Gość: aga Zuzia z "Niani Frani"... IP: 62.233.250.* 27.07.06, 11:26 Jest świetną aktorką- ciekawe, czy ona to robi świadomie, czy tak jej "wychodzi" niechcący. Jeżlei świadomie- to oby jej tak zostało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Njafajniejszy serialowy dzieciak IP: *.devs.futuro.pl 27.07.06, 11:31 Mareczek z Czterdziestolatka Cegiełka i Duduś ale moim ulubieńcem pozostaje Pawełek z Wojny domowej... Kiedyś te dzieciaczki miały w sobie to coś... ...a mam sentyment jeszcze do Bąbli ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akantu Re: Njafajniejszy serialowy dzieciak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 12:15 Z polskich seriali: bezkonkurencyjny jest Filip Z "Rodziny zastępczej", to fakt. Z zagranicznych: Kevin z "Cudownych lat", którego pamiętam ledwo ledwo, ale był bardzo sympatyczny i naturalny, i jeszcze mały Ben z "Przyjaciół". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janu Re: Njafajniejszy serialowy dzieciak IP: *.pdk.com.pl 27.07.06, 12:18 AJ z rodziny Soprano. Odpowiedz Link Zgłoś
malpolud1 Re: Njafajniejszy serialowy dzieciak 27.07.06, 12:26 Ja uważam, że najfajniejszym dzieciakiem serialowym jest córka Weroniki z serialu "Na wspólnej". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: florcia732 Re: Njafajniejszy serialowy dzieciak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 13:26 Mareczek z "Czterdziestolatka".Był najlepszy!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadijja Re: Njafajniejszy serialowy dzieciak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 13:26 pamiętam z dzieciństwa Emila co go zamykali w drewutni:))) Odpowiedz Link Zgłoś
stryjaszek_pepi Re: Njafajniejszy serialowy dzieciak 27.07.06, 13:40 Najlepsze były jednak bliźniaczki Olsen z Pełnej Chaty. Bez dwóch zdań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sopel Re: Njafajniejszy serialowy dzieciak IP: *.crowley.pl 27.07.06, 13:48 No bliźniaczki Olsen rulez:] a tak ogółem to seriale są także animowane i tam zdecydowanie najfajniejszymi dzieciakami są Tsubasa i Songo :] Odpowiedz Link Zgłoś
mama.sroka Re: Njafajniejszy serialowy dzieciak 27.07.06, 13:54 świetny jest ten chłopczyk z Szóstego zmysłu...Genialna rola. Odpowiedz Link Zgłoś
lanja Re: Njafajniejszy serialowy dzieciak 27.07.06, 14:00 Z serialowych chyba Filip z "Rodziny Zastępczej" - przynajmniej kiedyś bo dawno nie oglądałam. Dzieciaki ze starych produkcji, "Podróż za jeden uśmiech" czy "Stawiam na Tolka Banana". Ale moim faworytem jest chłopiec z "Szóstego Zmysłu" z Brucem Willisem - cudo nie dzieciak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gojka23 "Cudowne Lata" i "Terrminator" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 14:14 Hej mi się najbardziej podobał jak był mały ten dzieciak z Cudownych Lat...nie pamiętyam jak się nazywa...taki słodki. Potem oglądałam też ffajnego chłopaczka w Terminatorze-Furlong ma na nazwisko- ale nie pamiętam imienia-chyba Edward...chyba tak. A i BĄBLE też były suuuperpowe...w komedii Polskiej "Rodzina Leśniewskich"...ich Mama studiowała i te małe BĄBLE pojechały same na uczelnię skrypt oddać...a potem wyszły z tego nie złe jaja...świetne były teraz to już pewnie duuuże dziecie są ;-) Pozdrawiam Gojka23 Odpowiedz Link Zgłoś
magdip27 Fifi + Kevin Arnold + ... 27.07.06, 14:38 ... ktoś tu wspominał chłopca z Jerry Maguire - mnie też się on podobał, to Jonathan Lipnicki www.stopklatka.pl/filmowcy/osoba.asp?oi=1895 i jeszcze Haley Joel Osment, choć bardziej za "Podaj dalej" niż za "6 zmysł" na koniec: zapamiętałam też z czołówki serialu "Życie jak sen" takiego fajnego chłopczyka oglądającego TV, też był fajny ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Njafajniejszy serialowy dzieciak IP: *.univ.szczecin.pl / *.univ.szczecin.pl 27.07.06, 14:51 mi sie podobali filip łobodzinski i henryk gołeniewski w Podróży za jeden usmiech Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domipe Emil z drewutni IP: 62.97.100.* 27.07.06, 15:05 Pamiętacie taki serial - szwedzki czy jakiś inny skandynawski? Był tam taki rudy Emil, który jak tylko coś przeskrobał, zamykali go w drewutni, a on sobie tam coś dłubał w drewienkach:-) Nie pamiętam dokładnie tego serialu, ale utkwiło mi w pamięci, jak raz jakimś winem spił kury i wszyscy myśleli, że one pozdychały:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Emil z drewutni IP: *.com.pl / 217.153.27.* 27.07.06, 16:37 To nie było wino tylko sfermentowane wiśnie po produkcji soku i nie kury tylko świnie :). Jak byłam mała często to oglądałam i co gorsza miałam w domu drewutnię wiec nigdy nie byłam pewna czy rodzice tylko żartują jak mówili, że mnie w niej zamkną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domipe Re: Emil z drewutni IP: 62.97.100.* 28.07.06, 14:38 Nie nie, moja droga, jak dziś pamiętam te kury leżące na boku... Ale z wiśniami to słuszna uwaga:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sceptyk A tez z "Tata. A Marcin powiedział..."? IP: 195.136.151.* 27.07.06, 15:24 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cicha.voda Re: A tez z "Tata. A Marcin powiedział..."? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 15:54 Fifi z Rodziny Zastępczej, chociaż tam wszystkie dzieciaki były na początku strasznie fajne. Kevin z Cudownych Lat. no i Tata, a Marcin powiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwka Re: Njafajniejszy serialowy dzieciak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 16:07 A ja stawiam na Tolka Banana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fichtel1 Re: Poldek z podrózy za jeden usmiech. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 16:09 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzi Re: Njafajniejszy serialowy dzieciak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 16:13 Mateusz z M jak Miłość Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IGI Re: Njafajniejszy serialowy dzieciak IP: 213.155.170.* 27.07.06, 16:43 Najfajniejszy był ten mały z serialu "Cudowne lata". Odpowiedz Link Zgłoś