Dodaj do ulubionych

Dylemat filozoficzny

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 20:47
Co jest cięższe:
Iść pod górkę z wiatrem czy z górki pod wiatr? :)
Obserwuj wątek
    • amatorka_wisni Re: Dylemat filozoficzny 27.10.06, 20:57
      jaka jest prędkość wiatru?
      • Gość: marred Re: Dylemat filozoficzny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 21:03
        Wprost proporcjonalna do nachylenia terenu :)
        • Gość: verso Re: Dylemat filozoficzny IP: *.bielsko.dialog.net.pl 27.10.06, 21:23
          A kąt nachylenia terenu ?
        • amatorka_wisni Re: Dylemat filozoficzny 27.10.06, 21:39
          Bez względu na stromiznę i siłę wiatru optymalnie byłoby położyć sie na zboczu i
          sturlać się:)
          • ringsel Re: Dylemat filozoficzny 27.10.06, 22:25
            >Bez względu na stromiznę i siłę wiatru optymalnie byłoby położyć sie na zboczu i
            sturlać się:)

            Bez względu na siłę wiatru?? Wyobraź sobie że siła (prędkość) wiatru jest 300 km/h
            wiatr by cię wturlał spowrotem na wierzchołek ;)

            • Gość: olo Re: Dylemat filozoficzny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 23:00
              ...ale to miało być optymalne a nie skrajne jak 300 m/h
              a optymistcznie myśląc po minięciu wierzchołka można chyba sturlać się na drugą
              stronę i to już nawet z wiatrem ale by było fajnie...
            • ouimet Re: Dylemat filozoficzny 28.10.06, 01:30
              ringsel napisał:
              > wiatr by cię wturlał***** spowrotem***** na wierzchołek ;)

              czyzby i w naszym jezyku nastapila reforma?Inaczej piszesz,inaczej czytasz...
            • amatorka_wisni Re: Dylemat filozoficzny 28.10.06, 09:26
              Słuszna uwaga. A co przy prędkości wiatru zbliżonej do prędkości światła:) (ok.
              300 000km/s)? Czy góra wturlałaby się na samą siebie? A może przenicowałaby się?

              Jeżeli prędkość wiatru jest wprost proporcjonalna do kąta nachylenia stoku, to
              czy - przy w/w prędkości - wyobrażenie sobie takiej stromizny nie przekracza
              jednak granic wyobraźni?
              • ringsel Re: Dylemat filozoficzny 28.10.06, 10:15
                A gdyby wiatr przekroczył prędkość światła? To według ogólnej teorii względności
                nastąpiłoby zjawisko dylatacji czasu, powstała by pętla czasowa i nagle
                amatorka_wisni znalazła by się dzień wcześniej przed monitorem komputera
                czytając Forum Humorum i zastanawiając się nad tematem Dylemat filozoficzny, i
                cały czas odnosząc nieodparte wrażenie, że skądś zna tą sytuację i pytanie, czy
                ja mam deja vu??? albo to awaria w matrixie???





                • wielorak Re: Dylemat filozoficzny 28.10.06, 10:42
                  proponuję ominąć górkę i przejść się naokoło
                • amatorka_wisni Re: Dylemat filozoficzny 28.10.06, 10:57
                  ringsel napisał:

                  > i nagle
                  > amatorka_wisni znalazła by się dzień wcześniej przed monitorem komputera
                  > czytając Forum Humorum i zastanawiając się nad tematem Dylemat filozoficzny, i
                  > cały czas odnosząc nieodparte wrażenie, że skądś zna tą sytuację i pytanie, czy
                  > ja mam deja vu??? albo to awaria w matrixie???

                  A gdzie byłby wówczas ringsel i jakie odniósłby wrażenie?



    • kung_fu_plaster Re: Dylemat filozoficzny 28.10.06, 10:51
      Nie wiem.
      • amatorka_wisni Re: Dylemat filozoficzny 28.10.06, 11:06
        praktykujesz zen?
        • ringsel Re: Dylemat filozoficzny 28.10.06, 11:28
          Pustka jest formą
          Forma jest pustką
          Pustka nie jest różna od formy
          Forma nie jest różna od pustki

          To dla intelektu dopiero jest dylemat filozoficzny!!
    • blumen.it Re: Dylemat filozoficzny 28.10.06, 20:26
      Jest tyle dylematów że aż głowa mała.

      ELEKTRYCZNE GITARY - DYLEMATY

      Powiedzcie mi ludzie powiedzcie mi wszyscy
      czy lepiej żyć brudnym czy lepiej żyć czystym no

      powiedzcie mi ludzie powiedzcie mi wszyscy
      czy lepiej żyć brudnym czy lepiej żyć czystym

      pytałem matki pytałem żony
      a one mówią włóż kalesony

      kalesony kalesony kalesony kalesony

      poradźcie mi ludzie poradźcie mi ludzie
      czy lepiej na dole czy lepiej na górze no

      poradźcie mi ludzie poradźcie mi ludzie
      czy lepiej na dole czy lepiej na górze

      pytałem żonę pytałem matkę
      a one mówią włóż gacie w kratkę

      gacie w kratkę gacie w kratkę gacie w kratkę gacie w kratkę

      no niech mi ktoś powie bo nie wiem niestety
      czy żyć mam z kobietą czy żyć bez kobiety

      no niech mi ktoś powie bo nie wiem niestety
      czy żyć mam z kobietą czy żyć bez kobiety

      pytałem latem pytałem w zimie
      a ludzie mówią kiedyś ci minie

      kiedyś minie kiedyś minie kiedyś minie kiedyś minie

      powiedzcie koledzy bo troska mnie gnębi
      czy lepiej po wierzchu czy lepiej do głębi

      powiedzcie koledzy bo troska mnie gnębi
      czy lepiej po wierzchu czy lepiej do głębi

      kolega milczy bo się krępuje
      mówią mi potem on też się truje też się truje

      też się truje też się truje też się truje.
      - Ciemna druga strona jest... bardzo ciemna.
      - Przymknij się Yoda i jedz swojego tosta.
      • drzejms-buond Re: Dylemat filozoficzny 30.10.06, 09:28
        n/t
        ja tam, jakby bardzo duuuło, to ani bym sie nie turlał z górki ani pod nia
        pchał..ja po prostu zostałbym w domu
        :-[
        • ringsel Re: Dylemat filozoficzny 30.10.06, 13:32
          Ale to by Ci nic nie dało,
          bo jakby wiatr wiał z prędkością powiedzmy 400km/h,
          to by Ci ten domek rozwalił.
          • drzejms-buond Re: Dylemat filozoficzny 30.10.06, 13:35
            ale ja w ziemiance mieszkam, moze duć ile chce...
            • ringsel Re: Dylemat filozoficzny 30.10.06, 14:02
              To dalej by nic nie dało,
              robiłem obliczenia i wprowadziłem poprawkę,
              gdyby wiatr wzmógł by się do ponad 600km/h
              powstałoby ekstremalne Tornado i nastąpiłoby
              trzęsienie ziemi o skali 8 stopniowej wg Skali Richtera
              totalnie zasypałoby Cię w tej ziemiance.
              Ale domyślam się, że jesteś przewidywalny,
              i miałbyś przy sobie zestaw awaryjny ,,mały kopacz".
    • Gość: zuzka Re: Dylemat filozoficzny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 13:57
      a ja odpowiem tak : będąc w górach chodzenie w dół pod wiatr jest straszne a w
      górę z wiatrem czy bez męczące.
      • drzejms-buond Re: Dylemat filozoficzny 30.10.06, 14:59
        gdyby miało wiac 600/h i miało przyjść trzęsienie...
        to byłoby mi już wszystko jedno czy pod górkę czy z...
        :-D)
        przy 600 to ja bym nawet nie zauwazył,że mnie z tą ziemianką zdmuchło,panie...

        morał z tego jaki?
        a taki,
        ze najlepiej mieć wiatr w plecy -nie nóż
        i już...
      • amatorka_wisni Re: Dylemat filozoficzny 02.11.06, 20:38
        Kto by się dłużej utrzymał na tej górce przy dużym wietrze? Słoń czy mrówka?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka