Dodaj do ulubionych

Wasze nałogi, ale nietypowe

09.11.04, 20:06
nie piszcie o plaeniu, piciu, sexie, tylko o czymś, przed czym w ogóle nie potraficie siępowstrzymać. ja tak mam, gdy widzę w sklepie pomarańczowe tic-taci. kupuję od razu i w 5 minut żaden sie nie ostaje :D
pzdr!
Obserwuj wątek
    • noie Re: Wasze nałogi, ale nietypowe 09.11.04, 20:09
      gumy do zucia i niestety mam problem jak wejde do ...papierniczego....nie wiem
      po ki cholercie ale zawsze cos musze kupic, nawet maly malutki notesik :-(
      no i moja rodzinka ma juz dosc jak pare razy na dzien wycieram stol w
      goscinnym ....czy to takie zle to nie wiem.... :-)
      pozdr.
      noie
    • xxx131 Re: Wasze nałogi, ale nietypowe 09.11.04, 20:12
      > nie piszcie o plaeniu, piciu, sexie
      -nie bylbym pewny ze nie napisze po rozmowie z Begger moze zycie sie zmienilo,
      tymbardziej ze taki watek byl.
      Wszysko najlepszego na nowej drodze życia.
      • xxx131 Re: Wasze nałogi, ale nietypowe 09.11.04, 20:14
        dobrze na pisze cos Pakero, jak widze ladna dziewczyne to musze za nia
        ogladnac....
        • noie Re: Wasze nałogi, ale nietypowe 09.11.04, 20:18
          miales nietypowe napisac....a nie takie....typowe...dla was...facetow.... :D
          pozdr.
          noie
          • xxx131 Re: Wasze nałogi, ale nietypowe 09.11.04, 20:20
            wyrzucam odpadki do kosza.... to chyba nie typowe?
            trzymam takze trupa psa w wannie.... e, tam to ma kazdy.
            • tomek854 IRC. Coraz więcej czasu mi zżera.. 09.11.04, 20:22
              z drugiej strony zawsze znajdzie się ktoś na ircu, kto będzie umiał coś, co mi akurat potrzeba... kupę znajomych mam stamtąd - może warto?
              • noie Re: IRC. Coraz więcej czasu mi zżera.. 09.11.04, 20:24
                warto ! ( kazda wymowka jest dobra ;-) hihih)
                no ale jak co z tego masz :-)
                pozdr.
                noie
            • noie Re: Wasze nałogi, ale nietypowe 09.11.04, 20:25
              nie no! powaznie ? ja myslalam ze kosze sa do ozdoby....ale zeby w nie cos
              wrzucac....nie pomyslalabym...
              noie
    • Gość: naiwna Re: Wasze nałogi, ale nietypowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 20:28
      Bez szklanki herbaty pod ręką czuję się niekompletna. Sytuacja w której
      znajduję się w pomieszczeniu bez herbaty powoduje u mnie objawy prawie
      narkotycznego głodu. Gospodarstwo domowe w którym nie ma herbaty to dla mnie
      coś, co przechodzi ludzkie pojęcie. Znalazłam się w takowym tylko raz, za
      granicą, i nie pozwoliłam, by podobny szok kiedykolwiek się powtórzył. Od
      tamtej pory w razie wątpliwości czy na miejscu herbata będzie, zawsze zabieram
      z sobą w podróż ilość pozwalającą przetrwać.
      • xxx131 Re: Wasze nałogi, ale nietypowe 09.11.04, 20:32
        Bo herbata to używka........... stąd ten narkotyczny głód!
    • Gość: uzależniony Re: Wasze nałogi, ale nietypowe IP: *.krak.tke.pl 09.11.04, 21:39
      a ja nosze przy sobie baterie... zwykłe wyczerpane batrie z wlakmana. w kurtce
      zimowej mam dwie baterie które nosze juz od 2 lat...
      ja poprost zawsze musze mić coś w kiesznie, nie ważnie co, coś musze mieć...
      pozdrawiam wszystkich z dziwnymi nałogami
      • Gość: naiwna Re: Wasze nałogi, ale nietypowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 21:49
        chyba mimo wszystko lepiej nosić w kieszeni baterie niż to co Lennie z "Myszy i
        ludzi"...
        • Gość: uzależniony Re: Wasze nałogi, ale nietypowe IP: *.krak.tke.pl 09.11.04, 21:53
          nie wiem czy lepiej, bo jesze nie noliłem Myszy i Ludzi, ale możę zaczne z
          ciekaości. Mam tylko nadzieje ze sie nie uzależnie od tego bo z czasem może mi
          braknoąć kieszeni... a ja bez bateri nie moge żyć!!!!!!!!!!!!!
          • noie Re: Wasze nałogi, ale nietypowe 09.11.04, 23:08
            wiesz co...radzilabym ci sie nie kapac, nie zblizaj sie do wody! no bo jak ty
            taki....ze bez baterii ani rusz....to moze nam zardzewiejesz..... ?
            pozdr.
            noie
    • Gość: skakanka Re: Wasze nałogi, ale nietypowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 21:53
      Jak widzę perfumerię, to muszę tam wejść. Biegnę do półki z zapachami męskimi
      (a kobieta jestem, samotna zresztą, co akurat tu ma znaczenie, bo i tak nie
      miałabym komu zapachu kupić, ani kogo powąchac "na żywo" :) ), no i chwytam
      taki paseczek papieru, jakie zawsze w perfumeriach są, i... psik psik...
      Fahrenheitem Diora. I paseczek do torebki (lub plecaka). A niech tam sobie
      pachnie. :)
      Oczywiście perfumy dla siebie kupuję damskie, ale z Fahrenheitem to jakaś
      obsesja, czy coś :). Może Freud by coś podpowiedział? ;)
      Pozdrówka!
      PS. To chyba mimo wszystko niegroźne dla otoczenia... A jakie przyjemne dla
      nosa! :)
      • zoskaanka Re: Wasze nałogi, ale nietypowe 09.11.04, 23:12
        kiedyś podkradałam tacie Old Spice'a
        • noie Re: Wasze nałogi, ale nietypowe 09.11.04, 23:18
          ...i co ? jak sie to skonczylo ? :-)
          • xxx131 Re: Wasze nałogi, ale nietypowe 09.11.04, 23:19
            teraz podkrada axe........
            • noie Re: Wasze nałogi, ale nietypowe 09.11.04, 23:19
              hihihih... :D
          • zoskaanka Re: Wasze nałogi, ale nietypowe 10.11.04, 21:15
            pachnąco :))
    • Gość: romek Re: Wasze nałogi, ale nietypowe IP: *.client.comcast.net 10.11.04, 04:46
      drapie sie w odbyt,wacham smierdzace skarpety i jem kozy z nosa
      • zenon_z_enon Re: Wasze nałogi, ale nietypowe 10.11.04, 10:40
        Poważnie lubię puszczać bączki i je wąchać. Wiem ze to obleśne i mało śmieszne,
        ale cóż - szczerość to szczerość...
        • 2paco Re: Wasze nałogi, ale nietypowe 10.11.04, 14:59
          bo ja wiem, czy to taki nietypowy nałóg... ;DDD
        • buyer1 Re: Wasze nałogi, ale nietypowe 10.11.04, 18:37
          ja tez,zawsze staram sie znalezc miejsca skad zostaly wypuszczone jak
          najszybciej
    • fajny.nick.gdzies.mi.znikl Re: Wasze nałogi, ale nietypowe 10.11.04, 15:07
      z tymi tic-tac'ami to mam tak samo. przyjemnosc pochloniecie ich wszystkich
      naraz jest przeogromna, ale pozniej mnie jezyk piecze.

      a nalogow mam tyle, ze...hoho...disiaj za malo czasu aby je wszystkie wypisac...
    • odrey Re: Wasze nałogi, ale nietypowe 10.11.04, 17:21
      oglądam mnóstwo filmów, ale tylko wtedy kiedy mam na nie ochotę... natomiast
      mam czasami manię na jedną jedyną komedię :))) którą oglądam w kólko, rano
      wieczorem kiedy sprzątam , kiedy jem śniadanie.itd :)do obrzydzenia:)))
      • Gość: KANYE!!! Re: Wasze nałogi, ale nietypowe IP: *.aster.pl 10.11.04, 19:53
        a ja kude,sprawdzam drzwi czy zamknalem 1000 razy,czasem o malo nie urwe klamki!
        i jak nawet wiem ,ze sa juz zamkniete to sie wracam czasem jakies kilka
        przystankow metrem zeby to sprawdzi,
        paranoja korwa!
        • astoria23 Re: Wasze nałogi, ale nietypowe 13.11.04, 23:51
          Ty wiesz,że moja sąsiadka też tak miała. Czasem siedziałam u siebie w
          mieszkaniu, w ostatnim pokoju od drzwi i słyszałam, jak ona tysiąc razy
          sprawdzała, czy zamknięte. Cud,ze te drzwi wytrzymywały, bo huk był na cały
          blok. Nawet czasem się zastanawiałam,czy może ona zawodowo testuje te drzwi,
          czy są mocne i czy mozna dać im atest bezpieczeństwa ;)
    • Gość: romek Re: Wasze nałogi, ale nietypowe IP: *.client.comcast.net 13.11.04, 07:06
      zapomnialem,lubie jeszcze wachac sie pod pacha
    • Gość: virtuallady Re: Wasze nałogi, ale nietypowe IP: *.vline.pl 13.11.04, 19:55
      Jestem uzależniona od nutelli.( w grę wchodzi tylko oryginalna z Ferrero, inne
      zupełnie mi nie smakują) MUSZĘ, zwyczajnie muszę zjeść codziennie chociaż pół
      łyżki tego kremu bo inaczej jestem autentycznie nie w formie..Słoik nutelli
      jest u mnie w domu czymś tak oczywistym jak mąka czy herbata i jest straszna
      tragedia kiedy jej zabraknie. Inne substytuty mnie nie zaspokajają, nie
      złagodzi mojego "głodu" nawet cała tabliczka czekolady. Musi być nutella i
      kropka!
      Mój ojciec uważa, ze to zwyczajne uzależniemie od kofeiny, która jest w
      czekoladzie..( kawy nie pijam)
      • gap_miejski Re: Wasze nałogi, ale nietypowe 13.11.04, 22:11
        W czekoladzie jest teobromina, narkotyk uspokajający. Kofeina - tylko w
        czekoladzie o nadzieniu kawowym. Teobromina też uzależnia :)))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka