Dodaj do ulubionych

"Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy

17.08.07, 12:25
W Trójce leciał Daab ze sławnym "Byłaś mi jak prześliczna nimfa, co
się przegląda nad TAFLI WODĄ".
Przychodzi mi na myśl tylko jeden tekst podobny w wymowie;) "Close
your eyes, close the door, bring that bottle over here" (ZAMKNIJ
OCZY, zamknij drzwi, przynieś tu tę butelkę).
Pamiętacie jakieś podobne? Nie chodzi mi o teksty niezrozumiałe czy
głupie, tylko o ewidentne wpadki tego typu :)
Obserwuj wątek
    • Gość: lonia Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.07, 13:04
      ja lubię Budki Suflera:
      "z autobusem Arabów zdradziła go"
      • Gość: oka Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: 85.252.66.* 17.08.07, 13:11
        ale to nie jest wpadka tekściarza, tylko satyra na Polki mające dawniej słabość
        do egzotyki ;)

        najpiękniejsza wpadka tekściarska "o Victorio, moja Victorio!" - dla
        niewtajemniczonych (chyba nie ma takich, ale niech tam) tekst utworu opiewa
        wolność, a nie zwycięstwo bynajmniej. Co nie przeszkadza za każdym razem się
        rozczulić jak za szczeniackich czasów :)
        • Gość: lonia Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.07, 13:41
          Seks z autobusem jest rzeczywiście egzotyczny
          • Gość: lonia Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.07, 13:49
            I dalej jest tak: "Nigdy nie był już sobą, o nie"
            Może mu się poszczęściło i zamienił się w autobus?
            Niezła maszyna z tej Jolki!
            • stara_dominikowa Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 19.08.07, 16:27
              > Niezła maszyna z tej Jolki!

              to nie jolka, to jej poprzedniczka "narzeczona jak sen" którą mąż "miał kiedyś".
              • Gość: lonia Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.07, 01:03
                Bardzo cię przepraszam, Jolka.
        • Gość: braat1 Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.centertel.pl 20.08.07, 10:54
          Nie jestem pewny, ale w tej pisence chyba chodzilo o hotel
          Victoria... a moze sie myle...
    • Gość: gosc Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: 157.158.96.* 17.08.07, 13:14
      Autobiografia - Perfect "zamiast nowej pary DŻINS"
    • aamg Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 17.08.07, 13:32
      "Orła cień" jako całość. Jakoś nie mogę wyodrębnić logicznego
      fragmentu.
    • Gość: gosc Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: 157.158.96.* 17.08.07, 13:34
      "Aborygen tańczy na niebie" - to nie była twórczość na trzeźwo...
      "Kocham cię jak Irlandię" - dlaczego jak Irlandię????
      • Gość: aga Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.wro.vectranet.pl 19.08.07, 19:55
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > "Aborygen tańczy na niebie" - to nie była twórczość na trzeźwo...
        > "Kocham cię jak Irlandię" - dlaczego jak Irlandię????

        Co do tej Irlandii w czasach licelanych zrobiła przyjaciółce analizę tekstu że
        niby on - Polak - kocha ją jak Irlandię - kraj obcy, który jest mu obojętny-
        wniosek - nie kocha jej:)

        A moja drga teoria - może po prosu facet przewidział masową emigrację Polaków do
        tego kraju? Taka druga ojczyzna...?
        • muumio Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 19.08.07, 21:28
          Gość portalu: aga napisał(a):
          > A moja drga teoria - może po prosu facet przewidział masową emigrację
          > Polaków do tego kraju? Taka druga ojczyzna...?

          Antycypował, to oczywiste :)
    • Gość: vesna Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.torun.mm.pl 17.08.07, 13:34
      "Nie mam jednak chęci oczyszczać z brudów jak do zębów pasta,
      Niech robi to deszcz, co oczyści ulice mego miasta.
      Nie używam pięści, noży, kijów nawet do wałka ciasta"

      u Fisza :) Ale to raczej celowy zabieg niż wpadka. Taki dowcip.
    • Gość: stare bo ja stary Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.acn.airbites.pl 17.08.07, 13:40
      zawsze jak śpiewałem kołysankę wnukowi (on już nie chce żeby śpiewać bo urósł
      troszkę) " Na Wojtusia z popielnika itd) zachwycałem sie fragmentem "A W TYM
      DOMU SAME DZIWY "
      i myślałem że Baba-Jaga to po prostu burdelmama
    • Gość: furtive_kitten Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.de.ibm.com 17.08.07, 13:57
      Nie jest to wpadka :) Idzie to tak:

      ''Close your eyes, close the door,
      You don't have to worry any more.''

      i

      ''Kick your shoes off, do not fear,
      Bring that bottle over here.''

      Pelny tekst tutaj:
      ttp://bobdylan.com/moderntimes/songs/beyourbaby.html

      • verte34 Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 18.08.07, 20:52
        U Dylana. Ale u tego gościa z Genesis to leci właśnie TAK, i nasuwa
        pytanie dlaczego trzeba zamknąć oczy zanim się zobaczy te drzwi i
        butelkę :P
        • nessie-jp Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 18.08.07, 22:32
          > pytanie dlaczego trzeba zamknąć oczy zanim się zobaczy te drzwi i
          > butelkę :P

          Bo jakbyś zajrzał do tej butelki i podszedł do tego co za drzwiami z otwartym
          okiem, tobyś uciekł z krzykiem i nici by były z piosenki ;)
    • Gość: ona21 Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.biskupice.sdi.tpnet.pl 17.08.07, 14:10
      "chyba nie wierzysz w to co los za plecami ma
      i nie wierzysz, że to CHYBA NA PEWNO ja"
      -popełnione przez Szcześniaka Mietka :)

      oraz irytujący mnie text Ostrowskiej
      "A kiedy będziesz szeptać jej do ucha
      Te wszystkie kłamstwa, które znam
      To nie zapomnij, ona słucha
      Bo nie zna Ciebie, tak jak znam Cię ja..."

      Jak się komuś coś szepcze, to trudno o tym zapomnieć, że ktoś tego słucha. To wytlumaczenie w ostatnim wersie jakoś do mnie nie przemawia. W ogole piosenka spartaczona przez prosty tekst, bo melodia calkiem ciekawa.
      • woda.lekko.gazowana Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 23.08.07, 00:00
        > To nie zapomnij, ona słucha
        > Bo nie zna Ciebie, tak jak znam Cię ja..."
        >
        > Jak się komuś coś szepcze, to trudno o tym zapomnieć, że ktoś tego
        słucha.

        ale ona słucha, bo go nie zna. gdyby znała - nie słuchałaby, jak
        mniemam :)
    • Gość: Tomek T.Love... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 15:10
      ...w piosence o Warszawie:

      "gdzie wiosna spaliną oddycha"

      "Spaliną"?!

      A może to ja głuchy jestem... :((
      • Gość: furtive_kitten Re: T.Love... IP: *.de.ibm.com 17.08.07, 15:34
        Spalina, faktycznie. Nie gluchys :)

        ''(W nocy gdy gwiazdy spadają)
        A dyskoteka gra '' - od kiedy dyskoteka 'gra'? w bierki?..

        ''you'd better stop before you tear me all apart '' w wykonaniu
        Edzi Gorniak ma sens taki: ''...zanim mnie rozelzawisz na kawalki''



        • gosiownik Kult - Jestem grzesznikiem 17.08.07, 15:59
          "Niech zycie plynie zgodnie z wlasnym sumieniem/
          Kierujac sie ODRUCHU SERCEM..."

          Ale podejrzewam, ze to akurat nie wpadka, tylko zamierzony zabieg
          Kazika, coby sie lepiej rymowalo :)



          • Gość: Tomek Re: Kult - Jestem grzesznikiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 13:15
            gosiownik napisała:

            > podejrzewam, ze to akurat nie wpadka, tylko zamierzony zabieg
            > Kazika, coby sie lepiej rymowalo :)

            I to chyba w niejednym jego tekście? Tak mi się jakoś zdaje, że w jednym czy dwu
            innych jego tekstach też słyszałem takie przestawianki
            • Gość: le ming Re: Kult - Jestem grzesznikiem IP: *.aster.pl 22.08.07, 23:48
              Ta, jaaasne. Jak Kazik, to genialna przestawianka. Ale jak ktos sie walnie, to
              debil A prawda jest taka, ze Kazik orzez jak moze i nie zawsze mu polszczyzny staje.
        • Gość: bukan Re: T.Love... IP: *.elpos.net 18.08.07, 17:26
          tear to rowniez rwac pani mundra, ps gorniak nie lubie
          • Gość: zippo Re: T.Love... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 22:59
            a pan, panie mundry niech sobie sprawi słownik wymowy angielskiej i sprawdzi jak
            się wymawia łza i rwać, zamiast krytykować kogoś kto ma rację
          • Gość: karolcia Re: T.Love... IP: *.crowley.pl 24.08.07, 16:00
            chodzi o wymowe... tadam
        • Gość: wisnia Re: T.Love... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 09:49
          tear apart znaczy- rozerwac na częsci.....:)
        • Gość: wisnia Re: T.Love... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 09:50
          tear aprat znaczy -rozerwac na częsci, rozedrzec....:)
          • Gość: le ming Re: T.Love... IP: *.aster.pl 22.08.07, 23:49
            Tak, pod warunkiem, ze sie to umie wymowic. A EG po angielsku tak sobie bryka i
            wymawia jak "lza".
          • panielu Re: T.Love... 23.08.07, 22:32
            No nie ma to jak gadac z kims kto ma slownik w reku ale nie wie jak
            z niego korzystac!
            Wymowa w angielskim jest wszystkim!
            Tear ma jeszcze setke innych znaczen ale trzeba wiedziec jak to
            wymowic! Inaczej posmiewisko mozna z siebie zrobic, tak jak
            Gorniakowa i w TVN, i na plycie swojej tez!
            A swoja droga ze tez nikt wczesniej Gorniaczce nie zwrocil uwagi....
        • hobbitfrodo Re: T.Love... 25.08.07, 18:22
          tear znaczy rozdzierać (dla niewtajemniczonych :P)
      • the_dzidka Re: T.Love... 18.08.07, 22:17
        > ...w piosence o Warszawie:

        "Gdzie Hitler i Stalin ZROBILI CO SWOJE".
      • Gość: kociątko Re: T.Love... IP: *.acn.waw.pl 20.08.07, 21:26
        Mnie w tej samej piosence dużo bardziej przeszkadza "gdzie Hitler i Stalin zrobili CO swoje"

        brzmi jak wpadka kogoś, kto nie wie, co począć z nadprogramową sylabą...
        • Gość: hubert Re: T.Love... IP: *.prokom.pl 24.08.07, 15:40
          Można sobie z tym poradzić:
          "Gdzie Hitler i Stalin zrobili JUŻ swoje"
          i po kłopocie.
      • Gość: loleus Re: T.Love... IP: 80.50.197.* 21.08.07, 11:13
        a "(...) a ja jestem głodny, tak bardzo głodny, kochanie NAKARMIJ
        mnie snami" nikt nie zauważył? ;-)

        Ale mimo wszystko jest to juz kawałek legendarny...
    • Gość: deznyn Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.de.ibm.com 17.08.07, 15:15
      Jejku! Jak mnie ta tafli woda zawsze wnerwiała, uch!
    • nessie-jp Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 17.08.07, 17:05
      Zawsze doprowadzały mnie do rozpaczy wszystkie piosenki Wilków - do tej
      zoofilnej, co to kobieta jest jak stado koni, przez te wszystkie sony bluskaja i
      inne aborygeny.

      Kto im pisze te teksty? Przecież to trzeba sobie amputować poczucie zażenowania,
      żeby coś takiego popełnić...
      • Gość: scar Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.nat.student.pw.edu.pl 18.08.07, 18:43
        teksty pisze Gawliński, więc na pewno na trzeźwo pisane nie są :)
        • nessie-jp Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 18.08.07, 22:30
          Gość portalu: scar napisał(a):

          > teksty pisze Gawliński, więc na pewno na trzeźwo pisane nie są :)

          Ja się dziwię, że potem na trzeźwo chcą to śpiewać! :) I że ktoś tego - na
          trzeźwo - słucha...
          • Gość: scar Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.nat.student.pw.edu.pl 19.08.07, 00:21
            a kto powiedział, że on to na trzeźwo śpiewa? heh
        • Gość: gosc Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.toya.net.pl 20.08.07, 11:09
          Ja to nawet ukułam sobie taką teorię, że gawliński ma pocięte na
          paski różne frazy (np. padał deszcz, wtedy szłaś itp), wyciaga je
          losowo i z tego składa swoje teksty.
          • nessie-jp Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 20.08.07, 15:21
            > Ja to nawet ukułam sobie taką teorię, że gawliński ma pocięte na
            > paski różne frazy (np. padał deszcz, wtedy szłaś itp), wyciaga je
            > losowo i z tego składa swoje teksty.

            :D To by wiele wyjaśniało...
      • Gość: aamg "kobieta jest jak stado koni" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 09:36
        to chyba miał być cytat z, bodajże, Balzaka, o ideałach piękna:
        kobieta w tańcu, fregata pod żaglami, konie w galopie.
        • nessie-jp Re: "kobieta jest jak stado koni" 21.08.07, 18:18
          > to chyba miał być cytat z, bodajże, Balzaka, o ideałach piękna:
          > kobieta w tańcu, fregata pod żaglami, konie w galopie.

          Tylko tak jakoś to wszystko razem im nie zagrało... Jak sobie wyobrażę te konie
          z fajnym biustem galopujące pod pełnymi żaglami, to dostaję czkawki ze śmiechu...
    • Gość: Ciotka Bartosiewicz "Skłamałam" IP: *.c27.msk.pl 17.08.07, 20:09
      "O nie w ogóle nie czuję się winna
      Nie byłabym sobą _gdy_byłabym_ inna"

      ...nie kaleczę polska mowa
      bo to grzecha narodowa... ;)
      • mika_p Re: Bartosiewicz "Skłamałam" 17.08.07, 23:31
        Ja to o polskiej mowie sobie do sygnaturki wstawię.
      • Gość: hubert Re: Bartosiewicz "Skłamałam" IP: *.prokom.pl 24.08.07, 15:43
        Poza tym ten nieszczęsny wers to tautologia.
    • Gość: vp Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.rzeszow.mm.pl 18.08.07, 14:35
      Tam po lewo studnia stoi, pośród gruszy i orzechu
      tam hoduję tłustą świnię, tam nakłonię cię do grzechu
      wilki wyją do księżyca,
      w studni płynie złota woda...
      ...
      woda, woda, tylko woda, kto w niej pływać nie uczony
      nawet taka bardzo młoda, nawet taki bardzo młody
      brakiem tlenu, ścięciem mięsa wnet zostanie w niej rażony...

      Klub Wesołego Szampana o ile się nie mylę. Widać wpływ bąbelków...


      I jeszcze drobiazg z piosenki Bajmu:
      Nasza karawana w piach się wciska, tonie w NIEJ jak stutonowa łódź,
      nasz kapelmistrz patrzy na nas z bliska, brudne włosy stoja mu jak
      drut (wszystkie włosy jak jeden drut?)
      • ggigus Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 18.08.07, 15:54
        hehe, fajna byl klub Wesolego Szampana, o ile czlowiek sie nie wsluchiwal

        moim faworytem jest Prince, ktoego bardzo lubie, ale jak on spierwa, ze dla
        ciebie zamienie sie w matke, siostre, brata, kochanke

        no i Violetta Villas, wg mnie uosobienie baroku (co jest dla mnie okresleniem
        pozytywnym):

        Dla ciebie umiem dziś świat zatrzymać w biegu (To chciałabym kiedyś zobaczyć!),
        zapalić różę na martwym, białym śniegu.

        W Lewinie kolo Kudowy spiewa tez artystka

        oj, chyba poslucham Violetty, to napisze wiecej
        ona wszystkich bije na glowe
    • Gość: gosc Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 15:04
      z Rubika: "TĘCZA WSTĄŻKI, kiedy deszcz" - identyczna wpadka
    • krowa_w_kropki Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 18.08.07, 17:33
      Moja "ukochana" pieśń Pati Markowskiej o pomylonym świecie. Za nic tam sensu nie
      widzę.


    • denea Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 19.08.07, 09:18
      Moim absolutnym faworytem jest Marcin Rozynek. Teksty jego piosenek
      to jedna wielka wpadka. Ilekroć jakąś słyszałam, miałam tę samą
      refleksję - trzeba się nieźle upalić żeby coś takiego "stworzyć".

      Tekst pierwszy lepszy z brzegu wyszperany na chybcika:

      "Grzyb
      Otwieram ręką żyłę wśród lat dopływam dna
      Pod potem tłusty myję Twój wierny obraz nas
      Nim szary mur zaszyję miętowy czuje głos
      Choć nigdy już nie przyjdziesz

      Im dłużej wzrok swój wbijam zarasta trawą tło
      Choć chciałbym żyć dla Ciebie gdy znikasz wzmagam wzrok
      W przemowach toną słowa dryfują w stronę skał
      Gdy mętna milczy woda

      I wstydzę się za Ciebie Ty lgniesz do mojej krwi
      Płyniemy w różne strony bezbronni
      I zdani już na siebie stawiamy każdy krok
      Tak wielcy jak zdziwienie że ciągle to nie to "
      • nessie-jp Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 19.08.07, 17:03
        denea napisała:

        > Moim absolutnym faworytem jest Marcin Rozynek.

        ::odruch wymiotny:: Powinnaś uprzedzić o drastyczność swojego postu!
        Przeczytałam i słabo mi się zrobiło. Swoją drogą, ten Rozynek to niezły jest -
        pawian, a śpiewać umie!
        • nessie-jp Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 19.08.07, 17:03
          ... znaczy tfu, pisać umie, chodziło mi o to twierdzenie z zakresu
          prawdopodobieństwa, że nieskończona liczba małp wyposażonych w nieskończoną
          liczbę maszyn do pisania w nieskończonym czasie zdołałaby odtworzyć wszystkie
          dzieła Szekspira.
          • Gość: hubert Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.prokom.pl 24.08.07, 15:52
            Jeśli dysponowałaby nieskończonym czasem, to wystarczyłaby jedna
            małpa z jedną maszyną.
            • nessie-jp Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 24.08.07, 16:53
              Gość portalu: hubert napisał(a):

              > Jeśli dysponowałaby nieskończonym czasem, to wystarczyłaby jedna
              > małpa z jedną maszyną.

              ... albo jeden Rozynek.
              • denea Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 25.08.07, 08:05
                nessie-jp napisała:

                > Gość portalu: hubert napisał(a):
                >
                > > Jeśli dysponowałaby nieskończonym czasem, to wystarczyłaby jedna
                > > małpa z jedną maszyną.
                >
                > ... albo jeden Rozynek.

                :D:D:D
    • stara_dominikowa Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 19.08.07, 16:25
      Myslovitz: "nie PODDAJ się, bierz życie jakim jest". dziwacznie brzmi "nie poddaj" zamiast "nie poddawaj", wciśnięte na zasadzie żeby się zmieściło.
      Doda: "snem było życie, dopóki ty nie pojawiłeś się WTEDY w nim". "wtedy" jest niepotrzebne, nie odnosi się do konkretnej chwili.
    • panielu Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 19.08.07, 21:25
      Wlasnie przesluchalam 'Stop' w wykonaniu Gorniak i rzeczywiscie
      zaspiewala 'tear' jakby chodzilo o 'lzy' a nie 'rozdzieranie' (slowo
      ma kilka znaczen zaleznie od wymowy).
      Ale wstyd - tyle lat w Londynie podobno mieszkala... :((
      • meduza7 Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 20.08.07, 10:54
        Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień, pewnie bylabym
        Supermanem, tyle o kobietach wiem
        JESTEM JEDNĄ Z NICH!

        Zawsze mi przy tym fragmencie ręce opadają... skoro nie jest mężczyzną, to czym
        innym może być jak nie kobietą? Po co to jeszcze dodatkowo tłumaczyć?
        • Gość: sijena Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.07, 13:05
          "Żauj", że Cie znałam, "żauje" że kochałam, bo nie wart jesteś
          jednej łzy nie chciałeś wierzyć im" nie mogę odnaleźć w tekscie
          piosenki...komu on miał do cholery wierzyć.

          i wydra: nasze zycie pędzi jak poemat....no to już takie porównanie,
          że Mickiewicz sie w grobie przewraca, jak szybki jest poemat?!!!

          • Gość: poodel Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: 195.33.166.* 20.08.07, 16:18
            Wyderka śpiewa "nasze życie BĘDZIE jak poemat".
            • sijena Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 20.08.07, 16:24
              no to niewyraznie spiewa
              • Gość: justa Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 22:33
                Oj ja też długi czas byłam przekonana, ze Wydra śpiewa "pedzi jak poemat" i
                zastanawiałam się, jak poemat może pędzić? Przecież poemat jako forma literacka
                zazwyczaj wlecze się niemiłosiernie :)
            • Gość: ika Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.07, 11:58
              też słyszałam "pędzi" :)
          • pavvka Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 20.08.07, 16:52
            Gość portalu: sijena napisał(a):

            > "Żauj", że Cie znałam, "żauje" że kochałam, bo nie wart jesteś
            > jednej łzy nie chciałeś wierzyć im" nie mogę odnaleźć w tekscie
            > piosenki...komu on miał do cholery wierzyć.

            Łzom miał wierzyć. To nawiązanie do starego radzieckiego
            filmu "Moskwa nie wierzy łzom"... chyba
          • Gość: niu Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 20:29
            nie chciałeś wierzyć im" nie mogę odnaleźć w tekscie
            > piosenki...komu on miał do cholery wierzyć.

            też się nad tym zastanawiałam, i doszłam do wniosku, że "im" odnosi się to tych
            łez, co to ona ich tyle wylała.
            • Gość: sijena Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.07, 10:20
              no to mnie zmyliła. Tu jest jedna łza a zaraz potem "im". Dzieki,
              czuję się lepiej wiedząc,że piosenka ma ukryty sens :D
    • Gość: art Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.07, 13:22
      a slynne "zamknij oczy i spojrz"? :))
      • Gość: Ja też Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 17:46
        U (genialnego zresztą) śp. Czesława Niemena w Pod Papugami jest "...szeroko
        niklowany bar...". Tak jakby mógł ktoś go wąsko poniklować. (To takie bardziej
        dla inżynierów zabawne jest chyba...)
    • luksusowy_yacht Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 20.08.07, 21:11
      a ja tam lubie TEDE i jego "ja i moje ziomki nie umywamy raki"
      • nutopia Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 21.08.07, 02:59
        Znajduję ślad twoich zębów w moim mieście.

        Znajduję ślad twoich zębów na swoim ramieniu.

        Znajduję ślad twoich zębów w lustrze.

        Czasami jestem hamburgerem.



        Czasami jestem hamburgerem.

        Sterczy ze mnie sałata i musztarda cieknie.

        Czasami jestem podobnie śmiertelnie

        Do wszystkich innych hamburgerów.



        Pierwsza warstwa: skóra.

        Druga warstwa: krew.

        Trzecia warstwa: kości.

        Czwarta warstwa: dusza.



        A ślad

        twoich zębów

        jest najgłębiej,

        najgłębiej.
      • thorgal_aegirsson Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 25.08.07, 17:27
        luksusowy_yacht napisał:

        > a ja tam lubie TEDE i jego "ja i moje ziomki nie umywamy raki"

        Drogi Yachcie, otóż primo: Tedego (to ksywa, więc się odmienia) i
        secundo: "Ja i moje ziomki nie umywamy rąk i bywamy, wpadamy, jaramy
        gibonki.". Prosty zabieg dla zrymowania, ot co!
    • dalenne Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy-kukulska 21.08.07, 08:15
      "Im więcej ciebie tym mniej
      bardziej to czuję niż wiem"

      matko kochana...
      • Gość: kazik Re: ICH3 IP: *.aster.pl 21.08.07, 08:57
        sęp miłości
        • lisy Re: ICH3 21.08.07, 18:08
          hehe, tytuł tej nowej piosenki Ostrowskiej to "słowa jak węże do
          ucha", już to rozwala i aż dreszcze przechodzą, ale kiedy ona
          śpiewa, refren brzmi nie jak "węże..", bardziej jak... JEŻE do ucha!!
          • lisy Re: ICH3 21.08.07, 18:12
            i jeszcze była kiedyś taka piosenka "Come along with me" chyba
            Titiyo (nie pamietam jak dokładnie się to pisze), tam były takie
            stwierdzenia jak "bądźmy kolcem róży" i "baw się tym jeśli masz
            ręce"..
      • nessie-jp Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy-kukulska 21.08.07, 18:15
        dalenne napisała:

        > "Im więcej ciebie tym mniej
        > bardziej to czuję niż wiem"
        >
        > matko kochana...

        Przypuszczam, że autor zainspirował się tym utworem:

        "Im bardziej pada śnieg, bim bom,
        Tym bardziej pada śnieg, bim bom"...

        Czyli dziełem Kubusia Puchatka :)
      • Gość: aga Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy-kukulska IP: *.wro.vectranet.pl 21.08.07, 21:10
        dalenne napisała:

        > "Im więcej ciebie tym mniej
        > bardziej to czuję niż wiem"
        >
        > matko kochana...

        To i tak nieźle. Mój ojciec cały czas słyszał tam:
        "Im więcej ciebie tym MNIE..."
        Dopiero się nagłowiliśmy jak to zinterpretować
        • malpa-w-czerwonym1 Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy-kukulska 21.08.07, 22:45
          a pewna starsza pani w piosence Krajewskiego zamiast " więc po
          drodze..." słyszała " mięso drogie...". Pobeczałam się ze śmiechu!
          • Gość: otho sępię miłości chyba tak śpiewa wiśniewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 00:15
            ale tekst i tak do d...
            Przez jakiś czas też myślałem że on śpiwa o sępie miłości ale
            ostatnio napatoczył mi się fragment koncertu w tv gdzie wyraźnie
            zaznaczył to sępię, a może zmienił tekst w związku z drwinami?
    • Gość: mikan Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 11:59
      Kurczę, to jednak "tafli wodą" - czyli wpadka, a przez tyle lat
      myślałam, ze to ja taka durna i pojąć nie umiem o co chodzi
      artyście :D
      Znam jeden tekst który rozwala mnie do dziś "a morze lśniło wśród
      fal". Niestety z disco polo, ale o ile na tę głupotę tekściarzy z dp
      przymykam oko, bo wiadomo że to muzyka prosta - tak to morze mnie
      powaliło...
      • sher.khan Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 23.08.07, 15:17
        A "tęcza wstążki, kiedy deszcz" teamu Rubik/Książek, już było?
    • bender_rodriguez Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 24.08.07, 23:17
      to dla osłuchanych - kiedyz obejrzałem z niemym zachwytem koncert ich troje i w pewnym momencie pan wisniewski zaintonował "ZE STRACHU PRZED LĘKIEM
      a wspomniany rubik, czy tez ksiazek, w ktoryms z tych epokowych wybrykow zapodał coś tam że wrzesień, droga przez mekę, wrzesień babcia czeka na rentę. no cos takiego - tego pierwszego członu nie jestem pewnien.
    • mabmab Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy 25.08.07, 00:19
      Formacja Niezywych Schabuff

      I gdybym przyszedł z teczką
      Do łóżka i twego ciała (przyjść z teczką do czyjegoś ciała, hmmm)

      Och, Ela... - Chłopcy z Placu Broni

      Po tamtym zostało ledwie wspomnienie
      Czarne lakierki, co jeszcze nie wiem (i w ogóle cały tekst jest
      jedną wielką wpadką)

      Zarządzaj swoim czasem
      • Gość: ultra75 Re: "Tafli woda" czyli wpadki tekściarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 07:49
        Formacji NS bym sie nie czepiała - cały tekst (a właściwie nawet
        cała płyta) jest mocno surreralistyny i przez to fajny - moim
        zdaniem :-).

        Pan Rojek z Mysloviz popełnił kiedyś zwrot "sukienka z miękkiej
        tafty". Cos mi tam zgrzytało od poczatku i w końcu sprawdziłam, ze
        tafta raczej do miękkich materiałow nie nalezy - wręcz przeciwnie :-
        ). Rozumiem, że facet nie musi sie znac na materiałach, ale chyba
        nie tak trudno jest zweryfikowac pewne rzeczy przed podaniem ich do
        publicznej wiadomosci :-).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka