Dodaj do ulubionych

Wątek dla przebywających na emigracji

IP: *.net.pl 21.03.06, 18:35
Może byście się tak łaskawie podzielili wiedzą jak nas (chodzi o Polskę)
widzą (przedstawiają) w kraju, w którym właśnie przebywacie? Może się
pośmiejemy, a może wkurzymy?
Obserwuj wątek
    • misiak38 Re: Wątek dla przebywających na emigracji 21.03.06, 19:34
      super wątek,zacznijcie. czekam z niecierpliwością.




      --------------------------
      Keep the music playing and love in your heart.
    • Gość: rzarufka Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.06, 20:10
      Hmmm....
      Francja.
      Nauczycielka pytała czy w Polsce jest telewizja, bankomat i internet ...
      Kontekst niewiedzy.
      Mój serdeczny druch niedoli, musiał narysować kolegom z pracy jak wygląda mniej
      więcej Polska i zaznaczył im Warszawę, Kraków i Oświęcim.
      Owym Francuzom Polska skojarzyła się z: wódką wyborową, żubrówką i obozem w
      Oświęcimiu ( pytali czy w całej Polsce było getto - konkretnie tak je zadali ).
      Francuzi sa mili, ale "oporni" na resztę świata.
      • Gość: rzarufka Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.06, 20:14
        Ale wtopa DRUH !!! przepraszam !!!
      • morgan11 Re: Wątek dla przebywających na emigracji 21.03.06, 20:18
        tak jak ja mieszkalam we fraancji to bylo zabawnie
        pokazywali mi kontakt i mowili patrz jakie to cudo wciskasz i jest swiatlo i
        znow wciskasz i nie ma!!! wow!!! takie cuda tam maja!!!
        tez pyt czy mamy internet, a przed 5min pokazywali mi kontakt(to chyba cos
        swiadczy o ich wiedzy)
        a najlepsze, ze mowili iz polska to wyspa i mamy 4godz roznicy czasowej
        a oczywiscie gdzie znajduje sie nasz kraj: hmm no gdzies na polnoc od rosji
        pozdrawiam wszystkich ktorzy kochaja francje, ja tam nawet za darmo nie pojade!
        • Gość: j23 Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.06, 20:29
          Potwierdzam że spotkałem Francuzów którzy byli przekonani że Polska to wyspa
          która w dodatku nie leży w Europie. Ale za to Włosi z południa myślą że naszym
          środkiem lokomocji są sanie i to przez cały rok...
          • morgan11 Re: Wątek dla przebywających na emigracji 21.03.06, 20:37
            jeszce przypomnialo mi sie,ze francuzi mowili iz u nas niedzwiedzie buszuja po
            lasach i polach!
            z takich mniej smiesznych to moj szef powiedzial mi za polacy wymyslili
            oswiecim, zeby nam inne narody wspolczuly; ze my powinnismy jesc tylko cebule i
            zbutwiale jajka bo nie jestesmy "ludzmi" tylko jakims gorszym podgatunkiem
            • Gość: joe Switzerland doesn't exist for Americans IP: *.area4.il.chicago.comcast.net 21.03.06, 21:05
              Only one example:

              www.riehle.org/humorous-takes/fun-photos/ch-according-to-cnn.html
              • Gość: ioi Re: Switzerland doesn't exist for Americans IP: 81.210.104.* 21.03.06, 21:08
                Chyba 'Czech Republic' miałeś na myśli, dobre :) :)
            • Gość: ewa Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.d4.club-internet.fr 22.03.06, 15:35
              no, no, brawo! w swietnym srodowisku obracasz sie we Francji. W moim, ludzie
              zadziwili mnie wiedza o M.Goreckim ,Kieslowskim, Wilkomirskiej i Danczowskiej.
              Polaz mi Polaka , ktory wie kim byl François Samson!A propos Oswiecimia jeden
              jedyny raz rzucono mi prosto w twarz, ze Polacy sa winni za zaglade Zydow w
              Oswiecimiu, bo nic nie zrobili przeciw. Hmmm i zastanawiem sie czy nie ma w tym
              ziarna prawdy. A poza tym Polacy we Francji sa bardzo dobrze odbierani, inaczej
              niz Francuzi w Polsce. A szkoda, bo w okresie renesansu i rewolucji francuska
              kultura wiele wniosla dla wszystkich i tak ogolnie Polakom przydaloby sie
              troche wiedzy na ten temat.
              • Gość: ewa Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.d4.club-internet.fr 22.03.06, 15:48
                moj post oczywiscie jest kierowany do osoby pod nickiem morgan 11,
                tylko zle wskoczylo-przepraszam
                • morgan11 Re: Wątek dla przebywających na emigracji 22.03.06, 16:30
                  ja nie obracam sie swrod francuzow! po prostu podczas studiow bylam tam kilka
                  miesiecy na praktykach i bardzo niemilo wspominam ten okres; nigdy wczesniej
                  ani pozniej nie spotkalam sie z takim rasizmem jak tam!! po prostu tragedia!
                  to ze nie toleruja nikogo poza francuzami mowi samo za siebie!!!pewnie sa
                  jakies wyjatki, ale ja nie mialam okazji ich spotkac!!!!
              • xxx131 Re: Wątek dla przebywających na emigracji 22.03.06, 16:19

                > A propos Oswiecimia jeden
                > jedyny raz rzucono mi prosto w twarz, ze Polacy sa winni za zaglade Zydow w
                > Oswiecimiu, bo nic nie zrobili przeciw. Hmmm i zastanawiem sie czy nie ma w tym
                >
                > ziarna prawdy.

                Ciekawe... Za to Francja dzielnie walczyla z hitlerowcami i z nimi wcale nie wspolpracowali...

                No jesli
                • Gość: ewa Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.d4.club-internet.fr 22.03.06, 16:29
                  i to sie ma jak piesc do nosa w stosunku do tematu watku; potwierdzasz jedynie
                  rasizm Polakow w stosunku do innych nacji europejskich, a zwlaszcza Francji(((-:
                  • xxx131 Re: Wątek dla przebywających na emigracji 22.03.06, 21:44

                    Gość portalu: ewa napisał(a):

                    > i to sie ma jak piesc do nosa w stosunku do tematu watku; potwierdzasz jedynie
                    > rasizm Polakow w stosunku do innych nacji europejskich, a zwlaszcza Francji(((-
                    > :

                    W GW dzis napisali ze w Francji jest coraz wiecej rasistow. Ich liczba zwrosla ich juz o 25%! Za to w Polsce spadla liczba antysemitow, jest bardzo dobry stosunek do Europy i innych nacji. Ja do innych nacji mam stosunek obojetny, nie jestem rasista. Ale klamstwo oswiecimskie trzeba zwalczac i nie powinno byc upowszechniane...
                    • Gość: ewa Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.d4.club-internet.fr 23.03.06, 09:37
                      w Polsce sondazy na temat rasizmu nie robi sie; wynik jest z gory znany=100%
                      • xxx131 Re: Wątek dla przebywających na emigracji 23.03.06, 10:19

                        Jestes ciemna i zasciankowa, jak widac w Polsce nie bylas od 16 lat!
                        • Gość: ewa Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.d4.club-internet.fr 23.03.06, 11:07
                          nie ublizam ani tobie ani nikomu; w Polsce bylam w styczniu tego roku i
                          corocznie spedzam tam przynajmniej 1 miesiac he, he i jedyna rzecza , ktora
                          musze w milczeniu przalykac jest wszechobecny rasizm!
                          • nixon3 Re: Wątek dla przebywających na emigracji 23.03.06, 11:17
                            Jesteś w Polsce raz na rok i masz się za Alfę i Omegę w temacie Polski i
                            Poaków. Myślisz, że jesteś lepsza od Polaków dlatego że mieszkasz za granicą?
                            Powiem Ci tak: Nie masz zielonego pojęcia o tym co tu u nas się dzieje. Idź
                            lepiej na jakieś francuskie forum i tam się wymądrzaj, że Polacy pod okupacją
                            terroru hitlerowkiego nie zrobili nic przeciwko ekterminacji Żydów. Albo
                            zastanawiaj się czy niedouczeni Francuzi mają rację, że Polacy są współwinni
                            Oswięcimia. A Polaków to nie mordowali?! Idiotko! A partyzanci, Armia Krajowa?
                            A co robili w tym czasie Francuzi, wiesz co to był rząd kolaboracyjny z Vichy?
                            Znacie taki angielski dowcip? Dlaczego przy francuskich drogach rosną drzewa?
                            Żeby Wielka Niezwyciężona Armia NIemiecka mogła maszerować w cieniu.
                            • Gość: ewa Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.d4.club-internet.fr 23.03.06, 11:27
                              oj ziejesz nienawiscia, nixonie, a fe!
                              dziekuja za idiotke; wcala nie mam sie za lapsza; lepsza jestem niz przecietny
                              Polak tylko dlatego, ze zycie w wielu krajach oduczylo mnie rasizmu. A rasizm
                              jest obrzydliwy;*
                              bleeee
                            • Gość: bittermann Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.server.ntli.net 24.03.06, 23:08
                              tu znajdzecie duzo bezkompromisowych opinii w tym wzgledzie :)

                              www.stormfront.org/forum/
                            • Gość: tbo5r Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.server.ntli.net 24.03.06, 23:10
                              hehe inny angelski dowcip: jaka jest roznica miedzy bochenkiem chleba a
                              francuzami? z chleba mozna zrobic zolnierzy
                              • nixon3 Re: Wątek dla przebywających na emigracji 29.03.06, 16:18
                                dobre :)
                  • Gość: Ewelina Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.06, 22:50
                    Oj zamnknij sie mądralo bo mnie wkurzasz!
            • kasitza Re: Wątek dla przebywających na emigracji 24.03.06, 19:31
              w bieszczadach buszuja niedzwiedzie po lasach i polach
      • lol21ndm Re: Wątek dla przebywających na emigracji 29.03.06, 02:48
        Dzisiaj rozmawialam na temat Polski z emerytowanym Anglikiem (kolega z bylej
        pracy).
        Mowil tak: odkad ciebie poznalem, to interesuje sie wiecej Polska. Kiedys
        myslalem, ze tam jest jak w Niemczech, tylko duzo bardziej do tylu. Ale teraz
        chcialbym tam kiedys pojechac. Poczytalem sobie na Internecie, etc. i wyobrazam
        sobie, ze w duzych miastach to calkiem jak u nas; wszystko jest, etc. Pewnie z
        daleka od miast calkiem inaczej... wyobrazam sobie, ze wies zacofana - cos jak
        u nas w latach piecdziesiatych ubieglego wieku...
    • kolega.maynard Re: Wątek dla przebywających na emigracji 21.03.06, 21:14
      Przyjrzyjcie sie ustawieniom strefy czasowej w windowsie (napewno w XP, w innch nie wiem). Dla niewtajemniczonych: dwa razy klikasz na zegarek w pasku start i wybierasz odpowiednia zakladke na gorze :)

      Cos zauwazyliscie? Polska to jezioro, ew. czesc morza baltyckiego :)
      • Gość: ioi Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: 81.210.104.* 21.03.06, 21:16
        To rodzaj wyróżnienia, Francuzi i Włosi też są pewnie Atlantydą w .fr .it XP :)
        • kolega.maynard Re: Wątek dla przebywających na emigracji 21.03.06, 22:27
          Niemcy nie sa... mam niemieckiego xp i tu tez jestesmy zalani :)
      • Gość: nx Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 00:02
        kolega.maynard napisał:

        > Przyjrzyjcie sie ustawieniom strefy czasowej w windowsie (napewno w XP, w innch
        > nie wiem). Dla niewtajemniczonych: dwa razy klikasz na zegarek w pasku start i
        > wybierasz odpowiednia zakladke na gorze :)
        >
        > Cos zauwazyliscie? Polska to jezioro, ew. czesc morza baltyckiego :)
        >

        Swietne!!! :D
        • Gość: vs Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.chello.pl 22.03.06, 00:06
          :o) stara mapa. jeszcze z czasów zaborów kiedy to polska na mapie nie istniala.
        • jorn Re: Wątek dla przebywających na emigracji 22.03.06, 00:11
          Belgia:
          -Flamandowie wiedzą mniej więcej, gdzie Polska leży i że niedawno wstąpiła do
          UE, na ogół mówią, że chętnie się wybiorą pozwiedzać.
          -Walonowie - mniej więcej jak Francuzi, ignorancja totalna.
          Wielu Belgów sądzi, że stolicą lub największym miastem Polski są Siemiatycze.
    • cinnamon.girl Re: Wątek dla przebywających na emigracji 22.03.06, 09:22
      Nowa Zelandia i pytania:
      - czy w Polsce swieci ksiezyc?
      - czy mieszkamy w igloo?
      - czy w Polsce pingwiny mieszkaja w lasach? (inna wersja to niedzwiedzie polarne)
      - to my mamy centra handlowe?????
      - Polska??? to gdzies w Europie? Yyyy....Russia?

      :D
    • bez.wyksztalcenia Re: Wątek dla przebywających na emigracji 22.03.06, 10:01
      USA:
      - pytania, czy nosimy takie same ubrania, jak w Stanach
      - czy mamy lazienki
      - toalety w mieszkaniach
      - czy w Polsce mowi sie po angielsku
      - czy Polska lezy w Afryce (hm, pytali mnie, blondynki o niebieskich oczach:)
      Nie mieli skojarzen z RPA bynajmniej:) Kolezanka o takiej samej kolorystyce,
      odpowiedziala, ze tak, Polska lezy w Afryce. Amerykanom wydalo sie to jednak
      podejrzane. Na co kolezanka: tak, wiem, ze jestem jasna blondynka, biala itp.,
      ale Polska lezy na polnocy Afryki i tam mamy jasna skore. Uwierzyli.
      - standardowe pytanie o biale misie. Tym razem ja wkurzona po 100 takim pytaniu
      stwierdzilam, ze tak, ale w stolicy i duzych miastach mniej, bo jest policja i
      patroluje i przegania. Rowniez uwierzyli.

      Podobne pytania zadawali rowniez w Niemczech, co bylo dla mnie szokujace, na
      szczescie ludzie wyksztalceni lub obyci wiedza troche o Polsce.

      Za to pozytywnie zaskoczyla mnie Ameryka Poludniowa - pierwszy raz spotkalam
      sie z takim zachwytem Polska (duza w tym zasluga popularnosci Jana Pawla II). A
      jak Chilijczycy zaczeli dyskutowac ze mna o filmach Kieslowskiego i polskich
      pilkarzach, to bylam pelna podziwu:)
      No - na granicy chilijsko-argentynskiej, celnik po zabaczeniu polskiego
      paszportu, zawolal kolegow, zeby mogli na zywo zobaczyc jedna z niewielu osob i
      dokumentow z Polski:)
    • braat1 Re: Wątek dla przebywających na emigracji 22.03.06, 10:54
      Mojemy koledz udalo sie wmówić Amerykance, że Polska to taki stan miedzy
      Arizoną, a Kolorado. :)
      • hopcraft W Australii jest calkiem niezle! :))))) 22.03.06, 11:13
        Polacy, ogolnie maja na Antypodach (UWAGA!) dosyc dobra opinie.
        Nie ma tu zadnych o nas kawalow, a jako grupa etniczna uchodzimy za raczej
        spokojnych i zamoznych. Wielu nas chodzi do klubow niemieckich, lub rosyjskich
        albo na odwrot... bo jedzenie podobne i potanczyc mozna...
        Jest nas tutaj malo i giniemy w tlumie.

        Przecietny Australijczyk dobrze wie, ze w Polsce jest snieg (prawie caly rok) i
        tak poza tym to Polska jest gdzies w Europie, a stolica jest no wlasnie ta...
        jak jej tam... tak... Berlin to na pewno nie jest, bo Berlin jest we Francji...

        Poza tym istnieje pojecie "polska kielbasa" - mozna ja kupic w supermarkecie,
        albo na targach i to chyba wszystko... Byl kiedys Walesa, ale jego juz nikt
        nie pamieta.

        Acha papiez! Tak im sie zdaje, ze byl chyba Polakiem, albo podobno juz umarl
        czy wyjechal... czy cos...

        Serdecznie zapraszam do Australii.
        • Gość: ... Re: W Australii jest calkiem niezle! :))))) IP: 81.210.104.* 22.03.06, 11:21
          Takich opowiastek oczekiwalem. Ja bylem w Beneluksie i RFN, jako tako Polske
          znali. Szkoda, ze stereotypowo, ze zlodzieje, pijaki. Ja bylem tylko wyjatkiem:)
          • deelaylah Italia 22.03.06, 15:16
            • deelaylah Italia 22.03.06, 15:29
              Za szybko mi sie enter wcisnal.:)
              We Wloszech tez panuje wszechobecna wizja Polski jako kraju lezacego gdzies w
              okolicach Syberii, gdzie niedzwiedzie polarne spaceruja po ulicach, foki
              wyleguja sie na chodnikach, a polowanie na wieloryby to podstawa polskiej
              gospodarki.:) Polska kojarzy sie glownie z JPII i Walesa (jesli powiecie na jego
              temat jakies krytyczne slowo, Wloch niemal zawalu dostanie, przeciez to bohater
              narodowy;)), ciezkostrawnym jedzeniem i tania sila robocza, wyposazona w
              nieodlaczna wodke. Na szczescie powoli obraz ten poszerza sie o opinie Polaka.
              ktory swoja prace wykonuje dobrze i solidnie. Niestety opinie polskich kobiet
              psuja dziewczeta tanczace w nocnych klubach i uganiajace sie za meskim kwiatem
              wloskiej mlodziezy (i nie tylko) - to sprawia, ze mamy opinie latwych i
              ogolnodostepnych, od 10latek po 80-letnie staruszki.
              Wlosi generalnie nie zdaja sobie sprawy z ekonomicznej sytuacji naszego kraju
              (wielu nie wie nawet, ze jestesmy w UE, z urzednikami panstwowymi i policjantami
              wlacznie) i klasyfikuja nas gdzies pomiedzy Kazachstanem a Burundi.:) Na
              szczecie obracam sie w srodowisku Wlochow wyksztalconych (z pewnymi wyjatkami,
              nieodwracalnie przekonanymi o wlasnej racji co do polskiej rzeczywistosci, ktora
              znaja tylko z WLOSKIEJ telewizji) i jedyne "dziwne" pytanie uslyszalam od
              13-letniego wowczas chlopca: "Czy w polsce sa McDonaldy?".:) Niektorzy z moich
              wloskich znajomych byli w Polsce i z zaskoczeniem opowiadali po powrocie, ze u
              nas - wbrew powszechnej opinii - JEST kanalizacja.;)
              W sumie jednak panuje tu ignorancja na temat Polski, ktora dla Wlochow jest
              jednym z panstw "wschodu", byla republika sowiecka, gdzie nadal jest komunizm,
              panuje "bida z nendzom" i glownym dochodem polskich rodzin sa zarobki uzyskane
              przez polskie kobiety zbierajace w Italii pomidory i opiekujace sie starszymi
              osobami. Szkoda, ze nie pamietaja, jak jeszcze 40 lat temu Wlosi w ten sam
              sposob pracowali np. w Szwajcarii czy w USA...

              Ech, duzo by opowiadac.:) Fajny watek.

              Pozdrawiam,
              Dee
              • Gość: koko Re: uk IP: *.tnwirtu.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:53
                w UK moja menadzerka pytala sie czy my tez mamy takie kolorowe czasopisma w
                ktorych mozemy poczytac np o najnowszym pryszczu Britney Spears i innych gwiazdach?
                • uhu_an Re: uk 22.03.06, 23:43
                  cale szczescie nie mamy "the sun", czy tez innych tabliodów- na skale swiatowa.
                  choc niepokoi mnie, ze po2woli sie szykuja na nasz rynek takie fajne pisemka.
    • Gość: norsk_skogskatt Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.w86-200.abo.wanadoo.fr 22.03.06, 23:15
      Przed 30 laty, kiedy byłam w Paryżu w środowisku studenckim, to mnie zatkali
      wiedzą o polskim teatrze i filmie ? wiedzieli więcej ode mnie. Znaleźli się tacy, co
      marzyli o tym, aby studiować w łódzkiej szkle filmowej.
      Potem udałam się na Lazurowe Wybrzeże w charakterze opiekunki do dzieci o moin Państwo wozili
      mnie ze sobą na przyjęcia jako ciekawostkę ? ktoś z kraju komunistycznego. Pytania były stereotypowe,
      największe zdziwienie budził fakt, że w ogóle mpgłam wyjechać i zamierzam wrócić, a także to, że
      mamy własny język, a nie mówimy po rosyjsku. Na głębsze dyskusje nie było mnie wówczas stać ze
      względów językowych.
      Obecnie mieszkam na prowincji ? nikt o Polsce nic nie wie, i nikogo to nie obchodzi.
      Oczywiście łapiąc obcy akcent pytają o pochodzenie. Na ogół brak reakcji na odpowiedź, z wyjątkiem
      czasów, kiedy JPII jeszcze żył i miewał kontrowersyjne opinie. Wtedy miano o to do mnie pretensje, bo
      to też Polak.
      W Kenii ujawnienie pochodzenia budziło radosne okrzyki:Wałęsa!
      Niemcy bywali zazwyczaj dobrze poinformowani ? mieszkałam tam w czasie stanu wojennego i kto żyw
      usiłował organizować wysyłanie paczek z pomocą dla Polski. Niestety, wprawdzie politycznie byli
      zorientowani, bo i tV i gazety ciągle o Polsce trąbiły, ale ich wyobrażenia o tym, czego Polacy
      potrzebują zupełnie nie odpowiadały rzeczywistości. Z trudem usiłowałam ich odwodzić od wysyłanie
      do Polski suszonego grochu i tym podobnych rzeczy.
      Na ignorancję Amerykanów szkoda tracić śliny. Oni nie tylko nie mają pojęcia o reszcie świata ale nawet
      o własnym kraju. Usiłowałam kiedyś przed urlopem, w czasie którego objechałam samochodem 9
      stanów, kupić w Los Angeles w księgarni w Hollywood mapę samochodową Arizony. Sprawa okazała się
      kłopotliwa, panienka nie wiedziała, gdzie to jest. W Idaho spotkałam właściciela motelu, który nigdy w
      życiu nie wystawił nosa za własen miasteczko i bardzo się dziwił na widok naszych paszportów z
      dwóch różnych krajów europejskich).
      W Szwajcarii miewałam rzeczowe dyskusje, ale towarzystwo było bardzo międzynarodowe i
      akademickie, pytań już nie pamiętam, ale wywołane były gó..e przez fakt, że pracowała tam Polka,
      która cierpiała na manię prześladowczą i przekazała im wyjątkowo ponury obraz kraju.
      Zasadniczo, mam wrażenie, że tzw. zwykli, czy też prości ludzie, nie wiedzą nic i wcale nie chcą nic
      wiedzieć, bo ich inne kraje i tak nic nie obchodzą.
      A pozostali, jeżeli nie mają osobistych lub zawodowych powiązań, dysponują urywkowymi
      wiadomościami podbarwionymi lokalnymi przesądymi i propagandą mediów.
    • reniatoja Re: Wątek dla przebywających na emigracji 23.03.06, 00:13
      O tym wszystkim, czy jest w Polsce prąd, czy Moskwa, cy może Praga jest stolicą
      Polski, czy są samochody i czy jest straszliwa bieda i czy się zarabia 10
      dolarów na miesiąc, to też oczywiście słyszałam. Jednak najlepszy teks zapodała
      mi babka gdy cos tam rozmawiałyśmy o nadchodzącym lecie i ja coś mówię, ze
      teraz dni są dłuższe, niż w zimie, na co ona wielkie oczy: jakie dłuższe niż w
      zimie - no to jej mówię, że teraz słońce wcześniej wschodzi, a później
      zachodzi, to dzień jest dłuższy niż w zimie, a noc krótsza - a ona tak patrzy
      na mnie patrzy i w końcu obrażonym głosem mówi - to chyba w Polsce tak macie, u
      nas dzień i noc przez cały rok są po równo i trwają po 12 godzin przez cały
      rok.


      P.S. Grecja.
      • Gość: siwa Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.adsl.solnet.ch 23.03.06, 00:55
        szwajcarzy ogolnie nie bardzo interesuja sie krajami innymi niz ich wlasny. sa
        dla siebie pepkiem swiata. jednak dziwne pytania tez sie zdarzaly. np. jedna z
        moich sasiadek pochwalila sie, ze sprawdzala na mapie, gdzie ta polska i byla
        bardzo zdziwiona, ze polska to duuuuza jest, bo szwajcarie to ona jednym palcem
        na mapie zakryje. inna sasiadka pytala, czy polska lezy nad morzem. z kolei
        jeden koles byl bardzo zdziwiony, jakim cudem ja mowie po niemiecku. jakos nie
        wpadl na pomysl, ze u nas tez sa szkoly i nauka jezykow obcych to nie jest nic
        nadzwyczajnego.

        w szwajcarii polakow jest w sumie malo i "tubylcy" albo nie maja na nasz temat
        zdania w ogole, albo mowia o nas dobrze. nie cierpia za to przybyszow z bylej
        jugoslawii. jak cos zlego, to to byl z pewnoscia jugo.
        • Gość: paula Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.pool8288.interbusiness.it 23.03.06, 09:28
          WLOCHY - zgadzam sie, ze wszyscy PRAWIE wlosi mysla ze polska jest byla
          republika sowiecka a KAZDEGO po kolei musze edukowac w kwestii polozenia i
          historii - NIE NIE JESTESMY PANSTWEM WSCHODNIM i nie jestesmy komunistami!
          jestesmy w europie CENTRALNEJ (takiego pojecia nie znaja). dziwia sie ze u nas
          jest inaczej niz w moldawii...
          no ale ja edukuje i zapraszam. zapraszem i robie im wycieczki po kraju. i kaze
          im rozpowszechniac opinie o tym co zobaczyli. z jak najlepszym skutkiem!
          wszyscy ktorzy mnie odwiedzili przysylaja znajomych albo przynajmniej
          opowiadaja jak najlepiej. teraz coraz wiecej osob pyta mnie o polska sytuacje
          ekonomiczna, zarobki itd. duzo z nich wie ze mlodzi polacy wyjezdzaja masowo za
          granice i ze u nas kiepska placa. wiedza ze mamy wysoki poziom wyksztalcenia i
          (w porownianiu z nimi) swietnie znamy jezyki obce.
          niestety mamy opinie pijakow... no ale czy to nie prawda? ilu z was wychodzi na
          weekendowe imprezy jadac wlasnym samochodem i pijac soczek cala noc? wybieramy
          jednak co innego... i mowie tu rowniez o sobie.

          w kazdym razie wlochy sa cudowne a edukacja wlochow przyjemna. centra handlowe
          u nas SA, multipleksy TEZ, i mamy normalne samochody nawet! WOW i JEZDZIMY NA
          WAKACJE :) super, uwielbiam te ich miny jak slysza ze u nas wszystko jest
          dostepne!
          • deelaylah Jeszcze Wlochy 23.03.06, 10:02
            Wlasnie mi sie przypomnialo, ze wielu Wlochow wyskakuje z pytaniem typu: "O
            ktorej moge do Ciebie zadzwonic? No wiesz, u was jest inna strefa czasowa..."
            Nawet nie zdaja sobie sprawy, jak blisko Polska lezy, ze to nie pod Moskwa, ze
            tak naprawde to najbardziej wysunieta na wschod czesc Wloch lezy bardziej na
            wschodzie niz np. Wroclaw.:) Gdy w pazdzierniku powiedzialam, ze wybieram sie do
            Polski samochodem, w oczach moich znajomych i wspolpracownikow ujrzalam
            autentyczne przerazenie - mysleli, ze co najmniej 3 dni w jedna strone bede
            jechac!:D
            • reniatoja Ale jak to jest możliwe? 23.03.06, 19:11
              Przecież my Polacy, przecietny dorosły Polak orientuje się mniej wiecej w mapie
              Europy, wie jaki kraj gdzie leży, że strefy czasowe na obszarze Europy nie są
              aż tak bardzo zróznicowane, mamy jakąś ogólną orientację o kierunkach swiata i
              odległosciach. Dlaczego oni tego nie wiedzą, gdzie leży kraj Polska, jak to
              jest daleko od ich pępka świata, itd, Czy oni się nie uczą takich rzeczy w
              szkole? (pytam retorycznie, bo w sumie moja córka jest w szóstej klasie
              greckiej i ostatnio uczyła się szczegółowo właśnie mapy europy na geografii,
              wiec takie przecietne greckie dziecko mniej wiecej wie, gdzie co leży. Potem na
              starośc wszystko im wietrzeje z głów? A nam dlaczego nie wywietrzało jaki kraj
              gdzie leży? W czym rzecz, jak sądzicie?
              • Gość: ewa Re: Ale jak to jest możliwe? IP: *.d4.club-internet.fr 23.03.06, 19:19
                No to zapytaj Polaka z jakimi krajami granicza Czechy i na odwrot. He, he
                wyniki beda zaskakujace -;))))))))))))
              • Gość: dzidzia Re: Ale jak to jest możliwe? IP: *.range86-135.btcentralplus.com 26.03.06, 15:03
                niestety, żyjesz w błogiej nieświadomości ;) dialog z moją koleżanką z LO - podkreślę - liceum ogólnokształcącego:
                -ewa, kto to jest karol wojtyła?
                - co mnie obchodzi jakiś król!
                jak myślisz, jaka jest jej wiedza na temat geografii? pewnie masz konakt tylko z osobami nieźle wykształconymi. zresztą gdyby nie ta rozmowa, długo bym nie zdawała sobie sprawy jak ogromna może być niewiedza... no i ktoś w wątku nie bez racji napisał, że gdyby nas zapytać o Laos... ale z drugiej strony Polska to przecież duży europejski kraj!

                jednak żeby dodać coś od siebie: kolega w anglii zapytał, gdzie leży Polska. wymieniłam mu więc kraje, z którymi graniczy sądząc, że dzięki temu się zorientuje... on na to: CZY ROSJA JEST W NIEMCZECH?
                jakoś nie rozmawiam na ten temat z Anglikami (może nic nie mówią, bo nic nie wiedzą?), często tylko twierdzą, że w Polsce jest bardzo zimno i są zaskoczeni gdy mówię, że lato mamy cieplejsze od angielskiego. NAPRAWDĘ?!
                oprócz tego wielu ludzi teraz podróżuje do Polski, mam też znajomych: pół-Polaka i "ćwierć-Polaka" - choć ten drugi nie ma chyba pojęcia o kraju swojego dziadka.
    • conejito13 Hiszpania 23.03.06, 10:25
      wszystko jest dla nich zagadka. generalnie jakiegos bardzo zlego zdania o
      polakach nie maja, choc mowi sie tutaj ogolnie o 'mafiach ze wschodu'
      i 'prostytutkach ze wschodu', co niesprawiedliwie nas pod to podciaga a
      zazwyczaj chodzi o mafie rumunskie czy z balkan lub ew. rosyjskie.
      bardzo cenia polskich pracownikow, ktorzy przyjezdzaja zbierac pomarancze,
      truskawki etc. mowia, ze mamy dar do nauki jezykow, ze szybko sie potrafimy
      dostosowac. ogolnie - pozytywnie. polskie kobiety uwazane sa za ladne.
      FAQ: czy w polsce macie autobusy, czy macie chleb, czy macie jablka czy macie
      (wpisac co sie chce). gdzie lezy polska - tego dokladnie nikt nie wie... o
      stolicy nie wspomne... czasami cos tam o papiezu bakna, o walesie ci starsi tez
      (mlodzi juz niestety nie).
      dlaczego ci zimno? przeciez w polsce jest zimniej, powinnas byc przyzwyczajona.
      tiaaaa.... po kilku latach pobytu mam juz opracowany zestaw odpowiedzi:)
      generalnie - glupszych porzadnie wyksztalconych ludzi na wysokich stanowiskach
      nie widzialam nigdzie wczesniej:(
      za to sa weseli, szczesliwi i ich podejscie do zycia jest jednym z najbardziej
      pozytywnych jakie znam. tak czy siak, viva españa!
      • deelaylah Hiszpania=Wlochy ;) 23.03.06, 10:43
        No, tu tez zabijaja mnie wzrokiem, gdy opatulona w szal i puchowa kurtke mowie,
        ze mi zimno.:) Przeciez jestem Polka, w Polsce przez polowe roku jest -20°C, jak
        mi moze byc zimno?? Odpowiadam najczesciej, ze to ta wloska wilgotnosc...
    • elde23 Re: Wątek dla przebywających na emigracji 23.03.06, 11:52
      Wprawdzie jestem "krajowy", ale za granicą bywam od czsu do czasu. Mam taki
      system, że jak pytają mnie np. we Włoszech o kanalizację w Polsce, odpowiadam:
      "oczywiście że jest, i wy też w przyszłości powinniście ją sobie założyć".
      Z reguły następnego dnia już wiedzą,że to żart, i głupie pytania znikają.
      • Gość: paula Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.pool8288.interbusiness.it 23.03.06, 17:23
        hahaha ze strefa czasowa potwierdzam, mnie tez wiele razy wlosi pytali jaka
        mamy roznice! (zawsze podirytowana mowilam ze w rosji nie mieszkamy i polska
        jest W EUROPIE a poza anglia europa ma JEDEN CZAS) i tez jak mowie ze mi zimno
        (a mi zimno bardziej niz wlochom) to sie na mnie dziwnie patrza!!! :D slysze -
        no wy to do sniegu i niskich temperatur jestescie przyzwyczajeni. no nie wiem!
        • Gość: paula Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.pool8288.interbusiness.it 23.03.06, 17:27
          aha, jeszcze irytuje mnie jak pytaja czy znam rosyjski, czeski, chorwacki,
          slowenski itd...ja sie ich wtedy pytam czy oni mowia po francusku, rumunsku i
          hiszpansku (wielu wlochow TWIERDZI ze mowi po hiszpansku hehehe co jest
          oczywiscie nieprawda - tak im sie tylko wydaje. tak samo wydaje im sie ze znaja
          angielski i ze z kazdym sie dogadaja a ja leje po nogach jak slysze ich
          wypociny)...
        • Gość: milena Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: 84.90.7.* 23.03.06, 17:44
          hmmm...cos slabo znasz ta europe bo np. w portugalii jest godzina do tylu a na
          cyprze godzina do przodu w porownaniu z naszym,polskim czase...czasem lepiej
          nic nie pisac niz pisac bzdury...ladny obraz dajesz o polakach..ladny...
        • Gość: asnkjawe Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: 82.79.174.* 29.03.06, 09:00
          no coz ci sie z tym czasem pomylilo: w rumunii jest inny czas (godzina roznicy
          w stosunku do polski), w grecji tez roznica (2h)... a o rumunach i ich wiedzy
          na temat polski nizej napisze. pa
    • Gość: mercx Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: 217.168.131.* 23.03.06, 17:59
      rok 1991
      wymiana polsko- francuska w liceum, jako pierwsi przyjeżdżają Francuzi-
      u nas czerwiec- upały jak cholera
      połowa towarzystwa w kurtkach puchowych, 3/4 z własną pościelą /spali w domach
      uczniow/
      "Mój" Francuz ani razu przez 2 tygodnie nie wykąpał się ani nie wziął prysznica,
      chyba nie mam aż tak odstręczającej łazienki???????
      Rewizyta we Francji i pytania ze strony rodziców Francuzów- standard- czy mówimy
      po rosyjsku, czy mamy kołchozy, generalnie ledwo tylko maskowane zdziwienie że
      potrafię /lepiej niż oni/ posługiwać się sztućcami.

      Z tego wynika, ze po 15 latach niewiele się u nich zmieniło
      M
    • morgan11 Re: Wątek dla przebywających na emigracji 23.03.06, 19:45
      jeszcz wlasnie to ze niektorzy nie wierza,ze my mamy swoj jezyk, zawsze
      mysla,ze my to po rosyjsku a jak juz cos to mysla,ze bez problemow mozemy
      zrozumiec kazdy narod za nasze wschodniej granicy
    • uhu_an Re: Wątek dla przebywających na emigracji 23.03.06, 20:42
      oj, w sumie gdyby nas zapytac z kim graniczy Laos np. od wschodu ;o) to nie
      wiem, czy czesc z nas w stanie by byla odpowiedziec prawidlowo.

      ja sie przyznaje do jednej gafy, co prawda wyszla z niezrozumienia, ale jednak
      gafa. bedac w serbii i rozmawiajac z serbem po ros., nie zrozumialam do konca
      jego wypowiedzi. pojelam to tak:(tak z grubsza), ze serbowie to nie slowianie.

      oczywiscie sa to slowianie i to wiedzialam i slyszac wypowiedz tego goscia
      bylam mocno zdziwiona. ale jakos zbita z tropu, az niesmialo spytalam: serbowie
      to slowianie, prawda? on: no, prawda, prawda. toz to slowianie!
      po pewnym czasie uswiadomilam sobie co mogl czuc ten serb. ze wlasnych braci
      nie znamy(jako Polacy- ale to byla moja gafa)? skandal! ignoracja!
      Przyznaje sie. nie popisalam sie.;o)ale to niezrozumienie, a nie niewiedza.
    • yabol428 Re: Wątek dla przebywających na emigracji 24.03.06, 17:26
      Nie jestem co prawda na emigracji, ale byłem kiedyś we Francji i spotkałem tam człowieka, który pytał mnie czy w Polsce istnieje telewizja. Inny francuskojęzyczny (tym razem Belg) umiejscawiał Polskę gdzieś na Kaukazie.
      • Gość: paula Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.pool8288.interbusiness.it 24.03.06, 18:56
        milenka - mowilam o wiekszosci europy. w grecji jak i na cyprze jest czas
        przesuniety ale jesli ktos sie orientuje w topografii europy (i w tym jak sie
        zmieniaja strefy czasowe) to nie zadaje takich pytaN!!! przeciez ty chyba bys
        wlocha albo niemca nie spytala prawda?

        aha mi w 1999 roku pewien grek (mieszkajacy od 10 lat w stanach) pokazal plyte
        kompaktowa czekajac na moje zaskoczenie i tlumacza ze TO GRA... popatrzylam na
        niego jak na idiote a on potem chyba sie poczul jak idiota jak zrozumial swoja
        gafe :)
        • Gość: milena Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: 84.90.7.* 24.03.06, 19:09
          ok,zwracam honor- czasem niescislosci moga prowadzic do nieporozumienia..:)
    • kasitza niemcy i polki 24.03.06, 19:27
      mnie sie ostatnio znajomy zapytal z jakiego katalogu internetowego moj maz mnie
      zamowil :PPPP
      • kasitza Re: niemcy i polki 24.03.06, 19:47
        ale to byl zart, z reszta na jego wlasny koszt bo ma dziewczyne -Polke od
        trzech tygodni, ktora poznal przez chat
    • Gość: bittermann Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.server.ntli.net 24.03.06, 23:26
      Pytaj moja zone w pracy w biurze w UK jakiej muzyki slucha, ona na to:
      Motorhead, Led Zeppelin etc Rozmowca : ale to bardzo stare zespoly! koles z
      sasiedniego biurka : moze w Polsce sa nowe
      Ale wiedza ze w PL je sie karpia na Swieta i nadziwic sie nie moga
      Amerykanie
    • Gość: Hefr Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 00:03
      Ja Polak, byłem kiedyś na wakacjach na Lazurowym Wybrzeżu u znajomych (ona
      Polka on Francuz). On pokazywał mi jak się dodaje metodą słupkową. Byłem wtedy
      studentem. Ona (jego żona od pół roku) wytłumaczyła mu dopiero że tego to nas
      uczą w podstawówce. Był zdziwiony, bo u nich dopiero jak się wybierze
      matematyczny profil. Podobno generalnie był zdziwony wiedzą ogólną Polaków (na
      przykładzie swojej młodej małżonki)...
      • Gość: norbi Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.sympatico.ca 25.03.06, 06:11
        zlapal Polak zlota rybke.
        wypusc mnie wypusc krzyczala i krzyczala. stwierdzil ze nie ma sprawy. ona za
        to spelnie twoje zyczenie. myslal myslal....
        powiedzial: "chce juz zawsze jebac i jebac do konca zycia!!!"
        zaszumialo zahuczalo. patrzy w paszport a tam viza do Kanady...
        • wojtech451 Re: Wątek dla przebywających na emigracji 25.03.06, 07:45
          Wyjątek potwierdza regułę.
          Spotkaliśmy (z synem) Francuza ok.50 lat w kawiarni. Przysiadł sie słysząc
          polska mowę. No i nas znokautował. Jego wiedza o Polsce powaliła nas na kolana.
          We dwóch (syn student) nie byliśmy w stanie mu dorównać.
          -historia Polski od Mieszka az po dzisiejsze czasy,
          -bezbłędnie wymieniał nazwy polskich miast i potrafił je usytuować,
          -znał obecną sytuację polityczną, itd.
          I co najciekawsze, nie mówił po polsku! Nie chciał powiedzieć skąd ma taką
          wiedze i do czego mu była potrzebna.
          Jakiś polskofil?
    • Gość: pijawka Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.net.pl 25.03.06, 06:05
      Dodatkowe wpisy (niestety większość, jak na razie, off topic):
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=38925598&a=38925598
      • jagienkaa Anglia 25.03.06, 15:14
        daję słowo honoru, dwa razy się mnie pytano czy to prawda że w Polsce po ulicy
        chodzą białe niedźwiedzie.
    • magi_27 Re: Wątek dla przebywających na emigracji 25.03.06, 16:51
      Pare tygodni temu bardzo wyksztalcony Niemiec (dr)pytal sie mnie, czy w polsce mozna kupic legalnie prezerwatywy....bo to taki katolicki kraj...Zszokowalo mnie to bardzo:)
      • magi_27 Re: Wątek dla przebywających na emigracji 25.03.06, 16:54
        Acha, tez sie pytal czy w polsce sa prostytutki.
        Boze...a gdzie ich nie ma pomyslalam sobie.
    • itslola Re: USA 26.03.06, 17:48

      • itslola Re: USA 26.03.06, 17:53
        (Sorki, samo sie wyslalo...)

        W USA
        - mnostwo jest kawalow, w kt0rych Polak=Glupek np:
        - jak zatupic polska lodz podwodna?
        - wlozyc do wody!
        albo

        - jak zatrzymac polski czolg?
        - zastrzelic tego glupka co go pcha
        albo
        - jak rozpoznac Polaka w sklepie "wszystko za 1$"
        - to ta osoba, ktora pyta o ceny

        - jeden facet uczyl mnie obslugi soczkow z rurka (widzisz to srebrne koleczko?
        tutak trzeba wbic rurke..)
        - pytano mnie czy w PL jest zima caly rok
        - czy w PL mamy kukurydze w kolbach
        • itslola Re: USA 26.03.06, 18:30
          zapomnialam dodac, ze uwaza sie tutaj, ze Polacy sie myja raz na tydzien a
          kobiety nie gola sie... (nogi, pachy, i bikini...)
          • Gość: mercer Re: USA IP: *.icpnet.pl 26.03.06, 20:33
            o cholera...
            a to niestety może być prawda,
            :-(
            M
    • Gość: lukba Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: 195.25.76.* 27.03.06, 11:31
      FRANCJA!!!!!!!
      ok narod ale maja zarcie do chrzanu. malo pracuja. a o Polsce to nie wiedza
      nic. Oni mysla ze Warszawa to gdzies jest na dalekim wschodzie i ze w Warszawie
      biegaja biale misie.Wczoraj mi sie koles spytal czy Czarnobyl to gdzies w
      Polsce.hehe dobre co nie... zdrowko dla druha niedoli zarowki..hihi...calusek
      • Gość: rzarufka Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 11:53
        mój druh niedoli = kochany ESCARGOT !
        Teraz lepiej?
        • Gość: Izabella1991 Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.Red-80-35-202.staticIP.rima-tde.net 27.03.06, 13:35
          Jeszcze ja cosik dodam:
          Moja szefowa-Angielka mieszka w Hiszpanii od lat szesciu i hiszp.ni w zab!
          Jeszcze sie wscieka ,ze miejscowi nie rozumieja angielskiego.Generalnie Angole
          sa diabelnie leniwi do nauki jez.obcych a zwrocic im uwage,ze krolowa Wiktoria
          umarla juz dawno i czasy swietnosci imperium brytyjskiego juz minely,to ho!ho!
          obraza murowana.
          W Szwecji spotkalam w pralni publicznej Fina,ktory pytal sie mnie,czy w Polsce
          mamy pralki automatyczne(z usmieszkiem zaprzeczylam,ze skadze znowu,pierzemy w
          rzekach,a potem mokre pranie niesiemy w koszach na plecach do domu),na
          szczescie zorientowal sie,ze go robie w trabe i sie rozesmial.
          Uciekam juz-Iza
    • Gość: pijawka Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.net.pl 28.03.06, 20:36
      Dziękuję za dotychczasowe wpisy i z niecierpliwością czekam na następną ich
      porcję.
      • Gość: asia USA IP: *.phlapa.east.verizon.net 29.03.06, 02:02
        Nigdy nie spoykalam sie z takim czyms jak kolezanka itslola. W tej okolicyw
        ktorej ja jestem, ludzie wyrazaja sie bardzo dobrze o Polsce. Potrafia
        powiedziec pare slow po polsku. Wczoraj np. rozmawialam z kobieta, chodzilo o
        prace jako opiekunka do dzieci. Ja je mowie ze z Polski jestem a ona mi na
        to "Ja bardzo lubic Polska..." Mile strasznie. Maja nas za bardzo pracowitych i
        uczciwych ludzi. Bardziej wyksztalceni amerykanie potrafia dosyc dokladnie
        umiejscowic Polske:) Znaja takie pojecia ja kielbasa, dorze, ku**a:) (to mowil
        meksykanin, ktory powiedzial tak "Moje kochanie jest z Wadowic"). Za kazdym
        razem gdy ktos mnie pyta skad jestem a ja odpowiem ze z Polski, to potrafia
        powiedziec chociaz jedno slowo po Polsku.
    • Gość: ZuzKa RUMUNI IP: 82.79.174.* 29.03.06, 09:17
      polacy maja w rumunii bardzo dobra opinie. rumuni wiedza ze technologicznie i
      gospodarczo stoimy o wiele lepiej i szybko to nas nie dogonia. znaja takie
      osobistosci jak sobieski (straszy sie nim rumunskie dzieci na
      zasadzie "przyjdzie sobieski i cie porwie jak nie zjesz tej zupki"), walesa,
      karol wojtyla, wajda, sienkiewicz, reymont, lem, olbrychski, polanski itd.
      znaja troche polskich filmow (bolek i lolek, znachor, czarne chmury, ogniem i
      mieczem), slyszeli o krakowie, oswiecimiu, gdyni.
      ale sa wyjatki: zapytano mnie juz pare razy (pytaly osoby z wyzszym
      wyksztalceniem) w ktorym miejscu przekraczalam granice polsko-rumunska, jakie w
      polsce sa gory (nie przyjmuja do wiadomosci ze karpaty, bo na karpaty to oni
      maja wylacznosc), czy jest morze itd.
    • renebenay Re: Wątek dla przebywających na emigracji 29.03.06, 12:22
      Czasem slysze o rodakach:"pijany jak Polak"- ale w jakim kraju?
      • Gość: Chirac Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.w86-197.abo.wanadoo.fr 29.03.06, 17:47
        przysłowie francuskie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka