Dodaj do ulubionych

seks w teledyskach

IP: *.biskupice.sdi.tpnet.pl 11.06.05, 14:58
Włączam MTV - widze na ekranie prawie rozebrane paniusie z podskakującymi
cyckami w rytm muzyki. Włączam Vive - czarnoskóra pięknośc wywija tyłkiem.
Dlaczego nie ma żadnego zwykłego teledysku który nie ocieka seksem? czy nie
sądzicie że kanały muzyczne nie zmieniają się powoli w kanały dla napaleńców?
A czy sami artyści są jacyś... niewyżyci??? :/
Obserwuj wątek
    • Gość: yeahyeahyeah Re: seks w teledyskach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 15:02
      mi to nie przeszkadza:P
    • Gość: mu tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 15:20
      szkoda, że nie widziałaś nieocenzurowanej wersji teledysku 2PACA "How do you want it"... Wtedy dopiero byłabyś zdegustowana...Jeśli ktoś wie o co chodzi, to np. teledysk "Fiesta" R. Kelly'ego i Jay Z jest pikusiem przy w/w.
      • Gość: ktosiaczek Re: tak IP: *.biskupice.sdi.tpnet.pl 11.06.05, 15:41
        to ten teledysk gdzie jedna kobietka myje drugą w wannie jakąś brązową mazią?
        Hmm moze widzialam, a moze pomylilam wykonawców. W kazdym razie ogladalam
        kiedys teledysk Dido, szła ulicą... w bieliźnie. Może to nie jest jakaś ostra
        scena ale dla mnei nieco nienaturalna, wszak sama w podobnym stroju przebywam
        tylko w sypialni... Odbieram to jako wciskanie wizerunku nagiego ciała gdzie
        tylko sie da.
    • Gość: lolo Re: seks w teledyskach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 15:20
      Wszystko co jest slabe musi opierac sie na seksie, przemocy, krzykliwosci,
      wulgarnosci lub skandalach zeby zwrocic na siebie uwage. Naprawde dobrzy
      artysci nie uzywaja tych srodkow.
      • Gość: ktosiaczek Re: seks w teledyskach IP: *.biskupice.sdi.tpnet.pl 11.06.05, 15:58
        Nie no... z tego wynika że naprawde dobrych artystów NIE MA
        • Gość: devil_baby Re: seks w teledyskach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 23:43
          A z tego wynika że, z całym szacunkiem, nie znasz innych artystów poza tymi
          ktorych aktualnie pokazuje MTV i VIVA. Zapewniam że prawdziwi istnieją, tacy, u
          których na koncertach jest MUZYKA, MUZYKA i jeszcze raz MUZYKA, a nie show.
          Polecam posłuchać ambitniejszych stacji, np. radiowych. Pozdrawiam.
          • rydzyk.tadeusz Re: seks w teledyskach 11.06.05, 23:52
            Możesz coś polecić? Pytam poważnie :)
            • Gość: devil_baby Re: seks w teledyskach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 00:18
              Moim zdaniem żartujesz ;), ale skoro zaczęłam to skończę: Mark Knopfler, Bob
              Dylan, Eric Clapton, Jimmy Nail, i kilku innych. To jest "moja" muzyka.
              Pozdrawiam.
              • rydzyk.tadeusz Re: seks w teledyskach 12.06.05, 00:30
                A moim nie żartuję. Bo pytałem w jakim to radiu można posłuchać dobrej muzyki.
                Pewnie jesteś z W-y, tam macie wybór. ja mam może 8 stacji z czego można czegoś
                posłuchać tylko w pr 2, ale kto słucha ten wie, że są takie dni w których zwykły
                śmiertelnik nie jest w stanie wytrzymać, np. tydzień Lutosławskiego :) Trudno
                pracować lub robić cokolwiek przy takiej muzyce. Pzdr
                • Gość: devil_baby Re: seks w teledyskach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 00:57
                  Ach, wybacz, excuse-moi, zrozumiałam inaczej. Faktem jest ze ciezko
                  czasem "znalezc" dobrą muzykę. Ale, u licha, dlaczego niby społeczenstwo sądzi
                  ze takowej nie ma?? Że muzyka to tylko to co serwuje mtv i viva? Proponuję
                  poszukac trochę zanim się ocenia ogół artystów na takiej podstawie.
                  Zatem, z ogolnopolskich to chyba jeszcze Trójka jako tako przędzie - choc to i
                  tak nie jest juz tak jak za dawnych lat. A moja ulubiona - Radio94 -
                  rzeczywiscie tylko warszawska :-(
                  Ale, mimo wszystko, troche wysiłku! Czasem warto chociazby poszperac w sklepach
                  z płytami, a nie łykać tylko to co nam podstawiają...
                  Pozdrawiam.
                • Gość: miriam Re: seks w teledyskach IP: *.206.112.242.telsat.wroc.pl 19.06.05, 13:32
                  Ojcze wielebny, miód na me serce lejesz! Za tego Lutosławskiego to miałam ochotę
                  ich zakatrupić wszystkich jak leci, takoż za tydzień czy nawet dwa poświęcone
                  prawie wyłącznie "Warszawskiej jesieni".
                  A propos, w Gazecie Telewizyjnej zrezygnowali z drukowania ramówki PR2, no co za
                  faux pas!
                  • rydzyk.tadeusz Re: seks w teledyskach 19.06.05, 13:48
                    Gość portalu: miriam napisał(a):

                    > Ojcze wielebny, miód na me serce lejesz! Za tego Lutosławskiego to miałam ochot
                    > ę
                    > ich zakatrupić wszystkich jak leci, takoż za tydzień czy nawet dwa poświęcone
                    > prawie wyłącznie "Warszawskiej jesieni".
                    Też mi bardziej pasowało gdyby takie hardcorowe kawałki puszczali trochę później
                    a w tv ciekawe filmy puszczali trochę wcześniej. Ale może jestem za głupi żeby
                    zrozumieć sens słowa "misja"
                • Gość: anty Re: seks w teledyskach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 12:10
                  rydzyk.tadeusz napisała:

                  > A moim nie żartuję. Bo pytałem w jakim to radiu można posłuchać dobrej muzyki.
                  > Pewnie jesteś z W-y

                  www.antyradio.pl (dawniej 94, warszawskie ale przez neta sie da)
            • Gość: Tomasso Re: seks w teledyskach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 22:14
              Ja polecam "Dutch & Spade - If You Want It", ale to zdecydowanie "nie dla
              delikatessen", jak mawia Potwór Jaworny. Niby teledysk, a jednak...
          • Gość: ktosiaczek Re: seks w teledyskach IP: *.biskupice.sdi.tpnet.pl 12.06.05, 13:21
            oczywiscie zdaję sobie sprawe ze istnieją tacy artyści którzy tworzą muzykę a
            nie show, tylko widzisz, chodzi mi o to ze jesli ktos nie ma rozeznania w
            światku muzycznym a chcialby posluchac i poogladac dobre teledyski, to gdy
            właczy ogołnodostępne kanały muzyczne może się zawieść.
            • Gość: taka jedna... Re: seks w teledyskach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 11:35
              ja polecam wcześniej wspomniane Antyradio, czyli radio 94 a jezeli sie komus
              takie teledyski podobaja to niech je sobie sciagnie i niech one mu mi się żyć
              odechciewa.... chociaż niektóre teledyski np. KoRna są obrzydliwe bo leje się
              na nich rysunkowa krew albo gościu sobie dłubie w nosie wyciąga palec i sie
              cieszyitp. to już wole takie niż z jakimiś gołymi babami i nigdy czegoś takiego
              nie lubilam nie lubię i nie polubię... chyba to u nas rodzinne ale to
              obrzydliwe....NIE MA TO JAK METAL TAM RACZEJ NIE MA CYCKÓW NA WIESZCHU I
              KRECĄCYCH SIĘ TYŁKÓW W STRINGACH!!!
              • Gość: taka jedna Re: seks w teledyskach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 11:37
                tam miało być i niech one mu mózg wyżerają ale jakaś reklama mi wyskoczyła a ja
                właśnie słucham sobie Lordi i System Of A Down :) i mimo że mam dopiero 13 lat
                mam na ten temat swoje zdanie a nie mamy czy kogoś innego kogo usłyszałam.... :)
    • xxx131 Re: seks w teledyskach 11.06.05, 16:16
      gdzie wychodze to gole cycki na bilbordach , zlaczam TV tak jakies zbresne scenki, zlaczam radio to tylko piosenki o jednym, wchodze do parku w krzakach figlujacy chlopcy o preferencjach homo..... Niedlugo zwariuje i zaglosuje na Kaczynskich.
      • Gość: kanye Re: seks w teledyskach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 17:11
        polecam Jadakiss- knock yourself out - maks!
      • cat_s Re: seks w teledyskach 11.06.05, 17:11
        A i to jeszcze niepełna lista...
        Na półkach sklepowych bezwstydnie prężą się ogórki, że o rozpustnych
        pomarańczach nie wspomnę. A już szczytem rozpusty są te cholerne szparagi!
        Tylko Kaczyńscy mogą nas uratować.
        • Gość: ktosiaczek Re: seks w teledyskach IP: *.biskupice.sdi.tpnet.pl 11.06.05, 17:40
          oj... wy sie nabijacie a mnie krew zalewa jak widze rozwydrzone gołe panienki
          ktore zamiast kusić głosem kuszą gołymi czterema literami
          • xxx131 Re: seks w teledyskach 11.06.05, 18:51
            ja cie popieram na 100%. Tylko kurde po co ta Środa, mistrzyni walki z wiatrakiami gdzie problemu szuka w reklamach. Podobno ma wykupic caly czas na bloki reklamowe w TV.
    • Gość: utracjusz via gra- tu jest najlepszy sex:) IP: *.hstl2.put.poznan.pl 11.06.05, 19:13
      sciagnijcie sobie te rosjanki-pychota:P
      • Gość: eric Re: via gra- tu jest najlepszy sex:) IP: 195.20.110.* 14.06.05, 13:07
        to nie rosjanki a ukrainki tyle że nagrywają w rosji i po rosyjsku! mam ich
        płytę kupiona na targu w odessie w zeszłym roku. podpbno są tam
        najpopularniejsze!!!
    • greypc Re: seks w teledyskach 11.06.05, 19:32
      rozejrzyj sie dookola. zobacz jak sie to otoczeniu podoba... jakby takie
      sztuczki nie dzialaly, to nie byloby tyle seksu w teledyskach, reklamach. taka
      niestety prawda.
    • oxy_gen_86 Re: seks w teledyskach 11.06.05, 22:23
      50 Cent - Disco Interno

      W takich DZIADOWSKICH (moja babcia tak mówi) teledyskach rzadko kiedy pokazuja
      max. laseczki - nie liczy się buźka, figurka itd. tylko to,że panna - słonica
      pokazuje gołe dupsko (of korss "obrosniete" cellulitem)
      • Gość: jaija Re: seks w teledyskach IP: *.elblag.dialog.net.pl 12.06.05, 01:05
        A ja tam nie widziałam cellulitów, ale i tak rzygam, kiedy widze jakiś raperski
        teledysk. Co za puste łby - tylko im gołe panienki, jakieś prochy i imprezy w
        głowie. Panny jeszcze w roli niewolnicy, która jęczy z rozkoszy i wije się,
        kiedy ma coś wokól swego "pana" zrobić. Ciekawe, dlaczego te głupie cipy godzą
        się na wystapienie w takim gó..e. Czułabym się upokorzona.
        Nie chcę seksu w teledyskach, do cholery.
        • Gość: Rafał Re: seks w teledyskach IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 12.06.05, 07:27
          Wiesz dlaczego, bo niektóre właśnie w ten sposób zarabiają na utrzymanie rodzin.
          A swoją drogą tyle tego sexu (mi to osobiście w ogóle nie przeszkadza), bo sex
          się sprzedaje i tego nikt nie zmieni. A swoją drogą ja tam nie wiem co macie do
          teledysków 50 Centa, mi się bardzo podobają :P
          • xxx131 Re: seks w teledyskach 12.06.05, 10:33
            >mi się bardzo podobają :P

            I o to chodzi! Wszystkie teledyski sa takie "orginalne", w kazdym jest inna fabula.
            • Gość: Gosc portalu Re: seks w teledyskach IP: 62.111.139.* 14.06.05, 14:03
              FABUŁA?
    • Gość: pajacc Re: seks w teledyskach IP: 217.153.220.* 14.06.05, 11:42
      Kaja Paschsalska w teledysku "Mała Chinka" to mistrzostwo swiata w kuszeniu
      gołym brzuchemi zwierzakiem pod pachą.
    • Gość: mamo to ja!! Re: seks w teledyskach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 11:43
      I tak powinno być!! :) to taki chwyt!! wiadomo że to przyciąga ludzi chodźby
      skandalem... :) jestem za a nawet przeciw!!!!!!!!!! 8-)
    • Gość: anka Re: seks w teledyskach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 21:59
      Od razu skojarzył mi się NERD i "Lap Dance".
    • terazoszolom Re: seks w teledyskach 14.06.05, 22:15
      a reklama Nałeczowianki ociekająca fetyszyzmem stóp?
      • Gość: Rafał Re: seks w teledyskach IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 19.06.05, 11:08
        Jakieś fetysze już nawet można znaleźć w teledyskach, a czy wy przypadkiem nie
        przesadzacie z tym wszystkim ? Wszystko robi się teraz pod publikę
    • yabol428 Re: seks w teledyskach 19.06.05, 11:19
      Przepraszam, a czy pokazują w tych teledyskach seks w sensie dosłownym (tzn. spółkujące pary)? To rzeczywiście byłby nie teledysk, tylko pornos. Natomiast co tu się oburzać, że pokazują ładne kobiety skąpo ubrane? Na piękną kobietę zawsze przyjemnie popatrzeć.
      Mój komentarz jest taki trochę "zaoczny" bo od prawie 4 lat nie oglądam teledysków ani w ogóle telewizji, więc tak naprawdę nie wiem, co tam teraz pokazują. Ale jeżeli chodzi tylko o ładne kobiety, to nie wiem na co się tu oburzać.
      • xxx131 Re: seks w teledyskach 19.06.05, 15:21
        Trzeba odrozniac pokazywania piekna od pozywania erotyzmu.
        • Gość: ktosiaczek Re: seks w teledyskach IP: *.biskupice.sdi.tpnet.pl 19.06.05, 17:52
          Dokładnie tak. To nie jest tak że pokazywane są kobiety, na które można
          spojrzeć i zamamrotać pod nosem "hmmm... piękna kobieta z tej piosenkarki..." ,
          bo one pokazują erotyzm, narzucają go, to nie są niewinne piękności tylko
          boginie seksu
      • stary.prochazka Re: seks w teledyskach 19.06.05, 16:35
        ja powiem tak: co za dużo to niezdrowo.Ładne panie - OK ale w takich ilościach
        nawet one mogą się przejeść.
      • Gość: milkie Re: seks w teledyskach IP: *.blich.krakow.pl 19.06.05, 19:09
        ech..co ja Ci będę mówić, najlepiej wejdź sobie na
        www.muzyka.interia.pl/teledyski/ i wybierz disco inferno 50 cent. mnie
        sie niby podoba, ale tak z przymrużeniem oka :)
    • bialeoko Re: seks w teledyskach 19.06.05, 20:12
      A czy ktoś z Was kojarzy teledysk Primusa 'Winona's Big Brown Beaver'? trochę
      nie na temat, ale dla miłośników humoru w sam raz :))
    • callafior TELEDYSKI TO RYKOWISKO 23.06.05, 15:06
      Dla mnie współczesne "teledyski" to rykowisko. Nikt by na to nie zwrócił uwagi,
      więc muszą nadrabiać wrzaskiem i innymi prymitywnymi metodami. Kompletny chłam,
      zdziczenie, dno i rynsztok.
      ---------
      Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego...
      • Gość: Rafał Re: TELEDYSKI TO RYKOWISKO IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 23.06.05, 19:21
        ładne "Boginie sexu" skąpo ubrane mogą się przejeść ?? e, ja to tak nie uważam
        :) jakie rykowisko, jakie rykowisko, jak teraz powstają bardzo kulturalne i
        pomysłowe teledyski :P ej ja to nie wiem może to się wypowiadają osoby, przez
        które zazdrość mówi ??
        • xxx131 Re: TELEDYSKI TO RYKOWISKO 23.06.05, 19:29
          zostaw sobie te "Boginie sexu", pomysl lepiej co za tepych rezyserow tedyskow zatrudniaja te gwiazdy z Hameryki. Brak pomyslow i tyle...... Kiedys mowilo sie ze teledyski to nowa forma sztuki, ale sie gleboko przeliczylismy.... i co ogladniesz taki teledysk, pozniej tak zapomniesz, bo wszystkie tedyski to prawie takie same.... zero orginalnosci....
          • baba67 Re: TELEDYSKI TO RYKOWISKO 23.06.05, 19:46
            Nie zawsze tak jest ze slabe wykonawczynie nadrabiaja kreceniem tylkiem w
            skapej bieliznie.Na przyklad Aguillera i Carrey nie musza a kreca.Beyonce ze
            swoja banda tez kreca ale to akurat do wytrzymania jest.
            Zdecydowanie jednak wole tego sluchac niz ogladac, bo mniejszosciowch sklonnosci
            nie mam.
            • Gość: Rafał Re: TELEDYSKI TO RYKOWISKO IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 25.06.05, 11:38
              A ja to właśnie mam odwrotnie... wolę oglądać niż tylko słuchać, jak jakoś,dla
              mnie, ciekawiej... :)
              • wlodzimierz.cimoszewicz Re: TELEDYSKI TO RYKOWISKO 25.06.05, 12:36
                Bo karma dla mas, czyli srednio inteligentych ludzi, czytajacych "Fakt" nie umiejace przeczytac jednostronnicowego artykulu.
              • Gość: caroll Re: TELEDYSKI TO RYKOWISKO IP: *.toya.net.pl 25.06.05, 12:42
                Mnie zawsze z "mrocznym erotyzmem" kojarzyć się będą teledyski i koncerty
                artysty znanego niegdyś, jako Prince.Mój Boże, ale to była sztuka, a dziewczyny
                najwyższej klasy.Kudy tam dzisiejszym... A jaka muzyka...Można słuchać i oglądać
                bez końca.
              • baba67 Re: TELEDYSKI TO RYKOWISKO 25.06.05, 14:43
                No bo Ty tez jestes wiekszosciowy :-)
                • Gość: Rafał Re: TELEDYSKI TO RYKOWISKO IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 27.06.05, 07:52
                  Mniejszości, większości, to może by tak jeszcze jakieś podziały? ;], a no masz
                  rację taki artykuł przeczytać to jest trudno, a strony faktu to jak woda idzie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka