Gość: Qrrara Re: Mikołajki IP: *.chello.pl 06.12.06, 23:44 Jedna pani samotna w Poraju napisała list: Przyjdź, Mikołaju. Niewątpliwie był świety..., bo choć zgubił prezenty, to tej nocy ją wysłał do raju. Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Mikołajki 07.12.06, 08:21 Umierając, hrabia Maks w Nieżywięcie Spadkobiercy zapisał w testamencie: Pałac (stara rudera), Srebrny nóż, kilo sera, I w tygodniu raz pokojówki rżnięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja 08.12.06, 07:22 Zazdroszczą Parzybródki Nieżywięci, że ją sławią limeryści zawzięci. Sołtys wrzasnął więc: Eureka! zamiast mówić zaczął szczekać. W kraju szum i tefauen program kręci. Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja 08.12.06, 09:53 Pan poeta dziewczęciu z Nieżywięci Wpisał się do pamiętnika ku pamięci: „Niechaj mnie Zośka o wiersze nie prosi, Lepiej niech Zośka super-mini nosi I pamięta, że najbardziej duży cyc mnie kręci.” Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja 08.12.06, 12:34 Smutny widzę dziś los Nieżywięcia: Niwa wyschła nie doczeka się zżęcia, Każdy czyta jak dziki Hit zootechniki „Metafizyka dwugłowego cielęcia”. Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja 08.12.06, 12:47 Oszust Piotr matrymonialny z Nieżywięć Był naciągacz oraz wredny fałszywiec, Więc doniosły nań teściowe wreszcie. Proces – wyrok – izolatka w areszcie – „Starą baśń” czyta tam (ustęp o Dziwie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcysia Re: Piszemy limeryki - reaktywacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 16:45 Elektryk z wioski Nieżywięć Zawołał do żony - przywędź! więc złączyła przewody kobieta i uwędziła, niestety , faceta Teraz siedzi(dostała lat dziewięć) Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Konkurs Palnicka :-) 08.12.06, 16:59 Bliż – wieś w Polsce położona w województwie dolnośląskim, w powiecie wrocławskim, w gminie Kąty Wrocławskie. pl.wikipedia.org/wiki/Bliż - 17k Rymujemy? -------- Niewyżyta Żaneta ze wsi Bliż wciąż błagała małżonka a zaliż On zaś żądał zbliżenia bliski będąc wręcz lżenia bo go bardzo rajcował jej negliż Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiśnia Re: Konkurs Palnicka :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 17:26 W Kątach Wrocławskich byłam, ale w Bliż? Lodów tam nie jadłam, Coli nie piłam, gdyż Skojarzenia z TiVi Fantazja podsuwa mi I natarczywie kojarzy mi się przystojny Marek Czyż Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czereśnia Re: Konkurs Palnicka :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 17:33 Pewnie, że wiocha Bliż Rymuje się ze słowem negliż. Ale czy w obecnej do-bie Możemy pozwolić so-bie Na romanse, zaloty? z tego same kłopoty, no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Konkurs Palnicka :-) 08.12.06, 18:24 Sejmik ptaków w miejscowości Bliż: Sójka, dwie sikorki, czyż... I pytanie z mównicy: „Czemu wciąż po próżnicy Tak latamy?” I odpowiedź: „Gdyż”. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Konkurs Palnicka :-) 09.12.06, 02:05 Wyszperał Palnick jakiś Bliż, bo ma obsesję do słowa negliż. Nęci go piękna golizna, na niej extra bielizna. Nie przewidział tylko: d. mi liż. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Konkurs Palnicka :-) 09.12.06, 02:10 Na wysokim płocie w Bliżu. jest napis w bramy pobliżu. "Uwaga tu jest pies zły." Weszła mu baba na kły. Ok,on też kocha się w negliżu. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Konkurs Palnicka :-) 09.12.06, 02:15 Mówi do męża żona z Bliża, że on wiecznie jej ubliża. Nic śmiesznego, nie wyszło z tego, bo on wyciągnął nóż z pobliża. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Konkurs Palnicka :-) 09.12.06, 02:23 Kochanek nie mieszka w Bliżu, na szczęście jest w pobliżu. Ubliżającego zakatrupi, ale musi iść do ciupy. Podobnie też dzieje się w Paryżu. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Konkurs Palnicka :-) 09.12.06, 02:36 Wszyscy nam pisać każą Bliż, ale niechlujnie mówią blisz. Więc cały ten negliż, traci na tym azaliż ? Wolę jak się w odzieniu przytulisz. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Konkurs Palnicka :-) 09.12.06, 02:43 Co robią ludzie w Bliżu, pewnie nie uprawiają ryżu. Może coś pędzą nocą, pewno koty się kocą. Czy unosi sie tam zapach anyżu? Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Konkurs Palnicka :-) 09.12.06, 02:51 Wygrzebał Palnick jakiś Bliż, bo ma słabość do słowa azaliż. Wystarczy Azę wezwać, zaraz zacznie lizać. Kochany piesku już mnie nie liż. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Konkurs Palnicka :-) 09.12.06, 06:38 Młodzieniec z miejscowości Bliż z zapałem trenował skok wzwyż. Wziął skokiem poprzeczkę i lasek, i rzeczkę, do Chin skoczył, by kupić ryż. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Konkurs Palnicka :-) 09.12.06, 07:00 Podobno w miejscowości Bliż mają demograficzny niż. Zbadały komisje: daje wyżu remisję współżycie w pozycji "na krzyż". (przepraszam, coś mi się samo wcześniej wcisnęło...) Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Konkurs Palnicka :-) 09.12.06, 07:01 Biedny niejeden obywatel z Bliż chciałby bardzo pojechać w Paryż. Złapać kontakt z żigolakiem, tu ma tylko z pośredniakiem. I tylko życie przez szybkę se liż. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Konkurs Palnicka :-) 09.12.06, 07:10 Kobieta jedna dumna z Bliża do facetów się nie poniża. Dojście do zbliżenia, wszystko w życiu zmienia. Taka pozycja bardzo jej ubliża. p.s można interpretować odwrotnie Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Konkurs Palnicka :-) 09.12.06, 07:17 Czy czynią coś mieszkańcy z Bliż, na dominujący demograficzny niż? Jakie podejmują kroki, by niż nie był głęboki? Czy do sexcesów mają mózgu paraliż? Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Konkurs Palnicka :-) 09.12.06, 07:31 Sexcesy odnoszą w Bliż notowania idą w zwyż. Mocno się zaludni, ale nie zatrudni. Wyjedździe stąd, a kyż! Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia_re Re: Konkurs Palnicka :-) 09.12.06, 09:35 ONA JEMU wyżala się w Bliż że ją dręczą depresje i niż i ogólne rozstroje "dobrze, Kochanie moje, że choć ty mnie wysłuchasz... Ty śpisz?!" Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Konkurs Palnicka :-) 09.12.06, 09:58 Sasza co zamieszkał w Bliżu, mówił: kak tiebia nie wiżu, nie wzdycham, nie płaczę, A jak zobaczę dostaję paraliżu. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Konkurs Palnicka :-) 09.12.06, 15:07 Święta się zbliżają nie tylko w Bliżu ile okien umyłeś? loguj się w pobliżu. Palnick jest w szoku, trudno mój miły zboku. Pracowałam dziś ciężko, ale nie w negliżu. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Konkurs Palnicka :-) 09.12.06, 15:13 Zabytki zaliczyłsm w Paryżu, nigdy zaś nie byłam w Bliżu. Czekam na rozstrzygnięcie, za do konkursu się podjęcie. I oczywiście na spotkanie w Paryżu. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Konkurs Palnicka :-) 09.12.06, 15:18 Trudno tu pisać nie znając Bliża, bo takie pisanie mi raczej ubliża. Tu forum humorum ogólnopolskie, nie myśl sobie, że wszechpolskie. Ochotę mam wielką jechać do Paryża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w welonie Re: Konkurs Palnicka :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 15:02 re:sylwia_re Zamieszkamy w góralskiej wsi, Będziemy mieć zaprzęg psi. Czy ja dobrze robię porzucając swawole? Czy w stadzie można szczęście znaleźć, czy też mi się to śni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Panna młoda Re: Konkurs Palnicka :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 15:00 Mój przyjaciel gej też prosi o rymy, hej. Do słowa: „strzygł”. On mówić był zwykł, że dworskie głowy czesał najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Konkurs Palnicka :-) 09.12.06, 20:52 O pięknej miejscowości Bliż Już wiele napisano, czyż Nie? W konkursie Palnicka Na okaz limeryka I ja porymuję se tyż. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Konkurs Palnicka :-) 10.12.06, 00:43 Pani która myśli o Bliżu, używała często prodiżu. Raz tam zajrzała, i mysz ujrzała. Uciekała daleko w negliżu. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Konkurs Palnicka :-) 10.12.06, 09:11 Młody złomiarz z Bliż, odlał się na spiż. Niedouczenie, to nie kamienie. Przeżyje dzień,azaliż? Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Konkurs Palnicka :-) 10.12.06, 14:57 Ludzie z miejscowości Bliż, bardzo się cieszą dziś,gdyż jest rymowana, będzie znana, bardzo wzrośnie jej prestiż. Odpowiedz Link Zgłoś
ira22 Re: Konkurs Palnicka - poza konkursem. 10.12.06, 15:13 Pewna pani z miejscowości Bliż, męża zwykła była pytać: Czyż twoja żona nie jest cudna? Lecz nadzieja Pani złudna. Bo u męża Pani tylko niż. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Konkurs Palnicka :-) 10.12.06, 15:55 Pewien chłop z wioseczki Bliż okulary ma na dal i bliż Dzieki temu sprzętowi zyskał u wielu kobit niesłychany w okolicy przestiż Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Konkurs Palnicka :-) 10.12.06, 16:57 Pewien facet z wioski Bliż, czesze trzy włosy na krzyż. Ile jasna cholera, to czasu zabiera! A weź se je stary rozcapirz! Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Konkurs Palnicka :-) 10.12.06, 18:01 W konkursie na limeryk o Bliżu, Palnick myśli odlać się w spiżu. Widzę te kwiatów naręcza, to jak sam siebie wręcza. Wszystko dla umocnienia prestiżu. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Konkurs Palnicka :-) 10.12.06, 18:04 Jest poeta w miejscowości Bliż, Który co dnia bliżej ma i bliż Ej do grafomanii, Lecz wszystkich omami Gdy ma intelektualny wyż. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re:Lepiej pózno niż ..... IP: *.chello.pl 10.12.06, 19:23 Fiu fiu, ale mnie ominęło ... Tak więc : I konkurs Immy : W zakurzonym kurniku brzmi w Kurgwach gromkie ku..ku..kuryku i kur gwar, wkurzył tę kurzą grupę kurdybanek-kurdupel, jak tu, kurczę,pokurcza wypiórg(w)ać? II konkurs Immy : Żyli kmiecie we wsi Nieżywięć dotąd błogo, chędogo, poczciwie, spadła na nich niechący sława lotem koszącym, więc zastygli w niemym podziwie. Konkurs Palnicka : Wadę wzroku miał chłop we wsi Bliż jego baba zaś z nim pański krzyż, twierdził, że go poniży szkieł noszenie do bliży, w szkłach do dali natomiast nie słysz (ał) Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Konkurs Palnicka :-) 11.12.06, 00:27 Forumowiczki ze wsi Bliż, zamilkły wszerz i wzdłyż. Azaliż jest cnota czekać na Godota? Milczenie cenniejsze niż spiż? Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Konkurs Palnicka :-) 11.12.06, 01:03 Rymowanie ze wsią Bliż, nadciągnęło nam tu niż, ślepotę z negliżem, niemotę z prestiżem, iż, gdyż, w pobliżu paraliż. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Konkurs Palnicka :-) 11.12.06, 01:56 Twórca wierszy o Bliżu, czeka na galę w negliżu. Czuje się wydymany, bo wcina ryż dmuchany. Popije herbatką z anyżu. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Konkurs Palnicka :-) 11.12.06, 05:27 Ona siedzi tak długo w Bliżu, a myszy już nie ma w prodiżu. Sądzi jeszcze iż, coś ujrzy,azaliż nie lepiej pojechać do Asyżu? Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Konkurs Palnicka :-) 11.12.06, 14:16 Romantyczna pani ze wsi Bliż myśli o tobie gotując ryż. I nie tylko wtedy. Tyle ma z tym biedy: co noc jej się przecież śnisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Konkurs Palnicka :-) IP: *.chello.pl 11.12.06, 16:28 Tak małżonka co noc we wsi Bliż szepcze w ucho mężowi: "Już śpisz...?" A tymczasem wciąż marzy że jej szepnąć się zdarzy: "gryź...jęcz...krzycz...liż...drap...całuj...i dysz..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cnotka Re: Konkurs Palnicka :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 16:35 Satyr Odpowiedz Link Zgłoś
dozorcynia Re: Konkurs Palnicka :-) 11.12.06, 21:52 Był taki chłop w Bliż, gadali do niego Kaźmirz podejźze do płota, zaraz bydzie psota. Jak ja podchodze, ty tyż. Odpowiedz Link Zgłoś
dozorcynia Re: Konkurs Palnicka :-) 11.12.06, 22:01 Moze i je taki gościu w Bliż, ktoren wabi dziewuchy na piż- mo i "łotwierom wino ze swojom dziewcynom" Kaj skońcy,gado do nich: a kysz! Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Relacja z Wielkiej Gali w Skurgwach 11.12.06, 11:07 Proszę Państwa tu specjalny wysłannik Gazety Wyborczej działu Forum Humorum Dariusz Dax Golonka z uroczystości rozdania nagród pierwszej edycji konkursu na limeryk. Relacja na żywo. Gala "I TY MOŻESZ ZOSTAĆ SKURGWIANINEM" rozpoczęta. Karol Strasburg, prowadzący, jak zwykle rzucił na początek dowcipem: Po wygranej polskich siatkarzy z zespołem rosyjskim prezydent Putin przesłał na ręce polskiego prezydenta telegram: Gratuluje wygranej STOP ropa STOP gaz STOP. Hmmm, gdzieś to już wprawdzie słyszeliśmy, ale niezłe, niezłe, panie Strasburg. Publiczność wytwornie odziana, pachnąca Galadrielą Santorini, Tsunami, oraz Walenciagą tworzy wyraźny kontrast z salą remizy Ochotniczej Staży Pożarnej w Skurgwach udekorowaną siatką maskującą i pięcioma balonikami. I oto rozpoczyna się uroczystość wręczenia nagród. I nagroda Złoty Gwóźdź, 11 cali oraz zawieszenie na Gwoździu immanueli przyznano Qrrarze vel Kurrarze Domowej za limeryk: Pewien rolnik we wsi Skurgwy miał zaorać kilka mórg. Wy- szedł z pługiem na niwę, a z nim konisko siwe... Ach... każdy miękł - dramaturg - wy... II nagroda Gwóźdź Pozłacany, 10 i pół cala dla eilean_donan za limeryk: O miejscowości Skurgwy piosenkarz Chris de Burg wy- śpiewał supersonga (jak Tango Milonga) kupcie sobie na bórg, wy! Wyróżnienie Srebrna Śrubka idzie do 3bezatu za sprytne wykręcenie się od sedna w limeryku: We wsi Skurgwy (gmina Rogóźno) Zorientował się ktoś za późno Że idzie po szynach. I to jest przyczyna - Że z nogą związany jest luźno. Nagroda Specjalna Szpila do Krawata, Bugo Hoss dla Onufrego za świętego Antoniego Nagroda Publiczności, garść gwoździków stalowych, solidnych, nierdzewnych Firmy Loewehaupt i Synowie, Artykuły Żelazne, dla Menopy za ilość. Nagroda Pocieszenia, Młotek Stalowy, waga ćwierć funta, rączka z drewna osiki dla Palnicka a oddanie walkowerem konkursu. Specjalne podziękowania i statuetka Platynowego Ćwieka dla Brezlego, Niestrudzonego Łowcy Miejscowości Trudnych do Zrymowania, Odkrywcy Słynnych Skurgwów. I oto, proszę państwa rozpoczyna się bankiet. Dostojni goście udają się w kierunku elegancko zastawionych stołów do sali usytuowanej na pierwszym piętrze remizy. Oto Onufry, w garniturze od Dolcze Havvana, bez krawata, za to w towarzystwie jakże uroczych dwóch pań: 3bezatu i eilean_donan. 3bezatu w wytwornej, jedwabnej piżamie od Brady wygląda niezwykle uroczo. Eilean_donan w srebrzystej sukni od Garmaniego wywołuje westchnienia wielbicieli. Onufry nie może się zdecydować... Za nimi, w cieniu little-bad-wolfa kroczy uroczy dziadziuno, w nieco wystrzępionym garniturze, spodnie wypchane na kolanach, w ręku szpilka Onufrego. Ze względu na bezpieczeństwo Słynnych Limerystów organizatorzy gali w Skurgwach zlecili FBI przeprowadzenie wywiadu. FBI donosi w specjalnym raporcie, że kłucie szpilką nie grozi w żadnym wypadku ani 3bezatu, ani eilean_donan, natomiast Qrrara, laureatka pierwszej nagrody pierwszej edycji konkursu na limeryk może znaleźć się w pewnym niebezpieczeństwie. Dlatego została przydzielona jej obstawa w osobach dwu ochroniarzy (Gorilla gorilla beringei), w tym jeden przystojny. Kapitan promu mister Palnick, w surducie od Carola Herrera (nikt nie przypuszczał, że on taki przystojny, znaczy się mister Palnick, a nie surdut od Carola Herrery), kroczy w towarzystwie historyk sztuki obrobki_skrawaniem (garsonka od Koko Szpaner) nieustannie z nią moskalicząc. Ale wiadomo, kto się czubi... Za nimi organizatorka konkursu Immanuela de Kant w długiej czarnej sukni w towarzystwie Brezlego, Nieustraszonego Tropiciela Nazw Miejscowości Trudnych do Zrymowania, ubranego w kurtkę z frędzlami i mokasyny, z tomahawkiem z zatkniętym za pas. Pochód zamyka Menopa z Menopkiem, a za nimi cały tłum Menopiąt, Menopiaków, Menopilli, Menopauząt etc. Nagle cała sala zamarła... bo oto, bo oto proszę państwa pojawiła się, spóźniona, lecz z jaką niecierpliwością oczekiwana... Ruta. Tajemnicza, niedostępna, niezalogowana odziana jedynie w woal tajemnicy od Krzyśka Fiora. Ale co to się dzieje proszę państwa, co to się dzieje, rozentuzjazmowany tłum wielbicieli wyrwał okno wraz z futryną wpadł do środka z okrzykiem: "DLA QRRARY TRON NAVARRY!" i porwał Kurrarę Domową wraz z krzesłem! Qrraro, mamy nadzieję, że jeszcze do nas wrócisz! Clou bankietu ma być lokalny przysmak: skurgwy w tomacie. Halo wóz, halo wóz!?! Niestety proszę państwa, obawiam się, że mamy jakieś kłopoty na łączach. Z wielkiej gali w Skurgwach mówił specjalny wysłannik Forum Humorum Dariusz Dax Golonka. Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Relacja z Wielkiej Gali w Skurgwach 11.12.06, 11:26 Jako debiutant wyrażam Dostojnemu Żiri daleko posunięte podziękowanie za możliwość Uczestniczenia w Bankiecie w tak Szacownym Gronie. Szczególnie, że przez własne zaniedbanie (mea culpa, maxima zresztą), w Skurgwach znalazłam się późno i wszystko było już obsqurgwione na durch. Tym większy mnie honor etc. (gwizdy) Palnick??? Ty umiesz gwizdać na palcach? Joj. Acha, jeszcze chciałam podziękować moim rodzicom i pani od polskiego w podstawówce. I luv y'all!!! Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Relacja z Wielkiej Gali w Skurgwach 11.12.06, 11:30 podziękowania proszę wpisywać limerykiem poniżej ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: próba mikrofonu 11.12.06, 11:09 Net chodzi dziś jak młockarnia napędzana siłą mięśni niewolnych kmieci... Też próba mikrofonu. Raz... Raz ... Raz... Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Xsięga Pamiątkowa 11.12.06, 11:21 halo, halo, tu Dariusz Dax Golonka, mamy kłopoty na łączach, jakiś pies przegryzł kabel bezprzewodowy, ale spieszę donieść, że Dostojni Limerykarze wpisują się właśnie do Księgi Pamiatkowej... Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Xsięga Pamiątkowa 11.12.06, 12:49 A gdzie, Qurrrczę, mój wpis sprzed godziny, kosmici go zjedli czy co? A taki rzewny był.... Z podziękowaniem, jak z Oskarów. Palnick, oddaj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Xsięga Pamiątkowa IP: *.chello.pl 11.12.06, 13:30 Wypłynęła ochrony tu kwestia: ubezpieczą goryle jak Hestia! Gęsty włos, długie ręce, i spojrzenie zwierzęce, (a ten z prawej przystojny wręcz, bestia). Jestem, jestem! Co prawda porwano mnie wraz z krzesłem, ale moi dzielni goryle szybko je odzyskali. Mnie także odzyskano, bowiem porwanie okazało się zaaranżowaną akcją ćwiczebną strażaków, zaliczających u Komendanta kurs z antyterroryzmu. Organizatorce Immanueli de Kant, Laureatom Konkursu, Strażakom i ich Komendantowi oraz wszystkim gościom Gali dziekuję serdecznie!!! (informuję ponadto, że prawdziwa imprezka jest na lewo za przepierzeniem u Komendanta, strój swobodny mile widziany oraz wkład własny plus zakąska) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Xsięga Pamiątkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 14:07 Choć z zadyszką, cieszę się, moi mili, że zdążyłam w ostatniej wręcz chwili ( nie ubrałam się w login, gdyż zasłania mi nogi ), będę wdzięczyć się, mruczeć i kwilić oczywiście z wdzięczności za zaproszenie mimo skandalicznego spoznienia (nieobecny, usprawiedliwiony). Najbardziej kręci mnie ten zaplecz ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Figa z makiem Re: Xsięga Pamiątkowa IP: *.mtp.com.pl 11.12.06, 13:23 Nie dawaj ogródkiem do zrozumienia, że piszesz z Chicago. Ja Daxa Maxa widziałam właśnie w naszym Kraju. Wychodził z hotelu w towarzywtwie piękności blond i długich do brody nogach. No więc tyle, Immanuel, Masz nauczkę. Pilnuj się w swoich słowach. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Dariusz Dax Golonka 11.12.06, 13:30 Gość portalu: Figa z makiem napisał(a): > Nie dawaj ogródkiem do zrozumienia, że piszesz z Chicago. ????????? > Ja Daxa Maxa widziałam właśnie w naszym Kraju. oczywiście, że jestem w naszym pięknym kraju. W Skurgwach konkretnie > Wychodził z hotelu w towarzywtwie piękności blond i długich do brody nogach. > No więc tyle, Immanuel, > Masz nauczkę. > Pilnuj się w swoich słowach. słów swoich pilnuję, w przeciwieństwie do tych, którzy nie pilnują swojego nosa. A co ma do tego Kant? z powazaniem D.D. Golonka Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Dariusz Dax Golonka 11.12.06, 14:10 Ach widzę, że w Skurgwach rzeczonych trwa gala, Dax plecie androny... nieskromnie przypomnę, że tyż zrymiłam w konkursie na Bliż, zoczyłże to Palnick zginiony? Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Xsięga Pamiątkowa 11.12.06, 14:42 Nie Dax lecz diabli nadali, że w Skurgwach na wielkiej gali e_d wyrżnęła o rant stolika Immy de Kant na trenie jadąc po sali.* *na trenie sukni srebrzystej, oczywiście Pozdrowienia dla uczestników i organizatorów, do zobaczenia za przepierzeniem u komendanta :-D Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Xsięga Pamiątkowa 11.12.06, 14:52 Obróbka – historyk sztuki, która nie lubi nauki* gdy Palnicka ujrzała mało się nie zsikała. Ochłonęła , gdy ujrzała remizowe stiuki. *szczególnie matematyki i matematyków Już pędzę za przepierzenie. Cholera, gdzie ten Palnick?!!! Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Xsięga Pamiątkowa 11.12.06, 14:58 Ach, jak miło w tych Skurgwach na gali (W szczególności zaś w tej bocznej sali) Następna gala nęci Na salach Nieżywięci Lecz zaproszeń jeszcze nie rozdali... Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Xsięga Pamiątkowa 11.12.06, 15:28 Moi menopille zostali w Skurgwach, nie dla nich każdy miejski gmach. Polubili Skurgwiaków, bo podobni do Polaków. W chacie zostaną na dwóch mórgach. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Xsięga Pamiątkowa 11.12.06, 15:35 Za przepierzeniem, u komendanta bractwo się brata, grają andante, potem allegro, vivo i presto, piją...co? czystą,jedzą schab z pesto... (zaś abstynenci czytają Kanta) Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Xsięga Pamiątkowa 11.12.06, 15:39 Sołtys honorowy co rządzi Skurgwami, uraczył moich kozą, kogutem i 2 kurami. Mają jaja i mleko, mi do nich daleko. Hej Skurgwy ,Sku.. nad Skurgwami, teraz już muszę pożegnać się z wami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Xsięga Pamiątkowa IP: *.chello.pl 11.12.06, 15:47 Towarzystwo urżniete już w sztok, leżą flaszki i ciało co krok. Proponuję: niech w grudniu tego dnia, po południu, taką Galę powtarzać co rok!!! Wysyłam mojego przybocznego po kefir. Kto tam potrzebujący- zamówienia zbieram jeszcze przez pół godzinki. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Xsięga Pamiątkowa 11.12.06, 15:52 Wieszcz Anonim: Niechaj mnie Imma o wiersze nie prosi Bo kiedy Imma do Ojczyzny wróci* Każdy Skurgwianin na galę zaprosi Niejeden Immie piosenkę zanuci** * z Chicago ** to będzie poezja śpiewana Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Xsięga Pamiątkowa 11.12.06, 15:57 Tłum wielbicieli pod Jasłem Orrarę porwał wraz z krzasłem Dwóch śwarnych goryli Nam ci ją odbili Bo dla nich to bułka z masłem. PS. T ja poproszę ten kefir, cały liter. Którego wysłałaś, tego przystojniejszego? A propozycja kusząca. Popieram :-) Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Xsięga Pamiątkowa 11.12.06, 16:05 W sukni jak jaka syrena* W własnego wplątała się trena Nasza kochana e_d Guz, sińce, itd. Lecz wtedy naszła ją wena. * w srebrzystej, of course Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Xsięga Pamiątkowa IP: *.chello.pl 11.12.06, 16:10 To najlepsza z najlepszych jest Gal! Były tańce, hulańce i bal, ten i ów sobie leży, reszta zaś znad talerzy śpiewa: "Góralu, czy ci nie żal". Ok, liter dla Immy. Za chwilę zamykam listę. (Idzie ten od lewej- ten przystojniejszy może się przydo) Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Xsięga Pamiątkowa 11.12.06, 16:15 I otóż za przeproszeniem Jest impra za przepierzeniem Widziano kommandanta Całego w skowronkach i Kantach I z pawia na czole deseniem. PS. Oj, może się przydać, skoro taki przystojny :-D Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Xsięga Pamiątkowa 11.12.06, 16:21 Widziano także (w opłotkach) Palnicka, jak cieszył się z młotka I jak przy Obróbce Wycinał hołubce W swych modnych, za kostki aż botkach. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Xsięga Pamiątkowa 11.12.06, 16:38 Onufry zaś bez krawatu Za rękę wziął 3bezatu Gdy poszli w tango Lub może w fandango Podatek zapłacić ma za tu. Odpowiedz Link Zgłoś
dozorcynia ino sprzontać muse 11.12.06, 19:29 Paniusiów sie najechało do Skurgwów, zakciało im sie imprów, baletów, galów. Gwoździe i śruby se wrencały, facetowi młotkiem dać kciały. Niegłupi, ucik do krów cy owiecków. Odpowiedz Link Zgłoś
dozorcynia Re: ino sprzontać muse 11.12.06, 19:32 Spilecki, gołe plecki, tryny, wylony, kiecki. Umiaru nie miały, nie piły, chlały. Całe kwaśne mliko od Mućki zabrały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ni wim Re: ino sprzontać muse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 19:40 kciołabym umić tak tyz Odpowiedz Link Zgłoś
dozorcynia Re: ino sprzontać muse 11.12.06, 19:37 Butelków, petów, szkła, i jezdem na nich zła. Stiuki w remizie? sie pańcia ugryzie. O! ile petów żem naszła. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: ino sprzontać muse 11.12.06, 21:03 Szukam i szukam mojego Palnicka, nie ma w oborach ni koło chlewika. Chciały użyć młotka na mojego kotka. Babska terrorystyczna klika! Odpowiedz Link Zgłoś
dozorcynia Re: ino sprzontać muse 11.12.06, 21:32 Moze se przysnoł gdzie w stodole, bo miastowe to lubio tako niedole. W sianko sie zakopoł, zasnoł, ni ma chłopa. Nie spodobały mu sie babskie swawole. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Palnick! 11.12.06, 21:55 Przeszło mi to całe kochanie: nakryłam go z dziewką na sianie. Ty psubracie, wciągaj gacie! Załatwię cię tak, że już ci nie stanie! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Obróbeczko?! 13.12.06, 01:50 Obróbeczka z wioseczki Poprad niepojętych pomówień wodospad rzuca na moją duszę i tłumaczyć się muszę jakbym jakąś kobietę dziś posiadł? Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Obróbeczko?! 13.12.06, 07:39 Raz wariowany zegarmistrz z Ferrary Wrzucił do rzeki wszystkie zegary Czas mi ucieka tak jak ta rzeka Płyńcie,ja idę czytac wiersze Qurrary. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Remiza Re: Xsięga Pamiątkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 16:05 Moje ciało jeszcze siedzi, Ale przyznam, gniewali się sąsiedzi. Do propozycji się skłaniam Dwie baryłki koniaku zamawiam. A kefir niech wypiją Twoje dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stiuk Re: Xsięga Pamiątkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 16:19 Coś mi się tu nie podoba Wydaje się, że tłum ten, to jedna osoba A dlaczego? A dlatego, Że wszystko to podobne jak nos do nosa. Szczególnie Obróbka jest podejrzana, Czy jest remiza, w stiuki wyposażana? Wydawało mi się, że Obróbka w drewnie dzieła sztuki skrawa A Ona twierdzi, że Historia Sztuki to Jej edukacji podstawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Figa sama Re: Dariusz Dax Golonka IP: *.echostar.pl 11.12.06, 14:58 Przepraszam, Imanuel przepraszam, przepraszam. Przecież tylko rymowałam. A Maxa, jak mi mój nos miły, widizałam. Nawet z Nim rozmawiałam. Ale tu nie jest dział filozofii? Tym bardziej, rozmawiać i kantach i o niczem ? To już naprawdę lepiej o wszystkim i o niczym. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menopa z menopkiem Re: Dariusz Dax Golonka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.06, 15:18 Myśmy tam pierwsi byli w Skurgwach, degustowalim skurgwel na pigwach. Zielono mamy w głowie, każdy wam to tu powie. Kupilim se chatę i zostajemy na mórgach. Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Dariusz Dax Golonka 11.12.06, 15:31 We Skurgwach, we Skurgwach na gali Ubranych w najlepsze co miali, Tłum Wieszczy zachwyca, W tym tłumie Wilczyca (Obrożę jej zdobi czerwony koralik!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 11.12.06, 23:50 Na południu, w pięknych Wałkach przeogromnie Stach się bał Kach- ny, a skutkiem tegoż strachu było jej trzech stałych gachów oraz to, że spała w wałkach. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 12.12.06, 08:27 Liczy Maryś, w mieście Gliwice kupując włosów prostownice, że po zmianie fryzury, jak nic, pójdą w konkury GKS-u wszyscy kibice. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 12.12.06, 09:10 MegaLoGra4manka z wiochy Grabianka z net0żężęniem znacznem szukała Kochanka. Wlazła na Sympatie Popadła w apatie. Ach,kiedyż,kiedyz pozbedzie sie wianka? Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 12.12.06, 10:41 Na granicy obu Ameryk Mieszkał Eryk znany choleryk Lecz każdy wyszedłby z nerw Gdy żona rzecze, że: "Wpierw Przed seksem masz złożyć limeryk". Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 12.12.06, 14:33 A w Azji rzecz gorsza się stała - zachciała żona madrygała. Dopóki u jej stóp mąż nie złoży swych prób - nie będzie odpalić mógł działa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 12.12.06, 15:15 Mały strażak- ochotnik (Gołdapia), w akcji czas niejednego miał gapia. Bo na szczycie drabiny, gdy ratował dziewczyny, to niejedną lubieżnie obłapiał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 12.12.06, 16:16 Skarży facet się kumplom z wsi Przytor, jak tu żyć z tak rozrzutną kobitą? Ledwo wróci z roboty skonan, że Boże złoty, a tu w szafie już jest akwizytor! Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 12.12.06, 18:49 Pewna dama nad Brahmaputrą kupuje dziś za futrem futro. Na pytanie: "po co?" Odpowiada z mocą: "a jeśli nie nadejdzie jutro?" Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 12.12.06, 20:17 Zwariowany zegarmistrz spod Marek chodzi wciąż jak zepsuty zegarek. Raz się spóźnia, raz spieszy, wszystko w życiu go śmieszy. Na papugę zaś mówi: "kanarek!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 13.12.06, 00:26 Zwariowany zegarmistrz spod Marek chodzi wciąż jak zepsuty zegarek. Łajza, leń i lebiega, nie wie nic, o co biega, (za to wie doskonale, gdzie barek). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 13.12.06, 00:31 Zmarkotniały zegarmistrz spod Marek smutno rzekł: Życie takie wciąż szare... Gdy do luftu jest życie, będę topić je w życie i to będzie dla niego za karę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 13.12.06, 00:49 PiS-u wielbicielowi spod Marek żona 10 kupiła dojarek. Bo przebrała się miarka, gdy: Do Jarka! Do Jarka! wykrzykiwał i struty był stale. Spać. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 13.12.06, 00:56 Dziś fanowi PO spod Marek ojciec kupił dobry zegarek. Bo czas tracą cieniasy a Tusk na władzę łasy co rusz chowa się w zakamarek. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 13.12.06, 09:25 Jeden wielki filozof spod Marek opustoszył domowy dziś barek. Jedna myśl mu uciekła, która warta jest piekła. Znalazł drugą - jak z nieba podarek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 10:47 W maluteńkim miasteczku na Warmii mieszka wiecznie młody zegarmistrz, lecz składników swej diety nie chce zdradzić, niestety... Mówia ludzie, że CZASEM się karmi. Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 13.12.06, 12:28 Pewien kucharz z stołówki na Helu Wierzył, że porządnego kisielu Bez cyjanku ugotować się nie da; Dzisiaj Hel zżera bieda, Wczasowiczów już nie jeździ tam wielu... Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 13.12.06, 12:58 Dziś szef restauracji spod Marek wyrzucił z pracy sześć kucharek. Nie było co jeść!! A było ich sześć!! To co?? Miały dostać podarek?!! Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 13.12.06, 13:20 Zaś szef kuchni gdzieś w Gwatemali W każdy garnek amanitę walił, Podśpiewując mimo chrypki "Lubię, lubię, LUBIĘ grzybki!". Jedni jedli, a drudzy się bali... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 13.12.06, 13:20 Popastwmy się może trochę nad naszymi ulubionymi gwiazdami. Próbuję: Oto Tomasz, przystojny nasz Lis. Piekna buzia, choc krzywy cos zgryz. Skad ta wada? To proste, gdy rozmawiac ma z poslem, to na koniec zazwzczaj go wyss. ysa) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 13.12.06, 15:12 Pokochała raz Kazia Szczuka Dionizego- pewnego nieuka. Ciężki żywot u Dyzia: gdy chce lubą pomiziać, ona fuka, że najpierw nauka. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 13.12.06, 19:07 A w duecie Morozowski - Sekielski podejrzewam jakiś układ diabelski, niby jak Flip i Flap, lecz gdy przystawią łap, z posła wyjdzie charakterek menelski. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 13.12.06, 19:17 Proszę Państwa to Hubert Urbański Lekki uśmiech i dowcip szatański. Kiedy znowu się stara Być idolem od zaraz Mego psa wprawia w humor szampański. Lub: Jego pies chciałby zostać bezpański Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 13.12.06, 21:04 Imię - Krzysztof, nazwisko - Ibisz bracie, bez litra nie zatrybisz czemu mijają noce i dni, a on ciągle tkwi w naszej tiwi, tak słodki jak budyń i trzy bisz kopty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 13.12.06, 21:10 Oto gwiazda, Jean Paul Belmondo, idol kobiet, a dziś jak wyglondo... Siedzi z piwem przed TV, i nikogo nie dziwi niezużyty, 2- letni już kondom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 14.12.06, 12:09 Idzie dróżką krakowską A. Dymna. Cóż tu rzec o niej, jak dobrać rym na gwiazdę tego...formatu? Może choć 3bezatu..., ja wyśpiewam na cześć jeno hymna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 14.12.06, 12:34 Co za postać dziwaczna na drodze? Kaczy chód, mały wzrost, a na nodze stary kamasz wytarty... Czy to zwidy, czy żarty... coś mi dwoi się w oczach, niebodze! Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 14.12.06, 14:40 Inną dróżką podąża Jan Peszek, ma na twarzy trzydniowy aż meszek, trzy dni spędził na deskach: dramat, farsa, burleska, uwiedziony przez sztukę, ot grzeszek! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 15.12.06, 13:42 Chyłkiem nocą się skrada Pazura jest przebrany i użył kostura. Myśli, że wszystkich śmieszy a tą myślą wręcz grzeszy bo żałosna zeń kreatura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 14:44 Przez maszynkę Moniki Olejnik przemieleni "wielcy" kolejni, wijąc się, cierpiąc męki, dzielnie tłumią swe jęki, jeszcze muszą być dla niej uprzejmi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 16.12.06, 00:14 Wieść się niesie dziś w tempie szalonym: ktoś pojawił się świeży, zielony, nowa gwiazda lśni w mediach- to nie żadna komedia, szczery fakt: to ta małpa w czerwonym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 16.12.06, 00:27 Radiostacje od a do zet nowy hit wylansują nam wnet, a więc babo i chłopie, jeśli chcesz być na topie nuć od rana "Monkey in red " ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 16.12.06, 00:47 Roman z Jędrkiem też chcą być na topie, bo ostatnio zła passa ich kopie. Więc nie tracąc ni chwili chytry plan uczynili: zdobyć ciucha w czerwieni- dwie kopie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 16.12.06, 01:07 Zamieszanie wielkie na Dworze. pretorianie w wielkim ferworze tworzą interpretację, podtekst, kontekst i rację "człekokształtnej w jaskrawym ubiorze ". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 16.12.06, 01:20 Gadają od dziś już po chał(u)pach, że Giertych Senior tył dał. Pach- nie spiskiem mu, biada! U ludzi, wszak gadał, być mowy nie może o małpach! Dobrej nocy, Nocnym Markom :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 18.12.06, 07:03 Był pewien aktor, Brad Pitt, co wciskał panienkom kit, choć narzekały, że po co, że można wręcz innego co i to nie rzadko zbyt. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 18.12.06, 16:58 Kobieta co rozgarnięta nie była zbyt, uwierzyła, że łatwo poprawi sobie byt. Zaprosił ją ongi sam amway, bogata będziesz, że hej!. Na początek wcisnęli jej "biznes kit". "biznes kit" pudełko z zawartością cennych produktów firmy w celu prezentacji, za które trzeba oczywiście zapłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bizneskit Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 17:29 Irsilla z miasta Szarada, na temat której baby tutaj gada? Na swój pewnie nie, bo ona też przecież wie, że z amweyem zadawać się nie wypada. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 18.12.06, 19:13 Podkusił mnie raz gość z miasta Gertruda, powiedział, że z nim interes mi się uda. On do niego nie ma głowy, dlatego jest niedochodowy. Ja mam głowę,brak biznesu i też żem maruda. p.s. ale głupie, ale się rymuje ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bizneskit Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 19:49 Głupi jak but dziurawy ten Irsili limeryk niemrawy. Że się rymuje? Że słowo do słowa pasuje? Ale zabrakło w nim pikantnej przyprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 15.12.06, 23:31 Pewien małżonek, co mieszka w Bolkach całe dnie tylko jeździ na rolkach. Na przeciwwagę tej manii żona też jeździ- nocami konno (z pomocą pana Karolka) Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 16.12.06, 16:26 Ministrantowi co mieszka w Bolcach życie z proboszczem idzie po kolcach. Jest cały w stresie (gminna wieść niesie) w kruchcie się schyli - już czuje bolca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 17.12.06, 12:10 W pewnej małej mieścinie w Sudetach głosić zaradny jął katecheta, że od roku nowego będzie wzrost tacowego, czyli 5 zeta gdzieś od bereta. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 17.12.06, 13:35 Liczyła wredna baba spod Chęcin, Że mąż się do niej wreszcie zniechęci. Bezustannie pyskowała, Czasem nawet mu przylała A on kochał ją wciąż bez pamięci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrabinia euon Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 17:36 Mówiła raz pewna Genia, że nie cierpi zboczenia. Wszelkie odchyłki, to są tylko omyłki. Wybaczy więc nickowi od palenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 18.12.06, 19:19 Nie był facet, co żył w Bryt- ani, towarzyski zbyt. Gdy przybyła jego żona w towarzystwie gacha- Dona, odebrał to jako zgrzyt. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 18.12.06, 19:36 Kozakowi nad cichym Donem trudno było namówić żonę żeby cokolwiek częściej obdarzała go szczęściem oraz bujnym nad wyraz łonem Odpowiedz Link Zgłoś
kafar.pl Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 19.12.06, 00:47 Pewnej pani z przedmieścia Raciąża znów trafiła się niechciana ciąża. Bo mąż jej to pierdoła i wytrysku nie zdołał kontrolować. On nigdy nie zdąża. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 19.12.06, 04:40 Kozak nad Cichym Donem, zaorał ugór kon.mbajnem. Niech nam żyje Szoł- ochow Wład! wow, wow! Teraz leci sobie balonem! odpowiedź, moje kojarzenie na: Kozakowi nad cichym Donem trudno było namówić żonę żeby cokolwiek częściej obdarzała go szczęściem oraz bujnym nad wyraz łonem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 19.12.06, 14:16 Po wsi cudnej, zwanej Kielonek wciąż biegał rogaty jelonek. Lecz okazało się, że jest zwykłym łosiem, a zwie się Bronisław R. (Bronek) Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 20.12.06, 01:00 Zastanawia się pani z gminy Rozborze, czy mężowi da się zrobić takie poroże. U łosia , jelonka, renifera, jest piękne i w czym tkwi afera? Czy ktoś tę zagadkę rozwiązać pomoże? p.s.bez rogów te zwierzaki są nijakie. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 20.12.06, 09:30 Pewna pani z Mszany Dolnej ma opinię kobiety swawolnej. Na aktywu zebraniu uległa molestowaniu. Skutek to inicjatywy oddolnej. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 20.12.06, 13:55 Politykę prowadzą wyższe sfery, jak tu zatuszowac ciemne afery. Dzwoneczki im dyndolą, oni sobie pier..lą. Pełny urok świątecznej atmosfery. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 20.12.06, 19:12 W partii święta to nie pierwszyzna - pieką ciasta działaczki - ciast pryzma... Zamiast dodać migdały, to, cholera, w mig dały figi, teraz świeci golizna! Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 21.12.06, 14:32 Pani w krakowskim powiecie, chce balu w pięknym świecie. Żadne oddolne inicjatywy, tylko normalne podryguwy. Nazwijcie jeleni jak chcecie. www.icq.com/friendship/pages/browse_page_16959.html Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 21.12.06, 14:51 Na oborze w Skurgwach, zrobił sią rajwach. Rogacze z północy drą się ile mocy. Święta w największych grajdołach! www.icq.com/friendship/pages/browse_page_7944.htmlp.s Na oborze w Nieżywięci, to samo się święci. A w Bliżu, nie wiżu. A w poprzednim wierszyku miało się rymować inicjować z podrygiwać, ale wyszło coś innego i nie wiem dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 21.12.06, 15:06 Oni koncertują na remizie, jak się przyjrzeć bliżej. Linki mi robią heca, mnie to nie podnieca. Zwierzaczki tak! kiziu-mizie! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 21.12.06, 23:48 Niewyżyta panienka spod Warki wlała sobie litr octu do szparki. Lecz to chyba nie działa chwilę więc pomyślała i użyła ze skutkiem wiertarki. Odpowiedz Link Zgłoś
ira22 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 21.12.06, 23:54 Niewyżyty gość spod Człuchowa niespodziankę w nogawce zwykł chować. Się martwiły kobietki: Czy to ma kształt krewetki? Czy wygląda jak noga słoniowa? Odpowiedz Link Zgłoś
matyldazalogowana Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 22.12.06, 09:10 Pewna miła panienka z Kozłowa już od pięciu lat jest gotowa a tu jakby za kare wszyscy frutti di mare jej zaś marzy się noga stołowa Odpowiedz Link Zgłoś
ira22 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 22.12.06, 09:45 Pewnej sztarszej kobicie z Kozłowa marzy się biba urodzinowa. Lecz niestety, jej chęci milczeć muszą przy święcie. I z przyjęcia cóż... dupa wołowa. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 22.12.06, 09:51 A brzydula spod miasta Lubania tęsknie czeka molestowania. Darmo czeka na przyzbie nie wie biedna, że Łyżwie odechciało się pewnie kochania. Odpowiedz Link Zgłoś
ira22 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 22.12.06, 09:59 Stary Łyżwa co siedzi w parlamencie ma potencjał seksualny w pięcie. Bo po całej aferze odechciało się cholerze. On już wie czym to grozi - poczęciem. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 22.12.06, 15:35 Pewna panna z samego Opola była smukła jak jakaś topola. Dosyć słabo pamięta kiedy była zerżnięta przez leśnika i z wyrębu robola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Święta! IP: *.chello.pl 21.12.06, 16:52 "Czas opuszczać ten straszny łez padół..."- rzekł Mikołaj gdzieś w porze obiadu. Skąd u niego te smutki? No bo jakiś malutki rzekł ze złością mu raz "Spieprzaj, dziadu!". Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Święta! 21.12.06, 21:16 Czego trzeba nam życzyć w grudniu? -aby dawać radę nawet po południu swego ciężkiego życia, by zdrowia nie pożyczać, miłego rymu w Nowym Roku i każdym dniu. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Święta! 21.12.06, 21:51 Gospodyni, gdzieś spod Koluszek chciała zrobić osiemset uszek. Barszczu osiem galonów - wszysto zaś dla baronów od Leppera, takich z twardym podbrzuszem. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Święta! 21.12.06, 22:16 Jeden Gwiazdor, aż spod Taboru Nie ma dziś zupełnie humoru Bowiem wkrótce występy A tu pech niepojęty: Spadło oko temu Gwiazdoru! Odpowiedz Link Zgłoś
matyldazalogowana Re: Święta! 21.12.06, 22:59 Miał Jędrek gdzieś w grudniu ochotę, by błysnąć świątecznym polotem, dla żony i dzieci zaszalał więc w sieci sklepów "Po 4 złote". Dlaczego nie wszedł mój poprzedni post nie mam pojęcia, ku uciesze dziadziunia zapewne, może go coś ruszy? Wcześniej urodzeni może pamiętają, był taki substytut Mikołaja: Died Maroz. Ten dawał prezenty a Dziadziunio? Odpowiedz Link Zgłoś
ira22 Re: Święta! 21.12.06, 23:37 Przeuroczy Dziadunio gdzieś z Kąt zykł był mawiać: Prezenty to błąd! Dziatwa się zbisurmani i rodzice kochani, skąd będziecie brać kasę? No skąd?! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Święta! 22.12.06, 09:48 Obywatel pod Ciechocinkiem dość dziwacznie przystroił choinkę. Wiszą na niej PiSiory i z wytrzeszczem POtwory. Nic dziwnego, że przestraszył rodzinkę. Odpowiedz Link Zgłoś
kafar.pl Re: Święta! 22.12.06, 10:03 Pewien chłop aż spod Limanowej stroi drzewko według tradycji nowej. Są tam weksle Leppera, taśmy z Beger-afera, Łyżwińskiego zdjęcia łóżkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Święta! 22.12.06, 10:40 Gościa z Tworek inwencja mnie wzrusza miast choinki przystroił kaktusa. Zamiast karpia - ma lina, w miejsce barszczu miód wcina. Najśmieszniejsze, że jest radnym z ratusza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Święta! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 12:15 Do choinek rzekł dąb w mieście Morąg : wy nie wierzcie tym z miasta potworom, spodziewacie się uciech a tam szambo, zepsucie, najpierw zerżną a potem ubiorą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Święta! IP: *.chello.pl 22.12.06, 15:31 Jeden facet rzekł pod Czarnolasem swojej żonie, że święta za pasem. Po świątecznym zaś czasie rzekła żona: Grubasie! Raczej w pasie, przynajmniej tymczasem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Święta! IP: *.chello.pl 22.12.06, 17:28 Życząc wszystkim przepieknych Świąt, w biegu, jeden mi tu nasuwa się szczegół: Aby czas ten z rodziną Wam cieplutko upłynął niech przykryje kołderka Was śniegu...) Wesołych Świat! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uroczy dziadziunio Niewatpliwie swieta ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 17:00 >Dlaczego nie wszedł mój poprzedni post nie mam pojęcia, ku uciesze dziadziunia > zapewne, może go coś ruszy? Wcześniej urodzeni może pamiętają, był taki > substytut Mikołaja: Died Maroz. Ten dawał prezenty a Dziadziunio? *** Uroczy dziadziunio z Pakosci to juz sie na Was nie zlosci. Do Matyldy usmiech sle :-))) "Chyba nie jest az tak zle? Ide sobie podjesc w gosci!" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Wesołych Świąt! 22.12.06, 21:56 wszystkim kochanym współpiszącym (bez limeryka, sorry) życzy immanuela Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Wesołych Świąt! 22.12.06, 23:24 immanuela napisała: > wszystkim kochanym współpiszącym > (bez limeryka, sorry) > życzy > immanuela -------- Przyłączam się całym sercem. Rozedrgała mi się grdyka bo to wpis bez limeryka:-) palnick Odpowiedz Link Zgłoś
ira22 Re: Wesołych Świąt! 23.12.06, 00:36 Kto z Was sądziłby, ze mnie tutaj nie ma, tego czeka już dziś anatema. Wszystkim, co tu rymują, wręcz na przekór popa nogom, dzisiaj ślę życzenia - Irena. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Wesołych Świąt! IP: *.chello.pl 23.12.06, 00:37 Mikołaja sanie przeciążone jadą do nas tylko w jedną stronę, może by tak z powrotem mogły zabrać głupotę, by uwięzła pod lodem i szronem. Amen. Życzę wszystkim Twórcom i Czytelnikom świątecznej (i nie tylko) pogody ducha oraz życzliwości bliżnich . R. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Wesołych Świąt! 23.12.06, 00:41 Niejednej pani nie tylko z Wrocławia postać dziadunia dużą radość sprawia. Jak tam twoje oczy, dziaduniu przeuroczy? Cóż takiego Onufry z tobą wyprawiał? Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Wesołych Świąt! 23.12.06, 07:58 No to idąc, że tak powiem, za ciosem, Bóg się rodzi! Tę nowinę Wam niosę! niech da szczęście i zdrowie, i pomyślność, i człowiek niech przemówi też czasem ludzkim głosem. Wspaniałym, utalentowanym, niestrudzonym limerystom oraz wszystkim odwiedzającym ten wątek, najlepsze świąteczne życzenia składa eilean_donan :-x Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Wesołych Świąt! 23.12.06, 17:45 Szedł Mikołaj, aż gdzieś tam spod Spały. W każdym oknie światełka błyskały. Niósł spełnione marzenia, Sny oraz zapomnienia. Dla każdego miał prezent, choć mały. Wszystkim wszystkiego najcieplejszego na Święta i na po Świętach życzy 3bezatu Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Wesołych Świąt! 23.12.06, 19:20 Dziś Mikołaj jest w mieście Kielce; scyzoryki zmęczyły go wielce. Pędzi, co koń wyskoczy, musi wszystkich obskoczyć no i przynieść chłopa Felce. Wszystkim Limerykarzom i Czytającym życzę pięknych Świąt. obrobka_skrawaniem Odpowiedz Link Zgłoś
pan_czlowiek Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 25.12.06, 11:55 Daleko, bo gdzieś za Rzeszowem Żył żółw, który znał ludzką mowę Lecz wśród polskiej nacji Nie budził sensacji - Poglądy miał przedpotopowe Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 25.12.06, 13:08 Radosny, żwawy, jelonek spod Zwolenia, padł ze zmęczenia, roboty i jeżdżenia. Zmywał,pomagał pichcić potrawy, składał życzenia, ale bez trawy? bez mchu? niestety padł z wycieńczenia. video.interia.pl/obejrzyj,film,36603,sortuj,v,st,24H,pozycja,6,Serdeczne_%C5%BCyczenia_z_okazji_Bo%C5%BCego_Narodzenia_dla_wszystkich%2Ckt%C3%B3rzy_pij%C4%85_mniej_lub_bardziej_%21%21%21 Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 26.12.06, 14:02 Przekręciła przez maszynke pani z Krakowa, mak,grzyby,kapustę..Karpia? Boże zachowaj! Według przepisu po krakowsku zwanym, ma być przepuszczanym i zaszywanym. Ku pamięci,jego łuski dla pieniędzy schowa. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_czlowiek Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 26.12.06, 14:18 Poeta z dalekiej Malezji Miał dosyć pisania poezji Wyjechał więc na wieś By zacząć uprawę Bławatków, stokrotek i frezji Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 26.12.06, 14:23 Radosne Święta Bożego Narodzenia, potrzebują ofiar do się spełnienia. Jelonek, karp czy reniferek, prezentów z ikrą pełen kuferek. Do tego ileś osób padłych ze zmęczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 26.12.06, 14:35 Pani pracowita co żyje na Rusi z braku aury rymy uprawiać musi. Siebie i innych katrupi, jak się trafi rym głupi. Jak nie rymuje to wręcz się dusi. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 26.12.06, 21:47 Pani Zenobia spod samej Piły radością tryska bo się skończyły święta przeklęta pora a grube uda znów jej utyły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 10:51 Po obfitych świętach w Ujsołach Mietek z łóżka się podnieść nie zdołał, trzy dni świetnie sie bawił, teraz leży i trawi jak ten pyton co połknąl bawoła. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila ale szopka! anioł 27.12.06, 11:14 W święta hrabinia z Mokrzydła, poczuła na sobie anioła skrzydła. W dotyku miał pióra gęsie, macie o tym jakieś pojęcie? Po kilku drinkach, jak dola jej obrzydła. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: ale szopka! diabeł 27.12.06, 11:17 Franek wśród nocnej ciszy, obudził się i diabła słyszy: Ty pijaku stary, ile wypiłes hary? Nie wie, bo w głowie latają mu myszy. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: ale szopka! gwiazdor 27.12.06, 11:27 Marzył sobie Franek w Mokrzydłach, być gwiazdorem o pięknych skrzydłach. ot Georgem Michaelem, albo innym Gabryelem. Obudził się w powiązanych sznurowadłach. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: ale szopka! turoń 27.12.06, 11:31 Marzyła o turoniu Genia z Krakowa, taki to by jej wszystko przygotował. Przyszedł nie na żarty, dał mleka trzy kwarty. Łaciaty, krowa którą w tv ktoś wytresował? Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: ale szopka! renifer 27.12.06, 11:22 Patrzy mąż przez okno oszronione, a tu renifer przywozi mu żonę. Chwieją mu sie nogi, a na głowie rosną rogi. Z wrażenia zerwał i zaplątał się w zasłonę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 23:01 Barszcz, makowiec, tort, karp, grzybki w szczątkach, chleb, sałatka, kapusta z gołąbka- wszystko to miał gość w karcie, i mógł mówić o farcie przy płukaniu w szpitalu żołądka. Jak po świetach?:-) Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 27.12.06, 23:48 Rozpacza kobieta ze wsi Obróbka, opuchnięta i boląca jej wątróbka. Woda, woda, zwykła woda, tylko tobie zdrowia doda i głodówka, ale nie chce jej dupka. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 28.12.06, 00:39 Gospodyni, gdzieś z rogatek Wielunia przed świętami była całkiem tyciunia No a dzisiaj- mój Boże chyba nic nie pomoże! Dupę słonia ma nieszczęsna Klarunia. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - prezenty 28.12.06, 12:54 Jedna kobieta w Taszkiencie Łyżwy dostała w prezencie. Na pierwszym zakręcie Zbyt mocne przegięcie... Odtąd już będzie na rencie. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - prezenty 28.12.06, 14:09 Samotna kobieta z Wrocławia Dostała w prezencie żurawia. Ucieka jej z domu I wciąż po kryjomu Swój romans z tą czaplą odnawia! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - prezenty 28.12.06, 14:18 Baba co żyje pod Wisłą-Malinką Łyżwińskiego znalazła pod chionką. A ten się skłania do molestowania, baba jest teraz rozwiązłą dziewczynką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewiniątko Re: Piszemy limeryki - prezenty IP: *.chello.pl 28.12.06, 15:17 Jednego razu może nawet w Krakowie. seks bardzo namięszał mi w głowie. O tym zjawisku trzeba od razu, mówić, dyskutować, bez urazu. Kto to ukrywa ma pewnie wodogłowie. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - prezenty 28.12.06, 18:01 Chłop jako Gwiazdor we wsi Łata Używał zamiast rózgi - bata Tak się w tym zapamiętał Że niedługo po świętach Też prezent dostał - cztery lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rybka Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.tdi.tktelekom.pl 29.12.06, 16:18 Tobie Palnicku i Tobie Obróbko na ten Nowy Rok Z D R Ó F K O ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: panna młoda Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.beyond.pl 30.12.06, 11:20 Dziś jeszcze pnna z Wielobiąża dopiero jutro ma posiąść męża. Będzie musiała powiedzieć: tak, mogę lub krzyknąć, nie! na to nie wyrażam zgodę. I zamiast dać rękę swą, sprzed ołtarza dać nogę. Odpowiedz Link Zgłoś
qqruq9 Biedny Polak 30.12.06, 12:36 Ssie mnie ssie mnie i wessało polskie bagno zabagniałe tematycznie politycznie chociaż tylko symbolicznie Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Sylwester 31.12.06, 15:07 Pani z miejscowości iks,igrek, zet Sylwester wspomina jak upłynął het. Każde szampana wystrzelenie to jakiejś daty przypomnienie, do końca życia przybliża się wnet. a młodym, prężnym , wszechpotężnym życzy samych intensywnych podniet. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Sylwester 31.12.06, 22:53 Hasło pada w supermarkecie: choinki dziś rozbierzecie. Ze wszystkiego je ogołocili, i jeszcze do paki włożyli. Inne towary szaleją na palecie. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Sylwester 01.01.07, 07:59 Rok 2006 zamknął za sobą drzwi, i nowy rok 2007 już tutaj tkwi. Siódemka szczęście ma, potów,cudów,darów, da. Taki rok niech mile nas zadziwi. Odpowiedz Link Zgłoś
zielone.ziolo Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 01.01.07, 09:43 Noworoczne życzenia z sieci: Zdrowia, szczęścia... jak dalej leci? Słonecznego promyka... . A ja zmieniłam nicka, bo tu "ir" jak w przedszkolu dzieci. Wszystko przez Kaczora, od czasu sławetnego "Irasiada", namnożyło się "ir" przeróżnych tyle , że mój nick mi zbrzydł ;-(( Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 01.01.07, 12:46 Pani specjalistka z Rybnika, propozycje ma na innego nicka. Moze być sromotnik zazdrosny, lub arszenik, cykutnik radosny. Czyżby tu też wkradła sie polytyka? Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 01.01.07, 13:20 Autor: Gość: Kurrara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl Data: 01.01.06, 00:39 No i mamy 2000 sześć! Dobre rymy rok będzie nam nieść: Przeleźć, pojeść, teść, wieźć, Boleść, rękojeść, pieść, Znaleźć, zagnieść treść, zanieść i cześć. *** No i mamy dwa tysiące siedem! Dobry rym przyniesie on nam jeden Żadne: zagnieść, pojeść Nie: boleść, rękojeść… W Nowym Roku rymem będzie: Eden! Wszystkim piszącym i czytającym (jeśli tacy istnieją), życzę uśmiechu w Nowym Roku 3bezatu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 01.01.07, 22:49 Jeden facet ze Sri Lanki ciągle zimne miał kochanki. Tak się nosić bał poroża, że nie ciągnął ich do łoża, lecz na narty i na sanki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 01.01.07, 22:53 Strach obleciał misiową polarną: Naszą przyszłość ja widzę dziś czarno! Przyjdzie umrzeć bezdzietnie, w letnią aurę są letnie misie i się do seksu nie garną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 01.01.07, 22:58 Wciąż pomstuje w odległym Laosie mała gwiazdka na małą Zosię: Gdy to wstrętne dziecisko SCHIFT porządnie nie wcisko, znowu robię banalne się 8!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksiegowa Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.dsl.club-internet.fr 01.01.07, 22:57 Kiedys w kraju Eden zebralo sie popow siedem kazdy mial trzy ch.je niechzesz porachuje; bylo ich dwadziescia jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 01.01.07, 23:04 Musi brać 3bezatu w Edenie silne proszki na uspokojenie. Bo choć rajski ten Eden, to wciąż feler ma jeden: limerycznej nie leży coś wenie... Pozdrawiam:-) Qrrara (starsza o rok) Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 02.01.07, 15:01 Gość portalu: Qrrara napisał(a): > Musi brać 3bezatu w Edenie > silne proszki na uspokojenie. > Bo choć rajski ten Eden, > to wciąż feler ma jeden: > limerycznej nie leży coś wenie... Myślała Bezatu z Soboty Że nadchodzi wiek złoty, Że będzie miło. A jest jak było. (Wzięło to jej się z głupoty) Pozdrawiam:-) Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 02.01.07, 15:26 Jedno słówko mi uciekło. Miało być: Myślała Bezatu z Soboty Że oto nadchodzi wiek złoty, Że będzie miło. A jest jak było. (Wzięło to jej się z głupoty) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 15:38 Flegmatyczny pan w mieście Krosno raz na widok damy się wstrząsnął, tak patrzyło mu z oczu jakby do niej coś poczuł, ale co ? zastanowi sie wiosną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 02.01.07, 18:24 Raz widziała pani w mieście Krosno, że szedł pan, który nagle się wstrząsnął, i patrzyło mu z oczu jakby do niej coś poczuł... Lecz on w kupę psią wdepnął pod sosną. Rutko, przepraszam, ale mnie okropnie korciło;-) (limeryczek o wypoczywaniu śliczności, i jaki prawdziwy...) Pozdrawiam.Q Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 02.01.07, 21:48 Juz spleceni są w mieście Krosno z damą pan, ciasno jak wątek z osno- wą, tradycja wszak tkania z nazwy nam się wyłania, nie do sprucia uczucia tu wzrosną. Qrrarko ,proszę,niech Cię dalej korci,nie ma dla mnie nic piękniejszego nad wariacje.Pozdrawiam .R. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 02.01.07, 23:38 Z panią pan w Krośnie wzmacniają uścisk, niby wątek z osnową, a juści. Wtem w to chuci uczucie wkrada dziwne się prucie- ups, to pan z cicha bąka wziął puścił. No to wariujmy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zielone.ziolo Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 02.01.07, 23:44 Pani kwiczy ze szczęścia w Krośnie, serce i nie tylko jej rośnie. Po jej wczoraj pewien pan Zafundował błogostan. Ciemną nocą, przy starej sośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 03.01.07, 08:46 Tkwią w uścisku pan z panią (w Skarżysku), wali pana wtem pani po pysku. Och, przepraszam, że zmyła- inna pani tu biła, żona pana spod Krosna, klnąc: "Ty sku...!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 09:31 Pan co w Krośnie tkwiąc w silnym uscisku purpurowy sie zrobił jak biskup, cicho rzęził : kobito, tyś kochanka czy pyton ? z chuci dusisz czy też z chęci zysku ? Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 02.01.07, 19:14 Kochliwy pan w mieście Krosno poczuł do damy coś wiosną. Lecz żona Izaura nie siedzi na laurach - panu już rogi rosną. Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 02.01.07, 09:05 Erotoman na pustyni w Atacamie Do szaleństwa był zakochał się w lamie. Gdy ją ciągnął na sznurze, Rzekła: "Spadaj, zboczurze! Okulary se kup! Jam jest samiec!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 09:35 Pani z wolna budząc sie w Kętach, przejedzona , wymięta i śnięta, zrywa się krzycząc : hurra, wreszcie idę do biura, czas najwyższy wypocząć po świętach ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Natasza Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.tdi.tktelekom.pl 03.01.07, 08:27 Odwiedzająca okropne Hawaje ze wściekłości kopie nawet tramwaje, bo nie zna osobnika, który używa nicka, a który na jej falach nadaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 03.01.07, 08:49 Pewien niemłody już Bobby nie lubił swojego hobby i czasem w czoło się klepie mówiąc, że może lepiej nie mieć go wcale byłobby? Odpowiedz Link Zgłoś
zielone.ziolo Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.01.07, 09:10 Kucharz z hotelu "Pojezierze" zaserwował swym gościom jeże. W sztuce swej niedościgły, tak przyprawił był igły, że zniknęły razem z talerzem. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.01.07, 09:34 Nauczył gość ze wsi Pojezierze Sprytną małpę jeździć na rowerze Myślał, że cudu dokonał Lecz małpa zadowolona Rzecze: Już to umiałam frajerze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 03.01.07, 17:20 Kładą do snu się susły trzy w Spale, czwarty mówi zaś do nich ospale: Czy nie byłoby milej miast spać w Spale, pić w Pile? (nie mam pomysłu na 5 wers, może ktoś wymyśli?) "spać w Spale, pić w Pile"- niestety nie moje, a takie ładne.. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.01.07, 17:39 Gość portalu: Qrrara napisał(a): > Kładą do snu się susły trzy w Spale, > czwarty mówi zaś do nich ospale: > Czy nie byłoby milej > miast spać w Spale, pić w Pile? Wszystko jedno gdzie; i tak się nawalę! Odpowiedz Link Zgłoś
zielone.ziolo Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.01.07, 17:47 Pani ciut nawalona w Pile, pobyt w Spale wspomina mile. I choć trzęsą się ręcę, ona składa w udręce origami z TYCH faksymile. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 03.01.07, 17:45 Kładą do snu się susły trzy w Spale, czwarty mówi zaś do nich ospale : Czy nie byłoby milej miast spać w Spale, pić w Pile, jak świstaki, mądrale - górale ? Piłem w Spale , spałem w Pile. Aut. Andrus Artur.Też mu szczerze zazdroszczę. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.01.07, 17:56 Kładą do snu się susły trzy w Spale, czwarty mówi zaś do nich ospale: Czy nie byłoby milej miast spać w Spale, pić w Pile? Ale zasnął, nie napił się wcale… Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.01.07, 18:05 Kładą do snu się susły trzy w Spale, czwarty mówi zaś do nich ospale: Czy nie byłoby milej miast spać w Spale, pić w Pile? Zanim skończył, już chrapał wytrwale. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.01.07, 18:15 Kładą do snu się susły trzy w Spale, czwarty mówi zaś do nich ospale: Czy nie byłoby milej miast spać w Spale, pić w Pile? Zaraz se łyknę, tylko coś wypalę. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.01.07, 18:22 Kładą do snu się susły trzy w Spale, czwarty mówi zaś do nich ospale: Czy nie byłoby milej miast spać w Spale, pić w Pile? Zanim łyknę w zapale zapalę. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.01.07, 18:21 Kładą do snu się susły trzy w Spale, czwarty mówi zaś do nich ospale: Czy nie byłoby milej miast spać w Spale, pić w Pile? Susły rzekły: Zawracasz gitarę! Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.01.07, 18:40 Kładą do snu się susły trzy w Spale, czwarty mówi zaś do nich ospale: Czy nie byłoby milej miast spać w Spale, pić w Pile? Jeden z trzech rzekł: Śpij, bo ci przywalę! Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.01.07, 18:45 Kładą do snu się susły trzy w Spale, czwarty mówi zaś do nich ospale: Czy nie byłoby milej miast spać w Spale, pić w Pile? A może by tak pojechać do Dahlem? Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 04.01.07, 17:28 Kładą do snu się susły trzy w Spale, czwarty mówi zaś do nich ospale: Czy nie byłoby milej miast spać w Spale, pić w Pile? Można by też poskakać w dal w Dahlem. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.01.07, 18:46 Kładą do snu się susły trzy w Spale, czwarty mówi zaś do nich ospale: Czy nie byłoby milej miast spać w Spale, pić w Pile? Po czym poszedł w tango z krasnalem. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.01.07, 18:47 Kładą do snu się susły trzy w Spale, czwarty mówi zaś do nich ospale: Czy nie byłoby milej miast spać w Spale, pić w Pile? I zasnął. A w snach widział Qrrarę. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.01.07, 18:50 Kładą do snu się susły trzy w Spale, czwarty mówi zaś do nich ospale: Czy nie byłoby milej miast spać w Spale, pić w Pile? Wyrzuciły go z norki za karę. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.01.07, 18:52 Kładą do snu się susły trzy w Spale, czwarty mówi zaś do nich ospale: Czy nie byłoby milej miast spać w Spale, pić w Pile? Rzekły: Zamknij się i śpij, pedale! Odpowiedz Link Zgłoś
zielone.ziolo Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.01.07, 19:08 Kładą do snu się susły trzy w Spale, czwarty mówi zaś do nich ospale: Czy nie byłoby milej miast spać w Spale, pić w Pile? Lecz pić im się nie chciało wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 03.01.07, 19:18 Kładą do snu się susły trzy w Spale, czwarty mówi zaś do nich ospale: Czy nie byłoby milej miast spać w Spale, pić w Pile? (piąty wers wyszedł Wam doskonale!:))))) albo: "i szcz.. w szczawie"- rzekł szczurek w kanale. Nie przepadam za Andrusem, ale to całkiem zgrabnie wyśpiewał :-) Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.01.07, 19:23 Kładą do snu się susły trzy w Spale, czwarty mówi zaś do nich ospale: Czy nie byłoby milej miast spać w Spale, pić w Pile? I zgnić w Zgniłosze nim flaszkę obalę. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.01.07, 19:18 Kładą do snu się susły trzy w Spale, czwarty mówi zaś do nich ospale: Czy nie byłoby milej miast spać w Spale, pić w Pile? Po czym poleciał po flaszkę w szale. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.01.07, 19:19 Kładą do snu się susły trzy w Spale, czwarty mówi zaś do nich ospale: Czy nie byłoby milej miast spać w Spale, pić w Pile? Wybili mu to z głowy dwaj drwale. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 03.01.07, 20:14 Kładą do snu się susły trzy w Spale, czwarty mówi zaś do nich ospale: Czy nie byłoby milej miast spać w Spale, pić w Pile? Czekają tam na nas ziomale. Odpowiedz Link Zgłoś
zostatniejchwili hardcore 03.01.07, 22:59 Pewna mieszkanka Madrytu sięgała wciąż do odbytu co uzyskała natychmiast zjadała lub używała jak kitu Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 04.01.07, 17:02 Kładą do snu się susły trzy w Spale, czwarty mówi zaś do nich ospale: Czy nie byłoby milej miast spać w Spale, pić w Pile? Lecz tym trzem to nie mieści się w pale. Odpowiedz Link Zgłoś
zostatniejchwili niemiec z niemiec 03.01.07, 22:56 Raz pewien niemiec z Niemiec straszliwe miał uczulenie: gdy wypił kakao to przez noc całą drapał się w podniebienie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 03.01.07, 23:32 Pewien hrabia, mieszkaniec Antyli, chlubił wielką kolonią się gili... Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 04.01.07, 08:31 Pewien hrabia, mieszkaniec Antyli, chlubił wielką kolonią się grili... ... Lecz przepalił im ruszta, Wciąż wołając "No, włóżta Na żeberka jeszcze szczyptę chili!". Odpowiedz Link Zgłoś
little-bad-wolf Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 04.01.07, 08:34 Ale jakby to miało być jednak o gilach: Pewien hrabia, mieszkaniec Antyli, chlubił wielką kolonią się gili... Tylko wciąż nie rozumiem, Czemu miał je w albumie? Wszak gil śliczny, gdy pod nosem kwili! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 04.01.07, 13:26 Pewien hrabia, mieszkaniec Antyli, chlubił wielką kolekcją się gili. Rzekł raz do sekretarki: Pani weźmie te smarki do gablotki, tuż obok motyli. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 04.01.07, 15:48 Pewien hrabia, mieszkaniec Antyli, chlubił wielką kolonią się gili. Raz rzekł żonie: Hrabino, Każ podać nowe wino Mniej gęste, niż to cośmy wypili. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 04.01.07, 17:24 Pewien hrabia mieszkaniec Antyli chlubił wielką kolonią się gili. Lecz to ze stadem sikorek bawił się on w każdy wtorek, gile chował na „potrzebę chwili”. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 04.01.07, 17:48 Pewien hrabia mieszkaniec Antyli chlubił wielką kolonią się gili. A od czsu do czasu (nawet w czasie Szabasu) gile jadł, choć się inni brzydzili. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 04.01.07, 17:55 Pewien hrabia mieszkaniec Antyli chlubił wielką kolonią się gili. Czasem w niedziele i święta sąsiad przychodził na sępa: Poratuj nas. Myśmy nasze zużyli. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 04.01.07, 19:22 Pewien hrabia mieszkaniec Antyli chlubił wielką kolonią się gili. Aż tu którejś jesieni kolekcję diabli wzieli: przyszli złodzieje i podpierniczyli. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 04.01.07, 18:45 Pewien rdzenny mieszkaniec Sri Lanki miewał trzy, może cztery kochanki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 04.01.07, 19:25 Pewien rdzenny mieszkaniec Sri Lanki miewał trzy, może cztery kochanki. Oprócz tego miał, brachu, w dni świąteczne trzech gachów, i od czasu do czasu baranki. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 04.01.07, 19:28 Pewien rdzenny mieszkaniec Sri Lanki miewał trzy, może cztery kochanki (jednej mu było mało), ale sił nie starczało: zaspokajał je z pomocą szklanki. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 04.01.07, 19:34 Pewien rdzenny mieszkaniec Sri Lanki miewał trzy, może cztery kochanki. Która się nie sprawdziła, ta do Czarnej* chodziła, wdrapując się Żlebem Wysranki. * Jaskini Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 04.01.07, 19:57 Pewien rdzenny mieszkaniec Sri Lanki miewał trzy, może cztery kochanki, co noc w sztuce miłości stawał na wysokości, stąd oklapłe dość były poranki. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 04.01.07, 20:11 Pewien rdzenny mieszkaniec Sri Lanki miewał trzy, może cztery kochanki, lecz ani jednej żony. To pomysł poroniony! Na cholerę mu takie kajdanki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 04.01.07, 20:19 Pewien rdzenny mieszkaniec Sri Lanki miewał trzy, czasem cztery kochanki, walcząc o jego względy każda musi być trendy : jak najwięcej tłuszczowej mieć tkanki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 04.01.07, 21:42 Pewien rdzenny mieszkaniec Sri Lanki miewał trzy, czasem cztery kochanki, miał też piątą .. no właśnie... wyglądała tak przaśnie, że ją chował do meblościanki. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 04.01.07, 22:06 Pewien rdzenny mieszkaniec Sri Lanki miewał trzy, może cztery kochanki. Jest pszeniczna Lechitka, kosher Izraelitka; dwie ostatnie to cud Muzułmanki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 04.01.07, 22:32 Pewien rdzenny mieszkaniec Sri Lanki miewał trzy, może cztery kochanki. Gdy zbliżała się pora Święta Kobiet, nieborak, był zmuszony napadać na banki. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 04.01.07, 22:48 Pewien rdzenny mieszkaniec Sri Lanki miewał trzy, może cztery kochanki, wszystkie podobne do żaby, kochały na aby – aby. A ich dzieci to były kijanki. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 04.01.07, 23:53 Pewien rdzenny mieszkaniec Sri Lanki miewał trzy, może cztery kochanki, Lecz radości miał mało no bo się okazało, że to siostry są, niepokalanki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 05.01.07, 00:41 Pewien rdzenny mieszkaniec Sri Lanki miewał trzy, może cztery kochanki. Tak poczyniał se jurnie sklonowanym poczwórnie, że aż trzęsły w kredensie się szklanki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 10:02 Zadufany pan w Dolnej Mszanie zawsze z góry traktował panie .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 05.01.07, 10:15 Zadufany pan w Dolnej Mszanie zawsze z góry traktował panie. Kiedyś żona więc krzepko dała w łeb mu torebką, mówiąc: "Złaź z mojej szafy, baranie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 05.01.07, 14:35 Zadufany pan w Dolnej Mszanie zawsze z góry traktował panie i był świetny w tej roli, aż mu nie podp... ktoś tych szczudeł, co wspinał się na nie. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 05.01.07, 18:44 Zadufany pan w Dolnej Mszanie zawsze z góry traktował panie, panów znowu oddolnie… Tak poczynał swawolnie kilka dób, z przerwą na śniadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 05.01.07, 19:21 Zadufany pan w Dolnej Mszanie zawsze z góry traktował panie, oficjalnie na spotkaniach dawał dłoń do całowania, tête á tête - wielbił je na sianie. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 05.01.07, 19:24 Zadufany pan w Dolnej Mszanie zawsze z góry traktował panie, Beształ od rana srodze potem jakby po drodze po kolacji proponował śniadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: efcia Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.dsl.club-internet.fr 05.01.07, 19:51 Zadufany pan w Dolnej Mszanie zawsze z gory traktowal panie, az panie zrobily spisek oddolny odgryzly mu zwisek; teraz pan placze na polanie. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 05.01.07, 19:58 Zadufany pan w Dolnej Mszanie zawsze z gory traktowal panie. Te panie mu zaś życzyły by do seksu nie miał siły. Pan na próżno czeka aż mu stanie. Odpowiedz Link Zgłoś
qqruq9 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 05.01.07, 20:44 Zadufany pan w Dolnej Mszanie zawsze z góry traktował panie. mówił:"tobie kochać mnie wypada i całować, wielbić, prosić, zawsze moje fochy znosić..." Nikt nie płakał kiedy spadał. Może jemu już nie stanie?! Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 05.01.07, 22:03 Zadufany pan w Dolnej Mszanie zawsze z góry traktował panie. Aż do końca kadencji Nie miał dla nich atencji. Zamiast seksu wybierał chlanie. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 05.01.07, 22:06 Zadufany pan w Dolnej Mszanie zawsze z góry traktował panie. Za to przed przyjacielem Klęczał całą niedzielę Aż mu dzisiaj strzyka w kolanie. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 05.01.07, 22:09 Zadufany pan w Dolnej Mszanie zawsze z góry traktował panie. Zrobił się całkiem mały Kiedy już go dorwały I sprawiły mu tęgie lanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 06.01.07, 00:36 Zadufany pan w Dolnej Mszanie zawsze z góry traktował panie, czuł się władczy jak macho, bo posturę ma kaczą, co podwyższa o sobie mniemanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 06.01.07, 00:58 Sz qrczę...Ruta!!! :D :D Odpowiedz Link Zgłoś
qqruq9 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 06.01.07, 12:07 Zadufany pan w Dolnej Mszanie zawsze z góry traktował panie, panie wklęśle się płaszczyły nawet zupy nie soliły lecz na deser dopieprzyły za odgórne szczytowanie Odpowiedz Link Zgłoś
qqruq9 Murzyn 05.01.07, 19:22 Pewien Murzyn z Kamerunu zrobił w Polsce wiele szumu tłum się zebrał panien w biedzie Murzyn woli w pierdlu siedzieć, by się wyrwać z tłumu Odpowiedz Link Zgłoś
qqruq9 Ostra gra 05.01.07, 20:10 Dylemacik miała jedna: wybrać łyżwę czy wibrator? I wybrała niewybredna używając kalkulator ostrą grę bez rozgrzeszenia w celu pensum poszerzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
qqruq9 Re: Murzyn 05.01.07, 21:17 A Murzyna z Kamerunu znałam osobiście, ten poeta i dziennikarz, czy uwierzyć moglibyście, chociaż nikt go nie wychwalał kobit tysiąc poprzewalał, fakt,że czarnozaje...iście. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 05.01.07, 23:15 Korpulentna pani z Koluszek odchudzała swój za duży brzuszek, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: efcia Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.dsl.club-internet.fr 05.01.07, 23:30 Korpulentna pani z Koluszek odchudzala swoj za duzy brzuszek; brzuszek zczerzl, zmarnial i zmalal a pupa zostala jak bania- nie zakryje jej zaden fartuszek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 06.01.07, 01:03 Korpulentna pani z Koluszek odchudzała swój za duży brzuszek. Czy tym razem się uda? Dieta- cud zdziała cuda?- westchnął cicho małżonek- okruszek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 06.01.07, 01:17 Korpulentna pani z Koluszek odchudzała swój za duży brzuszek, ale ma dylemacik: czy to jej się opłaci za katusze być lekką jak puszek ? Odpowiedz Link Zgłoś
zielone.ziolo Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 06.01.07, 09:20 Korpulentna pani z Koluszek odchudzała swój za duży brzuszek, bo jej brzuszek zbyt duży nie za dobrze coś służy. Becikowe zaś nie daje wzruszeń. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 06.01.07, 13:51 Korpulentna pani z Koluszek Odchudzała swój za duży brzuszek. Cóż to za wyczyn? - Myślała, przy czym Trzeci zjadała zupy garnuszek. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 06.01.07, 14:02 Korpulentna pani z Koluszek Odchudzała swój za duży brzuszek. I choć długo to trwało wielce ją zadziwiało, że nie brzuch schudł a lewy cycuszek. Odpowiedz Link Zgłoś
qqruq9 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 06.01.07, 17:02 Korpulentna pani z Koluszek Odchudzała swój za duży brzuszek. aż cycoszki jej zemdlały na kolana pospadały teraz lekką jest jak puszek Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 06.01.07, 17:52 Korpulentna pani z Koluszek Odchudzała swój za duży brzuszek. Dietę-cud wymyśliła i tak się zasuszyła że nie chciał jej już nawet staruszek. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 06.01.07, 18:15 Korpulentna pani z Koluszek odchudzała swój za duży brzuszek. Sposób cud wymyśliła i łaknienie stłumiła połykając wełny kłębuszek. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 06.01.07, 18:19 Korpulentna pani z Koluszek odchudzała swój za duży brzuszek. Męża też odchudziła; tu wiadomość niemiła: zmniejszył mu się, lecz nie brzuszek. albo: że schudł mu tylko paluszek. Odpowiedz Link Zgłoś
qqruq9 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 07.01.07, 11:43 Korpulentna pani z Koluszek odchudzała swój za duży brzuszek gimnastykę robiła bzykaną ostro przyprawianą śmietaną cieszył się jej tłusty pączuszek Odpowiedz Link Zgłoś
qqruq9 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 07.01.07, 11:47 Sądził pyszny macho laski po wyglądzie kiedy, jak i gdzie laseczkę posiądzie w przebieraniu nie był miły ulęgałki się skończyły macho skończył na wielbłądzie Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 07.01.07, 13:59 Korpulentna pani z Koluszek odchudzała swój za duży brzuszek. Pomógł jej pewien Igor oraz Igora wigor przy tańczeniu w parze czastuszek. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 07.01.07, 14:05 Korpulentna pani z Koluszek odchudzała swój za duży brzuszek. Jadła tylko nasiona i białe winogrona biorąc przykład wprost z jemiołuszek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 06.01.07, 18:49 Nowoczesna kobieta z Madrasu podążała wciąż z duchem czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 06.01.07, 19:28 Nowoczesna kobieta z Madrasu podążała wciąż z duchem czasu, chcąc być szczupła i wiotka używała, idiotka, do kąpieli roztworu kwasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot_behemot Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.broker.com.pl 06.01.07, 19:33 Nowoczesna kobieta z Madrasu podążała wciąż z duchem czasu po jakiejś trasie dłuższej poirytował duch się gapowiczkę wyrzucił do lasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 07.01.07, 12:05 Nowoczesna kobieta z Madrasu podążała wciąż z duchem czasu. "Nie potrzebny mi facet, mam wibrator, mam pracę, i psa, który nie robi hałasu" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 07.01.07, 12:35 Nowoczesna kobieta z Madrasu podążała wciąż z duchem czasu. Nagle w ciemnej alei duch się do niej przykleił, bowiem straszny był z niego łasuch. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 07.01.07, 14:01 Nowoczesna kobieta z Madrasu podążała wciąż z duchem czasu. Podążając szukała chłopa, co oprócz ciała miałby kilka dorodnych kutasów. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 09.01.07, 13:52 Nowoczesna kobieta z Madrasu podążała wciąż z duchem czasu. Choć szalony deczko, duch był jak ciasteczko; ściągnęła go kiedyś z szynkwasu. Odpowiedz Link Zgłoś
qqruq9 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 07.01.07, 14:04 Nowoczesna kobieta z Madrasu podążała wciąż z duchem czasu. Duch posuwał zamaszyście, jednak laska w tej asyście okulała przez to iście. Szuka teraz nowego kompasu. Odpowiedz Link Zgłoś
qqruq9 Reaktywacja. 07.01.07, 15:40 Się limeryków raz chłopu zachciało, tematów sprośnych miał w głowie nie mało. Lecz gdy się składał ku ich pisaniu niewygód mokrych doznawał w ubraniu, bo mu się w portkach reaktywowało. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 07.01.07, 16:25 Nowoczesna kobieta z Madrasu podążała wciąż z duchem czasu. Lecz często ukradkiem czytała wraz z dziadkiem mistrza Jana wiersze z Czarnolasu. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 07.01.07, 16:47 Nowoczesna kobieta z Madrasu podążała wciąż z duchem czasu. Lecz duch był napastliwy i strasznie upierdliwy. Miała z nim wiele ambarasu. Odpowiedz Link Zgłoś
mifredo Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 07.01.07, 20:19 Korpulentna pani z Koluszek odchudzała swój za duży brzuszek. Ciągle go wciąga i wygina, aż jej się napręża vagina. Nie potrzebuję przy niej poduszek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bea Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.mtp.com.pl 08.01.07, 13:17 Ło matko. Zjadłam to ciastko. Nie smakowało jak miałam nadzieję. A stało się to w Pańską Niedzielę. Już się z nikim swoją cnotą nie podzielę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bea Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.mtp.com.pl 08.01.07, 13:19 Ło matko. Zjadłam to ciastko. Lecz zakalec w nimn był, bo pan młody jak szalony był pił. Ciastka już nie ma, a mój brzuch już utył? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bea Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.mtp.com.pl 08.01.07, 13:21 Ło matko. Zjadłam to ciastko. Miało być uniesienie do nieba, a było tylko do piątego drabiny szczebla. Teraz rozmyślam, czy nie dokupić drugiego do spania mebla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bea Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.mtp.com.pl 08.01.07, 13:24 Ło matko. Zjadłam to ciastko. A tak pięknie wyglądało na talerzu. W różowościach, czekoladzie i w beżu. A skonsumowanie odbyło się nomen omen w Nieświeżu. Odpowiedz Link Zgłoś