Dodaj do ulubionych

O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST"

    • Gość: Gazrurka Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 09:09
      Oprócz spalonej skóry, porażają mnie tipsy długości 5 cm ! To chyba dowód na to
      że te panie są bezrobotne ! Jak można cokolwiek robić takimi z szponami u
      palców? Nawet w nosie podłubać się nie da !I gdzie one kupują tak tandetne
      ciuchy ?
      • Gość: szopen Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: 206.73.209.* 24.04.05, 12:10
        A teraz tak z innego konca swiata.

        W Azji biala skora wlasnie jest piekna.
        W cieplejszych (bardziej naslonecznionych) miejscach panny chodza po ulicy z
        parasolkami coby sie nie opalic.

        To jest FH.

        Wiec dodam ze latem panowie taz tak chodza.
        Wyglada to niesamowicie, gosc wychodzi z autobusu i pierwsza rzecz co robi to
        otwiera parasol by sie przed sloncem ochronic.

        Ci opaleni uwazani sa sa ludzi ze wsi.
      • epoche Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 24.04.05, 15:34
        popieram. tipsy to najgorszy wynalazek ludzkości. żeby to chociaż ładne było...ale nie! przecież kobieta z błękitnymi tipsami wystającymi 2,5 cm z paznokieć wygląda tylko i wyłacznie karykaturalnie...

        ostatnio w spożywczym musiałam się powstrzymać, by nie wybuchnąć śmiechem, gdy kasjerka przytrzasnęła swoje brokatowe szkaradztwo kasą fiskalną...
        • Gość: Nicky Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.org 24.04.05, 15:42
          Niedawno w drodze do szkoły-była 7.30.Niedaleko mojego osiedla jest
          solarium-patrzę,wchodzi do środka wymalowana,tleniona blondi w różowych
          ciuszkach,zaczerpnąć od rana energii do życia.Powtarzam-była 7.30 rano...

          Swoją drogą to dziwne,żeby o tej porze otwierać już solarium...ale jak widać i o
          tej godzinie mają klientki :)
          • suzymay Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 24.04.05, 17:11
            słuchaj teraz jest taki ruch w interesie, że są pewnie solaria 24h na dobę
            otwarte, pora nieważna byle się opalić :P
            • Gość: blada doopa Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 18:09
              Mam wizję na rozwinięcie interesu: lampy w każdym autobusie miejskim,
              włączające się po skasowaniu biletu- mogłyby się wtedy opalać w drodze do
              roboty albo szkoły i z powrotem.
    • padre Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 26.04.05, 10:16
      A mnie smieszy historyczny aspekt calego tego opalania.
      Moda na opalenizne zaczela sie dopiero w drugiej polowie XXw - zdaje sie zaczela
      ja Coco Chanel, ale nie jestem pewien. Wczesniej, poczatek XX, koniec XIX
      podstawowy element toalety panny z dobrego domu, wychodzacej z domu obowiazkowo
      zawieral kapelusz, a w sloneczne dni jeszcze parasolke. I takie wlasnie dziewcze
      im bylo bledsze, tym lepiej wygladalo - wedle owczesnych standartow.
      Wszelkiego rodzaju opalenizna kojarzona byla z chlopstwem ktore to spedza cale
      dnie pracujac w polu czy w obejsciu itp.
      Zabija mnie tez to ze kobiety w tym stylu, zapomnialy o co chodzi w idei
      makijazu. Nie mowiac juz o tym, ze zapomnialy - a moze nikt im tego nie
      powiedzial - ze naklada sie roznego rodzaje makijazu w zaleznosci od pory dnia.
      Smiesza mnie dziewczyny ze skorupa na twarzy, z czarnymi powiekami, tona szminy
      na ustach, spieszace na wyklady, czy na lekcje.
      • Gość: razdwa Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.msk.pl / *.devs.futuro.pl 26.04.05, 22:42
        Moge sie mylić, ale moda na opalanie zaczeła sie wraz z rewolucją przemysłową w
        Anglii, kiedy to wyżej wymienione chłopstwo zaczęło sie masowo przenosić do
        pracy w fabrykach. Aby więc nadal sie odrózniać arystokracja sie opalała, bo
        wiadomo, ci z fabryk byli bledziusieńcy :-)
        • lukasz83zloc Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 27.04.05, 22:36
          czego czepiacie się dziewczyn które chodzą na solarium?? większość z nich to
          ładne itd. dziewczyny zazdrościcie im czegoś?? np. urody!!
          • Gość: jaija Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.elblag.dialog.net.pl 28.04.05, 00:31
            Wiesz, jest różnica między złocistą karnacją a swądem spalenizny unoszącym się
            za pomarańczowobrązową delikwentką lub delikwentem... Taka osoba nigdy piękną
            nie będzie, niestety. Nie wygląda to zdrowo, a raczej komicznie. I nikomu
            forumowiczki nie zazdroszczą, bo gdyby tak było, same popędziłybyśmy do
            solarium, by wysmażyć swoje bladawe łydki... a jednak tego nie robimy, bo to
            niezdrowo i nieładnie, a raczej trąci tandetą. Wystarczy?
          • Gość: Widły Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 14:07
            Kolejny, który nie zrozumiał tematu . Rozpacz. Nie rozumiesz synek, że nabijamy
            się z ludzików, którzy są na tyle nienormalni żeby usmażyć sobie ciało i
            oczekiwać zachwytu ? To chore ! Nie rozumiem co Ci się w tym podoba, ale
            widocznie masz spaczony gust- to wolny kraj więc i Tobie wolno, ale zastanów
            się nad Sobą. Mlaskasz na widok włosów, które w większości opuściły łepetynę
            wraz z kolejnym farbowaniem, a może podobają Ci się "rodzynki" zamiast biustu?
            Lubisz godzinami wysłuchiwać o tipsach i łóżkach opalających ? My
            niekoniecznie ! Bawi nas prostota i głupota niektórych - cóż, z tym walczyć się
            nie da, więc dostarczamy sobie sporej dawki humoru, a grupa ta jest wyjątkowo
            zjawiskowa.
            • Gość: lukasz Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.ziebice.silesianet.pl 29.04.05, 11:36
              Ja tam okreslam solarium jednym tekstem:
              "Smazalnia ryb" (jak ktos chce moze sobie mowic rybek - takie zdrobnienie
              bedzie lepiej brzmialo ;)
              • Gość: yoma Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.crowley.pl 29.04.05, 15:46
                - Cześć dziewczyny - powiedział ślepy przechodząc obok centrali rybnej

                sorry, nie mogłam się oprzeć, skojarzyło mi się
    • brunosch Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 29.04.05, 11:47
      cechy dystynktywne samiczki:

      karnacja na metyskę, z wątrobiano-żółtawym odcieniem
      na to obfity makijaż
      usta, pomalowane jaskrawo, za wpół uchylone (trzeci migdał, czy tzw. bycie
      seksi? - nie wiadomo...)
      goły brzuch + widoczny kolczyk w pępku
      kadaweryczna chudość, gdzie kolana mają większy obwód niż uda
      odziane w słodkie szatki - błękitne, różowe lub białe. Niektóre ryzykują orange.
      Buty - białe kozaki na szpilach z długim czubem. Ważne - należy iść na ugiętych
      kolanach.
      Całość zwieńczona cud-fryzurą z eks-bląd ex-trwałej, czyli ciemne odrosty na
      platynowych włosach, lekko skołtunionych, złapanych klamrą "szczęką" na czubku
      głowy.
      Głosik maślany, na wysokich rejestrach
      zdanie kluczowe; "no weź no przestań..."
      słowa kluczowe - w sumie kilka, ale wszystkie niecenzuralne.
      • Gość: yoma Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.crowley.pl 29.04.05, 15:49
        Bardzo wyczerpujący opis, ale może mi się uda uzupełnić

        - ugięte kolana + wychylenie korpusu do przodu. Nie wiem, jak to robią, bo wg
        mnie obcasy narzucają pozycję wyprostowaną

        - nigdy nie występują pojedynczo, zwłaszcza do klopa łażą w grupach. Co tam
        robią?

        wyobraziła sobie te kolana grubsze niż uda...oooo....
        • xxx131 Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 29.04.05, 17:08
          > - nigdy nie występują pojedynczo, zwłaszcza do klopa łażą w grupach. Co tam
          > robią?
          >

          o dobre pytanie, to mnie zastanawia co one tam robia.
          • Gość: jaija Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.elblag.dialog.net.pl 30.04.05, 01:19
            Jedna drugą za włosy trzyma, jak tamta nad klopem wisi na narciarza. Potem
            wspólnie udają się przed lustro, gdzie poprawiają makijaże, opowiadają ploty,
            wyśmiewają "blade tyłki", itp.
            • Gość: kotka bez futra Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 12:27
              albo testy ciążowe rozwiązują, i sobie podpowiadają!
    • Gość: gąsieniczka Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 12:26
      Ciekawy wątek.
      Byłam kiedyś dawno, dawno temu na eliminacjach do lokalnego konkursu piękności
      w kategorii nastolatek. Targowisko próżności, ale przygoda fajna. Stałam sobie
      spokojnie czekając na swoją kolej, gdy nagle usłyszałam potworny lament: AAAAA,
      nie macie pożyczyć tipsów ???? Paaaaa....znokieć miiiii odle...
      ee ....ciał..... - spazmowała właścicielka pomarańczowej opalenizny. W tym
      momencie owa osoba została poproszona o wejście. Nigdy nie widziałam takiego
      przerażenia w czyichś oczach! Najlepsza była jej reakcja kiedy wybrano już
      kandydatki: K.... to przez te j.... tipsy ! Wredne małpy mi nie pożyczyły!
      Wszystkie jesteście ... no i dalej to już pod nosem. Jej koleżanka próbowała
      pocieszać niedoszłą miss: no co Ty Kaśka, to nie przez paznokieć - blada jesteś
      i dla nich niezdrowo wyglądasz! Odjechałam.
    • Gość: liliku Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 22:13
      Ja pierdziele, ludzie macie problemy!!!! Zamiast dac takim osoba dobry przyklad
      wyczucia, gustu i że tak powiem wprowadzic na polski "rynek" nowy ideal kobiety
      bo jak na razie istnieje takie a nie inne przekonanie o "pieknie". Jestescie
      zapewne osobami malo kreatywnymi z niskim mniemaniem o sobie i zero
      tolerancji!!! Pusci ludzie ktorzy potrafia jedynie napierdzielac sie z innych!
      Ludzie ktorzy maja styl tego nie robia!!!!
      • Gość: gazrurka Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 23:12
        No to je ucz nauczycielko amatorko! Te panienki są okaleczone z poczucia smaku!
        nic tylko współczuć! Beznadziejne przypadki! Rozumiesz? Nie uleczysz ich jak w
        serialu "Na dobre i na złe" ĘTELYGĘTNA się znalazła. KÓLTÓRALNA też jesteś -
        nikogo nie obrażamy w przeciwności do ciebie, tylko wpisujemy swoje
        spostrzeżenia. Kompleksiki czy wjechaliśmy na twoją solarkową ambicję?
        • Gość: kotek Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.kom / *.kom-net.pl 04.05.05, 11:55
          Wiecie co, do niedawna myślałam, że panny z solarium to grupa totalnie
          niereformowalana, aż tu pewnego pięknego dnia...
          Byłam z koleżanką na zakupach w H&M. Spodnie chciała kupić czy cuś i jako siłę
          doradczą mnie zabrała:) Weszła do przymierzalni, a ja czekając na zwenętrzu
          taki oto obrazek zobaczyłam: Panna Solarium, w stroju białym, wcześniej
          opisanym z drugą identyczną i naręzem ciuchów wchodzą do prymierzalni. Jedna
          weszła do kabiny się ubrać, druga "siła doradcza" na zewnętrzu czeka. Byłam
          niemalże pewna, że wyjdzie w ciuszkach koloru róż vel biel, a ona... wyszła
          baaardzo ładnie, baardzo "normalnie" i ciekawie ubrana:) Spodnie jakiś sweterek
          w kolorach naturalnych.. raził tylko kolor skóry;)
          Co więcej,przymierzane ciuszki kupiła, więc może i nosić będzie... Czyżby
          zmiany się szykowały??
      • yoma Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 05.05.05, 14:54
        no to ja nawet sugerowałam, że może pisma kobiece by dały przykład... i
        usłyszałam, że staniki spod ramiączek są cacy, sadełko znad biodrówek jeszcze
        lepsze, a ja jestem be, czepiam się i zazdroszczę... buuuu....
        • Gość: leeloo Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.chello.pl 05.05.05, 20:14
          moze nie sa ,,cacy'' ale w trakcie upałow nie mam zamiaru ,, gotować sie'' w
          normalnych, zabudowanych pod szyja bluzkach tylko dlatego ze wystajace
          ramiaczka obrazaja np Twoje poczucie estetyki, bede nosic to w czym jest mi
          wygodnie
          ps. a moze masz kompleks małych piersi???
    • Gość: Dr Michał Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 23:02
      Tak to nasze spoleczenstwo jest zakompleksione, szare i ze tak powiem
      kolokwializujac nudne. Ludzie w krajach wyzej rozwinietych niz Polska sa
      bardziej tolerancyjni co wiecej kazdy tworzy swoj idnywidualny styl dzieki temu
      ze ludzie "reklamuja" niektore rzeczy na ulicy zanika tandeta. Ale nikt jakos
      nie smie wrecz nabijac sie z niektorych spraw. U nas jednak jest tak iz wieksza
      czesc spoleczenstwa jest szaroscia wprowadzajaca rodzaj dyktatury i
      skrepowania. Zazwyczaj jest tak ze osoby z problemami w wyrazaniu wlasnej osoby
      bardzo dobrze odnajduja sie w "nasmiewaniu" sie z innych bo same nie maja
      odwagi a juz napweno taktu.
      • Gość: shms Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.dami.pl / *.dami.pl 05.05.05, 16:01
        Ludzie w krajach wyzej rozwinietych niz Polska sa
        > bardziej tolerancyjni co wiecej kazdy tworzy swoj idnywidualny styl dzieki
        temu
        >
        > ze ludzie "reklamuja" niektore rzeczy na ulicy zanika tandeta.

        no wiec panie doktorze chodzi wlasnie o to (gdyby pan potrzebowal wskazówki) ze
        osoby na tym watku "nasmiewaja sie" z braku indywidualnego stylu i z tandety
        czego uosobieniem w szerokim tego slowa sa te panie. Nie darmo mowi sie na nie
        Barbie i Pocahontas.
      • Gość: babuleńka Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 16:47
        jakiż wspaniały wywód - forum zgredum czeka!
    • Gość: jojo Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 23:08
      ok mozna sobie tam popatrzec i sie po ciuchu posmiec jak niektore wygladaja
      ale zeby tworzyc forum zeby o tym pogadac chore:/
      • dirgone Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 04.05.05, 23:38
        nie rozumiem dlaczego po cichu. jak ktoś nie chce obgadywać, to niech nie
        wchodzi na forum obgadywaczy.
        a ja mam znajomą. była kiedyś w moim wieku (czyli 6 lat temu). Razem
        rozpoczynałyśmy studia. I ona wtedy wpadła w manię solariową. Teraz, gdy ktoś
        nas widzi razem (bardzo rzadko, bo studia już skończyłyśmy i kontakt tez się
        prawie urwał), to myśli, że ona jest starsza ode mnie o dobrych kilka lat. Ja
        nie mam ani jednej zmarszczki (bo trochę jeszcze na nie za wczśnie), a ona...
        Brak słów.
        A niegłupia dziewczyna...

        Natomiast moja znajoma, która przyjechała z Hiszpanii na wymianę, dość długo
        nie mogła zrozumieć, dlaczego tak wiele kobiet w Polsce ma twarz koloru
        brunatno-pomarańczowego.
        • Gość: Sajko Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 05.05.05, 07:37
          solarka:)? dziękuję
      • Gość: babuleńka Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 16:46
        właśnie się śmiejemy - od tego jest forum humorum
    • Gość: piegowaty_fiolek Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.g / *.g-net.pl 05.05.05, 19:40
      rapidshare.de/files/1511406/kokobongo_a_ja_chodze.mp3.html
      (potem klik na Free, czekamy kilka sekund, aż na dole pojawi się link do
      bezpośredniego ściągnięcia :) )
    • svintuch Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 05.05.05, 22:33
      a czy panienka w solarium jest obowiązkowo NA BOSAKA?
    • danwar1 Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 06.05.05, 00:04
      a jeśli gość z fryzurą na żel, regularny bywalec solarium chce kandydować na
      radnego? ;)
      • Gość: solarymen Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.05, 22:37
        a ja już jestem w takim wieku że taka solarka jest symbolem tego czego nie będę
        miał! Czyż zadbana blond barbi czy spieczone pocochontasz nie jest lepsza niż
        matka polka z powitaniem: ugotujesz coś czy pójdziemy do restauracji? więc może
        tak jeździmy po temacie żeby troszkę sobie ulżyć?
        By the way: pamiętam jak w geancie przed świętami szła przede mną taka para
        ken - ale tak nie zawysoki z barbie w rybaczkach - tak pod ramię, z lekką
        beztroską jak z reklamy biura turystycznego. W pewnym momencie ken wykonał
        zamaszysty ruch rakieniem pokazując rozstawiony regał-promocyjny tor przeszkód
        i mówi do barbie: zobacz kochanie jak ozdóbek wej..bali. a barbi :ehe,
        • aviviah Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 13.05.05, 20:47
          Ludzie... w moim mieście cięzko znaleźć pannę która nie wygląda jak typowa
          solarka... Przecież tu sie noramlnie zyć nie da... Ide ulicą a tam co jedna
          różowa torebeczka, białe buciki, biała kurteczka, makijaż a'la miś panda albo
          oko cyklonu, włosy z toną nie wiadomo czego w nich... MASAKRA... przynajmniej ja
          wyrózniam sie z tłumu dzieki mojej niesamowitej wrodzonej bladości :)
    • Gość: relka ja lubię solarium.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 15:54
      hmm..pewnie zostanę skrytykowana, ale lubię mieć kolor skóry lekko
      opalony..ogólnie jestem tzw. pani zima..ciemny brąz włosy, brązowe oczy, bardzo
      jasna karnacja...nigdy nienawidziłam swojego koloru skóry....taka blada zawsze
      byłam, jak oglądam zdjecia z liceum to oprócz wakacji wyglądam okropnie...wiec
      korzystam z solarium...lubie mieć taki kolor brzoskwiniowy - poza tym ubieram
      się normalnie, nie mam tipsów i przesadnego makijazu...gdyby wymyslono lepszy
      pomysł na uzyskanie efektu opalenizny (oprócz beznadziejnych samoopalaczy)
      chętnie bym skorzystała ( na airbrusch mnie nie stac)Opalam się średnio raz na
      tygodzien 10 minut...zima raz w miesiącu ...to chyba nie duzo?
      • Gość: yoma Re: ja lubię solarium.. IP: *.crowley.pl 10.05.05, 16:00
        no i o to biega, relka, o to biega.

        > hmm..pewnie zostanę skrytykowana, ale lubię mieć kolor skóry lekko
        > opalony..

        Prawdziwa cnota krytyk się nie boi.
        • Gość: sajko Re: ja lubię solarium.. IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 10.05.05, 17:18
          "nigdy nienawidziłam" ..???? :)
          • yoma Re: ja lubię solarium.. 10.05.05, 17:27
            Oczywiście. Nigdy nie nawidziłam, czyli zawsze nawidziłam (double negative!),
            czyli zawsze mi się podobał. Sajko czepiasz się.
      • Gość: czeraj Re: ja lubię solarium.. IP: *.crowley.pl 18.05.05, 22:59
        Ja nigdy nie bylem ale wiem ze pojde (o ile do wakacji pogoda bedzie taka jak
        jest). Mam prosbe do facetow o chwile szczerosci przed forumowiczami i przed soba:
        - Przyznajcie sie czy nie ogladacie sie z roznymi (bardziej lub mniej kosmatymi)
        myslami za pannami Solarkami. Nie mysle tu faktycznie o "tynkowanych bibułkach
        marszczonych" ale kuso poubierane panienki zawsze (ale to zawsze) wplywają na
        mysli mezczyzn bo tak jest mozg mezczyzny (w miare normalnego)
        skonstruowany...moze glupiutka ale w sexie pewnie niepohamowana... Podstawowy
        instynkt samczy. kto nie wierzy niech sie spyta prof. Starowicza.
        • yoma Re: ja lubię solarium.. 19.05.05, 14:44
          Nie mysle tu faktycznie o "tynkowanych bibułkach
          > marszczonych" ale kuso poubierane panienki

          To jest ta podstawowa różnica - czuj duch :)
    • Gość: sIK solarka klon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 14:39
      Wczoraj widziałem dziewczynę która była ubrana jak typowa solarka którą tu
      opisujecie (różowe ciuchy, buty na koturnie z 20cm, torebka - a właściwie
      portfel na ramiączkach, dziwne pasemka na blond włosach). Tylko to nie była
      solarka, była blada, właściwie blada to mało powiedziane, ona była biała.
      To jest jakiś klon solarki z bladą przedwojenną panną. Widzieliście coś
      podobnego ?
      • yoma Re: solarka klon 23.05.05, 11:47
        > To jest jakiś klon solarki z bladą przedwojenną panną

        Bo może cierpi biedactwo na bielactwo - im bardziej się opala, tym bielsza się
        robi :)
    • Gość: złośliwa kobietka Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 15:06
      f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=2072448
      f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=1783617
      f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=1589919
      GORĄCO POLECAM:
      www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=14256
      • Gość: Fojtek o rany IP: *.net.pulawy.pl 23.05.05, 13:41
        dobre:)
        Te panny w rózowych ciuszkach,solar,tips i białe torebki----to jakaś plaga czy
        co?
    • yoma I wszystko jasne 20.05.05, 10:51
      Słuchałam sobie dzisiaj rano Trójki. Wiecie, o czym gadali?

      O tanoreksji. Taka jednostka chorobowa. Rozpoznana i opisana.

      Jest to, cytuję "uzależnienie od opalania, bardzo podobne do uzależnienia od
      tytoniu i alkoholu" - no, można polemizować, bo od alkoholu się delikwent
      uzależnia nie tylko psychicznie, ale niech im będzie.

      Objaw - pannie spalonej na zmarszczony wiór nie wytłumaczysz, że sobie
      bezpowrotnie niszczy, ba, już zniszczyła skórę. Ona musi więcej, i więcej, i
      więcej.

      To do mnie przemówiło, no bo inaczej skąd te głosy śmiertelnego oburzenia na
      tym wątku?

      Ale nie martwcie się, jest cień nadziei - jak tak, to to można leczyc
      abstynencją... pracoholizm gorzej się leczy...o.
    • karotka134 Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 27.05.05, 10:51
      Mam pytanie do panów z forum;] i bardzo prosze o szczerą odpowiedź :P wszyscy
      krytykujecie panie z solarium, może moglibyście wyjaśnić mi fakt, że jak
      przyjdzie co do czego to jezyki wam na wierzch wychodza na widok takiej "barbi"
      czy "pokahontaz"? prostu przyklad: moja kolezanka jest farbowaną blondynką,
      chodzi na solarium i uwielbia różowy kolor. Nie zmienia to faktu, że prawie
      każdy facet, który mija ją na ulicy zawsze się obejży albo zagada. Może źle
      rozumiem wasze wypowiedzi dlatego proszę o wyjśnienie. Ja jetsem naturalna
      szatynką, uwielbiam biały kolor i spodnie biodrówki (nie wylewa mi sie
      tłuszczyk ani z przodu ani z tyłu ;) ) też ostro skrytykowane na forum. Pozatym
      mam srednią 5,2 na półrocze (zobaczymy jak na koniec;]) i bardzo dużo czytam.
      Uwielbiam też szpilki, pomimo iż jestem dość wysoka i umiem sie na nich
      poruszać, solarium też odwiedzam od czasu do czasu szczególnie zimą, bo nie ma
      nic przyjemniejszego niż wygrzać się w ciepełku, a że solar nie jest
      najzdrowszy zachodzę tam naprawdę rzadko raz na dwa miesiące czasem rzadziej
      czasem częściej, zależy od nastroju i imprez bo chce się ładnie wyglądać =).
      Tymczasem czytając wypowiedzi na forum mam wrażenie, że wszystko robie nie tak
      i nie mam pojęcia dlaczego. Może będzie któryś z panów tak kochany i ładnie mi
      to wyjaśni? z góry dziękuję ;] może uda mi się jeszcze wyciągnąć z panów
      model "dziewczyny idealnej" bo jak na razie mam wrażenie, że jest to mysiowłosa
      blada twarz, ubrana na czarno najczęściej w habicie czy czymś takim, koniecznie
      bez "tapety" (co akurat mogę zrozumieć, bo też jestem przeciwniczką i to
      zagożałą "tapetowania" w odróżnieniu od makijażu ;] ) bo inne opcje zostały
      skreślone. No i koniecznie z krótko przyciętymi pazurkami, naturalnej barwy
      (czytaj: bez lakieru czy tipsów nie daj Boże).
      • Gość: pit Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 14:56
        co do tipsów sprawa jest jasna imho - implanty = paskudztwo a do tego niepraktyczne
        co do całej reszty - rzecz gustu, jeden lubi zbierać znaczki a inny jak mu skarpetki śmierdzą...
        kobieta (dziewczyna) która PRZESADNIE dba o swój wizerunek jest własnie tak postrzegana i inaczej nie będzie - nie ma to nic wspólnego z na prawdę ładnymi paniami (których przecież nie brak) i miło się za nimi obejrzeć - gorzej jak szpeci się w taki właśnie sposób... kobieta która obudzi się obok mnie rano musi wyglądać dobrze, a nie dopiero po 1,5h oblucjach :)
      • Gość: n_l Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.05, 22:18
        MSPANC
        > mam srednią 5,2 na półrocze
        i pewnie dlatego napisałaś :
        > każdy facet, który mija ją na ulicy zawsze się obejży albo zagada.
        (sama zgadnij gdzie jest błąd)
        > to jezyki wam na wierzch wychodza na widok takiej "barbi"
        no niestety u mnie to już tak genetycznie uwarunkowane,
        kiedy pojawia się odruch wymiotny to i język na wierzch wychodzi
        • karotka134 Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 29.05.05, 20:54
          n_l masz racje popełniłam błąd w słowie: obejrzy, bo napisałam je przez "ż".
          Trudno spieszyłam się, każdemu się zdarza ;)
    • Gość: Izabelka Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: 80.168.84.* 27.05.05, 15:03
      Ale macie jazde, nie? ;) Nareszcie mozecie sie wygadac do woli o panienkach,
      ktore was draznia swoim wygladem.
      Moim zdaniem to wy jestescie zalosni a nie one.
      I nie, ja nie jestem opalona wberw temu co myslicie, ale tez nie chce
      utozsamiac sie z wami krytykami, bleeh. Czegos wam brakuje w zyciu.
      Pozdrawiam serdecznie wyszystkich i zycze wam zebyscie zajeli sie soba, swiat
      wtedy bedzie w kolorowych barwach dla was :)))
      Milego weekendu.


      ps.
      Prosze sie nie znizac jeszcze bardziej i nie bluznic, moze dyskusja sie utrzyma
      na jakims poziomie powyzej zera.
      • Gość: pit Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 15:19
        ehehehe
        to jest forum humorum
        z czegoś nabijac się trzeba, temat równie dobry jak każdy inny :) poza tym napiasłaś parę rzeczy których nabijano sę w innym wątku
        " to wy jestescie zalosni a nie one."
        "Czegos wam brakuje w zyciu."
        "Prosze sie nie znizac jeszcze bardziej i nie bluznic, moze dyskusja sie utrzyma na jakims poziomie powyzej zera."
        czyli jednym słowem dołożyłaś do pieca :) rehehe
        • Gość: Izabelka Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: 80.168.84.* 27.05.05, 15:53
          aaaaaaa, no prosze..
          Nie zwrocilam uwagi na ten szczegolek ze to Forum Humorum,
          to wyjasnia wszystko :))
          Pozdrowionka
          • wyjatkowo_zimny_maj Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 27.05.05, 19:55
            w sumie niby forum humorum, ale mądrzy ludzie rozmawiają o ideach, przeciętni o
            wydarzeniach a durnie obgadują innych :-P

            i ja się śmieję właśnie z takich jak wy - i wolno mi, bo to forum humorum :o)))))

            z tzw. Solarkami mam niewiele wspólnego - osobiscie znam ich niewiele, jedna
            taka pracuje u nas jako księgowa, bardzo mądra dziewczyna ale idealnie fizycznie
            pasująca do waszych opisów - i karnacja, i ubiór, i paznokcie i włosy, ale nikt
            nie zwraca na to uwagi bo a/ jest dobra w swoim fachu b/ jest miła i sympatyczna
            c/ to jak się opala, ubiera i maluje to jej prywatna sprawa

            śmiejecie sie z solarek, z grubych, z kogoś tam jeszcze, czyli ulegacie
            STEREOTYPOM, wkładacie ludzi do szufladek i cechuje was NIETOLERANCJA

            i to właśnie jest mało śmieszne - zmienia forum humorum w forum horrorum hehehehe

            ciekawe czy podobny krytycyzm wykazujecie przed lustrem we własnej łazience :-P
            • kraciak Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 28.05.05, 00:01
              Pewnie, że wykazujemy. Dlatego nie zmieniamy się w brązowe karykatury. Zauważ,
              jedna z drugą, że nabijanie się dotyczy głównie wyglądu owych panien. Nikt nie
              usiłuje wszystkim wmówić, że to tępe kretynki, choć w jakimś procencie na pewno
              takie też są w owej grupie ;-)Chodzi po prostu o brak gustu. Wątpię, by ktoś,
              kto ma w głowie poukładane i jako takie poczucie smaku, zachwycił się
              solaressą, bo po prostu panna zdradza brak wrażliwości estetycznej, a od tego
              bólu głowy i zębów można się nabawić.
              Jeszcze jedno - wielu przeciwników tego wątku pisze, że pewnie ideałem
              rozmówców jest zakonnicopodobna osoba, nieumalowana i blada jak ściana. Nic
              podobnego. Chodzi po prostu o UMIAR, do jasnej anielki, którego, widać,
              niektórym brakuje.
              • wyjatkowo_zimny_maj Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 28.05.05, 10:47
                > Chodzi po prostu o UMIAR, do jasnej anielki, którego, widać,
                > niektórym brakuje.

                Zgadzam się z tym stwierdzeniem w zupełności, z tym że w odniesieniu do
                krytykowania tych którzy z jakichkolwiek powodów są inni niż my sami.

                Nie ma nic złego w pośmianiu się z czegokolwiek i wiele rzeczy może śmieszyć ale
                tylko do momentu gdy sposób ich prześmiewczego przedstawiania nie wykracza poza
                granice dobrego smaku i nie przekracza subtelnej granicy nietolerancji. Solarki
                być może nie posiadają gustu i wrażliwości estetycznej (co ciekawe, zapewne nie
                wszyscy takową opinię podzielają gdyż gdyby tak było solarki wyginęłyby zgodnie
                z podstawowymi prawami doboru naturalnego :o)) ), jednakże czymże jest brak
                wrażliwości estetycznej wobec braku wrażliwości emocjonalnej, tolerancji i
                zwykłej empatii prezentowanych w znaczącej części wypowiedzi w tym poście.

                Gdybym hipotetycznie był solarką złośliwą w wymiarze adekwatnym do
                przedstawionego tu stereotypu stwierdziłbym zapewne że panie i panowie
                krytykanci czynią to głównie z podświadomej zazdrości. Panie zazdroszczą odwagi
                w kreowaniu własnego wizerunku, powodzenia w określonych męskich kręgach i
                przeważnie ciekawszego życia niż to jakie prowadzi szara internetowa myszka.
                Panowie zaś tego że mogą sobie o solarkach jedynie pomarzyć gdyż ich wątłe,
                chude, blade ciałka o plecach zgarbionych nad klawiaturą nie rokują szans na nic
                innego niż wirtualny seks z internetowymi myszkami. Prawdopodobnie prawdą dla
                solarki patrzącej na was na ulicy jest to samo co dla was patrzących na nią - że
                od samego widoku bólu głowy i zębów można się nabawić. No ale przecież takie
                stwierdzenia byłyby krzywdzącymi dla forumowiczów i forumowiczek stereotypami,
                objawami skrajnej nietolerancji i niezrozumienia wobec idei forum na którym
                śmiać się wolno i należy ze wszystkiego i wszystkich w dowolnie urągliwy sposób.
                No a przede wszystkim nie jestem solarką, więc nie założę wątku pod tytułem
                "Forum Humorum Moim Domem Jest" :oP

                Choć z drugiej strony ... może pokażecie klasę i pośmiejecie się sami z siebie,
                co ? ;-) Byłoby to nawet dosyć zabawne, zapewne jednak i ton i uszczypliwość
                wypowiedzi byłaby dalece łagodniejsza niż w postach krytykujących ludzi innego
                pokroju niż wy sami.
                • kamaoka Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 28.05.05, 12:12
                  hmm...prosze - badzmy szczerzy - czy nawet ty widzac totalnie spalona, z
                  makijazem wieczorowym op 9 rano panne w bialych spodniach, bialych butkach na
                  olbrzymim obcasie, w rozowej kurteczce nie smiejesz sie pod nosem? zeby nie bylo
                  - lubie swoje biale spodnie, nie sa to co prawda biodrowki, ale to tylko dlatego
                  ze takich nie znalazlm, piekna pamiatka z nad morza, nosze buty na obcasie, mam
                  nawet takie biale i ze szpicem, choc obcas jest akurat w tych dosc niski, jak
                  3/4 malego palca u kobety, lubie roz, bo mi pasuje, - jestem blondynka, dzieki
                  bogu naturalna bo to sliczny kolor:), ale chodzi o umiar:)
                  i mysle ze gros kobiet przebywajacyh na tym foum jest naparwde pociagajace i nie
                  jeden facet sie za nimi oglada, tylko jak zauwazyles(as) NIE interesuje nas
                  powodzenie w "pewnych kregach meskich", takze nie mamy im czego zazdroscic:)
                  chodzi po prostu o to ze w pewnym momencie one sa smieszne:) i prosze nie
                  przedstawiaj ich jako bezbronne istotki narazone na bezpodstawna krytyke
                  wrednych zazdrosnikow, bo dobrze wiem ze owe panny krytykuja innych o wiele
                  zlosliwiej i dobitniej niz my to tutaj robimy (hehe, pochodze ze sredniej
                  wielkosci miasta, czasem bywalam na roznych dyskotekach i och uwierz mi - nasze
                  slowa to tylko slowa a tam mozna za wyglad oberwac:P)
            • yoma Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 30.05.05, 11:33
              > ciekawe czy podobny krytycyzm wykazujecie przed lustrem we własnej łazience :-
              P


              No pewnie!! :) :P
    • mietowe_loczki Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 30.05.05, 12:13
      Nie wiem, czy było - na aerobik przychodzą w makijażu, nawet jeżeli jest 9 rano
      i 30 stopni upału, przed wejściem na salę aplikują sobie dezodorant pod paszkę,
      nie rezygnują też z tradycyjnych ciężkich zapachów, np Chanela i Guerlaina,
      ostatnio też the Sunflowers Elizabeth Arden, bo jest wyprzedaż, po wycisku
      wychodzą do szatni, aplikują sobie dezodorant pod paszkę, poprawiają tapetę,
      nakładają białe czapeczki, obowiązkowo z logo, guma do buzi, błyszczący plecak
      na ramię, i życie jest piękne.
      • Gość: Bruseczek Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: 193.109.212.* 08.06.05, 10:17
        Warszawa, wczoraj wieczorem.

        Wypożyczalnia DVD. Dwie panienki w bladoróżowym przyodziewku.

        Panienka 1: "macie coś łudiego alena?"

        Panienka 2: "tylko żeby nie żaden horror był!"
        • yoma Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 08.06.05, 13:12
          a łudi alen nie robił horrorów? Np. taki o Big Cycu. :)
      • yoma Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 08.06.05, 13:12
        Nie "bo jest wyprzedaż", tylko bo się na tym łózku polowym na rogu ostatnio
        pojawiły, hehe.
        • Gość: Zaraz(ten) Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 20:22
          Faceci po nocy wyglądają normalnie a kobiety dziwnie się nadpsuwają ;)
    • Gość: ja Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: 193.29.205.* 19.06.05, 21:54
      taaaa, sie zatrzasłam....
    • undyna Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 14.08.05, 16:32
      nazywam ich, bo obu płci są: "Włosi z paszportem Polsatu", sama to nie chwaląc
      się wymyśliłam;)
      • Gość: pijany_rumcajs Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.05, 20:30
        znam pare takich, z reguly sa glupie, ale nie wszystkie. kiedys podsluchalam
        rozmowe takiej jednej barbi i pokahontas( nie pisze z duzych liter, bo szkoda)
        pokahontas:Czuje sie jak niepelnosprawna, bo zapomnialam pomalowac sobie rzesy
        barbi: spytam moich kolezanek z klasy, to Ci moze pozycza
        pokahontas: nie, lepiej nie, bo ja uzywam tuszy firmy(tu pada nazwa)
        albo: kolezanka kolezanki znala dziewczyne, ktora kiedys byla metalowa, obecnie
        stala sie blachara
        albo: na urodzinach kolezanki chlopak solenizantki opowiada o swoim koledze( i
        wtedy spotkal sie z tymi dwiema blacharami, jednej bylo Zosia, a drugiej nie
        wiem, jakos tak na M.) Na to jeden z kolegow:moze Miriam?
        • Gość: ehh Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 16.08.05, 11:48
          Wraz z koleżanką specjalnie wyciągnęłyśmy taką typową przedstawicielkę gatunku Barbie na koncert rockowy. Mówiłysmy jej: No Nataliiii, w końcu zobaczysz co to jest pogo ( bo oczywiście nie wiedziała ;) ). Kiedy znalazłyśmy się na sali i tłum się rozszalał powiedziałyśmy: Popatrz Nataliii, to jest własnie pogo.
          a ona nerwowo się rozglądając krzyknęła: Który to??
          :D
          • Gość: Pozdrawiam Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 13:45
            Jesli ktos opala sie z umiarem, to nie mam nic przeciwko.Ale raz byla u nas
            taka w pracy-byla bo juz na szczescie odeszla-ktora byla typowa
            przedstawicielka tej subkultury.Inteligencja wybitna,ambicja tez-:ja to bym tak
            nie mogla studiowac k....to trzeba sie uczyc k....codziennie- jej slowa
            odnosnie moich studiow.Ciuszki naturalnie tylko sexy obcisle biale lub rozowe
            nawet w zime w temp.minusowej.Guma w buzi,wlosy biale wysuszone nadmiernym
            rozjasnianiem przypominajace puszek spiete oczywiscie klamerka lub
            szpicem,rzesy sztywne,pelne sklejenie,obcaski bazarkowo-burdelowe.Skora
            oczywiscie spieczona ,prawie czerwien.I ktos taki moze nie byc kretynka?Ona
            byla.Rozumiem nie szata zdobi czlowieka.Ja rowniez opalam sie ale z
            umiarem,zakladam stroje blisko ciala ale nie przekraczajac granic dobrego
            smaku , nie zamierzam NISZCZYC SOBIE WLOSOW RADYKALNYM ROZJASNIANIEM NA
            BIALO,pasemka wystarcza,skory smazeniem jej na czerwono,nog,kregoslupa-
            tandetnymi szpilami,buzi mocna tapeta noszona caly dzien kazdego dnia.No i
            oprocz bialego i rozowego moja szafa zna inne kolory i bardzo podobam sie plci
            przeciwnej bez robienia z siebie malowidla.Najbardziej mnie smieszy jak te
            lasencje mysla ze sa piekne,owszem sa dla okolicznych dresiarzy ,ktorzy szukaja
            latwych do bzykania.Mezczyzna z klasa nie obejrzy sie za taka ,woli kobiete
            piekna za zdrowymi wlosami i cera,ubrana z klasa, a nie made in rynek albo made
            in burdel.
            • Gość: madziaro Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.05, 02:57
              ja widziałam parę lat temu takie "coś" w Tychach - panna pomarańczowo-brązowa,
              z białymi włoskami, tylko żeby było ciekawiej przy tym kolorze karnacji, miała
              również rozjaśnione brwi :D możecie to sobie spróbować wyobrazić. Mój ówczesny
              mężczyzna stwierdził, że wstydziłby się z taką wyjść na ulicę :)
    • agata781 Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 30.08.05, 10:50
      Mój facet mówi na takie dziewuszki"solarystki extremalne"
    • rubian Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 30.08.05, 11:05
      Kołobrzeg, słońce wali z nieba. W kamienicy gdzie wynajmujemy pokój znajduje się
      solarium. I co? Drzwi się nie zamykają a lalunie czekają w kolejce.
      lepiej by na plaży posiedziały papużki.
    • agata781 Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 31.08.05, 09:11
      Kurde,tylko że jak jest upał to ja nie mopge na słoneczko wychodzić bo moment-i
      cała jestem w ropnych bąblach,i przez to latam do solarium jak jest ciepełko na
      dworze.Na szczęście jeden karnet(10 wizyt)wystarcza mi na cały rok...To chyba
      nie jest ze mną aż tak źle co?
    • Gość: koko Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.crowley.pl 20.09.05, 15:07
      Wy wszyscy oczywiście uważacie się za niebo lepszych od tych panieniek,
      dowartościowaliście się, że hej. Tkwijcie w przekonaniu o własnej wspaniałości.
      Czym się różnicie od tych zakompleksionych kobiet? Ta za gruba, flak jej się ze
      spodni wylewa, ta założyła stanik z ramiączkami do niewłaściwej bluzki, tamta
      się na szpilkach zachwiała, bo ma płaskostopie, a ja chodzę właściwie. I tak w
      kółko, oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się. Żałosne.
      • yoma Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 20.09.05, 15:27
        O! Powiało poezją...
        • Gość: rzarufka Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.05, 13:39
          Poezją i grozą heheh.
          Kobiecino, nikt tu na nikogo nie naskakuje, współczujemy uzależnionym, a może
          obalamy stereotyp ... sama zdecyduj. Większość ludzi śmieszą dowcipy/historyjki
          o pijakach, ćpunach, policjantach, blondynkach, dresiarzach, Jasiu itd... w
          końcu i solariny się doczekały. Wrzuć na luz i doczytaj o co chodzi w wątku, a
          potem pyskuj. Pozdro
    • miecia86 Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" 21.09.05, 14:18
      Taki dialog znalazłam na stronce "Najsłabszego ogniwa", myślę,że jak
      najbardziej na temat =)

      Ewo, a ty co studiujesz?
      - Architekturę wnętrz.
      - A ostatnio studiowałaś wnętrze solarki?
      - Też, wielokrotnie.
      - Zatrzasnęłaś się w środku?
      - Nie przesadzaj, aż tak bardzo opalona nie jestem.

      Pozdrawiam! =)
      • lunalovelight biale kozaczki, hej ;) 21.09.05, 20:04
        az dziwne, ze nikt dotad nie podal tu adresu mojego ulubionego bloga:

        ladies & gentlemen
        www.bialekozaczki.blog.pl/
        • amrin Re: biale kozaczki, hej ;) 21.09.05, 20:55
          Nie wiem czy kiedykolwiek wrócę do równowagi psychicznej po obejrzeniu tych zdjęć.
          • lunalovelight :D n/t 21.09.05, 21:05

            • kraciak Re: :D n/t 22.09.05, 00:25
              Białe kozaczki zabijają (szpilą prosto w mózg)
        • Gość: rzarufka Re: biale kozaczki, hej ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 13:21
          ODJECHAŁAM ..... Czy jest na Forum lekarz? Cierpię na atak histerycznego
          śmiechu ! Dajcie jeszcze blog "zjarana twarz" albo coś w tym stylu.
    • Gość: Wampir z Bytowa Re: O pannach typu "SOLARIUM MOIM DOMEM JEST" IP: *.gdynia.mm.pl 22.09.05, 20:31
      Dziewczęta po solarce to córy Leppera i przestańcie się czepiać tych pięknie
      opalonych laseczek, bo są ładniejsze od tych bladych z krostami i tłustymi
      włosami - poza tym opalenizna jest seksi i daje odporność na zimę ( synteza
      witaminy D ) opalone kobiety są piękne i nie muszą być mądre - bo jak mawia się
      czasem - albo rybki albo akwarium :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka