Dodaj do ulubionych

"Ęteligętne" rozmowy :-)

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 17:56
Czekam na przystanku w Krakowie. Niedziela, tramwaj za 15 min. Obok mnie dwie
laski w stylu Dody, tipsy, blond włosy, kurteczka różowa, białe kozaczki i
dżinsy z serduszkami. Podsłyszałam ich 'ęteligętną' strasznie rozmowę:
- Ej, Monisia, jak tam u twojego boja? Ile ma lat, 28?
- Ę, Klaudeńko, Marcinek?
- Nie... on miał inaczej na imię..
- Tomuś?
- Też nie..
- No to ja nie wiem, o kogo ci moze chodzić, ja teraz chodzę przecież tylko z
dwoma.

NIE MAM PYTAŃ.
Obserwuj wątek
    • Gość: kaśka Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 17:59
      Też mam rozmowę dwóch Mandaryn.
      - Wiolka, ostatnio kupowaałas na rynku tą bluzkę z logo D&G.
      - Tak.
      - Pożyczysz mi myszko?
      - Chyba żartujesz!? Całe 2 dychy na nią wydałam!!
      • Gość: sarenka Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 17:59
        > - Chyba żartujesz!? Całe 2 dychy na nią wydałam!!
        Wow.
        Fajna dziewczyna :P
        • Gość: babcia Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.bel.vectranet.pl / 85.219.140.* 26.04.06, 20:14
          nic nie kumam, ale ja mam tylko 69 lat!
          Co to znaczy ; wow, cool i to co było w pierwszym poście (nie umiem "cofać")
          Pomóżcie!!!
          W
          sobotę wnuk ma mnie przegzaminować a jest ęteligętny, że ho ho!
          • k4free Dziewoje cofajom i cofajom ten Naród aż furczy... 30.04.06, 19:14
            Nie bój żaby babcia! Cofanie w narodzie nie zaginie!
            Dziewoje cofajom i cofajom ten Naród aż furczy...

            TiVi im pomaga jak może, lyberalyzm i otfarte granice
            do odkurzana półek w Tesco za kałużą LaManche tyż...
            • nie_trawie_glupcow Jakie Tesco, guupku? Te beda robic za eskorta dla 02.05.06, 18:20
              jakiegos Murzyna;)
          • wladi83 Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 01.05.06, 19:59
            babciu babciu, cool to przecierz katolicki uniwersytet lubelski
            • Gość: e Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 06.05.06, 00:34
              hahahahhaha:))))))))))))))))
        • Gość: Xtrania Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.devs.futuro.pl 07.05.06, 09:54
          No nie wiem, czy to takie śmieszne, że ktoś nie ma pieniędzy. TO o was świadczy
          źle, a nie o tej dziewczynie....
      • Gość: mary Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 18:43
        też Kraków, w pobliżu Filharmonii. Dwie panny-Dody:

        ej, no i jeszcze wczoraj zdupcył mi się telefon!


        pozdrawiam
        mary
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 30.04.06, 23:28
          > ej, no i jeszcze wczoraj zdupcył mi się telefon!

          Hahahaha, a to fajne... :-))))))))
          BTW. Czy Dody żyją tylko w Krakowie??

          → → → → → → → → → →
          Bez przesady z tymCzarnobylem
      • Gość: romantyczny_prus Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.compnet.com.pl 29.04.06, 22:45
        autobus, dwie maturzystki odziane w róż powtarzają wiadomości do matury:
        -ej, a w romantyźmie chyba jeszcze były chłopY... albo 'dziady'? juz nie
        pamiętam...
        -no przecież dziady! chłopy to napisał Prus !

        ...no bo czy każdy musi zdać maturę ? :D
      • Gość: tomek Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.reja.osiedla.net 01.05.06, 20:37
        moze ja juz stary jestem, ale to malo smieszne. Chyba nie odstajesz od nich
        swoim poziomem.
        • Gość: Ja Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 10:39
          Masz racje - jestes za stary i bez poczucia humoru!
    • kozborn Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 26.04.06, 19:07
      To ja słyszałem kiedyś rozmowę "Mandaryny" z jej bojem :) Nie wiem, o co
      wcześniej chodziło, widocznie musiała go wlec do jakiegoś ogromniastego centrum
      handlowego na peryferiach miasta na zakupy czy co, a on na to:
      - Ja już nie wiem, czego ty ode mnie chcesz, to ja już wolę do tego sklepu co w
      centrum taki wysoki i po tych schodach ku.. nawet.
      [rozwalił mnie ten szyk]

      Kolejny autentyk. PKS. Rozmowa dwojga gimnazjalistów, jechało już od nich
      drechem niezłym:
      -Dostałem pałę z religii.
      -Za co?
      -Spytała się mnie kto napisał Biblię, a ja nie wiedziałem.
      -I co powiedziałeś?
      -Że apostołowie, hy hy
      -No co ty. Biblię napisali różni autoROWIE.
      • mindsailor Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 27.04.06, 12:34
        mój kuzyn słyszł taką rozmowę dwóch chłopaków z zawodówki:
        - tyyy, co ona powiedziała? "zaiste"?
        - noo, jakos tak.
        - a co to znaczy?
        - nie wiem...
        - tyyy, a może jej sie pomyliło i chciala powiedziec "zajebiste"?

        :DDDDDDDDDDDDDD
        • kozborn Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 27.04.06, 13:48
          hehehe!
          • Gość: sarenka Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.06, 13:54
            Zaiście zajebsite :)
            • drzejms-buond Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 27.04.06, 14:05
              :-D)))
              przebóg, azaliż prawda to?
              • Gość: sarenka Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.06, 14:23
                rzeczem ja, prawdaż, prawdaż :)
                • Gość: Muśka Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.zlotniki.pl / *.zlotniki.pl 29.04.06, 19:37
                  Co? Ja nie panimaju :D
                  • Gość: minio one way ticket IP: *.dyn.optonline.net 29.04.06, 20:11
                • ooolooo Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 30.04.06, 00:13
                  Sarenka jesli "rzeczem" to "my". Cos kiepsko z twoja polszczyzna. Nabijasz sie z
                  innych, a sam jestes prostaczkiem. Chcesz sie popisac znajomoscia polskiego to
                  sie go najpierw naucz! Zreszta to klayczne zachowanie nieudacznikow, nabijanie
                  sie z "gorszych" od siebie.
                  • Gość: Grzesiek Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 30.04.06, 09:56
                    pewnie pluralis majestatis czy jakos tak ;-)
                    • scriptus Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 30.04.06, 13:47
                      pluralis majestaticus to mówienie do kogos w trzeciej osobie liczby mnogiej ;DDD
                      • aniaczepiel Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 30.04.06, 14:06
                        scriptus napisał:

                        > pluralis majestaticus to mówienie do kogos w trzeciej osobie liczby
                        mnogiej ;DD
                        > D

                        W drugiej - "wy", a nie "oni".
                        • filimar Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 30.04.06, 15:45
                          pluralis maiestatis to mówienie też w pierwszej osobie liczby mnogiej, np.

                          My możemy rozbić układ- mówi jeden Jaro
                  • teym Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 30.04.06, 16:20
                    W języku staropolskim słowo: "rzeczem" niekoniecznie musiało oznaczać liczbę
                    mnogą a wręcz przeciwnie było nośnikiem liczby pojedyńczej jedynie w znaczeniu
                    l.m., tzn.: MY Jego Wysokośc, król na .....et cetera, et cetera - "rzeczem", iże
                    praw był swego dochodzić, co Znajdujemy słusznym i nie Widzimy potrzebz karania
                    na gardle podstarođciego grodzkiego Macieja Brzostowskiego.
                    • Gość: albinos Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 21:55
                      Ty, ale "my" to nadal jest forma liczby mnogiej. :]
                    • eeela Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 30.04.06, 22:52
                      > W języku staropolskim słowo: "rzeczem" niekoniecznie musiało oznaczać liczbę
                      > mnogą a wręcz przeciwnie było nośnikiem liczby pojedyńczej jedynie w znaczeniu
                      > l.m., tzn.: MY Jego Wysokośc, król na .....et cetera, et cetera - "rzeczem",

                      Oj, pomieszales z poplataniem. Bylo nosnikiem liczby pojedynczej w znaczeniu
                      liczby mnogiej??? Cytujesz ladnie, ale z logika w zdaniu kiepsko ;-P
                      "Rzeczem" jest niezaprzeczalnie archaiczna forma liczby mnogiej, i tyle, koniec,
                      kropka. Funkcja pluralis maiestatis to zupelnie odrebna sprawa. W jezyku polskim
                      obowiazuje zasada zgodnosci liczby, wiec jesli w zdaniu uzyty jest zaimek liczby
                      mnogiej (MY), to i czasownik musi byc w liczbie mnogiej (RZECZEM).
                      • Gość: typ Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 11:24
                        To chyba nie o taka inteligetną rozmowę chodziło ...<rzekł przenikliwie>
                        • the_dzidka Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 08.05.06, 13:40
                          To chyba nie o taka inteligetną rozmowę chodziło ...

                          Przebóg - to samo rzec chciałam :D
                      • xtrania Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 07.05.06, 10:01
                        eeela napisała:
                        > ,
                        > kropka. Funkcja pluralis maiestatis to zupelnie odrebna sprawa. W jezyku polski
                        > m
                        > obowiazuje zasada zgodnosci liczby, wiec jesli w zdaniu uzyty jest zaimek liczb
                        > y
                        > mnogiej (MY), to i czasownik musi byc w liczbie mnogiej (RZECZEM).
                        >

                        Boże ale macie problemy...nadęte bufony. Komuś się pomyliło i teraz jest
                        pretekst do popisywania się swoją polszczyzną. BRAWO :/
        • siamlady Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 05.05.06, 12:55
          boskie!
      • vivi22 Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 29.04.06, 22:03
        1.
        Dwoch kolesi rozmawia w autobusie, siedzac z glowami zwieszonymi miedzy nogami
        (spiacy,na kacu:
        - wiesc o? ch..owa impreza byla, wiesz?
        - no. Ja tez ku.. zadnej laski nie poderwalem...

