Gość: -------------radek IP: *.it-net.pl 08.03.06, 02:18 nigdy bym nie przeciął tubki od pasty do zębów żeby wycisnać resztki - bo boje sie panicznie zarazków!!! ogolnie - jedna szklanke myje 5 minut. a wy? jakie manie macie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lilarose Re: manie 08.03.06, 15:15 W nocy gdy kładę się spać, szczelnie przykrywam uszy kołdrą i jeszcze kładę sobie na głowę jasiek. To nawyk z dzieciństwa, kiedy bałam się ciemności i ciszy w nocy, bałam się że coś w tej ciszy usłyszę, jakieś niepokojące szelesty, stuki, wycia? Odpowiedz Link Zgłoś
ja-kasiaa Re: manie 08.03.06, 16:11 lilarose napisała: > W nocy gdy kładę się spać, szczelnie przykrywam uszy kołdrą i jeszcze kładę > sobie na głowę jasiek. To nawyk z dzieciństwa, kiedy bałam się ciemności i > ciszy w nocy, bałam się że coś w tej ciszy usłyszę, jakieś niepokojące > szelesty, stuki, wycia? ja mam tak samo:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: manie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.06, 09:38 A ja się boję, że kiedyś Roman Giertych powie do mnie: "Dzień dobry sąsiedzie" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: manie IP: *.icpnet.pl 09.03.06, 11:20 Ja mam manie nie rozmawiania przez telefon, nie lubie tego, a niech mi komorka zadzwoni w miejscu publicznym... nie lubie Odpowiedz Link Zgłoś
looney1 Re: manie 09.03.06, 14:14 Mania internetowania i mania fotografowania :) -- fotografujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: manie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 10:10 no ja tez to mam nienawidze gadac przy ludziach!! Odpowiedz Link Zgłoś
bajlandia1 Re: manie 09.03.06, 11:03 takie zachowanie to podobno objawy niepewności i lęku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: manie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 12:22 a ja sprawdzam wieczorem czy zamknęłam drzwi, chyba ze 100 razy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niby normalny Re: manie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 14:14 Ja to robię średnio tylko 3 do 5 razy, mimo tego że wiem że już to sprawdziłem. Odpowiedz Link Zgłoś
onioni Re: manie - za często 11.03.06, 05:03 za często myję chyba dłonie, jakieś 8-10 razy dziennie Wkurza mnie, jak są nieco lepkie :))))))) pzdr zobacz.xx.pl Odpowiedz Link Zgłoś
delahalle Re: manie - za często 11.03.06, 19:36 onioni napisał: > za często myję chyba dłonie, jakieś 8-10 razy dziennie > Wkurza mnie, jak są nieco lepkie Ja ze 30 razy dziennie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: audrey Re: manie IP: *.proszowice.pl / 213.77.2.* 11.03.06, 20:37 ja mam podobnie jak wy, meczące troche zwłaszcza w lecie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ja-kasiaa Re: manie 08.03.06, 20:26 wierzacy.polak napisał: > to moj kumel z osiedla napisał:)) to znaczy ze qmpel tak robi czy to sciema byla? ale nawet jesli sciema to ja tak mam:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Człowiek Re: manie IP: 195.20.110.* 09.03.06, 09:52 Ja miałem inną manię, ale tak głupią, że aż wstyd mi napisać ;) Ale pocieszające jest to, że prawie każdy ma swój dzień świra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: red_artist Re: manie IP: *.host.pl / 62.233.171.* 09.03.06, 07:29 lilarose to tak jak ja!!! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Dobr Re: manie IP: *.aster.pl 09.03.06, 12:52 Zalozcie stowarzyszenie "wariatow polskich" - POLWARIAT. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siuro-kids Re: manie IP: 80.51.159.* 11.03.06, 04:52 a ja wam powiem ,że mi sie jebie w glowie 8*888888888*888**8888 Odpowiedz Link Zgłoś
ja-kasiaa Re: manie 08.03.06, 16:14 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=33705587&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
pepegi Re: manie 08.03.06, 16:14 a ja wstaję w nocy, żeby sprawdzić, czy na pewno nastawiłam budzik :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kata Re: manie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 21:36 ja tez przecinam :) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna.szamana Re: manie 10.03.06, 23:07 przecinanie tubek, to chyba oszczednosc, a nie natrectwo:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buitre Re: manie IP: *.chello.pl 14.03.06, 09:41 droga kato,rowniez przecinam tubke.poza tym jak gdziekolwiek wyjezdzam zawsze zabieram ze soba poduszke:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: coffola Re: manie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 15:09 Ja jak zapomne kupic nowa paste i nie mam czym umyc zebów:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kraxa bez loginu Re: manie IP: *.crowley.pl 10.03.06, 15:46 Kazdy w miare oszczedny czlwoeik przecina tubki, nie tylko od pasty do zebów, ale innych kosmetyków równiez, co w tym dziwnego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: manie IP: *.adsl.proxad.net 11.03.06, 00:36 A "kazda" kobieta lubi chodzic po sklepach. Jak nie lubi - niekobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: manie 08.03.06, 20:47 Gość portalu: -------------radek napisał(a): > nigdy bym nie przeciął tubki od pasty do zębów żeby wycisnać resztki - bo boje > sie panicznie zarazków!!! > ogolnie - jedna szklanke myje 5 minut. > a wy? jakie manie macie? Kolego, to nie mania, to nerwica natręctw. Witam w klubie. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: manie 08.03.06, 22:25 xxx131 napisał: > > Na Zachodzie panuje wlasnie hapieciomania. Co panuje? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: manie 08.03.06, 23:26 xxx131 napisał: > > Chodzi dokladnie o H5N1. a, to. właściwie skąd taka nazwa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaintrygowany nie na temat IP: *.dn73.umontana.edu 09.03.06, 04:16 Czy gola dupa kobieca to cos zlego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubek z uchem Re: nie na temat IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 09.03.06, 07:32 To zależy od okolicznosci. Musisz podać kontekst. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: nie na temat 09.03.06, 15:22 eeela napisała: > Nieeee, wrecz przeciwnie. > nie no, Twoja czy moja goła dupa bez kontekstu, tzn. sama w domu, nie jest niczym złym Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: nie na temat 09.03.06, 15:12 Gość portalu: zaintrygowany napisał(a): > Czy gola dupa kobieca to cos zlego? Sama dupa nie. Natomiast w kontekście, zwłaszcza kulturowym - bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
xxx131 Re: manie 09.03.06, 15:04 > a, to. właściwie skąd taka nazwa? Bo ha-piec-en-jeden... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: manie 09.03.06, 15:11 xxx131 napisał: > > > > a, to. właściwie skąd taka nazwa? > > Bo ha-piec-en-jeden... Ale skąd nazwa H5N1, o to mi chodziło! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xxx131 Re: manie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 15:14 > Ale skąd nazwa H5N1, o to mi chodziło! W tym zdaniu wszystko jest wyjasnione: "Symbol H5N1 oznacza, że materiał genetyczny wirusa grypy koduje białka: hemaglutyninę typu piątego i neuraminidazę typu pierwszego." pl.wikipedia.org/wiki/H5N1 Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: manie 11.03.06, 02:26 > > Chodzi dokladnie o H5N1. > > a, to. właściwie skąd taka nazwa? No wlasnie. Powinno chyba byc "hapiecioenjednomania"? Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: manie 11.03.06, 02:27 P.S. Znakomita sygnaturka. Zawsze bylem obronca praw ludzkich... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: manie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.06, 07:32 A ja mam taką Manię, która właśnie skończyła 18 lat i jest bardzo dobra w tych sprawach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eMka Re: manie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.03.06, 08:13 Z przeciwka jedzie samochód.... NIE MOGĘ się opanować i zliczam cyferki na jego rejestracji. Niestety to nie koniec... Potem dzielę przez ich ilość i cieszę się jak wychodzi "po równo"... Normalnie koszmar... Nie mogę spokojnie do pracy dojechać :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kola Re: manie IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 09.03.06, 08:22 A wiesz,ze to jedna z oznak schizofrenii? Mialam o tym na wykladach, nazywa sie to "myslenie magiczne".No,ale bez strachu, jak tylko jedna to nic zlego ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
paaaaat Re: manie 11.03.06, 13:39 sruty pierduty a nie schizofrenii, nerwica natrectw na tym polega ze jak ktos cos zrobi to dzieki temu cos sie np. nie stanie i to jes myślenie magiczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sanna Re: manie IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 13.03.06, 13:53 Z Wikipedii: "Myślenie magiczne jest charakterystyczne dla wieku dziecięcego, cywilizacji prymitywnych oraz schizofrenii." pl.wikipedia.org/wiki/My%C5%9Blenie_magiczne Doucz sie baranie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 217 Re: manie IP: *.konin.edu.pl 09.03.06, 08:32 też tak miałem z tymi rejestracjami ale chyba od pewnego czasu się od tego uwolniłem:) a teraz mam inna manię... potrafię się zakochać tylko w kobiecie z dużymi wargami sromowymi więc dopiero kiedy dochodzi do intymnej sytuacji mkogę stwierdzić czy to miłośc czy tylko zwykły seks... A tak po za tym to mania to mój aniołek, który owe wargi ma!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anneczka_84 Re: manie 10.03.06, 00:22 ja zliczam literki w nazwiskach i ciesze sie jak jest liczba parzysta albo podzielna przez 3. jezeli tak nie jest to tak dlugo odmieniam dane nazwisko przez przypadki az bedzie mozna podzielic...;) Odpowiedz Link Zgłoś
bejbe_bejbe20 Re: manie 10.03.06, 00:33 przypomniały mi się kolejne manie:] nienawidzę, kiedy ktoś w autobusie ociera mnie... dostaje wtedy białej gorączki. druga to taka, że uwielbiam tylko liczby pierwsze nieparzyste. innych nie toleruje. pozdro:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: manie IP: *.bph.pl 10.03.06, 00:51 czy widzialas kiedys liczby pierwsze parzyste?? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brat Re: manie IP: *.centertel.pl 10.03.06, 07:38 > czy widzialas kiedys liczby pierwsze parzyste?? :) Nie jestem pewny... ;) ale jest chyba taka liczba jak "2" jest parzysta i jest liczba pierwsza, a moze mi ktos powiedziec jak jest z zerem?? Jest parzysta, czy nie? I czy jest liczba pierwsza czy nie?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saimonek Re: manie IP: 193.201.167.* 10.03.06, 10:21 Zero nie jest ani liczbą parzystą, ani nieparzystą. Nie jest liczbą pierwszą. Jeden nie jest ani liczbą pierwszą, ani złożoną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikołaj Re: manie IP: 213.199.196.* 10.03.06, 10:49 > Zero nie jest ani liczbą parzystą, ani nieparzystą. Bzdura! Liczby parzyste to te, które dzielą się bez reszty przez 2. Zero dzieli się bez reszty przez 2 ergo jest liczbą parzystą. Pozostałe uwagi są prawidłowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tubu5000 Re: manie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 20:10 liczba pierwsza, to taka ktora dzieli sie dokladnie przez 2 liczby, wiec 0 nie jest Odpowiedz Link Zgłoś
bejbe_bejbe20 do mm 10.03.06, 14:17 tak! liczba 2 jest liczbą pierwszą parzystą:] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cocteau Re: manie IP: *.reja.osiedla.net / *.neting.pl 10.03.06, 13:01 O kurcze! Mam prawie to samo. Przechodzac obok samochodow ucze sie na pamiec ich numerow rejestracyjnych. Powtarzam je w myslach,a po chwili przerzucam sie na inne, wlasnie mijane. Pojecia nie mam, skad to sie wzielo:)Nieszkodliwe szalenstwo!:) Odpowiedz Link Zgłoś
delahalle Re: manie 11.03.06, 19:39 Gość portalu: eMka napisał(a): > Z przeciwka jedzie samochód.... NIE MOGĘ się opanować i zliczam cyferki na jego > > rejestracji. Niestety to nie koniec... Potem dzielę przez ich ilość i cieszę > się jak wychodzi "po równo"... Normalnie koszmar... Nie mogę spokojnie do pracy > > dojechać :) Ja zawsze sumuje cyry, jest to dość denerwujące. Odpowiedz Link Zgłoś
delahalle Re: manie 11.03.06, 19:39 Gość portalu: eMka napisał(a): > Z przeciwka jedzie samochód.... NIE MOGĘ się opanować i zliczam cyferki na jego > > rejestracji. Niestety to nie koniec... Potem dzielę przez ich ilość i cieszę > się jak wychodzi "po równo"... Normalnie koszmar... Nie mogę spokojnie do pracy > > dojechać :) Ja zawsze sumuje cyfry, jest to dość denerwujące. Odpowiedz Link Zgłoś
joannapt Re: manie 09.03.06, 08:43 CD nowych tablic rejestracyjnych... odgaduję z którego powiatu, a jak sie nie uda to sprawdzam w atlasie ze spisem wszystkich skrótów :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama Re: manie IP: *.246.jawnet.pl 10.03.06, 10:20 a myslalam, ze tylko ja tak mam... to mnie gnebi!!!!! :/ Odpowiedz Link Zgłoś
anneczka_84 Re: manie 10.03.06, 11:58 ja od dluzszego czasu szukam tablicy rejestracyjnej z numerem jak najblizszym numerowi tablicy rejestracyjnej mojego samochodu..... szukam 45 albo 43, a na razie znalazlam 39..... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xhack Re: manie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 13:23 anneczka_84 napisała: > ja od dluzszego czasu szukam tablicy rejestracyjnej z numerem jak najblizszym > numerowi tablicy rejestracyjnej mojego samochodu ja szukałem ...86GN znalazłem ...86GM i ...87GN Odpowiedz Link Zgłoś
farelkaa Re: manie 09.03.06, 08:58 Idąc ulicą czytam napisy na wszystkich szyldach i plakatach. Zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: manie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 09:15 ja też ale wspak. I nigdy, ale to nigdy nie biore pierwszej z wierzchu gazety. Zawsze drugą . Pozdro, MAx Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mrowka Bigbitowka Re: manie IP: 135.196.139.* 09.03.06, 11:40 - zawsze biore druga lyzke z szuflady (nie te, ktora lezy na wierzchu, ale te spod spodu) - czasami nie moge normalnie posprzatac, bo mam tyle rytualow jak stawiac szklanki etc., ze trwa to godzinami - w pracy wybieram z pudelka wystajaca herbata NA SRODKU, jesli nic nie wystaje, to sama wyciagam, odwracam wzrok, i dopiero wtedy ja zabieram - musze miec na biurku zawsze dwa plastikowe kubki - jesli przyniose sobie cos nowego do picia, starszy z kubkow musze wyrzucic - jesli pisze na kompie i zrobie blad, to nie cofam sie i nie poprawiam - musze skasowac cale slowo i napisac je jeszcze raz, juz bez bledu -zawsze, gdy sie klade spac, klade gumke do wlosow na podlodze - nigdy gdzie indziej - mnostwo innych (nasila sie w stresie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ik Re: manie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 21:53 a ja zaczynam czytać artykuły od końca i jak mnie zainteresuje to tak akapit po akapicie dochodzę do poczatku ;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sis o czytaniu gazet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 21:01 a ja artykuły we wszelkiego rodzaju gazetach i czasopismach czytam tylko i wyłącznie w kolejności od ostatniego do pierwszego, ale już bez takiej jazdy, że akapitami od końca artykułu do jego początku, jak ik:) za to nie mogę na przykład przejrzeć całej gazety na początku czy nawet wiedzieć jaki będzie kolejny- czyli w moim przypadku poprzedni artykuł- bo od razu tracę zainteresowanie i w ogóle już nie czytam. poza tym jak chce się mnie podkurzyc na maksa wystarczy przeczytać przede mną nowa gazetę! nie znoszę! muszę pierwsza! Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna.szamana Re: o czytaniu gazet 10.03.06, 23:18 z gazetami tez tak mam. tymi ktore sama kupie. wsciekam sie jesli ktos przeglada chocby, przede mna. Odpowiedz Link Zgłoś
nills Re: manie 10.03.06, 09:17 Rany mam to samo! W sklepie z głęgii półki zawsze wyciągam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stokrotka Moja Mania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 15:37 Sama nie wiem dlaczego... nie widze jakiegos rzeczywiscie powaznego powodu, ale NIE JESTEM W STANIE wziąć czegoś np. ze sklepu co leżało jako pierwsze. Znaczy się każdy produkt który biorę musi stać gdzieś w głebi półki nie na wierzchu... Czasem dochodzi do tego że potrafię wrócić, towar zabrany z wierzchu odłożyć i wziąć ten z głębi... Heh :) znajomym sie tłumacze ze chce "niemacane", co jest nieprawdą bo nawet gdy jest wylozony nowy towar "nietykany" musze pogmerac zeby wybrac ten SWÓj :D no w kazdym razie nie moge opanowac tej rządzy. :0 ... to męczące.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kala Re: manie IP: 81.210.116.* 09.03.06, 10:22 Ja czytam idąc i jadąc. Potrafię też czytać 10 razy ten sam wyraz na scroll - u (to taki przewijający się pasek w Tv na dole ekranu). w Euronews np. jest pasek: new, new, new, new.................................new i ja każdy wyraz czytam jak idiotka. Jak łapię się na tym, to staram się przestać. Ale to nie takie proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abrakadabra Re: manie IP: 194.201.32.* 09.03.06, 09:20 Ja usłyszane słowo dzielilam na sylaby, wtedy kiedy byłam zdenerwowana i potem tak długo na palcach liczyłam aż ich ilość podzieli się przez pięć - teraz już tak nie mam, ale był to nawyk jeszcze z dzieciństwa. Poza tym na widok sroki plułam 3 razy przez lewe ramię; jak wracałam do domu po coś czego zapomniałam to zawsze siadałam z nogami w górze. Oprócz tego liczenie wagonów przejeżdżającego na szczęście - ile wagonów tyle godzin szczęścia, dalej - sprawdzanie kilka razy przed wyjściem z domu czy żelazko jest na pewno wyłączone, zabawy pod tytułem jak dojdę do kolejnej latarnii zanim nadjedzie kolejny samochód to będę miałą szczęście itp. Jeśli chodzi o nerwicę, to wiem że mam:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olka Re: manie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 09:30 prześladuje mnie to gdziekolwiek idę --nie moge nadepnąć na żadna linie, pęknięcie tretuaru, chodnika, deptaka,itpppp.. tylko płaskie, gładkie powierzchnie, to niekiedy bardzo trudne, a jak się nie udaje to czuję się nieszczęśliwa, boję się że to może być początek jakiejś psychozy czy coś....i nie umiem sie tego pozbyć..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: manie IP: *.chello.pl 09.03.06, 09:54 Obejrzyj film "Lepiej być nie może", powinno pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RJ Re: manie IP: *.ifpan.edu.pl 09.03.06, 10:02 No własnie Jack Nickolson w tym filmie też tak miał. Odpowiedz Link Zgłoś
mindsailor tez tak mam!!! 09.03.06, 10:45 i jeszcze nie moge nadepnąc na przedłużenie lini budynku, pasów dla pieszych, krawędzi chodnika itd Odpowiedz Link Zgłoś
chris10 ja mam coś innego... 09.03.06, 10:11 Mnie nie przebijecie - mam obsesyjne myśli ze jestem zwierzakiem, np lisem lub krolikiem z którego będzie damskie futro... Jak ktoś ma cos podobnego niech napisze do mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
zakochana.bez.pamieci Re: ja mam coś innego... 09.03.06, 10:27 ja mam jeszcze coś innego.rano robię mężowi kanapki do pracy. zazwyczaj są cztery. nie mogęzrobić dwóch takich samych(nie mówiąc trzech!)bo czuję się jakbym zrobiła coś złego.jeżeli nie mam różnych składników to jedna jest np. z majonezem, a druga z kiełkami ... o! i jak używam ostrych narzędzi to automatycznie wyobrażam sobie masakrę z ich udziałem.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ik Re: ja mam coś innego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 21:55 o! i jak używam ostrych narzędzi to automatycznie wyobrażam sobie masakrę z ich > > udziałem.. też czasem tak mam wyoobrażam sobie masakrę i już sama myśl o tym mnie przeraża ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ik Re: ja mam coś innego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 22:24 acha i jeszcze nie wiem jak to jest ale bardzo często nawet mimo skupionej uwagi aby tego nie zrobić zakładam koszulki bluzy swetry tyłem do przodu nieważne czy mają nadruk czy nie Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaqus Re: ja mam coś innego... 12.03.06, 12:37 i ja też, często też wyobrażam, że przecinam sobie nimi skórę :/ Odpowiedz Link Zgłoś
kotekramotek Re: manie 09.03.06, 10:27 a ja przez wiele lat, gdy wchodzilam do swojego pokoju wieczorem robilam dokladny przeglad scian czy przypadkiem nie siedzi na nich jakis pajak, nastepnie dokladnie sprawdzalam pod koldra i poduszka, w lecie zamykalam tez zawsze na noc okno, zeby przypadkiem jakis nie wszedl gdy spalam. Odpowiedz Link Zgłoś
pilulka Re: manie 09.03.06, 11:22 Ja tak robie do tej pory, wchodze zapalam swiatło, szybki rzut oka na upiornie białe ściany i sufit, jak nie ma pająka ani komara to jestem spokojna. Poza tym nigdy w sklepie nie biore towaru pierwszego z brzegu, tylko grzebie gdzies daleko w półce, bo mam wrazenie, że ten pierwszy przedmiot milion rąk dotykało. Kupowane gazety i ksiązki musza byc absolutnie niepozaginane itp. I inne manie też mam. Odpowiedz Link Zgłoś
plote.sobie ---------Bardzo Dziwne ( palce u stóp )----------- 09.03.06, 10:37 Ja mam dość nietypową manie. Od dzieciństwa nie pozwolę sobie nic włożyć między dużego palca u nogi i tego drugiego palca. Żadnych plastrów w razie skaleczeń. Jak mi wejdzie nitka od skarpet między te palce to mnie skręca i gdziekolwiek bym nie był muszę zdjąć buta i pozbyć się tej nitki. Nie mogę nawet patrzeć jak w lato ( a to już niedługo ) ktoś chodzi w japonkach z tym paskiem między palcami . To jest straszne i nie wiem skąd się to wzięło. Podobnie reaguje, gdy na filmie widzę scenę w kostnicy i trupa, który ma powieszoną kartkę z danymi na dużym palcu. Nawet jak to pisze to ściskam palce u stóp ! Wiecie może co to i skąd się to u mnie wzięło ??? Odpowiedz Link Zgłoś
kotekramotek Re: ---------Bardzo Dziwne ( palce u stóp )------ 09.03.06, 10:43 przypomnialo mi sie ze nienawidze gdy ktos trzyma mnie za pojedynczy palec, (wskazujacy najbardziej)mam wrazenie ze mi go wylamie, nie cierpie jeszcze gdy ktos strzyka palcami, tzn. wylamuje je sobie z stawow, obrzydlistwo i jeszcze nie zniose jesli ktos bedzie chcial dotknac mojego pepka brrrr....:) Odpowiedz Link Zgłoś
zakochana.bez.pamieci Re: ---------Bardzo Dziwne ( palce u stóp )------ 09.03.06, 10:46 sugerowałabym bardzo ścisły kontakt empcjonalny z matką (w każdym razie w dzieciństwie). zwłaszcza jeśli chodzi o pępek - czyli coś, co bezpośrednio nas z rodzicielkami łaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
chris10 Re: ---------Bardzo Dziwne ( palce u stóp )------ 09.03.06, 10:54 Z tym pepkiem byśmy się nie dogadali... Nic mnie tak nie kręci u kobiety jak pępek :) Odpowiedz Link Zgłoś
zakochana.bez.pamieci Re: ---------Bardzo Dziwne ( palce u stóp )------ 09.03.06, 11:13 chris10 napisał: > Z tym pepkiem byśmy się nie dogadali... Nic mnie tak nie kręci u kobiety jak > pępek :) ale nie chodzi o to, że ma Cię kręcić u kobiety pępek, tylko chodzi o to, że matka mogła stanowić bardzo ważną postać w Twoim życiu, a pępek jest elementem łączących Was oboje. nie chcesz, żeby ktoś (dotykając) wkroczył w Waszą prywatną strefę. między. Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: ---------Bardzo Dziwne ( palce u stóp )------ 11.03.06, 13:20 Ja na przykład nie cierpię pociągania nosem, zarówno u innych jak i u siebie, ponieważ zwyczaj ten powinien być ABSOLUTNIE ZABRONIONY. Kiedyś nawet byłem przez dobre kilka lat uzależniony od kropli do nosa, ponieważ nie mogłem znieść świadomości, że śluz mógłby ściekać do gardła. POzdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
zakochana.bez.pamieci Re: ---------Bardzo Dziwne ( palce u stóp )------ 09.03.06, 10:44 może kiedyś istniało jakieś zagrożenie, że ten palec utracisz ... można też spróbować tłumaczyć to tak jak Freud. Odpowiedz Link Zgłoś
plote.sobie Re: ---------Bardzo Dziwne ( palce u stóp )------ 09.03.06, 10:47 zakochana.bez.pamieci napisała: > może kiedyś istniało jakieś zagrożenie, że ten palec utracisz ... Palec był zawsze bezpieczny i dotyczy to obydwu stóp! można też > spróbować tłumaczyć to tak jak Freud. Mogłabyś coś więcej na ten temat ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: ---------Bardzo Dziwne ( palce u stóp )------ IP: *.d4.club-internet.fr 09.03.06, 11:04 to proste; duzy pales u nogi to penis, a nitka to pepowina. Stary jak swiat kompleks Edypa-:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
plote.sobie Re: ---------Bardzo Dziwne ( palce u stóp )------ 09.03.06, 11:13 Gość portalu: ewa napisał(a): > to proste; duzy pales u nogi to > penis, a nitka to pepowina. Stary > jak swiat kompleks Edypa-:))))))) Odpada. Są jakieś inne wytlumaczenia ?? Odpowiedz Link Zgłoś
zakochana.bez.pamieci Re: ---------Bardzo Dziwne ( palce u stóp )------ 09.03.06, 15:13 dlaczego odpada ?? coś mi tu pachnie wyparciem ze świadomości pewnych spraw .... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na temat Re: ---------Bardzo Dziwne ( palce u stóp )------ IP: *.dn69.umontana.edu 09.03.06, 16:55 Odpada, bo to podworkowa psychoanaliza:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antychryst ale jaja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 10:46 czego to ludzie nie maja.... jeden z moich znajomych za nic, za żadne skarby świata nie wysra się nigdzie na mieście - tylko u siebie w domu, ew u paru BARDZO DOBRYCH znajomych. czasem jak idziemy gdzies wieczorem na browar potrafi gnać na chate w nocy przez pół w-wy, żeby w zaciszu domowym postawić klocka i wrócic.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzisiu Re: ale jaja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 11:16 Mam koleżankę, która robi kupy tylko u siebie w domu. U kogos obcego boi się, że mu zapcha kibel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edek18 Re: ale jaja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 22:53 A można zapchać można ...kiedyś byłem w Anglii na kursie językowym, w łazience podłoga wyłożona jakimiś matami kokosowymi jak to w ichnich łazienkach, ja po wszystkim spuszczam wodę i .... pół centymetra zabrakło aby się wszystko przelało. Co ja się wtedy namęczyłem aby ten kibel udrożnić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Podróżnik To jest zawsze, jak jestes w obcym kraju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 23:58 i przyzwyczajasz się do obcego jedzenia (nawet, jak niby to samo jesz, to jednak z innych produktów) i przez pierwsze parę dni/tygodni walisz kupy jak sie ma! Miałem to samo :) Mój kupel nie wysra się nigdy poza domem, bo boi się, że syfa złapie :D Odpowiedz Link Zgłoś
delahalle Re: ale jaja... 11.03.06, 21:17 Gość portalu: antychryst napisał(a): > czego to ludzie nie maja.... jeden z moich znajomych za nic, za żadne skarby > świata nie wysra się nigdzie na mieście - tylko u siebie w domu, ew u paru > BARDZO DOBRYCH znajomych. czasem jak idziemy gdzies wieczorem na browar potrafi > > gnać na chate w nocy przez pół w-wy, żeby w zaciszu domowym postawić klocka i > wrócic.... Też tak mam, ale jest to związane z tym, że na mieście nie ma jak się potem umyć. A nie wyobrażam sobie żebym miał nieumyty odbyt po wypróżnieniu :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Normalny Facet Jesteś gejem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 00:01 Sorry, że pytam, ale normalnemu facetowi to wystarczy srajtaśma ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: ---------Bardzo Dziwne ( palce u stóp )------ 09.03.06, 15:12 plote.sobie napisał: > Ja mam dość nietypową manie. Od dzieciństwa nie pozwolę sobie nic włożyć między > > dużego palca u nogi i tego drugiego palca. Żadnych plastrów w razie skaleczeń. > Jak mi wejdzie nitka od skarpet między te palce to mnie skręca i gdziekolwiek > bym nie był muszę zdjąć buta i pozbyć się tej nitki. Nie mogę nawet patrzeć jak > > w lato ( a to już niedługo ) ktoś chodzi w japonkach z tym paskiem między > palcami . To jest straszne i nie wiem skąd się to wzięło. Podobnie reaguje, gdy > > na filmie widzę scenę w kostnicy i trupa, który ma powieszoną kartkę z danymi > na dużym palcu. Nawet jak to pisze to ściskam palce u stóp ! > Wiecie może co to i skąd się to u mnie wzięło ??? Kochany, głupio to zabrzmi, ale to możesz ustalić tylko sam z pomocą psychologa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolek Re: ---------Bardzo Dziwne ( palce u stóp )------ IP: 195.* / 82.160.171.* 10.03.06, 11:06 jestes obcy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzyk Re: ---------Bardzo Dziwne ( palce u stóp )------ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 19:44 kurcze ja mam to samo z tym dużym palcem u nogi!! że nie moge nic pomiędzy te palce włożyć!! i zaciskałem palce jak czytałem tamten post i jak teraz pisze to też zaciskam! a o klapkach japonkach nie wspomne... bllleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania klamerki IP: *.wohnheime.ruhr-uni-bochum.de 09.03.06, 11:06 a ja jak wieszam pranie na balkonie, to dobieram kolor klamerek do wieszanego ciucha. najgorsze sa klamerki dwukolorowe, polaczone z innych, zepsutych. na przyklad taka zielono - czerwona, nie cierpie jej! Odpowiedz Link Zgłoś
mamaiii Re: klamerki 09.03.06, 11:19 :-) Mam to samo :)A jak nie mam prania na suszarce to klamerki wiszą sobie równiutko, poukładane kolorami... poza tym mam też manię sprzatania - to opinia mojego męża... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miśka Re: klamerki IP: 82.139.11.* 10.03.06, 12:19 Ja żeby nie mieć tego problemu używam wyłącznie klamerek drewnianych, bo czasem szukanie odpowiedniego koloru trwało dłużej niżcałe pranie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maggpie Re: klamerki 10.03.06, 23:36 Gość portalu: Miśka napisał(a): > Ja żeby nie mieć tego problemu używam wyłącznie klamerek drewnianych, bo czasem szukanie odpowiedniego koloru trwało dłużej niż całe pranie ;) o, to to! czasami trwa zaiste dłużej. Ale cóż, my świry, mamy ciężkie życie. Mnie na przykład drażnią własne literówki. Tylko z ciężkim sercem, nie poprawiam; teraz nie wytrzymałam - tylko u mnie ta dwukolorowa akurat nie przejdzie. Ja się dodatko przy rozwieszaniu prania zabawiam kolorami - raz np. zielonymi spinam tylko zielone, czerowonymi czerwone, innym razem kolory dobieram konrtastowo: czerwone rzeczy zielonymi, żółte niebieskimi.. ;-)) Innym razem, układam spinaczowe (bo tam gdzie mnieszkam, 'klamerki' nie występują) symfonie: niebieskie z zielonymi spinają ciuchy w ciemniejszych kolorach, żółte z czerwonymi te jaśniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Złośliwiec Ha! jednak wkradła się literówka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 00:04 Hehehehe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maggpie Re: klamerki 10.03.06, 00:17 witaj, siostro! tylko u mnie ta dwukolorowa akurat nie przejdzie. Ja się dodatko przy rozwieszaniu prania zabawiam kolorami - raz np. zielonymi spinam tylko zielone, czerowonymi czerwone, innym razem dobieram konrtastowo: czerowne rzeczy zielonymi, zółte niebieskimi.. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomej Wszyscy jesteście nienormalni :) IP: *.chello.pl 10.03.06, 00:32 A teraz o moich natręctwach, z których na szczęscie trochę sie wyzwoliłem. Asekuranctwo, pedanteria, perfekcjonizm. Wszystko robię z przesadną starannością i dbałością o szczegóły. Na przykładzie klamerek: Wieszając ubrania na balkonie używam ich (klamerek) więcej niż potrzeba, bo się boję, że wiatr może mi coś porwać (choć nigdy się to nie stało), a do tego jeszcze zawsze wybieram klamerki z najmocniejszymi sprężynkami. -------- I jeszcze jedno: Młodzież mnie wk*rwia. Odpowiedz Link Zgłoś
keti79 Re: manie 09.03.06, 12:10 1. jak posprzatam w piątek i umuje zlew w kuchni to kłade obok ścierke na której odstawiam umyte naczynia żeby mi na świeżo umyty zlew nie nakapało 2. gazety też nigdy nie kupuję pierwszej leżącej, raczej gdzieś z środka 3. jak jadę samochodem zapamietuje rejetracje 4. nie nawidze się załatwiac jak jest cisza w domu, musi grac radio inaczej nic z tego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: afnaid Re: manie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 12:32 ZAWSZE przed pojsciem spac: sprawdzam, czy w kuchni gaz jest zakrecony (jedno spojrzenie), czy lodowka jest domknieta - licze do pieciu wpatrujac sie w nia, zeby narzucic sobie jakis koniec sprawdzania, inaczej moze to potrwac. potem zasuwka w drzwiach (dociskam chociaz widac, ze jest zamknieta) potem dociskam sluchawke od domofonu (tez zawsze jst docisnieta) jeszcze przekrecam klapke na wizjerze, zeby byl zasloniety i na koncu spojrzenie, zeby upewnic sie co do zasuwki (liczenie do 5, w zly dzien do 10) i to wszystko - takie tam niewielkie symptomy OCD, pod kontrola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sven44 Re: manie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.03.06, 18:38 To samo z mala madyfikacja: Nie przekrecam wizjera bo nie mam, dodatkowo natomiast wacham palniki gazowe zeby sie upewnuic czy przy sprawdzaniu czy sa zakrecone nie przekrecilem ich w niwwlasciwa strone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: manie IP: *.btk.net.pl 09.03.06, 20:53 Haha widze ze sam nie jestem swirem:) Tez ma taka manie sprawdzania przed pojsciem spac czyli: czy gaz zakrecony, czy woda nie kapie z kranu, czy okno w kuchni jest zamkniete, czy lodowka jest zamknieta i czy patent od drzwi glownych wejsciowych jest zamkniety. Oczywiscie nie bylo przypadku zeby ktores z tych rzeczy bylo kiedys otwarte badz niedomkniete czy niezakrecone. Cos musi byc w tym srawdzaniu. Mysle, ze latwo by bylo postawic diagnoze fachowcowi. Sam niestety nie wiem co jest grane. Moze ktos by sie pokusil o taka probe diagnozy ?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brat Re: manie IP: *.centertel.pl 10.03.06, 07:48 > niestety nie wiem co jest grane. Moze ktos by sie pokusil o taka probe > diagnozy ?:) Nie jestem fachowcem... ale diagnoza to nerwica natręctw, cierpi na to duza czesc spoleczenstwa (nie pamietam w tej chwili liczb), mozna to leczyc, moja narzeczona chodzi na terapie i bardzo jej to pomaga :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: manie IP: *.btk.net.pl 10.03.06, 11:05 Dzieki:) Moze jak mi bardziej to zacznie przeszkadzac to pojde na terapie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: manie IP: 24.72.149.* 09.03.06, 12:35 ja wstaje w nocy i szukam kluczykow od samochodu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś- Superktoś Manie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 15:57 co jakiś czas, nawet w środku nocy, dopada mnie taki niesamowity.. hm.. strach, zmartwienie, lęk (no, cos w tym stylu- nie wiem jak to nazwac, że czegoś niezrobiłam, o cyzmś zapomniałam itd. Najgorzej jest jesli wmówie sobie ze czegoś nie mam i ze to zgubiłam. hehe... w jednej chiwli jestem 100% pewna ze to mam , a za jakies 5 minut jestem pewna że zgubiłam. Najgorsze, najgłupsze jest to, że nigdy jescze nie udało mi się zacząć sprawdzac w miejscu, w którym wczesniej byłam pewna że jest, tylko zawsze tam gdzie "przez przypadek" mogłam włożyć, gdzie w normalnych okolicznościach poszukałabym ostatecznie wteyd kieyd wsytskie inne miejsca zawiodą. :) No i jak wkoncu dojde do miejsca gdzie oczywiscie zawsze kłade dana rzecz i gdzie było pewna ze to tam bedzie, znajduje to, kłade sie spokojnie spac, z uczuciem błogiego.. hm.. spełnienia (?) hehe.. własnie zdałam sobei sprawe ze chyba musze sie gdzieś zgłosić :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agilka Re: manie IP: *.chello.pl 09.03.06, 12:43 a ja mam manię brania udziału we wszystkich promocjach i konkursach,zaczyna byc to męczace Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niby normalny Re: manie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 12:48 Przeczytałem wszystkie posty i uswiadomiłem sobie że mógłbym się podpisać pod wieloma i jeszcze sporo dorzucić. Chętnie bym się dowiedział dlaczego tak jest, wiecie gdzie można poczytać cos więcej na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
kammarola Re: manie 09.03.06, 12:49 1) wacham ciagle rece (swoje ;)) najlepiej jak sa bezwonne 2) pasta do zebow musi lezec po lewej stronie umywalki Odpowiedz Link Zgłoś
ivrosze Re: manie 10.03.06, 14:33 gdy jadę samochodem i wyprzedzam tir'a, to zawsze boję się, że odpadnie mu koło i zmiecie mój samochód z drogi... Odpowiedz Link Zgłoś
natassja Re: manie 11.03.06, 12:02 o rany.. mam to samo z tym kolem od tira! dodatkowo zawsze mam wrazenie, ze gdy mijam ktoregos dojezdzajac do niego z wieksza niz on predkoscia on tylko czyha na to, by zaraz zgniesc mnie na poboczu i obsesyjnie wpatruje sie w to, czy przez caly czas przejazdu kolo niego krawedz jego maski przypadkiem nie zbliza sie do linii przerywanej na drodze w moim kierunku! wtedy gaz wcisniety do podlogi i skurcz w zoladku, dopoki nie zostawie go w tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: manie IP: 62.233.250.* 09.03.06, 12:53 Nie wiem, czy to fobia, ale niektórzy twierdza, że tak. Bardzo starannie myję prawie wszytsko. Naczynia wyjęte ze zmywarki ( myję tylko na wysokich temperaturach, najczęściej w 70 stopniach) mam w zwyczaju opłukiwac przed uzyciem. Zawsze mam wrażenie, że cos jest niedomyte. Jabłka myję szczególnie długo ( minute, najpier w zimnej, potem w goracej wodzie), bo ktos je przeciez dotykał, a moze nawet macał i nie wiadomo, jakie miał zarazki na dłoniach. Coraz częściej je po prostu obieram ( po myciu:-). A tak w ogóle, to nasila mi sie fobia przed chemią. Praawie wszytskie domowe srodki czystości sa z gatunku tych niby-ekologicznych, choć i tak w to powątpiewam ( tzn. moim zdaniem wszytsko jets tak skażone w dzisijeszym swiecie, że co najwyżej coś może byc mniej szkodliwe od czegos innego). Nie używam nabłyszczacza do zmywarki, bo to chemia. Płyn do płukania tkanin- tylko ekologiczny, o ile w ogóle. 2 cykle płukania prania to u mnie norma. I wiecie, co? Ja wcale nie uważam, że jestem wariatką, tylko, że mam większą od średniej krajowej świadomośc:-). Ale wiem, że na tle powszechnych zachowań jestem dziwaczką. I dobrze mi z tym, hehehe.... Odpowiedz Link Zgłoś
simera Re: manie 09.03.06, 16:05 Ja mysle ze wiekszość ludzi jest swiadama i bardziej leniwa...komu by sie chciało myc jabłko kilka razy...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: manie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 13:43 ja nie cierpię, po prostu szału dostaje jak mnie ktoś dotyka w plecy albo klepie po plecach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Water Proof Re: manie IP: *.icpnet.pl 13.03.06, 22:47 O, a ja nie znoszę, jak ktoś dotyka moich włosów. U fryzjera dostaję szału, siedzę i zaciskam zęby, żeby nie warczeć. Tylko jednej osobie wolno :) W ogóle nie lubię dotyku obcych osób, tłoku w tramwajach czy nawet na ulicach. I tez sprawdzam gaz i drzwi wejściowe przed snem, przed wyjściem dodatkowo żelazko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: manie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.03.06, 23:31 jesli chodzi o jabłka to mam na uwadze, ze myszy mogly po nich biegac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: manie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.03.06, 23:34 a jesli chodzi o plecy, to 1. nie lubie jak ktos mnie dotyka (obcy) 2. nie cierpie jak ktos mi stoi za plecami 3. nie moge normalnie pracowac siedzac tylem do drzwi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: manie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.03.06, 13:29 U mnie: robienie wszystkiego po 3 razy: zamykanie drzwi (otwórz-zamknij- otwórz), zapinanie kurtki (i taka zabawa z każdym zapięciem, z każdym jednym guzikiem!), włączanie długopisu (włącz-wyłącz-włącz). Ale to w dzeciństwie, już dawno przeszlo :) Znam też osobę, która rzutom kostkom podporządkowywała wszystkie swoje codzienne małe decyzje! (np. co na siebie włożyć - wynik na kostce był równoważny numerowi jakiegoś zestawu ubrań...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andziula Re: manie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 13:36 ja mam wiele mani i obsesji. zwiazane to jest z moim wyostroznym zapachem. zatem wc musi byc stale zamkniete, nienawidze otwartych KIBLI!!!! heheh, mania jest tez nie umycie sie w brudnej wannie. zanim wejde to ja szoruje! a o włosach na mydle nie wspomne. brzydze sie i tyle. nie dotkne takiego mydła. mania jest tez zimna poduszka. jak ide spac to poduszka + jasiek musza byc zimne. jak sa gorące. to nie zasne :) moj facet chce mi skonstruowac taka podusze by mroziła hehehe, piżama w której spie nie moze byc za duza, a szwy na ramionach i na tyłku maja byc na swoim miejscu SIC! Jest pewnie jeszcze tego sporo. ale te spisane czesto wystepują w moich urojeniach :) Odpowiedz Link Zgłoś