Dodaj do ulubionych

teksty nauczycieli

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.11.05, 17:34
nauczyciel od wuefu:
-od tanczenia salsy wypada macica!
-siatkowka jest jak palcowka.palcowka zawsze sie przyda.
geograficzka:
w tej klasie zauwazylam niezdrowe, gimnazjalne zainteresowanie pedosfera
chemiczka slyszac ambulans do klasy:
-cichutko cichutko
(to samo kiedy ktos kichnie)
Obserwuj wątek
    • wij.paszczak Re: teksty nauczycieli 06.11.05, 18:06
      Ja pamiętam tylko te kierowane do mnie:
      -Jak piszesz reakcję katalizy ośle,no jak?!!
      ewentualnie:
      -Proszę,żeby matka przyszła do szkoły...
    • Gość: Morelka Re: teksty nauczycieli IP: *.n.net.pl 06.11.05, 18:25
      Uczeń,bardzo dobry wątek. Jako nauczycielka mogę przytoczyć kilka wypowiedzi
      zasłyszanych w miejscu pracy,więc autentycznyh. "Dzieci,idziemy do BIBLOTEKI"
      "Nie wŁANczaj komputera" "Cieszę się,że wracam do swoich UCZNI". Jako polonistka
      jestem "okropnie" uczulona na błędy gramatyczne.Jak sobie coś przypomnę to
      dopiszę. Pozdrawiam.
      • halszka_m Re: teksty nauczycieli 06.11.05, 19:23
        Taak? Co powiesz na to, że moja polinistka mówi "włancza"? Ma też kilka innych
        grzeszków językowych, ale nie pomnę:)
        • Gość: Morelka Re: teksty nauczycieli IP: *.n.net.pl 06.11.05, 19:34
          Halszka_M to straszne! Zdarzało mi się usłyszeć też "tete a tete" czytane "tak
          jak się pisze" a nie "<tet a tet>". To z kolei była moja polonistka . I jeszcze
          jedno - moja koleżanka mówiła "apropos" czyli łącznie i z "s" na koncu. I
          próbowała nam wmówić , ze jesteśmy tępymi ignorantami mówiąc inaczej czyli
          "apropo" z akcentem na ostatnią sylabę. :)
          • Gość: dona Re: teksty nauczycieli IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 07.11.05, 23:19
            a moja polonistka mówiła - to serce było furtko otwarto...
      • Gość: Y_Sam Re: teksty nauczycieli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 10:38
        Mi sie przypomnial człowiek prowadzący zajęcia z informatyki na 1 roku, stopien
        naukowy - doktor :
        "Przypominam, że LABOLAtorium w środę w sali 18"
      • Gość: nauczyciel do Morelki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 23:10
        1. autentycznyCh!
        2. po kropce, przecinku... koniecznie dajemy spację - jako nauczyciel
        informatyki, jestem cyt. "okropnie uczulona" na błędy edycyjne :)
        3. analogiczny wątek dotyczący lapsusów uczniowskich - nie zmieściłby sie pewnie
        na forum:)

        Pozdrawiam, życzę nieomylności
    • luccio1 Re: teksty nauczycieli 06.11.05, 19:42
      Mój wychowawca, zarazem polonista i specjalista od "wiedzy o Polsce i świecie
      współczesnym" mówił zawsze z angielska: "kompiuter" i "kontejner". Ale to było
      ponad 30 lat temu.
      • kasicaaa Re: teksty nauczycieli 06.11.05, 20:17
        wychowawczyni mojego syna filipa na lekcji o tolerancji:
        - ja na przykład muszę tolerować rodziców filipa

        podobno zadaję tej pani wredne pytania :)))
      • yabol428 Re: teksty nauczycieli 06.11.05, 20:48
        luccio1 napisał:

        > Mój wychowawca, zarazem polonista i specjalista od "wiedzy o Polsce i świecie
        > współczesnym" mówił zawsze z angielska: "kompiuter" i "kontejner". Ale to było
        > ponad 30 lat temu.
        Jeżeli ktoś mówi "kompjuter" to można spokojnie go nazwać "kjutas" (cytat z innego wątku na tym forum).
        • Gość: Othala76 Re: teksty nauczycieli IP: *.hsi.kabelbw.de 25.08.06, 20:26
          albo 'djupa'
          • Gość: qrx Re: teksty nauczycieli IP: *.aster.pl 27.08.06, 10:43
            Ale w żadnym wypadku "fju?em.
    • mycha70 Re: teksty nauczycieli 06.11.05, 23:39
      Bezmózgowie ci się na twarzy rysuje.
      Zeszłam na dno i usłyszałam pukanie od spodu.
      Jak masz tak odpowiadać, to lepiej idź się powieś.

      Nie była to byle zawodówka, ale dobre liceum z tradycjami, lekcja polskiego
      prowadzona kobietę, której miłosierdzie nie powinno schodzić z ust. (Zakonnica)
    • grenzik Re: teksty nauczycieli 07.11.05, 00:14
      Jedna z moich dawnych polonistek twierdziła, że wiersze Konopnickiej są piękne
      :> , ale degustibus...wiadomo ... Natomiast naprawdę piękne było w podstawówce;
      pani od WF-u w szatni : "zdejmij te rajtuzy bo ci się ci.. sparzy". Dodam, że
      wymowę miała kropka w kropkę jak L.Wałęsa. :D
    • mareszka Re: teksty nauczycieli 07.11.05, 09:25
      Jeden z kultowych tekstów mojej iberystki z liceum:
      -no nie możecie zapamiętać?? Jest tylko sześć wyjątków na palcach jednej ręki
      można policzyć! (Czyżby lat temu, no kilka, miła pani przewidywała Jonego 11
      palców?!)
      Nauczyciel od PO
      - ty ofiaro batalionowa!
      Na polskim, kiedy ktoś wiedział mało, a chciał powiedzieć dużo
      -dudni woda dudni w cembrowanej studni
      I jeszcze jeden tekst polonisty
      -C'est la vie [ce la vi] jak mówili starożytni rosjanie.
      • Gość: Gość11 Re: teksty nauczycieli IP: 148.81.190.* 07.11.05, 10:48
        "Debilizm naturalizm",
        "mów do mnie jeszcze",
        "inteligencja psa jamnika",
        "polscy obrońcy Wersteplatte".
        • Gość: ewa Re: teksty nauczycieli IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 07.11.05, 14:52
          a u mnie w liceum profesor od
          laciny mial taki tik jezykowy
          "ergo wiec"
    • en_ka Re: teksty nauczycieli 07.11.05, 15:28
      "pochodzisz z zadupia, gdzie psy dupami szczekają" - fizyczka w liceum
      "jesteście takie glupie, ze nadajecie sie tylko do handlowania z lóżek
      turystycznych" (każdemu uczniowy, ktory przy odpowiedzi nie okazywal sie
      geniuszem fizycznym kazala kupowac lozko turystyczne na ktorym mozna rozkladac
      sprzedawany towar) - fizyczka w liceum
      "moze mam Ci jeszcze dac murzyna do wachlowania?" - chemiczka w liceum do
      dziewczyny, ktora narzekala na zaduch, w klasie, w ktorej byc czarnoskóry uczeń.
      zresztą obie panie "profesor" byly wyjątkowo prymitywnymi i chamskimi babami i
      podobne "kwiatki" czesto mozna bylo od nich uslyszec.
    • Gość: Morelka Re: teksty nauczycieli IP: *.n.net.pl 07.11.05, 19:38
      Przypomniała mi się jeszcze nauczycielka z mojego liceum(też z tradycjami i tymi
      innymi "dodatkami").Jak któraś z nas nie rozumiała matmy to pani
      mówiła:"nadajecie się na krawczynie,fryzjerczynie i główne suwnicowe w FSC".Może
      niektórym wyda się to śmieszne ale my uznałyśmy to za obraźliwe i rodzice na
      zebraniu poprosili o zmianę nauczycielki.Bo to chyba nie była nasza wina,że nie
      potrafiła nam wytłumaczyć "takich prostych rzeczy".A to było 15 lat temu!
      • Gość: gimnazjum Re: teksty nauczycieli IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.11.05, 22:32
        slowo polonistki:
        sit down!z przewaga downa
        no to co wybieracie sie na szkolne dysko-blysko(uwielbiam to slowo)
    • Gość: 50 groszy Re: teksty nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 20:48
      wycieczka szkolna do francji, plaże normandii, oglądamy uformowanego przez
      przyrodę ze skał słonia
      Polonistka: Gdzie ten słoń?
      Geograf: No nie widzisz? Tam ma trąbe a tam ma dupe.
      • lilith18 Re: teksty nauczycieli 18.11.05, 21:02
        Wróciłam właśnie z bardzo edukacyjnej wycieczki do Warszawy.
        Bylo świetnie.

        Wychowawca, czytając ogłaszenia parafialne w przeddzień wyjazdu na tenże temat:

        W:..Michał, nadal masz te problemy z pęcherzem?
        To niedobrze, nie będziemy mogli się zatrzymywać na każdej stacji benzynowej.
        M (spłonął): ...
        W: No i jeszcze jedna istotna sprawa, a'propos tego, co dzieje się na każdej
        wycieczce. Pamiętajcie, zeby się zabezpieczyć!
        Klasa (domyślnie): Hehe.





        W: O wymiotach mówiłem.
        • Gość: sorella Re: teksty nauczycieli IP: *.aster.pl 18.04.06, 23:49
          idźcie i sie utopcie
          (pan od muzyki w podstawówce)
          • madziaro1 Re: teksty nauczycieli 19.04.06, 05:49
            pan pedagog! prowadzący przy okazji, nie wiem z jakiej paki, lekcje wf, do mnie,
            czyli wtedy dziewczynki noszącej okulary:
            "Masz cztery oczy a ślepa jesteś, że piłki nie widzisz!!"
            teraz po kilkunastu latach dalej mam ochotę krzywdę mu zrobić
          • galbinatus Re: teksty nauczycieli 26.08.06, 20:19
            Gość portalu: sorella napisał(a):

            > idźcie i sie utopcie
            > (pan od muzyki w podstawówce)


            A moja pani od muzyki czasami miala tylko jedno pytanie, "A tobie co, slon na
            ucho nadepnal?"
    • doona Re: teksty nauczycieli 19.11.05, 01:08
      Witam. Mnie się podobała opowieść mojej kuzynki o jej dziecku. To było trochę
      dawno, chłopak jest już dorosły. W czwartej klasie podst. (każdy nauczyciel od
      innego przedmiotu), usłyszała na zebraniu od wych., że pani polonistka skarży
      się na syna, bo nie umie czytać, stęka, duka, a w tym wieku, to już powinno się
      płynnie. Matka zdziwiona, po powrocie z zebrania kazała mu coś przeczytać, syn
      czytał płynnie. Polonistka dalej się skarżyła, ze nie widzi poprawy, wręcz
      przeciwnie. Matka dalej nie wierzyła, bo w domu czytał normalnie. Po cichym
      dochodzeniu matki tego chłopca okazało się, że Pani polonistka się jąka, a
      chłopiec myślał, że w szkole trzeba czytać tak, jak pani to robi, a w domu tak,
      jak domownicy. Może to nie świadczy o Jego inteligencji, ale na pewno umiał
      przystosować się do miejsca i sytuacji, a to się w życiu przydaje. Do dziś jest
      to anegdota rodzinna. Pozdrawiam.
      • spinelli p. derechtor w studium medycznym: 19.11.05, 05:42
        "wszystko zniese ale chamstwa nie zniese!"

        Spinelli
    • yabol428 Re: teksty nauczycieli 18.04.06, 12:12
      WF na studiach. Studenci grają w koszykówkę. Jeden podaje piłkę do drugiego, tamten nie łapie, podający drze się na cały głos: K.U.R.W.A, tak że usłyszał to również nauczyciel. Nauczyciel na to: Co urwał, co urwał, tu nie są mistrzostwa świata, tu się gra dla przyjemności, trzeba być wyluzowanym.
    • yabol428 Re: teksty nauczycieli 18.04.06, 13:45
      Jeszcze takie wspomnienie, również z WF na studiach. Na IV roku miałem WF o godzinie 7:00 rano. Nauczyciel o tej porze przychodził wręcz nieprzytomny (i chyba skacowany), natomiast po sali kręcił się konserwator, zawsze wesolutki od samego rana. Czasami zdarzało się, że nauczyciel był tak "nie do życia", że owemu konserwatorowi powierzał... prowadzenie zbiórki! Zbiórka w wykonaniu konserwatora wyglądała tak, że mówił "baczność", po czym wygłaszał nam swoje złote sentencje, np. takie: "Chłopaki, po co wy ćwiczycie! Ten WF jest tak wam potrzebny, jak k.u.r.w.i.e majtki!" albo: "Chłopaki, idźcie lepiej napić się gorzałki! Dzień bez gorzałki jest dniem straconym!".
      • Gość: siwa Re: teksty nauczycieli IP: *.adsl.solnet.ch 18.04.06, 23:42
        w liceum nasza matematyczka na stwierdzenie klasy: "pani profesor, my tego nie
        rozumiemy" odpowiedziala filozoficznie "ale to trzeba łumnieć" (zapis fonetyczny)
    • Gość: braat1 Re: teksty nauczycieli IP: *.centertel.pl 19.04.06, 10:11
      Tekst nauczycielki do kolegi ktory przeszkadzal na lekcji:
      "Milcz jak do mnie mowisz."
      • mtv_fan Re: teksty nauczycieli 19.04.06, 17:19
        Moja wychowawczyni wiecznie mówiła do mojej klasy proszę państwa.
        Nawet kiedy byliśmy w 4 klasie.
        • metalwrona Re: teksty nauczycieli 20.04.06, 18:44
          Juz to gdzieś kiedyś zamieszczałam, ale co mi tam...
          Ja kwiatki nauczycieli zapisuję więc cytaty dosłowne ;):

          Historyk
          „Wniosek jest taki: Wolter po prostu był głupi.”
          „Chłopi bronili Jana Kazimierza, bzdura, ja tam chłopów nie widziałem.”
          „Od Konstantyna zaczyna się kiła i mogiła.”
          „W średniowieczu śmierć nie była niczym nadzwyczajnym. Człowiek po prostu
          zmieniał stan skupienia.”
          „Cezar to nie był ułom.”
          „Do czego służy dziennik? Do noszenia kawy.”
          „Są niektórzy, co codziennie muszą pić piwo... To jest fajny nałóg.”
          „Mężczyźni cucili kobiety wodą kwiatową, a jak byli bardziej obcesowi to lali
          je po pysku.”
          (o Aleksandrze Wielkim) „On wyglądał jak salamandra w wieku 15 lat.”
          „Jest taki fragment, w którym św. Paweł taki czad daje!”
          „...Władysława Łokietka, jakiegoś boroka z Kujaw.”

          Polonista
          „No, poszukaj strony 18... No, pałeczka i bałwanek!”

          Matematyk
          (o nawiasach) „Dlatego ja nie domknął.”
          (o równaniach liniowych) „Aż chciałoby się powiedzieć: zróbmy sobie dobrze. No
          więc zróbmy sobie dobrze!
          „To będzie prawdem, albo fałszą”

          Nauczyciel Przysposobienia Obronnego
          „Ja już nie będę nudził, bo mam już dość.”

          Chemiczka
          „To nie ja śmierdzę, tylko ten kwas.”
          • Gość: dodi Re: teksty nauczycieli IP: *.filg.uj.edu.pl 20.04.06, 18:59
            Mójmatematyk z liceum: jak tak zmywasz naczynia jak ścierasztablicę to
            współczuję twojej rodzinie
            Babka od staropolki: biblia tysiąclecia ma swoje zady i walety...
            • Gość: n-elka Re: teksty nauczycieli IP: *.it-net.pl 20.04.06, 20:00
              Rzeczywiście, teksty nauczycieli potrafią być czasami śmieszne, a czasami tak
              głupie, że ustawa nie przewiduje. Ja też takie mam, ale sama siebie cytowala
              nie będę :). Wiem, dlaczego powoduję śmieszne sytuacje i czasem rzucam uczniom
              zdanie pozornie bez sensu. Ja w ten sposob najpierw sprawdzam, czy mają
              poczucie humoru, a później powoli nad tym poczuciem humoru moich uczniów
              pracuję. A jak pod koniec edukacji widzę efekty tej pracy, tzn
              uczniowie "łapią" śmieszne momenty, ale też potrafią śmiać się z siebie -
              jestem baaardzo zadowolona. Zresztą w rozmowach po latach oni sami przypominają
              co śmieszniejsze momenty naszych wspólnych lat i jest fajnie. Pozdrawiam.
    • jomswiking Re: teksty nauczycieli 20.04.06, 21:56
      Moj ulubiony tekst, bedacy wypowiedzia pani polonistki z liceum, ktora nota
      bene szczycila sie zawsze tym, ze ma DOKTORAT. Uwaga! Wypowiedz autentyczna!
      Cytuje:
      "Jagiello wypadl na swym koniu na wzgorze, a piana ciekla mu z pyska."
      Koniec cytatu.
      • angelofdarknesss Re: teksty nauczycieli 24.08.06, 18:31
        A ja myślałam że jomswiking niezyje....
        • Gość: Nuna Re: teksty nauczycieli IP: *.pools.arcor-ip.net 24.08.06, 18:47
          Moj polonista: jak widze taki piekny plakat na ulicy to chetnie bym go polizal.
          Matematyczka:Artur jak masz zapchany nos to wydmuchaj a nie wciagaj to do
          siebie.
          Bo w tej klasie to siedza same glaby i nic nie mysla !
          moja kolezanka ( nazwisko Glab): dziekuje pani profesor.
          Matematyczka: o przepraszam Cie Beatko.

          W powyzszym tekscie imiona zostaly zmienione.
          • Gość: Stella Re: teksty nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 20:41
            matematyka:
            " to jest wstydliwa sprawa. Dorodna dziewczyna, a nie zna definicji ciągu
            arytmetycznego"
            "obcowanie z matematyką korzystnie wpływa na psychikę i samopoczucie"
            (niestety nie w moim przypadku)
            " -policzyłeś czy strzelasz?
            -strzelam...
            - to jest lenistwo umysłowe!"
            "lenistwo aż kwiczy"
            "jeszcze się z tym ćwiczeniem zabawimy"
            "ja lansuję wyłączanie przed nawias"
            "wezmę kija i sama dokonam rodzicielskiej egzekucji"
            biologia:
            "wasz poziom intelektualny jest przerazający!jak wy staniecie przed komisja
            maturalną?!czym wy ją zaskoczycie?!chyba niewiedzą swoją!nieroby wy jedne!!!"
            i ulubiony polski:) :
            "wyduś że to wreszcie z siebie, a nie stękasz na wszelkie możliwe sposoby!"
            "mów, a nie mi tu improwizujesz, nieudolnie zresztą"
            "wierci się to i śmieje jakby niespełna rozumu było"
            "co się na mnie przyglądzasz?!"
            " -temat:obraz powojennej Warszawy w "pamiętniku z
            powst.warsz."Białoszewskiego. Y., mów!
            - obawiam się, ze niewiele mogę powiedzieć na ten temat.
            - o-o!obawiam się!obawiam się, ze Ci zaraz jedynkę postawię!"

            " - temat:życie i twórczość Borowskiego. X., mów!
            - Borowski urodził się w 1922 roku
            - tak, od razu się urodził!!!" (konsternacja odpowiadającej, bo co było
            wcześniej?;))
    • mama007 Re: teksty nauczycieli 24.08.06, 20:36
      na poczatku tylk o zaznacze, za chodzilam donajlepszego LO w miescie....

      babka od laciny (zyje juz chyba ze sto lat..., postrach calej szkoly)

      "Dostajesz jedynke! za tepy opor wobec nauki, nie rysowanie ramek i nie branie w
      koleczka!" :D

      dialog naszej wychowawczyni i naszego gospodarza w 2 klasie LO:
      W: Pamietajcie! pod zadnym pozorem nie ma wyjscia z polmetka!!
      G: Sorko, a jak bedzie pozar??

      sor od matmy:
      - Bo glowa to jest do myslenia, a nie poligon dla kosmetykow!!

      nagminne bylo to, ze sor D., ktory uczyl biologii wpadal co jakis czas do sali
      biologicznej i pytal nasza nauczycielke na przyklad:
      "Masz moze macice???"
      albo "Nie masz, Ilonka tasiemca??"
      :D

      mam tego w choelre, jak tylko znajde te zapiski to wkleje :)
      • Gość: grubasek Re: teksty nauczycieli IP: *.linkprojekt.pl / *.zakoniczyn.net 24.08.06, 21:23
        były wykładowca Politechniki Gdańskiej(matematyk) : pani jest taka brzydka, że
        powinna pani odpowiadać zza szafy. "panie, weź pan siadaj, bo z panem to jak
        z koniem na pastwisku - za uzdę trzeba prowadzić"(odpowiedź przy tablicy).
        klasa co nie???
        • siostra_malgorzata Re: teksty nauczycieli 25.08.06, 08:49
          na Wosie:

          - słuchajcie dziewczyny, ten chłopak, to jest typ, który podejdzie do was i się
          spyta: jeżeli myślisz o tym samym co ja, to idziemy do mnie, czy do Ciebie ?
    • Gość: funforeveryone Re: teksty nauczycieli IP: *.56.jawnet.pl 25.08.06, 10:30
      Nauczycielka matmy: -Taaaak robcie tak dalej, a matura sie sama napisze!!!! (i napisala sie :D)
      nauczyciel przyrzadow pom. jak ktos mowil glupoty to on zawsze : - No powiedz z jakiej planety przyleciales, no pochwal sie gdzie schowales swoj pojazd kosmiczny :D
    • Gość: meggi Re: teksty nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 10:51
      studia- podobno renomowana uczelnia warszawska- Lazarski
      zajęcia - ćwiczenia z matematyki
      prof- sinus cosinus będzie trzy minus.

      dziewczyny miały łatwiej, chłopak zdolny ale z długimi włosami lub
      strojem "odbiegającym od ogólu" - przerąbane.
    • othala76 Re: teksty nauczycieli 25.08.06, 20:47
      pani z historii:
      -Polityka jest jak dziwka i lubi się sprzedać (jakże aktualne!!!)
      - oni sobie szli szli szli - atu wał
      - i w nagrodę dostali 'Order Łaźni' - mogli sobie za darmo do łaźni chodzić

      p. z geografii
      - las to takie miejsce gdzie jest dużo drzew
      - po piaski się chodzi czyszczą się stopy

      p. z fizyki
      kiedy ktoś plótł od rzeczy: gdyby kózka nie skakała toby ślimaka pokaż rogi
      - czy ty jesteś znak zodiaku 'baran'?
    • Gość: roto Re: teksty nauczycieli IP: *.attu.pl 25.08.06, 21:15
      Mój nauczyciel od histerii Wenancjusz miał na imię




      mój nauczyciel histerii Wenancjusz miał na imię {niezłe co ?} zawsze jak chciał
      abyśmy usiedli po dzwonku mówił; dupen klapen panowie! natomiast facet od
      muzyki w podstawówce jak ktoś mówił że nie umie śpiewać piosenki nie nauczonej
      na pamięć ale choćby czytanej z książki albo że mu się nie chce śpiewać zawsze
      stawiał ocenę trzy , a jak chciał abym grał na flecie i mówiłem że nie umiem
      zawsze stawiał dwa efekt był póżniej taki że miałem na koniec 3333322 ale pan
      ten miał jedną słabośc bardzo lubił rajdy rowerowe i piesze wystarczyło być
      znim na takim rajdzie a na koniec roku z tych ocen robiło się cztery nie wiem
      ale chyba samemu nie chciało mu się jeżdzić czy co?






    • stefkaa Re: teksty nauczycieli 26.08.06, 20:04
      a moja łacinnica posługiwała się składnią łacińską:
      Ucz.: Proszę pani, chciałem zgłosić kropkę.
      N.: Nieprzygotowania, a nie kropki zgłaszamy.

      Polonistka w gimnazjum stwierdzała, że jest SFLUstrowana,
      a historyczka, że istnieją RZEMIELśnicy (i nawet tak pisała na tablicy, jeśli
      ktoś nie zrozumiał).

      • Gość: meg Re: teksty nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 21:35
        Nauczyciel matematyki do kumpla, który robił zadanie przy tablicy, coraz
        bardziej sie denerwował i coraz głupsze błedy robił:
        - Tomciu, ty mnie nie zabijaj tak po kawałku, weź młotka i od razu walnij mnie
        w łeb!
    • ivva1 Re: teksty nauczycieli 26.08.06, 22:03
      Pamiętam jak przerabialiśmy Quo Vadis to pani profesor zawsze mówiła o autorze
      Heniek Sienkiewicz.Śmialiśmy się po cichu ,że faktycznie jest stara,ale brudzia
      z Heńkiem to chyba nie piła :)))
    • nessie-jp Re: teksty nauczycieli 26.08.06, 22:09
      Zasłyszane:

      Leciwa Matematyczka do ucznia: "No gdzie te nawiasa stawiasz, ty idioto jedna!"

      Moja matematyczka do mnie: "Pastuszku..." albo "Młotko jedna!"
    • Gość: Lucy Re: teksty nauczycieli IP: 80.51.199.* 26.08.06, 23:10
      Nauczycielka syna licealisty wzywa mnie do szkoły.
      N: Pani syn jest bezczelny, zachowuje się niegrzecznie!
      Ja: Czy mogę prosić o przytoczenie konkretnych sytuacji?
      N: To ja już wiem po kim on taki bezczelny jest!!!

      Okazało się,że syn na hasło "wyjmujemy karteczki" śmiał GRZECZNIE przypomnieć,
      że pani obiecała odłożyć sprawdzian i wytłumaczyć trudny temat jeszcze raz.
      • kinia1987 Re: teksty nauczycieli 27.08.06, 01:05
        moja chemiczka: "Bądźcie cicho, bo nie słyszę, co piszę"
        • Gość: ja Re: teksty nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 13:52
          U: Sprawdziła pani nasze prace klasowe?
          N: (Spokojnym,wolny tonem wykładu) Mówiłam, jak sprawdzę to oddam. Sprawdziłam,
          ale nie oddam.
          Autentyk :) Pozdrawiam
          • othala76 Re: teksty nauczycieli 27.08.06, 20:13
            sama tak robię czasem ;-)
            • Gość: jghy Re: teksty nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 22:45
              gdy nikt sie nie udzielał na lekcji to polonistka zawsze mowiła do nas:
              uważajcie, bo organ nieużywany zanika.........:))))))))))
    • Gość: Gość Re: teksty nauczycieli IP: 212.17.87.* 28.08.06, 07:44
      Nauczycielka od fizyki:
      -Wstań! Wstań i zobacz jak siedzisz!
      -Streszczę wszystko twojej siostrze ze szczegółami.
      Ta sama nauczycielka w zeszycie uwag:
      -Klasa biega po klasie i nie zwraca uwagi na moje uwagi.
      -Uczeń biega po korytarzu z nadmierną prędkością (mąż policjant:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka