Gość: Aga
IP: *.dialup.tiscali.it
11.05.02, 20:15
Wlasciciel chcial sie pozbyc swojego kota.
Oddalil is eo ladnych kilkanascie kilometròw od domu i tam go zostawil.
Nastepnego dnia rano kot wròcil. Zdesperowany nie iwedzac co zrobiac poprosil o
rade przyjaciela. Ten mu powiedzial. Odddal sie o co najmniej kilka godzin
drogi od domu.Na drugi dzien przyjaciel pyta: no i jak zrobiles tak jak mòwilem?
Ten odpowiada: tak tak, pojechalem tak daleko ze zeby nie kot to nie
odnalazlbym drobi do domu.