santamanana
06.03.07, 11:09
Ja jeżdże fiatem 126p "majbaszkiem".
Ojciec wszedl do salonu, od ręki kupił samochód - jak świeżą bułeczkę - więc
jego passat to "buła".
Koleżanka ma opla vectrę "Vikę".
Kolega seata leona o którym nie mówi inaczej niż "Leoś".
Ja planuję zmienić wóz na seata ibizę - i już wymyślam dla niego jakąś nazwę,
żeby go "oswoić":)
A wy jak nazywacie swoje pieszczochy?