4hab
14.01.05, 01:42
Empty spaces, what are we living for?
Bezsennie wpatrzony w noc wypatruję tego, co jest zarazem zdradliwą górą
lodową i bezpiecznym portem, zgubą i ratunkiem.
Choć wiem, że nigdy nie osiągnę celu, dążenie do niego nadaje sens memu życiu.
Wyniszczającą jest taka pogoń, a jakże. Ale nie ode mnie zależy, czy ją przerwę.
Biały Wielorybie, miej się zawsze na baczności. Ahab nigdy nie śpi naprawdę.