Gość: piecyk gazowy IP: *.visp.energis.pl 01.08.03, 18:18 „Śmieszny” kubek (lub w ogóle jakiś). Na pewno każdy z nas ma przynajmniej dwa. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
peteen flaszka... 01.08.03, 18:34 ale czy to w ogóle prezent ? no, chyba że taka, po otwarciu której w środku znaduje się stojak na papierosy (w latach 70 szczyt kiczu koniunkturalnego)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aisza Re: Najbardziej oklepany prezent IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.08.03, 19:23 drzewko szczęścia (zamiast listków kamyczki półszlachetne i pieniek z drucików) figurka słonia pióro lub długopis ozdobna świeca ramka na zdjęcia cokolwiek z firmy NICI *** książki i płyty choć b. popularne nigdy nie będą banalne, ani oklepana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MEG PERFUMY IP: *.ciechanow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.03, 19:35 ZAWSZE PERFUMY NA DZIEN KOBIET, URODZINY, IMIENINY, POD CHOINKE.... Odpowiedz Link Zgłoś
melanie Re: PERFUMY 01.08.03, 22:13 uwielbiam dostawac perfumy w prezencie!!!!!(oczywiscie te, co lubie) Odpowiedz Link Zgłoś
peteen oklepane 3 stówy parę razy do roku... 01.08.03, 22:30 za dobry zapach - kto by nie chciał... Odpowiedz Link Zgłoś
marijohanna Re: oklepane 3 stówy parę razy do roku... 02.08.03, 11:19 marceli nowy nick? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brytfanka Re: oklepane 3 stówy parę razy do roku... IP: *.dhcp212-198-173.noos.fr 02.08.03, 12:44 bielizna, meska i damska Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: oklepane 3 stówy parę razy do roku... 05.08.03, 14:22 nie, peteen stary nick (ale kumpel marcelego)... ;c) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maggie Re: PERFUMY IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.03, 18:57 No wiesz? Ja właśnie dostałam Dune na urodziny. Nie powiem żebym się rozczarowała:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyna Re: PERFUMY IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 17.08.03, 14:50 Maskotki. p.s. Z drugiej strony co tu podarować? Ja mam niemałe problemy z kupnem prezentu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Najbardziej oklepany prezent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.03, 17:19 to chyba beda zyczenia w stylu :wszystkiego najlepszego, duzo szczescia, pieniedzy i zdrowia.itp. ani krzty pomyslowosci i wlasnej incjatywy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosiak Re: Najbardziej oklepany prezent IP: *.di.pl / 192.168.0.* 04.08.03, 19:12 Różyczka. Daje sie ja na wsztystkie okazje... urodziny, Imieniny, Rocznice, Sluby, Pogrzeby, Chrzty, Komunie itp. A przeciez tyle innych pieknych kwiatkow na tym swiecie!!! Nie maja pomyslu ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: verte Re: Najbardziej oklepany prezent IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.03, 00:55 Old Spice hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vik Re: Najbardziej oklepany prezent IP: *.chello.pl 05.08.03, 01:27 Kiedy byłem małym dzieckiem nienawidziłem dostawać w prezencie ubrań. Do diabła, dziecko chce zabawek, resoraków... A co dostaje? Sweterek! Albo spodnie! Koszmar. Tak to jest jak rodzicom brak pomysłów... Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Najbardziej oklepany prezent 05.08.03, 08:54 11 przykazanie: nie kupuj "na prezent" czegoś, co ta osoba i tak musi dostać!! (np. gacie czy sweterek). Dla mnie szczytem oklepania jest apaszka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piecyk gazowy Re: Najbardziej oklepany prezent IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.03, 12:11 Gość portalu: vik napisał(a): > Kiedy byłem małym dzieckiem nienawidziłem dostawać w prezencie ubrań. Do > diabła, dziecko chce zabawek, resoraków... > A co dostaje? > Sweterek! > Albo spodnie! > Koszmar. > Tak to jest jak rodzicom brak pomysłów... Popieram z całego serca. Nie kupujcie dzieciom w prezencie ciuchów (no chyba że mają już -naście lat i mu sprawicie jakieś „501”). :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ursi Re: Najbardziej oklepany prezent IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.03, 11:41 Myślę, że chyba jednak najbardziej oklepany jest krawat i skarpetki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ludzik Re: Najbardziej oklepany prezent IP: siatka:* / 192.168.0.* 05.08.03, 12:25 wszelkiego rodzaju tzw zbieracze kurzu, czyli smieszne glianiane figurki kiczowate pozytywki w ksztalcie fortepianu lub szuflady Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie_ktos Re: Najbardziej oklepany prezent IP: *.inetia.pl 06.08.03, 15:34 zdecydowanie kryształki. A jeszcze u mnie w rodzinie od kilku lat krąży serwis do kawy. Kto go dostanie star sie jak najszybciej go pozbyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wormuth Re: Najbardziej oklepany prezent IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.0.* 10.08.03, 00:21 ja mam kilka wód po goleniu, których nie jestem w stanie zużyć, zanim nie dostanę kolejnej (rodzina - święta i urodziny). ale sam też daję oklepane prezenty - bielizna (dziewczyna, walentynki lub dzień kobiet), ksiązka lub album (znajomi - urodziny), słodycze (rodzina - różne okazje) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grim Re: Najbardziej oklepany prezent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.03, 00:03 Najabardziej oklepany prezent to pupa Pameli Anderson Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek niezupełnie oklepany prezent IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.08.03, 23:37 Kiedy byłem mniej więcej ośmioletnim chłopcem, na każdą okazję dostawałem od mojej Babci kolejne wydania powieści "Serce" Edmunda de Amicisa, która do dziś stanowi dla mnie przykład książki pod krótszą nogę od stołu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyna Re: niezupełnie oklepany prezent IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 17.08.03, 15:09 Z prezentami trzeba uwazać , bo można kogoś urazić ( kogoś kto nie ma poczucia humoru oczywiście). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zonc Re: niezupełnie oklepany prezent IP: *.awacom.pl 18.08.03, 00:47 laczki... no można się nimi rzucać!! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www.sejm.gov.pl Re: niezupełnie oklepany prezent IP: 80.51.247.* 18.08.03, 23:54 no to ja parę razy (mając 16-17 lat) dostałem od babci na prezent książki publicystyczne!!! polecane pewnie przez radyjo!!! (na jednej z tyłu było logo rydzykownej rozłośni) - przekartkowałem ten bełkot (2 kwiatki: w Polsce jest zły ustrój, bo ateistów się dopuszcza do urzędów; w Unii zlikwidowano wszystkie przydrożne kapliczki - autorowi się chyba popieprzyło z ZSRR za Stalina), potem wyniosłem do piwnicy, w końcu przekazałem darmo do biblioteki miejskiej wraz z inną szmirą poniewierającą się po mieszkaniu... biblioteka wzięła, wstawili do księgozbioru (sprawdZałem w katalogu!), ale na pewno nikt tego do ręki nie weźmie... ja na szczęście byłem odporny na te rzeczy, ale nie ręczę za wszystkich... kupowanie takich gówien to największe r y d z y k o!!! Odpowiedz Link Zgłoś
straw-berry a ja powiem o najgłupszym 18.08.03, 11:48 prezencie jaki dostałam, była to plastikowa mucha podarowana przez byłego faceta, który bdb wiedział, że nie cierpię owadów, fuj jakie to było paskudztwo, acha nie byliśmy wtedy w przedszkolu tylko na studiach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zonc Re: a ja powiem o najgłupszym IP: *.awacom.pl 18.08.03, 14:28 Ufff dobrze ze to twój były ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grim Re: oklepany prezent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.03, 00:05 Najbardziej oklepanym prezentem może też być ramie Leszka Millera Odpowiedz Link Zgłoś