Gość: Maciek
IP: *.poczta / 10.1.22.*
07.05.03, 13:44
Kochana Mamusiu!
W Unii jest fajnie, niczego tu nie brakuje. Cukier jest
po 4 zł za kg, benzyna po 5,50 zł za litr, masło po 4,10 zł za kostkę,
chleb po 3,20 zł za bochenek, a paczka papierosów po 12 zł. Jeśli chodzi
o nasz dom, to latem przyjechał pan Helmut z Berlina.
Najpierw postawił piwo, a potem pokazał akt własności z
1937 r. i powiedział, że teraz to jego ziemia i wszystko, co na
niej.Możeto i lepiej, i tak nie byłem w stanie płacić podatku
katastralnego (Mamusia wie, 2% od wartości nieruchomości rocznie). Za to
w
przytułku mamy kolorową telewizję i fajne filmy.
Pracy na razie nie ma, ale mówią, że będzie. Jak dożyję,
To za 6 lat będę mógł pracować w Niemczech albo Austrii. W mieście
budują
Nowy urząd. Unia dała trochę grosza. Firma Heńka Kowalskiego startowała
w
przetargu, ale rozstrzygano go w Brukseli i wygrali Szwedzi. Co prawda
inżynierów sprowadzili od siebie, ale Heniek i tak się cieszy, bo
uznali jego kwalifikacje i pozwolili nosić cegły. Niech sobie chłop
zarobi, bo jego firma już nie wytrzymuje tego zwiększonego VAT-u w
budownictwie. Chciał wysłać syna na studia do Francji, ale nie miał na
to
pieniędzy. Córka jednego z ministrów miała więcej szczęścia i dostała
unijne stypendium. Chłopak Henia jest całkiem zdolny, więc zdawał na
naszą
politechnikę. Byłby się dostał, gdyby nie konkurencja młodzieży z
innych krajów unijnych. W końcu tam uczelnie też są przepełnione. Na
razie jest na darmowym stażu w hipermarkecie.
Ostatnio w mieście pojawiło się mnóstwo byłych rolników.
Mówią coś o nierównej konkurencji, niskich dopłatach i limitach
produkcyjnych. Nie wiem o co im chodzi, przecież mieli najwięcej zyskać
na
integracji. Do domu naprzeciwko wprowadziło się młode małżeństwo -
Tomek i Jacek To bardzo wrażliwi ludzie, nawet starają się o adopcję.
Pani kurator jest bardzo tolerancyjna i świeżo po aborcji, więc mają
duże
szanse. Niech Mamusia na razie siedzi na tej Białorusi, bo tu
szaleje eutanazja, zwłaszcza, że ubezpieczalnia już o Mamusię pytała.
To tyle, bo idę po zasiłek. Będę go pobierał jeszcze dwa
miesiące. Całuję mocno, Zdzisiek P.S. Niech mi Mamusia przyśle kilo
szynki, ale takiej ze zwykłego prosiaka, bo te nasze świecą po nocach.
P.P.S. Niech Mamusia wyśle ten list swoim znajomym. Może
Za kilkanaście lat do mnie wróci. Wtedy Polski już pewnie nie będzie,
ale w końcu będę obywatelem nowego euroregionu...