        2.
        Idąc do szkoły mkinęło mnie kilku kolesi. usłyszałam tylko:
        - tak mi laskę robiła, że aż się jej zajady porobiły.

        Bez komentarza.
        • viking2 Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 03.05.06, 04:02
          vivi22 napisała:
          > Idąc do szkoły mkinęło mnie kilku kolesi. usłyszałam tylko:
          > - tak mi laskę robiła, że aż się jej zajady porobiły.

          Vivi22, na wszystko Cie prosze, tylko nie to! Nie "idac do szkoly minelo mnie
          kilku kolesi..." Kto szedl do szkoly, oni, czy Ty? Jesli oni, to OK, ale jesli
          Ty, to "w drodze do szkoly minelo mnie..." albo "kiedy szlam do szkoly...".
          Inazej, to znow zrobi sie z tego "idac do szkoly, wykoleil sie tramwaj...".
          Prosze, prosze, prosze!!!!
          • xtrania Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 07.05.06, 10:03

            > Vivi22, na wszystko Cie prosze, tylko nie to! Nie "idac do szkoly minelo mnie
            > kilku kolesi..." Kto szedl do szkoly, oni, czy Ty? Jesli oni, to OK, ale jesli
            > Ty, to "w drodze do szkoly minelo mnie..." albo "kiedy szlam do szkoly...".
            > Inazej, to znow zrobi sie z tego "idac do szkoly, wykoleil sie tramwaj...".
            > Prosze, prosze, prosze!!!!

            I znowu popisywanie się!!! Nie ZNIESE
      • setorika Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 02.05.06, 01:18
        naród nam zginie z taką "ętelegencjom"
    • uptodate Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 29.04.06, 20:19
      Pomysł tego wątku jest tak samo "ęteligętny" jak przytaczane rozmowy.

      Czy Was to dowartościowuje, że są jeszcze głupsi? Śmieszne to nie jest, co
      najwyżej przykre...

      A sio na weekend od komputera...
      • uptodate Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 29.04.06, 20:22
        ...i jeszcze administrator/moderator umieścił odnośnik to tego wątku na stronie
        głównej Gazety.pl...
        • Gość: dude Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.06, 20:53
          coś sie przyczepił smutasie?
          • wladi83 Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 01.05.06, 20:03
            pewnie jego wypowiedx sie pojawiła;)
        • Gość: Zoofka Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 01:08
          To po co czytasz i marnujesz swój cenny czas?
          Jeszcze piszesz. No i po co?
      • Gość: Anka Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: 80.72.38.* 29.04.06, 20:32
        ale "ęteligętna" wypowiedź :)litości !
        • Gość: klient Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.04.06, 20:59
          matka do dziecka w biedronce:

          nie dotykaj (jakiejs tam pierdoły) bo ci w pysk wyp**ole tak ze ci zeby wyp**olą
          • Gość: Anet Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 19:09
            taaa, na pewno...
            Długo nad tym myślałeś??
            Żenujące...
            • Gość: mp Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 20:59
              Hmmm... Czyzbys nie wierzyl?

              Ja osobiscie kiedys slyszalem tekst kochanej Mamusi, ktora powiedziala kochanemu
              dziecku... "Przestan kur*a plakac bo ci zaraz przypier*ole".

              Dlatego nic mnie juz nie zdziwi...
      • jestem_swirem up up! 30.04.06, 10:19
        up up up up up!
      • dymna Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 02.05.06, 01:11

        Ojeju jeju. To się już z niczego nie można pośmiać!?

        Pewnie, że to przykre, ale najpierw śmieszne.

        A.
        • dymna Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 02.05.06, 01:16

          Ten post powyżej miał być do uptodate'a, a propos tego, że to przykre a nie
          śmieszne i śmiać się nie ma z czego.
          Ale się nie umieścił w tym miejscu co trzeba. :)

          A.
      • setorika Re: "do uptodate 02.05.06, 01:20
        to jest Forum Humorum, kolego :)
    • Gość: robb Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 21:15
      kumpel dzwoni na domówke
      -czecho
      -czecho
      -jesteś w domu?
      -...
      • Gość: pataszonski Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 21:40
        Warszawa, nocny bar. Przy kontuarze trzech lekko wlanych klientów, za nim
        barmanka z głęęębokim dekoltem. Pan Józio opowiada o swojej papużce, że już się
        nauczyła deklamować "Kaczka niech mi naczka".
        Na to inny klient, że szpaki najłatwiej nauczyć mówić.
        Pan Józio zmowu, że papużki pojętniejsze.
        Po dobrym kwadransie fachowej rozmowy, panienka zza baru: "Panie Józiu, ale
        niech pan powie, bo ja to się tak zastanawiam normalnie, te ptaki, to one
        wiedzą co mówią?!".
        W konfrontacji dekoltu barmkanki z jej inteligencją zwycięża dekolt.
        - Pani Paulinko... - pan Józio cedzi słowa. - Tak zupełnie to może nie wiedzą,
        ale ja też nie zawsze wiem... Pani da łyskacza, Paulinko!
        • Gość: nefretete Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.06, 12:15
          mógł jej powiedzieć daj łyskacza gołąbeczko ;-))
          • pataszonski Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 01.05.06, 19:25
            nefretete napisał(a):

            > mógł jej powiedzieć daj łyskacza gołąbeczko ;-))

            Mógł, chociaż istoty w rodzaju tej barmanki zwykle określa się gąskami lub
            kurkami wraz z przymiotkiem "głupia". Na marginesie - słyszałem, a nie
            podsłuchałem (mówiono do mnie) znanego pisarza, który przekonywał, że słonie
            odznaczają się wyższym poziomem empatii aniżeli ludzie czy inne tygrysy, czego
            dowodem jest fakt, iż nie jadają mięsa.
      • Gość: Marek To ja lepszy numer zrobilem IP: *.dip.t-dialin.net 30.04.06, 00:46
        Na studiach jeszcze, wyniki z zaliczenia (pisemnego) z czegostam mialy wisiec za kilka dni, kolega wyjezdzal akurat, dzwoni do mnie zebym dla niego sprawdzil, mowie OK, a jak mu przekazac
        -Zadzwonie do Ciebie.
        -Dobra. Masz moj numer telefonu?
    • kobietka00 Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 29.04.06, 21:55
      Bylam swiadkiem pewnej scenki: jedzie facet z gory na rowerze i na bagazniku
      wiezie syna i krzyczy do niego:
      "Nie krec sie , ku.., bo sie wypie..my w pizdu"...
    • Gość: puff Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.veranet.pl 29.04.06, 22:15
      Siedzi młody sportsmen w tramwaju, na jego kolanach platynowa blondyna w różowym
      sweterku, rózowych spodenkach i różowych butkach. Ona patrzy mu z miłością w
      oczy a on przemawia:
      - wiesz k**wa, chyba się w tobie zajeb**em.
      • bogobojny44 Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 29.04.06, 22:25
        Poznań, Dębiec - czyli wszystko jasne-(taka niezbyt miła dzielnica- dres do
        milutkiej laski;))- kocham ciebie z całej epy i chce z tabą chodzić za łape :))
        • wymiatator1 Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 04.05.06, 11:02
          epa - uwielbiam to słowo. mój kuzyn tak mówił często określając maksymalną
          prędkość mianem "całej epy".
      • zoofka Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 30.04.06, 01:11
        To nie tak było :-)))
        on powiedział: "zaje...ałem się w Tobie na ch...j"

        Ja taką wersję słyszałam :-)
        • Gość: msz Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 04:02
          i moja koleżanka taką wersję słyszała ;)
          ile to ludzi w całej Polsce powtarza te same historyjki? ;)
          Ja zeszłej zimy usłyszałem (i opowiedziałem kilku kolejnym osobom) przygodę
          gości, którzy zakładali się, że włożą żarówkę do ust... i proszę po roku o tym
          piszą na gazeta.pl:
          (wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3307175.html. Byłem zaskoczony,
          że prawie wszystkie szczegóły (studenci, taksówkarz, Kraków) się zgadzają. Ktoś
          z Was tez o tym słyszał?
          • Gość: zarowka Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.06, 09:20
            Ja to uslyszalem i opowiadam dalej od 2-3 lat :)
            To się naprawdę zdarzyło, na imprezie u znajomych kumpla :)))
            • Gość: monopolowy Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.chello.pl 30.04.06, 11:16
              Wyszukaj sobie jeden z drugim mój wątek o urban legends to się dowiesz, że takie
              imprezy miało 3/4 Polski
              • Gość: Hieronim Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 00:01
                Nawet w sztuce teatralnej to było, autorstwa Petra Zelenki.
            • Gość: mok Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.adsl.inetia.pl 01.05.06, 17:52
              i jeszcze byla taka druga historyjka, co ja wszyscy opowiadaja o studentach z
              agh, ktorzy sie w kartonie w kosmos wysylali.
              • Gość: kredka Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 19:13
                tak, tak tą historię o studentach z AGH słyszałam od koleżanki z Wawy i
                powtarzam...:)
          • zoofka Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 30.04.06, 17:39
            Nie wiem :-) nic nie słyszałam o tym. A Link niestety nie żyje :-(
            • kaktusik0 Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 01.05.06, 16:42
              link żyje tylko musisz kropkę na końcu usunąć bo sie "dokleiła"
          • Gość: anula Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 14:19
            Gość portalu: msz napisał(a):

            > i moja koleżanka taką wersję słyszała ;)
            > ile to ludzi w całej Polsce powtarza te same historyjki? ;)
            > Ja zeszłej zimy usłyszałem (i opowiedziałem kilku kolejnym osobom) przygodę
            > gości, którzy zakładali się, że włożą żarówkę do ust... i proszę po roku o
            tym
            > piszą na gazeta.pl:
            > (wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3307175.html.
            Byłem zaskoczony,
            > że prawie wszystkie szczegóły (studenci, taksówkarz, Kraków) się zgadzają.
            Ktoś
            >
            > z Was tez o tym słyszał?

            nie słyszał, tylko czytał, u M.Musierowiczowej "Języku Trolli"
          • Gość: Ara Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: 81.219.30.* 01.05.06, 15:19
            > i moja koleżanka taką wersję słyszała ;)
            > ile to ludzi w całej Polsce powtarza te same historyjki? ;)
            > Ja zeszłej zimy usłyszałem (i opowiedziałem kilku kolejnym osobom) przygodę
            > gości, którzy zakładali się, że włożą żarówkę do ust... i proszę po roku o
            tym
            > piszą na gazeta.pl:
            > (wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3307175.html.
            Byłem zaskoczony,
            > że prawie wszystkie szczegóły (studenci, taksówkarz, Kraków) się zgadzają.
            Ktoś
            >
            > z Was tez o tym słyszał?

            A nie zaczęło się to od M.Musierowicz (tom chyba "Język Troli")?
            Pozdrwiam
            Ara
            • the_dzidka Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 08.05.06, 13:44
              Eeeee, Musierowicz to powtórzyła. Przecież to stara urban legend, krąży od
              conajmniej dobrych 10-15 lat - ja to w kazdym razie na studiach usłyszałam, 15
              lat temu.
        • Gość: FalconEye Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.ds.pg.gda.pl 30.04.06, 12:48
          A ona na to:
          "no co ty pie****isz miśku!"
          • tomash8 Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 30.04.06, 15:24
            Ludzie przecież ten tekst można usłyszeć choćby w kultowym filmie "Wożonko", jak
            mozna to "sprzedawać" jako swoje? Litości...
      • melanto Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 30.04.06, 15:20
        Wersja rozszerzona powyższego wyznania:
        Dres do swojej "rózowej" dziewczyny:
        - Ej, zajebałem się w tobie na ch..
      • Gość: romantyk Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.06, 19:36
        Nareszcie powiało prawdziwym romantyzmem! :P
      • Gość: eska Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.pl / 195.136.49.* 06.05.06, 22:59
        1) Na wiejskim przystanku siedzi koleś z panienką na kolanach. Patrząc jej w
        oczy mowi rozmarzonym głosem: "wiesz, zaj...łem się w Tobie po ch..j"
        2) pytanie do stomatologa: " a Pan to tym dentystą jest z wykształcenia?"
    • Gość: Grzesiek Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 23:29
      Pod sklepem spozywczym kloci sie para okolo piecdziesiatki, po ogorzalych
      twarzach, stylu ubierania sie i sposobie wyslawiania widac, ze naleza do klubu
      milosnikow jaboli. W koncu jemu konczy sie ceirpliwosc i zwraca sie do swojej
      Pani:
      - Ysz ty w kurwe je..a!
      • zoofka Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 30.04.06, 01:12
        heeee Jaki pieszczotliwy ton :-)
        Coś w stylu "żono ty moja flanelciu" - czytaj:zdrobnienie od "ty szmato"
    • Gość: rafdlu Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.magma-net.pl 29.04.06, 23:49
      Wychodzę z bramy a chodnikiem idzie dwóch poimprezowych panów.
      Jeden mówi: "I ja mu wtedy mówię 'Wypier....j!!!'
      Zobaczył mnie i dodał:
      "Że siĘ tak wyrażĘ"....
    • Gość: homiee Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 30.04.06, 00:19
      Przyznam sie, ze...moje.
      Kolega Pawel ma sie zenic. W czerwcu.

      Ja: To Pawel kiedy to jest?
      P: 12 czerwca, slub w Katedrze...
      Ja: A jaki to dzien.........sobota?


      Inne, kolegi.

      Kolega: Nic o tym nie slyszalem.
      Ja: jak to nie? Nic nie wiesz?
      Kolega: No wiesz, nie jestem przeciez ALFEM i Omegą zebym wszystko wiedzial.

      Kolega mial zreszta ze 100 innych asow, tak BTW.
      • Gość: miko Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.rybnet.pl 30.04.06, 07:53
        Żona do męża zwraca się pieszczotliwie: ty ku.. je..a szmato... a mąż uszy po
        sobie i zamilkł :D
      • Gość: pelissa Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.acn.waw.pl 30.04.06, 23:41
        moi znajomi mają ślub kościelny i wesele w piatek, nie takie znowu głupie
        pytanie ;)
        • Gość: Miki Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.06, 00:54
          ślub kościelny i wesele w piątek? - chyba im się coś pomieszało
        • ashka29 pelissa 20.05.06, 17:14
          Ja tez brałam ślub w piatek:)Duzo szcześcia dla Młodej Pary:) Aśka
      • Gość: ania Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.torun.mm.pl 01.05.06, 21:23
        Przyznam że nie rozumiem, moja koleżanka miała ślub konkordatowy, właśnie w
        sobotę. A co chodzi?
        • chamae :)))) nt. 11.05.06, 17:04
    • Gość: gościówa77 Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 08:04
      Tym razem z życia studentek renomowanych kierunków na renomowanych uczelniach:

      X.i Y. przygotowują dialog z niemieckiego, w którym rozmawiają o jakimś
      Helmucie.
      Przychodzi Z.:'Pokażcie, co piszecie!'
      Ogląda, nic nie rozumie, bo akurat nie uczy się niemieckiego.
      Pyta:'Ej dziewczyny, a co to znaczy 'Helmut'?'
      • beatrycze123 Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 05.05.06, 19:16
        Rozumiem je. Niemiecki ogłupia.
      • john_malkovitch Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 08.05.06, 13:11
        Helmut, to chyba taki skrót od hell mutter
    • Gość: Czerstwy Czesiek Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.autocom.pl 30.04.06, 09:25
      Jechachałem do pracy autobusem gdzies kolo 9 rano. Dwie dziewczyny (gdzies kolo
      14-15 lat) widać że po imprezie rozmawiają.. -no posypali kreski,nawciagałam
      sie koksu i był odjazd, Popatrz widzisz (pokazuje na włosy) mam sklejone
      włosy , spuścił mi się....(z satysfakcją to powiedziała) ...not comment ;-)
      • Gość: G4nt2 Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.c155.petrotel.pl 30.04.06, 11:04
        Troche to za wulgarne. To tak jak moj znajomy ( ofiara obrzezania ) miał
        pretensje do swojej ówczesnej, że za dobrze "zasysa" i "jego żołądź jest
        zpowrotem okryty skórą" ... no coment. Choć przyznam, że bez wulgarnego tonu
        się nieobejdzie.
        • bootboy no compromise 30.04.06, 11:30
          jadę sobie autobusem,a przedemną siedzi 2 kolesi ok.18-19 lat.treści rozmowy nie
          zrozumiałem ale przecinki w stylu ch..,k..,jeb.. pizd... to nazbyt głośno.ludzie
          totalnie sterroryzowani,nikt nie zwraca im uwagi.podchodze do gości i
          kultularnie :zamknijcie mordy bo was wyp..z autobusu.zdziwienie na ich tempych
          mordach,ale pomogło.zrozumieli.
          • jaroslaw.hartman Re: no compromise 02.05.06, 14:25
            Bo chamstwu trzeba się przeciwstawić "godnościom i kulturom osobistom"
          • Gość: focus Re: no compromise IP: 213.25.194.* 04.05.06, 09:57
            No i szacuneczek, z gnojami trzeba ostro, bo mysla, ze wszystko wolno.
            najczesciej boja sie wlasnego cienia.
            pzdr
    • Gość: Dziecko Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 11:26
      Nauczycielka polskiego w liceum, coś tłumaczy mojemu koledze (pewnie, że znowu
      nic nie umie, nie zrobił pracy domowej, przepisał wszystko ze ściągi lub z
      netu, czy coś w ten deseń), a do niej na to:
      - poleMIKOwałbym

      HAHAHAHAHAHA!!!!!
      • Gość: farelka Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.06, 12:09
        nie rozumiem :|
        • misiak38 Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 30.04.06, 12:32
          koles chciał powiedzieć że polemizowałby a powiedział polemikowałbym.
          • farelkaa Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 30.04.06, 19:11
            > koles chciał powiedzieć że polemizowałby a powiedział polemikowałbym.

            ajć ale mi wstyd.
        • Gość: ;> Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 14:26
          hehehe
    • Gość: diii Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 12:10
      koleżanka :

      1. Marcinkiewicz...Marcinkiewicz - ten trener tak? :)

      2. Na czym sie jeździ po nartostradzie? :)

      3. Co to jest Monachium? :)

      4. To co teraz jest? Mistrzostwa... w ... Toruniu? (Torino 2006) :)

      itp. :D
      • devilseyes_xxx Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 30.04.06, 15:45
        Pracowałam w Grecji z pewną niezbyt rozgarnietą panną.Rzecz działa sie w
        Atenach, mój facet napisał, że jego znajomi mają sklep w Grecji i może on też
        przyjedzie na co ów panna-ale my przecież jestesmy w Atenach!!!:DDDD

        Ona z kolei miała jechać ze swoim partnerem do Anglii-zapytałam się o konkretną
        datę na co z oburzeniem odrzekła, iż ona nie jedzie do Anglii tylko do Londynu...

        Na moje pytanie kto napisał "Pana Tadeusza" 20-letnia osóbka, prostując włosy
        odpowiedziała, że teraz nie myśli...po czym (myśląc, że ją podpuszczam) z
        radością i dumą powiedziała ze "pana Tadeusza" napisał Pan Tadeusz

        geografia i polski to chyba nie jej domeny;))
      • pawel1940 Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 07.05.06, 20:57
        > 2. Na czym sie jeździ po nartostradzie? :)

        Pytanie niegłupie :-). Ja czasem jeżdżę na rowerze... latem :-).
    • b.oh Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 30.04.06, 13:01
      W sklepie
      - Ja to pani z dwa lata nie widziałam.
      - A ja pani z dziesięć.
    • Gość: on Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.smstv.pl 30.04.06, 13:03
      Proponuję pomijać te przesycone "łaciną", bo tą operuje na dobrą sprawę każdy z
      nas, jedynie co z tego wątku wychodzi to publiczna ostentacyjność w promowaniu,
      za przeproszeniem, kurestwa i jemu podobnych zachowań. Nieważne już u kogo...
      • maria_g Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 30.04.06, 14:19
        To ja mam rozmowę kulturalną. Zakopane, Kuźnice, któregoś pięknego lata. Stoimy
        sobie w długaśnej kolejce do kolejki na Kasprowy. Za nami parka radosna,po
        dwadzieścia kilka lat, dziewczę różowo-blond, chłopiec koszulka polo i dresik.
        Stoimy, stoimy, rozmawiamy, a chcąc nie chcąc słychać też, o czym oni dyskutują.
        Sytuacja taka: spod budynku kolejki widać dobrze fragment Nosala, który może
        niewysoki, ale akurat w tym miejscu mocno skalisty. Dziewczę mówi tak: "zobacz,
        Misiu, ale stroma ta góra! Jejku! takie skały! tam to chyba tylko tacy prawdziwi
        alpiniści z ciupagami mogą wchodzić!"
        Misio potwierdził.
        • iluminacja256 Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 30.04.06, 15:31
          hehe, na Nosalu, który jest przeurovzym miejscem do opalania sie zaatakowała
          mnie zaraz po wejsciu taka babka i tak:
          - prosze , proszę , mój syn chciałby zrobić sobie z pania zdjecie, staniecie
          tam, na tle nieba , przy skalach i obejmneicie sie .

          Myąślę, co mi szkodzi, zdjecałm plecak, ustawiliśmy sie objeci do zdjęcia,
          potrząsneliśmy sobie reką, pani mi podziękowala. A na odchodnym słysze :

          - No widzisz, masz to zdjecie, wreszcie koledzy w klasie sie zamkną. Ty też
          masz w górach dziewczynę !
    • Gość: palykk Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 14:12
      W liceum miałem trzy nauczycielki języka polskiego. Jedna z nich, niewiele
      starsza od nas, miała wiele wpadek językowych. Pamiętam dwie:

      Jak powiedziała, że Lewiatan to menstrualny potwór.

      I jak oznajmiła, że nasze przedstawienie będzie kamerowane.

      :|
      • zwierz.alpuhary Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 01.05.06, 22:08
        > W liceum miałem trzy nauczycielki języka polskiego. Jedna z nich, niewiele
        > starsza od nas, miała wiele wpadek językowych. Pamiętam dwie:
        >
        > Jak powiedziała, że Lewiatan to menstrualny potwór.
        >
        > I jak oznajmiła, że nasze przedstawienie będzie kamerowane.
        >

        u mnie jedna taka napisała tylko kiedyś na tablicy "potop szweCki";)
    • Gość: fifi Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.128.76.83.cust.bluewin.ch 30.04.06, 15:05
      Dwie mastoletnie dziewoje ida i plotkuja glosno. W pewnym momencie jedna z nich
      ryknela:
      Ku..., ja przeciez nie jestem ku...
      Peknelam ze smiechu
      • leelo Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 30.04.06, 15:27
        Dwie niemlode panie w tramwaju na Pradze:
        - A kim on jest z wyksztalcenia?
        - No, z wyksztalcenia to jest po studiach.


        leelo
      • Gość: ble Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 30.04.06, 15:46
        mowi sie 'peklam'
        • Gość: fifi Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.174.186.195.cust.bluewin.ch 01.05.06, 12:01
          Dzieki za poprawianie, Krupska
      • wladi83 Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 01.05.06, 20:13
        ja słyszałem cos podobnego

        jesdna do drugiej:

        -jesteś k...ą
        -nie, to ty jesteś k...ą
      • Gość: miguelito Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.Red-88-1-43.dynamicIP.rima-tde.net 02.05.06, 02:10
        Około 15-letnie dziewczę (jak się później okazało córka małżeństwa
        mieszkającego za granicą) strasznie narzekała, że w Polsce to wszystko jest do
        niczego, nic nie można kupić i w ogóle trzeci świat, nie to co u niej. Na
        pytanie "A skąd ty jesteś, że tam tak pięknie?" odpowiedziała: "Ja jestem ku..
        z Kanady!".
    • faros Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 30.04.06, 15:41
      w klubie dwie tipsiary opowiadały /bardzo długo i obrazowo/o dwóch hiszpanach,
      ktorych rzekomo poderwały i z ktorymi rzekomo rozmawiały po angielsku. zupelnie
      przypadkiem okazało sie ze są to polacy a jeden z nich ma na imię jurek:)))))
    • Gość: XXXXX Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 15:54
      Studentka anglistyki do koleżanki przeglądając jej notatki tuż przed egzaminem:
      - Ty, a co to test to VOCABULARY*?

      *przeczytane tak jak się pisze
    • owca_86 ale dobrze, że jest 30.04.06, 15:59
      bo już myślałam, że to normalka te "ętelygętne" rozmowy, które się słyszy na
      przystankach, w kolejce do kasy - myślałam, że jakaś niedzisiejsza jestem, że
      tak nie gadam:) a tu "miłe rozczarowanie", czyli są tacy, którym raczej nie
      odpowiada takie bycie "trendi i jazzy" :D
      a zresztą fajnie jest się pośmiać ;-) (z tego , że tacy "cool" są te ich
      rozmowy)

      pzdr
      • Gość: rzaba cd... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 16:07
        Rozmowa ze starszym pokoleniem:

        - Wysłałam jej tego maila tydzień temu, ale znalazła go dopiero dziś, bo wpadł
        jej do kosza ze spamem.

        - To u niej komputer koło kosza stoi?
        • owca_86 Re: cd... 30.04.06, 16:12
          heheh nie no świetne;)
          tak sie zastanawiam czy ludzie serio tacy niedoinformowani, czy
          jakąś "pomroczność jasną"/"chilowe zaćmienie" maja czy tak dla zgrywy;)
        • Gość: m Re: cd... IP: *.chello.pl 07.05.06, 12:43
          zasiadam w zaprzyjaźnionej firmie za kompem żeby coś pomóc
          ale monitor strasznie mruga, więc westchnąłem; "ludzie, jaką wy tu macie
          częstotliwość odświeżania ekranu!?"
          prawniczka, z siedząca obok: "no nie wiem, sprzątaczka raz na tydzień szmatą
          przetrze..."
    • Gość: rzaba Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 15:59
      - Gdzie to jest?
      - Ulica.... Zapomniałem! Coś z kościołem...
      - Kościelna?
      - Nie.
      - Klasztorna?
      - Nie.
      ...
      Chodziło o Franciszkańską
      • natassja Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 06.05.06, 19:03
        Gość portalu: rzaba napisał(a):

        > - Gdzie to jest?
        > - Ulica.... Zapomniałem! Coś z kościołem...
        > - Kościelna?
        > - Nie.
        > - Klasztorna?
        > - Nie.
        > ...
        > Chodziło o Franciszkańską

        dawno temu Czechow napisal takie opowiadanie - goscia bolal zab i chcieli depeszowac do felczera, ale zapomnieli nazwiska, tyle tylko,z e takie.. konskie nazwisko bylo. Padaly rozne propozycje: Kobylkin, Zrebakow, Cugowski, Ogierowski, Dyszlowy, Siodlowy - takie tam w tym sylu. Pol dnia zachodzili w glowe, w koncu okazalo sie, ze to byl Owsianko ;))))
    • Gość: pieroth Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 16:28
      Stoją dwie MandarynoDody przy bankomacie :
      włożenie karty ok,
      pin ok.............
      i nagle jedna bardziej blond do drugiej bardziej różowej
      - wiesz najbardziej lubię ten szelest drukowanych pieniędzy...

      • Gość: Lolek Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.171.65.2.crowley.pl 30.04.06, 17:02
        Bo sa jeszcze takie bite/tloczone. Ale po stracie karty w bankomacie ten odglos "drukowania" tez
        przynosil mi ulge po chwilach napiecia (prawie grozy). A o szelescie jeszcze. Kiedys mieszkalem u
        uslugowej krawcowej, ktora prasowala swoj zarobek. To dopiero szelesci!
      • Gość: fuksja Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 18:50
        hahahaha;DDD
      • Gość: kkk Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 20:35
        kawał stary jak swiat
    • Gość: widmo82 "jak sie obudzilem" IP: 200.118.2.* 30.04.06, 17:19
      urodziny kumpeli, jej brat ostro wciety, tak jak kazdy, tylko ze on pare godzin
      wczesnij wrocil z trasy - kirowca TIRa :)
      kumpel:
      - Ja sie naebalem bo po powrocie nawet nie zmrozylem oka a czasem to po
      kilkanascie godzin sie jezdzi jak trzeba
      jego dziewczyna:
      - tyle razy mu tlumacze ze zasnie i rozbije swoje auto i komus krzywe zrobi!
      kumpel:
      - hehe kiedys przejechalem przez jakas miescine i nawet nie pamietam jak, nie to
      ze bym zasnal przed kierownica, ale jak sie obudzilem to zobaczylem znak
      przekreslony ze wyjezdzam z ... ( tu miescina)
    • przemek19882 Re: "Ęteligętne" rozmowy :-) 30.04.06, 18:14
      kiedys bedac w dyskotece kolega zaczal podrywac pewna panne blondi. Chwile rozmawiaja i ona pyta go skad jest, na to kolega ze ze Stuttgartu, a panienka:
      A jakie to wojewodztwo?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka