• Gość: tafanta Re: manie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.06, 23:16
      Boje sie, ze podczas snu wyskocze przez okno(lunatykuje) ale najgorsze jak
      sobie pomysle ze mnie ktos tam znajduje w samej koszulce... no coz ale przeciez
      nie bede sie klasc spac w ubraniu:P
    • Gość: natia Re: manie IP: 195.205.136.* 24.04.06, 11:09
      ja jako bardzo dobry człowiek i supermean lekroć przejeżdza pogotowie krzyżuję
      palce, że niby nic się nie stanie nikt nie umrze itd.- zbawiam swiat, problem
      jest , gdy np.prowadzę samochód, juz usłyszałam pare razye że pewnie po flaszkę
      jadą i się śpieszą jojoj
      • Gość: fuksja Re: manie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 00:28
        Nigdy nie pójdę spać nieumyta ,czuje sie wtedy okropnie ;D,lubie wychodzić z
        domu o zaplanowanych godzinach,wcześniej nigdy nie wyjdę;zawsze starannie
        składam ubrania przed pójściem spać ( no prawie zawsze) ,zamykam oczy przed
        czarnym ,przecinającym mi droge kotem ,krzyżuję palce za plecami ( przed złem),
      • Gość: też dobry człowiek Re: manie IP: *.zax.pl / *.zax.pl 19.05.06, 21:51
        Gość portalu: natia napisał(a):

        > ja jako bardzo dobry człowiek i supermean lekroć przejeżdza pogotowie krzyżuję
        > palce, że niby nic się nie stanie nikt nie umrze itd.- zbawiam swiat

        ...to może spróbuj się pomodlić za tego do kogo albo z kim jadą... czy coś..
        będzie jeszcze lepiej :P
    • Gość: Anna Re: manie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 10:33
      I ja dorzucę swoje:
      Tablice rejestracyjne
      czytam numery rejestracyjne prawie wszystkich pojazdów- chyba,że szybko
      przejeżdżają- nie nadążam wtedy i powtarzam je bezwiednie za chwilę,
      -mało tego - staram się wychwycić zalezności istniejące pomiędzy tymi
      liczbami,albo zastanawiam się jaka byłaby kolejna cyfra np. 33122- tworzę jakieś
      ciągi- ale tylko wtedy gdy cyfry się powtarzają
      -też szukam rejestracji mojego samochodu
      Zegarek:
      -po przyjściu z pracy - natychmiast go zdejmuję, a gdy czytałam tutaj post o
      zegarku( a czytałam w pracy), to szybko go zdjęłam, bo mi przeszkadzał
      - często patrzę na zegarek-i tak naprawdę nie wiem która godzina- zdarza się, że
      gdy ktoś zauważy, że akurat spoglądam na niego- zapyta o czas - muszę jeszcze
      raz spojrzeć
      - kiedyś zdarzyło mi się, że wyczerpała się bateria, a ja przez około 1,5
      godziny nie zorientowałam się, mimo że co jakiś czas spoglądałam na zegarek- raz
      tylko się zdziwiłam, że tak szybko załatwiłam jakąś sprawę
      Porządki
      - nie wyjdę z pracy, dopóki nie umyję szklanki (szklanek) czy innych naczyń
      - nie wyjdę z domu, dopóki nie ogarnę go( ubrania, mycie naczyń), bo a nuż ktoś
      ze mną przyjdzie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka