morgen_stern Re: mój ojciec jest kosmitą!!! 14.02.06, 14:56 Podbijam, Joanna tu na pewno wróci :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaja Re: mój ojciec jest kosmitą!!! IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 09.03.06, 09:11 A moj ojciec wsiadl kiedys do pociagu w eleganckim garniturze,byla 5 rano. Jechalam razem z nim, w pewnym momencie zauwazylam cos granatowego wystajacego mu z nogawek. To byla pidzama! Kiedys jechalismy pociagiem (ruskim,akurat innego nie bylo),ktory byl nieco zdemolowany przez przemytnikow. Ojciec poszedl do wc, dlugo nie wraca,zaczynam sie martwic.Nagle przychodzi caly oblany woda,potargany itp. i sie smieje. Pytam wiec:Tato,co sie stalo? Ojciec: Sufit mi spadl na glowe. Ja,przerazona: To dlaczego sie cieszysz? On: Ciesze sie,ze mnie nie zabilo... Swoja droga,zeby sufit rozkrecac...Przemytnicy maja pomysly. Kiedys ojciec wyszedl zima wyniesc smieci-w puchowej kurtce, czapce i ...kapciach. Kapcie przylepily mu sie do podloza :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
czesc_gewara Re: mój ojciec jest kosmitą!!! 09.03.06, 13:02 To jest popis mojego ojca. Uwaga autentyk. Przenioslem z watku o imprezach. Mieszkalem wtedy z rodzicami w domu gdzie na jednym piętrze były 3 mieszkania. Naprzeciwko naszego lokalu na pierwszym piętrze mieszkala bardzo niesympatyczna, dość stara i brzydka sąsiadka. Taka typowa jędza. Pewnego wieczoru piętro wyżej (nad nią) u sąsiada odbywała się dość głośna impreza z alkoholem i tańcami gdzie uczestniczyli m.in. moi rodzice. Gdzieś kolo 12 moj ojciec, lekko juz na bani postanowil wyjsc i kupic papierosy. Gdy wracał windą pomylkowo nacisnął 1 piętro i skierował się do mieszkania sąsiadki jędzy zamiast na impreze piętro wyżej. Dzwoni, dzwoni, az w koncu mu otwiera, w papilotach i z głupim wyrazem twarzy. A ojciec patrzy na nią i mowi...."A kto tę starą kurwę zaprosił ? " :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
carmelaxxx Re: mój ojciec jest kosmitą!!! 09.03.06, 13:14 TAAAA TO JAK BYS PISALA O MOIM DZIADKU, WPRAWDZIE WIDELCE TO NIE JEGO HOBBY ALE WSZELKIE INNE GRATY TAK ! JAK JUZ COS MA TO NIE ODDA ZA CHOLERE BO MU POTRZEBNE (ALE NIE UZYWA) A JAK COS MU WLASCIWIE BY SIE PRZYDALO TO NIE KUPI BO SZKODA KASY ! Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mój ojciec jest kosmitą!!! 23.04.06, 23:05 no to i ja cos do ogrodka dozuce. Moj tata nigdy nie pamieta gdzie samochod zaparkowal, kiedys poszlismmy jakas kurtke kupic, czy cos i wychodzac ze sklepu powiedzialemze ide jeszce na piwo a pozniej sie przy samochopdzie spotkamy, poiwdzial: Dobra, tylko mi powiedz gdzioe zaparkowalem. A ze nie byl to wypadek odosobniony to zasugerowlismy mu kupno komorki z aparatem zeby sobie zdjecia robil gdzie parkuje. I system dzialal sprawnie dopoki kiedys nie polozyl telefonu na dachu i o tym zapomnial. SAmochod ruszyl, komorka spadla i wyladowala pod kolami 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna777 Re: mój ojciec jest kosmitą!!! IP: 80.51.47.* 24.04.06, 22:06 już myślałam że ten wątek dawno umarł a on żyje, żyje!!! Przypomniało mi się: W naszym mieście znajduje się pewna pływalnia, w budynku, której znajduje się kilka rzeźb, tzn takich posągów. Mój ojciec, znalazł przypadkowo w szatni niezużytą podpaskę i się nią zainteresował bo początkowo nie zajarzył co to może być. Jak rozwinął i domyślił się do czego to służy to wpadł na pewnien pomysł. Odpakował ją do końca, zerwał pasek z klejem i przylepił tę podpaskę najbardziej okazałej rzeźbie, która przedstawiała jakąś kobietę. Oczywiście podpaskę umieścił w najodpowiedniejszym miejscu tylko że klejem do góry. Odpowiedz Link Zgłoś
kinia1987 Re: mój ojciec jest kosmitą!!! 24.04.06, 22:18 ten watek nigdy nie zginie, dzieki Asiu, ze wrocilas :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna777 Re: mój ojciec jest kosmitą!!! IP: 80.51.47.* 24.04.06, 22:32 jeszcze mi się przypomniało. To było wczoraj. Ojciec wybrał się ze mna na przejażdżkę rowerową. Jedziemy, jedziemy... ojciec zauważa z zachwytem: "zobacz jakie piękne niebieskie niebo jest dzisiaj!" Spojrzałam, przyjrzałam się ale nie podzieliłam jego entuzjazmu. Co prawda niebieskie było ale nie aż tak, żeby się tym zachwycać. Normalne. Jedziemy dalej. Ojciec za jakiś czas mówi: "Zobacz, tam koło lasu, jakiś Wiesiek Malinowski wybudował sobie domek". Pytam: "Który?" Odpowiada: "No ten mały, niebieski". Kurna, pełno tam dalej domów widze ale nie widzę niebieskiego. Mówię mu, że nie wiem który a on na to, że jak podjedziemy bliżej to mi pokaże. Podjeżdżamy pod jakąś bramę i ojciec oświadcza, że to tu. Patrzę i jasno widzę, że on biały jest jak śnieg więc zauważam, że dom Wieśka miał być niebieski przecież a on tak myśli myśli i zdejmując okulary przeciwsłoneczne odkrywa "aha, to okulary są niebieskie!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwewrty Re: mój ojciec jest kosmitą!!! IP: *.sc.czest.pl 24.04.06, 23:02 ojciec mojej dziewczyny tez ma swoje halo...nie mowi do niej po imieniu tylko "sto czworka" nie wiadomo dla czego, kiedys przylapalismy go, jak kleczac na czworakch pod lazienka podgladal mame...jak sobie cos wiecej przypomne to napisze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peonia Re: mój ojciec jest kosmitą!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 23:16 sto czwórka -kurcze może to od autobusu:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna007 Re: mój ojciec jest kosmitą!!! 24.04.06, 23:28 moj tato od ok 5 lat ma nowe hobby - diety!!! wyszukuje sobie coraz to nowsze diety i je stosuje przez 2 tygodnie aż waga mu spadnie do jego upragnionego poziomu potem je normalnie i po ok miesiacu, dwóch znajduje następną czasami też wciąga to najczęsciej mnie bo tuszę mamy prawie identyczną i tak przeszlismy już - kwaśniewskiego , zupki kapuściane, wg grupy krwi, Atkinsa, Montignaca, kopenhadzką, jakąś inną wersję kopenhadzkiej, bezglutenową, beznabiałową i więcej nie kojarzę tyle ich było :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neve Re: mój ojciec jest kosmitą!!! IP: *.zabrze.net.pl 25.04.06, 22:08 ariadna007 napisała: > i tak przeszlismy już - kwaśniewskiego , zupki kapuściane, wg grupy krwi, > Atkinsa, Montignaca, kopenhadzką, jakąś inną wersję kopenhadzkiej, > bezglutenową, beznabiałową i więcej nie kojarzę tyle ich było :)) Tak nieco O/T - dieta bezglutenowa nie jest żadną dietą odchudzającą na kilka dni czy tygodni, a przymusową dietą dla ludzi z nietolerancją glutenu, najczęściej na całe życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sierotka Twój Tata może i nie jest normalny, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 23:32 ale to raczej dziwactwa niegroźne i trochę zabawne (no, oprócz skąpstwa może, ale jesli ogranicza się tylko do tej wody, to nic strasznego). Mój świetlanej pamięci ojczulek był całkiem "normalny", a mimo to gorszego człowieka w życiu nie spotkałem i chyba nie spotkam. Głowa do góry- zawsze znajdzie się ktoś, kto ma gorzej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
magdaoneway Re: Twój Tata może i nie jest normalny, 25.04.06, 00:08 jeszcze jeszcze jeszcze jeszcze... prosimy wiecej. Uwielbiam Twojego ojca!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gothica666 Re: UP!!! /no text 02.05.06, 16:07 Joanno! Twój Tatuś jest absolutnie boski! Mój nie dorosta może Twojemu dopięt ale też zdradza pewne kosmiczne cechy.Jakieś 18 lat temu ja byłam na początku podstawówki pojechałam z rodzicami na wakacje(jeziorko, teren zaprzyjaźnionego gospodarza, przyczepa kempingowa itd...)Jakiejś niedzieli mama stwierdziła że usmaży męzowi jajecznicę na boczku. Butla gazowa w ruch (upał niemiłosierny ale mama ma dobre serduszko) boczek się wysmaża... Mój Tatuś chodzi dookoła niej najpierw zadowolony potem mina jakoś mu rzednie... Po chwili zdecydowanym acz nie brutalnym gestem odsuwa własną małzonkę od patelenki twierdząc że skwarki są absolutnie za duże, wyjmuje widelec bierze po sztuce skwierczące kawałeczki boczku i przecina je nożyczkami... Matka się obraziła. Tata miał i nadal ma wiele takich szczególnych pomysłów.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wypierdek mamuta Re: Asia, wracaj !! n/t IP: *.koba.pl / *.koba.pl 27.06.06, 15:18 Mój dzisiaj zrobił na śniadanie jaja sadzone na twardo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasiaa Re: Asia, wracaj !! n/t IP: *.trustnet.pl 27.06.06, 15:39 Czy to jakieś dziwne? Ja uwielbiam jaja sadzone na twardo:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martape Re: Asia, wracaj !! n/t IP: *.astro.net.pl 03.10.06, 15:13 UP UP UP !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna777 Re: mój ojciec jest kosmitą!!! IP: 80.51.47.* 07.12.06, 18:37 Odszukałam ten wątek. Mam trochę czasu więc dopiszę jeszcze jedna historyjkę o ojcu. Przepraszam, że taka długa ale nie umiem tego lepiej streścić. Jak już wcześniej pisałam ojciec lubi i prawie wszędzie jeździ na rowerze. Na stałe wozi na takim specjalnie zamontowanym bagażniczku parę przydatnych rzeczy (m. in. kocyk-chyba żeby mógł się przysiadać do okolicznych wędkarzy, płaszcz przeciwdeszczowy, mapę okolic, trochę sztućców pomieszanych z narzędziami i kurtkę - wiatrówkę). Pewnego razu jak zwykle wyruszył w jakimś nieznanym celu na swoim rowerku po okolicy. Było gorąco i zachciało mu się pić. Zatrzymał się przy jakimś przydrożnym spożywczo-monopolowym sklepiku, pod którym stało kilku żuli- pijaczków. Ojciec zorientował się, że zapomniał wziąć kluczyków do zapięcia roweru i niechętnie zostawił ten rower przed sklepem nieprzpięty do niczego. W sklepie była mała kolejka żuli więc ojciec co chwila wychylał głowę na zewnątrz, żeby zobaczyć czy pozostawiony rower wciąż stoi na swoim miejscu. Jak się wychylał to miał ciągle wrażenie ze ci pijaczkowie interesują się jego rowerem i widząc jego czujny przeszywajacy wzrok na sobie dziwnie milkną... Nadeszła kolejka ojca, kupił sobie oranżadę na miejscu i wychylił jednym gulem bo mu się spieszyło do roweru. Jak wychdził ze sklepu to zauważył, że pijaczkowie dziwnie się na niego gapią. Podszedł do roweru i rzucił okiem na swój bagażnik. Od razu zauważył, że nie ma tam kurtki. Wściekły doszedł do trzech żuli i mówi : oddajcie mi kurtkę! Tamci mętnym wzrokiem udają, że nie wiedzą o co chodzi i się głupio pytają: jaką kurtkę?? Sytuacja napięta. Dwóch pijaczków zaczęło się wycofywać i w końcu uciekli. Został jeden, którego mój ojciec złapał za łachy i nie dawał mu uciec. Całą sytuację obserwowała sprzedawczyni ze sklepu, która w tym momencie wybiegła i krzyczy do mojego ojca: Pan ma racje, to nieroby są i złodzieje! Tylko patrzą kogo by tu oskubać! Niech pan im nie daruje! Wtedy mój ojciec pyta się tego gościa ostatni raz : gdzie jest k... moja kurtka z bagażnika??? Żul bełkocze: jaka kurtka?? Ojciec wkur...ony na maksa rzucił go najpierw o ścianę sklepu a potem na ziemię. Tamtem był tak oszołomiony, że nie było go sesu bić. Ojciec przemyślał sprawę i stwierdził, że większej szopy nie bedzie robił i jakoś przeboleje stratę kurtki. Wyzwał jeszcze tego cwaniaczka-pijaczka, wsiadł na rower i odjechał. Gdy tylko wrócił do domu, podekscytowany opowiada nam o tym jak mu ukradziono kurtkę i o tym jak rozprawił się ze złodziejem, ale niestety kurtki nie odzyskał. Wtedy matka się odezwała, że dziś rano uprała mu tą wiatrówkę i wywiesiła na balkon, gdzie do tej pory się suszy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: mój ojciec jest kosmitą!!! IP: *.chello.pl 07.12.06, 21:30 Asia pojęcia nie mam czy historia twojego taty jest prawdziwa czy masz tak niesamowitą wyobraźnie... ale nic to pisz dalej bo masz talent. Nie mogłam się oderwać od monitora - jak od dobrej książki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: mój ojciec jest kosmitą!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 19:16 Asiu moj tato tak samo robi ze zmywaniem, a wedkowac to naparwde wedkuje a jak sie czasem mama wkurza ze nic nie przynosi z tych ryb to czasem sie wycfanil i kupuje w rybnym ze dwa sledzie i mowi ze zlapal:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenotka Re: mój ojciec jest kosmitą!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 01:17 uwielbiam te opowiesci ,z tym Jeżewem to plakalam ze smiechu;), Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinia1987 Re: mój ojciec jest kosmitą!!! IP: *.lodz.mm.pl 15.12.06, 01:44 a ja właśnie odkopałam ten wątek chcąc go podnieść i co widzę? wpis Asi !!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartek Re: mój ojciec jest kosmitą!!! IP: *.srem.net 15.12.06, 16:12 Mój ojciec jest całkiem normalny, ale niestety nie można powiedzieć tego samego o dziadku. Więc dziadek. Dziadzio jest przesadnie oszczędni. zauważył, że liczniki do wody nie kręcą się jeśli woda tylko kapie. ale żeby się nie marnowała wymyślił pewien sprzęt. Tym samym rzec można , że stał się wynalazcą. Otóż wziął taką pompę od lewatywy dla dzieci i założył ją na kran. Do ów pompki przymocował wąż o średnicy jednego centymetra. Odkręca wodę, ta kapie i wpada wpływa do miski. Po kilku godzinach miska jest pełna. Kiedy jesteśmy u dziadka idąc się załatwić musimy stosować następująca procedurę. Nie możemy umyć rąk pod kranem (bo jest na nim pompka), więc nabieramy małą miseczką wody z wielkiej michy. Myjemy w ów małej miseczce ręce i na tym koniec. Prawda, że fajne. Pozdrawiam bartek grypa.go.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: up Re: mój ojciec jest kosmitą!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 22:21 up Odpowiedz Link Zgłoś
mimbla.londyn Re: mój ojciec jest kosmitą!!! 01.02.07, 00:07 Gość portalu: up napisał(a): > up Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wirka Re: mój ojciec jest kosmitą!!! IP: 195.117.18.* 02.02.07, 10:11 Mój kochany tata: - nigdy nie był u lekarza oprócz dentysty. Na opryszczkę stosuje okłady z denaturatu. Zawsze w pokoju, na widocznym miejscu stoi napoczęta flaszka tego fioletowego trunku. ( tata jest 100% abstynentem) - na wszelkie skaleczenia robi opatrunki z taśmy izolacyjnej. - złamane paznokcie też owija taśmą izolacyjną, więc czasami ma końcówki paznokci poowijane jaskrawymi kawałkami taśmy - uwielbia oglądać filmy od środka - Kiedyś dzika kotka miała kocięta w naszym ogródku, kocięta na widok człowieka zmykały co sił w łapkach do takiej dziury pod domkiem. Kiedyś mój ojciec wziął taką dużą szybę, wyczyścił ją, zaczekał aż kocięta wyjdą do ogródka, zastawił ich dziurę szybą, zawoła mnie i patrzył co zrobią kociaki na mój widok. - nigdy nie pamięta o urodzinach, imieninach itp. Oniemiałam gdy na 19 urodziny dał mi bombonierkę przewiązaną kokardką. Piałam z zachwytu do momentu gdy mi nie wyznał, że dostał ją od dzieci w szkole. - gdy wiezie "niewtajemniczonego" pasażera udaje, że zasypia za kierownicą i mówi, że jedzie na autopilocie. - pojechałam z nim kiedyś na zjazd z okazji 30 lecia skończenia studiów - zabronił mi do siebie mówić tato - chciał żeby kumple myśleli, że ma taką młodą żonę. - jak kiedyś szliśmy przez miejscowość turystyczną i miejscowi podrywacze zaczęli do mnie startować, tatuś cały dumny i blady powiedział, że jestem jego żoną:) - namiętnie ogląda wszystkie teleturnieje i się wczuwa, kibicuje i przeżywa porażki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimbla.londyn Re: mój ojciec jest kosmitą!!! IP: *.range81-129.btcentralplus.com 02.02.07, 15:16 Koszmarne z tymi kotkami! Nooo i ten k o m p l e k s mlodej zony,co by koledzy pozazdroscili.. Brrr... Odpowiedz Link Zgłoś