Gość: Kurrara Re: Piszemy limeryki - tematycznie IP: *.chello.pl 31.10.06, 10:36 Dnia pewnego deszcz z nieba w Ustrzykach zaczął kropić, rzec można wręcz: szczykać. Z niepokojem przechodzień się przyglądał tej wodzie, jakby ujrzeć tam chciał NIEBO-SZCZYKA. Na cmentarzu stołecznym, od wschodu smętny duch łazi, co zszedł za młodu. Ciągnie z flaszki coś sporo... Czego chcesz od nas, zmoro!? Aaaa, to on...przecie nasz...Duch Narodu. Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - tematycznie 31.10.06, 13:39 Raz usłyszał młodzian z Łucka w krzach ruch, Ciemno było, więc się trząsł sam i za dwóch. Kiedy sprawdzał w jałowcach Czy to tygrys, czy owca, Odkrył był, że w krzach błąkał się Czuj Duch. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - tematycznie 31.10.06, 17:03 W zabagnionych okolicach Pakości, jest obława z udziałem społeczności. Szukać mogą do woli bo tam w głównej jest roli znany wszystkim Zbieg Okoliczności. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - tematycznie 31.10.06, 19:52 Na zamczysku w Kamieniach Ktoś się tłucze w podziemiach. Rzęzi i chrobocze (masz już mokre krocze?) - Toż to Wyrzut Sumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Piszemy limeryki - tematycznie IP: *.chello.pl 31.10.06, 20:05 Z braku lokum, raz umrzyk z Kamaszy w opuszczonym domiszczu się zaszył. Lecz się wyniósł po roku, bo gadali wciąż wokół, że ostatnio w tym domu coś straszy. Odpowiedz Link Zgłoś
matyldazalogowana Re: Piszemy limeryki - tematycznie 31.10.06, 20:49 Duch na Wiejskiej Tłukł się duch - od sufitu po klepkie dały nogę dwie szatniarki krzepkie egzorcystę wezwano lecz na próżno, cóż rano wyszła Renia, znalazłwszy torebkie. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - tematycznie 31.10.06, 20:50 A wieczorem na rynku w Pakości ktoś przedziwny dzisiaj zagości. Ludzie mają przeczucie spodziewają się uciech, lecz to będzie Poczucie Przyzwoitości Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - tematycznie 31.10.06, 21:14 Dziś w wieczór na Bagnie Wizna (nikt, że to widział nie przyzna) błąkają się ogniki i słychać dziwne krzyki - to Bóg, Honor i Ojczyzna. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Piszemy limeryki - tematycznie 31.10.06, 21:30 Działacz z miasta Dolne Ustrzyki w sondażowe wierzył wyniki. Popierały go, (kłamczuszek!) w całym mieście martwe dusze i wygrał. Górą nieboszczyki! Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - tematycznie 31.10.06, 21:39 Dzisiaj w znanej już Pakości powitają rzadkich gości. Wszyscy się radują, bowiem oczekują Miłosierdzia i Miłości. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - tematycznie 31.10.06, 21:49 Dzisiaj w pobliżu fińskiej Kouwoli Coś się porusza w krzakach powoli. Czy to niedźwiedź się obudził I przylazł tu straszyć ludzi? Nie! To Odrobina Dobrej Woli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - tematycznie IP: *.chello.pl 31.10.06, 21:53 Dziś modelka nieboszczka ze Słubic już szkieletu odziewać nie lubi, może nawet i niezle wyglądałaby w giezle, lecz czy aby jej to nie pogrubi ? Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - tematycznie 31.10.06, 21:58 O starszej pani ze wsi Sobota Mówią, że pewnie dostała kota Gdy poszła na cmentarz. (tamten wrzask pamiętasz?) Lecz to nie duch był tylko DUCHOTA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - tematycznie IP: *.chello.pl 31.10.06, 22:03 W głębi Bieszczd gdzieś pod Otrytem są dwa stwory w gąszczu ukryte, kto do wyjścia je skusi ? Dziś na prośby są głusi. To Szacunek i Autorytet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Piszemy limeryki - tematycznie IP: *.chello.pl 31.10.06, 22:29 Na cmentarzu ponurym nad Drawą coś się czai...! Cóż chcesz, mroczna zjawo?! Jakieś dwa nieboszczyki zawstydzone i dzikie. Duchy dwa: Sprawiedliwość i Prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Piszemy limeryki - tematycznie 31.10.06, 22:36 Hej! gdzie tatrzańskie hale, Hej! mgieł wiruje balet Hej! schodzi między drzewa i prędko się rozwiewa - to posłów jest Morale. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - tematycznie 01.11.06, 02:01 Gdzieś w pobliżu miasta Nasielska rośnie w gminie świadomość sielska. Tłum otrzeźwiał powoli i już wie co go boli, to Platforma jest Obywatelska. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - tematycznie 01.11.06, 14:12 W naszych górach, we wsi Rytel skrzeczą jazgoty niesamowite. Rumor to bełkotliwy przekaz mało treściwy. Czy głos zabrał Moralny Autorytet? Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Piszemy limeryki - tematycznie 01.11.06, 18:53 W miasteczku, gdzie Wisły dorzecze coś ludzi wciąż kłuje i piecze. Muszkieter Aramis? Czy przyprawy Kamis?? Nie - PIS-u rządowe to skecze. Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - tematycznie 02.11.06, 10:34 Na poboczu drogi do Nasielska Coś rzęziło w plątaninie zielska. Czy to tłukła się zmora, Czy ofiara doktora? Tak konała Postawa Obywatelska. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - tematycznie 02.11.06, 14:56 Nad kanałkiem w pobliżu Żerania Coś powoli się z kierzy wyłania. Idzie dość niepewnie I zawodzi rzewnie. Ach, toż to przecież Duch Pojednania. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - tematycznie 02.11.06, 18:03 Z gęstych krzaków w okolicy Spały straszne krzyki wczoraj dobiegały To obleśne gawrony sroki i szare wrony a ofiarą padł nasz Orzeł Biały. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - tematycznie 02.11.06, 18:12 Nocami straszy w mieście Braga coś tak jakby kobieta naga. Ma coś białego I czerwonego, To przecież Narodowa Flaga! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RutaKażdy prawie Re: Piszemy limeryki - tematycznie IP: *.chello.pl 02.11.06, 18:38 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - tematycznie IP: *.chello.pl 02.11.06, 18:40 W uzdrowisku sławetnym Zdrój Lądek, nie chcąc straszyć upiornym wyglądem, zjawia się porą nocną podupadły już, mocno schorowany Zdrowy Rozsądek, Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - tematycznie 02.11.06, 19:03 Przywiało nam znad Bosforu Coś dziwacznego z pozoru. Rzadko tu w Polsce gości Wygryzione przez Złości. Witaj Poczucie Humoru! Odpowiedz Link Zgłoś
matyldazalogowana Re: Piszemy limeryki - tematycznie 02.11.06, 22:47 Idą woje od wód Czarnej Hańczy niosą ciało rycerza na tarczy nie Wallenrod ci on ani też Kichot Don to po prostu nasz Wzrost Gospodarczy. Ubawiło mnie Kurrrcze Morale posłów Hej! Pozdrowienia e._d., Kurraro miła, czyś zauważyła! 3bezatu to już tylko się obraca wśród mecenasów sztuki i innych uroczych dziadziusiów, ;-D 3bezatu, przydałby się czasem Twój celny 5 wers. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - tematycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 23:08 Matyldo, nie zauważyłam Twojego postu, sorki. Nasza (a jakże!) 3bezatu ma widocznie słabość do sztuki i dziaduniów, ale mam nadzieję, że i tu pojawi się niedługo. Zwłaszcza, że ostatnio apetyczne pojawiły się MIKROBY. Pozdrawiam serdecznie- Q Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - tematycznie 04.11.06, 20:24 W mateczniku leśnym gdzieś w pobliżu Czchowa W konarach drzew monstrum dziwaczne się chowa. Może to Robin Hood ukradkiem Zeżreć nam chce przychód podatkiem? Nie! To sławna Misja Solidarnościowa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skuter-Protokowicz Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 02.11.06, 11:48 Tomasz Skuter-Protokowicz: Pewien mędrzec powiedział raz w Żninie, zdanie krótkie, co w Polsce już słynie: PRL nie "Rzecz Czwarta", bo zmieniła się karta. Rząd dziś w Polsce, a naród w Londynie. Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 02.11.06, 12:17 Inny mędrzec, znany w całej Kirgizji, Się dołączył był do żnińskiej wizji: Naród żyje w UK, I to w sumie OK, Bo rząd głównie to jest w telewizji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 02.11.06, 18:15 Zgłębić dzisiaj chcę wreszcie ten fakt: kto w pieprzeniu najlepszy? Zwierz? Ptak? Człowiek? Ryba, czy rak? W ramach testu mów tak: "KWA KWA KWA KWA KWA KWA KWA KWA KWA K......" :-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 02.11.06, 23:14 Jeszcze barw tyle w polu i w lesie, jeszcze oko nasycić tym chce się, nagle zgrzyt, przykre faux pas ten listopd - śniegopad... Posiwiała przedwcześnie nam jesień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 02.11.06, 23:30 Rutko, poetko...chyba się wzruszę... Panowie, panie...z głów kapelusze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 03.11.06, 00:30 Gdy ci zdrowie zrujnuje listopad, kiedy boli cię cała istota, gdy gorączka cię rzuca. gdy wypluwasz już płuca, wtedy okład pomoże ci z kota. Z żywego kota oczywiście, co właśnie stosuję, gdyż stan mam j.w., może dlatego tak mi się lyrycznie wypsnęło w zakresie tej jesieni.Pozdrawiam.R. Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.11.06, 09:41 Pewien kot, co jako okład służył Rzekł: "Takie życie naprawdę nuży!" Pomerdał lewym uchem, Wyszedł z domu (w tę pluchę!) I co? Skąpał się biedak w kałuży! Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.11.06, 09:56 Rzekł król: "temu dam konia z rzędem, kto sprawi, iż się grypki pozbędem". Bakałarz przybył z aspiryną, królowa - małżonka, z pierzyną a grypka tak przeszła, psim swędem. (o kocie chciałam rzec coś miłego, lecz - przebóg - nie mogę, i dlaczego?) Z jesiennym pozdrowieniem dla wszystkich wybornych limerystów! Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.11.06, 10:13 Zagrypiony był mędrzec w Botswanie, Który leczył się zaklinaniem, Brał nalewkę z ropuchy, Co godzinę trzy muchy... Wszystko na nic. Co radzisz, kochanie? Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.11.06, 10:17 Ashton, co limerykami sypie Chce dziś zaszczepić sie przeciw grypie. Nie boi się zastrzyków, Więc nie słychać jej krzyków. Szczepienie nie boli! lekko szczypie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 12:51 Miłośniczka przyrody w Chorzelach wszystko żywe miłością obdziela i tym bardziej jej przykro, że niewdzięczny (pi pi pi) mikrob chce jej w strzępy roznieść oskrzela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 03.11.06, 13:08 Idąc w stronę tarasu, gdzieś w Arras, Maciek żonie odkrzyknął, że "zaraz"! (gdyby ktoś wiedzieć chciał, co też na myśli miał: gigant- mikrob się wdzierał na taras). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 14:00 Qrraro,litości, ja nie mogę się śmiać! Z a r a z cudo!!! Moje koty bez proszenia układają się na miejscu schorowanym i to im sprawia wyrazną przyjemność a ja odczuwam poprawę. Janie, cieszę się z Twoich odwiedzin, śliczny hardkor. Facet z kaszlem chronicznym w Rawennie nieskuteczne stosuje leczenie, może skrócić swe męki: kaszel przejdzie od ręki kiedy lek wezmie na przeczyszczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.N Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.crowley.pl 03.11.06, 14:23 Tak się zastanawiam, czy Qrrara to Kurrara po tuningu? A tak w ogóle, to szczepicie się przeciw grypie czy poprzestajecie na zażywaniu kota? Pozdrawiam, J.N. Pewien pan mimo obiekcji Poddał się grypiej injekcji A, że pilęgniarka ładna Zgrabna, lekka i powabna Popadł w stan ciężkiej...erekcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 03.11.06, 17:01 Czyżby mody Halloween to skutek? Czy duch szczery odbywa pokutę? Widzę w futrze upiora, mruczy, kaszle,nieborak... a to koty kurują nam Rutę! Ruto, dzięki i przepraszam najmocniej. Twoje koty to jakieś mądre bestie...naucz je jeszcze polować na zarazki. Janie, toż to cała ja, tylko po łacinie. No jak, może być? Bo chciałam coś zmienić. Dobrze znów Cię tu widzieć. Pozdrawiam wszystkich. Q (K) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 03.11.06, 17:05 A propos pytania o szczepienie: ja się nie szczepię, czasem używam kota, a czasem czosnek. Ale wtedy z wampirami ucieka kot. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.11.06, 17:10 Nie wiadomo skąd Kurrara o oryginalność się starra. Nicka zmieniła. Czy nie schrzaniła? Nie powinno być Qurrara? Gość portalu: Qrrara napisał(a): > Janie, toż to cała ja, tylko po łacinie. No jak, może być? Bo chciałam coś > zmienić. Qrraro, bez obrazy, ale tak mi sie coś zdaje (no, ale ja nie jestem w piśmie uczona, więc może się mylę...) Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.11.06, 17:21 Wierszokletce z Bilbao Wsio rawno dziś zasypało Włosy, kurtkę i buty (i ponoć kota Ruty) A ona mówi: To mało! PS. Z życzeniami zwycięstwa nad mikrobami dla Ruty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 03.11.06, 17:22 Choćby mnie poddano chłoście, myslę, że przez "q" jest prościej... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 04.11.06, 17:30 Choć Qrrarze grozi bicie jej nick brzmi wręcz wyśmienicie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.N. Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.crowley.pl 03.11.06, 13:04 Nieortodoksyjnie: Ojciec ślepy, matka struta Babka sina, dziadek w butach Tak jak stał w kalendarz trzasnął. Wnuk w delirce poszedł w miasto! Bimber li to, czy cykuta....? Nic nowego a' propos Wszystkich Świętych nie wymyśliłem, więc załączam jeden z ubiegłorocznych: Ach cóż za heretyk ten Stiopa! Się Boga nie boi ni popa! Gdy mu żona Ludmiła Piękny pogrzeb sprawiła, To on sam się nazajutrz wykopał. Pozdrawiam, J.N. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.11.06, 13:43 Hipochondryk, szaman w Bostwanie zjada dziennie trzy kupy pawianie. Robi to już od lat zdrowy jest niczym chwat. Taki grypki to nie dostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.11.06, 14:00 Miłośniczka limeryków z Krakowa Też jeść kupy pawianie gotowa: Smak i kolor niezgorszy, Lepsze niż kupy dorszy, Lecz odstręcza ją kup tych zbieranie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 03.11.06, 12:51 Kiedy aura wciąż nie ta, i nie ta, gdy osłabia warzywna cię dieta, gdy ogarnia panika, własny kot cię unika, na żołądek czyń okład z kotleta. No i jak, działa ten kot...? Jak go kłaść- na szyję, czy wystarczy, że się przytuli i mruczy? Dzielnej walki z zarazkami życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.11.06, 20:10 Pewien praktyczny qpiec na Qbie qpił żonie pijawki po ślubie „masz tu, powiada, hobby, stosuj w razie chorobby, bo kotów to ja, qrwa, nie lubie”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 03.11.06, 21:30 Dziś malarstwa znawca ze Wschowy spór rozstrzygnął wielowiekowy po co Damie Gronostaj ? A odpowiedz jest prosta : leczy nieżyt swych dróg oddechowych. Dzięki za życzenia zdrowia, wszystkie mikroby wyzdychały ze śmiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
matyldazalogowana Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.11.06, 22:28 Pewien Carlos (rejon Samosierry) leczył grypę butelką Madery, a że przy tej metodzie dużo siedział w gospodzie więc od żony dostał niezłe wcierry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 22:56 Niezależnie, gdzie mieszkasz, zdradzę ci na co serio kobietom faceci: W razie grypki- okładzik ciepły z futra poradzi, tak, że i bez lekarza obleci. Pijawki, qrczę, niezłe :-) Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 04.11.06, 13:48 W Garwolinie czy w Suazi, gdy choróbsko cię porazi, jak to mówią o. cystersi: okład jest najlepszy z piersi męskiej (ale wpierw odkazić). Odpowiedz Link Zgłoś
matyldazalogowana Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 04.11.06, 14:54 Zachciało się z Płocka chłopu ulepić bałwana o zmroku bałwan wyszedł dorodny tylko jakiś podobny już szukają go chłopcy z UOPu Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 04.11.06, 16:58 Nieszczęsna pani z Rabki robiła piaskowe babki. Więc sprawdził sąd kleszy czy nimi nie grzeszy. Na szczęście nie miały kuciapki. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 04.11.06, 17:18 Był mamut znad dalekiej Peczory, Który miał kaczeniec niestrawiony. Wszystko mu już zwisa Z wyjątkiem penisa, Wniosek: został podle uduszony. ---------- "Badania rosyjskie dowiodły, że wszystkie mamuty padły uduszone. I to błyskawicznie - w żołądku jednego z nich znaleziono niestrawione kaczeńce, a - to sprawa trochę wstydliwa - samce miały sztywne członki. Tak zawsze jest w przypadku uduszonych samców." Maciej Giertych Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 04.11.06, 20:56 Qma Qrrara w Qrdystanie Qqrydzę je na śniadanie Qqłki, qlebiaki (qrwa, rym jakiś taki) Qnceptu mi dzisiaj nie staje. Qrtyna. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 04.11.06, 21:16 Qrrara, seqtnica z okolic Qdowy Poqsiła się o pichcenie qry głowy. Qlebiaka ma utrzeć Dziś w qchennej makutrze, A qmakiem i qną nadziać chleb razowy. PS. Qrna, Immo, prawie zeszłam ze śmiechu! Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 04.11.06, 21:23 Qrrara, seqtnica z okolic Qdowy Poqsiła się o pichcenie qry głowy, Qlebiaka ma utrzeć Dziś w qchennej maqtrze, A qmakiem i qną nadziać chleb razowy. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 05.11.06, 15:05 "A qmakiem i qną nadziać chleb razowy" Zapomniałam dodać, że taki specjał nazywa się kalaqkko. Idę qszat' qtlety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 06.11.06, 01:05 Dysqtują qr z qrą we Wdzydzach: lepszy qsqs, czy też qqrydza? Rzecze qr: Lepsza qpa kiedy w qchni jest krupa, qqrydza mnie, qrde, obrzydza. Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 06.11.06, 06:59 Qoqota, qurniq w Qoqotowie, specjalistqa od qur wie: qur na pianie qury jaj danie. Ale, qurna, qażdy to wie. p.s. gwoli uczczenia czcionki Q i q, bo są najmniej zużyte w komputerze. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 05.11.06, 13:31 Pewną panią, pedantkę z Giżycka martwi mocno wielkość jej cycka. Ten lewy jest nieduży a to tak spokój burzy, że ją ciągnie wspólnota karmelicka. Odpowiedz Link Zgłoś
ira22 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 05.11.06, 14:55 Siedzi gość pod drzewem manrdragory, drzewo chore i gość też jest chory. Pewnie on nudzi się, bo marudzi tu że, rymowanki budzą w nim opory. Odpowiedz Link Zgłoś
marynka7 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 05.11.06, 16:26 Siedzi gość pod baoababu drzewem I straszliwym unosi się gniewem, Bo mu mucha tse-tse Spokoju dać nie chce* I po uchu gilgocze go lewem. *akcent na chce! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 06.11.06, 12:38 Powiadają: w Rudnie Kmiecym rozbolały kmiecia plecy. Więc się jął kurować wódką, -Robią tak- rzekł żonie krótko,- starożytni mądrzy Grecy. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 06.11.06, 13:25 Palestyński bojownik w Nablusie całą ufność kładł w spirytusie. Gdy mu nogę urwało natarł kikut swój śmiało a i łyknąć udało mu się. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 06.11.06, 15:27 Pewna dama zaś w Orleanie widząc, że jacuzi nie tanie, bierze masażyk niewielki, (trochę pianki i bąbelki) w wytrawnym się kąpiąc szampanie. Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 06.11.06, 18:54 Znachorka ze Starej Dąbrowy, używa spirytus kamforowy: na chorą nogę i drogi oddechowe. Poddaj się a będziesz zdrowy. Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 07.11.06, 06:47 Qręci mnie qurna to Q q w qomputerze qilqa razy qliqnięte na qlawiaturze, ququryqu,qroq,qurna budziq, qubeq, qawqi qrzepqiej łyq. Qto zbierze qilka qup na psiacerze ? Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 07.11.06, 10:09 Pewna Ashton, co dzisiaj ma doła Milczy - bo wcale nie jest wesoła! Smutek serce jej ściska Łez jest już pełna miska Może ktoś z Was pocieszyć ją zdoła? Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 07.11.06, 12:16 Malkontent z deprechą z Chartumu topił smutki w butelce rumu. A po wysuszeniu poddawał zmieleniu, po czym wrzucał do akwariumu. :-) Ashton, może też tak zrobisz. Na razie wysyłam Ci DOBRĄ ENERGIĘ, przygotuj się na odbiór. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 07.11.06, 15:42 Emerytka uparta pod Opolem smarowała wciąż męża Amolem. On nie cierpiał tego aż razu pewnego wrzasnął: przestań bo ci przyp... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 07.11.06, 20:40 Kandyduje wilk do Rady Lasu: "Konkurencję przebiję w dwójnasób! Obiecuję wam fetę, na warzywną przejść dietę i przy wyciu nie robić hałasu!". Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 08.11.06, 07:18 Szarugga muza ze Stodoły, ma sposób na jesienne doły: zjedz sobie śniadanie i zanurz się w sianie. Ciężko niech harują chochoły. p.s.z braku z wonnego sianka możesz w miękkim fotelu, łóżku lub tapczanie Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 08.11.06, 08:57 Kontrkandydat zaś wilka, zajączek Tak przemawiał był w lesie pod Sączem: Kły zapuszczę jak świce, Wszystkich za mordę chwycę, Nie odpuszczę wam, qurde, aż skończę! Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 08.11.06, 09:05 Pewien gość, co chciał sołtysem zostać, Tak na wiecu zachwalał swą postać: "Głowę nie od parady Mam - i garniak od Prady!" I zwiał... by pomidorem nie dostać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 08.11.06, 09:06 Grzybów lider, co rósł pod sosenką dziś surowo przykazał opieńkom, smardzom, kurkom i reszcie, by berety wdziać wreszcie, lecz pod żadnym pozorem z antenką!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 08.11.06, 09:42 Niesie nową pi-skorek wieść w tłumy: Zakazuje używać się gumy! Bo to wcale nie bajka, z gumy psują się jajka. (stwierdził ekspert wysokiej renumy) Dzisiejsze ranne wiadomości rzeczywiście zasługują na swoją nazwę.. Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 08.11.06, 09:54 Kandydat na radnego w Katowicach Po pracy chodził w trzech spódnicach. Zapytany o powód, Taki wywiódł on dowód: Jedną nosi tylko lewica! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 08.11.06, 09:55 Słychać Stonkę dość wczesnym już rankiem- kandydatkę na Łąki posłankę. "Całą gamę mam zalet, i wyglądam wspaniale, kiedy zrzucam swą w paski piżamkę." Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 08.11.06, 13:35 Obywatelka jedna z Qraqowa do wyborów nie jest gotowa, za swój głosik chcałaby cosik. Sama czuje się jak królowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 08.11.06, 20:59 Jeden fakir, co mieszkał w N.Y.City na kolczaste nadziewał się płyty. Gdy się nie udawało i sflaczałe miał ciało, to się całkiem czuł wtedy przybity. Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 08.11.06, 21:16 Inny fakir, mieszkaniec Makao Łykał gwoździe, jak małpa kakao. Gdy pytali go, czemu Tak smakują gwoździe mu, Odpowiadał: Bo żelaza mam mao. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 08.11.06, 21:45 Pewien fakir z przedmiescia Świdnika pchał kutasa w sam srodek wirnika. Elektryczne motory odrzucały amory, no i fakir jak kobita dzis sika. Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 09.11.06, 00:25 Jedna anty-fakirka ze Świdnika niechcący dotknęła nią silnika, włączyło się ssanie, a może i sprężanie. Po tym zdarzeniu jak facet sika. Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 09.11.06, 11:38 Męczennica za wiarę z Krzywaczki Biust wkręciła raz do wyżymaczki, Gdzie naciągnął się i Sięga sąsiedniej wsi, Budząc podziw dla z Krzywaczki dziwaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 09.11.06, 12:15 Męczennica zaś pod Wałbrzychem Nadziewać się zwykła na szprychę Lecz od tego za mało Wycierpiało jej ciało Seks teraz uprawia z Gietrychem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 14:02 Pokutnica - strojnisia w Kalkucie za nadmierną skłonnośc do uciech nosić byłaby skora włosiennicę od Diora i w hiszpańskim przechadzać się bucie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 09.11.06, 17:18 Dla fakira- mieszkańca Montany liczą many się tylko, i many. Wciąż w jedwabnym szlafroku, służba kręci się wokół i ogólnie gość zawsze nadziany. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 09.11.06, 22:08 Pewien fakir z wioski Krzesiny słynie tym, że wkłada w turbiny. I nie było przypadku by nie siadły na zadku zachwycone pokazem dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 10.11.06, 05:29 Z Koryntu ona się zowie, tam żwiru sypnęła sobie. Fakir skorzystał, rzecz oczywista. On stanął, ale na głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 10.11.06, 10:56 Pewien fakir zaś w Madrasie kąpie swą męską część w kwasie, gdy już dobrze wytrawiona grywa mu na flecie żona i turystki, w swoim czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 10.11.06, 15:22 Pewnemu drwalowi w górach Riła za bardzo rozkręciła się piła. Zatrzymał ją z hałasem Swoim własnym …. Ta część nie będzie mu już służyła. „Nie zatrzymywać łańcucha z pomocą rąk lub genitaliów” (z instrukcji obsługi piły łańcuchowej) Odpowiedz Link Zgłoś
matyldazalogowana Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 10.11.06, 19:21 Wyłączenie piły wariant B: chłop jurny, to się trochę stępiła. Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 10.11.06, 22:50 Kandydat na prezydenta z miasta K. poszukiwanie prawdy w planie ma. Co dzień za nią będzie drążył przez cztery lata może zdąrzy. Nie zagłosuje nań jedynie wariatka. Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 10.11.06, 22:59 Z innego miasta zaś kandydatka, dążyć chce do przyjaznego miastka. Dekrety o przyjaźni wyda, kasa z UE na to się przyda. Bardzo z niej sprytna dyplomatka. p.s dążę, zdążam do... poprawności gramatycznej:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 10.11.06, 23:07 Kandydaci z miasta Krzywaczka to jedna wielka jest paczka. "Razem "będą rządzili, wspólnie się dzielili. Nie jakaś tam kaczka dziwaczka. Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 10.11.06, 23:28 Rządzić chcą kandydaci z Patologii, spece od bezpieczeństwa i biologii postawią płoty, bramy, z nimi to życie wygramy. Zero tolerancji,demokracji, ksenofobii. Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 10.11.06, 23:37 Powiadają kandydaci z Popisa, za brak sukcesu będziesz wisiał. Spręż się obywatelu, dąż śmiało do celu. Lub spieprzaj dzia...wyborcza cisza. Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 10.11.06, 23:46 Kandydaci "komp"etentni w Q..wie, komputer jedynie mają w głowie, każdemu obiecują laptopa, to jest wyborcza ich szopa. Dziś się kiełbasą nie mąci w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 10.11.06, 23:58 Kandydatów niezależnych w Zapale, takich mądrych to bardzo chwalę, nikt ich nie poprze, za ich zapędy owcze. Z chęcią do wyborów jutro walę. Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 11.11.06, 10:22 Powiada fakir* w Stodole, że pora h.... orać pole, bo bez wykształcenia, i możliwości rządzenia. Z wszystkich "sadomacho" ja to wolę. *rolnik Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 11.11.06, 10:43 Swieto Narodowe w listopadzie, biało-czerwone liście kładzie, biały ,olchowy, omszony, duży,klonowy, czerwony. Orzeł ma jesień w tym układzie. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 11.11.06, 12:46 Dzisiaj, chyba bez pomocy chłopa, obrodziła na forum Menopa. To najbliższe wybory dały jej impuls spory, rymowaniem spaliła laptopa. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 11.11.06, 17:44 matyldazalogowana napisała: > Wyłączenie piły wariant B: > > chłop jurny, to się trochę stępiła. Matylda z Zakopanego Zna chłopa bardzo jurnego. TYM piłę zatrzymuje Oraz deski hebluje, Czy umie też nim ten tego? (Daj mi namiary na niego) Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 10.11.06, 08:53 Udowadniał raz wyborca z Leicester, Że wybory to coś a la Sylwester: Fajerwerki, euforia, Alleluja i gloria, Potem kac, jak po zatruciu azbestem. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 10.11.06, 10:54 Szczwany lis wierzy, że wygra, szczerze, wszak powiesił swój pysk na banerze, i od pięciu miesięcy wcale nie tknął zajęcy - po wyborach prosi na wieczerzę. Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 10.11.06, 11:17 Chwali się kandydat z Ciemnogrodu, że kupę zrobi dla swego narodu, inny zaś,... że dwie, a fe, a fe, a fe! Wybrać mam was z tego powodu? Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 11.11.06, 12:50 Obywatelka ze wsi Mogiła, Święto dziś będzie czciła. na szarą piechotę, ma wielką ochotę. Z niemocy pojazdów użyła. Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 11.11.06, 13:04 Szykuje się sierżant z Zielonki, do osiodłania pięknej kasztanki. Ona w zadek go kopnęła, i w dal sobie odpłynęła. Wybij sobie z głowy na wodza mżonki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szalona babunia Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.d4.club-internet.fr 11.11.06, 19:01 Gdy bylam mloda i ladna, opowiada babcia szkaradna, chlopcy za mna biegali o wianek sie starali, teraz juz nie jestem powabna. Odpowiedz Link Zgłoś
matyldazalogowana Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 11.11.06, 19:32 Matylda z Dobrego Miasta darmo słowami nie szasta używa swego no, do ten tego a czasem w makutrze do ciasta ;) nie dam Ci namiarów bo jeszcze popsujesz pozdrowienia M.Z. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szalona babunia Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.d4.club-internet.fr 11.11.06, 19:50 Matylda z Dobrego Miasta ta ,co w makutrze do ciasta hmmm ten, tego, lecz bez niego, bo palka to dobra namiastka! nie potrzebuje namiarow;-) salutations distinguées Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 11.11.06, 19:55 matyldazalogowana napisała: > nie dam Ci namiarów bo jeszcze popsujesz pozdrowienia M.Z. Obróbeczka z miasteczka Zbóje wcale nie jest aż takim psujem. Kiedy TO dostanie, moje drogie panie, ze znawstwem się tym posługuje. Odpowiedz Link Zgłoś
matyldazalogowana Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 11.11.06, 20:17 Raz jedna (przeł. Samosierra) robiła za konesera gdy samochwała chłopa ujrzała darła się jak cholera. Odpowiedz Link Zgłoś
matyldazalogowana Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 11.11.06, 20:28 A druga (też Samosierra) jeszcze się głośniej wydziera walą w drzwi skauci (myślą że gwałci) a on się dopiero rozbiera Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 11.11.06, 20:42 Kiedyś taki spod Makalu Umówił się z nią w realu. Ma pełne gacie. Trzymaj się bracie! Ma ci rzec: „Mój ty brutalu!” Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 12.11.06, 08:12 Jest taki chłopak pochodzący z Nicka, on ma acetylenowo-tlenowego palnika, do 3000 C rogrzeje, oj,co się wtedy dzieje! Nawet obróbka skrawaniem pod nim znika. obrobka_skrawaniem napisała: > matyldazalogowana napisała: > > nie dam Ci namiarów bo jeszcze popsujesz pozdrowienia M.Z. > > > Obróbeczka z miasteczka Zbóje > wcale nie jest aż takim psujem. > Kiedy TO dostanie, > moje drogie panie, > ze znawstwem się tym posługuje. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 12.11.06, 18:48 Obróbka skrawaniem z Dobrudży każdy palnik umie ostudzić. Troszeczkę go poskrawa i skończona zabawa- próżno się on już będzie trudzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.06, 20:21 Potrzebny byłby jednak expert z UE, według norm rostrzygnąłby sprawy te. Czy to się tak ma, no.. jak dwa razy dwa. Czy może trzeba prób, choćby ze dwie Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 12.11.06, 20:32 Dla ekspertów z gminy Ryki potrzeba dziś statystyki. Mamy trzy próby: trzymaj się luby, nic nie pomogą tu krzyki! Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 12.11.06, 21:34 Cieszy się swatka ze wsi Mogiła, że wspaniałego kochanka naraiła. Mnie też to jara, choć jestem stara. Świetnie się tym flirtem bawiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 11.11.06, 22:57 Z niedalekich okolic Przasnysza wpadł w euforię dziś pewien mąż- Ryszard. Cały dzień żona bowiem nie odzywa się słowem, posłyszawszy: wyborcza jest CISZA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 13.11.06, 09:11 Skojarzenia ma złe mąż pod Wrzeszczem i po latach małżeństwa dziś jeszcze słysząc "wybór" ma mdłości, nocne lęki, nudności, oraz na ciele poty i dreszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 14:13 Czemuż winna małżonka spod Wrzeszcza ? Wszakże życie jej nie rozpieszcza... Gdy pamięcią ogarnie narzeczeńską kampanię, czuje , że się jej nerka przemieszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 13.11.06, 14:22 Nieszczęsnej małżonce spod Wrzeszcza Nie tylko nerka się przemieszcza. Jak się przyssał wszystko wyssał, w życiu nie widziała takiego kleszcza! Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 13.11.06, 14:41 Biedna małżonka spod Wrzeszcza Wkrótce dostanie wytrzeszcza. W dzień ją gnębi, W nocy ziębi, Jest to wręcz temat dla wieszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 14:46 Nie narzekaj, małzżonko pod Wrzeszczem i lżąc męża jęzora ty nie strzęp ! Wycie, wrzaski i jazgot dziewięciorga drobiazgu ... Czegóż, głupia, od życia chcesz jeszcze ? O kurczę, feministka się we mnie budzi.Pozdrawiam czule.R. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 13.11.06, 15:00 W domu małżenstwa spod Wrzeszcza zapadła cisza złowieszcza. Drobiazg zakneblowany, mąż powrósłem związany, słychać tylko kląskanie potrzeszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 13.11.06, 15:03 I nie labidź, małżonko spod Wrzeszcza, Nie bez winyś ty, wciąż pitrasisz szcza- W! A na diecie ze szczawia Kto ma siłę zabawiać Żonę, kiedy słabszy się czuje od leszcza??? Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 13.11.06, 15:13 Nie lej łez też, tam gdzie piękny Wrzeszcz, Nad ogromem swoich nie łkaj nieszcz- Ęść: gdy mąż siły postradał, Ty się przejdź do sąsiada, I mu powidz "Pieszcz mnie, luby, ach, pieszcz!" Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 13.11.06, 15:24 Zaniedbany małżonek spod Wrzeszcza przez ten wstrętny szczaw już nawet nie szcza. Nie ma pusto w glacy: gdy wyjdzie już z pracy sąsiadka schabowym go dopieszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 16:50 Co rok, rycząc radośnie, mąż z Wrzeszcza powiększenie rodzinki obwieszcza, tak się w tym zapamietał, że co miot - to bliznięta, samcza duma nim wstrząsa na przestrzał. Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 13.11.06, 19:46 Zaś sąsiadka kobitki, tej z Wrzeszcza, Basedowem oczy co dzień wytrzeszcza: Liczy, liczy te dziatki U swej (z Wrzeszcza) sąsiadki I rozmyśla, gdzie ona je zmieszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 13.11.06, 20:06 Przejrzał wreszcie na oczy we Wrzeszczu mąż, i żonie rzekł, co wcześniej też czuł: gdy się ma wielojądrze, ciąże czynić niemądrze, no i można też dostać wytrzeszczu. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 14.11.06, 07:51 Wielodzietny mężczyzna pod Wrzeszczem rzucił żonie spojrzenie złowieszcze. Ta znów puchnie nad łonem - lepiej być już kapłonem bo mu rodzi ryże dzieci z wytrzeszczem. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 14.11.06, 08:49 Quasi-poetka spod Wrzeszcza Wierszami nas nie rozpieszcza Jak złoży jakiś rym Normalnie: "Siwy dym!" Bo nie ma zadatków na wieszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 14.11.06, 09:09 Mizerny zalotnik we Wrzeszczu Pod balkonem wystawał w deszczu Grając dziewczynie Na mandolinie Aż krzykła mu: "A spieprzaj leszczu!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 14.11.06, 11:10 Martwi żona się nasza z Wybrzeża, że miast męża, w chałupie ma zwierza. I gdy pedzi ją w łoże w każdej możliwej porze, chrupie kocie krakersy z talerza. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 14.11.06, 11:36 Rozpłodowy małżonek spod Gdańska myśli, że to nie jest rzecz pogańska. Ciesz się więc żono, Przygotuj łono, Spotka cię wnet łaska pańska. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 14.11.06, 12:09 Biedna małżonka, tam gdzie Wrzeszcze udaje dzisiaj, że ma dreszcze. Bo ileż można płodzić i rok za rokiem rodzić? Wszak wczoraj zmoczyły ją deszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 14.11.06, 17:07 Małżonka, tam gdzie Wrzeszcz Zadźgać chciała męża brzeszcz- otem i rzekła: pójdziesz do piekła dziadu, powieszę cię jeszcz(e)! Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 14.11.06, 17:49 Ta, co wiodła życie nie hulaszcze zaciągnęła zezwłok męża w chaszcze. Lecz się nie udało. A co ją wydało? Chrząszcze i świerszcze, drące swe paszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 14.11.06, 18:33 Jest taka czynność rodem z Raju, przy której pozostałe wymiękają. Jej częste użycie wydłuża nam życie, Innych przyjemności ludzie nie mają? Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 14.11.06, 17:17 W programie uwaga czy tv3 wrzeszczą, że ludzie dwanaście dzieci płodzą. Kobieta zmarła od tego tarła. Nawet żartownisie,czoło chylą i ją czczą. p.s to nie jest śmieszne, ale skoro tyle o tym ..pceniu tu się pisze, zróbmy tej kobiecie choć 1 minutową ciszę! Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 14.11.06, 11:51 Lekkomyślna panienka we Wrzeszczu Narobiła rabanu raz, że szczu- Ra ma w hamburgerze. Ja w te bzdety nie wierzę, To nie szczur był, tylko jurny Poleszczuk. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 15.11.06, 02:03 Pewnej kobiecie rodem z Pszczyny znachor kazał pić własne szczyny I piła karnie skończyła marnie. Jest starą panną przez smród uryny Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 15.11.06, 09:22 Stary dziadek z miasta Gród, używał maści o nazwie miód. Brały się na lep, i pukały go w łeb. Nie jest z ciebie żaden cud. Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 15.11.06, 09:44 Niejedna pańcia z Q...wa, woli psa w nos pocałować, milsza taka morda niźli dziada torba. Wniosek- zwięrzęta należy hodować. Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 15.11.06, 09:40 Tak to jest, gdy ciemniaczka z Gołdapi Nie docenia urynoterapii! Cóż, że cuchnie jak krowa, Gdy przynajmniej jest zdrowa, Czemu więc lekki zapach moczu ja trapi? Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 15.11.06, 11:01 Murzynce jednej z prowincji Katanga zwinnej i gibkiej jak czarna mamba, brak wzięcia u męskiej tłuszczy no bo wypija co w nocnik uszczy. Z jej ust dochodzi zapach jak z szamba. Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 15.11.06, 12:19 Kulturalne dziadki emeryci z autobusu, odziani w garnitury, a jeżdżą z musu, cuchną uryną niemożebnie, bo popuszczają pod siebie. A mogli by ją pić dla zdrowia luksusu. Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 13.11.06, 10:32 Wyznał cicho pewien peon w Meksyku, Że chwilowo ma dość polityków: Kiedy ogląda TV, Niemożebie się krzywi I ma straszny wprost atak owsików! Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 14.11.06, 04:42 Dziatki wrzeszczą w tym Wrzeszczu. bo w 44 na 20 m2 ciasno się mieszczą. Cieszy się za to elpeer, bo wreszcie osiągnął cel. Jajniki też poszalały , wieszczu. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 14.11.06, 20:02 Był taki młodzieniec z Elbląga Dziewczyny na spacer wyciągał. Nie chciała pójść żadna On trafił na bagna Chodzenie po bagnach go wciąga. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 14.11.06, 20:21 Zaś inny młodzieniec (Radzyń Podlaski) zabierał panny na ruchome piaski. Nim się obejrzały wessane zostały, wyrzucane były już jako golaski. Witaj 3bezatu. Zaglądaj do nas częściej ze swoimi limerykami. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 14.11.06, 21:19 Młody człowiek spod Czarnolasu Wyprowadzał panny do lasu. Czekają do tej pory Bowiem gość na amory Najzwyczajniej nie miał już czasu. Witaj o_s. Pozdrowienia dla wszystkich:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 15.11.06, 12:19 Młody człowiek z Ibizy (Ibizki) panny swoje pakował z walizki. Potem gońca na pocztę słał tłumacząc: A skocz tę paczkę nadać. (był wątły i niski) 3bezatu, NO WRESZCIE JESTEŚ! :-) A już martwiliśmy się, że przepadłaś z kretesem w dżungli humoru i nauki... Pozdrawiam! I wszystkich w ogóle pozdrawiam. Q. Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 15.11.06, 12:32 Kolekcjoner z wyspy Grand Canaria Próbki moczu pchał w szufladę "Varia". "Czemu?", pytali gapie. "Bo gdy bezmocz gdzieś złapię, Będę zapas miał. Przezorny-m, nie wariat!" Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 15.11.06, 13:42 Qrraro, qrczę, jestem!:-) Limeryki, to nieuleczalny nałóg. Testowałam sobie wierszyk: Jest taka kobieta z Kórnika, Która pojawia się i znika. Nawet jak całkiem zniknie, Nic z tego nie wyniknie. Szkoda wręcz na nią limeryka. Odpowiedz Link Zgłoś
ashton a ja znów egocentrycznie ;-) 15.11.06, 13:57 Pewna Ashton, co znowu ma doła Siedzi w pracy wielce niewesoła. Łzy wylewa i szlocha No bo nikt jej nie kocha! Co uśmiech na jej twarzy wywoła? Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Do Ashton ;-) 15.11.06, 14:08 Ashton, co ma dziś myśli nieciekawe Niech szybko zrobi sobie dobrą kawę. Naje się bigosem, Uśmiechnie pod nosem I kopnie w zadek to życie parchawe. Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: a ja znów egocentrycznie ;-) 15.11.06, 14:29 Pewna Ashton z Dobrzynia-Golubu Z reality rozwód wzięła, miast ślubu: Roni łzy do rosołu, Nie wyłazi wręcz z dołu... Tysięcznego nie widzi fan-clubu???? Ashton, 3m się. Mogę przewodniczyć fan-clubowi, o ile to się nie wiąże z dodatkowymi obowiązkami (prócz wielbienia) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 15.11.06, 14:23 Do grabarza, co żyje gdzieś w Szczebrze- szynie, rzekli: Porządnie no grzebże! Jak już skończył robotę cały czarny był, potem znikał i się pojawiał na zebrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 15.11.06, 19:30 Ty się nie dziw (to mówię Qrrarze), że czasami znikają grabarze, już odkryłam dlaczego : bawią się w ... chowanego. kiedy w pracy nie dość mają wrażeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 15.11.06, 21:06 Chował grabarz kochankę z Krakowa. Wpierw torebkę jej czarną pochował, rękawiczki i buty włożył w nerwach jak struty, samą ją wepchł do szafy bez słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 15.11.06, 13:13 Bioenergoterapeuta znany z Wielomoczu, duży zbiornik zainstalował w kroczu, w butelkach na półce stawia z napisem "eliksir zdrowia" Interes pięknie kwitnie choć na uboczu. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 15.11.06, 19:55 Młodzieniec jeden w Asuanie Codziennie keks je na śniadanie. Kiedy brakuje keksa Wyłazi z niego beksa I ryczy, aż znów keks dostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 15.11.06, 21:20 Młodzi i starzy spod Żagania Keks jedzą w razie załamania Bo taki keks Lepszy niż seks. W dodatku to rozrywka tania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 15.11.06, 21:48 Jest jeden hrabia w Sussexie, co przyszłość pokłada swą w keksie. Bo pewna jest lady, i nie ma z nią rady: po keksie wciąż myśli o seksie. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 16.11.06, 07:56 Skromny Palnick z okolic Cięciny w dniu dzisiejszym ma urodziny :) A kalendarz jest srogi i młodości wręcz wrogi. Chyba jednak wolę już imieniny. Odpowiedz Link Zgłoś
matyldazalogowana Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 16.11.06, 09:44 Pewnego Palnicka spod Krosna kolejna dopadła już wiosna i nie przez przypadek kopnięta jest w zadek - tu każda o niego zazdrosna! Aby Wena i Dowcip nie dawały Ci zasnąć! Pamiętałam, pamiętałam! ale mój Boże co Ty robisz w środku nocy, już na nogach? ;-) Wpadnę na Imprezę, "wódki dwie wypiję", gości sprosiłeś? Pozdrawiam, życzę miłego dnia M.Z. Odpowiedz Link Zgłoś
ira22 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 16.11.06, 09:56 Skoro Palnik z okolic z okolic Cięciny dziś obchodzi tu urodziny, winszuję Mu tutaj. Chociaż to pokuta dla mnie. Gorsza niż kubek rycyny. Kolego Palnicku, zdrowia i powodzenia*, najserdeczniej Ci życzę :-))) *Powodzenie można rozumieć dowolnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 16.11.06, 10:33 Kto by nie znał naszego Palnicka, który rymem w serduszka nam wnika? Męski wątku filarze: rymów wór składam w darze, i na wódki zapraszam się łyka! Palnicku, wszystkiego najlepszego! Sto buziaków przesyłam :-) Qrrara Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 16.11.06, 10:38 Pyta ktoś w Mordobijskim powiecie: "Czy nie można opisać w gazecie, Że ma Palnick Geburstag, Bo się ciśnie na usta, Że zapomnę złożyć życzeń mu przecież?" Palnicku, zdrowego i wesołego dożycia setki, chyba, że Ci tylko dwa lata brakuje, to wtedy 150 lat... I chryzantema, zupełnie świeża, całkiem nieprzechodzowana w załączeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 16.11.06, 10:49 Żył niedaleko Poznania Palnick i jego kompania Jako rodzynek w cieście Rządził w tym oto mieście Stawiamy mu za to szampan(i)a! Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 16.11.06, 11:43 Pewien Palnick, co dzisiaj świętuje, Ciężar wieku niestety już czuje. Ale nic to metryka Gdy na forum się bryka! STO LAT niechaj tu z nami rymuje! Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 16.11.06, 12:43 Raz jeden Palnick z dzielnicy Raszyn W swe urodziny w domu się zaszył. Wszystkiego wesołego! Skocz sobie na jednego! Raz się żyje! (a potem się straszy) Palnicku, serdeczne życzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 16.11.06, 14:30 Pan Skorpion z Korsyki (Vizavona) poznał raz w sieci Panią Skorpiona. Dziwne rzeczy się działy, czasem wióry leciały, przepychanki: kto kogo pokona. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 16.11.06, 15:17 Jakem Palnick z przedmieścia Koluszek cieszę się z życzeń tylu dziewuszek! Wśród tuzina kobietek jam jedyny napletek? Jeśli tak, jeszcze bardziej się wzruszę. Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 16.11.06, 17:48 Przychodzi człowiek padnięty z pracy, po kursie udzielania pierwszej pomocy. "najpierw ratuje się życie, potem zdrowie, już wiecie" Ale czy życie bez zdrowia coś znaczy? W troce o solenizanta dzisiejszego, życzę mu tego pierwszego długiego i tego drugiego wspaniałego. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 16.11.06, 17:55 Mieszka pewien Palnick w Łodzi, który nie lubi urodzin. Jak mu tu dogodzić aby nie przesłodzić ;-) dumać będę wiele godzin. Jak coś wydumam, to dam znać, na razie wszystkiego NAJ... o_s. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re:Palnickowe święto IP: *.chello.pl 16.11.06, 18:38 W dniu swych setnych urodzin w sypialni dumnie w lustro spogląda pan Palnick. dzięki życia urodzie czuje się coraz młodziej (lecz czy mają tak ludzie normalni ? ) Życia pięknego Ci życzę.R. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re:Palnickowe święto 16.11.06, 19:58 Ruta, wiedźma co mieszka pod Salem sugeruje tu żem Matuzalem. Chyba czas na seppuku (twierdzi też, że mam kuku) lub poprostu uduszę się szalem. Dziękuję Ruto serdecznie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re:Palnickowe święto 16.11.06, 23:16 Podejrzewa Ruta z Kórnika Że z Palnicka kawał piernika A on mody duchem Schował pod poduchę Zegar, by nie słyszeć jak tyka. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 16.11.06, 19:34 Pewna pani z Vizavony wpadła na pomysł szalony. Niech wyjdą z mroku i na widoku staną tu wszystkie Skorpiony. No dobra, ja pierwsza. I wiem, kto jeszcze, więc proszę się nie ukrywać. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 16.11.06, 21:38 Była z wyspy Itaka Imma spod znaku Raka A że dobrze się ona Poznała na Skorpionach Więc czym prędzej dała drapaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.06, 22:20 Z trudem opuściłam piernaty, by wejść na forumowe chaty. Urodziny w necie, ale fajne, ja cie. Skorpion może być żonaty? Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 17.11.06, 11:46 Niegdyś Raki i Skorpiony z Gabonu wspólnie na jednym zamieszkały forum. Raki wnet uciekły, Skorpiony się wściekły: Wszak one z tego samego trygonu! Immo, Rak ze Skorpionem się dogada, nie uciekaj gdzie raki zimują. Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 17.11.06, 11:59 Osiemnastka - moja siostrzenica Także jak widać jest Skorpionica! Dzisiaj ma urodziny I z tej oto przyczyny Alkoholu pełna jest szklanica! (no dooobra, koniec wycieczek osobistych... po prostu przeżyć nie mogę, że ona już dorosła... znaczy ja taka stara???) Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 17.11.06, 12:06 Pewna pani Rak z Podłęża Skorpiona miała za męża Doszli do konsensusu (metodą przymusu) I nieco go to nadweręża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 16.11.06, 20:18 Jedna chuda pannica spod Tower miała straszną ochotę rower. Widok ramy oraz kół sprawiał że, mój głuptasku, momentalnie się włączał jej POWER. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 16.11.06, 20:27 Jedna chuda pannica spod Laszek ma ogromną potrzebę igraszek. Raz poznała gdzieś Szkota, który tak ją łaskotał, że aż mieć rekonstrukcję ma paszek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 16.11.06, 20:36 Jedna chuda pannica spod Ryków nigdy w życiu nie chodzi w staniku. Ale w bielizny kwestii żądzę przejawia bestii, nosząc majtek i pończoch bez liku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 16.11.06, 20:47 Pewna gruba kucharka z Kobiałki noże ma, tłuczki, chochle i wałki, wszystkie w najlepszym guście, a na brzuchu i biuście zapasowe też wałków kawałki. Odpowiedz Link Zgłoś
matyldazalogowana Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 16.11.06, 21:14 Doświadczona kucharka z Rybnika tort upiekła dla gości Palnicka a że kształt mu nadała pewnej części ciała wciąż się paniom westchnienie wymyka. Wybacz, nie mogłam się powstrzymać! Wprawdzie jeszcze nie jest po 23.00 myślę jednak, że na TWOICH urodzinach wolno. Poza tym oczywiście miałam na myśli profil - twarzy! Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 16.11.06, 20:39 Pewna pannica z miasta Koluski Miała ogromną chęć na całuski. Gdy chłopa dorwała Zaraz go cmokała, Lecz przeszkadzały jej w gębie kluski. A propos roweru: fotoforum.gazeta.pl/72,2,685,51813817.html Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 16.11.06, 23:48 Podana fraza - lafeerynda.pl - nie została odnaleziona :-( Żmija jadowita z Q.wa, Skorpiona za męża ma, on jak owad żaden, walczy z jej jadem. Żyją sobie gady dwa. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 17.11.06, 12:44 Dzisiaj w mózgu Menopy z Rybnika powstaje nowa systematyka. Skorpiony to gady Żmije zaś – owady. Lepsza jest w tym od ojca pewnego polityka. Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 17.11.06, 13:38 Jako rak na Dnie żyję przykładnie. Wiem, my stawonogi mamy liczne nogi. Jemu nie policzyłam dokładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 17.11.06, 13:48 W kraju co IV RP się zowie, czarne to białe się dowiedz, Kopernik była kobietą, Kolumb latał rakietą. Każdy autorytet tak powie. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 17.11.06, 13:56 "I żadne płacze i żadne krzyki nie przekonają nas że białe jest białe a czarne jest czarne" Jarosław Kaczyński (exposé, 19 lipca 2006) Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 17.11.06, 16:19 Chudziutkiego mieszkańca Cordoby wziął i połknął zgłodniały krokodyl. Chociaż chudy był takoż, rzekł: Za bardzo żem smakosz, by miast mięsa jeść jakieś podroby. Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 17.11.06, 20:25 Na forum humorum lekka rozróbka, kolejno wszystkich skrawa obróbka, poleciały wokół wiórki, już obrała mnie ze skórki. Teraz czyści mi się wątróbka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 17.11.06, 23:11 Postępowy polityk z Kudowy nagle w poślizg wpadł umysłowy, dziś sumienie go trapi : jak mógł tak się zagapić i nie zmienić opon ...mózgowych. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 18.11.06, 07:50 Kandydatka z miasteczka Przysucha dla stolicy to wcielona kostucha. Domem jej sodalicja, lekceważy hospicja, nawiedzona przez świętego ducha. Odpowiedz Link Zgłoś
ira22 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 18.11.06, 08:57 Pan kandydat z miasta Gorzowa dziś ze wstydu powinien się schować. Mimo modłów i próśb, choć popiera go drób, i tak z niego jest dupa wołowa. Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 18.11.06, 15:19 Krainie tej co często nazwę zmienia, gdzie fakty nieważne lecz podejrzenia, gdzie każdy coś roi, gdzie każdy się boi, proponuję adekwatną nazwę:Schizofrenia Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 18.11.06, 15:33 Jest kraj gdzie rządzi inwigilacja do którego wnet zapuka inkwizycja, gdzie rządzą nawiedzeni, a wszyscy są zawiedzeni, Zgadnij czytelniku gdzie ta nacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Topola Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 15:40 zgadywać nie trzeba. To się wie. No nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 18.11.06, 18:04 Pewna pani znad brzegu Parsenty ma depresję i polityczne wstręty. Chyba nic już nie kuma i gdyby nie jej duma zrozumiałaby co na to Ojciec Święty. www.wrzuta.pl/audio/inF6x6Z1xU/saluto_alcoholico_-_witam_wszystkich_polakow :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 18.11.06, 18:26 Innej pani z okolic Sieradza Niekumanie jakoś nic nie przeszkadza. "W imię Ojca i Ducha, Przecieżem nie ropucha? Od kumania to chyba jest władza...." PS. Pani nie była na odnośnej lekcji biologii i dlatego do dziś żyje w przekonaniu, że kaczki robią "kum-kum". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: topola Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 18:59 niekumanie jest zdrowe i miłe. Jedynie robią się od tego przysadki otyłe. Jeśli obojętne to pani z Miasta Warszawy, to po cholerę wtrącać się w jej prywatne sprawy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Topola Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 15:27 O! lalala la, Kogo tu się, widzę ma ? Wałkujeny w duchu św. temat ? To "Przemysławka", "Opium", czy też "Poemat" ? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: topola Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 19:43 A jeden pan, cholera wie skąd, nic - cięgiem myśli, że wszystko może tylko on. Że on wszędzie jest gospodarzem. I "paszoł won" temu, kogo palcem wskaże. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 18.11.06, 19:55 Topolo, witamy Cię w gronie rymopisów, jednakże to, co piszemy w tym wątku, to LIMERYKI, a one mają pewne zasady. Przeczytaj proszę: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=8194067 Ja bym dodała jeszcze, że w limeryku powinna być pointa. Nie zaszkodzi też poczytanie naszych limeryków. Pozdrawiam o_s. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: topola Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 20:31 Dziękuję jak się nauce to wróce :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 18.11.06, 19:49 Gościa (adres: Lądek Zdrój) wciąż otaczał panien rój. Bo miał z przodu mimo chłodu niekompletny całkiem strój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 18.11.06, 20:02 Baca żył w Tatrzańskiej Białce, co dogadzał swojej fajce. I miał przez to razy ze sto dość poobijane jajce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 18.11.06, 20:23 Gardzą chłopy we wsi Gaj gościem, który nie ma jaj. Lecz kobity znają przy tym korzyść z mania pięciu faj. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 18.11.06, 20:37 Mieszkał facet we wsi Gaje Co miał bardzo liczne faje. Mimo braku woreczka Kręciła z nim dzieweczka. Ale czy bez jaj mu staje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 18.11.06, 20:55 Był Mikołaj jeden z Tworek, który nosił duży worek. A wymiary- nie do wiary: ledwo mieścił się w rozporek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: topola Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 15:34 Bo ta dzieweczka była z miasteczka. Obojętne jej było, czy mu coś staje, Bo rozkoszy lubiła inne rodzaje. Gajowy jej dawał co chciała z woreczka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: topola Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 15:37 Trudne to zadanie limeryków pisanie. Gdy idę ulicą Hożą, raczej myślę prozą. Najtrudniejsze jest jednak puenty wynyślanie. PS. Obróbkę Skrawaniem proszę o skrytykowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 19.11.06, 16:24 Czy Topola z Piątku jest przyszłością wątku? Nieważne jak się zaczyna, najistotniejszy jest finał: o puencie trzeba myśleć od początku. Obśmiałam się czytając Twoją "dzieweczkę", więc czujesz bluesa. Nie czuję się zbyt kompetentna jako krytyk literacki, ale spróbuję. Są jeszcze pewne zasady, o których chyba nie było napisane w wytycznych: 1. pierwszy wers kończy się nazwą geograficzną 2. liczba sylab powinna być taka sama w wersach 1,2,5 (X), i w 3,4 (Y) (przy czym czasem wers 5 jest dłuższy, bo tak jest lepiej) 3. najważniejsze: to powinno brzmieć, co jest dla mnie też trudne, zwłaszcza jak się spieszę. Duzo lepiej wychodzi, jak się limeryk "wysiedzi". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: topola Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 16:41 A czemu limeryk pierwszy w tym wątku nie jest całkiem w porządku ? Bo wiersz piąty z trzecim i czwartym się rymuje, czyli (wiadomo, gdzie autor ma reguły), czemu ich nie dochowuje ? Puentę nie trudno zrymować, lecz treść jej winna mieć ramy rozsądku. Nieprawdaż Skrawanie, to jest najtrudniejsze zadanie. Serdeczne dzięki za wskazówki. Będę zajadle ćwidzyła, czasu nie żałuję, A Ciebie pozdrawiam i siostrzanie całuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: topola Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 16:45 Ale te liczby sylab, to matematyka. Chyba lepsze do tego byłoby ucho muzyka. I to nie była żadna limeryk-a Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 19.11.06, 17:13 Gość portalu: topola napisał(a): > Ale te liczby sylab, to matematyka. > Chyba lepsze do tego byłoby ucho muzyka. > I to nie była żadna limeryk-a Matematyka i muzyka mają ze sobą coś wspólnego. Tak mówiono, a ja nie rozumiałam tego, dopóki sama nie zaczęłam pisać limeryków. Ty powinnaś to jeszcze lepiej kumać, bo jak ktoś chodzi po Hożej, to z matematyką jest za pan brat. A pierwszy limeryk moim zdaniem jest OK (to ten szeleszczący Palnicka). Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 20.11.06, 11:38 obrobka_skrawaniem napisała: > 3. najważniejsze: to powinno brzmieć, co jest dla mnie też trudne, zwłaszcza > > jak się spieszę. Duzo lepiej wychodzi, jak się limeryk "wysiedzi". Jest pewna Obróbka pod Clujem Co limeryki... wysiaduje Jak zniesie limeryk (potwierdza to Eryk) Z radości aż w głos pogdakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 20.11.06, 11:59 Perfekcyjna Obróbka pod Clujem co tylko napisze – wysiaduje. Czasem ją strażnik wyrzuca a ona siedzi, lub kuca i czeka: może się jednak coś wykluje? Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 18.11.06, 20:50 Cwany juhas spod Limanowej wciąż dogadzał swojej teściowej. Mówił do niej - mateczko masz i żryj ptasie mleczko. Pchnąć ją chciał ku chorobie wieńcowej. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 19.11.06, 19:05 Beznadziejny pracownik z Bogoty W poniedziałek wyleciał z roboty Bo w poniedziałki Umysł miał miałki Więc do pracy też nie miał ochoty. O Boże, jak mi się nie chce iść jutro do pracy… Pozdrawiam leniwych-3bezatu Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 19.11.06, 19:20 Był człowiek znad jeziora Bachotek co zawsze miał do pracy ochotę. Uciekał tam, jeśli mam być szczerą przed swoją żoną - straszną heterą, szczególnie w każdą wolną sobotę. 3bezatu pozdrawiam Cię. Co się martwisz, to dopiero JUTRO, a jest jeszcze cały niedzielny wieczór. Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 19.11.06, 20:23 Ludzikiem z krainy Gleba, bardzo mała rządzi potrzeba: żeberko, grzybek,-euforia, plandeka, gumofilce,-wiktoria, nie łaknie pracy,igrzysk,chleba. Odpowiedz Link Zgłoś
menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 19.11.06, 20:30 Człowiek zamieszkały w krainie Potem nie martwi sie jutrzejszym kłopotem, cieszy się bieżacą chwilą, jeśli mu inni życie umilą. Jak czego chcą, odgradza się płotem. Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 20.11.06, 10:57 W gumofilcach siedział chłop na gumnie I rozmyślał, jak tu kląć rozumnie, By za "świńskiego gada" Nie brać w ryj od sąsiada... Wiem - pomyślał. - Będę rzucać kalumnie.... Odpowiedz Link Zgłoś