Dodaj do ulubionych

Źle przeczytałam i wyszło mi...

26.11.06, 23:36
zamiast "Dzień bez futra" - "Dzień bez fiuta".

A jak u was z prawidłowym ;-) czytaniem?
Obserwuj wątek
    • ira22 Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 26.11.06, 23:38
      Kochanico, różnie bywa... .
      Niemniej jednak nigdy nie pomyliłabym furta z "fiutem" ;-)))
      • mala_mi80 Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 26.11.06, 23:39
        ale furto z futrem już tak ;)?
        • ira22 Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 26.11.06, 23:41
          Nie! ;D
          • kochanica-francuza Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 26.11.06, 23:42
            piszcie jak wyście się przejęzyczyli, a nie tu mi dokuczać ;-)
            • mala_mi80 Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 26.11.06, 23:46
              nie dokuczam
              (łapka na zgodę? ira22?)
              się przejęzyczam, tylko uznałam to już za normę i o przykładach zapominam :(
              to inni mają ze mną problem...
              • kochanica-francuza Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 26.11.06, 23:47
                mala_mi80 napisała:

                > nie dokuczam

                nie no, bez przesady z tym dokuczaniem ;-) tak tylko napisałam, żeby fraza była
                ładna ;-)
                • mala_mi80 Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 26.11.06, 23:50
                  bardzo ładna!

                  ale podliz, nie? ;)

                  a o przejęzyczeniu myślę, myślę

                  ja non stop zmieniam nazwy przedmiotów, ale to norma, czajnik = dzbanek, półka =
                  lodówka, weź = zabierz...
                  i się tylko denerwuję, jak nie wiedzą, o co mi chodzi - przecież mówię, prawda?
                  • kochanica-francuza Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 26.11.06, 23:54
                    mala_mi80 napisała:

                    > bardzo ładna!
                    >
                    > ale podliz, nie? ;)
                    >

                    dobrze już, dobrze ;-) podliz uznałam ;-)))))))
                • ira22 Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 26.11.06, 23:52
                  Oczywiście, że łapka na zgodę. Może być kopytko? :-)
                  I nie było moją intencją, żeby dokuczać komukolwiek ;-)))
                  • kochanica-francuza Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 26.11.06, 23:53
                    ira22 napisała:

                    > Oczywiście, że łapka na zgodę. Może być kopytko? :-)
                    > I nie było moją intencją, żeby dokuczać komukolwiek ;-)))

                    właśnie miałam napisać - ciebie bym podejrzewała o dokuczanie? to byłby szczyt!
    • arieska Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 26.11.06, 23:51
      Obawiam sie, ze i ja mam wlochate mysli. Zdanie "nie mieliscie lekcji?"
      przeistoczylo sie w "nie mieliscie erekcji?" :)
      • ira22 Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 26.11.06, 23:54
        arieska napisała:

        > Obawiam sie, ze i ja mam wlochate mysli. Zdanie "nie mieliscie lekcji?"
        > przeistoczylo sie w "nie mieliscie erekcji?" :)

        Pytanie brzmi: Co gorsze? ;-)
        • kochanica-francuza Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 26.11.06, 23:54

          >
          > Pytanie brzmi: Co gorsze? ;-)
          Jako kobiecie, trudno mi się wypowiedzieć, czy wolałabym nie mieć lekcji, czy
          erekcji ;-)
        • arieska Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 26.11.06, 23:55
          ira22 napisała:
          > Pytanie brzmi: Co gorsze? ;-)

          Stawiam (ups) na to drugie. Jak juz czlowiekowi wszystko wisi to pora umierac ;)
          • ira22 Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 27.11.06, 00:00
            Dziewczyny, na szczęście od dawna już nie mam lekcji. Erekcji, w potocznym
            rozumieniu, też nie mam ;DDD
            • kochanica-francuza Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 27.11.06, 00:06
              gdzie ci mężczyźni swoją drogą??? jak nie dzień bez fiuta, to nie ma erekcji ;-)))
              • ira22 Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 27.11.06, 00:08
                "Facet to świnia"... ;-)))
                • mala_mi80 Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 27.11.06, 00:09
                  a ja zawsze myślałam, że mężczyzna to głowa rodziny...
                  • kochanica-francuza Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 27.11.06, 00:15
                    mala_mi80 napisała:

                    > a ja zawsze myślałam, że mężczyzna to głowa rodziny...
                    a ja - że tylko męzczyznom tak się wydaje... ;-)))
                    • mala_mi80 Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 27.11.06, 00:16
                      i tak zburzono mój światopogląd
                      :(
                    • kochanica-francuza no nie! 27.11.06, 00:17
                      gram w "żabę" (gra "zuma") i dostaję rady:

                      create combos... - przeczytałam create condoms...
                      • mala_mi80 Re: no nie! 27.11.06, 00:20
                        no, dziewczyno ;)
                        czy chcesz o tym porozmawiać?
                        • kochanica-francuza Re: no nie! 27.11.06, 00:22
                          mala_mi80 napisała:

                          > no, dziewczyno ;)
                          > czy chcesz o tym porozmawiać?

                          porozmawiać to raczej nie ;-)
                  • ira22 Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 27.11.06, 00:15
                    Ale czy każda głowa jest "mądrą głową"? ;-)
                    • mala_mi80 Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 27.11.06, 00:17
                      hm, teraz muszę szybko poznać jakąś ładną i miłą dzieczynę...
                      chętną do ożenku :)
                  • Gość: Teem Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... IP: *.stg.pl 28.11.06, 12:21
                    > a ja zawsze myślałam, że mężczyzna to głowa rodziny...

                    Mężczyzna jest głową, a kobieta szyją i kręci tą głową jak jej się podoba.
                    • kochanica-francuza Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 28.11.06, 12:55
                      Gość portalu: Teem napisał(a):

                      > > a ja zawsze myślałam, że mężczyzna to głowa rodziny...
                      >
                      > Mężczyzna jest głową, a kobieta MÓZGIEM , hehe.
    • Gość: on Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... IP: *.smstv.pl 27.11.06, 00:37
      kochanica-francuza napisała:

      > zamiast "Dzień bez futra" - "Dzień bez fiuta".

      Freudem nie jestem, ale chyba wiesz, że twierdził, że _żadne_ przejęzyczenie,
      lapsusy nie są przypadkowe i biorą się gł. z naszej podświadomości, z grubsza
      ze sfery ID?:) Nie muszę tłumaczyć jak powyższe exemplum można skomentować?:)

      > A jak u was z prawidłowym ;-) czytaniem?

      Jak u każdego, czyli różnie. Unikam przemęczenia oczu, jasnych świateł
      (hipermarkety!) i z czytaniem jest u mnie - jak i z pisaniem - nienajgorzej:)
      • kochanica-francuza Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 27.11.06, 00:49

        >
        > ze sfery ID?:) Nie muszę tłumaczyć jak powyższe exemplum można skomentować?:)
        >
        No cóż... Dodajmy do tego następne - "create condoms" zamiast "create combos" ,
        hihihi... ;-)))))))
        >
        > Jak u każdego, czyli różnie. Unikam przemęczenia oczu, jasnych świateł
        > (hipermarkety!) i z czytaniem jest u mnie - jak i z pisaniem - nienajgorzej:)

        Ooooj tam. O przejęzyczenia mi chodzi. Spać idę, może mi te kondomy i fiuty miną
        do jutra. ;-)
        • ira22 Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 27.11.06, 00:55
          Albo zamiast minąć, staną się bardziej upierdliwe?
          Dobranoc :-)))
          • kochanica-francuza Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 27.11.06, 19:50
            ira22 napisała:

            > Albo zamiast minąć, staną się bardziej upierdliwe?

            Wykrakała! Nie powiem, co mi się dziś przejęzyczyło. ;-)
            • Gość: on Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... IP: *.smstv.pl 28.11.06, 01:39
              kochanica-francuza napisała:

              > ira22 napisała:
              >
              > > Albo zamiast minąć, staną się bardziej upierdliwe?
              >
              > Wykrakała! Nie powiem, co mi się dziś przejęzyczyło. ;-)

              Ciurlać im się chce! Zwyczajnie imć kochanek nawalił, no a żyć jakoś trzeba..
      • uccello Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 27.11.06, 13:54
        Antoni Słonimski mawiał, tak, tak, wiem -Freud no jasne, wiem, że jak śni mi
        się wpół-otwarta szfa, to tak naprawdę śni mi się goła kobieta, taaak.
        Jak w takim razie, wytłumaczyć sen, kiedy śni mi się goła kobieta???
    • Gość: zołza Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... IP: *.skranetcan.pl 27.11.06, 07:52
      ... głodnemu chleb na myśli...
    • yabol428 Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 27.11.06, 12:03
      Ile razy widzę reklamę "superpłaska Motorola", zawsze odczytuję to jako
      "superlaska" :)
      • blue_eyes Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 27.11.06, 13:09
        1) jadę sobie jadę, jak codzień tą samą trasą i m.in. ulicą 'wypchaną'
        sklepami. Patrzę - ocho, nowy lokal otwarto, pod nazwą wielce oryginalną
        P R A L I N A - myślę, hm, nowy sklepik ze słodyczami, trza kiedyś wstapić, ale
        jeszcze nie teraz, bo widać, że urządzają, jakieś szmaty chyba robotnicze
        jeszcze wiszą. Wracam po południu trasą - wzrok niby zmęczony po całym dniu,
        ale mózg chyba bystrzejszy, bo odczytał prawidłowo nazwę: P R A L N I A, a
        szmaty okazały się elementem działalności rzeczonego lokalu...
        2) stoję sobie na przystanku i poddaję mózg praniu bilboardami małymi i dużymi,
        na jednym napis: 'bezcenne dziadostwo' - no tak, wybory, znów jakieś badziewie
        wyborcze, patrzę uważniej - hm, nie, to znów ja, napis głosił 'bezcenne
        dziedzictwo' i dotyczyło ochrony zabytków...
      • kochanica-francuza Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 27.11.06, 19:50

        > "superlaska" :)
        no proszę! nie ja jedna!
    • verona81 Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 27.11.06, 13:57
      moze nie zle przeczytałam ale zle napisałam ...do znajomego na gg i poniewaz
      sytuacja była o tyle smieszna ze był to czas wielkanocy co za tym idzie jemy
      wtedy wieksza ilosc jajek....i na jego zarzut pod moim adresem ...napisałam ,,po
      czym tak sadzisz" :_))))))))))(dodam ,ze klawiatura była niemiecka wiec nie
      miała ,,ą" i ,,ę")
      • Gość: jaija Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... IP: *.elblag.dialog.net.pl 27.11.06, 14:38
        Ostatnio zamiast słowa "dewocyjne" przeczytałam "dewiacyjne". No cóż.
        A co do Freuda, to był to stary zbereźnik, a że tamta epoka za najwstydliwsze i
        najpilniej skrywane uważała sprawy płci, to wszystko po jednemu interpretował.
    • Gość: Joa Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... IP: *.chello.pl 27.11.06, 14:35
      Bylo w gazecie:Jak skorygować kształt twarzy różem
      Przeczytałam:Jak skorygować kształt twarzy nożem

      Kiedyś bylam głodna bardzo,akurat łaziłam po mieście,nagle widzę napis:pizze.
      Podbiegłam bliżej uradowana,a tam:PIECE
      Jak ja te pizze zobaczylam,to nie wiem...
    • mesmeredia Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 27.11.06, 14:36
      Mikołaj - praca podrywacza zamiast Mikołaj - praca dorywcza...
      • kochanica-francuza Oooooo! To fajne!!! 27.11.06, 19:52
        mesmeredia napisała:

        > Mikołaj - praca podrywacza zamiast Mikołaj - praca dorywcza...
    • Gość: słoik Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 15:24
      Jadac autobusem przeczytalam "pomidory w ciazy"
      a bylo "pomidory w ciaglej sprzedazy"
      • kochanica-francuza Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 27.11.06, 19:52
        Gość portalu: słoik napisał(a):

        > Jadac autobusem przeczytalam "pomidory w ciazy"
        ach jaki piękny surrealizm!
    • Gość: Jazzek Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 18:16
      Zamist "zapiekanki" przeczytałem "z opiekunki".
      • Gość: kolega jacusia Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 21:36
        O to dawno było, ze 35 lat temu. Jacuś przepisując na przewie w kiblu spis
        lektur do, chyba, 4 klasy spieprzył sprawę. Na lekcji czyta - ksiązka
        Centkiewiczów - Obdarty syn Egiptu.
        Kto czytał ten wie - Odarpi, syn Egigwy.
        • betsaida Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 27.11.06, 23:51
          Jako zawodowy reklamiarz, jadąc po mieście "kataloguję" nowe szyldy wszelkie. A
          że wzrok zmęczony, to widziałam już:
          "Pranie, granie, śpiewanie"
          "Szynka z byka - wioska Stanisław" (szynka z indyka, sklep wioska jarzysław")
          Przy okazji reklam: Poznań, Dąbrowskiego, jeden pod drugim szyldy firm:
          "Sruby, farby
          Przezwajanie silników
          Serwis GSM
          bioenergoterapeuta - woskowanie uszu"
    • bravocharlie Re: Źle przeczytałam i wyszło mi... 28.11.06, 00:22
      Nie wiem dlaczego ale zawsze kiedy przychodzi Wszystkich Świętych/Święto
      Zmarłych - tej drugiej nazwy nie mogę wyplenić - bardzo staram sie mówić
      "Wszystkich Świętych". Zamiast tego mówię "Wesołych Świąt". Ludzie robią wielkie
      oczy. Z drugiej strony przecież to powinny być wesołe święta;)

      Dobra, wpisze się za kolegę. Na jego wydziale była koleżanka nieprzeciętnej
      urody o korzeniach polskich z Litwy. Kiedyś przy całym wydziale wydarła się na
      niego że "więcej nie będzie mu robić laski"...
      Chodziło o robienie łaski;)
      Hehehhe chodził dumny jak paw...;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka