Dodaj do ulubionych

samochodowe przeboje

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 22:49
Znajomi nazywają mnie geniuszem samochodowym.
Dlaczego?
1. przejechałam 3,5km na "kapciu".
To prawda, że czułam jak mnie ściąga w prawo i musiałam mocno trzymać
kierownicę, jednak wyszłam z założenia, że się nie znam na tych "sprawach" i
nie ma sensu się zatrzymywać. Ciężko mi autko jechało ale byłam dzielna i
dojechałam do celu. Dopiero wtedy zrozumiałam co kilka mijanych osób mi
pokazywało.

2.zbzikowały mi wycieraczki, żeby je wyłączyć musiałam zwolnić do 20km/godz.
Bardzo się cieszyłam, gdy w deszcz dojeżdżając do skrzyżowania akurat było
czerwone swiatło. Nikt na mnie nie trąbił. Dopiero spalone wszystkie żarówki
zmusiły mnie do szukania pomocy - dowiedziałam się co to znaczy "ugotować
akumulator" :(

3.z kursu PJ zapamiętałam jedno "gdy zapali się kontrolka nie można jechać
samochodem". Niestety, nie zapamiętałam o jakiej kontrolce była mowa i
podczas pierwszej, samodzielnej jazdy stanęłam przerażona na skrzyżowaniu - a
to była "tylko" kontrolka migacza.

4. Podczas kontroli drogówki dowiedziałam się, że "jutro czeka panią przegląg"
Wolałam nie pytać co to jest, jakoś smerfom nie ufam. Zapytałam chłopaka, jak
dobrze, że wiedział nawet o gaśnicy.

Lepiej żebyście mnie nie spotkali na drodze.
A może ktoś z Was, drodzy forumowicze, jest ode mnie lepszy?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka