Gość: mss71 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 15:01 i z marchewko z groszkiem w czyms pomusz? te prosto nazywamy prosto prostopadło Szlag mnie jasny trafia jak słyszę takie wypowiedzi, a Was? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
drzejms-buond Re: Gulaż z kaszo 05.04.07, 16:58 u nasz w warstacie mówi sie SZMALEC Odpowiedz Link Zgłoś
ellutka Re: Gulaż z kaszo 09.04.07, 22:08 "u nasz w warstacie" Chiba "na warstacie" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mc_pele Re: Gulaż z kaszo 05.04.07, 21:30 Gość portalu: mss71 napisał(a): > > Szlag mnie jasny trafia jak słyszę takie wypowiedzi, a Was? Mnie szlag trafia jak na gg czytam teksty typu "nio", "cio", fuj!!!!! Zazwyczaj pochodzą od ludzi ( kobiet :) którzy na co dzień, w realu zachowują się jak na normalnego, dwudziestokilkuletniego człowieka przystoi, a tu nagle, po godzinach, niespodziewanie, odzywają się na gygy i takimi tekstami rzucają że wrzody murowane dla każdego, kto przeczyta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matylda Re: Gulaż z kaszo IP: 85.112.196.* 05.04.07, 21:44 On się mie pyta kupywać, kupny Odpowiedz Link Zgłoś
klusekleniwy Re: Gulaż z kaszo 05.04.07, 21:53 zakończenia na OM (wszędzie, w całej Polszy, w radio, nosz k....a wszędzie) to największa plaga, zaraz po urynkowieniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mNiodek Re: Gulaż z kaszo IP: *.smstv.pl 05.04.07, 22:14 klusekleniwy napisała: > zakończenia na OM (wszędzie, w całej Polszy, w radio, nosz k....a wszędzie) > > to największa plaga, zaraz po urynkowieniu Nie wiem co gorsze: robiOM czy tym kobietĄ... chyba to drugie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: Gulaż z kaszo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.07, 22:38 A co to jest GULAŻ???? Takie mięsko w sosie? Gulasz, znaczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mNiodek Re: Gulaż z kaszo IP: *.smstv.pl 05.04.07, 22:44 Odpisuj wg drzewka:) Chop z chato, so tacy co tak mówio... w PSL i Samoobronie:) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Gulaż z kaszo 05.04.07, 23:39 Gość portalu: Matylda napisał(a): > kupny a w "kupnym" co złego jest? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: Gulaż z kaszo IP: *.elblag.dialog.net.pl 06.04.07, 00:29 Mnie wkurza "gulaż(u)", to nie jest słowo francuskiego pochodzenia, poza tym "tym kobietą", "dekoldu", itp. kwiaty. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: Gulaż z kaszo 06.04.07, 10:18 inteliGIENTNY Gienowefa (ponoć typowo warszawskie?) no a nasz ROMAN ze swojom manierom - "istne szaleństwo" Odpowiedz Link Zgłoś
ewosia Re: Gulaż z kaszo 06.04.07, 12:59 Jako miss polonia chciałabym pomagać dziecią i zwierzętą. Ja rozumię Ja rozumie Mowiłam ci, że umię to zrobić sama. W Gdyni jest hala targowa. Pani, co kiedyś sprzedawała nabiał (dawno nie byłam) zachwycała mnie totalnie. Wszystko było 'ę' - Dzień dobry - Dzię dobry. Proszę - poproszę jogurt naturalny jogobella - dwa złotę. Coś jeszczę? - dziękuję ale sama kocham tak mówić. jako, żem Gdynianka przez zasiedzenie a nie z urodzenia, zawsze się wzruszam, bo tutejsze na Urząd Miasta ciągle jeszcze mówią PREZYDIUM (rady narodowej - dla urodzonych po 1980). I tłumaczą: koło prezydium pani skręci... I zamiast 'w takim razie' mówią 'wtedy' (czerwone elemy - nie ma - to wtedy niebieskie poproszę) Niestety niedawno się dowiedziałam, ze UBIERZ BUTY/ UBIERZ KURTKĘ już jest poprawnie... niedługo poszłem będzie formą wyszukaną... eh, czas umierać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)) Re: Gulaż z kaszo IP: *.smstv.pl 06.04.07, 13:06 Szłem łąką kwiaty pachły piardłem, rzygłem i wyszłem bo chamstwa nie zniese! PS. Piniondze, pincet, mogiesz, wziĘłem, niese, wieze, pojadziem.. Ale tygielek:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)) Re: Gulaż z kaszo IP: *.smstv.pl 06.04.07, 13:10 chamstwa.nie.zniese.ogladaj.pl/ Dobrze nie pamiętałem:)) Odpowiedz Link Zgłoś
bujaka_jamajka Re: Gulaż z kaszo 19.04.07, 07:48 Szłem łąką, kwiaty pachły, ona mnie odepchła. Weszłem do domu, trzasłem drzwiami, pierdłem, rzygłem i wyszłem bo chamstwa nie zniese:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marzena Re: Gulaż z kaszo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.07, 23:18 masz rację!!! mam meza z Gdyni i zawsze mnie rozsmieszalo slowko"wtedy".. a on coz dopiero kiedy zwrocilam mu na to uwage ze tak mowi.. dostrzegl to i probuje wyeliminowac.. to dopiero jest zabawa;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fidel Re: Gulaż z kaszo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.07, 12:05 Odnośnie "prezydium". Rok 1992, Kielecczyzna. Na pytanie dwóch druhów jak dojść do ulicy X (o harcerze z mapą idą, zaraz będą się o drogę pytać ;) ), usłyszeliśmy coś mniej więcej takiego: "przy krzyżu skręcić w lewo, dojść do kościoła Św. Piotra, potem w prawo do figury Św. Franciszka i potem ulicą NMP do ulicy X". (bez obrazy dla Kielecczyzny, Góry Świętokrzyskie rulez:))) I coś z domowego podwórka - "Przepraszam gdzie jest Aleja Jana Pawła II, dawna Solidarności" pytanie zadane na rogu Al. Solidarności (dawniej Świerczewskiego) i Al. Jana Pawła II (dawniej Marchlewskiego). Odpowiedz Link Zgłoś
mambunia26 Re: Gulaż z kaszo 20.04.07, 12:23 przepięęęknie,chęętnie,nio cio,poprostu jak płachla na byka ;p Odpowiedz Link Zgłoś
chris1970 Re: Gulaż z kaszo 08.05.07, 10:30 Zdaje się, że na Dolnym Śląsku się "kupywa" a nie kupuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kim Re: Gulaż z kaszo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 14:03 JaBŁko i piĘtnaście. Straszne są. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kim Re: Gulaż z kaszo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 14:06 Aha, i jeszcze namiętne używanie dopełniacza zamist biernika w konstrukcjach typu: zagraj w bilarda, zjedz ogórka, weź motora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leming Biernik wypiera dopelniacz! IP: *.aster.pl 09.04.07, 23:14 A mnie wpienia uzywanie biernika zamiast wolacza w takich oto na ten przyklad sytuacjach: - potrzebuje wino - uzywam srubokret Oraz nieswiadomosc faktu, ze przeczenie wymusza uzycie dopelniacza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka wypłata z paskem :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.07, 15:33 Tak mawia moja kuzynka. Jej mąż oddaje jej pobory razem z paskem. Odpowiedz Link Zgłoś
vanillaice Re: wypłata z paskem :) 07.04.07, 20:45 Pisze (zamiast jest napisane), umię, rozumię itp, k... mać i ja p....ę, używane zamiast przecinka, schów to i ostatnio słyszaam jak jakaś pani kupowała coś "psowi" - koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
ellutka Re: wypłata z paskem :) 09.04.07, 22:01 jakaś pani kupowała > coś "psowi" - koszmar. A nie miała przypadkiem "dwóch psów"? (brrrr....) Odpowiedz Link Zgłoś
ellutka Re: wypłata z paskem :) 09.04.07, 22:20 No i była abonamentem (uwierzycie?!) Odpowiedz Link Zgłoś
she_5 Re: wypłata z paskem :) 09.04.07, 22:52 ellutka napisała: > No i była abonamentem (uwierzycie?!) uwierzymy, zapewne kupowala dekatyzowaną skórkę pomarańczową ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pepegi Re: wypłata z paskem :) 11.04.07, 14:38 A może też zamawiała "prenumerancję". Odpowiedz Link Zgłoś
ellutka Re: wypłata z paskem :) 09.04.07, 22:22 "pani kupowała" zapewne "kupywała" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kret Teodor Re: Gulaż z kaszo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.07, 21:09 Mnie niemiłosiernie wścieka kiedy słyszę: ,,nie trzeba ci POMÓŻ"? Co za wieś! Odpowiedz Link Zgłoś
tunczyk7 Re: Gulaż z kaszo 07.04.07, 21:32 Rzeczywiscie "moze pomoz?" jest strasznie wnerwiajace i razace... W wielu mniejszych sklepikach bardzo czesto spotykam napisy "matyjasy", "matjasy". dobrze, ze nie nie pisza: majtasy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: Gulaż z kaszo IP: *.elblag.dialog.net.pl 07.04.07, 22:05 A pomóż w sensie pomóc to nie słyszałam :) Ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Gulaż z kaszo 08.04.07, 05:01 A ja wam powiem,chcialbym to wszystko slyszec,a nie moge,ot co. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynka123 Re: Gulaż z kaszo 08.04.07, 23:20 > A ja wam powiem,chcialbym to wszystko slyszec,a nie moge,ot co. Witam Cie :) A niby dlaczego nie mozesz uslyszec? Na targ zapusc nozki. Chyba, ze sa inne powody ;) Dla mnie hitem jest KORDŁA i KEDY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Haga Re: Gulaż z kaszo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 13:54 a ja już widziałam takie śledziowe "majtasy" - trudno przeczytać i powstrzymać się od śmiechu, szczególnie jeśli robi się właśnie zakupy, a z podobnych : etykietka na stoisku mięsnym : "plastrami" zamiast pastrami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sarenka na mrozie Re: Gulaż z kaszo IP: *.cn.com.pl 09.04.07, 00:54 "Pierogi ze serem" i "kluski ze sosem" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka Re: Gulaż z kaszo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.07, 01:46 Byłam kiedyś na obozie wędrownym i nasz przewodnik mówił "pierogi ze srem" i jeszcze ciągle opowiadał dowcip: Ojciec do syna mówi: jedz, jedz będziesz rósł. Syn do ojca: Ja nie chcę być Rus, ja chcę być Polak. Odpowiedz Link Zgłoś
yosemitesam Re: Gulaż z kaszo 09.04.07, 11:41 Jako żywo przypomniał mi się pan prazydent Wałęsa: "W temacie Lytwa" "moglyśmy, zrobylyśmy" "Ja mniałem dobre zamniary" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Gulaż z kaszo IP: *.gdynia.mm.pl 09.04.07, 13:25 to się musi spotkać z ostro reakcjo cytuję pisiora Tchurzewskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 33 Re: Gulaż z kaszo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.07, 15:45 czy (3) czymaj czaskać czeba Często słyszane w TV, szczególnie "Detektywi" i W11;)) Odpowiedz Link Zgłoś
klusekleniwy Re: Gulaż z kaszo 09.04.07, 16:09 Gość portalu: 33 napisał(a): > czy (3) > czymaj > czaskać > czeba > > Często słyszane w TV, szczególnie "Detektywi" i W11;)) a ony z Krakowa nie som, tej? Odpowiedz Link Zgłoś
bujaka_jamajka Re: Gulaż z kaszo 19.04.07, 08:03 A co powiecie na to: img83.imageshack.us/img83/4650/63785661dt3.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dużo tego Re: Gulaż z kaszo IP: *.smstv.pl 09.04.07, 17:05 yosemitesam napisał: > Jako żywo przypomniał mi się pan prazydent Wałęsa: > "W temacie Lytwa" > "moglyśmy, zrobylyśmy" A Wasza Świątoblywość to gdzie? Albo z "Misia": a ja, jeżely pan pozwoly, z przyjemnością:) Te wałęsowskie - o take Polske i filmnem:)))) - wziąŚć - nadużywane: aczkolwiek, bynajmniej, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: folkatka Re: Gulaż z kaszo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.07, 17:52 Humor z allegro: "kurtka z ciepłom podpinkom" - daje słowo że autentyk Odpowiedz Link Zgłoś
a_rafal_na_to Re: Gulaż z kaszo 11.04.07, 16:06 a mnie wkurza jak ktos uzywa "bynajmniej" zamiast "przynajmniej". Najwiecej takich na allegro. "Skrzynia biegow jest w dobrym stanie, biegi nie wyskakuja, BYNAJMNIEJ mi sie to nie zdarzylo" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juz_nietutejsza midlo i powidlo IP: *.range81-157.btcentralplus.com 16.04.07, 01:42 Ja tez mam skojarzenia z Walesa: "nie chcem ale muszem!", otake Polske juz prawie zapomnialam Mnie szczegolnie denerwuja: "wyszlem", hiperpoprawnie wymawiany "dzem", "peugot" wymawiany z polska (w ogole wszystkie obce nazwy znieksztalcane do niemozliwosci na polska modle), "ja rozumie' (przez e nienosowe wlasnie), "oszczegalam pana", "po schodkach" (wymawiane przez "u") i "USIADLA SIE"! (dwa ostatnie zaslyszane u studentek polonistyki) No i jeszcze "bynajmniej" zamiast "przynajmniej" do bialej pasji mnie doprowadza. Wszystkie typu "z kaszo" (g u l a s z nawiasem mowiac), "poszlysmy" to sa rzeczy typowo regionalne. W Sejmie, w mediach, naprawde nie powinno sie tego slyszec, bo tam "obowiazuje" jezyk polski ogolny. Na szczescie nie mam zbyt wiele kontaktu z nasza telewizja, wiec sie nie denerwuje ostatnio... Odpowiedz Link Zgłoś
chantal10 Re: Gulaż z kaszo 09.04.07, 18:06 W przychodni, mamusia przyszła na szczepionkę z małoletnim synem, który był dość ubrudzony, na co z wymownym spojrzeniem tłumaczy się pielęgniarce: "Ja przepraszom, że łon taki nieczysty, ale zgarłam go z podwyrka" :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
corneliss Re: Gulaż z kaszo 09.04.07, 21:50 pewna pani prof. matematyki z wyższej uczelni: 'i tu nam wychodzi funkcja Ge' (powoduje tekst ten zgrzyt zębami o paździeż) kupczy zamiast kupny, kupiony Odpowiedz Link Zgłoś
princessofbabylon Re: Gulaż z kaszo 09.04.07, 21:55 na pierwszym roku miałam mikroekonomię a panią która też mówiła "ge" Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Gulaż z kaszo 10.04.07, 01:58 corneliss napisała: > pewna pani prof. matematyki z wyższej uczelni: > 'i tu nam wychodzi funkcja Ge' (powoduje tekst ten zgrzyt zębami o paździeż) O rety, moze to ta sama pani, ktora ponad 20 lat temu, jako studentka miala w moim liceum praktyki? W pierwszych minutach lekcji walnela: "lyczba ge" no i zostala jej ksywa "Lyczba Ge". Odpowiedz Link Zgłoś
corneliss Re: Gulaż z kaszo 12.04.07, 12:26 analiza matematyczna na Pol. Wroc. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jolunia01 Re: Gulaż z kaszo 18.04.07, 12:57 corneliss napisała: > 'i tu nam wychodzi funkcja Ge' (powoduje tekst ten zgrzyt zębami o paździeż) paździeRZ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
karoola0 Re: Gulaż z kaszo 28.09.07, 23:48 moj kierownik mowi CHŁOPACY co doprowadza mnie do nerwicy Odpowiedz Link Zgłoś
ellutka Re: Gulaż z kaszo 09.04.07, 22:18 skóra mi-a w dotyku, w Bia-ymstoku, bia-oczerwoni (!!!)... mog-abym wymieniać godzinami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: verso Re: Gulaż z kaszo IP: *.bielsko.dialog.net.pl 09.04.07, 23:14 na sprzedaj zamiast na sprzedaż Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: insomnia proszę panią!!:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.07, 23:24 kiedys denerwowalo mnie jak słyszalam kiedy ktos zwracał sie do mnie "proszę Panią.." Bo przeciez powinno byc Proszę Pani.. A proszę panią to o cos przeciez..i obecnie zawsze jak ktos sie tak zwraca to pytam "do tanca"?:)) zazwyczaj patrza i nie wiedza o co mi chodzi..;) Odpowiedz Link Zgłoś
ochach Re: Gulaż z kaszo 10.04.07, 13:05 a z psem do weteryniarza sentasz prosze panią pani się nie zna jakomś kompetencyjno osobe prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Gulaż z kaszo 10.04.07, 15:27 - pizzerNia - proszę panią (nie o rękę) - lubiAł - se - tędyK - ręCami i tak dalej... upierliwa jestem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Gulaż z kaszo 12.04.07, 20:57 ashton napisała: > - proszę panią (nie o rękę) Jeszcze lepsze jest "proszem paniom" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lewy Re: Gulaż z kaszo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.07, 15:51 prałam w ręcach myłam ręcami Odpowiedz Link Zgłoś
dzemma Re: Gulaż z kaszo 10.04.07, 17:18 pierwszą razą, po piątyj one poszły - (na dwóch mężczyzn) smentarz, jak dzieci wyjdo na dwór, bawio się i biegajo (pani dyrektor przedszkola po wyższych studiach, prowadząca zajęcia z trzylatkami) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nikka_20 Obczasy IP: 213.155.180.* 11.04.07, 04:03 rety moja własna mam mnie wnerwia swoimi nowatorskimi wypowiedziami: - obcasy to wg niej OBCZASY - idź się kąp - idź się kąpaj - wsyp - wsypaj Jaaaaaaaaaaaaaa normalnie białej gorączki można dostać. najgorsze jest to że za cholerę nie da się poprawić nikomu... masakra... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: Gulaż z kaszo IP: *.chello.pl 11.04.07, 15:22 a mnie denerwują te najpowszechniejsze błędy: włancza, wziąść, po najmniejeszej linii oporu (!), wziełem, :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: Gulaż z kaszo IP: *.chello.pl 11.04.07, 15:29 jeszcze jedno słówko, ale ono mnie bardziej śmieszy niż denerwuje: często młodzi ludzie, chcąc opisać jakieś szaleństwo, mówią "ale była SCHIZMA" (zapewne zamiast "schiza") xD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor zaloguj się Re: Gulaż z kaszo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 15:32 Mnie irytuje połykanie "ł", np. zrobi-em, widzia-em, kupi-em Odpowiedz Link Zgłoś
a_rafal_na_to Re: Gulaż z kaszo 11.04.07, 16:13 Wyc mi sie chce jak na gg ktos do mnie pisze "Chcialam TOBIE tylko powiedziec 'czesc' po wakacjach". Do cholery nikt ich nie uczyl, ze sie nie uzywa dlugiej formy zaimka w takim zdaniu?! To sie zaczelo chyba od Big Brothera, bo tam szanowna Alicja Z Wyksztalcenia Dziennikarka tak mowila. No i teraz wszyscy wala dlugie formy zaimkow, bo mysla, ze 'Ci' jest niepoprawne. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Gulaż z kaszo 11.04.07, 16:13 Już chyba kiedyś o tym pisałam - nagminnie mówiłam "po nagu", zamiast "nago". Mój obecny małżonek, kiedy po raz pierwszy to ode mnie usłyszał, zakrztusił się ze śmiechu i długo nie mógł dojść do siebie. Z rozpaczą odkryłam, że NIKT oprócz Ślązaków tak nie mówi, a i to nie wszyscy. Sformułowania używam nadal, na złość ;-) Do szału natomiast doprowadzają mnie: - nio - wziąść (mało kto mówi poprawnie) - w czym ci pomóż Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Gulaż z kaszo 11.04.07, 16:37 Znielubiłam kolędę "Lulajże Jezuniu", bo ludziska nagminnie śpiewają " a ty go matulu z płaczu utulaj". Mała rzecz, a drzaźni ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: Gulaż z kaszo IP: *.chello.pl 11.04.07, 17:20 jeszczem mi sie coś przypomniało! "na dworzU" >:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruby Re: Gulaż z kaszo IP: *.aster.pl 11.04.07, 21:03 a to : "bynajmniej" raz w roku jezdzimy nad morze uuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Gulaż z kaszo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 00:01 adaptowac dziecko - mój teśc tak mówi. zrobiłam prawajazdę - no tragednia po prostu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: Gulaż z kaszo IP: *.chello.pl 12.04.07, 09:27 > adaptowac dziecko - mój teśc tak mówi. hahah, niezłe, moze chodzi o dyscyplinę- o adaptowanie do zycia z rodzinie i społeczeństwie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jolunia01 Re: Gulaż z kaszo 18.04.07, 12:58 ashton napisała: > Znielubiłam kolędę "Lulajże Jezuniu", bo ludziska nagminnie śpiewają " a > ty go matulu z płaczu utulaj". Mała rzecz, a drzaźni ;-) DRAŻNI!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kim Re: Gulaż z kaszo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 09:17 Inna, niezwykle częsta niestety konstrukcja (chociażby parę postów powyżej): mój małżonek! Grhhhh. Drogie panie, o swojej połówce mówimy tylko i wyłącznie "mój mąż", natomiast małżonek mówimy o czyimś mężu . Np.Jak się miewa pani małżonek?-Dziękuję, mąż ma się już lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Gulaż z kaszo IP: *.chello.pl 12.04.07, 09:25 ooo, nie wiedziałam :P ale ponieważ nie mam jeszcze męża, to mogę szastać sobie małżonkami :P a na marginesie: zwyczajnie nie lubię słowa "małżonka" używanego (zwykle przez mężczyzn) zamiast słowa "żona" - fuj, kojarzy mi się z "facetką" eghh Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Gulaż z kaszo 12.04.07, 09:25 Widzę, że uderzyłes do mnie z tym małżonkiem ;-) Wyjaśniam zatem, że NIGDY nie mówię tak "na poważnie" o moim mężu, a jedynie żartobliwie, co jest dozwolone (patrz niżej). Oto cytat z poradni językowej ze strony PWN: "Co ciekawe, i godne zapamiętania, nigdy nie należy mówić o własnej żonie czy własnym mężu małżonka, małżonek (chyba że żartobliwie)." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kim Re: Gulaż z kaszo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 09:32 Zgadza się, tylko że niestety większość pań mówiących "mój małżonek" raczej używa tej formy śmiertelnie poważnie, myśląc, że tak jest bardziej elegancko. Proszę nie bierz tego do siebie, chodziło mi o pokazanie pewnego zjawiska a nie o punktowanie kogokolwiek :) Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Gulaż z kaszo 12.04.07, 09:42 Hyhy, mój Mąż dyslektyk, dysortograf i diabli wiedzą co jeszcze, z upodobaniem mówi o mnie "małżonka". wybaczam mu, podobnie jak wiele innych językowych potworków. Ale i tak trochę go ucywilizowałam :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kim Re: Gulaż z kaszo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 09:51 Suknia piękna i bukiet również. Napomknę jedynie, że na tym etapie małżeństwa łatwo się wybacza wszelkie "dys" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Gulaż z kaszo 12.04.07, 10:09 Oj, wcale nie tak łatwo. Szlag mnie trafia i krew nagła zalewa na romantyczne esemesy z błędami ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 88 Re: Gulaż z kaszo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 20:32 > Inna, niezwykle częsta niestety konstrukcja (chociażby parę postów powyżej): > mój małżonek! Grhhhh. A jeszcze gorsze jest - mój książę małżonek. Grhhh! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: botka Re: Gulaż z kaszo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 09:27 Nie wiem czy zauważyliscie tę nową plagę, która jak wirus obiegła polski Internet i świetnie się w nim zadomowiła, mianowicie pisanie zaimków mnie,mój,nami,nas,nasz dużą literą. Fuuj. Np.: "w ofercie Naszego sklepu" albo "napisz do Nas" , "u Mnie nic nowego". Po trzykroć fuj.Niedługo nawet modlitwę Ojcze nasz będzie się zapisywać po nowemu: ojcze Nasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: Gulaż z kaszo IP: *.chello.pl 12.04.07, 09:29 pierwsze widzę, moze nie zwróciłam uwagi, ale wygląda fatalnie :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: Gulaż z kaszo IP: *.elblag.dialog.net.pl 15.04.07, 23:30 Ta plaga to trochę z angielskiego, a trochę z tego, że niektóre osoby stwierdziły, by ładować formę grzecznościową Twój, Tobie, obowiązującą w korespondencji, do innych rzeczy - rezultatem są napisy do filmów na DVD, w kórych o zgrozo! piszą Tobie, Twój. I pewnie stąd ten Nasz i tym podobne. Odpowiedz Link Zgłoś
aagnes Re: Gulaż z kaszo 12.04.07, 09:36 Swetr, kiefir, gieografia poszedlem na pole (wiem, ze to gwara, ale jakie znowu pole????) Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Gulaż z kaszo 12.04.07, 09:45 > poszedlem na pole (wiem, ze to gwara, ale jakie znowu pole????) Tak się mówi bodajże w małopolskim. Na Śląsku mówi się "na plac" ;-) Ale nie punktowałabym tak zajadle regionalizmów, są fajne, lubię je. Nie mylmy ich ze zwykłym niechlujstwem językowym. A może mi ktoś wyjaśnić, jak to jest z tymi nazwami województw? W małopolskiem, śląskiem - o Jezuuu, nie cierpię tego, czy to naprawde jest poprawne? Brzmi okropnie, nigdy nie będę używać tej formy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kim Re: Gulaż z kaszo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 09:57 Z województwami jest tak: jeśli używamy całego wyrażenia, np.województwo małopolskie, to odmieniamy: w województwie małopolskim. Natomiast jeśli mamy na mysli sam region, mówimy: w małopolskiem. Np. W województwie małopolskim rośnie liczba urodzeń. Spędziłam wakacje w małopolskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Gulaż z kaszo IP: *.toya.net.pl 12.04.07, 12:48 A takie ładne: Jadzie motór bez podwyrko.??? Może ci pomóż-czesto to słyszę i nie wiem, czy to regionalizm (łódzkie), czy po prostu niechlujstwo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juz_nietutejsza Re: Gulaż z kaszo IP: *.range81-157.btcentralplus.com 16.04.07, 01:51 owszem poprawnie:) tylko wtedy jesli uzywasz ich jako samodzielnej nazwy (w malopolskiem), natomiast nigdy z "wojewodztwem" (w wojewodztwie malopolskim) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kko Re: Gulaż z kaszo IP: *.ghnet.pl 07.05.07, 13:53 Oj, po prostu od nas z dworu wychodziło się na pole. Jak ktoś z pola dwór oglądał, to mu tak i zostało :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnes Re: Gulaż z kaszo IP: *.crowley.pl 12.04.07, 15:17 a co zlego w tym polu? na dwor moze brzmiec tak samo smiesznie.. a poza tym wszystkie regionalizmy, gwary etc. sa bardzo ciekawe, czesto zachowuja sie w takim uzyciu przestarzale formy i rozne inne ciekawostki jezykoznawcze:). i wlasnie najbardziej pretensonalne wg mnie jest wysmiewanie i pouczanie ludzi, ktorzy wciaz posluguja sie np. gwara czy uzywaja zwrotow charakterystycznych dla regionu, wktorym mieszkaja badz, z ktorego pochodza...poz atym uzywanie krotszych form jezykowych, ktore wydaja nam sie niepoprawne sa jak najbardzie naturalne to tzw. ekonomia wysilku,ktora skłania nas do uproszczeń w systemach fonologicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
czeremcha7 Re: Gulaż z kaszo 12.04.07, 13:08 mnie drażni porzomny zamiast porządny, widelcy zamiast widelców, krai zamiast krajów ,lubieć zamiast lubić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: requinn Re: Gulaż z kaszo IP: 80.48.245.* 12.04.07, 18:11 A dla mnie nie ma nic gorszego od " krajałam torta", " otwarłem koniaka". To "torta" w różnych konfiguracjach ( kupiłam torta,jadłam torta" doprowadza mnie do szału, nawet jak to piszę to się denerwuję. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biedronka Małgosia Re: Gulaż z kaszo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.07, 18:20 ,,a co ciebie tak KASZLE??" Odpowiedz Link Zgłoś
marta715 Re: Gulaż z kaszo 13.04.07, 11:43 moja kolezanka z pracy mówi : rok dwu tysiąc siódmy Odpowiedz Link Zgłoś
kowaliska Piencet złotych! 14.04.07, 23:35 Tak mówi mój mąż. Nie zwracam mu uwagi, bo głupio, ale zęby mi od tego cierpną. Natomiast bardziej martwi mnie niechlujstwo ortograficzne wśród młodzieży. Moja córka rozmawiała kiedyś na GG ze starszą od niej koleżanką i użyła wyrażenia "W_OGÓLE". Została wyśmiana, że nie ma takiego wyrazu, bo pisze się "wogóle". Tłumaczenia nic nie dały, koleżanka wypomina ten "błąd" do dziś, co oznacza, że przez kilka miesięcy nie raczyła spojrzeć do słownika. Cóż, skoro kilkunastoletnim pannicom nie chce się przeczytać niczego co ma więcej stron niż "Bravo Girl", to trudno wymagać, żeby wzięły do ręki słownik ortograficzny. Odpowiedz Link Zgłoś
corneliss Re: Piencet złotych! 15.04.07, 22:09 pieńcet to pikuś pińcet panie, pińcet chce rozmienic ;))) poza tym nie cierpie jak ktos uzywa zwracajac sie do kogos: panie, pan oszalal! np. pani, co pani mowi! albo bezosobowe zwroty: Niech wezmie, Co tu tak stoi, niech przejdzie itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 88 Re: Piencet złotych! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 23:09 > wyrażenia "W_OGÓLE". Została wyśmiana, że nie ma takiego wyrazu, bo pisze > się "wogóle". I tak dobrze, że nie "wogle" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: Piencet złotych! IP: *.elblag.dialog.net.pl 15.04.07, 23:33 A mnie wkurza "w roku dwutysięcznym piątym" - czy ktoś mówił "w tysiąc dziewięćsetnym siedemdziesiątym" na przykład? To takie głupie i pretensjonalne, bo delikwentowi wydaje się, że tak uczenie przemawia. Odpowiedz Link Zgłoś
pieterku Re: przyszedł na pieszo... 16.04.07, 21:11 ...zeby nie miec problemow z cofaniem do tyłu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot_stefanek Re: przyszedł na pieszo... IP: *.cable.casema.nl 16.04.07, 23:04 i spadaniem w dol ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gosiownik Re: przyszedł na pieszo... 17.04.07, 11:39 a ja nie cierpie slowka "wezne" grgrggrgrgrgr. za to czasem sama mowie weteryniarz i spadachron :) ale tylko w towarzystwie tych, ktorzy wiedza, ze sie wyglupiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klaudynka Re: przyszedł na pieszo... IP: *.waw.chwp.pl 20.04.07, 17:04 rodzice - dwie litry... kolezanka - ustałam zamiast stanęłam i boli ją brzucho :/ mnie jeszcze razi "gofr" Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: przyszedł na pieszo... 20.04.07, 17:35 Boli brzucho, a dokładnie żołąd ;-) Aaa, no i nieśmiertelne swetr i wiater... Odpowiedz Link Zgłoś
zaphod_beeblebrox Re: przyszedł na pieszo... 29.09.07, 14:41 Gość portalu: klaudynka napisał(a): > rodzice - dwie litry... To nie niechlujstwo tylko gwara krakowska, w Krakowie litr jest rodzaju żeńskiego :) - pół litry, jedna litra, dwie litry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprcok Re: Piencet złotych! IP: *.autocom.pl 18.04.07, 02:19 piencet to nic, moja babacia jak idzie do apteki to mówi, że wydała milion piencet!! ale nie przeszkadza mi to :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gimnazjalistka Gimnazjalne niechlujstwo... IP: 80.51.33.* 18.04.07, 17:41 Znamienny był dla mnie dzień porodu mojej starszej, wówczas 14-letniej koleżanki ze szkoły. Pod nieobecność nauczycielki jedna z koleżanek - kibiców (kibicek?) wysłała drugiej koleżance karteczkę z treścią: "fajnie, że Anita ZARA rodzi". I nie martwi mnie już znaczenie tej wypowiedzi, bo nawet moja wychowawczyni, która jest kobietą dosyć mądrą powiedziała, że lepiej, gdy ludzie się rodzą, a nie umierają, tylko po prostu... ech, sami wiecie. Zębozgrzyt. To, co mnie boli, odpowiednio uwypukliłam za pomocą wielkich liter. Ciekawi mnie, jak to moje pokolenie będzie się za X lat na forum Wyborczej wypowiadało?! Odpowiedz Link Zgłoś
folkatka Re: Piencet złotych! 29.09.07, 18:58 W autobusie. - Panie, a ten autobus to BEZ Cyców? - Z cycami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bez palcy Re: Gulaż z kaszo IP: 80.48.225.* 17.04.07, 22:55 www.allegro.pl/item179372341_super_sexy_bez_palcy_za_65_zl_rozmiar_37_.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kim Re: Gulaż z kaszo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 13:39 To coś jak suknia bez plec? Lub bluzka na krótki rękaw? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izis_k Re: Gulaż z kaszo IP: 195.116.23.* 20.04.07, 12:02 i buty bez palcy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: Gulaż z kaszo IP: *.pam.szczecin.pl 21.04.07, 14:05 z tej samej aukcji: "buciki są zrobione z lakieru"....:P Odpowiedz Link Zgłoś
irka.w wyglendny 18.04.07, 01:54 Nie wiem czy to jest regionalizm, ale spotykam się z określeniem "wyglendny" w znaczeniu: przystojny, elegancki. No i oczywiście "włanczać" chociaż nikt nie mówi "złanczka" ani "włancznik" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWa Re: wyglendny IP: *.CNet.Gawex.PL 18.04.07, 08:16 Te zaimki pisane wielka literą to już epidemia - są np. w blogu Kamila Durczoka, ponoć MISZCZA mowy polskiej. No, mistrzem zapisu to on nie jest. A do irytujących dorzucę jeszcze: mi się podoba, mi ***pomógł od razu itd. Odpowiedz Link Zgłoś
hedonistka Re: jeden, pieć, siedem ZŁOTE 18.04.07, 14:27 Tak zawsze odmienia to babka która w naszym firmowym barze stoi przy kasie. Glosno i dobitnie mowi np: "5 zlote!". Juz niedlugo sama nie będe w stanie poprawnie odmieniac liczebników... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: jeden, pieć, siedem ZŁOTE IP: *.elblag.dialog.net.pl 18.04.07, 23:12 A jak wam się podoba "5 złoty"? Kosztowało to "10 złoty". Koszmar jakiś. Odpowiedz Link Zgłoś