xelka
21.12.04, 23:43
Rozpoczyna dowcipem, starym jak świat, ale może już o nim zapomnieliście
Kowalska mówi do Malinowskiej:
- słyszałam że uczysz się francuskiego?
- tak to prawda - mówi Malinowska
- a powiedz mi co to znaczy RIEN
- nic - odpowiada Malinowska
a Kowalska zdziwiona: - jakto nic, przecież musi coś znaczyć
Dla wyjaśnienia słowo "rien" po francusku znaczy "nic"
A teraz z mojego własnego doświadczenia.
Uczyłam się w liceum francuskiego, nie pamietam czy to kartkówka jakaś była,
czy praca samodzielna... W pewnej chwili koleżanka z ławki za mną puka mnie
palcem i pyta: "co to znaczy attends", a ja się odwracam i mówię: "poczekaj".
Mija 5 minut, ona znów mnie puka i pyta: "co to znaczy attends", a ja na to
lekko zdziwiona: "poczekaj". Mija kolejne 5 minut, koleżanka puka mnie w
ramię i znów pyta: "hej, no co to znaczy attends", a ja sobie myślę, no co
ona jakaś?? chyba głupia!! i odpowiadam zniecierpliwiona " no: poczekaj",a
ona poirytowana na to: " no qrczę!!! Ile mogęczekać???
Jak się nietrudno domyślić attends tłumaczymy jako poczekaj.
Jak sobie jeszcze coś przypomnę, to dopiszę... :D