palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 18.12.05, 00:09 Raz bezdomny z Toledo zechciał rozstać się z biedą Ale ona cholera wygrywała do zera I bezdomny nie zabłysnął "pobiedą". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 00:52 Ze snu wstał Puchatek Miś, już nań czekał mały Krzyś, poszli ćwiczyć, limeryczyć - dołącz do nich jeszcze dziś ! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 18.12.05, 15:24 Pewien rybak spod Łeby miał ogromne potrzeby A że niezbyt był mądry łowić chciał tylko flądry a te dawno odeszły już w niebyt Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 19.12.05, 10:40 Gdy szef firmy, żartowniś z Kentucky Raz ogłosił bankructwo dla draki, Zakładowy kolektyw Rzucił mu sto inwektyw, A najczęściej latały tam "fuck'i". Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 19.12.05, 12:05 Jedna pani aż z Mezopotamii To koleżanka hipopotamic. Gdy z gracją w piłkę grają, Wielki podziw wzbudzają Wszystkich kibiców - samców i samic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 19:59 3bezatu napisała: > Jedna pani aż z Mezopotamii > To koleżanka hipopotamic. > Gdy z gracją w piłkę grają, > Wielki podziw wzbudzają > Wszystkich kibiców - samców i samic. *** "Pięknie was witamy" - my hipopo-damy* - "Pokażemy skecz, a za chwilę mecz w piłkę tu zagramy !" *zwane wyzej hipopotamicami Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 19.12.05, 21:52 Jedna kobieta rodem z Brunszwiku Miała wielkich kłopotów bez liku. Machnęła ręką na wszystko Bo była wszak optymistką. I odleciała na limeryku. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 20.12.05, 00:57 Jedna baba z przedmiescia Lozanny wręcz z zazdrością patrzyła na panny Bo oddała swój wianek - beneficjent to Janek, a prowadzi dziad żywot naganny. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 20.12.05, 11:41 Był jeden młody gentelmen z Leon Zupełnie pewny, że właśnie to on Jest najpiękniejszy w świecie Lecz ogłosić w gazecie Nie pozwalał mu tego bon ton Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 20.12.05, 19:05 Co nowego, spytacie, z Dobrachną? Ach, niedawno porzucił był gach ją... Tylko chyba by święty Zniósł jej wszystkie przekręty, A gach Stach wziął i ręką nań machnął. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 18:09 Coś tu sie zrobiło "kostycznie" ... No to ja nadaję coś głupiego - może chociaż trochę rozgrzeje. Pozdr. - O. JESZCZE O WENIE Gdy boisz się z braku weny na nowe ruszać tereny - tylko nie rycz ! lecz limerycz ! A znajdziesz Złoto Mackenny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 20.12.05, 19:07 Wena jest zona Pegaza- tego okropnego okaza; kon uskrzydlony, wilka grzywa ozdobiony- od niego wena poetow zaraza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 20.12.05, 19:15 errata ...... wielka grzywa... Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 20.12.05, 20:28 Pewna dama z przedmieścia Rawenny miała sen w swoich skutkach brzemienny. Śniły jej się krasnale i ich małe detale... Wkrótce trafił się jej mąż niskopienny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 20:23 Gość portalu: ewa napisał(a): > Wena jest zona Pegaza- > tego okropnego okaza; > kon uskrzydlony, > wilka grzywa ozdobiony- > od niego wena poetow zaraza! *** Do Pani Ewy: Pegaz to pan, a wena to pani - na łaskę obu jesteśmy zdani. Pomogą (jak mogą) - o tym wkrótce przekona się Pani ! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 20.12.05, 20:41 Pewien proboszcz z parafii w Cedyni wciąż dobierał się do gospodyni Gdy go biskup sztorcował on się sprytnie ratował: Wszak nie robię nic złego w świątyni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 20:51 Pewien klown rodem z Caracas wstępu na Forum ma NAKAZ ! Gdy tam roześmiane gęby - tu obywatel spięty ... Jakby ktoś śmiechu dał zakaz ?! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 500 ! 20.12.05, 20:54 Do Józefa, mieszkańca Kostrzyna ma pretensje policja, że wszczyna. Już nie pije jabola i odłożył bejsbola, Tak wpłynęła nań nowa dziewczyna. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 20.12.05, 20:57 Pewien baca, co pasł pod Nosalem chodził z bardzo czerwonym nochalem Twierdził, że to od zimna prawda była wszk inna. Na ten nos wpływ miał bal za balem. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 20.12.05, 21:07 Pewien Zygfryd, mieszkaniec Konina płeć chciał zmienić i imię na Nina. Wierzył był niezachwianie, że gdy już się to stanie Będzie z niego seksowna dziewczyna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.chello.pl 20.12.05, 22:31 Tenże Zygfryd, mieszkaniec Konina płeć już zmienił i imię na Nina, lecz mu chirurg - to heca ! biust umieścił na plecach by mógł stanik łatwiej zapinać. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 20.12.05, 22:38 Ruto, jesteś świetna! pozdrawiam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 23:10 Hmm... A gdy się kroi zamiana z pani - dajmy na to - w pana ; wynikną pewne .. kwestie, jakież Wasze sugestie ? (piszę to pijąc szampana). ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 21.12.05, 12:03 Kiedy płeć zmienił Zygfryd z Konina, Panów zwodzić jął już jako Nina. A że chłopa był kawał, Każdy pan przy nim stawał Na stołeczku i w górę sie wspinał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 21:30 Zmieniła zdanie Nina z Konina : - Jużci chłop lepszy niźli dziewczyna. - Bo on fajkę pyka ? - Nie, bo bez stanika ! ... tylko się golić musi chłopina. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 20.12.05, 22:32 Pewien facet w Lozannie W Kowalskiej zakochał się Annie Lecz zamiast w dresie Jak wieść gminna niesie Musi, biedak, chodzić w sutannie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 00:02 LIMERYK O HAENDLU Żył raz taki muzyk w Halle, co w Halle był prawie wcale. Ciągle był gdzieś poza ! To nie była poza - bo on to robił wytrwale. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 21.12.05, 11:06 Stoją poeci z miasta Ujsoły U Nieba bram jak jakieś matoły. „Kto nie ma dziś weny Nie będzie zbawieny!” Pokrzykują groźnie Anioły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 18:19 UWAŻAJCIE ESTECI Żył raz w Bilbao esteta, o każdej mówił, że : "Nie ta !" Nie chciał Brazylijki i nawet Baskijki(!) - więc go .. rozstrzelała ETA. PS. Wers 5-ty w stylu 3bezatu, ktorą niniejszym pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 23:16 WIERSZ ZROZPACZONEGO LIMERYKANTA Limeryki pokrył śnieg, autor dzisiaj nagle zbiegł, zaś autorka - na Antylach (wczoraj w nocy dała dyla) - kto historii zmieni bieg ?! Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 22.12.05, 10:18 Pewien młodzian co mieszka w Kudowie Z nieczystymi siłami jest w zmowie. Człowiek bowiem normalny Mózg ma jeno banalny, Ten zaś cycki i dupy ma w głowie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 10:33 Żył kiedyś łakomczuch ze Sparty zjadł słonia - lecz wciąż nienażarty. Aż raz przesadził i się .. wysadził - przy mamucie skończyły sie żarty ! PS. Pozdrowienia dla Wilmy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 10:52 Był rowerzysta z Dover, któremu ktoś skradł rower. Chodził piechotą i w deszcz i błoto (bo miał ciepły pulower). Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 22.12.05, 11:03 Jeden lokaj rodem z Almerii Nie chciał wcale nosić liberii. Gdy przychodzili goście, Zawsze bardzo się złościł. Kiedyś nawet dostał histerii. PS.Pozdrowienia dla Onufrego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 12:39 Był pewien facet z Dee, nie mówił nigdy: "i" , zawsze zaś mówił: "oraz", a inteligo-iloraz miał równy plus\minus "pi". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 13:06 Żyje poetka w Bohemii, co świetnie zna się na chemii ; zna zwłaszcza polimery... Lecz teraz, to limery- ki śle nam nie z tej ziemii. PS. O. pozdrawia tą autorkę ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 13:22 Pewien myśliwy z Kamczatki okrutnie kochał niedźwiadki. Więc aby je uchować, nie chciał na nie polować i .. sam zamknął się do klatki. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 22.12.05, 20:49 Pewien myśliwy z Kamczatki namiętnie kochał niedźwiadki. Chciał w usta je całować, i lekko pomolestować Lecz niedźwiedź mu skopał pośladki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 13:42 Była panienka spod Pragi co szczupła była bez wagi. Po prostu nie jadła NIC - chyba, że trafił się rydz - to .. dostawała nadwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 23.12.05, 15:09 Jedna panienka spod Pragi śliczny tors miała nagi Pierś alabastrową talię wręcz wzorcową a jadła wyłącznie maggi. Hugonotki: Niedopałek na twoim biurku -tupet. Przepracowany grabarz - Częstochowa. Chętna Szarytka - szarada. Antyczny biustonosz - Cyceron. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 17:21 Twierdzi panienka z Norwegii, że ją panowie "przebiegli". Chodziło o latanie... - lecz cóż, i w Lechstanie panowie bywają przebiegli. Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 22.12.05, 19:27 Ale dajesz Onufry!!!! Swietne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 22.12.05, 21:05 Dawno temu w Betlejem niebo kometą jaśnieje... WESOŁYCH ŚWIĄT dla wszystkich stąd i niech się Wam dobrze dzieje! Ze Świątecznymi Życzeniami dla Pań i Panów limeryczących immanuela Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja ŻYCZENIA ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 23:36 Czego Życzenia ? Może jedzenia ?! Nie wiecie ? No przecie : L I M E R Y C Z E N I A !!! Onufry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 23:28 >annabellee1 napisała: > Ale dajesz Onufry!!!! Swietne!!! Miło ! - cieszę się, że się podoba. Widzę, że poniższa instrukcja Szefowej działa : *** Re: Piszemy limeryki-kontynuacja Autor: Gość: Ruta IP: *.chello.pl Data: 24.11.05, 23:18 Limerycy (nie tylko ci z Mali) bardzo lubią, żeby ich chwalić, czule drapać po brzuszkach, cicho szeptać do uszka, jacyż oni są doskonali ! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 23.12.05, 11:52 Pewien krewki infułat z Lizbony opie..ł dziś wiernych z ambony Że się w grzechu nurzają a na tace nie dają; wykrzykiwał też inne androny. Hugonotki: Góral zamawiający setkę w barze - rozwódka Policzki króla - królica Miniatura steru - minister Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 18:26 Zjechał do Polski osobnik z Krety co nigdy przedtem nie strzelił sety. Golnął właśnie, jak nie wrzaśnie : "Ja bardzo kochac polske kobety." PS. do Palnicka: Hugonotki pyszne! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 23.12.05, 19:49 Przybył do nas raz Pigmnej maleńki myśląc : Lachy to lud trzeźwiuteńki Jakież było zdumienie, gdy przechodząc trzeźwienie stwierdził skromnie: Jam na nich za miękki. Hugonotki: Linka z wykopalisk - pralinka Powietrzny transport kaszy - kaszalot Drezyna kombi - kombinator Niemowa - szaman Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja - miesiące. 23.12.05, 12:06 Styczeń każdy rok zaczyna i zapewne tu przyczyna Że choć zimno i zawieje każdy się radośnie śmieje bo przybywać dnia zaczyna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 23:53 Był taki smakosz z Aosty co jadł tylko wodorosty. Aż raz przestał jeść bo go postraszył teść, że mogą zawierać osty. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 24.12.05, 00:24 Jedna Polka żarłoczna zżarłaby pół Opoczna Ale w oka mgnieniu uległa olśnieniu Że ona jest polka skoczna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 00:58 Był taki chłopina w Łodzi co nie chciałby się urodzić. Przybił się do ściany ; konał załamany, że ktoś go znów może spłodzić. *** To jest moja próba przekładu Leara: There was an Old Man of Cape Horn, who wished he had never born; So he sat on a chair, till he died of despair, That dolorous Man of Cape Horn. Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Wszystkiego limerycznego!! 24.12.05, 09:57 Pewien stary profesor z Eton Znał zasady bon ton. ale o prezentach przypomnial sobie po świętach! Nie był wiec pewnie dzentelmenem on. Mikołaj zamieszkały w Laponii Jest postacia z Teogonii. ale jedzenia gora i prezentow fura to dobra tradycja w Polonii Najserdeczniejsze zyczenia swiateczne dla piszacych limeryki!! A Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 09:54 Był taki lowelas z Dee - doprawdy uwierzcie mi - Sam na sam z którąś z dam, stawiał kropkę nad "i". Odpowiedz Link Zgłoś