Dodaj do ulubionych

Przedmiot budzący Waszą agresję

    • Gość: Olka Re: Przedmiot budzący Waszą agresję IP: *.dsl.bell.ca 26.06.07, 19:16
      Telewizor z Kaczorami
    • nessie-jp Re: Przedmiot budzący Waszą agresję 26.06.07, 19:21
      Zdecydowanie telefon komórkowy.

      Szczególnie to upiorne burczenie "alarmu wibracyjnego". Jak tylko się zaczyna,
      to od razu krew mnie zalewa, ciśnienie skacze i ząb zgrzyta. A gdy dojdzie do
      pierwszych taktów melodyjki, w gardle już mi bulgocze wścieklizna.

      Nie to, żebym nie lubiła osób, które do mnie dzwonią. To sam telefon, jako taki,
      budzi we mnie agresję. Jak słyszę to brrrr... brrrrrr.... bRRRR! to mam ochotę
      sięgnąć po młotek.
      • Gość: Iwona Re: Przedmiot budzący Waszą agresję IP: *.chello.pl 26.06.07, 19:40
        Niepozmywane naczynia stojące na blacie w kuchni po posiłku. Czego to nie robię żeby odwlec moment zmywania (zmywarki nie posiadam) a jednocześnie nie mogę patrzeć na bałagan w kuchni. Zamknięte koło!
        • Gość: empe42 Re: Przedmiot budzący Waszą agresję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 20:19
          Psie kupy na chodniku, na trawniku, na.....
          • Gość: cinek Re: Przedmiot budzący Waszą agresję IP: 83.238.129.* 27.06.07, 12:01
            i ohydne, cuchnące odchody KOTÓW SĄSIADKI na MOIM trawniczku, powodują u mnie
            emocje, o których wstyd pisać... PS. koty jeszcze żyją (póki co)- sąsiadka też,
            ale...są przecież granice wytrzymałości
            • Gość: poodel Re: Przedmiot budzący Waszą agresję IP: 195.33.166.* 27.06.07, 13:30
              Koty zakopują swoje odchody. Może chodzi Ci o ich mocz?
    • Gość: Anna_Q Re: Przedmiot budzący Waszą agresję IP: *.fastres.net 26.06.07, 21:23
      chłopak mojej współlokatorki
    • Gość: Adam Re: Przedmiot budzący Waszą agresję IP: 212.2.99.* 26.06.07, 21:59
      Krucyfiks ostentacyjnie wywieszany w miejscach świeckich - szkoły, parlament,
      TV publiczna itd. Tylko w RP.
    • kochanica-francuza Re: Przedmiot budzący Waszą agresję 26.06.07, 22:32
      Samochód. Cudzy, w dużych ilościach, tworzący piękny korek, w którym muszę stać.

      Proponuję zrobić pas dla autobusów, a zmotoryzowani niechże sobie stoją w
      korkach obok.
    • klymenystra Re: Przedmiot budzący Waszą agresję 26.06.07, 23:01
      Alarm. w. sklepie. za. moim. oknem.
      TERAZ!!!!!!
      o pierwszej w nocy.
      nad ranem.
      prawie codziennie.
      RATUNKU!!!
      • kochanica-francuza Re: Przedmiot budzący Waszą agresję 26.06.07, 23:14
        klymenystra napisała:

        > Alarm. w. sklepie. za. moim. oknem.
        > TERAZ!!!!!!
        > o pierwszej w nocy.
        > nad ranem.
        > prawie codziennie.
        > RATUNKU!!!

        ojjjj

        Zgłaszałaś do sklepu?
        • klymenystra Re: Przedmiot budzący Waszą agresję 27.06.07, 00:08
          no ba:/ i juz na policje kilka razy dzwonilam. ale przeciez wlasciciele nie
          odinstaluja alarmu, bo jakze to... pomijam fakt, ze do tego sklepu non stop sa
          wlamania, albo ktos wybija szybe (dresy nasze osiedlowe) i alarm wyje sobie i
          wyje i nikt nie reaguje. efekt taki sam. ale jesli to bedzie trwalo, to sama go
          zdejme :)
          o, pamietam, kiedys pod moim blokiem parkowal facet, ktory mieszka troche
          dalej. przez kilka dni regularnie w jego aucie wlaczal sie alarm. w nocy.
          oczywsicie- on nie slyszal. poskutkowalo dopiero napisanie mu paluchem na
          brudnej szybie "idioto, po cholere ci ten alarm". zrozumial nawet. przestal
          parkowac :)
          • kochanica-francuza Re: Przedmiot budzący Waszą agresję 27.06.07, 00:21
            uważam, że obywatele powinni mieć prawo rzucania kamieniami w PUSTY samochód
            wyjący w nocy dłużej niż pół godziny ;-)

            szczęście , że miał brudną szybę ;-)

            • Gość: invisible Re: Przedmiot budzący Waszą agresję IP: *.ols.vectranet.pl 27.06.07, 01:38
              - kosiarki warczące za oknem od ósmej rano w soboty lub w czasie urlopu
              - oczywiście budzik
              - komórka z niesłychanym wyczuciem dzwoniąca akurat wtedy, gdy mam ręce zajęte
              torbami z zakupami, gdy jadę zatłoczonym autobusem i nie mam jak sięgnąć do
              torby lub gdy prowadzę zajęcia, a jak na złość zapomniałam wyłączyć (obciach
              przed grupą, bo zawsze proszę, by wyłączali telefony... :] )
              - parasole - zawsze je gubię i gdzieś zostawiam, nie mówiąc o tym, że się psują
              po pierwszej wiekszej ulewie z silnym wiatrem
              - jak przedmówcy - cudzy samochód zaparkowany pod moim blokiem z wyjącym alarmem
              w srodku nocy
              - mój przestarzały komputer o kiepskich parametrach, na którym nie mogę
              uruchomić trzech programów naraz, bo trzeszczy, rzęzi i odmawia posłuszeństwa
    • Gość: Vi Re: Przedmiot budzący Waszą agresję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 07:42
      właściciele psów które s(r)ają gdzie popadnie... najlepiej na boisku szkolnym
      lub piaskownicy! - dla mnie to PRZEDMIOT!
    • Gość: sterlitz Re: Przedmiot budzący Waszą agresję IP: 83.238.201.* 27.06.07, 08:38
      1. wyjący kran moich sąsiadów
      2. odkurzacz
      3. telefon
      4. moja torebka
      5. czajnik, z którego podczas nalewania kapie wrzątek
    • artemisia_gentileschi Re: Przedmiot budzący Waszą agresję 27.06.07, 09:56
      komorka - zawsze dzwoni kiedy nie powinna;
      telefon stacjonarny tez;
      zapalniczki - bo ciagle mi gina i nigdy ich nie ma, kiedy sa potrzebne.
    • Gość: lila samochody zaparkowane na chodnikach... IP: *.filg.uj.edu.pl 27.06.07, 09:59
      tak,że trzeba iść ulicą,żeby je ominąć. Mam ochotę urwać takiemu lusterko ze
      złości!
      A także: wspomniane już przez kogoś stosy psich kup na chodnikach, trawnikach,
      schodach itd. Właścicieli psów należałoby wytarzać w tych kupskach.
      Oraz:
      reklamy telewizyjno-radiowe "dla debili" (czyli większość)
      szczotka do mycia sedesu
      sklejajace się "reklamówki" w marketach (staram się nie uzywać)
      chleb rozpadający się pod wpływem smarowania np. masłem na drobne okruszki
      antena mojego telewizora (wąsy opadające jak omdlałe na boki...)
      itd.itd.
      • Gość: pipek Re: samochody zaparkowane na chodnikach... IP: *.ardo.com.pl 27.06.07, 10:34
        Aha i jeszcze 1 rzecz!
        Okulary przeciwsłoneczne! Nie cierpię ludzi w takich okularach, a zwłaszcza
        kobiet które noszą je na głowie, choć akurat w ogóle nie ma warunków do ich
        noszenia. Piep...e lale! Poza tym uważam, że chamska jest taka
        rozmowa "ciemnookularnika" z drugą osobą, bo nie widać czy ktoś Cie słucha czy
        serdecznie olewa!
        • Gość: merry_li dzwony dzwoniace co dzien!!!!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.06.07, 10:50
          Dzwony dzwoniace co dzien dwa razy mnie dobijaja!!!!!
          • Gość: Azorek Re: dzwony dzwoniace co dzien!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 11:37
            -kran nad zlewem. Ma tę dziwną właściwość, że niezależnie od strumienia wody, nagle sam się zamyka, czyli woda przestaje lecieć, choć kurek jest w tym samym położeniu...
            -szafki w kuchni, które się nie domykają, albo domykają za słabo, w związku z czym są estetycznie związane gumkami, żeby koty nie miały przesadnej radości z wyrzucania talerzy i grzebania w śmieciach pod zlewem...Na szczęście zaczeliśmy remont, który potrwa dłuuugo, bo jest co remontować i to też budzi moją agresję.
            -agresję budzą też smycze moich psów, które zawsze się za sobą poplączą...
            -bramki w sklepach - zwykle je uruchamiam, nawet nie mając nic przy sobie...

            • gentile1 Re: dzwony dzwoniace co dzien!!!!!! 27.06.07, 11:45
              Komputer, doprowadza mnie do szału irracjonalnością zachowań.
              System "otwierania" napojów Tymbark na tzw kółeczko. Piąty raz z rzędu to
              parszywe kółeczko-bubel zostaje mi na palcu a napój dalej zmknięty. Kiedyś ten
              patent działał i bez problemu otwierałem ale teraz debile-racjonalizatorzy
              coś "ulepszyli"
        • Gość: Kiks Re: samochody zaparkowane na chodnikach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 13:53
          Nie przyszło Ci do głowy, że dla niektórych nie jest to ekstrawagancja, a konieczność (ze względu na
          wrażliwe oczy)? Dla mnie okulary słoneczne są niezbędnym wyposażeniem na zewnątrz praktycznie przez
          większość część roku. Bardzo kategoryczne te Twoje wypowiedzi. A rozmowa w okularach na ulicy - nic
          idzę w tym nic zdrożnego. Co innego we wnętrzu.
          • Gość: pipek Okulary przeciwsłoneczne - Kiks! IP: *.ardo.com.pl 27.06.07, 14:02
            Oczywiście, że trudno zgadnąć kto będąc akurat w takich okularach nosi je z
            powodów zdrowotnych! Nie mniej jednak większość noszących to dla mnie czyste
            szpanerstwo i ... nie cierpię tego! Zwłaszcza u kobiet!!!
            ---------------------------------
            Nie cierpię nie cierpieć!
            • Gość: zdziwiony bez sensu - jeśli słońce oślepia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 15:38
              okulary są takim samym "narzędziem", jak buty, czy rękawiczki - przydają się,
              gdy pogoda doskwiera - gdzie tu szpanerstwo?
              • klymenystra Re: bez sensu - jeśli słońce oślepia 27.06.07, 17:50
                na, szczegolnie w okolicach 22-23... mam taka znajoma, ktora wtedy nawet nosi
                okulary przeciwsloneczne- bardzo to jako opaske, badz normalnie. ktos mi
                wyjasni po co?
                nie cierpie rozmawiac z kims, kto jest w takich oklurach, zawsze prosze o
                sciagniecie. jesli ktos powie, ze ma problemy- to ok, ale jeszcze sie nie
                zdarzylo.
                tak samo agresje budza we mnie sluchawki w uszach kogos, z kim rozmawiam. mam
                gdzies, czy sa wylaczone czy nie.
            • cytrynowe_pole Re: Okulary przeciwsłoneczne - Kiks! 28.06.07, 11:45
              masz racje, przeciez noszenie ich na glowie nie chroni oczu...:] A koledze chyba
              o to glownie chodzilo:)
    • ppo Pieniądze! 27.06.07, 12:50
      Jestem gotów dla nich zamordować ;)
    • morja13 Re: Przedmiot budzący Waszą agresję 27.06.07, 14:28
      -samochód z wyjącym alarmem
      -samochód z ryczącym silnikiem
      -samochód ze śmierdzącą, kopcącą rurą wydechową
      -samochód zajeżdżający mi drogę
      -odkurzacz (chyba mój nr 1)
      -budzik (to oczywiste)
      -telefon z wkurzającą, pipczącą melodyjką
      I w ogóle wszelkie przedmioty emitujące wysokie, piskliwe, zgrzytliwe, burczące
      lub wyjące dźwięki.

      Dodam jeszcze:
      -ulotki rozdawane na ulicy- do ulotkarzy nic nie mam, taka praca, ale te sterty
      niepotrzebnych śmieci walające się po mojej torebce doprowadzają mnie do szału,
      -serek topiony w opakowaniu ze sreberka- rozpakować to cholerstwo i nie
      upie..ć sie przy tym z góry na dół to niemożliwe,
      -szeleszczące worki foliowe
      -śmierdzące odświeżacze powietrza w sprayu (bleeee, mam odruch wymiotny na sam
      widok opakowania)

      Chyba jestem agresywna jak widać:)
      • Gość: wylogowana Re: Przedmiot budzący Waszą agresję IP: *.hsd1.ma.comcast.net 28.06.07, 14:16
        morja13 napisała:

        >śmierdzące odświeżacze powietrza w sprayu (bleeee, mam odruch wymiotny na
        >sam widok opakowania)
        >Chyba jestem agresywna jak widać:)

        Ja, bedac w ciazy, tez tak mialam ;)).
    • Gość: Nika Re: Przedmiot budzący Waszą agresję IP: *.telia.com 27.06.07, 15:09
      Moja agresje budzi:
      -pociagi PKP
      -dworcy PKP w duzych miastach
      -deszcz
      -mokre buty
      -skrzynka meilowa przepelniona listami
      -spam w skrzynce mejlowej
      -kurz
      -pajaki w domu w ktorym obecnie mieszkam


      • Gość: kasiulka Re: Przedmiot budzący Waszą agresję IP: 195.117.99.* 27.06.07, 15:42
        Mucha która uporczywie lata mi koło monitora.
    • wenussa Papierosy! 27.06.07, 15:45
      • Gość: gogggo Re: Papierosy! IP: 213.192.64.* 27.06.07, 21:38
      • Gość: gogggo Re: Papierosy! IP: 213.192.64.* 27.06.07, 21:40
        Europejczyk wyrzucający niedopałek za okno balkonu,samochodu.
    • mulla_ahmed Stronnice koranu. 27.06.07, 18:48
      I inne islamskie badziewia.
      • gentile1 Re: Stronnice koranu. 27.06.07, 19:14
        oraz Talmudu, Mein Kampf jak i inne nazistowskie pierdy
    • kitani Re: Przedmiot budzący Waszą agresję 27.06.07, 19:05
      butelka wódki w rękach podpitego faceta wzbudza we mnie niczym niepohamowaną
      wściekłość!!!!!!!!!!!!!! Po prostu gejzer lub wulkan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • nuova flaszka, puszka piwska, ... 27.06.07, 21:58
      ...zapalniczka, budzik, pilot tv. Od samego patrzenia na nie mam dość.
      • Gość: szybki lopez fotoradar(szczegolnie ten niezauwazony wczesniej)- IP: *.lei3.cable.ntl.com 27.06.07, 22:08
        fotoradar(szczegolnie ten niezauwazony wczesniej)-jak by ktos to
        demolowal/kradl to bym pomogl nawet-sam zastanawaim sie zeby siekiery niewozic
        ze soba i niszczyc to dziadostwo...
        • kochanica-francuza ulotki domów publicznych 27.06.07, 22:31
          tzw. burdelówki - idzie człowiek ulicą, a tu na chodniku, albo za wycieraczkami,
          gołe damskie tyłki. Kobieta przedstawiona jako przedmiot.

          • kicior99 Re: ulotki domów publicznych 28.06.07, 08:46
            chciałaś powiedzieć kabaretki :)
            często słyszałem okreslenie dziwery albo qrviary. To nieco inny kabaret :)
    • Gość: Vivi Re: Przedmiot budzący Waszą agresję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 23:25
      ludzka twarz
      • edavenpo Re: Przedmiot budzący Waszą agresję 28.06.07, 08:56

        Sluzbowy laptop - Dell Lattitude 610 - humorzasty klamot...
    • kasitza lekarz z tektury w sklepie z materacami, obok ktor 28.06.07, 10:40
      ego codzien przejezdzam autobusem. Autobus sie przy tym lekarzu zatrzymuje, a
      lekarza prawa reka kreci sie nieprzerwanie i co 20 sekund lamie mu sie w lokciu
      i naprawia.
      no nie wiem kto wymyslil, ze to jest dobra reklama
    • ab_extra słuchawki supłające się w kieszeniach 28.06.07, 12:59

      • kasitza Re: słuchawki - o tak! 28.06.07, 15:04

    • kasitza tampony wypadajace z kieszeni i torebek w miejscac 28.06.07, 15:05
      h publicznych
    • kicior99 Re: Przedmiot budzący Waszą agresję 28.06.07, 15:55
      i jeszcze dorzucę żelazko.
      • Gość: gołębica Re: Przedmiot budzący Waszą agresję IP: *.merinet.pl 28.06.07, 19:42
        "odstraszacz ptaków" - tzw. kolce
        Biorę to i wydziobuję, gdy tylko znajdę!
    • stormy1 Re: Przedmiot budzący Waszą agresję 28.06.07, 22:44
      no zdecydowanie budzik i skarpetki mojej lepszej polowy na srodku pokoju
    • zielona.latarka Re: Przedmiot budzący Waszą agresję 29.06.07, 01:22
      styropian
    • luiza-w-ogrodzie Re: Przedmiot budzący Waszą agresję 29.06.07, 12:50
      Kazde urzadzenie w dobrym stanie technicznym, ktore przestaje dzialac gdy go
      potrzebuje :o)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka