Dodaj do ulubionych

Piszemy limeryki - reaktywacja.

    • wilma.flintstone Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 20.11.06, 11:38
      Pewna dama z okolic Lubiąża
      Nigdy na czas do pracy nie zdąża.
      Jak się już wyszykuje,
      Zrobi fryz, umaluje,
      To jak raz się przytrafia jej ciąża.


      P.S. Kurraro, maila dostalam, obiecuje odpowiedziec jeszcze w tym
      kwartale...;)))
      • immanuela Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 20.11.06, 11:45
        Wszeki Duch Pana Boga chwali! Wilmo, Ty żyjesz!
        • Gość: Wilma F. Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.english.su.se 20.11.06, 15:32
          Zyje, zyje, tyle ze nie sama poezja...;)))
          • menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 20.11.06, 15:38
            Skrawaną Obróbkę z warsztatu,
            zaprzęgł Palnick do kieratu,
            razem się tak kręcą,
            dziury w brzuchu wiercą,
            ...poeci wielkiego formatu ;-)))
            • obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 20.11.06, 15:55
              Menopa i koleżanki pod Pakością
              nie zajmują się już wcale twórczością.
              Moskalików nie pisują,
              bo do nas ciągle filują:
              Co tam Pani z tą miłością???
          • Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 20.11.06, 16:12
            Wieść gruchnęła przez Kraków i Łomżę,
            aż z emocji ksiądz zaczął drzeć komżę:
            prawda to, że pospiesznie
            będąc przejazdem w Lesznie,
            nasza Wilma zaszła nam w ciążę?

            Wilmo, dobrze Cie widziec! Czekam oczywiscie na obiecanego maila. Mam nadzieje,
            ze uwiniesz sie w podanym terminie...Przychodz tu częsciej, wszak jestes jedna
            z najstarszych matek watku i wspaniałych limerykow...
            Pozdrawiam :-)
            • Gość: Wilma F. Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.522-1-64736c11.cust.bredbandsbolaget.se 20.11.06, 20:50
              Tfu, na psa urok! Ty mi tu wilka z lasu nie wywoluj z jakims
              zachodzeniem...!;))))) Napisze, napisze, a co do przychodzenia tutaj...weny i
              czasu brak, ale sie postaram...:)))
              • Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 20.11.06, 23:24
                W głowę pani zachodzi (z Poczdamu)
                czemu, gdy zajdzie słońce za Amur,
                pewne sprawy nad rzeką
                tak zachodzą daleko,
                że zachodzi od tego tam... amour.

                Wilmo, sorki za wilka, tak mi sie po prostu skojarzyło...
                I postaraj sie, moja droga, mocno sie postaraj, bo tu konkurencja silna
                i "mlodziez" bije na glowe staruchy, takie jak my ;-)
                Pozdrawiam serdecznie i trzymam za slowo- Q.
    • obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 20.11.06, 14:43
      Był onegdaj Palnick ze wsi Wojdy
      Co pasjami lubił bić rekordy.
      Udzielał się, jak wiecie,
      Wyłącznie w Internecie.
      Czemu? By nie pokazywać mordy.
    • menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 20.11.06, 15:06
      Pracoholik jeden z Ameryki,
      tam gdzie harują jak byki,
      został w biurze,
      na trochę dłużej.
      Niedozwolone są takie wybryki.

      g.jogger.pl/
      • eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 20.11.06, 17:46
        Pani w ciąży (Kolumbia, Bogota)
        jadła to, na co przyszła ochota
        lecz przysłowiowy ogórek
        jej nie smakował w ogóle,
        więc w słoiku rozpaczał, idiota.
        • eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 20.11.06, 18:01
          W mieście Gdańsku, oraz pod Zatorem
          jesienią zwykle dżdży… ludzie chore…
          Aż tu słupek, choć nikt go nie zmuszał,
          szesnaście wskazał stopni Celsjusza!
          To listopad się uniósł honorem.

          • aladynada Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 20.11.06, 18:28
            Wiadomość ta w mig poszła obiegiem,
            że Australia też nie jest lebiegiem.
            I chociaż to antypody,
            a ludzie, gdzie my nogi, to mają głowy
            i chodzą rozebrane, to na nie, rzuciła dla równowagi śniegiem.


            "Być może" ?
    • Gość: topola Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 08:36

      Przesyłka z Wrocławia
      dziś do mnie dotarła.
      Jakaś nowa tradycja ?
      Bądź dla ludzi życzliwym. Taka jej misja.
      Jak to możliwe, że przez strajk się przedarła ?
      • obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 21.11.06, 20:19
        Pewien naród wątpliwej jakości
        dowiedział się o Dniu Życzliwości.
        Choć nie miał siły,
        w tym dniu był miły,
        na jutro zostawił wyładowanie złości.
        • menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 22.11.06, 01:17
          Wilmie F.ze stanu na literę em,
          donoszę,że jeżdżę "flinstonem"*,
          z carrefour do domu,
          wsiadam po kryjomu,
          bo wracam z uczuciem mieszanem.

          *pojazd autobusowy, żużyty,bez wentylacji,obciachowy,ale jakoś się toczy,
          tak to nazwało moje dziecko ;-)

    • 3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 21.11.06, 12:27
      Jeden człowiek, gdzieś w Madrycie
      Przez sen wrzeszczał był o świcie:
      „Psiakrew, cholera!
      To mnie pożera!!”
      Wnet umilkł, bo stracił życie.

      • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 12:55
        Niecierpliwie czeka jemioła
        kiedy różę ubiorą w chochoła,
        nerwy swe nadweręża
        gdy strofuje wciąż męża :
        "Nie patrz, Mietek, ta pani jest goła !"

        Witaj Wilmo, mam nadzieję, że będziesz pojawiać się częściej.
      • little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 21.11.06, 13:02
        Inny facet zaś w Lizbonie
        Siedział sam, choć chciał koło niej.
        Ona - na ławce, w cieniu,
        On - w izolatce, w więzieniu...
        A miedzy nimi dwadzieścia cztery rozboje, siedem zabójstw, dwa napady z bronią
        w ręku i cztery skradzione konie.
    • obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 21.11.06, 15:53
      Pewien student gdzieś w Ameryce
      strasznie się nudził na Etyce.
      No dobra: odwalę ćwiczenia,
      potem dostanę zaliczenia,
      ale na co to komu w praktyce?


      Dostałam taki list od kolegi:
      Komentarz naszego studenta do wykladu z Etyki: "Etyka - nie rozumiem
      do czego się to stosuje."
      • menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 21.11.06, 18:21
        Biadolił student z Ameryki,
        o stosowaniu w praktyce etyki,
        wszędzie się ona przydaje,
        mimo,że lubimy robić jaje.
        Najlepszym przykładem są ..limeryki.
        • menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 21.11.06, 18:28
          Student był prawa z Biadolin,
          próbował on wielu mandolin,
          wybrał dziewoję etyczną,
          mimo, że niepraktyczną.
          Używajcie więc bezpiecznych lin.
          • Gość: dyzio Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 01:28
            Pewien student
            na ujocie
            wsadził bułkę
            w ryj idiocie.
            A że bułka z masłem była
            to się z ryja wyślizgnyła.
            Potoczyła się po schodach
            niczym koła w samochodach.
            • menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 22.11.06, 08:44
              "Flinston" gratisowy do carrefoura,
              mknał przed chwilą po dziurach,
              jak widze C1 czy C2,
              uśmiecham się hahaha..
              Wczesny ranek a już pełna fura.
      • Gość: Topola Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 16:57
        On był z miasta Chełm
        A ona jego tłem.
        Spijała z ust jego uczone słowa,
        On zaś przed nią dowcipem brylował.
        No! Ale wreszcie padło słówko „szłem”.

        obrobka_skrawaniem napisała:
        > Dostałam taki list od kolegi:
        > Komentarz naszego studenta do wykladu z Etyki: "Etyka - nie rozumiem
        > do czego się to stosuje."


        • obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 23.11.06, 14:08
          On był z miasta Chełm
          a ona jego tłem.
          Była mu podporą
          a on dla niej zmorą,
          minęło jak zły sen.
          • obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 23.11.06, 16:56
            On był z miasta Chełm
            a ona jego tłem.
            On wciąż na mównicy,
            ona na bocznicy.
            Wyjdź z tła i wreszcie coś zmień!


            I wyszła: słychać było jęk
            i szczęk opadających szczęk.

            Już szantaże nie pomogą,
            ona poszła inną drogą.
            • obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 23.11.06, 17:10
              Jeden taki z miasta Wleń
              Był zazdrosny noc i dzień.
              Wszędzie za nią biegał
              I bawił się w szpiega.
              Czy tło może mieć swój cień?
            • 3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 24.11.06, 09:07
              On był z miasta Chełm
              Ona jego tłem.
              Duszę dała,
              Nie wiedziała,
              Że on czystym złem.
              • menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 24.11.06, 11:40
                Tylko cwana kobietka ze Skopie
                interes zrobiła na chłopie,
                wszystko od niego dostała,
                mimo, że go nie kochała.
                Do dziś mówi do niego: jełopie!
                • obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 24.11.06, 15:22
                  Taki jeden z Vizavony
                  był od niej uzależniony.
                  Zamęczał ją błahostkami
                  i wielkimi kłopotami,
                  przyłaził doń jak do żony.
              • Gość: Topola Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 18:26
                Na tego z Chełmna naplotkowała.
                Teraz się będzie długo wstydzić musiała.
                Wyciągnęła na światło dzienne jeden feler mały,
                Zapominając, że duży kufer nie pomieści jego dorobek cały.
                Głupia. Nie wiedziała? Że każdy człowiek jest inaczej skomplikowany?
                • menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 24.11.06, 18:37
                  Facet ten sam z miasta Chełm,
                  ubiera do tej czynności hełm,
                  bo zawsze przy pracy,
                  żona go wali po glacy.
                  Mnie się nie bój, wszystko zdejm.
    • obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 22.11.06, 14:55
      Qrrara napisała:

      > Wilmo [...]
      > I postaraj sie, moja droga, mocno sie postaraj, bo tu konkurencja silna
      > i "mlodziez" bije na glowe staruchy, takie jak my ;-)
      > Pozdrawiam serdecznie i trzymam za slowo- Q.


      Raz Qrrara ze wsi Gronie
      Wzięła udział w maratonie.
      Ledwie łapię parę:
      „Ależ my są stare!
      Jedyna nadzieja we Flinstonie.”
    • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 22.11.06, 17:05
      Zenon Kaczka spod Inowrocławia
      swoją żonę w osłupienie wprawiał.
      Kiedy kąpał się w wannie
      kwakał bardzo starannie,
      na Donalda zaś puszczał pawia.
      • menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 22.11.06, 19:24

        Był człowiek stąd, wyżej niż posłem,
        mówił przyszłem, wzięłem, poszłem,
        w niczym mu to nie ujmowało,
        przeciwnie to czaru dodawało.
        Z tego powodu nie nazwali go osłem.

        poprawnie to tylko mówia wykształciuchy,
        oni cudze myśli odziewają, i też ciuchy.

        • Gość: Topola Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 20:12

          Nie bądź taka cwana
          Menopa utalentowana
          Czyś wykształciuchem jest
          Czy też Alma Mater masz gdzieś,
          Mile ucho łechce mowa wiązana.
          • menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 23.11.06, 18:21
            Opuścił człeczyna Ałma Atę,
            bo życie tam miał niebogate,
            zapisał sie na ujot,
            bo chciał nabyć cnot,
            Rozumu nie dajemy -Alma Mater.

            A ta nauka to taka bieda,
            bo rozumu stworzyc nie da.

            na to on odpowiedział Q..na Mater


            Gość portalu: Topola napisał(a):
            > Nie bądź taka cwana
            > Menopa utalentowana
            > Czyś wykształciuchem jest
            > Czy też Alma Mater masz gdzieś,
            > Mile ucho łechce mowa wiązana.
    • obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 23.11.06, 18:35
      Grotołaz w Kościeliskiej Dolinie
      Chciał kiedyś eksplorować jaskinie.
      Liny użyć nie umiał
      i że tak trudno się zdumiał.
      Połaź sobie lepiej po dolinie!
    • menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 23.11.06, 18:39
      Podliczyłała kobieta z Niekrasy,
      że dla niej nieopłacalne są opasy,
      i droga do serca przez żołądek.
      Tym zmęczona odzyskała rozsądek
      i rzekła:Za te pół kilo kiełbasy?
    • menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 24.11.06, 09:59
      Kobieta percheron z miasta Kobyła,
      mówi, że za niego wszystko robiła,
      on był ciągle gapą,
      męża tylko atrapą.
      Dopiero na starość w to uwierzyła.
      • menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 24.11.06, 11:37
        Głupia kobieta z miasta Zawiła,
        sukces życiowy w mężu wietrzyła,
        liczyła na satrapę,
        a dostała fajtłapę.
        A tylu kandydatów wcześniej sprawdziła.
        • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 24.11.06, 18:34
          Desperat Józef z miasta Zawiła
          stoi na dachu i się pochyla.
          Ludzie są w stresie
          a żona drze się:
          toż jam nie skrzydła ci przyprawiła!
          • Gość: Topola Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 18:44
            A co? Przyprawiła rogi?
            Gdy lepiła pierogi?
            Musi być wygimnastykowana,
            i na pewno nie jest z Poznania.
            W Poznaniu nawet jabłko Adamowe wekuje się do rana
            • menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 24.11.06, 20:23
              Dama co lepiła pierogi była z Poznania ,
              wekowała jabłka Adama do samego usrania,
              dwa ślimaki tam były,
              zupełnie wystarczyły,
              rzuciła, się przykleiły,i on z nimi gania.

              ( razem z tymi rogami od ślimaków,
              przykleiły się muszelkami w górę,
              innych rogów Poznanianki przyprawić nie potrafią, ;-)))
              • Gość: Topola Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 20:33

                Długo będę teraz myślała
                jak na taki limeryk odpowiada
                dama, zwłaszcza z Poznania.

                ____
                Wystarczy jedno słowo rzucone na wariata,
                by otworzyć komuś zamknięte wrota Świata.
                Obróbce zawdzięczam to,
                że nie muszę oglądać już głupie "Szkło".
                Dostałam limerykowego bzika, przysięgam na mego brata.
                • Gość: menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 21:45
                  A desperat Józef, sprawa Zawiła,
                  czy on na dachu czy już mogiła?
                  ślimaki go obśliniły,
                  i skrzydła wymyśliły,
                  Być może, że i stodoła się zawaliła.
                  • Gość: marcysia Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 23:11
                    Jedna przekupka z Wrocławia
                    hodowała w mieszkaniu pawia
                    lecz on taką miał przykrę przywarę,
                    że bezprawnie przkraczał wciąż miarę
                    więc nazwała go ptakiem bezprawia


                    To mój pierwszy raz i zamieszczam tekst "z taką pewną nieśmiełością". Ale co
                    tam! Pierwsze koty za płoty.
                    • Gość: menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.06, 07:53
                      Kobieta jest bardzo obrotna z Pleszewa,
                      która to piecze, gotuje,haftuje, śpiewa,
                      dzieci, męża, teściów utrzymuje,
                      kury hoduje, starymi się opiekuje,
                      pawia tez puszcza, jak zachodzi potrzeba.
                      • Gość: Topola Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 11:04
                        Do Pleszewa też dotarły trendy mody.
                        Kobiety się zbuntowały. Zamiast piec, przyprawiają swemu chłopu rogi.
                        Zamiast przy fortepianie śpiewać, idą do pubu,
                        Zamiast haftować, wolą przy kompie gadu, gadu.
                        Biskup z ambony może sobie nawoływać. Po takich tradycjach, nie ma już śladu.
                        • ira22 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 25.11.06, 11:15
                          Żyła baba w miasteczku Człuchów,
                          co w "de" miała ględzenie biskupów.
                          Zamiast przy piekarniku,
                          ona czas przy stoliku
                          swój spędzała. W knajpie i zaduchu.
                          • menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 25.11.06, 12:14
                            Ożywiła się Topola z miasta Łeba,
                            bo ją limeryków napadła potrzeba,
                            pisze wierszyki szeroko,
                            bo sama rośnie wysoko,
                            a tu trochę przykrócić je trzeba.

                            chimeryd.webpark.pl/lekcja.htm
                            • Gość: Menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.06, 13:21
                              Wszystkim, nie tylko z Łeby,
                              co limerykowe mają potrzeby,
                              którzy sie chcą dosnalić,
                              humorem tryskać,powalić,
                              poniższy link przydałby się, żeby.

                              www.limeryki.pl/podstawy.html
                              • Gość: Topola Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 14:53
                                Szablon:
                                cyt.
                                Ożywiła się Topola z miasta Łeba,
                                bo ją limeryków napadła potrzeba,
                                pisze wierszyki szeroko,
                                bo sama rośnie wysoko,
                                a tu trochę przykrócić je trzeba.
                                ____
                                Nie można wyjść ze schematu,
                                Mimo, że może zabraknąć tematu?
                                Pisać je po Bożemu
                                Nakazujecie każdemu.
                                A w życiu wszystko płynie, Panie dzieju
                            • Gość: Topola Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 14:54

                              Mam więc i ja instruktora,
                              Nie płacę, więc żadna szkoda.
                              Instruktor altruista,
                              Jak z Wałcza perkusista.
                              Ale co poradzę, że ja zawsze na sztorc, jak w karnawale choroba.
                              • Gość: ważka Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 16:44
                                Poczuły kobiety gdzie Kutno
                                zrymować potrzebę okrutną
                                katują nam uszy
                                tym co "gra" im w duszy
                                lecz czemu tak przaśnie i smutno?

                                Drogie Panie więcej jaj, bo się zrobi z wątku koło gospodyń wiejskich albo kącik
                                "Tiny", jak wierszyk jest miernota i trochę krzywy (a brakuje dowcipnego
                                uzasadnienia krzywizny) to przypiłujcie trochę (czasem trzeba do szuflady
                                wrzucić żeby dojrzał). Z życzeniami: więcej związków między wersami - W.
                                • matyldazalogowana Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 25.11.06, 17:10
                                  Na głównej Łące w Pakości
                                  odbywał się Konkurs Piękności
                                  lecz zdarzył się krwawy
                                  epizod zabawy
                                  gdy ważka sfrunęła wśród gości.
                                  • matyldazalogowana Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 25.11.06, 17:34
                                    Pewna kucharka z Miami
                                    rzucała nieźle nożami,
                                    więc gdy ktoś z gości
                                    zostawił ości
                                    wsuwał je kelner przed drzwiami.

                                    • matyldazalogowana Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 25.11.06, 19:05
                                      Gruba kucharka (bar na rogatkach)
                                      wycierała wciąż palce do zadka
                                      zaś po robocie
                                      leciała - ło cie!
                                      bo lizały ją psy po pośladkach.
                                • Gość: Topola Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 16:29

                                  Z modliszką zaczynamy?
                                  bo na limerykach się znamy.
                                  I po co ci to było?
                                  było przecież tak miło.
                                  Teraz na inkarnację czekamy.

                                  • obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 26.11.06, 16:42
                                    Przemądrzała ważka gdzieś z Ameryki
                                    Nie mogła się powstrzymać od krytyki:
                                    „Gospodyń Koło”.
                                    Jest niewesoło.
                                    I po co to wszysko? To tylko limeryki.
                                    • Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 26.11.06, 17:47
                                      Towarzystwo Przyjaciół pod Moskwą
                                      mówią: Jak po naszemu, to bosko.
                                      Po co komu zasady,
                                      jakieś linki i rady?
                                      lepsze nasze już swojskie dziadostwo.

                                      z całą życzliwością- Q :-)
                                      • Gość: Topola Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 18:27

                                        Jeśli mówi tak mistrz,
                                        to notuj i pisz.
                                        Byś do szuflady raczej nie pisał.
                                        Jak weny nie masz, sobie pogwizdał.
                                        I znowu różowo pachnie. Widzisz ?
    • Gość: Topola Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 17:22

      Ustanowiono prawo,
      Że ma być krwawo.

      Na ślub baca owcę zarzynał.
      Brzytwą jej gardło podrzynał.
      Oj ! nie lubisz ty tego mała,
      Baca uspokajał, gdy owca beczała.
      Umilkła. Beczeć przestała, ino coraz szerzej się uśmiechała.

    • Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 26.11.06, 21:41
      Tymi słowy rzekł Wąż do Padalca:
      Pozbywamy się wreszcie zakalca!
      Co tam kończyn brak, co tam!
      Dziś mnie naszła ochota,
      by przetańczyć tę noc w takcie waltza!!
      • Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 26.11.06, 22:51
        Starowinka, stuletnia wręcz, z Kłaja,
        kiwa głową i wnukom tak baja:
        Czasu oto znak pewny:
        znikły Śpiące Królewny,
        bo kobiety jak stal mają jaja.

        • Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 26.11.06, 22:58
          Łypie sernik spode łba i syczy:
          Wśród wypieków i wszystkich słodyczy,
          to na chłopski mój rozum
          jest nie lada kuriozum,
          że i baba dwa jaja też liczy!
          • Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 26.11.06, 23:10
            Jeden facet w mieście Łapy
            był po prostu całkiem na "p".
            Życie trawił wciąż na piciu,
            lecz to nic...przy tym, że w życiu
            nigdy nie podnosił klapy.


            • ira22 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 26.11.06, 23:21
              Kobiecina z Lądka Zdroju
              czas spędzała przy piwopoju.
              Żeby być szczęśliwą,
              pić musiała piwo.
              I wciąż pije je w trudzie i w znoju.

              Nie biorę udziału w tm wyścigu. O nie! ;-)))
            • Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 26.11.06, 23:27
              U Francuza Pierre'a z Koła
              mina zawsze jest wesoła.
              (Bo go zżera strach i trema,
              że ktoś rzeknie kiedyś, że ma,
              jak nie spojrzeć, to Pierre doła...)
              • ira22 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 26.11.06, 23:33
                Biedny z Koła Francuzik Pierr
                dziarsko w dłoni swój dzierży sterr.
                Przeciwności losu
                przewidzieć nie sposób.
                Więc powtarza ciągle: Ja to pierr.... .
                • Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 26.11.06, 23:39
                  Kiedy ciosy spadaja na Pierre'a,
                  życie całym ciężarem napierra,
                  zwyczajowo klął: "merde",
                  potem z polska: "ja pierd...",
                  a na końcu: "żesz jasna cholerra".

                  ojej...! ;-)
                  • ira22 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 26.11.06, 23:49
                    Wszyscy w Kole już wiedzą, że
                    ja pie.. pisze się przez "ce".
                    Jednak Pierr to cholera
                    i się ciągle upierra.
                    I polskiego uczyć nie chce się.

                    Ole!!! :-)))
                    • Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 27.11.06, 00:05
                      (genialny) Antoni Marianowicz:

                      Pierre mieszkał samotnie w Angoli
                      podobnie jak Dolly, atoli
                      poznali się w maju
                      i odtąd jak w raju
                      już Dolly ma Pierre'a, Pierre
    • Gość: uroczy dziadziunio Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 23:57
      Dziadziunio z jednej z Prag
      (zaden tam medrzec czy mag)
      wsluchuje sie w Wasze rymy
      i mowi: "Drogie dziewczyny,
      chlopow Wam tutaj brak!"

      ;-)
      • ira22 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 27.11.06, 00:14
        Przeuroczy Dziadunio (z kąd?)
        przymknie oko na mały błąd.
        Co do deficytu
        chłopów, milczeć mi tu!
        Bo nam Palnick ostatnio uwiądł.
        • menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 27.11.06, 03:27
          Stwiehrdził Piehrre z Pahryża,
          Wahrszawa do nas się zbliża.
          Wybhrano hrrabiankę,
          Ghronkiewicz Hankę.
          Sakhre ble! wahrknęły kaczki z Żolibyrza.
        • eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 27.11.06, 07:30
          Mówią baby (z każdej dziury) aliści,
          z braku chłopów jeno same korzyści:
          spokój , relaks przy winku,
          nerwy w stanie spoczynku,
          jednakowoż wyjątek - limeryści.
          • eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 27.11.06, 07:35
            Ogłoszenie w gazecie w Nju Jorku:
            "limerysta potrzebny od wtorku.
            Może być też od zaraz,
            jeśli to nie ambaras.
            Giętki w mowie, nie tylko w rozporku".
            • Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 27.11.06, 14:35
              Raz alergiczka z Toronto
              spuchła od przodu, jak ponton.
              Gdy jej kazali lekarze:
              co użądliło, niech wskaże!
              Wskazała męża, że on to.


              • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 27.11.06, 14:59
                Z frenetyczną blondynką z Bombaju
                każdy chłop czuł się w łóżku jak w raju.
                Znała super piruety
                i niezwykłe podniety.
                Sekret w tym, że ciągle była na haju.
              • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 15:21
                Tajemniczy Pierre z miasta Kobe
                wyżarł swemu blizniemu wątrobę,
                odrzekł, gdy go pytali
                skąd ma ten kanibalizm:
                jam na drugie jest Pierre, pierwsze - Robes.
                • Gość: menopek Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 15:54
                  Jo zdolny chłopok ze Spisza,
                  z chentkom se bede tu pisoł.
                  Za jedyn towar,
                  kce jedyn browar,
                  inacyj, to mi to p.admin, zwiso.
                  • Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 27.11.06, 17:04
                    Żył atleta gdzieś w Greenpoint,
                    sprytny, jak sam James Bond.
                    Cały duży był w ogóle:
                    mięśnie jak armatnie kule,
                    tylko ciut przykrótki lont.
                    • Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 27.11.06, 17:13
                      Późny wieczór. Przy łóżku w Tiranie
                      kładą PRONTO GEL dwie pewne panie.
                      Bo słyszały, że on to,
                      nie kto inny, lecz PRONTO!!!
                      właśnie on, wszystko on zrobi za nie.
                    • Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 27.11.06, 17:24
                      Sieje postrach z Mozambiku
                      stary Pierre, urzędnik NIK-u.
                      Tylko żona się nie boi
                      kiedy w progu z wałkiem stoi
                      wrzeszcząc: Ty stary Pierre-niku!
                      • Gość: matyldazalogowana Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 00:17
                      • matyldazalogowana Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 28.11.06, 00:22
                        Pewien znawca sztuk wszelkich z Prządzieli
                        "Chłopów trza" rzucił myśl przy niedzieli
                        choć to pomysł Uroczy
                        my mu też prosto w oczy:
                        byli jedni, lecz całkiem zdziadzieli.

                        Palnick, tylko mnie źle nie zrozum, Ty się do nich nie zaliczasz!
                        • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 28.11.06, 01:18
                          matyldazalogowana napisała:

                          > byli jedni, lecz całkiem zdziadzieli.
                          >
                          > Palnick, tylko mnie źle nie zrozum, Ty się do nich nie zaliczasz!

                          --------
                          Skąd to skojarzenie? :-)

                          Wiele kobiet mieszkających w Słupsku
                          pozytywne ma mniemanie o swym dupsku.
                          Celulitis tuszują
                          krytyk u nich jest szują,
                          ech, niezwykłe mają baby w tym Słupsku.
                        • Gość: uroczy dziadziunio Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 01:34
                          Uroczy dziadziunio z Warszawy
                          nie zadny jest taniej slawy;
                          wiec wali prosto z mostu,
                          ze z dwoch Matyldy postow,
                          ten .. pusty byl bardziej ciekawy!

                          ;-)

                          • menopek Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 28.11.06, 14:47
                            Był sobie chłopek roztropek z Ramoty,
                            co z jajem chodził, bo miał kłopoty.
                            Zniżał się i poniżał,
                            ściany aż z bólu lizał.
                            Nu pagadi!a wyszły mu tylko siódme poty.
    • Gość: Topola Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 15:32

      Jak długo rymować można:
      pani ze Lwowa a pan z Rogoźna.
      Wreszcie się dwójka ta spotkała.
      Pani szczelnie okna pozasłaniała.
      A teraz ma co robić położna.
      • menopek Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 28.11.06, 16:06
        Byl sobie chłopak z Raciąża,
        przez dotyk panie zaciążał.
        Unikały go, że ach!
        odwal ty się gach!
        Mimo to,i tak zasiewać zdążał.
        • Gość: Topola Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 16:48

          Musiał być ci on z gór
          a nie z nizinnych pól.
          Górale tylko tak mają,
          że a hoj, panny zasiewają.
          Ja dobrze to wiem. Jest ci góral mój.
          • menopek Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 28.11.06, 18:42
            W Wyciążu miałem przyjaciela,
            który musiał krowy zacielać.
            Potem to robił pipetką,
            z własną ślubną facetką.
            Po co to ciężko zapierdzielać.
            • immanuela Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 28.11.06, 18:49
              Krzyknęła pani w Rodopach:
              "Tak bardzo chce mi się chłopa!"
              Dorwała więc Lecha
              Lecz marna pociecha
              Bo coś za szybko mu opa-
              dł.
              • Gość: 123 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 19:32
                Pani Eulalia z Sosnowca
                Nad wszystko pragnęła mieć chłopca
                Ulegając impulsom ciała
                Naga przed domem stawała
                I od tego złapała gronkowca

              • menopek Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 28.11.06, 19:35
                Teraz to ona tęskni za Nairobią,
                gdyż tam lepiej te klocki robią.
                Marzy o mombasach,
                pampasach, q..
                Niestety taką to kończy się fobią.
                • Gość: dorcia Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 19:47
                  Chociaż Mambo- mulat z Nairobi
                  Doskonale w te klocki robił
                  Jednak wcale go nie bawiło
                  Wszystko się z tym łączyło
                  I dlatego smutek go dobił.
                  • obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 28.11.06, 20:02
                    Pewnemu panu w mieście Mccheta
                    wpadła kiedyś w oko kobieta.
                    Okulista był bezradny:
                    co za przypadek szkaradny.
                    Pomogła dopiero pęseta.
                  • menopek Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 28.11.06, 20:17
                    Pokręcona z gminy Białucha
                    słabość miała do czarnucha.
                    Posmarowała to sadzą,
                    tak jak głupi radzą.
                    Ale wyszło blado, psia jucha!
    • little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 28.11.06, 20:53
      Anachoreta z Dolnej Białowieży
      W czasie zimy nie naszał odzieży,
      Za to na głowie miał karpia,
      Mówiąc: Ja tak się umartwiam,
      Na opinii kleru mi wszak zależy.
    • 3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 28.11.06, 22:24
      Jeden wędrowiec w Trynidadzie
      Błąka się wciąż po autostradzie.
      Co drugi zjazd
      Wiedzie do gwiazd,
      A tam nie spieszno mu w zasadzie.

      • zielonamysz Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 29.11.06, 09:02
        Baca z tatrzanskich Kuznic
        Zone swą Kaśkę miał za nic.
        Wolał owieczkę.
        A zona swieczkę.
        Nie gorszcie sie. To tylko witz.
        • menopek Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 29.11.06, 18:31
          Tolerancyjna para zboków z Tworek,
          badała do czego bolec i otworek.
          Mnóstwo było możliwości,
          ale żadnej przyjemności.
          Wypróbują jeszcze kilka we wtorek.
          • Gość: Lipa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 19:15

            Same możliwości
            To już przyjemności
            We wszystkie dni tygodnia
            Pora ranna oraz wieczorna
            Ta zabawa daje wiele radości
    • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 29.11.06, 18:46
      Szpetna jejmość, a mieszka pod Żywcem,
      swego męża nazywa parszywcem.
      On zaś gdy na nią zerka
      mówi że bez literka
      każdy facet jest w seksie leniwcem.
      • Gość: Q Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 29.11.06, 18:48
        Palnick!!! :-)))
        • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 29.11.06, 23:28
          Proszą panny w andrzejki w Grodzisku
          "chłopa, chłopa daj, choćby z odzysku !"
          i w nich świta nadzieja,
          że za rok, na Andrzeja
          miast lać wosk, chłopa zleją po pysku.
          • Gość: Osika Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 23:44

            Tego limeryka sobie schowam,
            bo on mi się bardzo podoba.
            Tego,
            u którego,
            jest o laniu po pysku mowa.
          • Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 30.11.06, 09:35
            Dziś pan Andrzej, mieszkaniec Mosk-
            wy ma samopoczucie wręcz dosk-
            onałe. Bowiem żona...
            jest nadzieja...że po na-
            myśle miast jego, będzie lać wosk.
            • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 09:41
              Qrrarko, cudo !
              • Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 30.11.06, 09:49
                Nawet szewc uszyje buty
                z inspiracji naszej Ruty!
                :-)
                • menopek Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 30.11.06, 15:21
                  Pani ogłasza w brukowcu lokalnym:
                  znalazłam gumofilc nieprzemakalny,
                  do nogi przymierzam
                  w zaciszu alkierza,
                  bez %,taki mam gest ceremonialny.
                  ( skrycie liczę na odzysk matrymonialny)

                  www.odziez-robocza.com/gumofilce.html
                  • menopek Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 01.12.06, 16:56
                    menopek napisała:

                    > Pani ogłasza w brukowcu lokalnym:
                    > znalazłam gumofilc nieprzemakalny,
                    > do nogi przymierzam
                    > w zaciszu alkierza,
                    > bez %,taki mam gest ceremonialny.
                    > ( skrycie liczę na odzysk matrymonialny)
                    >
                    > www.odziez-robocza.com/gumofilce.html

                    Poszła baba do damy w Żywcu,
                    gdzieżeś ty mój poczciwcu.
                    Ujrzała tam w alkierzu,
                    ją tłucze w moździerzu.
                    ... w tym jednym gumofilcu.
      • Gość: Akacja Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 19:16

        To zależy
        Czy leży,
        Czy też stoi
        Jak broi.
        Ta z Żywca się przed tym nie broni.
        • obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 29.11.06, 19:26
          Przy Jadwisi
          zawsze wisi
          a przy Marcie
          jak na warcie,
          chyba, że się ukisi.
      • little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 29.11.06, 20:00
        Mąż tej pani spod Żywca, Gerwazy,
        Litra pijał w tygodniu z pięć razy.
        Nie ma to jak alibi!
        Przyznać trza - ani chybi,
        Coś w zestawie tym nie budziło odrazy.
        • menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 29.11.06, 20:27
          Jak cię widzę chłopie spod Żywca;
          beretto furmano bez 1 gumofilca,
          zwiędły chwost,dwa grule.
          Jak z takim można czule?
          Też muszę chlapnąć jakiego browca.

          • menopek Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 29.11.06, 23:03
            Chłop co ciężko harował w Żywcu,
            wrócił tylko w jednym gumofilcu,
            drugi został na andrzejkach
            we wróżbiarskich kolejkach.
            Czasem buty się gubią w tańcu. no nie?
    • Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 30.11.06, 18:21
      Pod bielizny rzekł stanik dziś koszem:
      Wiecie jakie ciężary ja noszę?!
      Wciąż noszenie, dźwiganie,
      nikt nie płaci nam za nie,
      niech strajkują od dziś biustonosze!!!
      • menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 30.11.06, 21:04
        Zacięta feministka spod Rybnika,
        nie nosi biustonosza ani stanika.
        Rodzaj męski,
        to same klęski.
        Nosi ciuchy bez tego rodzajnika.
        • ira22 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 01.12.06, 08:54
          Pewnej staeszej modnisi z Getyngi
          zbuntowały się dzisiaj stringi:
          Może wydać się wam głupie
          lecz my nie chcem wciąż tkwić w .upie.
          Poszły stringi urządzać mitingi.
          • Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 01.12.06, 10:30
            Na mitingu ozwały się slipy:
            Cóż to znowu za głupie dowcipy?
            Niepotrzebna tu scysja,
            nasza praca to misja!
            Mamy w d... najlepsze ekipy!

            Ira, prześmieszny ten Twój limeryczek:-)
            • ira22 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 01.12.06, 11:00
              Miting trwa w okolicach Werony,
              zewsząd słychać tylko kalesony:
              Wiecie, że zbyt gruby szew
              prokreacji działa wbrew?!
              Spisek ze strony bab zamierzony!

              Dziękuję Qrraro :-)
              Nie mam złudzeń co do moich "umiejętności".
            • little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 01.12.06, 11:01
              Głos zabrały na mityngu reformy:
              "Ktoś zgotował nam los wręcz potworny!
              Rząd wciąż wciela nas w życie,
              Nasze miejsce na rzyci
              Zaś przejęły dziwne tekstylne formy!"
              • Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 01.12.06, 11:52
                Nagle jakaś ozwała się kuma:
                Jeśli ktoś jeszcze tego nie skumał,
                niech wie, co mówią gejsze:
                z przodu dziś najmodniejsze
                2 berety z moheru i guma!

                • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 12:06
                  Garderoby części różnorakie
                  spoglądają na siebie z niesmakiem,
                  z rajstopami skarpety
                  sobie ślą epitety :
                  "bo wy - single ! "... "a wy - obojnaki !" !
                  • Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 01.12.06, 12:33
                    Smętnie wiszą rajtuzy. A niech!
                    Obojnakiem faktycznie być pech.
                    I w dodatku jołopem,
                    bo nazwały tak stopę:
                    jedną Jarek, a druga Lech.
                    • little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 01.12.06, 13:53
                      Zaś na bluzce dzielne z Łodzi szwaczki
                      Pilnie tkały i wzorki i szlaczki.
                      Patriotyzm dyktował:
                      Wątek oraz osnowa
                      Układają się w kaczki i w kaczki i w kaczki...
                      • Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 01.12.06, 15:45
                        Wyszły gacie z apelem do świata:
                        Wiecie no jaka dzisiaj jest data?!
                        Zima, panowie, panie!
                        Trza ocieplać ubranie,
                        a bokserkom to wciąż koniec lata...
                        • menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 01.12.06, 16:44
                          Koszula ze żródła chemisy
                          do mityngów się nie zniży.
                          Jest blisko ciała,
                          bo sama chciała.
                          Czy ktoś jej tu ubliży?
                        • menopa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 01.12.06, 16:47
                          Poseł jest jeden z Samoobrony,
                          ubiera 2 koszule i pantalony.
                          Głos medialny wieści,
                          że w 1 się nie mieści.
                          Taki przypadek jest dozwolony.
                          • immanuela Limeryki bieliźniane 01.12.06, 22:15
                            Niedaleko Okochy
                            Żyły sobie pończochy
                            Kiedyś rozdarły się:
                            Rajstopom mówimy NIE!
                            Bo my wszak nie od macochy.
    • Gość: uroczy dziadziunio Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 09:22
      Doktor nauk z miasta Ferrara
      teologia juz sie nie para.
      Ta prawda temu winna:
      "Swieta Trojca jest inna:
      RUTA, Palnick,... Kurrara!"

      :-)
      • Gość: uroczy dziadziunio Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 21:00
        Jak wiadomo Izaak Newton nie do konca byl sie w stanie
        zgodzic z dogmatem o Swietej Trojcy, co przysporzylo
        mu sporo klopotow tam gdzie pracowal (a byl profesorem
        w Kollegium wlasnie Sw. Trojcy w Cambridge):


        Izaak Newton z Trinity College,
        jedzac owsianke (czyli porridge),
        pytania wielki znak
        nad Trojca stawil wszak
        (do tego trza miec duza courage!).


        PS. No skoro Sir I. Newton mial problemy z Swieta Trojca,
        to co ma powiedziec skromny (acz uroczy) dziadziunio.
        Z Swieta Trojca nie nalezy igrac ;-)
        Dziadziunio wycofuje poprzedni post ;-) i prosi Sw. Trojce
        o wybaczenie ;-)))
        • immanuela UWAGA! Ogłaszam konkurs! 01.12.06, 21:23
          Otóż, z bólem serca obwieszczam, że jest w Polsce następująca miejscowość:

          mapa.szukacz.pl/html/kujawsko-pomorskie/grudziadzki/216.htmlm
          Szanowni Państwo!
          Niniejszym ogłaszam konkurs na limeryk o Skurgwach. Główną nagrodą będzie wydruk
          najlepszego limeryku i zawieszenie go na gwoździu w pobliżu mojego komputera.

          Poniżej przedstawiam limeryk, który mi się wykluł był:

          Tam gdzie piękne są Skurgwy
          W swetrze w ażur Gwy-
          neth Pathrow się objawiła.
          Historia nieco zawiła
          Bo ze mnie żaden demiurg wy-
          bitny.

          A zatem, Limeryści, do piór!
          • immanuela Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! LINK 01.12.06, 21:30
            sorki, link nie chodzi, ale teraz powiniem:

            mapa.szukacz.pl/html/kujawsko-pomorskie/grudziadzki/216.html
            • Gość: Qrrara Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! LINK IP: *.chello.pl 01.12.06, 21:40
              Imma, z przykrością stwierdzam, że wykorzystałaś już wszystkie możliwe rymy :-(
            • Gość: menopek Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! LINK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.06, 21:44
              U fetyszystki co mieszka w Sku..ch,
              zagnieździł się w szafie jeden gach.
              Dotąd były tam 3 garnitury,
              zapach nikotyny i politury,
              Teraz tam włazi i słychac ah! ah!
              • 3bezatu Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! 01.12.06, 21:52
                We wsi Skurgwy (gmina Rogóźno)
                Zorientował się ktoś za późno
                Że idzie po szynach.
                I to jest przyczyna -
                Że z nogą związany jest luźno.


                Rozumiem – dyskwalifikacja z powodu obejścia konieczności zrymowania Skurgw
                (tak się to odmienia?)
                Mimo to pozdrawiam.
                • Gość: Q Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! IP: *.chello.pl 01.12.06, 22:01
                  Ale, 3bezatu, limeryczek za to palce lizać;-)
            • Gość: Qrrara Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! LINK IP: *.chello.pl 01.12.06, 21:51
              Klarneciście ze wsi Skurgwy
              zwiały dźwięki z partytur "g". Wy-
              nikiem tegoż incydentu
              "is" mu wyszło z instrumentu,
              za to szpetnie klął "do kurgwy".

              Ufff
              • immanuela Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! LINK 01.12.06, 22:13
                No, Qrraro, wiedziałam, że można na Ciebie liczyć. Śliczności!
                Natomiast 100 pkt dla 3bezatu za błyskotliwe obejście meritum. I czekamy na
                rozwój sytuacji.
                pozdrawiam
                i.
                • Gość: Qrrara Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! LINK IP: *.chello.pl 01.12.06, 22:37
                  Imma, cos mi tu śmierdzi. Pewnie chodzi o grubszy zakład... My tu w pocie czoła
                  harujemy na rymy, a Ty wypijesz za to wódkę!!!
                  • immanuela Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! LINK 01.12.06, 22:40
                    No Co Ty, Qrraro, nie chcesz u mnie wisieć na gwoździu?
                    A wódkę, to swoją drogą też można :-)
                    • Gość: Qrrara Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! LINK IP: *.chello.pl 01.12.06, 22:50
                      Imma...kto by nie marzył o tym, żeby wisieć u Ciebie na gwoździu...Ech.
                      ;-)
                      • immanuela Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! LINK 01.12.06, 22:58
                        Wiedziałam, Qrrarko, wiedziałam! :-D
                        A może ściągnęłabyś tu Wilmę w temacie: Skurgwy?
                        • Gość: Qrrara Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! LINK IP: *.chello.pl 01.12.06, 23:08
                          To już by się cud musiał zdarzyć, żeby Wilmę Flinstone złapać i tu ściągnąć.
                          Chociaż...ten rym to bardziej mi na szwedzki, niż polski wygląda, no nie?
                          (zaraz nas, Immo, ktoś opitoli za nielimeryczną konwersację na wątku!...)
                          • immanuela Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! LINK 01.12.06, 23:15
                            Konwersacja jest okołolimeryczna, merytoryczna i hermetyczna i nikt nas nie
                            powinien opitolić, bo dotyka sedna (ale na wszelki wypadek powiedziałam to szeptem).
                            • menopa Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! LINK 01.12.06, 23:35
                              W miejscowości x, gmina Skurgwy
                              odbył sie zjazd p.t "ot, kuda wy?"
                              O wy zazdrośnice,
                              gdzie wasze wice?
                              Już wolę głupoty i hece tu Pigwy.
                              • Gość: Qrrara Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! LINK IP: *.chello.pl 01.12.06, 23:45
                                Pewien rolnik we wsi Skurgwy
                                miał zaorać kilka mórg. Wy-
                                szedł z pługiem na niwę,
                                a z nim konisko siwe...
                                Ach...każdy miękł- dramaturg- wy...
                                • Gość: Qrrara Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! LINK IP: *.chello.pl 01.12.06, 23:48
                                  Raz wieśniak w wiosce Skurgwy
                                  łkał: To nie Magdeburg!... Wy-
                                  jadę z takiej wiochy!-
                                  i robił żonie fochy,
                                  aż w łeb go 3)nęła 2)szurg 1)wy.
                                  • menopa Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! LINK 02.12.06, 00:12
                                    Zwykły facet w gminie Skurgwa,
                                    rzekł jej : ty jesteś kur.gwa.
                                    Tylko ci kasiorka,
                                    i ogląd rozporka.
                                    Liczysz 100, a jest dwa razy dwa.
                                    • menopa Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! LINK 02.12.06, 00:31
                                      Mówiła dama ze wsi Skurgwa,
                                      że ma w sobie bożka demiurga.
                                      On jej rozkazuje,
                                      by zająć się hu..
                                      Jak nie, to on ją wyjurgwa.
                                      • immanuela Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! LINK 02.12.06, 10:23
                                        O, teraz dopiero zauważyłam! Qrraro, też Ci się skojarzyło z morgami? Ten
                                        limeryk na 3 2 1 świetny!
                                        Menopo, jesteś niemożliwa!
                                        A reszta? Ruto, eilean_donan, Matyldo, Palnicku, Janie Nieswój, TOJAJURKU!

                                        Pewna poetka w Tiranie
                                        Gwoździa hoduje na ścianie
                                        Czekają Was zaszczyty
                                        Na gwoździa być nabitym!
                                        Trudne to jednak zadanie ;-)
                                        • immanuela Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! LINK 02.12.06, 10:34
                                          i Iro! ;-)
                                          • Gość: Qrrara Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! LINK IP: *.chello.pl 02.12.06, 11:02
                                            Pewien prostak ze wsi Skurgwy
                                            śnił, że oto Pathrow z chmur Gwy-
                                            neth sfrunęła niczym anioł
                                            wrzeszcząc: "By was po...ło,
                                            przestaniecie śnić tych bździurg wy!?!"*

                                            *Świetna amerykańska aktorka, Gwyneth Pathrow, bardzo kaleczy polszczyznę, na
                                            ten przykład zamiast bzdur, wymyśliła sobie "bździurg". Ech, te gwiazdy...

                                            Immo, wybacz, że pożyczyłam sobie Twoją Gwyneth. Bo i po prawdzie to chyba
                                            jedyna znana osoba z pożądanym "gwy".

                                            Pozdrawiam wszystkich wątkowiczów.
                                            • immanuela Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! LINK 02.12.06, 11:16
                                              No, widzisz Qrrarko, a mówiłaś, że wykorzystałam wszelkie możliwe rymy. A ile tu
                                              można jeszcze z tych Skurgw (Skurgwów?) wydusić!
                                              Wszystkie Twoje limeryki cudne. Ech, dramaturg Wy! ;-)
                                              • 3bezatu Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! LINK 02.12.06, 11:27
                                                Domorosły artysta gdzieś w Skurgwach
                                                Pomalował prześlicznie we wzór gmach
                                                Miejscowego kościoła,
                                                Kiedy ujrzał anioła,
                                                Jak ozdabiał bukietem swych piór dach.


                                                Tym razem uczciwa próba przedostania się na słynny gwóźdź Immy. Pozdrawiam.
                                                • immanuela Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! LINK 02.12.06, 12:43
                                                  W najśmielszych marzeniach, nie sądziłam, że mój gwóźdź wzbudzi aż takie
                                                  zainteresowanie.

                                                  LIMERYK FREUDOWSKI

                                                  Immanueli na Krecie
                                                  Gwoźdź sterczał też w taborecie
                                                  O matko, co to będzie
                                                  Gdy tak na nim zasiędzie?
                                                  Lecz śnił się tylko jej przecie.

                                                  pozdrawiam również.
          • Gość: uroczy dziadziunio Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 22:21
            Uroczy dziadziunio w Skurgwach
            atencje u pan ma, za ah!
            Lecz gdy idzie "ku rzeczy",
            to on wzywa odsieczy -
            totalny reputacji krach!

            ;-)
            • immanuela Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! 01.12.06, 22:26
              Onufry, rym niepełny, proszę się bardziej postarać :-)))
              • Gość: uroczy dziadziunio Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 09:47
                Alez immanuelo,

                Ten wierszyk napisal nick "uroczy dziadziunio", a nie nick "Onufry".
                To sa 2 rozne nicki. Nick "Onufry" nie zwykl byl robic bledow jakie
                immanuela tu wytyka. Niniejszym "uroczy dziadziuno" protestuje przeciwko
                takiemu potraktowaniu jego udzialu ;)))

                u. d.
                • immanuela Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! 02.12.06, 10:13
                  Ależ nicku "uroczy Onufry" proszę mi tu oczu nie mydlić tylko zabrać się do roboty!

                  Tam, gdzie piękne są Skurgwy
                  Ziemniaków cały wór gwy-
                  zdli z księżowskiej piwnicy.
                  "O bodaj was, nędznicy!
                  Plon tylu mórg?" - wy
                  klinał z ambony.
          • Gość: Wierzba Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 00:34

            W Skurgwy byłam
            powiem, co tam robilam.
            Nie leżełam trawie,
            prawda kochanie?
            Nagrodę sama sobie zawiesiłam.
            • Gość: marcysia Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 10:02
              Artysta malarz we Skurgwach
              miał upodobanie w ku..ch.
              Urządzał huczne zabawy
              połączone z paleniem trawy
              z tej przyczyny zabrał go odwach.

          • Gość: Brzoza Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 10:53

            W Skurdwach wysiadam,
            Do Rygi się przesiadam.
            W Rydze
            są rydze.
            A ja za nimi przepadam.


            • irsila Re: UWAGA! Ogłaszam konkurs! 03.12.06, 13:10
              A ja muszę, choćbym padła w Skurdwy,
              jakie są prawidła , że człek mógłby,
              coś szczerze napisać,
              i przy ty nie zdychać.
              Tak ciężko harować i usłyszeć , że to są udry.
    • onufry_na_wyjezdzie Re: Piszemy limeryki - konkurs immanueli 02.12.06, 13:21
      Zauwazylem ze immanuela pomylila mnie-Onufrego z jakims grafomanem
      podpisujacym sie "uroczy dziadziunio". Jest to nie pierwszy raz; juz kiedys
      wmawiala mi ze jestem "Matylda". Mam nadzieje, ze nastepujacy limeryk rozwieje
      watpliwosci kto jest kto:

      ***

      Janka z farmy pod Skurgwami
      przyrzadza pyszne salami.
      Bynajmniej z osla,
      bo jest zbyt wyniosla.
      Z czego wiec? - a sprawdzcie sami!

      ***
      Jednoczesnie zakladan Copyright na "Skurgwami". Jest to optymalna
      odmiana "Skurgwy" dla limerykow (ktora moze odtad uzywac tylko Onufry).

      Lacze pozdrowienia,
      Onufry

      PS. A niech je dorwe gdzies tego "uroczego dziadziunia", co to probuje
      mnie nasladowac, a stanie sie on mniej "uroczy"

      :-)))
      • immanuela Re: Piszemy limeryki - konkurs immanueli 02.12.06, 14:22
        I oto z powodu "Skurgwami"
        Onufry znowu jest z nami
        I ciągle zadaje szyku
        Nie tylko w limeryku
        Lecz strzeżcie się go. To dynamit!

        Onufry, proszę nie przyłaszczać sobie tej pięknej miejsowości. Mam monopol na
        Skurgwy we wszystkich możliwych przypadkach. Przedstawić stosowne dokumenty?
        ;-)
        • menopa Re: Piszemy limeryki - konkurs immanueli 02.12.06, 16:49
          Regionalny specjał ze wsi Skurdwy:
          kurdel morwowy z dodatkiem pigwy.
          Białogłowę nim poderwiesz,
          no i trochę się rozerwiesz.
          Podają go w pucharkach z tykwy.
        • menopa Re: Piszemy limeryki - konkurs immanueli 02.12.06, 16:52
          Gwarzył chłop z chłopem w Skurdwach,
          że interes zrobią świetny na mórgach.
          Nazwy piękniejszej nie ma,
          zjedzie się tu cała bohema.
          Słuchaj jak ptaki się cieszą: kwach,dwach.
        • menopa Re: Piszemy limeryki - konkurs immanueli 02.12.06, 16:56
          Działki budowlane we wsi Skurdwy,
          idą wysoko w górę, mówią biurwy.
          Nazwa geograficzna
          jest nielimeryczna.
          Dlatego kupiłbym chociaż mórg by.
          • Gość: marcysia Re: Piszemy limeryki - konkurs immanueli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 23:31
            Myśliwy z okolic wsi Skurdwy
            Polował zawzięcie na pardwy
            Lecz męczyły go w borze kobiety
            Bo przystojny był chłopak(niestety)
            więc wyjechał na stałe do Padwy

            P.S
            Wiem, słabo wyszło, ale taką mam radochę z rymowania, że nie mogę się
            powstrzymać przed publikacją.

            • menopek Re: Piszemy limeryki - konkurs immanueli 03.12.06, 01:48
              Opłotkami, grupkami, we wsi Skurdwy,
              chodzą i śmieją się młode bźdźiągwy.
              Nie w głowie im mrzonki,
              że samiec pilnuje żonki
              nieopodal w krzaczkach, mąż makolągwy.
            • menopek Re: Piszemy limeryki - konkurs immanueli 03.12.06, 01:53
              Stary ogród co otacza Skurdwy,
              ma w swym płocie liczne wyrwy.
              Wchodzą tam dziewczyny,
              sądzą, że jedzą maliny.
              A to są owoce niziutkiej morwy.
            • menopek Re: Piszemy limeryki - konkurs immanueli 03.12.06, 01:56
              Welcome to the Skurdwy!
              Mili goście, a skąd Wy?
              Pięknie Was tu witamy,
              otwieramy serca bramy.
              Nie spotkacie tu żadnego kutwy.
              • menopa Re: Piszemy limeryki - konkurs immanueli 03.12.06, 02:44
                Turysta, który odwiedził Skurdwy,
                zastanawia się: nazwy, skąd wy?
                Z kur, burd czy dziur,
                kurde, nie wiem na mur.
                Muszę koniecznie zobaczyć Śniardwy.
                • onufry_na_wyjezdzie Re: Piszemy limeryki - konkurs immanueli 03.12.06, 08:35
                  Lepiej:

                  SALAMI

                  Manka z farmy pod Skurgwami
                  wyrabia pyszne salami.
                  Bynajmniej nie z osla,
                  bo jest zbyt wyniosla.
                  Z czego wiec? - A sprawdzcie sami!

                  ***

                  WIEDZMA

                  Wiedzma z boru za Skurgwami
                  wyglada tesknie za Wami;
                  i choc marszczy brwi
                  to nie laknie krwi -
                  da Wam ... lody z malinami!

                  ***

                  (Uwaga: pikantne ;-) )

                  MALY ZDZISIO

                  Maly Zdzisio, pod Skurgwami,
                  bardzo teskni za k..rwami;
                  Lecz trudno o k..rwy
                  tu, pod wioska Skurgwy:
                  "Moze by tak - do Miami?!"

                  ***

                  Zycze autorce konkursu, przyjemnej niedzieli w Krolewcu,

                  O.
                  ***

                  Pilot w locie nad Skurgwami

                  • onufry_na_wyjezdzie Re: Piszemy limeryki - konkurs immanueli 03.12.06, 09:17
                    onufry_na_wyjezdzie napisał:
                    >
                    > Pilot w locie nad Skurgwami
                    >

                    =================

                    Ha, jeszcze mial byc jeden wierszyk, ktorego poczatek uciekl mi za
                    ekran w momencie wysylania listu :-( i zapomnialem go skonczyc.
                    Juz to naprawiam:

                    Pilot w locie nad Skurgwami
                    stracil kontakt ze skrzydlami.
                    Zona lzy roni,
                    Swiety Antoni -
                    modl sie za nim i za nami!

                    :-)
                    • eilean_donan Re: Piszemy limeryki - konkurs immanueli 03.12.06, 15:52
                      Może weny przyjdzie wiew
                      może rymnę do „Sturgiew”
                      (lub do Sturgwów, co za czort!)
                      ale wpierw popełnię mord
                      Immo, to łabędzi śpiew.

                      Wpadam dosłownie przelotem,
                      chylić czoła nad Waszym polotem.
                      Nieszczęsny rym do Sturgiew -
                      oddziela ziarno od plew,
                      dla wszystkich podziw bez miary
                      uszanowania - dla Qrrary.


                      • eilean_donan Re: Piszemy limeryki - konkurs immanueli 03.12.06, 15:58
                        Czy nie w słynnym mieście Skurgwy
                        mieszkał prokurator Scurvy
                        zanim go Witkacy
                        był zagnał do pracy
                        między zbereźnickie biurwy?
                        • eilean_donan Re: Piszemy limeryki - konkurs immanueli 03.12.06, 16:08
                          O miejscowości Skurgwy
                          piosenkarz Chris de Burg wy-
                          śpiewał supersonga
                          (jak Tango Milonga)
                          kupcie sobie na bórg, wy !
                        • Gość: irsila Re: Piszemy limeryki - konkurs immanueli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.06, 16:23
                          Jakaś irsila Nie Wiadomo Skąd,
                          zrobiła tu może jakis mały błąd.
                          Ale niestety rację mają poety,
                          jesteś prochem, piszesz bzdety.
                          Cierpisz żyjesz, popadasz w obłąd.

                          p.s.sorry, ale forma limeryka jest za bardzo ograniczona,
                          by przekazać ból istnienia, niech ja tu skonam.
                          Wszelkie wartości nie przekarzą mądrości,
                          jak ci własne dziecko na twoich oczach kona.
                          Choćbys był ojcem rydzykiem, to i tak rydzyko cykore,
                          ci tylko zostanie, bo jestes w stanie przyjąć co chore,
                          nie przejmować się niczym innym, i czuć się winnym.
                          Życie jest nieprzewidywalne, niedopuszczalne,
                          choćbyś nie wiem jak się starał.
                          • Gość: Araukaria Re: Piszemy limeryki - konkurs immanueli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 17:18
                            Zagadkowa Irsila
                            Coś Ty narobiła ?
                            W mej duszy zamęt,
                            skąd ten Twój lament ?
                            Chciałabym pocieszyć Cię wnet.

                            Uwierzyć ja bardzo chcę,
                            że to co piszesz, to nie jest tren.
                            • immanuela Nabici w Gwoździa, czyli... 04.12.06, 09:13
                              ...ogłoszenie wyników konkursu na limeryk o Skurgwach.

                              I NAGRODA: Złoty Gwóźdź, 11 cali
                              oraz zawieszenie na Gwoździu immanueli
                              Dla Qrrary vel Kurrary Domowej
                              Za limeryk:

                              Pewien rolnik we wsi Skurgwy
                              miał zaorać kilka mórg. Wy-
                              szedł z pługiem na niwę,
                              a z nim konisko siwe...
                              Ach... każdy miękł - dramaturg - wy...

                              (burza oklasków, owacje na stojąco, okrzyki publiki: Qrrara na prezydenta!)

                              II NAGRODA: Gwóźdź Pozłacany, 10 i pół cala
                              Dla eilean_donan
                              Za limeryk:

                              O miejscowości Skurgwy
                              piosenkarz Chris de Burg wy-
                              śpiewał supersonga
                              (jak Tango Milonga)
                              kupcie sobie na bórg, wy!

                              WYRÓŻNIENIE: Srebrna Śrubka
                              Dla 3bezatu
                              Za sprytne wykręcenie się sianem w limeryku:

                              We wsi Skurgwy (gmina Rogóźno)
                              Zorientował się ktoś za późno
                              Że idzie po szynach.
                              I to jest przyczyna -
                              Że z nogą związany jest luźno.

                              NAGRODA SPECJALNA: Szpila do Krawata, Bugo Hoss
                              Dla Onufrego
                              Za świętego Antoniego

                              NAGRODA PUBLICZNOŚCI: garść gwoździków stalowych, solidnych, nierdzewnych Firmy
                              Loewehaupt i Synowie, Artykuły Żelazne
                              Dla Menopy
                              Za wytrwałość

                              NAGRODA POCIESZENIA: Młotek Stalowy, waga ćwierć funta, rączka z drewna osiki
                              Dla Palnicka
                              Za oddanie walkowerem konkursu

                              SPECJALNE PODZIĘKOWANIA i statuetka Platynowego Ćwieka dla Brezlego,
                              Niestrudzonego Łowcy Miejscowości Trudnych do Zrymowania, Odkrywcy Słynnych
                              Skurgwów.

                              Wręczenie nagród odbędzie się podczas gali: "I TY MOŻESZ ZOSTAĆ SKURGWIANINEM".
                              Wieczór poprowadzi Karol Strasburg, Wyoming USA. Stroje wieczorowe obowiązkowe!

                              Podpisano
                              immanuela de Kant
                              Posiadaczka Najbardziej Pożądanego Gwoździa (w ścianie).
                              • immanuela Wątek Podziękowań... 04.12.06, 11:22
                                ... za cenne nagrody. Proszę się wpisywać, limerykiem, of course!
                                • 3bezatu Re: Wątek Podziękowań... 04.12.06, 13:26
                                  Dojrzał ktoś w miasteczku Lądku
                                  Że coś srebrzy się na wątku
                                  To nagroda za spryt
                                  Nie dostał takiej nikt!!
                                  Wrzeszczy tłum – to nie w porządku!!!


                                  3bezatu z leśniczówki Pranie*
                                  Z nagrody cieszy się niesłychanie
                                  Wkrótce będzie na fali
                                  Gdy się zjawi na gali
                                  W wieczorowym stroju – w piżamie.


                                  *Wyjaśniam: leśniczówka Pranie nie bierze się z mojej megalomanii; po prostu
                                  pasowała mi do piżamy:-))
                                  Dziękuję za wyróżnienie, gratuluję laureatom i pozdrawiam wszystkich.
                                  • Gość: Qrrara Re: Wątek Podziękowań... IP: *.chello.pl 04.12.06, 15:39
                                    Oto Imma. Postura wręcz droździa,
                                    lecz impetem przeżarta na wskroś, dzia-
                                    łaczka ostra jak kosa,
                                    do biznesu ma nosa:
                                    -raz go nawet zrobiła na gwoździach.

                                    Jestem bardzo wzruszona takim wyróżnieniem...dziękuję serdecznie!
                                    Równocześnie oddycham z ulgą, bo Skurgwy nieustannie zaprzątały mi głowę.
                                    A gwóźdź to mi się nawet bardzo przyda, bo mam w planie wieszanie półek.
                                    Pozdrowienia dla organizatorki i uczestników Konkursu.
                                    Qrrara:-)

                                    PS. Tylko mnie tam prosto powiesić! Q.
                                    • eilean_donan Re: Wątek Podziękowań... 04.12.06, 17:34
                                      Jeździ po Polsce tra bant
                                      uroczy w nim bon vivant, *
                                      znak rozpoznawczy – goździk,
                                      ponadto - fura gwoździ.
                                      Któż to? Ach, Imma de Kant.

                                      Leży e_d ( szpital w Komańczy)
                                      za sprawą skórki pomarańczy .
                                      Bo nogę złamawszy,
                                      gdy gwoździa dostawszy
                                      myślała, że sobie zatańczy.

                                      * czytać tak jak się pisze, dla rymu :)
                                      a skoro jest okazja po tymu,
                                      rzeknę skromnie "bardzo dziękuję"
                                      wybornym limerystom - gratuluję.





                                    • irsila Re: Wątek Podziękowań... 04.12.06, 17:42
                                      Menopa z Menopkiem są w drodze na Skurgwy,
                                      które wymawiają ona na "rdwy", on na "rgwy".
                                      Wargi sobie strzępią,
                                      aż uszy im się tępią.
                                      Kłopot też mają z pamięcią: gdzie te Skurbwy?

                                      Cieszą się z gwoździków,
                                      nie dadzą ich do pierników,
                                      podrzucą jak wszystko irsili,
                                      ona je na widoku przyszpili.
                                • onufry_na_wyjezdzie Re: Wątek Podziękowań... 04.12.06, 20:46
                                  immanuela napisała:

                                  > ... za cenne nagrody. Proszę się wpisywać, limerykiem, of course!

                                  ===================

                                  W barze "Zgreda" pod Orunia
                                  siedza O. oraz dziadziunio.
                                  Juz on nie uroczy
                                  (dostal miedzy oczy) -
                                  a zle bylo ci z babunia?


                                  PS. Onufry krawatow nie nosi. Szpilke ofiarowal
                                  dziadziuniowi, ktory obiecal nie kluc nia
                                  uczestniczek watku (no moze z jednym wyjatkiem ... ;-) )
                                  • ashton Re: Wątek Podziękowań... 05.12.06, 08:39
                                    Pewna Ashton na forum nie była
                                    Długo - i ech, konkurs przegapiła!
                                    Nie dla niej więc laury :-(
                                    Cóż - czas wyjść z mysiej dziury
                                    Pisać dalej - bo to złota żyła!
                                    • little-bad-wolf Re: Wątek Podziękowań... 05.12.06, 08:45
                                      Wilk też dawno nie bywał na wątku,
                                      Nie z powodu, że był w kątku w Lądku;
                                      Zwykły pracy był nawał
                                      Zrobił szpetny mu kawał!
                                      Teraz punkty zbiera znów od początku...
                                      • immanuela Szanowni Państwo! 05.12.06, 19:46
                                        już wkrótce relacja z rozdania nagród podczas wielkiej gali w Skurgwach!
                                        • Gość: Sołtys Skurgwów Prosiemy piknie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 15:58
                                          Kłaniam się nisko i zapraszam szanownych Państwa Limerykarzy do naszych
                                          Skurgwów. Już syćko przygotowane.
                                          • Gość: Sołtys Skurgwów Re: Prosiemy piknie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 16:04
                                            co to ja jeszcze miałem rzec...
                                            Pono za względu na tyn, no... prestiż gali w Skurgwach pojawiły się lewe
                                            zaproszenia. W związku z tem, wejście na uroczystość bydzie chronione hasłem.
                                            Zapominalskim przypominomy:
                                            Hasło: Habsburg wy?
                                            Odzew: A jakże!
                                            • menopek Re: Prosiemy piknie! 07.12.06, 16:11
                                              Welcome to the Skurgwy!
                                              Mili goście, a skąd Wy?
                                              Pięknie Was tu witamy,
                                              otwieramy serca bramy.
                                              Nie spotkacie tu żadnego kutwy.
                                              • menopa Re: Prosiemy piknie! 07.12.06, 16:16
                                                Regionalny specjał ze wsi Skurgwy:
                                                skurgel morwowy z dodatkiem pigwy.
                                                Białogłowę nim poderwiesz,
                                                no i trochę się rozerwiesz.
                                                Podajemy go w pucharkach z tykwy.
                                                • menopek Re: Prosiemy piknie! 07.12.06, 16:22
                                                  Gwarzymy se tu chłopy z gośćmi w Skurgwach,
                                                  dyć interes zrobimy świetny na mórgach.
                                                  Nazwy piękniejszej nie ma,
                                                  zjedzie się tu cała bohema.
                                                  Słuchajcie jak ptaki się cieszą: rgwach,rgwach.
                                                  • Gość: menella Re: Prosiemy piknie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 16:24
                                                    Działki budowlane we wsi Skurdwy,
                                                    idą wysoko w górę, mówią biurwy.
                                                    Nazwa geograficzna
                                                    jest nielimeryczna.
                                                    Dlatego kupiłabym chociaż mórg by.
                                                  • Gość: menopek Re: Prosiemy piknie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 16:29
                                                    Opłotkami, grupkami, we wsi Skurgwy,
                                                    chodzą i śmieją się młode bźdźiągwy.
                                                    Nie w głowie im mrzonki,
                                                    że samiec pilnuje żonki
                                                    nieopodal w krzaczkach, mąż makolągwy.
                                                  • Gość: menel Re: Prosiemy piknie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 16:37
                                                    U fetyszystki co mieszka w Skurgwach..ch,
                                                    zagnieździł się w szafie jeden gach.
                                                    Dotąd miała tam 3 garnitury,
                                                    zapach nikotyny i politury,
                                                    Teraz ona tam włazi i słychac oh!gah! oh!gah!
                                                  • Gość: poseł Re: Prosiemy piknie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 16:42
                                                    Rodacy nie tylko ze wsi Skurgwy,
                                                    nie pijcie na umór i na bórg Wy.
                                                    Weźcie się do roboty,
                                                    znikną wasze kłopoty.
                                                    Zaorajcie(h.) też z jeden mórg Wy.
                                                  • obrobka_skrawaniem Re: Prosiemy piknie! 07.12.06, 16:45
                                                    Miłośnik gór ze wsi Skurgwy
                                                    poznawszy babę z Wyborg, wy-
                                                    jechał z nią w Tatry
                                                    i rzekł koło watry:
                                                    chodźta ze mną na piarg Wy.
                                                  • Gość: o zagłoba Re: Prosiemy piknie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 16:53
                                                    Latałem RWD (7 ?x) nad Skurgwami,
                                                    szukałem dziadunia pod drzewami.
                                                    teraz wiadomo,on tu udaje posła,
                                                    delektuje się salami z osła,
                                                    a jak się podnieca białogłowami.
                                                  • Gość: menel Re: Prosiemy piknie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 16:58
                                                    Stary ogród co otacza Skurgwy,
                                                    ma w swym płocie liczne wyrwy.
                                                    Wchodzą tam dziewczyny,
                                                    udają, że jedzą maliny.
                                                    A poznają smak pierwszej rug(ch)wy.
                                                  • Gość: turysta Re: Prosiemy piknie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 17:05
                                                    Jestem turystą, który odwiedził Skurgwy,
                                                    zastanawiam się: nazwy, skąd wy?
                                                    Z kur, burd czy też dziur,
                                                    kurde, nie wiem na mur.
                                                    Muszę jeszcze koniecznie zobaczyć Śniardwy.
                                                  • obrobka_skrawaniem Re: Prosiemy piknie! 07.12.06, 17:12

                                                    kurde, powtarzacie się baby i chłopy ze Skurgwy.
                                                  • Gość: menel Re: Prosiemy piknie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 17:14
                                                    Niech nam żyją Skurrggwyy!
                                                    Wypijmy i my i na bórg Wy!
                                                    Chluśniem,
                                                    bo uśniem!
                                                    Szefie, duży macie dziś utarg Wy?
                                                  • Gość: poseł Re: Prosiemy piknie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 17:28
                                                    Panie sołtysie Skurgwów,
                                                    coś mało tu widać głów.
                                                    Miał być Chris de Burg
                                                    i ten panie Strasburg.
                                                    A siedzi tu tylko parę kumów.
                                                  • Gość: baby i chłopy Re: Prosiemy piknie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 19:19
                                                    Pójdźże tu Obróbeczko Skrawana,
                                                    we Skurgwach jezdeś mile widziana.
                                                    Odskrawaj się od Palnicka,
                                                    abo i z nim tu zawitaj.
                                                    Bo bydzie impreska nieudana.

                                                    p.s my tu mamy powtazane i tak gadane,
                                                    bo my to so limerycki, znacy sie dzieła zebrane.


    • irsila Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.12.06, 13:18
      Była jakaś menopa w wątku limeryki,
      ale już wolała pojechać do Ameryki.
      Co z tego , że ona jest inwalidka,
      choć niejednego przeskoczy byczka.
      Najchętniej to by wyjechała do Afryki.
      • irsila Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.12.06, 13:24
        Jest taka irsila w wątku limeryki,
        co by to chciała uciec do Afryki.
        Według jednego wieszcza,
        życie nas nie rozpieszcza.
        Lekarstwem na ciosy są .. limeryki.
        • irsila Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.12.06, 13:34
          Badzo się cieszyła irsila,choćby z Ameryki,
          że może sobie bezkarnie zamieniać tu nicki.
          Sama nie wie za co,
          dzieci jej nie płacą.
          Bak rozumu, czy jakieś młodzieńcze wybryki?
          • Gość: Trzmielina Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 14:29

            Irsila kochana,
            Ameryka się podobała?
            Bo mi nic a nic
            i to żaden pic.
            Już bym tam,(gdybym mogła),sie nie wybrała.
      • Gość: Jodła Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 15:12
        Z Wrocławia pani
        mówi:faszyzm do bani.
        Transparenty nosi,
        o czytanie ich prosi
        Ani się obejrzy, i życie na tym strawi.
    • little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.12.06, 14:14
      Specjalnie dla Palnicka:

      Kto na srebrny medal pluje,
      A siatkówkę ma w pogardzie,
      Tego pop pomaca nogą,
      Gdzieś w zaułku, w kordegardzie.

      Czy mogę się czuć zrehabilitowana? Huh?
      • little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.12.06, 14:18
        Uaaaa...
        Wklepałam moskalika w limeryki...
        Uaaa...
        Sport mnie w mózgowiu pomieszał.
        • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.12.06, 20:24
          Wilczku :-) Zrehabilitowana to mało powiedziane :-)
          • irsila Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.12.06, 21:07
            Jakaś irsila z forum humorum,
            zrobiła lament sama bez qworum.
            Lampkę do obiadu wypiła
            prawda jej się wybiła.
            Miał być konkurs, a było larum.

            p.s. przepraszam, jeśli kogo uraziłam.
            • irsila Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.12.06, 21:20
              Niech żyją Skurdwy,
              w powiecie na..rdwy
              Hej do pracy,
              mili rodacy.
              Pokażcie ten mord wy.

              p.s.na sobie samym lub na kimś innym.
              live is brutal end ful of zasadzkas
              jeśli tu błędy są, jam nie anglistka.


    • Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 03.12.06, 22:36
      -Czy to prawda- tak kuma pod Grassem
      pyta kumy- że walisz go pasem,
      a on pałką cię z góry?
      -Ależ przestań, to bzdury,
      przecież też zamieniamy się czasem.

      • ira22 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.12.06, 22:51
        Bywa tutaj na forum eF Ha
        Pani/Panna Qrrara co się zna.
        Ale nikt Drodzy Moi,
        przy Niej się nie ostoi... .
        Podpisuję się - ira 22.
        • Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 03.12.06, 23:59
          Towarzyska jejmość spod Krosna,
          za małżonka wzięła sobie p(osła).
          Lecz postąpił nie fer:
          wstąpił do LPR,
          i nikt przy niej się zdrowy nie ostał.
      • Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 03.12.06, 23:39
        Pyta ksiądz parafianki w Kudowie:
        -Podrapałaś małżonka? No powiedz,
        samą głowę rodziny?!
        -Ależ nie ma w tym winy,
        któż nie drapie się czasem po głowie?
      • Gość: Akacja Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 00:00

        Będę wkuwać do rana
        nawet, gdybym zaspała.
        Krwiście soczyście,
        oczywiście siarczyście
        brzmiał, gdym go recytowała.

        ps
        limeryk o kumach spod Grassa
        • Gość: Magnolia Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 05:52

          Tu jest moje Eldorado
          Tu nie dosięgnie mnie tornado
          Tu jest moje SPA
          Tu moje libido się dobrze ma.
          Czy przyjdziesz tu za mną Fernando ?
          • irsila Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 07.12.06, 07:37
            Skarży się smutny sołtys z Nieżywięcia,
            że krowa chora, brak szkapy i cielęcia.
            Baby siedzą gołe,
            FH zajęło stodołę.
            Może wystarczy już tego przegięcia.
            • Gość: irsila Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 14:09
              Za głowę się łapie sołtys z Nieżywięcia,
              krowa chora, szkapa padła, brak cielęcia.
              Baby czekają gołe,(do zdjęcia)
              FH zajęło stodołę,
              a jurne i zalane chłopy płaczą z przejęcia.

              -wyd.2 uzupełnione i poprawione
              • little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 07.12.06, 14:22
                Co się działo w Nieżywięcie
                Ludzkie przeszło wręcz pojęcie!
                Sołtys w zupie kawał flaka
                Ujrzał, zbadał i zapłakał:
                Pierworodnej od stanika to było zapięcie...
      • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 05.12.06, 14:06
        Pan Łyżwiński w Tomaszowie Mazowieckim
        problem ma ze swym ptakiem zdradzieckim
        Bo zapłodnił kobietę
        łamiąc tym etykietę
        waląc w Endrju swym nieślubnym dzieckiem
    • little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 05.12.06, 14:13
      Pewien facet (adres stały: bar "Eden")
      Miał wątpliwość, czy jego jest jeden.
      Gdy przed lustrem wstrzymał chuch,
      Odbijało mu się dwóch,
      Na wydechu zaś widział gęb siedem.
      • irsila Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 05.12.06, 14:26
        Latał Onufry nad Skurgwami,
        szukał ziadunia pod drzewami.
        Mi wiadomo, że udawał posła,
        delektując się salami z osła
        w piwnicznym pubie pod pigwami.
        i napisał:
        Rodacy nie tylko ze wsi Skurgwy,
        nie pijcie na umór i na bórg Wy.
        Weźcie się do roboty,
        znikną wasze kłopoty.
        Zaorajcie(h.) też z jeden mórg Wy.
      • eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 05.12.06, 15:31
        Za facetem, bywalcem Mariotta
        fama ta szła : „uwaga idiota”.
        Pijał noc w noc, a rano
        żądał, by mu podano
        sok wiśniowy z przystawką ze szprota.
        • ira22 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 05.12.06, 15:36
          Był raz poseł z ulicy Wiejskiej,
          co w miłości miał wielkie szczęście.
          Cały kraj łamie głowę:
          Chodzi o becikowe?
          Czy o posła zwyczaje plebejskie?
          • immanuela konkurs immanueli II edycja 05.12.06, 19:52
            Szanowni Państwo!

            List otóż dzisiaj dostałam (normalną pocztą, a nie jakimś mailem) od sołtysa
            Nieżywięci, któren to sołtys pozazdrościł Skurgwom sławy jaką dał im konkurs na
            limeryk. I sprawa jest.

            Rozpisuję zatem, na prośbę owego sołtysa drugą edycję konkursu. Honorowane będą
            rymy w pierwszym przypadku lp.

            Tu jest link, co i jak:

            mapa.szukacz.pl/html/pomorskie/czluchowski/1668.html
            Główną, niewątpliwie wątpliwą nagrodą jest spędzenie weekendu w tej właśnie
            miejscowości w towarzystwie bohatera poniższego limeryku. Ale rymujemy wszak nie
            dla nagród. Życzę powodzenia!

            Walgierz Wdały z wioski Nieżywięć
            Niewiastę chędożyć chciałż dni pięć
            Wciąż łypał na onę Laszkę.
            "Asan, azaliż tem ptaszkiem?"
            - odkrzykła mu krzynkę złośliwięć.
            • Gość: Sosna Re: konkurs immanueli II edycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 20:43

              Czy Imanuella sobie stroi żarty ?
              Nagrodą ma być weekendowe party ?
              W towarzystwie płci odmiennej ?
              Imanuella nie czyta prasy codziennej?
              A czas jak będzie spędzany ? grzeczną grą w karty ?

              Poza konkursem.
              • irsila Re: konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 00:35
                Zacnej Pelagii ze wsi Nieżywięć,
                trafił się superhiperextra zięć.
                Orze o każdej porze na dworze,
                łoże w komorze,oborze i borze.
                Trwa to już bez mała lat z pięć.
                • irsila Re: konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 08:10
                  Czarna śliczność ze wsi Nieżywięć,
                  dokonywała intratnych posunięć.
                  Wymieniała cnoty,
                  na srebro i złoty.
                  Możliwe wykonanie odwrotnych cięć?
                  • little-bad-wolf Re: konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 10:00
                    Był romantyk ze wsi w gminie Nieżywięć,
                    Co się wreszcie zakochał prawdziwie
                    W krowie spod Nieżywięci.
                    Co go w związku tym kręci?
                    Seks bezpieczny! Ja się jemu nie dziwię...
                    • little-bad-wolf Re: konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 10:09
                      Poetessa znana ze wsi Nieżywięć
                      Odezwała się kiedyś kąśliwie:
                      Nikt mych wierszy nie czyta,
                      Chłopstwo ciemne i kwita!
                      Będę grała im na harfie na śliwie!
                      • immanuela Re: konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 10:12
                        Wilczyco szapoba! Powaliłaś mnie na kolana!
                        • little-bad-wolf Re: konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 10:18
                          Anorektyk staroświecki z Nieżywięć
                          Swemu ciału rzekł „Yesss, nie żywię-ć,
                          Przeznaczeniem twem próżnia,
                          Przód od tyłu odróżniam
                          Po guzikach, klamerce i grzywie”.

                          Uee tam... THKU, wszelako. Wszystko to przy założeniu, że asonanse dopuszczamy.
                          • immanuela Re: konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 10:21
                            na asonanse, tak po znajomości mogę przymknąć oko. A może zmierzyłabyś się ze
                            Skurgwami? Wielka gala w Skurgwach się jeszcze nie odbyła ;-)
                            • little-bad-wolf Re: konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 10:28
                              Sołtys zaś znanej wioski Nieżywięć
                              Z wrzaskiem wypadł: „Nasza szkapa nie żywie!
                              Miała być Konopnicka,
                              Odstawieni-m od cycka...
                              Kto wytarzał to zwierzę w pokrzywie????”

                              Skurgwy ominęłam, zajmując się pracą zarobkową. Lecę sobie zobaczyć zasady
                              konkursu! Co nie znaczy, że porzucam piękną niewątpliwie Nieżywięć.
                              • little-bad-wolf Re: konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 10:45
                                Grasejując i sepleniąc, w wsi Skułgwy,
                                Z rozdrażnieniem rzekł hrabia „O, skułwy-„
                                (Resztę zmilczał), „Paskudy!
                                Kto mi nascał do wódy?
                                Nie zal mi, bo wypiliście jej pół wy!
                              • irsila Re: konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 10:51
                                Cieszą się ludziska z Nieżywięci,
                                że poeta kilka słów im poświęci.
                                Wylewajcie siódme poty,
                                czytajcie tutaj głupoty,
                                Będziecie za to do nieba wzięci.
                                • little-bad-wolf Re: konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 11:13
                                  Młodzi wędkarze ze wsi Nieżywięć
                                  Chcieli zarzucić w tym roku by więć-
                                  ierz, tedy wodę w stawie
                                  Podgrzali do wrzenia prawie -
                                  Tak o narybek dbają troskliwie:
                                • irsila Re: konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 11:16
                                  Baby z chłopami we wsi Nieżywięć,
                                  z grabiami co zębów miały po pięć,
                                  namierzyli artystów,
                                  słynnych limerystów.
                                  Od młócki tej odstąpił jedynie zięć.
                                  • brezly Rzeczywiscie sie dzieje, Immanuela 06.12.06, 11:21
                                    Moge swoja wersje "Niezywieci" przedstawic?
                                    • obrobka_skrawaniem Re: Rzeczywiscie sie dzieje, Immanuela 06.12.06, 11:29
                                      Jurny chłop we wsi Niezywięć
                                      Rzekł zonie: wdzięków mi nie szczędź.
                                      Tu wszak nie dzicz głucha,
                                      coś sobie przygrucham:
                                      ja mam to długie aż na piędź.
                                      • 3bezatu Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 11:32
                                        Chłop jeden ze wsi Nieżywięć
                                        Plótł coś żonie ni w pięć, ni w dziwieć.
                                        Tak tym z Nieżywięcia
                                        Kończą się przyjęcia.
                                        Żona w krzyk: Od dziś nie żywięć!


                                        Biorąc pod uwagę zbyt wielką konkurencję (brawo Wilczyco!!!)na nagrodę nie mam
                                        co liczyć(może i lepiej...), więc spokojnie mogę zlekceważyć zasady:

                                        Szczupła panienka w Nieżywięci
                                        Nie przewidziała, co się święci:
                                        Rozpoczęła głodówkę,
                                        Zaspawała lodówkę -
                                        Pozostanie w naszej pamięci.
                                        • brezly Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 11:36
                                          To ja pozwole sobie wrzucic dla oceny:

                                          Dumny z się mąż tęgi ze wsi Nieżywięć
                                          Głosił wciąż: szczęsnym gdy dybię a dybięć!
                                          „Obiecujęć, me dziewczę mirażowe, zamęście
                                          Zaliżś gwiezdnym smoczęciem czy po prostu mym szczęściemś?”
                                          Zmęczeniowych z dybania moc miałż pęknięć i wygięć

                                          • little-bad-wolf Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 12:19
                                            Qrczę, jakiż ten język polski jest wygły i plastyczny!
                                            Ślicznota!
                                            • immanuela Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 18:17
                                              paluszki lizać!
                                        • little-bad-wolf Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 12:03
                                          Pewien starzec z miejscowości Nieżywięć
                                          Życiem zmęczon był wprost niemożliwie:
                                          Żaden narząd nie działa,
                                          Jeden ząb, łysa pała...
                                          Ach, położyć się w kątku i zgliwieć!


                                          • little-bad-wolf Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 12:12
                                            W knajpie „Swojak” w miejscowości Nieżywięć
                                            Siedzą chłopi przy swym zwykłym paliwie.
                                            Narzekają na gminę,
                                            Żując boczek-padlinę...
                                            - Polej, Wojtuś, ino sprawiedliwie!
                                            • 3bezatu Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 13:14
                                              Rzekł chłop babie we wsi Nieżywięć:
                                              Babo moja, dziś ja poniżęć
                                              Czytałżem de Sade`a
                                              Ponoć tak wypada
                                              Lecz urazy to ja nie żywięć!
                                              • irsila Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 14:05
                                                Jeden żyje człowiek we wsi Nieżywięć,
                                                członek partii "Jurność" co ma dziewięć
                                                o seks procesów,
                                                w pracy ekscesów.
                                                Miast parszywieć, oni wolą nieżywi-jęć.
                                                • Gość: Jarzębina Re:konkurs immanueli II edycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 15:30

                                                  Pan i pani z Nieżywięć.
                                                  Ona w pretensjach, on cieć.
                                                  Z ich skojarzenia,
                                                  oprócz narodzenia
                                                  nie uniknie się wielkiego w polityce ziemi trzęsienia.


                                                  Irsila!
                                                  ja mam przemożną chęć
                                                  wiedzieć, co znaczy Twój ostatni wers.
                                                  • Gość: irsila Re:konkurs immanueli II edycja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 15:38
                                                    -jęć w domyśle zaspokajać, niekonieniecznie od razu prokreować,
                                                    dawać ujście swym żądzom ," słowo niecenzuralne"
                                                    długo nie wychodzić z (ob)-jęć. może też być skrót od jęczeć -ję.ć,
                                                    ale nie z bólu tylko z rozkoszy.
                                                  • obrobka_skrawaniem Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 15:45
                                                    Niektórzy to mają fantazję.
                                                  • Gość: Jak mi bylo? Re:konkurs immanueli II edycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 16:16

                                                    Dziękuję.
                                                    moja kochana,
                                                    jestem coraz bardziej
                                                    wyedukowana.
                                            • brezly Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 14:13
                                              little-bad-wolf napisała:

                                              > W knajpie „Swojak” w miejscowości Nieżywięć
                                              > Siedzą chłopi przy swym zwykłym paliwie.
                                              > Narzekają na gminę,
                                              > Żując boczek-padlinę...
                                              > - Polej, Wojtuś, ino sprawiedliwie!

                                              Nie rownina, nie dolina, taka gmina :-)))
                                              • immanuela Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 18:18
                                                Ludzie! Nie piszcie tak szybko, bo ja nie nadążam czytać!
                                                Żiri będzie miało spory problem.
                                                • little-bad-wolf Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 18:45
                                                  Anachoreta z gminy Nieżywięć
                                                  Jak rok długi jadał tylko igliwie.
                                                  Baby (chłopi też czasem)
                                                  Wciąż się pleźli pod lasem,
                                                  By zobaczyć, azali wciąż żywie.


                                                  Wyrazy współczucia dla żirorki. Jedyna nadzieja, że nam wena wyschnie...
                                              • palnick Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 18:32
                                                Skąpa baba ze wsi Nieżywięć
                                                używała pozycji sześć dziewięć
                                                Za nic w świecie nie chciała
                                                chłopu dać swego ciała
                                                choć ją prosił: ty szparki mi nie szczędź!
                                                • little-bad-wolf Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 19:01
                                                  Raz pastuszek-przygłupek z Nieżywięć
                                                  Na fujarce grał cieniutko, rzewliwie.
                                                  Wyzdychała chudoba,
                                                  Na pastuszka choroba
                                                  Padła zasię. Oddał ducha piskliwie.
                                            • palnick Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 19:03
                                              Wkrótce znane zadupie Nieżywięć
                                              ma odwiedzić Filipka nowy zięć.
                                              Się szykują babiny
                                              fuchę wziąć konkubiny
                                              ale facet wymaga gołych zdjęć.
                                              • matyldazalogowana Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 19:19
                                                Rzecze chłop do babiny (Nieżywięć)
                                                jak cie widzę, to rwie mnie do rzygnięć
                                                na co rzecze mu ona
                                                chyba ciut rozeźlona:
                                                nie podoba się, no to wypierdź.

                                                Immo, Słońce, współczuję sąsiadom, gdy tak tłuczesz tym młotkiem w ścianę :-)
                                                • little-bad-wolf Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 19:22
                                                  Smakosz znany, gourmet z gminy Nieżywięć,
                                                  Co dzień dumał: „Czym się dzisiaj pożywię?
                                                  Kawior? Błeee.. Fuj, ostrygi...
                                                  Może tak kocie rzygi
                                                  Zapieczone w kokilce lub pieczywie?”
                                                • immanuela Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 19:26
                                                  w domu mieszkam wolnostojącym. Hołubce można u mnie wycinać. Cześć Matyldo! :-)
                                                  • little-bad-wolf Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 19:51
                                                    Od tych rymów o wsi/gminie Nieżywięć
                                                    Ogłupiałam i łkam żałośliwie,
                                                    W mózgu pustynia Gobi
                                                    Coraz większa się robi;
                                                    Sama nie wiem, żywię li, czy nie żywię....

                                                    Chyba jednak nie żywię. R.I.P.
                                                  • Gość: Qrrara Re:konkurs immanueli II edycja IP: *.chello.pl 06.12.06, 20:04
                                                    Serię przegięć miał zięć w Nieżywięciu,
                                                    poprzez wzdęcia na pewnym przyjęciu,
                                                    knując skrycie: osaczę
                                                    jadowitym cichaczem
                                                    wszystkich, zanim policzą do pięciu.

                                                    Qrczę, zostawić ich na pół dnia, a już prawie wątek kończą...
                                                    W sprawie konkursu: proponuję, żeby umówić się na jakąś ogólnie obowiązującą
                                                    końcówkę przy odmianie wsi Nieżywięć (wydaje mi się, że są ciekawsze rymy i
                                                    większe możliwości) i przyjąć do konkursu takie limeryki.
                                                    Co na to Sz. P. Organizatorka?
                                                  • immanuela Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 20:11
                                                    ja tylko przypominam, że główną nagrodą jest spędzenie upojnego weekendu w
                                                    towarzystwie Walgierza Wdałego ;-)
                                                    A zatem rymujta sobie w takich przypadkach jak chceta.
                                                    Qrrarko, limeryczek śliczności! Perełka normalnie!
                                                  • immanuela Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 20:15
                                                    ale swoją drogą, kto jak kto, ale Ty Qrraro mogłabyś się pokusić na zrymowanie
                                                    Nieżywięci w mianowniku :-)
                                                  • Gość: Qrrara Re:konkurs immanueli II edycja IP: *.chello.pl 06.12.06, 21:53
                                                    W mianowniku wieś zwaną Nieżywięć
                                                    raz autorka użyła w porywie
                                                    szału twórczego iście,
                                                    poczym rzekła: ugryźcie
                                                    się z tym rymem banalnym straszliwie.

                                                    Imma, ja na Twoim miejscu bałabym się podsumowania... Dziewczyny dały czadu i
                                                    ani myślą przestać (!)
                                                  • little-bad-wolf Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 20:14
                                                    Znany wszystkim pustelnik z Nieżywięć
                                                    Świątobliwy był niemożliwie.
                                                    Chlubą był Nieżywięcia,
                                                    Aż kradzieżą cielęcia
                                                    Podpadł był i oberwał straszliwie.
                                                  • immanuela Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 21:03
                                                    A ja sobie rymnę o Nieżywięci w liczbie mnogiej. A co!

                                                    Dwaj piloci aż w dwóch Nieżywięciach
                                                    Startowali se niczym z Okęcia
                                                    Nagle rrrhyms
                                                    Siwy dyms...
                                                    Opisuję to pełna przejęcia.
                                                  • 3bezatu Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 21:16
                                                    W Nieżywięci
                                                    Wszyscy Święci
                                                    Z tych nudów
                                                    Do cudów
                                                    Tracą chęci.
                                                  • Gość: Qrrara Re:konkurs immanueli II edycja IP: *.chello.pl 06.12.06, 21:38
                                                    W Nieżywięci
                                                    Maciej nęcił.
                                                    Panien pięć
                                                    miało chęć

                                                    i stąd dzięci.
                                                  • Gość: Qrrara Re:konkurs immanueli II edycja IP: *.chello.pl 06.12.06, 21:58
                                                    Z Nieżywięcia
                                                    znany z dęcia
                                                    i dymania
                                                    trębacz Wania
                                                    miał rewię ciał.
                                                  • 3bezatu Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 22:01
                                                    W Nieżywięci
                                                    Suknię drę ci.
                                                    Ten gest
                                                    To test
                                                    Czy mam chęci.
                                                  • Gość: Qrrara Re:konkurs immanueli II edycja IP: *.chello.pl 06.12.06, 22:07
                                                    Z Nieżywięcia
                                                    na dziewczęciach
                                                    miał zabawy,
                                                    aż do sprawy
                                                    karnej wszczęcia.
                                                  • Gość: Qrrara Re:konkurs immanueli II edycja IP: *.chello.pl 06.12.06, 22:24
                                                    W Nieżywięcie
                                                    to przegięcie:
                                                    prąciem
                                                    jął ciem
                                                    moc ciąć (w poincie).
                                                  • 3bezatu Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 22:28
                                                    Z Nieżywięcia
                                                    Od nadęcia
                                                    Gość pękł.
                                                    Stąd lęk
                                                    Jest dziecięcia.
                                                  • immanuela Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 22:44
                                                    Z Nieżywięcia
                                                    W czasie żęcia
                                                    Słychać spazmy
                                                    (czyt: orgazmy)
                                                    Stąd poczęcia.
                                                  • little-bad-wolf Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 22:56
                                                    Raz polityk pod Nieżywięciem
                                                    Czytał z kartki przemówienie z przejęciem.
                                                    Nie wiedzieli słuchacze,
                                                    Czy on mówi, czy kwacze,
                                                    Wyłączyli mu więc prąd - krótkim spięciem.
                                                  • Gość: Qrrara Re:konkurs immanueli II edycja IP: *.chello.pl 06.12.06, 22:56
                                                    Z Nieżywięcia
                                                    rwać chciał zięcia
                                                    jeden żul.
                                                    Bardzo cool
                                                    przykład wzięcia.
                                                  • immanuela Re:konkurs immanueli II edycja 06.12.06, 23:02
                                                    Z Nieżywięcia
                                                    Ja chcę księcia!
                                                    Albo króla.
                                                    Ja nie zmulam,
                                                    Bom do wzięcia.
                                                  • Gość: Qrrara Re:konkurs immanueli II edycja IP: *.chello.pl 06.12.06, 23:14
                                                    Niedaleko Płocka
                                                    była wielka młocka.
                                                    Tylko dziw aż:
                                                    młócił dziwkarz,
                                                    i to była nocka.

                                                    W końcu to nie tak daleko od Nieżywięcia.
            • Gość: Slywka Re: konkurs immanueli II edycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 00:52

              w tej samej gminie Nieżywięć
              dziad na babę miał duży narzędź.
              Szparka zaś zarośnięta,
              dawno nie posunięta.
              Na prawidło dziad babę wsadził, by większą wyżęć


              w tej samej gminie Nieżywięć
              baba dziadowi wręczyła narzędź
              na dołu kopanie
              i wokół obudowanie.
              Komfortowe teraz będą mieli sranie.
              • little-bad-wolf Re: konkurs immanueli II edycja 08.12.06, 10:52
                O szarówce w obejściach w Nieżywięci
                Spleen się snuje oraz smęt się smęci.
                Może to i z bakterii,
                Bowiem w dusznej mizerii
                Wam wyjaśniać tego stanu nie mam chęci.
                • irsila Re: konkurs immanueli II edycja 08.12.06, 13:18
                  Wrócił od ucielonki sołtys z Nieżywięcia,
                  zapodał bidulce paszy, pożałował cielęcia.
                  Gumofilce na bok odłożył,
                  przed kompem się rozłożył.
                  Myśli kogo tu wybrać do gościnnego przyjęcia.
                  • irsila Re: konkurs immanueli II edycja 08.12.06, 14:02
                    Słynne Koło Gospodyń z Nieżywięci,
                    do hodowli drobiu straciło chęci.
                    Przykrość wielką sprawia
                    nagminne puszczanie pawia.
                    O sexcesy! i jurni-durni, przeklęci!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka