Dodaj do ulubionych

Śmieszne uwagi w dzienniczkach?

IP: *.bsb.com.pl 19.11.04, 09:32
Z podstawówki przyniosłem:

Chrąchla jak dzik z lasu

:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Atana Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 10:21
      Kumpel mojej koleżanki przyniósł kiedyś: Po zwróceniu uwagi na niestosowność
      zachowania próbuje przekupstwa gumą do żucia:)
      • zenon_z_enon Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 19.11.04, 10:37
        Moja koleżanka nmusiała sobie sama wpisać "dźgałam koleżankę długopisem na
        lekcji"...

        Ja natomiast mialem w podstawowce dwa dzienniczki - jeden na uwagi, a drugi na
        pochwaly (a mielismy takie z urzedu, steplowane itp, zebyu nie bylo przekretow -
        to pierwszego dnia wszystkie lobuzy z mojej bandy zgubily dzienniczki i
        musielismy zamienniki kupic w sekretariacie ;))

        PZDR
        • yasmina83 Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 19.11.04, 22:22
          moja ulubiona uwaga w moim dzienniczku z podstawówki:
          uczennica używa wulgarnego słownictwa wobec kolegi,po części jest
          usprawiedliwiona gdyż było to reakcją na uderzenie przez kolegę plastykową
          butelką,chłopiec ten również otrzymał uwage.


          gg 6716119
      • guinda Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 20.11.04, 03:30
        Kiedys podpatrzylismy w podstawowce Uwagi ktore wpisywali nauczyciele do
        dziennika. jeden kolega mial ich mnostwo. pamietam jedna: Robert na lekcji
        chemi udaje Hitlera.
        • viking2 Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 01.12.04, 04:13
          W ktorej podstawowce to bylo? Pytam, bo mam na imie Robert i odnosze wrazenie,
          ze chodzilismy razem do szkoly....
    • Gość: dmac72 Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 11:04
      Ja dostałem wpis: "Nie będę froterował kolegą podłogi", a kolega, którym
      froterowałem, dostał: "Nie pozwolę, żeby kolega froterował mną podłogę".
      A my tylko bawiliśmy się w tarzana, tzn. tarzaliśmy się po podłodze, ze
      szczególnym uwzględnieniem schodów :)
      • Gość: Juda Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 22:36
        Pamiętam że na Godzinie Wychowawczej w podstawówce zawsze pani na początku
        lekcji otwierała dziennik na końcu (tam gdzie był wpis uwag) . W naszej klasie
        nigdy to miejsce nie pozostawało wolne.Zawsze było ich mnóstwo i ciągle
        dochodziły nowe!!!!! i cotraz ciekawsze.. Wtedy cała klasa gromadziła się wokół
        niej i razem sie smialismy. Jedna z tych uwag szczególnie zapadła mi w pamięć.
        Pan od historii napisał w dziennku: "Bartekpzezywa Radka na lekcjii historii
        sperma-oferma.". Cała klasa słysząc tę uwagę głośno ryknęła smiechem , a pani z
        trudem go powstrzymywała.
        • autumna Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 25.01.05, 22:26
          Z dziennika mojej klasy "Borkowska śpiewa na lekcji fizyki"
    • Gość: Kinga K. Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 11:10
      "Ubrałam się nieodpowiednio na uroczysty apel"
      kolega, który zepchnął mnie ze schodów:
      "Chciałem zabić koleżankę"
    • Gość: baqbaq Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.04, 11:19
      w 4 klasie podstawówki - mój kolega Piotrek dostał: Dłubie w nosie i pożera
      jego zawartość, udając, że robi to z apetytem;)) A ja: śmieje się z kolegi na
      lekcji, nazywa go gilojad i bardzo naturalistycznie udaje odruch wymiotny.
      Hehehe - matematyczka wpisała te uwagi
    • Gość: Michał M. Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: 80.51.227.* 19.11.04, 11:21
      Uczeń wpisał sobie sam na polecenie nauczyciela:

      "Denerwuje mnie mapa w pracowni geograficznej i obciągam ją po koledze".
      • Gość: ola Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 12:26
        a ja miałam "Ola chowa kredki do piórnika" oraz "Ola szura krzesełkiem w czasie
        lekcji" a kumpel miał "Marcin śpiewa na lekcji muzyki" ehhh.....podstawówka
        była hitowa :D
    • pempek_swiata Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 19.11.04, 12:48
      ja dostalem takie cos: "michal wkladajac sobie kredki do nosa uniemozliwia
      robienie zupy na zajeciach zpt" i dostalem tez uwage na religii, nie pamietam
      jak to szlo. Bylem w 4 klasie i ksiadz powidzial, ze moj ojciec powinien od
      czasu do czasu zdjac pasa i mnie stluc. powiedzialem mu, ze to nie mozliwe, bo
      moj ojciec chodzi w dresach...wpisal chyba, ze jestem pyskliwy w stosunku do
      ksiedza. a dzis jestem antyklerem:D
      • Gość: Michał M. Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: 80.51.227.* 20.11.04, 09:34
        Jeden poje.... ksiądz i już z Ciebie antykler? Ja bym musiał być
        antynauczycielem, antyurzędnikiem, antykierowcą, antysprzedawcą,
        antylistonoszem, antykucharzem, antysprzataczką, antypolitykiem, antykibicem,
        antysamymsobą!

        Uwaga w dzienniczku mojej siostry: "Za lekcji ZPT zajmuje się wróżbami zamiast
        rysować schemat wiertarki". Tak to jest jak chłopcy i dziewczyny muszą robić to
        samo :)
      • frred Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 23.11.04, 08:18
        pempek_swiata napisał:

        > a dzis jestem antyklerem:D

        Ja też :))))))

        I, uprzedzając pytanie kolegi Michała, to nie był JEDEN ksiądz. Oczywiście jest
        grupa (jak sądzę, mniejszość) księży, do których nic nie mam, a przeciwnie,
        uważam, że wszyscy powinni tacy być.

        Ale olejmy, bo nie to forum.

        BTW w parafii mojego wujka w latach 70. był proboszcz, o którym cała wieś
        wiedziała, że wszystkich 6-cioro dzieci kucharki jest jego. I do biskupa nie
        poszedł ani jeden donos, bo ksiądz był powszechnie lubiany. Większość tych
        dzieci zresztą dalej mieszka w tamtej okolicy.

        Wracając do tematu:

        Z książeczki "Pół tysiąca uwag z dzienniczków ucznia":

        Straszy rybki w akwarium.
        (usłyszawszy to, ze śmiechu zwróciłem kubek miodu pitnego, co gorsza - nosem)

        Wyrzucił koledze teczkę przez okno i powiedział, że jak kocha, to wróci.

        Na melodię hymnu szkolnego ułożył pieśń, zagrzewającą do walki z nauczycielami.

        Wysłany po kredę przyniósł ślimaka.

        Wysłany do toalety, żeby zmoczył gąbkę, wrócił z suchą gąbką i mokrą głową.

        Był też ponoć dyrektor, który wpisywał do kapownika uwagi nauczycielom,
        np. "Przybył do szkoły z zarostem".
        • Gość: Michał M. Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: 80.51.227.* 25.11.04, 10:50
          frred napisał:

          > Na melodię hymnu szkolnego ułożył pieśń, zagrzewającą do walki z
          > nauczycielami.

          Nasza klasa miała mniej inwencji.
          W hymnie szkoły podstawowej (nr 198, Łódź) było:
          "Bo praca to wspaniała rzecz
          Nauka - jeden wielki cel"
          Zamiast "cel" śpiewaliśmy "cw..".
          • Gość: loelus Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: *.is.net.pl / 217.144.192.* 13.12.04, 23:26
            Nasza klasa miała mniej inwencji.
            W hymnie szkoły podstawowej (nr 198, Łódź) było:
            "Bo praca to wspaniała rzecz
            Nauka - jeden wielki cel"
            Zamiast "cel" śpiewaliśmy "cw..".

            Myśmy też nie byli zbyt mądrzy:
            W hymnie naszej podstawówki (nr 2, Tarnów) stało:
            "...Ty przez życie idź ze śmiało podniesioną głową..."

            ...A my oczywiście "dowcipnie": "...Ty przez życie idź ze śmiało podniesioną
            FAJĄ!!!..."



            • frred Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 15.02.05, 10:24
              Myśmy śpiewali:
              "My z podstawowych szkół
              My z drugorocznych klas
              Za milion dwój i minus trój
              Już zemsty nadszedł czas

              Więc zarepetuj broń
              I w sekretariat mierz "(dalej nie pamiętam - może ktoś zna całość?)
    • pioslo1 Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 19.11.04, 13:46
      kumpel a podstwówce musiał sam sobie
      wpisać; "Bawiłem się siusiakiem na lekcji"
    • Gość: Rafał Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: *.magma / *.magma-net.pl 19.11.04, 14:23
      haha przypomniała mi sie jedna uwaga, która mój kolega dostał w
      podstawówce.Nauczyciel napisał tak "Mariusz wyskakuje przez okno i wraca
      drzwiami" dodam tylko ze lekcja odbywała sie na pierwszym piętrze i było dosyc
      wysoko:) więc jesli by wyskoczył, to juz by nie wrócił do klasy;)
    • sita_atlantis Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 19.11.04, 14:38
      "XxX chodzi po klasie wydając odgłosy ciamkania" chodziło o to, że gume do
      żucia żuła :D
    • pieranka Wpis do dziennika 19.11.04, 14:42
      "Klasa chodzi po klasie i nie zwraca uwagi na moje uwagi"
      • Gość: yomndaa Re: Wpis do dziennika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 17:48
        tak troche była fajnych tekstów np: pstryka długopisem na lekcji , wydaje
        dziwne dziwięki i wyzywa koleżankę od kujonów parodia
    • Gość: mbarring Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: *.tsi.tychy.pl 19.11.04, 18:21
      wpisane do własnego dzienniczka na polecenie nauczycielki:
      "podobno krzyczę na lekcji fizyki. ale to nieprawda" :)))
    • lakris Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 19.11.04, 19:00
      a moja podstawowka znajdowala sie nieopodal lasu i wszyscy zawsze tam
      wychodzili na przerwie. raz jeden kolega z klasy nieuslyszal dzwonka i nie
      wrocil na czas. nauczycielka sie wsciekla i wipisala mu do dzienniczka ze" jest
      w lesie i biega po drzewach"
      a moje to:
      "wyrzucila doniczke przez okno",
      "demoluje krzesla" - wszyscy wtedy demolowali wyciagajac gabke z obic, ale
      smieszne bylo! hehe!
      cala klasa: " rzucaja kreda i cala klasa jest biala"
      to nic, koles jeden rozgniutl sod w klasie! fajnie bylo!! facetka o malo napadu
      szalu nie dostala.

      a to wszystko na 2 tygodnie przed glowna rada pedagogiczna klas osmych! bylismy
      tacy dorosli!! hehe!

      w zamian klasa dostala obnizone zachowanie a rodzicom kazali spawac krzesla i
      lawki... zapomnieli tylko ze nikt z nich nie byl spawaczem i nie mial
      pozwolenia... no ale w sumie nikt z rodzicow nic nie spawal...
      chyba ze po imprezkach to spawali calkiem nie zle!! hehehe!!
      • kicior99 Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 19.11.04, 19:04
        Robert czyta na lekcji.
        Dopisek Mamy: Ale chyba lekcja na tym polega?
        Odpowiedz nauczyciela: Niezupelnie. Nie przerabiamy na biologii Dekamerona.
    • Gość: pixi Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: *.promax.media.pl / *.promax.media.pl 19.11.04, 22:14
      U nas tez trzeba bylo samemu pisac sobie uwagi. Kumpel napisal "pytalem
      niepytany"
    • cycolinka Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 19.11.04, 22:24
      Klasa 8a spalila krzeslo na lekcji.
    • Gość: luk Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 22:53
      a ja miałem: "nie zmienił butów"
      • Gość: Monopolowy Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: *.chello.pl 19.11.04, 23:11
        Z podstawówki:
        -lekcja fizyki "uczeń nie ma grzebienia" oraz "uczeń nie ma słownika języka
        polskiego" ;) z grzebieniem chodziło o to, że każdy kulturalny facet powinien
        mieć grzebień :D

        Ze szkoły średniej:
        uczeń żre na lekcji i zachowuje się jak sku..syn !!! SERIO!
        • carrramba Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 20.11.04, 03:51
          ja nie miałam zeszytu do klasówek, i matematyczka na mojej kartce /na której
          pisałam klasówkę / napisała wołami

          DZIE JEST ZESZYT DO KLASÓWEK !!!!
          • Gość: Adrienna Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: *.spray.net.pl 21.11.04, 14:47
            a ja miałąm w życiu jedną uwagę:
            a. je nożyczki na lekcji matematyki
          • calluna Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 20.01.05, 22:54
            " Ania rozmawia, przeszkadza w prowadzeniu lekcji, nie zwraca uwagi na
            upomniania,a an pytanie co zrobiła przez 30 min lekcji odpowiada że wyjeła kartkę":)
      • Gość: paulaa wstawilam ostatnio taka... IP: 81.15.254.* 22.12.04, 18:11
        ' uczen odzywa sie wulgarnie do kolegi karzac mu 'ssac jego jaja':)
        • Gość: Michał M. Re: wstawilam ostatnio taka... IP: 80.51.227.* 23.12.04, 11:15
          > ...karzac...

          Nauczyciel powinien dostać pałę za robienie błędów ortograficznych :-D
    • Gość: aga Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: *.chello.pl 20.11.04, 13:04
      pani gazała napisać : jestem niedouczona i ... sam,a sie pod tym podpisała
    • Gość: Speedy Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: 217.17.35.* 20.11.04, 15:51
      Mój brat miał taką: "Zbyszek brał udział w bójce. Gryzie dzieci."
    • Gość: idzia Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 20:50
      Ja otrzymalam taka:
      nie uwaza na lekcji na pytanie ile czlowiek ma nerek,odpowiada-szesc!
      • m.gregor Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 20.11.04, 22:20
        "Gada na lekcji..." - notoryczna...
        "Klasa 1F detonowała petarde na korytarzu w czasie lekcji i nie chce zdradzic
        ktory to z nich" - kumpel przyniosl petardy. Odpalil jedna. Huk jak cholera.
        Przyleciala dyrekcja, wszystkich spisala z nazwiska, kazala wpisac uwagi do
        dzienniczkow, podpisala. Za to ze nie chcielismy powiedziec kto to zrobil
        musielismy pomalowac klase...swoja...Dziwna kara...
        • Gość: nauczycielka Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: *.aster.pl 20.11.04, 23:30
          Jestem nauczycielką. Kiedyś w pośpiechu napisałam uczniowi uwagę "XXX w czasie
          przerwy wstaje z ławki". Przyszedł ojciec i zapytał się " Czy w czasie praerwy
          nie można im wstawać z ławki?".... Oops, miało być ".....w czasie lekcji....."
          Zaczęłam sie śmiać sama z siebie.
          • m.gregor Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 22.11.04, 00:51
            :-D Moj brat kiedys uciekl z wycieczki do parku (biologia) do szkoly :-D. Musze
            podkreslic ze bylo to tym bardziej dziwne ze zrobil to z kolega...I obaj byli
            synami nauczycielek uczacych w tej szkole...Pani w dzienniczku napisala im:
            uciekli z wycieczki DO szkoły...Dyrektorka podobno puscila im to plazem jak sie
            dowiedziala ze uciekli DO szkoly...
    • Gość: elmumio Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 00:32
      Mój brat w podstawówce miał wpis:Jacek z Adrianem wzieli kolege za ręce i nogi
      i rzucili o ziemię.Do dzis mnie to rozbawia do łez.A minęło jakieś 15 lat....
      • patkag Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 21.11.04, 12:23
        jeden taki mial uwage napisana przez wychowawczynie "powiedzial o nauczycielce
        od angielksiego "niezla z niej dupa" .... najciekawsze jest to ze ja bylam ta
        nauczycielka od ang :) eheh smialam sie pol lekcji:))

        P.
        • andres Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 26.11.04, 15:59
          smilas sie bo to prawda czy smialas sie z innego powodu???
    • benia30 Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 21.11.04, 13:30
      "X bardzo ładnie uczestniczy w śpiewaniu grupowym poprzez pomocne słuchanie"
    • mayessa Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 21.11.04, 14:04
      "Znów rozmawia na lekcji.Zapytany jak zwykle WIE o co chodzi." To z
      dzienniczka mojego brata.Jego pani od polskiego nie mogła przeżyć ,że mimo
      gadania on wie o czym ona mówiła albo np. w którym miejscu skończyła się
      czytanka.
      "Gra na lekcji w statki i głośno denerwuje się,że przegrywa"
      "Na lekcji biologii je pączka z bitą śmietaną"
      • denis_rosrabiaque Uwaga polonistki 21.11.04, 14:06
        Lata 80-te, polonistka w podstawówce:
        "Przemek popchnął Artura na Sławka, a Sławek wpadł do kałuży, tak że był cały
        mokry (z lewej strony)."
      • Gość: Adrienna Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: *.spray.net.pl 21.11.04, 14:44
        taką uwage dostał mój mąż : ''Piotruś usiłuje podpalić szkołę''
        bo bawił się lupą i wypalał dizury w ławce
        • Gość: strazak Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: *.crowley.pl 29.11.04, 23:32
          To ja byłem lepszy...
          "Paweł podpalił las, nie ugasił, tylko poszedł do domu".
          Tłumaczę... Obok mojej szkoły były ruiny przedwojjennej fabryki farb, mi. tzw.
          bunkier który posiadał coś w stylu kominka ;-). Robiliśmy tam różne
          doświadczenia, tak żeby dużo dymu było. A las znajdował się conajmniej 50 m
          dalej i nie miał prawa się zapalić...
    • Gość: xxxx Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: 80.51.181.* 21.11.04, 19:19
      "x i y podczas lekcji przebywają w obuwiu szkolnym w cpnie i jedzą chipsy"
      • Gość: JacekNL Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: *.wurnet.nl / *.wur.nl 21.11.04, 20:00
        Wziete z opowiadan kolegi:
        "Marcin bije kolege po dzwonku"

        jeszcze bylo:

        "Marcin bije kolezanke po przerwie"

        :-)
      • Gość: pioniek27 Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: *.spray.net.pl 22.11.04, 21:48
        piotruś nie chce śpiewać na lekcji muzyki bo mówi że ma mutację.
        podczas grania na cymbałkach wrzucił pałkę za pianino
    • Gość: kasia Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.04, 20:57
      mój brat dostał uwagę:
      "darek ugryzł marcina w piętę"

      ja, w podstawówce w klasie 2 albo 3 miałam sobie wpisać sama:
      "głośno zachowywałam się w ubikacji"
      dodam że było nas kilka i po prostu podczas fluoryzacji głośno wydawałyśmy głos
      niezadowolenia ze smaku płynu fluoryzującego. pani wychowawczyni nadeszła
      akurat na moje donośne: CHYBA SIĘ PORZYGAM!
    • wichura Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 22.11.04, 13:21
      He, he... grzecznym uczniem to nigdy nie byłem, a do tego lubiłem hmmm...
      wymianę poglądów z nauczycielkami. Oprócz "klasyki" jak bójki, gadanie na
      lekcjach, gra w piłkę na korytarzu, pyskówki, zdarzały się kwiatki:

      Uwaga od młodej i głupiej pani od wf: ... rzucił w kolegę twardym żołędziem i
      trafił go w głowę (na szkolnym boisku rośnie piękny, rozłożysty dąb).
      Ojciec odpisał: Szanowna Pani! Żołędzie na ogół są twarde.

      Uwaga: Udaje psa na lekcji plastyki.
      Odpisała mama (po wysłuchaniu moich wyjaśnień): Nieprawda! Syn prowadził na
      smyczy kolegę, więc to kolega udawał psa, a syn zachowywał się normalnie.

      "Wspólnie z kolegami wniósł kolegę do gabinetu lekarskiego, domagając się
      lewatywy".
      "Oszukuje podczas wyborów samorządu klasowego" :-))) Do dziś jestem z tego
      dumny! Poza tym to nie było oszustwo tylko racjonalizacja...

      Dodam tylko, że wszystkie uwagi, wpisywane w zeszytach, kończyły się
      adnotacją: "Brak dzienniczka!" Ech, ta podstawówka...
      • Gość: Michał M. Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: 80.51.227.* 22.11.04, 15:42
        wichura napisał:

        > "Oszukuje podczas wyborów samorządu klasowego" :-))) Do dziś jestem z tego
        > dumny! Poza tym to nie było oszustwo tylko racjonalizacja...

        Jakunowycz też tak pewnie swoje postępki nazwie :)
        Powiedz na czym polegała Twoja racjonalizacja!!
        • kasicaaa Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 22.11.04, 16:17
          "Filip bije kolegę butelką po której zabraniu zmienia narzędzie przemocy na
          rękę"
          "Filip z całej czterdziestoosobowej grupy wpadł z Bartkiem do morza i zmoczyli
          spodnie"
          "Filip ma za długą grzywkę i martwię się o jego oczka"

          to o moim syneczku:))))))
          • login_niedostepny Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 22.11.04, 22:04
            w piatej klasie dostalam uwage:
            "nie notuje, a jak notuje to dzwoni"

            (pisalam dlugopisem z dzwoneczkiem, a nauczycielke bardzo to wkurzalo i co
            chwile kazala mi przestac dzwonic, wiec wtedy przestawalam notowac bo nie
            mialam innego przyrzadu do pisania:D
            dodac musze, ze wszystko bylo przemyslane - na celu mialam maksymalne
            wkur**ienie znienawidzonej przez wszystkich pani, no i udalo sie:p)
        • wichura Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 23.11.04, 10:16
          Wybory do czteroosobowego samorządu klasowego, głosowanie. Wg regulaminu każdy
          ma dwa głosy, każdy może też zgłosić kandydata. Podział klasy, jak to w
          podstawówce - chłopaki kontra dziewczyny, one mają przewagę chyba 13 do 10. Z
          tym, że dziewczyn zgłoszono 5 (jedną nawet sam zgłosiłem), a chłopców tylko 3,
          w dodatku na końcu listy. Wszystkie dziewczyny zagłosowały na pierwszą
          (największy kujon w klasie, "od zawsze" w samorządzie), a pozostałe głosy
          rozłożyły się w miare po równo (3-5). No to ja tak podyrygowałem kolegami, że
          każdy z trzech "naszych" kandydatów dostał po 6-7 głosów (łącznie z tym, że
          głosowaliśmy na siebie na wzajem). Efekt: 3:1 dla nas.
          Czy to było oszustwo? Bo ja upierałem się (i dziś też tak twierdzę, choć minęło
          z 10 latek), że nie.
          • Gość: Michał M. Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? IP: 80.51.227.* 25.11.04, 10:46
            To jest po prostu piękne, genialne. Moim zdaniem to nie było oszustwo.
            Dziewczyny zachowały się jak polska prawica - podzieliły się na frakcje :) A
            Tobie należy się piątka z matematyki!
      • palcelizac Re: Śmieszne uwagi w dzienniczkach? 22.11.04, 22:53
        Wichura,masz niepowtarzalnych starych;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka