Dodaj do ulubionych

Wynajmujemy pokoj

11.07.05, 06:43
Mieszkalem kiedys, przez dwa tygodnie, z pewnym starszy panem. Pan ow mial
szczegolny problem z wlaczonym swiatlem... Wracajac wieczorem do domu, jak
kazdy, zapalalem lampe, by przebrac sie w normalnych warunkach i wtedy
dobiegal mnie gromki okrzyk" swiatlo mi zapier..." . Dziwilo mnie to troche,
bo pokoje nasze nie dosc, ze oddalone, byly tak usytuowane, ze o zadnym
swiatla" zapier..." mowy byc nie moglo, ale poczatkowo staralem sie jak
najszybciej wylaczyc przekleta lampe. Jednak po trzech dniach stwierdzilem,
ze nie tedy droga i stawilem czynny opor. Po trzech kolejnych dniach zostalem
wezwany na powazna rozmowe. Starszy pan strzelil mi wyklad co sie zowie i na
poparcie przedstawil dokumentacje swoich ostatnich badan kardiologicznych. Na
medycynie niespecjalnie sie znam, ale podsumowanie wynikow bylo opatrzone
dopiskiem" w normie" . Pytam wiec w czym problem. Pan mi wtedy wyjasnil,ze
badania, badaniami, a jego serce to juz niewiele wytrzyma i wymowil mi pokoj,
bo na jego nerwy, a co za tym idzie, na pompe zle dziala" zapier...
swiatla" ... Tak czy siak, wesolo bylo.
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Wynajmujemy pokoj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 08:26
      bylo sie po ciemku przebierac :)
      a nie narazac dziadka na stresy :P
      • minnetou Re: Wynajmujemy pokoj 11.07.05, 10:15
        a ja mu, nielitosciwie, jeszce przez tydzien tym swiatlem...( okres
        wypowiedzenia)
        • Gość: Sajko Re: Wynajmujemy pokoj IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 11.07.05, 10:19
          Siwy, to w Anglii było czy w Polszy?
    • plonaca.zyrafa Kleptoman 11.07.05, 11:29
      Ludzie u ktorych teraz wynajmuje pokoj (o nich zaraz) mieli kiedys
      wspolokatora-kleptomana. W domu ginely male rzeczy, a on sie nie przyznawal, az
      kiedys wszystkim po kolei (5 osob w mieszkaniu) zginely klucze do domu... I
      wtedy wjazd komisyjny do pokoju tego kolesia a tam z setka zapalniczek,
      drobniakow, dlugopisow i te klucze :) Jego kariera w tym mieszkaniu sie
      skonczyla gdy mydlo zaczelo ginac :) mial w pokoju z 6 napoczetych kostek :)

      A teraz o tej parze.
      Sa bardzo sympatyczni, Amerykanka i Niemiec. Ona bardzo ladna tylko zaniedbana,
      3dniowymakijaz, brudne paznokcie, nieraz czuc ze sie nie kapala od kilku dni...
      Ja poniewaz cwicze rano i wieczorem kapie sie dwa razy dziennie na co ta
      Amerykanka ze to zaszkodzi mojej skorze i ona sie wlasnie dlatego rzadko kapie.
      Dodam jeszcze ze jest studentka w szkole pielegniarskiej :)

      I jeszcze jeden koles ktory sie wyprowadzil tydzien temu.
      Gostek wogole mial przywidzenia i rozne jazdy, ale generalnie byl spokojny i
      nikomu nie przeszkadzal.
      Ktoregos dnia przyszedl i stwierdzil ze mamy w domu termity (TERMITY, nie
      korniki :)), ze on je slyszy w nocy i widzi tez czasem i ze sa duze jak piesc. W
      tym momencie do kuchni wchodzi ten Niemiec ze szczeka napuchnieta po infekcji
      zeba a nasz wspolokator "Widzisz?! Widzisz?! Jego ugryzl!" :) Do tej pory sie z
      tego nabijamy :)
    • Gość: mmm Re: Wynajmujemy pokoj IP: *.crowley.pl 11.07.05, 12:24
      na szczescie juz nie musze, ale jeszcze niedawno wynajmowalem pokoj u pewnej babci .
      przebojami byly :

      1. odkurzanie w sobote o 6tej rano . i oczywiscie , by bylo dokladnie ,
      uderzanie koncowka w drzwi mojego pokoju . super ...
      2. spiewy do nadawanych w radiu Maryja :))
      3. wylaczanie ogrzewania podczas nieobecnosci lokatorow ( Poznan :) )


      pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka