IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 30.08.02, 12:33
szedl sobie facet przez bagno
skakal z jednej kepy na druga i jeszcze na dalsza
w pewnym momencie poslignal sie i wpadl w bagno
zaczyna tonac,juz ugrzazl do pasa,juz tylko ramiona wystaja, juz tylko glowa
widzi na sasiedniej kepie siedzaca zabe
w ostatnim momencie krzyczy : I CZEGO SIE KURWA GAPISZ!!! i utonal
zaba patrzy na bable unoszace sie na powierzchni,kreci lbem
"gapisz sie,gapisz - przeciez ja tu kurwa mieszkam"
Obserwuj wątek
    • Gość: ad Re: żaba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.08.02, 20:21
      nie rozumiem:(((((
      buuuuuuuuu...........
      • Gość: duszek Re: krowa IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 02.09.02, 16:08
        Gość portalu: ad napisał(a):

        > nie rozumiem:(((((
        > buuuuuuuuu...........
        no dobra , sprobujemy inaczej

        idzie sobie zajaczek , patrzy , a na dębie siedzi krowa
        co ty robisz na drzewie ?
        jem sliwki
        a skad masz sliwki na debie , glupia krowo?
        z torebki , baranie
        • Gość: ad Re: krowa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.09.02, 19:52
          to tez jakos nie bardzo:(
          • Gość: . Re: krowa IP: *.intranet.opi / 192.2.1.* 04.09.02, 18:41
            No to może tak ?

            "Teatrzyk Zielona Gęś"
            ma zaszczyt przedstawić:
            "Biurokratę na wakacjach".
            Występują:
            -Biurokrata na wakacjach.
            -Amator kąpieli.

            Amator kąpieli (na środku jeziora): Ratunku!!!
            Biurokrata (z brzegu jeziora): Imię?
            Amator kąpieli (jw.): Władysław, Ratunku!!!
            Biurokrata (jw.): Nazwisko?
            Amator kąpieli (jw.): Kowalski, Ratunku!!!
            Biurokrata (jw.): Imię Ojca?
            Amator kąpieli (jw.): Też Władysław, Ratunku!!!
            Biurokrata (jw.): Imię Matki?
            Amator kąpieli (jw.): Bul bul bul ...
            Biurokrata (jw.): Nic nie rozumiem! (rozglądając się do dokoła rozmarzonym
            wzrokiem) Zapowiada się piękny dzień.

            Przepraszam za odstępstwa od oryginału
            autorstwa K.I. Gałczyńskiego, ale piszę z pamięci.
      • Gość: duszek Re: smok IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 02.09.02, 16:13
        Gość portalu: ad napisał(a):

        > nie rozumiem:(((((
        > buuuuuuuuu...........
        albo jeszcze inaczej

        idzie sobie rycerz przez las , wychodzi na polane a tam trzy drogi i przy
        kazdej drogowskaz
        jesli pojdziesz ta droga - staniesz sie bogaty
        jesli pojdziesz ta droga - staniesz sie slawny
        jesli pojdziesz ta droga - to cie popierdoli
        rycerz mysli: bogaty juz jestem,slawny tez - no to sprobuje trzeciej drogi
        ruszyl trzecia droga, przeszedl przez las , wychodzi na polane
        a tam smok o siedmiu glowach
        rycerz wyjal miecz i zaczal rabac , odcial jedna,druga ,trzecia.....
        ostatnia glowa smoka zwraca sie do rycerza:
        czy cie facet popierdolilo , ja tu tylko trawe jem
        • Gość: ad Re: smok IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.09.02, 19:53
          z tym troche lepiej:)
    • mikmik Re: żaba 03.09.02, 12:33
      wszystkie są spoko :)
      • Gość: duszek Re: kojot IP: *.szczecin.medianet.pl 04.09.02, 12:12
        siedzial sobie kojot na skale i obserwowal sokola
        sokol stoi na krawedzi i kiwa sie: piety-palce,piety palce i nura w przepasc
        pikuje tak ze zwinietymi skrzydelkami i tuz nad sama ziemia rozwija skrzydla
        i wzlatuje do gory
        powtarza tak pare razy, piety-palce,piety palce i nura
        w koncu kojot nie wytrzymal i pyta :te,sokol,a co ty wlasciwie robisz?
        jak to co, luzuje sie
        a ja sie moge dolaczyc??
        jasne ,dawaj
        no i stoja sobie razem nad przepascia, piety-palce,piety-palce i nura
        leca tak kolo siebie ,ziemia coraz blizej
        nagle sokol pyta: te,kojot , a latac to ty potrafisz??
        latac??? e, nie bardzo
        no to ty, kurwa ,niezly luzak jestes
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka