Dodaj do ulubionych

Zasada 7 Znajomości

26.07.05, 09:56
słyszeliscie moze o zasadzie siedmiu znajomosci ?
podobno kazdego człowieka z kazdym innym na swiecie
łaczy ze soba nie więcej niz 7 znajomosci posrednich
mój przykład:
ja - mój szef - Elzbieta Dzikowska - tak jakis dzikus na golasa w dzungli :)
ja - mój szef - tam jakis minister czy urzedas - kwachu - busch -
dalaj lama !
no to wychodzi na to ze przez mojego szefa mam połaczenie z całym swiatem :)
Obserwuj wątek
    • Gość: bazz Re: Zasada 7 Znajomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 10:28
      Taaa..? A ktoś to kiedyś udowodnił?
      Z poważaniem
      Sąsiad sąsiadki kuzyna fryzjerki przyjaciółki żony Twojego szefa
      • luc2000 Re: Zasada 7 Znajomości 26.07.05, 11:10
        tak bazz - twój stary :)
    • misiania Re: Zasada 7 Znajomości 26.07.05, 11:45
      o, to ja przelicytuję - słyszałam o sześciu stopniach oddalenia. zawsze jedno
      ogniwo mniej :)
      • grzeniow Re: Zasada 7 Znajomości 26.07.05, 11:46
        A ja o pieciu :)
      • misiania Re: Zasada 7 Znajomości 26.07.05, 11:49
        i faktycznie, ktoś to próbował udowodnić...

        whatis.techtarget.com/definition/0,,sid9_gci932596,00.html
        • misiania Re: Zasada 7 Znajomości 26.07.05, 11:54
          no proszę, udowodnił
          • luc2000 Re: Zasada 7 Znajomości 26.07.05, 12:02
            no proszę
            ale wasze typy tez bym chciał poznać
            • Gość: cube Re: Zasada 7 Znajomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 13:27
              ja -> pani sprzedajaca w warzywniaku -> cale osiedle.
      • xxx131 Re: Zasada 7 Znajomości 26.07.05, 13:32

        ja tez :) jesli ktos powie plotke szesciom osobom, a kazda osoba bowie szesciu innym, itd... to wpewnym czasie o tym dowiedza sie wszyscy ludzie na ziemi, tylko w troche zmienionej wersji :P
    • curtiz Re: Zasada 7 Znajomości 26.07.05, 15:31
      Oczywiście, że to działa. Łatwo to sobie zresztą wyobrazić. Wystarczy, że znasz
      swojego listonosza, to znasz w 2 - 3 stopniach całą dzielnicę, a w 3 - 4 całe
      miasto. Listonosz wprawdzie nigdy nie zna wszystkich swoich adresatów, ale
      zawsze zna sąsiada/męża/córkę osoby, której będziesz szukał. Nawet jak ten
      listonosz nie obsługuje całej dzielnicy to adresata obsługuje jego kolega z tej
      samej lub sąsiedniej poczty. A wszystkich listonoszy w mieście zna np. jakaś
      kadrowa czy facet od szkoleń bhp, którzy z kolei co roku jeżdżą na szkolenia
      kadrowych z całej Polski.

      Jeśli chodzi o sławnych ludzi, to jest jeszcze łatwiej - wystarczy że któryś z
      twoich znajomych zna np. jakiegoś dziennikarza, którzy z natury rzeczy osób
      publicznych znają mnóstwo i w każdej dużej redakcji znajdzie się ktoś, kto ma
      komórkę do danego aktora, sportowca czy polityka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka