bogdanekb Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 05.10.08, 23:20 Wiosna......... wszystkie misie budzą sie ze snu zimowego, wszystkie rześkie, wypoczęte. ....Nagle leśną ścieżką chwiejnym krokiem idzie malutki niedźowiadek... padł... Obudził go snop białego światła... Nad jego główką pochyla sie mamusia i szepcze - Synku, czy poddałeś się hibernacji na całą zimę tak jak Ci mówiłam? Na co speszony synek odpowiada - To Ty Mamusiu mówiłaś"hibernacji" a nie "masturbacji" ? Odpowiedz Link Zgłoś
bogdanekb Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 05.10.08, 23:29 Siedzi facet w kinie i wpiernicza ostro popcorn. I tak je, je, je, patrzy, a ten popcorn sie nie kończy. Nie martwiac się je dalej, je, je, nagle zerka do góry a tam trędowaty skubie paznokcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czaton Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.popl.cable.ntl.com 06.10.08, 14:32 Czesiek od zawsze robil to co lubil : calowal zone, wslizgiwal siê do wyrka i od razu zasypial. Pewnego dnia obudzil sie obok podstarzalego faceta ubranego w bialy szlafrok. - Co ty do k... nêdzy robisz w moim lozku?...I kim do cholery jestes? - zapytal faceta. - To nie jest twoja sypialnia. Jestem Sw. Piotr i jestes w niebie - odpowiedzia³ nieznajomy. - Ze co ??!!Twierdzisz, ¿e jestem martwy?? Nie chce umierac, jestem na to jeszcze za mlody! Chcê natychmiast wrocic na Ziemie! - To nie takie proste Czesku- odpowiedzia³ swiêty Piotr- Mozesz wrocic na Ziemie ale bedziesz mieszka³ na wsi. -OK - powiedzia³ Czesiek -Aleeee.... kontynuowa³ Sw.Piotr - musisz wybrac pod jaka postacia mozesz powrocic na Ziemie. Mozesz byc psem, kura, owca lub koniem. Wybor nalezy do ciebie Czesiek pomysla³ przez chwile i doszed³ do wniosku, ze bycie koniem jest bardzo meczace. Pies na wsi tez nie ma latwego zycia, najczesciej jest uwiazany na lancuchu. Owca - nie, to nie dla mnie- pomysla³ Czesiek a zycie kury wydaje sis byc mile i relaksujace. Bieganie po zagrodzie z kogutem moze byc nawet ciekawe. - Chce powrocic jako kura - odpowiedzial. W kilka sekund pozniej znalazl siê w skorze calkiem przyzwoicie upierzonej kury. Wtedy podszed³ do niego kogut. - Hej! To pewnie ty jestes ta nowa kura, o której mowil mi Sw.Piotr - powiedzial kogut - Jak ci siê podoba bycie kura? - No na razie jest ok , a Ty tez by³es w poprzednim wcieleniu czlowiekiem? - Ja bylam 28-letnia dziewczyna , a teraz musze nosic tê kogucia powloke. W tym momencie Czesiek poczul, ze jego kuper zaraz eksploduje. - Ale mam dziwne uczucie, czuje ze cos mi zaraz rozerwie kuper - Ooo, no tak. To znaczy, ¿e musisz zniesc jajko - powiedzial kogut - Jak mam to zrobic? - Gdaknij dwa razy i zaprzyj siê jak najmocniej potrafisz - Czesiek zagdakal i zaparl siê jak najmocniej potrafil. Nagle chlus i jajko by³o ju¿ na ziemi. - Wow to bylo zajebiste - powiedzia³ Czesiek. Zagdakal jeszcze raz, zaparl sie i wypadlo z niego kolejne jajo. Za trzecim razem, gdy zagdakal us³yszal krzyk swojej zony : - Czesiek co ty k... robisz! Obudz sie! Zasrales cale lozko!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bogdanekb Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 07.10.08, 01:25 Mlody chlopak biegnie w kierunku odjezdzajacego autobusu, lecz tamten juz odjechal. Stojacy na przystanku dziadek zwraca mlodemu uwage : - Pamietaj synku, ze za autobusami, tramwajami i kobietami nie nalezy biegac. Przybeda same, a jesli nie, to spokojnie nalezy poczakac na nastepne... Odpowiedz Link Zgłoś
bogdanekb Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 07.10.08, 04:26 Siedzi sobie dwóch żulików, siorbią wódeczkę i jeden czyta na głos gazetę: - Tu piszą, że picie alkoholu skraca życie o połowę... Ile masz lat Stefan? - 30. - No widzisz, jakbyś nie pił miałbyś teraz 60! Odpowiedz Link Zgłoś
bogdanekb Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 07.10.08, 19:28 Pewien facet miał kaczkę, która potrafiła tańczyć. Schodzili się do niego wszyscy, którzy chcieli zobaczyć to widowisko, on ustawiał garnek, puszczał muzykę i kaczka zaczynała... tańczyć! Pewnego razu, po skończonym przedstawieniu podchodzi do niego kolega: - Słuchaj stary, jak ty ją tego nauczyłeś?! Ja swoją kaczkę stawiam na garnku, puszczam muzykę, a ona nic! - A świeczkę pod garnkiem zapalasz? Odpowiedz Link Zgłoś
bogdanekb Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 09.10.08, 11:53 Zajęcia z savoir-vivre'u. Prowadzi kobieta, wśród uczestników sami panowie. Pani zadaje pytanie: - Jesteście na przyjęciu lub w restauracji. Musicie udać się w pewne miejsce. Jak usprawiedliwicie przed swoją towarzyszką swoją chwilową nieobecność? - Idę się wysikać - padła propozycja z sali. - No niestety - odparła prowadząca - słowo "wysikać" może zostać znane za prostackie i grubiańskie. - Przepraszam, ale muszę udać się do ubikacji - zgłosił się inny uczestnik. - No cóż - prowadząca na to - mówienie o ubikacji przy jedzeniu trudno zaliczyć do kanonów kultury. Może jakieś inne pomysły? - Pani wybaczy - na to kolejny uczestnik - ale muszę udać się uścisnąć kogoś, kogo mam nadzieję przedstawię pani po kolacji... Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 09.10.08, 13:32 Żona do męża: - Wiesz, dziś jak przechodziłam koło ratusza to zegar spadł tuż za mną... Mąż: - Zawsze się ku... spóźniał..... Odpowiedz Link Zgłoś
bogdanekb Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 09.10.08, 16:34 Jak zgodnie zeznają sąsiedzi tajemniczo zamordowanego lokatora w bloku: - Nie mamy pojęcia kto to zrobił. To był bardzo spokojny człowiek. Z nikim się nie widywał. Rozmawiał tylko ze swoimi roślinami. Całymi godzinami rozmawiał. Niedawno doszedł do wniosku, że są głuche więc kupił megafo... Nie wiemy kto to zrobił. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 10.10.08, 09:33 Jedzie facet na rowerze i nagle urwał mu się pedał. Podniósł go mały chłopiec,macha nim i krzyczy: - Peedaaał, Peedaaał! Facet odwraca się i mówi: - Mój ty mały psychologu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smakisz Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.chello.pl 10.10.08, 21:10 Ostatnia wieczerza. Wchodzi skupiony Jezus, patrzy a tu impreza na całego, drogie wino i jedzenie. - Zaraz, zaraz miało być skromnie, poważnie, skąd wzięliście na to pieniądze? - Nie wiem, podobno Judasz coś sprzedał. Odpowiedz Link Zgłoś
jarkoni Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 11.10.08, 09:50 Wybaczcie, ten akurat o Judaszu jest niezły, ale znany od wieków. Te dziesiątki poprzednich "dowcipów"żenada na poziomie podstawówki. Może trza z wielkich liter dla tych, co nie kumają: -po pierwsze: OSTATNIO ZASłYSZANY. To oznacza dowcip nie sprzed 10 czy 100 lat -po drugie: DOBRY- tu już każdy pokazuje swoje poczucie humoru, poziomy różne, jakiś clooney tylko z uporem maniaka wkleja dowcipy stare i klasy C.. Chce zostać gwiazdą? Frustrat? Maniak? Wywalili go z gimnazjum? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.acn.waw.pl 18.10.08, 22:16 > Wybaczcie, ten akurat o Judaszu jest niezły, ale znany od wieków. > Te dziesiątki poprzednich "dowcipów"żenada na poziomie podstawówki. > Może trza z wielkich liter dla tych, co nie kumają: > -po pierwsze: OSTATNIO ZASłYSZANY. To oznacza dowcip nie sprzed 10 czy 100 lat właśnie, ostatnio ZASŁYSZANY. zdanie mówi samo za siebie. uważasz że jak ktoś go wymyślił z 10 lat temu od razu wszyscy o nich słyszeli i nie ma możliwości żeby ktoś go usłyszał dopiero po długim czasie? > -po drugie: DOBRY- tu już każdy pokazuje swoje poczucie humoru, poziomy różne, > jakiś clooney tylko z uporem maniaka wkleja dowcipy stare i klasy C.. > Chce zostać gwiazdą? Frustrat? Maniak? Wywalili go z gimnazjum? o gustach się nie dyskutuje :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szary Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: 195.205.61.* 13.10.08, 12:26 - Puk puk - Kto tam? - Ja do Jarka? - A ja kombajn! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yosemitesam O blondynce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.08, 17:23 Do wypożyczalni video dvd przychodzi Blondynka. - Chciałabym wypożyczyć film "Jan Paweł". Bo dwójkę akurat już widziałam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znowuja Re: O blondynce IP: *.wro.vectranet.pl 18.10.08, 21:21 -Dlaczego islam zakazuje picia? -Kwestia zachowania gatunku. Wyobraź sobie, przychodzisz do domu pijany, a tam stado żon z wałkami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan i Władca Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.aster.pl 19.10.08, 09:40 Do knajpy wchodzi facet ze strusiem, zamawia u kelnera setę i zapojkę. - Płaci pan 5 złotych i 30 groszy - mówi kelner. Facet sięga do kieszeni i wyjmuje dokładnie 5,30. Następnego dnia sytuacja się powtarza tylko rachunek za zamówione potrawy wynosi 17,60. Gość znowu sięga do kieszeni i daje kelnerowi odliczoną sumę. - Jak pan to robi - pyta kelner - że zawsze wyciąga pan tyle ile wynosi rachunek? - Aj panie - odpowiada gość - złowiłem złotą rybkę i ta przyrzekła mi spełnić dwa życzenia. Poprosiłem, żebym zawsze miał w kieszeni tyle pieniędzy, ile mi potrzeba. No, to teraz, czy kupuję Mercedesa, czy zapałki, zawsze mam odpowiednią ilość szmalu. - Ale super - woła kelner zachwycony - A jakie miał pan drugie życzenie? Facet spogląda smętnie na strusia i mówi: - Chciałem, żeby wszędzie towarzyszyła mi dupa z długimi nogami. Zgadnijcie, co to za samochod: 1) Ma o wiele lepsze przyspieszenie niz zwykle samochody. 2) Droga hamowania jest dwukrotnie krotsza 3) Mozesz przejechac prog zwalniajacy z dwukrotnie wyzsza predkoscia niz zalecana 4) Nigdy nie musisz sprawdzac poziomu oleju, plynow, stanu ogumienia 5) Po zapaleniu sie lampki cisnienia oleju, mozesz jeszcze spokojnie przejechac 200-300km 6) W ogole nie wymaga mycia i sprzatania wewnatrz 7) Zawieszenie umozliwia ci przewiozenie dowolnie ciezkich ladunkow 8) Wszelkie niepokojace dzwieki i stuki z silnika eliminujesz poprzez podkrecenia radia 9) Nie potrzebujesz zadnych alarmow, auto mozna zostawic wszedzie, nawet otwarte i z kluczykami w srodku 10) Auto jest wodo- i piaskoodporne, mozna jezdzic po plazy, jak i po strumieniach No wiec co to za samochod...? Sluzbowy :) - Często pijesz? - Od czasu do czasu... - To znaczy? - Od czasu jak knajpę otworzą, do czasu jak ją zamkną Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aszu Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.08, 20:48 Czym sie różni złotówka od dozorcy? Niczym! a oto dowód: złotówka to pieniądz pieniądz to grunt grunt to ziemia ziemia to matka matka to anioł anioł to stróż stróż to dozorca! Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9717 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 19.10.08, 22:13 Poseł Przemysław Edgar Gosiewski zamyślił się. Tak mu się to spodobało, że postanowił spróbować kiedyś raz jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
madejdobosz Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 20.10.08, 14:50 Zapytano studentów (z trzech różnych wydziałów) ile wynosi liczba pi. Matematyk (z pamięci): 3,14159... Fizyk (narysował kółko, pomyślał chwilę): jakieś 3,1 - 3,2 Ekonomista (po chwili namysłu): A ile ma być? Mąż z żoną jędzą obiad w wykwintnej restauracji, kiedy nagle do ich stolika podchodzi oszałamiająco piękna, młoda dziewczyna, całuje faceta w usta, mówi, że zobaczą się później i wychodzi. Żona patrzy na męża z wściekłością: -Kto to był?! -Moja kochanka - odpowiada mąż. -Wystarczy! Chcę rozwodu! -Dobrze - odpowiada mąż - ale zauważ, że po rozwodzie nie będzie już wycieczek do Paryża na zakupy, nie będzie wakacji na Karaibach, nie będzie mercedesa w garażu i nie będzie weekendów na jachcie. Ale oczywiście możesz zrobić jak zechcesz. W tym momencie żona zauważa ich wspólnego znajomego wchodzącego do restauracji z młodą, ładną dziewczyną: -Kim jest ta dziewczyna obok Karola? -To jego kochanka - informuje ja mąż. -Nasza jest sympatyczniejsza. Kobieta i mężczyzna baraszkują w łóżku, nagle słychać pukanie do drzwi... - Och, to na pewno mój mąż!!! Na co on w panice wskakuje pod łóżko. Po chwili jednak wyłazi spod niego i otrzepując kurz mówi: - No, żono... Oboje mamy zszargane nerwy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.aster.pl 25.10.08, 22:33 Eeee, nie tak to było: forsa to grunt grunt to ziemia ziemia to matka matka to anioł anioł to stróż stróż to dozorca a dozorca to forsa! ( w czasach kiedy za przejście przez bramę należało cieciowi zapłacić!) A dowcip ma ze 60 lat albo i więej więc taki nowy nie jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fizolof Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.popl.cable.ntl.com 21.10.08, 16:39 II Wojna Światowa. Rosyjskie soldaty bezczeszczą niemiecki cmentarz. Skaczą sobie po grobach czytając przy okazji kto tam leży: - Albert Hess - Bruno Schwercmauer - Herman Guttman - Edwart von Klinkerhoffen - Achtung Minen... Odpowiedz Link Zgłoś
malaczarna81 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 22.10.08, 07:59 Szalejący kryzys ekonomiczny. Dzwoni bankier do bankiera: - Cześć stary, jak sypiasz? - Jak niemowle. - Żartujesz? - Nie. Wczoraj calą noc płakałem i dwa razy się zesralem. Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 08:12 W celu rozproszenia nudy podczas długiego lotu (np. Warszawa - New York): 1. Wyjmujemy laptopa z torby i kładziemy na kolanach; 2. Powoli i spokojnie otwieramy go; 3. Włączamy; 4. Upewniamy się, ze ciekawska osoba obok nas patrzy na ekran; 5. Włączamy Przęglądarkę; 6. Zamykamy oczy, wznosimy głowę ku niebu i poruszamy bezgłośnie wargami; 7. Bierzemy głęboki wdech i klikamy na następujący link: Kod: www.thecleverest.com/countdown.swf Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 08:15 Życie od tyłu. Wyobraźcie sobie jakie piękne byłoby życie, gdyby przybiegało odwrotnie niż dotychczas. Zaczyna się od tego, że kilku eleganckich gości przynosi cię w skrzyneczce i od razu trafiasz na imprezę. Żyjesz sobie spokojnie jako starzec w domku. Stajesz się coraz młodszy. Pewnego dnia dostajesz odprawę w postaci grubszej gotówki i idziesz do pracy. He! Pracujesz jakieś 40 lat i poznajesz uroki życia. Zaczynasz pić coraz więcej alkoholu, coraz częściej chodzisz na imprezy, coraz częściej uprawiasz seks. Jak już masz to opanowane, jesteś gotów żeby trafić na studia. Potem idziesz do szkoły. Coraz mniej od ciebie wymagają, masz coraz więcej czasu na zabawę. Robisz się coraz mniejszy, aż trafiasz do... hmm, gdzie pływasz sobie w cieple przez 9 miesięcy, wsłuc***ąc się w uspokajający rytm bicia serca. A potem nagle BĘC - i Twoje życie kończy się orgazmem. I czy tak nie byłoby lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 08:18 Moja najukochańsza żono, mam nadzieję, że zrozumiesz, iż teraz, kiedy masz 54 lata, nie jesteś w stanie zaspokoić moich wszystkich potrzeb s.e.k.s.ualnych. Jestem bardzo szczęśliwy żyjąc u Twojego boku, jesteś najwspanialszą żoną pod słońcem! Dlatego mam szczerą nadzieję, że zrozumiesz, dlaczego właśnie w tej chwili kiedy czytasz tą wiadomość, jestem w hotelu FORUM razem z Anną, moją 18-letnią sekretarką. Nic się nie martw, będę w domu przed północą. Kiedy biznesmen wrócił do domu znalazł na stole w kuchni kartkę od swojej żony: Mój drogi mężu, dziękuję Ci za ten szczery fax. Chciałabym Ci przypomnieć, że Ty również masz 54 lata. Kiedy przeczytasz tą wiadomość, chcę żebyś wiedział, że jestem w hotelu MERCURY razem z Michałem – moim 18-letnim instruktorem tenisa. Jako biznesmen, który zna się na matematyce niewątpliwie dostrzeżesz podobieństwo sytuacji, jest tylko mała różnica: 18 wejdzie więcej razy w 54, niż 54 w 18 Dlatego nie czekaj na mnie, wrócę nad ranem. Twoja bardzo dobrze Cię rozumiejąca żona. Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 08:19 Na zakończenie o szkole: Egzamin komisyjny w gimnazjum. Dyrektor spojrzał na panią Magdę i powiedział: - Myślę, ze Jasio może iść do trzeciej klasy. Ponieważ pani Magda miała jeszcze wątpliwości, spytała, czy i ona może zadać Jasiowi kilka pytań. Zarówno dyrektor, jak i Jasio zgodzili się (i wtedy się zaczęło). Pani Magda spytała: - Co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa? - Nogi - po chwili odpowiedział Jasiu. - Co ty masz w spodniach, a ja tego nie mam? - Kieszenie. - Co zaczyna się na "K" kończy na "S", jest owłosione, zaokrąglone, smakowite i zawiera białawy płyn? - Kokos. - Co wchodzi twarde i różowe, a wychodzi miękkie i klejące? Oczy dyrektora otworzyły się naprawdę szeroko, ale zanim zdążył powstrzymać odpowiedz Jasia, ten powiedział: - Guma do żucia. Pani Magda kontynuowała: - Co robi mężczyzna - stojąc, kobieta - siedząc, a pies na trzech nogach? Dyrektor ponownie otworzył szeroko oczy, ale zanim zdążył się odezwać... Jaś odpowiedział: - Podaje dłoń. Jako ze Jasio radził sobie nadzwyczaj dobrze, pani Magda postanowiła zadać mu kilka pytań z serii "kim jestem". - Wkładasz we mnie drag. Przywiązujesz mnie. Jest mi mokro wcześniej niż tobie? - Namiot. - Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną, kiedy się nudzisz. Drużba zawsze ma mnie pierwszy. Dyrektor patrzy niespokojnie i widać, ze jest nieco spięty, ale Jasio odpowiedział bez wahania: - Obrączka ślubna. - Mam rożne rozmiary. Gdy nie czuje się dobrze, kapie. Kiedy mnie dmuchasz, czujesz się dobrze. - Nos. - Mam twardy drążek. Mój szpic zagłębia się. Wchodzę z drżeniem. - Strzała - odpowiedział Jasio. A dyrektor odetchnął z ulga i rzekł: - Wyślijcie Jasia od razu na studia. Ja sam na ostatnie dziesięć pytań źle odpowiedziałem. Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 08:20 > Myśliwy wybrał się na biegun, aby upolować niedźwiedzia polarnego. Po > kilku godzinnym oczekiwaniu wreszcie pojawia się niedźwiedź. Myśliwy > celuje kilka minut po czym strzela i nie trafia. Za chwile na ramieniu > czuje łapę, odwraca się i widzi misia do którego strzelał. Miś mówi: > -Wiesz, my tu mamy takie zasady, że jak ktoś na nas poluje i nie > trafia to my go gwałcimy. > Co powiedział to zrobił. > Myśliwy się wkurzył, wrócił do domu, codziennie kilka godzin trenuje > strzelanie. No ale minął rok, myśliwy znowu pojechał na biegun, ukrył > się i czeka. Po kilku minutach pojawia się ten sam niedźwiedź. > Myśliwy celuje, celuje, strzelił - nie trafił. Po chwili czuje łapę na > ramieniu,odwraca się a tam stoi niedźwiedź, który mówi: > - Wiesz stary zasady znasz, co ja ci będę tłumaczył. > Myśliwy się totalnie w****ił. Wrócił do domu i cały czas trenował. > Minął rok i znowu pojechał na biegun. Zaczaił się i po kilku minutach > pojawił się niedźwiedź. Myśliwy celuje pół godziny strzela i nie trafia. > Po chwili czuje łapę na ramieniu, odwraca się a tam stoi niedźwiedź, > który mówi: > - Stary, ty tu chyba nie przyjeżdżasz na polowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 08:21 Do jasnowidza przychodzi klient: -Jest pan ojcem dwójki dzieci - mówi jasnowidz. -To pan tak myśli - zaśmiał się klient - jestem ojcem trójki! -To pan tak myśli - zaśmiał się jasnowidz Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 08:22 W poczekalni siedziała kobieta z dzieckiem na ręku i czekała na doktora. Gdy ten wreszcie przyszedł, zbadał dziecko, zważył je i stwierdził, że bobas waży znacznie poniżej normy. - Czy dziecko jest karmione piersią czy z butelki? - spytał lekarz. - Piersią - odpowiedziała kobieta. - W takim razie proszę się rozebrać od pasa w górę. Kobieta rozebrała się i doktor zaczął uciskać jej piersi. Przez chwilę je ugniatał, masował kolistymi *****mi dłoni, kilka razy uszczypnął sutki. Gdy skończył szczegółowe badanie, kazał kobiecie się ubrać i powiedział: - Nic dziwnego, że dziecko ma niedowagę. Pani nie ma mleka! - Wiem, - odpowiedziała - jestem jego babcią, ale cieszę się, że przyszłam..... Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 08:22 Szaleje pożar. Małżeństwo wybiega z płonącego budynku. Żona mówi do męża: Wiesz, Zdzisiek, po raz pierwszy od 15 lat wychodzimy gdzieś razem... Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 08:24 - Tato, a kto to jest alkoholik? - Widzisz synu te cztery brzozy? Alkoholik widzi osiem. - Tato, ale tam są dwie... Na lekcji, na której jest sprawdzian, nauczycielka mówi: - Wydaje mi się, że słyszę jakieś dźwięki A na to Krzysio: - Mi też, ale ja się leczę.... Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 08:25 To jeszcze coś o żonie: Facet lekko na bani wraca do domu ...... Żona od razu, srata-ta- ta, pijak, tylko wódka Ci w głowie itp... Facet sięga do kieszeni, wyciąga kartkę i mówi: - OK, przyniosłem test, zaraz zobaczymy jaka Ty obeznana i kulturalna jesteś! Żona: - Zobaczymy, czytaj. - Taaak, pytanie pierwsze. Podaj jakieś dwie waluty. - Łatwizna! No chociażby dolar i euro. - Dobra, podaj dwa typy środków antykoncepcyjnych. - Jejku, mogę ci co najmniej 10 podać! - Wierzę. Pytanie trzecie. Podaj mi nazwy dwóch rzek w Islandii... Żona: - ??? - Milczysz? Ha! Wiedziałem! Oprócz szmalu i s.e.k.s.u, żadnych, k***a, zainteresowań!... żadnych. Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 08:25 Mąż do żony: - Co byś zrobiła gdybym powiedział, że wygrałem w totka? - Zabrałabym połowę kasy i odeszła od Ciebie. - To masz tu 7,50 i spie.r.d.a.l.a.j Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 08:35 Lekcja historii, rozmowy na temat II Wojny Światowej. Pani pyta dzieci czy ktoś z ich rodziny żył w tym okresie. Zgłasza sie Małgosia: - Moja babcia była łączniczką! - O, dobrze Małgosiu, piątka. Ktoś jeszcze? - odpowiada pani. Zgłasza sie Stasiu. - Mój dziadek służył w SS! - Ooo, nie wolno tak mówić Stasiu. Jedynka! Ktoś jeszcze? Zgłasza się Jasio. - Ja! Mój dziadek służył w AK. - Brawo Jasiu, wspaniały dziadek. Piątka. Potem dzieci rozmawiają na przerwie. - Twój dziadek naprawdę służył w SS? - Jasio - Pewnie, Szare Szeregi. A twój w AK? - Tak, Auschwitz Kommando. Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 08:40 Policjant zatrzymuje blondynkę: - "Poproszę prawo jazdy!" - "A co to jest" - "To taki kartonik ze zdjęciem uprawniający do prowadzenia pojazdu" - "Aha, proszę bardzo" - "Poproszę jeszcze dowód rejestracyjny" - "E..?" - "Taki różowy kartonik mówiący o tym, że jest pani właścicielką pojazdu" - "Aha, proszę" Policjant zdejmuje spodnie. Blondynka: "Co, znowu alkomat?" Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 08:40 Przyjechał Św . Mikołaj do Etiopii i pyta się ludzi - Dlaczego te dzieci są takie chude - Bo nie jedzą - Jak nie jedzą to nie dostaną prezentów Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 08:42 Syn pyta ojca: - Tato, co to jest POLITYKA? Ojciec odpowiada: - Zobacz, ja przynoszę pieniądze do domu, więc jestem KAPITALIST?Ą, Twoja mama rządzi tymi pieniędzmi, więc jest RZ?ĄDEM, dziadek uważa, żeby wszystko było na swoim miejscu, więc jest ZWI?ĄZKIEM ZAWODOWYM, nasz pokojówka jest KLAS?Ą ROBOTNICZ?Ą, a wszyscy mamy jeden cel, aby się Tobie lepiej wiodło! Ty jesteś LUDEM, a Twój młodszy brat, który leży jeszcze w pieluchach jest PRZYSZŁOŚCI?Ą!!! Zrozumiałeś synku??? Chłopiec zastanawia się i mówi, że musi się z tym wszystkim jeszcze przespać. W nocy budzi chłopca płacz młodszego brata, który narobił w pieluchy i drze się wniebogłosy. A, że chłopiec nie wiedział co ma zrobić, poszedł do pokoju rodziców. W pokoju była tylko mama, ale spała tak mocno, że nie mógł jej dobudzić, więc poszedł do pokoju pokojówki, gdzie akurat zabawiał się z nią ojciec, a dziadek podglądał ich przez okno. Wszyscy byli tak sobą zajęci, że nie zauważyli, że chłopiec jest w pokoju. Malec postanowił więc, że pójdzie spać i o wszystkim zapomni. Rano ojciec pyta go: - Synku, możesz mi powiedzieć własnymi słowami co to jest POLITYKA?? - TAK!!! - odpowiada syn. - KAPITALIZM wykorzystuje KLASĘ ROBOTNICZ?Ą, ZWI?ĄZKI ZAWODOWE się temu przyglądają, podczas gdy RZ?ĄD śpi, LUD jest całkowicie ignorowany, a PRZYSZŁOŚĆ leży w gó...e!!! TO JEST POLITYKA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 08:44 Podczas ostatniej wieczerzy Jezus wstaje i mówi -Niedługo umrę, ktoś z was mnie sprzeda. Wstaje św. Andrzej i pyta. -Jezusie czy to będę ja? -Nie to nie będziesz ty. I tak po kolei wstają i pytają się wszyscy apostołowie w końcu wstaje Judasz i pyta się. -Jezu czy to będę ja? Na to Jezus wstaje spojrzał na niego i odpowiada. -Nie ku... ja. Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 08:45 Mama dała Jasiowi ostatnie 50 złotych na zakupy (do wypłaty było jeszcze 2 tygodnie) i mówi: - Jasiek, kupisz chleb, margarynę i kawałek sera. Reszta kasy trafia na stół. Jasiek poszedł do sklepu ale po drodze spodobał mu się misiek za całe 50 złotych. Kupił misia i pędzi do domu. Matka na to: - Jasiu coś ty zrobił! Natychmiast idź i sprzedaj tego misia. Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce. Wchodzi do jej mieszkania a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się pukanie do drzwi. Sąsiadka wpycha faceta razem z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta: Jasiu: - Kup pan misia. Facet : - Spadaj chłopcze. Jasiu: - Bo będę krzyczał. Facet: - Masz pięćdziesiąt złotych i siedź cicho. Jasiu: - Oddaj misia. Facet: - Nie oddam. Jasiu: - Oddaj, bo będę krzyczał. Sytuacja powtórzyła się paręnaście razy, Jasiu zarobił kasy od cholery, wraca do domu z zakupami (kawior, krewetki, szynki, i całą furę szmalu jeszcze przytargał). Matka do Jasia: - Jasiek chyba Bank obrabowałeś!? Natychmiast idź do księdza i się wyspowiadaj! Jasiek poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi: - Ja w sprawie Misia... - Spier..... już nie mam kasy! Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 08:46 Pani nakazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się kończyć zdaniem "matka jest tylko jedna." Na drugi dzień pani każe dzieciom przeczytać co napisały. - Małgosiu przeczytaj co napisałaś! - Mama jest kochana utula nas do snu wyprowadza nas na spacery kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna - Gosiu 5 siadaj! W końcu pani przepytała już całą klasę został tylko Jasiu. - Jasiu przeczytaj co napisałeś! - W domu balanga, wódka leje się litrami, goście rzygają na dywan. Kiedy wódka się skończyła matka do mnie: Jasia idź do kuchni i przynieś 2 wódki. Idę do kuchni otwieram lodówkę i drę się z kuchni - Matka jest tylko jedna!! Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 08:48 Przychodzi Jasiu do szkoły z nowym discmanem na uszach. Pani sie pyta Jasia: - Ile jest 2+2? A Jasiu na to: - Mniej niż zero... Pani mówi: - Jasiu idziemy do dyrektora! A Jasiu: - Jesteś szalona.... Dyrektor się pyta Jasia: - Jasiu jak ty się zachowujesz? A Jasiu: - Jak statki na niebie.... Pani dyrektor goni Jasia po całym pokoju. Na to Jasiu: - Nas nie dogoniat... Pani bije Jasia. A Jasiu: - Uuuu.... chłopaki, uuu.... nie płaczą.... Pani dyrektor bije Jasia coraz mocniej. A Jasiu: Mocniej, Mocniej... Pani dyrektor wyrzuca Jasia przez okno. Jasio upada i mówi: - Widziałem orła cień... Przychodzi do niego kolega i się pyta: - Jasiu jak było. A Jasiu: Przeżyj to sam... Jasiu przychodzi do domu. Mama się go pyta: - Jak było w szkole? A Jasiu: - Samożycie, samożycie... Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 08:51 Z pamietnika imprezowiczki XD Wczoraj wybrałam sie na imprezkę z miomi koleżankammi .Powiedziałam mojemu mężowi , że wrócę o północy . - Obiecuję Ci kochanie , nie wrócę ani minuty później - powiedziałam i wybyłam . Ale imprezka była cudowna ! Drinki , balety , znów drinki , znów balety , i jeszcze wiecej drinków , było tak fajnie , że zapomniałam o godzinie . Kiedy wróciłam do domu była trzecia nad ranem . Wchodzę do domu , po cichu otwierając drzwi , a ty słyszę tą wściekłą kukułkę w zegarze jak zakukała trzy razy . Kiedy się zorientowałam , że mój mąż się obudzi przy tym kukaniu , dokończyłam sama kukać jeszcze dziewięć razy . Byłam z siebie bardzo dumna i zadowolona , że chociaż pijana w cztery dupy , nagle taki dobry pomysł przyszedł mi do głowy - poprostu uniknęłam awantury z mężem ... Szybciutko położyłam się do łóżka , myśląc jaka to ja jestem inteligentna. Rano , podczaas śniadania , mąż zapytał o której wróciłam z imprezy , więc mu powiedziałam , że o samiutkiej północy , tak jak mu obiecałam . On odrazu nic nie powiedział , nawet nie wyglądał na podejrzliwwego . Oh, jak dobrze , jestem uratowana ...- pomyślałam i prawie otarłam pot z czoła . Mój mąż , po chwili , spojrzał na mnie serio , mówiąc : -Wiesz , musimy zmienić ten nasz zegar z kukułką . Zbladłam ze strachu, ale pytam , pokornym głosem : - Taaaaaaak . A dlaczego kochanie? A on na to : - Wiesz , dziś w nocy , kukułka zakukała trzy razy , potem nie wiem jak to zrobiła - krzyknęła " o ku..." - znów zakukała cztery razy , zwymiotowała w korytarzu , zakukała jeszcze trzy razy i padła na podłogę ze śmiechu . Kuknęła jeszcze raz , nastąpnęła na kota i rozwaliła słoik w salonie . A potem , powaliła się koło mnie i kukając ostatni raz - puściła se głośnego bąka i szybko zaczęła chrapać Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 08:55 Poszedł ksiądz na targ kupić coś do jedzenia, bo miał mieć w parafii wizytację biskupa i biskup miał zostać na kolację. Podszedł do gościa z rybami i mówi: - Oj, jaka piękna, duża ryba! Sprzedawca na to: - Pięknego sku...ela złapałem, co? Ksiądz się obruszył: - Panie, ja wszystko rozumiem - piękna duża ryba, ale żeby zaraz przy księdzu takie epitety wstyd! Sprzedawca wyjaśnia: - Ale proszę księdza - sku...el to jest nazwa tej ryby, tak samo jak płotka, okoń czy pstrąg. - Aaa no to w porządku. Poproszę tego sku...ela. Przygotuję go na kolację z biskupem. Przychodzi ksiądz na parafię pokazuje rybę siostrze zakonnej. Zakonnica: - O jaka piękna duża ryba. A ksiądz na to: - Ładnego sku...ela kupiłem, co? Zakonnica: - Ale co ksiądz - takie słownictwo? A ksiądz wyjaśnia, że to ta ryba się nazywa sku...el - tak jak inne, płoć czy szczupak. - Aaaa. to rozumiem. Ksiądz polecił zakonnicy żeby ta przygotowała sku...ela na kolację z biskupem. Stoi zakonnica w kuchni, skrobie rybę a tu wchodzi kucharka. - O jaka piękna duża ryba - mówi kucharka. Siostra na to: - Piękny sku...el, prawda? - Ależ co siostra? Nie poznaję! - obrusza się kucharka. A siostra, że ta ryba się nazywa sku...el - tak jak inne się nazywają, karp czy lin. Siostra kazała przygotować sku...ela na kolację z biskupem. Wieczorem przyjeżdża biskup, siada przy stole z księdzem i zakonnicą. Kucharka wnosi główne danie - rybę. Ksiądz biskup: - Jaka piękna, duża ryba! Na to proboszcz: To ja tego sku...ela znalazłem i kupiłem. Odzywa się zakonnica: - A ja tego sku...ela skrobałam. Na to włącza się kucharka: - A ja tego sku...ela usmażyłam i przyrządziłam. Ksiądz biskup uśmiechnął się, wyjął z torby litr wódki i mówi: - Ku..., widzę, że tu sami swoi! Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 08:56 Prezes spółki giełdowej wzywa sekretarke: - Pani Halinko, jedziemy na weekend do Czech. Proszę się pakować. Sekretarka po przyjściu do domu przekazuje nowinę mężowi: - Kryspin, jadę z szefem w delegację. Biedactwo, będziesz musiał sobie jakoś poradzić sam. Facio dzwoni do kochanki: - Waleria, jest dobrze. Stara wyjeżdża na weekend, zabawimy się nieco. Kochanka, nauczycielka matematyki w gimnazjum męskim dzwoni do swego ucznia: - Kamilek, będę zajęta w weekend. Korepetycje odwołane. Zadowolonu uczniak dzwoni do dziadka: - Dziadziu, nie mam korków. Mogę do ciebie wpaść na weekend. Dziadek, prezes spółki giełdowej dzwoni do sekretarki: - Pani Halinko, wyjazd odwołany. Pojedziemy za tydzień. Sekretarka dzwoni do męża: - Kryspin, szef odwołał wyjazd. Facet do kochanki: - Waleria, ch...nia. Stara zostaje w chacie. Kochanka-nauczycielka do ucznia: - Kamil, korepetycje o 10.00 rano w sobotę. Uczeń do dziadka: - Dziadziu, lekcje jednak będą. Nie mogę wpaśc do ciebie. Dziadek-prezes do sekretarki: - Pani Halinko, jednak w ten weekend wyjeżdżamy.... Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 08:57 Nie wiem, czy robicie też zakupy w marketach, ale te informacje mogą się przydać. Chcę was ostrzec przed tym, co mi się przydarzyło. Padłem ofiarą przebiegłych oszustek. Zdarzyło mi się to w TESCO, ale mogło i gdzie indziej i komuś innemu. Oszustki działają następująco: Dwie ładne dziewczyny koło 20 przychodzą do waszego samochodu, kiedy ładujecie zakupy do bagażnika. Zaczynają myć szyby a piersi im dosłownie wyskakują z bluzek. Kto by nie popatrzył? Jak im podziękujecie i zaproponujecie pieniądze za wykonaną pracę, odmówią i poproszą, by ich lepiej podrzucić do następnego TESCO. Jeżeli się zgodzicie, obie usiądą na tylnym siedzeniu i w trakcie jazdy się zaczną nawzajem pieścić. Następnie jedna z nich przechodzi na przednie siedzenie i zabierze się do robienia laski. W tym czasie druga kradnie wasz portfel. - Mój portfel został właśnie tak skradziony w zeszły piątek, sobotę, dwa razy w poniedziałek i wczoraj też! Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 08:58 Telefon do radia. Głos kobiecy: - Dzień dobry, chciałam powiedzieć, że znalazłam dziś rano portfel. W środku było trzy tysiące złotych w gotówce, oraz czek na okaziciela opiewający na sumę 10.000 euro. Było też prawo jazdy na nazwisko Stanisław Kowalski zamieszkały przy ulicy Koszarowej 15 m 6 w Warszawie. Mam w związku z tym małą prośbę: ... proszę panu Stasiowi puścic jakiś fajny kawałek z dedykacją ode mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 09:00 Siedzi sobie Rusek nad brzegiem jeziora i łowi ryby. Nagle złapał złotą rybkę, a ta oczywiście powiedziała: - Wypuść mnie a spełnię twoje najskrytsze życzenie. - Ale ja tam nie wiem co bym chciał. - Zastanów się. Mercedesa chciałbyś? - Nie no, Mercedesa to ja mam. - A willę z basenem chciałbyś? - Nie no, willę to ja mam. - A pełno wódy i dziewczyn chciałbyś? - Nie no, wódę i dziewczyny to ja mam. - A medal za odwagę masz? - Medalu to ja nie mam. - A chciałbyś? - Medal to bym chciał. Rybka machnęła pletwą. Nagle Rusek otwiera oczy, trzyma w każdej ręce po 5 granatów, jedzie na niego 20 czołgów i krzyczy: - Ku..., pośmiertny mi dała! Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.10.08, 23:41 Przychodzi kobieta do ginekologa, rozbiera się, siada na fotelu i podnosi nogi. Ginekolog na to: - Wyżej... kobieta podnosi nogi wyżej. - Wyżej... Kobieta podnosi nogi jeszcze wyżej. - Wyżej... Kobieta podnosi nogi JESZCZE wyżej. - Wyżej, przecież mówię wyraźnie... Kobieta mówi: - Już nie dam rady wyżej. Ginekolog: - Mówię, że ginekolog przyjmuje piętro wyżej. Ja jestem fryzjerem... Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 29.10.08, 06:14 Mały Jasiu przeczytał w gazecie, że w mieście otwarto agencję towarzyską. Po chwili pyta ojca: - Tato, a co właściwie robi się w takiej agencji? Zakłopotany ojciec odpowiada: - No, ogólnie rzecz biorąc można powiedzieć, że robi się tam człowiekowi dobrze. Nazajutrz Jasiu dostał od ojca pieniądze na kino, ale zamiast na film, biegnie do agencji towarzyskiej. Dzwoni do drzwi i otwiera mu nieco zdziwiona panienka. - Co tu chłopczyku chciałeś? - No chciałem, żeby mi zrobić dobrze. Mam nawet pieniądze! Panienka zaprosiła Jasia do środka, zaprowadziła go do kuchni, ukroiła trzy duże pajdy chlebka, posmarowała je masłem oraz miodem i podała Jasiowi. Po godzinie Jasi wpada do domu i krzyczy: - Mamo, tato! Byłem w agencji towarzyskiej! Ojciec o mało nie spadł z krzesła, mamie oczy na wierzch wyszły. - I co? - pytają Jasia po chwili. - Dwie dałem radę, ale trzecią już tylko wylizałem. Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 29.10.08, 17:30 Dary Pewnego dnia Bóg przyszedł do Adama mówiąc: - Mam dla ciebie dwie wiadomości: dobrą i złą. Od której zacząć? - Cóż - odrzekł Adam. - Powiedz mi najpierw tę dobrą. - Dostaniesz ode mnie dwa nowe organy. Jeden nazywa się mózg. Pozwoli ci on wymyślać i tworzyć nowe rzeczy, rozwiązywać trudne problemy i wykazać się inteligencją w rozmowach z Ewą. - Świetnie! - ucieszył się Adam - A drugi organ? - Mój drugi dar nazywa się penis. Zapewni ci dużo fizycznej przyjemności, a Ewa też będzie z niego zadowolona, bo da jej wielką rozkosz. Dzięki temu będziecie też mogli mieć dzieci i ziemia zaludni się istotami rozumnymi. Zachwycony Adam wykrzyknął: - Dzięki ci Boże, to najwspanialsze z twoich darów! Ale... jaka jest ta zła wiadomość? Bóg spojrzał ze smutkiem na Adama i rzekł: - Przykro mi, ale te organy mają swoje ograniczenia. Nie możesz używać obu na raz... Podział obowiązków - Jak mężczyźni definiują podział obowiązków "pół na pół"? - Ona gotuje - on je, ona sprząta - on brudzi, ona prasuje - on gniecie... Robota - Kochanie, wyrzuć śmieci! - K...wa, dopiero co usiadłem! - A co do tej pory robiłeś? - Leżałem. Na kacu Co robi informatyk, budząc się na kacu? - Testuje pamięć. Czytanka Mówi informatyk do informatyka: - Dość już tego grania, dość programowania, dość już komputera na dziś. Czas coś poczytać. I zaczął czytać e-booka Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 29.10.08, 18:48 Podręcznik Pracownika 1. Sposób ubierania się w pracy Wskazane jest, abyś przychodził do pracy ubrany zgodnie z wysokością swojej płacy. Jeżeli przychodzisz w butach Prady za 350 i z torbą Gucci za 600 to zakładamy, że powodzi ci się dobrze i nie potrzebujesz podwyżki.Jeżeli ubierasz się skromnie, to znaczy, że powinieneś nauczyć się lepiej dysponować swoimi pieniędzmi żeby kupić sobie lepsze ubranie. Dlatego też nie potrzebujesz podwyżki. Jeżeli twój strój jest średniej klasy to znaczy, że twoja płaca jest na odpowiednim poziomie i nie potrzebujesz podwyżki. 2. Zwolnienia chorobowe Nie honorujemy już zwolnień lekarskich. Jeżeli byłeś w stanie pójść do lekarza, to równie dobrze mogłeś przyjść do pracy. 3. Urlopy Każdy pracownik dostanie 104 dni urlopu w roku. Terminy zostały już ustalone: są to soboty i niedziele. 4. Zwolnienia na wypadek pogrzebu Nie ma żadnego usprawiedliwienia nie stawienia się do pracy. Nie możecie już nic zrobić dla zmarłych kolegów, członków rodziny czy współpracowników. W rzadkich przypadkach, kiedy pracownik MUSI wziąc udział w pogrzebie, ceremonia powinna odbywać się późnym wieczorem. Wtedy pracownik może pracować w przerwie na lunch, aby wyjść godzinę wcześniej. 5. Korzystanie z toalety W toalecie spędza się stanowczo za dużo czasu. Dlatego też wprowadzono 3-minutowy limit użytkowania toalety. Po tym czasie włączy się syrena alarmowa, papier toaletowy zostanie schowany, drzwi od kabiny zostaną otworzone i zostanie zrobione zdjęcie. Jeżeli przekroczenie czasu zdarzy ci się dwukrotnie, twoje zdjęcie (to zdjęcie) zostanie umieszczone w biuletynie firmowym w rubryce "Recydywiści". 6. Przerwa na lunch Wychudzeni na zjedzenie lunchu mają 30 minut, żeby mogli zjeść więcej i nabrać zdrowego wyglądu. Pracownicy z normanlą wagą mają na zjedzenia lunchu 15 minut. Tyle akurat wystarczy, aby zjeść posiłek pozwalający utrzymać stałą wagę. Grubasy mają 5 minut. Akurat tyle zajmuje wypicie Slim Fast'a. Dziękujemy za lojalność wobec naszej firmy. Jesteśmy tutaj, aby zapewnić dobre samopoczucie wynikające z pracy dla nas. Dlatego też wszystkie pytania, komentarze, uwagi, skargi, insynuacje, oskarżenia i wyzwiska powinny być kierowane gdzie indziej. _________________ Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 30.10.08, 17:38 Siedziałam w poczekalni u swojego nowego dentysty i rozglądałam się..Zauważyłam na ścianie dyplom ukończenia studiów, na którym figurowało jego pełne imię i nazwisko. Znienacka mi się przypomniał wysoki, przystojny, ciemnowłosy chłopak o tym samym nazwisku chodził ze mną do liceum jakieś 30 lat temu. Czyżby mój nowy dentysta był tym chłopakiem, w którym się nawet trochę podkochiwałam? Jak go jednak zobaczyłam, szybko porzuciłam te myśli.Ten prawie łysy facet z siwiejącymi włosami, brzuszkiem i twarzą pełną zmarszczek był zbyt stary, by mógł być moim kolegą ze szkoły A może jednak? Po tym, jak mi przejrzał zęby, zapytałam go, czy nie chodził przypadkiem do XXVI L.O.? - Tak. Owszem, chodziłem i byłem nawet jednym z najlepszych uczniów, zarumienił się. - A w którym roku Pan zdawał maturę? zapytałam. On odpowiedział: W siedemdziesiątym szóstym. Dla czego Pani pyta? - To Pan był w mojej klasie! powiedziałam zachwycona. Zaczął mi się uważnie przyglądać. I następnie ten wstrętny, pomarszczony staruch zapytał: - A czego Pani uczyła? Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 30.10.08, 17:40 Spotykają się dwie pchły. Jedna z nich trzęsie się i jest strasznie przemarznięta. - A czemu się tak trzęsiesz? - A bo przyjechałam tu w wąsach motocyklisty i strasznie mnie przewiało. - To na drugi raz zrób tak jak ja: Skaczę sobie na lotnisko, upatruję jakąś stewardessę, wskakuję jej pod spódniczkę, wchodzę pod majteczki i całą podróż śpię w przytulnym i ciepłym "lasku". - OK tak zrobię następnym razem. Spotykają się na drugi rok i sytuacja się powtarza, tamtą pchłę trzepie znów z zimna. - I co nie skorzystałaś z moich rad? - Zrobiłam dokładnie tak jak mówiłaś, poskakałam na lotnisko, upatrzyłam stewardessę, wskoczyłam jej pod spódniczkę pod majteczki znalazłam ciepły przytulny lasek i zasnęłam. A jak się obudziłam byłam w wąsach motocyklisty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoyo Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 17:15 Przychodzi babeczka do mięsnego, przygląda się mrożonym kurczakom. Wybiera, przekłada, miesza lecz nie znajduje dostatecznie dużego. Woła ekspedientkę: - Jutro będą większe? - Nie, ku*wa, nie będą. Są martwe. Odpowiedz Link Zgłoś
kafar.pl Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 06.11.08, 08:45 Po 44 latach małżeństwa przyjrzałem się mojej żonie: - Kochanie, 44 lata temu mieliśmy tanie mieszkanie, tani samochód, spaliśmy na sofie i oglądaliśmyTV w 10-calowym, czarno-białym telewizorze, ale za to, co noc spałem z cudowną 25-letnią dziewczyną. Teraz mam dom za 500.000 dolarów, samochód za 45.000dolarów, duże łóżko i telewizor plazmowy, ale sypiam z 65-letnią kobietą. Wydaje mi się więc, że nie wywiązujesz się z naszej umowy... Na to moja żona, która nigdy nie traci zimnej krwi: -Kochanie! Znadz sobie cudowną 25-letnią dziewczynę, a ja sprawię, że znowu będziesz mieszkał w tanim mieszkaniu, jeździł tanim samochodem, spał na sofie i oglądał TV w 10-calowym, czarno-białym telewizorze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luukasz4 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.med.uni-heidelberg.de 06.11.08, 13:08 Tylko lata sie nie zgadzaja. 65-latka nie mogla miec 44 lata temu 25 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 07.11.08, 09:20 Sztuka negocjacji: Szefie, dostanę podwyżkę? - W żadnym wypadku! - Taaa, bo powiem innym, że dostałem...! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julia Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.chello.pl 31.10.08, 21:59 wiem, wiem nie komentujemy ale ten dowcip jest naprawdę GENIANY :D płacz ze śmiechu :D Odpowiedz Link Zgłoś
kafar.pl Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 05.11.08, 15:21 Wiezie taksówkarz kobietę. Na zakończenie kursu okazuje się, że ta nie ma kasy. Więc taksówkarz zawraca, jedzie za miasto na piękną, zieloną łączkę. Zatrzymuje się, otwiera bagażnik, wyciąga koc i kładzie na trawę. - Ale proszę pana, ja na pewno oddam panu pieniądze, proszę nic mi nie robić, mam dzieci i męża... - mówi prawie płacząc kobieta. - A ja 40 królików, rwij trawę! - odpowiada taksówkarz. Z serii "serce matki". Rodzice wracają niespodziewanie do domu i zastają nastoletniego syna z dziewczyną w łóżku. A oto co te osoby kolejno myślą. Syn: Nic mi nie zrobią, przecież skończyłem 18 lat! Dziewczyna: Żeby tylko nie powiedzieli starym... Ojciec: Moja krew! Matka: Jak ona trzyma nogi! Przecież jest mu niewygodnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yosemitesam prezydenckie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.08, 09:40 Jaki jest szczyt kontrastu? Czarnuch w Białym Domu! Ile jaj ma nowy prezydent USA? Oba ma. Odpowiedz Link Zgłoś
alefajnie Re: prezydenckie 06.11.08, 14:24 Jak myślisz jak nasz prezydent wymówi imie i nazwisko nowego prezydenta USA ? ?Baba Omama ?Oback Barama ?Baran Obawa ?Barubar Bambama ?Barabar Obameiro ?Borubak O'Lama ?Brak Banana ?Barek Odrana ?Burak Osama ?Obak z Bahama?Burak z Bahama?Bahama Mama? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yosemitesam Re: prezydenckie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.08, 16:05 Ostatnio Ędward Ącki oświadczył, że nowy prezydent USA jest jego krewnym i naprawdę nazywa się Bąrak Ąbama. Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: prezydenckie 06.11.08, 18:46 Ciągnąc dalej ten wątek Gdzie mieszka Barac Obama? Oba.....ma barck Odpowiedz Link Zgłoś
frred Re: prezydenckie 20.11.09, 22:06 Jak Kaczyński wymawia nazwisko prezydenta USA? Może "Bar U Onana"? Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 07.11.08, 09:17 W piaskownicy. Osiedle nowobogackich. Dzieci bawią się w piaskownicy, wykopując dziurę telefonami komórkowymi. Nagle jedno z nich trafia na kamień i jego komórka łamie się. Dzieci w śmiech. - No i co się śmiejecie?! Jutro tatuś kupi mi nowy, lepszy! płacze nieszczęsny malec. - Ale dzisiaj, jak ostatni wieśniak, będziesz piasek kopać łopatką! Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 08.11.08, 22:33 Po pustyni idzie płetwonurek ubrany w akwalung, płetwy, żar leje się z nieba. Spotyka Araba na wielbłądzie: - Przepraszam, do morza daleko? - Ponad 200 km - mówi Arab. - No, ładnie, ale plażę to żeście odpierniczyli! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 16.01.09, 10:13 Spotykają się dwie blondynki i jedna mówi: - Ty, słuchaj wiesz, że w tym roku Sylwester wypada w piątek? A na to druga: - Kurcze, żeby tylko nie trzynastego. Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 08.11.08, 22:35 Faraon zwraca się do arcykapłana: - Jak się czuje moja święta papuga? - Została pożarta, faraonie. - A mój święty kot? - Też został pożarty. - A moja święta krowa? - Też została pożarta. - Kto ich wszystkich pożarł? - Pożarł je twój święty krokodyl, faraonie. - A jak się czuje mój święty krokodyl? - Zdechł z przeżarcia... Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 08.11.08, 22:37 Maliniak zawsze przechwalał się kumplom z pracy jaki to z niego światowy człowiek. Popisywał się, że zna różnych sławnych ludzi. Nikt mu oczywiście nie wierzył, ale pewnego razu przyjechał do ich zakładu Wałęsa. Idzie przez teren fabryki, aż tu nagle zobaczył Maliniaka. Zamachał do niego, wyściskali się, wycałowali. Potem zamknęli się w pokoju i obalili parę piw. Chłopaków trochę to zbiło z tropu, ale dalej nie wierzą we wszystko co gada Maliniak. Pewnego razu do Polski przyjechał Bush. Wszyscy stoją na ulicy, machają chorągiewkami. Jedzie samochód Busha i nagle zatrzymuje się. Wysiada Bush i żona, podchodzą do Maliniaka, ściskają się jak starzy znajomi, wspominają jakieś stare dzieje, w końcu zapraszają go do limuzyny i odjeżdżają na bankiet. No to już zupełnie przyłamało kumpli Maliniaka, ale dalej nie do końca mu wierzą. Aż pewnego razu pojechali wszyscy z wycieczką do Rzymu, zobaczyć papieża. Stoją na placu św. Piotra i nagle Maliniak mówi. – Ciągle mi nie wierzycie, to ja wam pokażę. Za chwilę wyjdę razem z papieżem na balkon błogosławić tłum na placu. – Eee, zalewasz Maliniak. – No to zobaczycie.. I faktycznie poszedł gdzieś, a za chwilę patrzą, a na balkonie pojawia się papież i Maliniak. To już całkiem ich zgasiło, stoją i nic nie mówią. W pewnej chwili podchodzi do nich wycieczka Arabów i przewodnik pyta łamaną angielszczyzną: – Excuse me, panowie, czy mogłybyszcie nam powiedzecz, czo to za faczet w białym kitlu sztoi na balkonie z Maliniakiem? Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 08.11.08, 22:39 Młody wielbłąd pyta ojca - wielbłąda: - Tato, dlaczego mamy takie brzydkie kopytka, a koniki mają takie ładne? - Widzisz, my chodzimy w karawanie i dlatego mamy takie a nie inne kopytka, żeby nie zakopać się po kolana w piachu. - Tato, a dlaczego mamy taką brzydką, skudloną sierść, a koniki mają taką śliczną, błyszczącą? - Widzisz, my chodzimy w karawanie, a na pustyni w nocy jest -10 stopni, w dzień +40 stopni, i taka sierść chroni nas przed takimi skokami temperatur. - Tato, a dlaczego mamy te dwa garbu na grzbiecie, a koniki mają taki gładki? - Widzisz, my chodzimy w karawanie i w tych garbach magazynujemy tłuszcz i wodę, żeby nie zginąć na pustyni z głodu i pragnienia. Na to wszystko młody wielbłąd: - Tato a na ch.. nam to wszystko, kiedy mieszkamy w ZOO?! Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 08.11.08, 22:39 W kawiarence na obrzeżach Sharm El Sheikh dwóch Arabów sączy leniwie coca colę. Nagle widzą znajomego prowadzącego wielbłąda. Wielbłąd ma dwie nogi w gipsie, zabandażowaną głowę i w ogóle całe ciało pokryte dziesiątkami plastrów. - Ty - pyta jeden z Arabów - Co Ahmed zrobił z tym zwierzakiem? - Nic. - odpowiada drugi - To jego żona uczy się kierować. Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 08.11.08, 22:39 Turysta w kraju arabskim nie miał zegarka, a potrzebował stawić się na spotkanie o 12. Więc pyta araba odpoczywającego obok stojącego wielbłąda, czy nie wie, ktora godzina. Ten bierze kij i wali nim wielbłąda po jajach, po czym mówi - 10.30. Za jakiś czas turysta znowu podchodzi do tego araba i pyta, która już jest godzina, a ten znowu wali wielbłąda kijem w jaja i mówi, że 11.10. Gdy za trzecim razem turysta dowiaduje się w ten sam sposób, że jest 11.47, nie wytrzymuje i pyta - Jak pan może stwierdzić w ten sposób, która jest godzina? - A, bo mi jaja wielbłąda zasłaniają zegar na tamtej wieży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wersja video Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.aster.pl 21.06.09, 00:16 www.youtube.com/watch?v=vnpsPYv9EYk wersja video tego dowcipu. Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 08.11.08, 22:40 Królowa Kleopatra przychodzi do kapłana-wróżbity i mówi: Ostatnio faraon bardzo mnie zaniedbuje. Co mam robić? - Kleopatro! Powinniście wraz z mężem rozwijać wspólne zainteresowania. Co Ramzes lubi najbardziej? - Młode niewolnice z Asyrii... Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 08.11.08, 22:40 Jedzie Arab na wielbłądzie przez pustynię, upał, Arab ledwo żyje, wielbłąd ledwo żyje. Nagle - bzzzzz - przemknął obok motocyklista i znikł na horyzoncie. Arab doczłapał do oazy i padł przy studni. Obok padł wielbłąd. Podchodzi motocyklista i mówi: - słuchaj stary, ty chyba nie wiesz, jak sobie radzić w taki upał. Jedziesz ZA WOLNO i dlatego ci tak gorąco. Ja jadę szybko i pęd powietrza mnie chłodzi. Prosta zasada - im szybciej jedziesz, tym ci chłodniej, Wypróbuj. Arab pomyślał, pomyślał, napoił wielbłąda, wyprowadził na skraj oazy, wskoczył na niego i puścił się galopem przed siebie. Po dzisięciu kilometrach biegu wielbłąd się przwrócił. Arab zlazł, obejrzał, kopnął w zad - wielbład nic. Podszedł do pyska, podniósł powiekę - a tu tylko białko błysnęło. A Aarab: - o q....! ZAMARZŁ! Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 08.11.08, 22:41 Po egipskim muzeum przewodnik oprowadza grupę turystów z Polski. - To jest syn faraona, to żona faraona, tam leży brat faraona, a to mumia faraona. - Przepraszam - przerywa mu blondynka - a w jaki sposób z faraonem była spokrewniona ta mumia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biedrona Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.ludowa.netcominternet.pl 09.11.08, 15:43 up Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mollza Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: 195.47.201.* 10.11.08, 12:57 -Ile jaj ma Obama??? - ??? - oba ma !!! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 10.11.08, 14:48 Co nastąpi po wprowadzeniu się Obamy do Białego Domu? Spadną ceny nieruchomości w całej dzielnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciociawielepiej Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.cable.ubr07.dals.blueyonder.co.uk 10.11.08, 15:12 idzie turysta przez miasto,waskie krete uliczki...i nagle widzi tabliczke: BURDEL U SIOSTR URSZULANEK 500M i strzalka w prawo przetarl oczy,przyjrzal sie jeszcze raz...nie to niemozliwe,mysli,jakis dowcip czy co.idzie w prawo,kolejna tablica ze strzalka,prawo,lewo,przez jakies waskie zaulki,w koncu staje przed wielka debowa brama,BURDEL U SIOSTR URSZULANEK glosi wielka mosiezna tablica.to jakas sciema-mysli,ale co szkodzi zapytac...wiec puka. drzwi sie otwieraja,a tam zakonnica,calkiem mloda,niebrzydka -niech bedzie pochwalony,co cie tu sprowadza synu? -ja w sprawie...eee...tych znakow-jaka sie turysta,czujac sie coraz glupiej -eee...o co chodzi,to jakis zart? -alez nie,absolutnie,prosze wejdz-usmiecha sie zakonnica,otwierajac drzwi szeroko,wchodzi wiec,wysoka sala,marmury,witraze,i kolejne drzwi z ta sama tajemnicza tablica BURDEL U SIOSTR URSZULANEK -witamy w burdelu u siostr urszulanek.oplata wynosi 150zlotych-mowi zakonnica -ale...jak to?co tu wlasciwie...eee -jestesmy zakonem siostr urszulanek.prowadzimy szkoly,sierocince,domy starcow,osrodki pomocy bezdomnym,a tu kryzys,recesja,coraz trudniej zdobyc na to srodki.trzeba bylo wziac sprawy we wlasne rece. -ale co tam sie,eee,odbywa? -nie wolno mi odpowiadac na pytania,synu.musisz wejsc zeby sie sam przekonac.oplata wynosi 150zlotych.badz pewiem,ze te pieniadze zostana wydane na dobry cel. 150zlotych nie taki majatek,mysli turysta,a tak,cale zycie bede sie zastanawial...a niech tam.zaplacil,zakonnica otworzyla przed nim drzwi -idz za znakami,synu,i bog zaplac.idzie wiec dlugim ciemnawym korytarzem,w prawo,lewo,po schodach w gore,wszedzie pusto,i trafia do kolejnej sali,przy biurku siedzi inna zakonnica,mlodsza i piekniejsza -niech bedzie pochwalony,synu,co cie tu sprowadza? -ja do...eee -do burdelu?to tamtedy-wskazuje kolejne drzwi. -dzieki-mamrocze pod nosem turysta,naciska klamke-zamkniete,patrzy,znajomy napis BURDEL U SIOSTR URSZULANEK a pod spodem mniejszymi literami WSTEP 100ZL -ale,ja juz raz placilem?-dziwi sie -coz synu,jesli chcesz pojsc dalej,musisz doplacic 100zl-wzrusza ramionami zakonnica,usmiechajac sie figlarnie -ej,ale to nie w porzadku... -oczywiscie mozesz zawrocic jak chcesz,i odzyskac swoje 150zlotych,masz wybor turysta podrapal sie w glowe,100zl nie taka straszna kasa,mysli,zaplacil,drzwi sie otworzyly...idzie dalej,w prawo,lewo,po schodach w dol,i w koncu jeszcze jedna salka,male biureczko i kolejna siostrzyczka,piekna jak marzenie -niech bedzie pochwalony,synu,co cie tu sprowadza? -no...ja.. -do burdelu?to tedy-wskazuje na ciemny korytarz,na koncu majacza jakies drzwi -ale musisz zaplacic jeszcze 50zl -no niee,to juz przegiecie-wkurzyl sie turysta-juz 2 razy placilem! -masz wolny wybor synu,mozesz zawrocic,i dostaniesz z powrotem swoje pieniadze.ale to juz ostatnie drzwi...-i spojrzala mu w oczy gleboko ok,mysli turysta,to w koncu tylko 50 zl...zaplacil,zakonnica poprowadzila go waskiego korytarza,ciemno kompletnie,prawie zderzyl sie z drzwiami,wymacal zamek,klucz,przekrecil,nacisnal klamke...a tam wielka,oslepiajaca jasnosc,zamknal wiec oczy,poczul pchniecie w plecy i uslyszal jak drzwi zatrzaskuja sie za nim - otwiera oczy...i jest znowu na ulicy,rozglada sie bezradnie,patrzy do tylu - a tam na drzwiach napis: WLASNIE ZOSTALES WYRU.HANY PRZEZ SIOSTRY URSZULANKI Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 10.11.08, 14:48 Wchodzi facet do apteki i cichutkim głosem mówi: - Nerwosol poproszę... - Co proszę? - NERWOSOL!!! KU...!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Proste porady domowe 11.11.08, 01:02 Proste porady domowe 1. Jeżeli dławisz się kostką lodu, to napij się szklanki wrzątku. Proste! Ciało obce natychmiast samoczynnie zniknie. 2. Aby uniknąć skaleczeń podczas krojenia warzyw, poproś kogoś innego, aby je trzymał, podczas gdy ty będziesz bezpiecznie ciął dalej. 3. Unikaj kłótni o deskę w toalecie, korzystaj z umywalki. 4. Osoby z nadciśnieniem – wystarczy się skaleczyć i krwawić przez kilka minut, obniżając tym samym ciśnienie w żyłach. Pamiętajcie, aby używać stopera lub kuchennego minutnika 5. Jeżeli trapi cię nieprzyjemny kaszel, zażyj dużą dawkę środków przeczyszczających. Będziesz się bał zakaszleć ponownie. 6. Pamiętaj, że każdy wydaje się być normalny dopóty, dopóki tego kogoś nie poznasz bliżej. 7. Jeżeli nie jesteś w stanie naprawić czegoś za pomocą młotka, to pewnie masz do czynienia z usterką elektryczną. Odpowiedz Link Zgłoś
moze_doktor Re: Proste porady domowe 12.11.08, 13:20 matanzas napisał: > Proste porady domowe > 4. Osoby z nadciśnieniem – wystarczy się skaleczyć i krwawić przez kilka > minut, > obniżając tym samym ciśnienie w żyłach. Pamiętajcie, aby używać stopera lub > kuchennego minutnika Rozumiem, ze to dowcip, ale (nie czepiam sie). Krew w ZYLACH nie plynie pod CISNIENIEM. Wprost przeciwnie, zyly maja nawet zastawki, zapobiegajace cofaniu sie krwi (stad w CABG odwraca sie zyle (saphenous) aby krew NOWEJ TETNICY OBOCZNEJ plynela w prawidlowym kierunku). Cisnienie spada w TETNICACH. Jeszcze raz - dowcip wspanialy, tylko.... no wlasnie, od poczatku. Dziekuje za niejeden dobry dowcip. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jood Re: Proste porady domowe IP: *.md4.pl 12.11.08, 23:14 Załóżmy, że układ krwionośny to zwykły rurociąg bez zaworów zwrotnych - bo dowcip iście świetny ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 11.11.08, 20:23 Stenogram wywiadu Moniki Olejnik z premierem Kaczyńskim....(czytaj od góry) - Dziękuję, że przyjął pan zaproszenie, panie premierze. - Zawsze robię to z największą przyjemnością! - Proszę mi wybaczyć, ale mówi się, że po ostatnich wyborach, wręcz za przeproszeniem – liże pan dupę co ważniejszym członkom swojej formacji... - To skandaliczna złośliwość. Każdy, kto zna moją pozycję w partii, a także cechy mojego charakteru, zaprzeczy takim słowom. - W swoim ugrupowaniu jest pan niekwestionowanym liderem, cieszącym się wielkim autorytetem, wynikającym z charyzmy i wrodzonych cech przywódczych – czy tak? - Trochę niezręcznie mi to komentować. - Przeczytałam w portalu „Nasza Klasa”, że będąc w liceum oświadczył się pan koleżance z ławki, ale – niestety – bez powodzenia. - Cóż: uklęknąłem, pocałowałem w rękę, i... zostałem całkowicie zignorowany. - Czy to prawda, że będąc w Brukseli natknął się pan na Putina? Jak pan się z nim przywitał? - Nie jest tajemnicą, że za sobą nie przepadamy. Serdeczności nie było. - Kiedyś bywał pan u Rokitów. Pamięta pan pierwszą wizytę? Czy Nelly coś wtedy podała? - Kartofle i buraki. - Jak w gronie przyjaciół mówi pan o liderach opozycji? - Zawsze wypowiadam się o nich z szacunkiem. - Lustracja. Co pan sądzi o UBekach, którzy w III RP dorobili się fortun? - Szczerze? Kiedy widzę ich tupet – żałuję, że nie mam w ręku karabinu maszynowego... - ZUS. Co zrobić z tak dużą liczbą starszych ludzi, oczekujących godnych emerytur? - Tu muszę przyznać, że są niestety sprawy, których nie da się załatwić bezboleśnie. - Proszę mi wybaczyć... Podobno często bije pan żonę. - ...? ...Chyba wzięła pani zestaw pytań dla innego gościa. - Rzeczywiście... Bywa pan postrzegany jako człowiek niezwykle uczciwy... - Tak o mnie mówią?... W sumie nieźle... Mogło być gorzej. (uśmiech) - A „oszust, który walcząc o władzę, gotów jest złożyć każdą obietnicę – nawet bez żadnego pokrycia”? - Z taką opinią nie mogę się zgodzić. To nieprawdziwe stwierdzenie. - Anegdotyczna jest pana miłość do kotów. Dlaczego nie lubi pan psów? - Wbrew ogólnej opinii, uważam że są mało inteligentne i – w większości – brzydkie. Ale oczywiście jest to kwestia gustu. - To może teraz o kobietach. - Chyba nikogo nie zaskoczę, jeżeli przyznam, że w tym temacie niewiele mam do powiedzenia. - Dzięki za szczerość. Proszę wymienić trzy największe zagrożenia dla polskiej gospodarki. - Korupcja, złodziejstwo i nepotyzm. - Jakie są źródła tak szybkiego bogacenia się prominentnych działaczy PO? - Wolałbym tego nie komentować. Tym bardziej, że chodzi o moich oponentów. Powiem tylko tak: każdy kto łamie prawo, powinien ponieść tego konsekwencje. - Historia „O dwóch takich co ukradli księżyc” – mówi to panu coś? - Oczywiście. Ale to stare dzieje... Jeszcze podstawówka... Niewiele pamiętam z tego okresu. - W kuluarach sejmowych krąży plotka, że nie stroni pan od alkoholu. Spytam wprost: czy miał pan kiedykolwiek problem alkoholowy? - Nie. Nigdy. - Według opinii publicznej, politycy często kłamią. Czy pan zawsze mówi prawdę? - Tak. - Dziękujemy premierowi Kaczyńskiemu! (oklaski) Zapraszamy premiera Tuska. Cieszy się pan z tego spotkania? .... i z premierem Tuskiem (czytaj od dołu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bromba Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.chello.pl 12.11.08, 14:51 Och, Palnick jakie to błyskotliwe! Spisałeś od dzieci? :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martinez Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.08, 15:08 ojoj - następnym razem ostrzegaj w tytule przed tym, że nie piszesz nic śmiesznego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mollza Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: 195.47.201.* 12.11.08, 15:13 -Jak będzie nazywał się Biały Dom gdy wprowadzi sie do niego Obama -??? -Barak Obamy Odpowiedz Link Zgłoś
sun_of_the_beach Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 12.11.08, 16:46 Hehehe, ale POkrakom gul skoczył... Odpowiedz Link Zgłoś
czysty_jogurt Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 12.11.08, 17:26 sun_of_the_beach napisał: > Hehehe, ale POkrakom gul skoczył... Watek brzmi: "Ostatnio zaslyszany DOBRY DOWCIP". Czy to co powyzej to jest DOWCIP? Wiecej nie napisze, bo nie potrafie znizac sie do poziomu ........ (Wewnetrzna Ustawa Kontroli Wypowiedzi). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heyyya Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.tvk.torun.pl 12.11.08, 18:48 no skoczyl gul POpaprancom na to wyglada, to normalny dowcip moze nietypowy ale jest kilka typu przeczytaj od tylu itp..:) bylo tu duzo mniej smiesznego stuffu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasnowiedzący Skoczył, skoczył IP: *.toya.net.pl 24.11.08, 22:59 Wiesz czemu sie nie smieja z tego? Bo wiedzą juz ze to nie żart. To fakt. Zaglosowali na Tuska a on zadnej obietnicy nie spelnil. No chyba tylko to ze jemu i jego paru kumplom zyje sie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
madejdobosz Re: Skoczył, skoczył 25.11.08, 12:02 Rozmawia dwóch adminów: - Wiesz, wczoraj mój kumpel uszkodził w ciągu 5 minut serwer. - Co ty powiesz?!! Jest hackerem??? - Nie, debilem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 12.11.08, 21:33 ii.. żadna laurka dla obojętnie jakiego polityka nie może być dobrym dowcipem. ten tutaj wygląda jakby był napisany na zamówienie jarkacza, innego tenże mógłby nie zrozumieć, lub też, co oczywiste, się obrazić. Odpowiedz Link Zgłoś
piesior666 Co laczy JFK-eja i Baraca Obame ??? 12.11.08, 21:48 Narazie nic. "Zyski sa prywatyzowane,a straty nacjonalizowane" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aśka Re: Co laczy JFK-eja i Baraca Obame ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 21:51 Stare ale może nie znacie ;) Na dworze szaruga, pada, zimno a tu Pani domu woła na cały dom: śmieci trzeba wynieść! Biegnie do niej grzeczne dziecko: ja to zrobię mamusiu, ja wyniosę Na co ona: Nie... no, w taką pogodę to nawet psa bym na dwór nie wyrzuciła... Tatuś pójdzie! Odpowiedz Link Zgłoś
rudi_ruda Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 15.11.08, 23:35 Starsze małżeństwo położyło się wieczorem do łóżka. Po kilku minutach facetowi wyrwał sie głośny pierd... - Siedem punktów - mówi Żona sie odwraca i pyta: - Co to miało znaczyć? - To pierdowy football! Prowadzę 7-0! Po kilku minutach żona puszcza głośnego bąka. - Przyłożenie!!! Mamy remis!!! Po kolejnych kilku minutach koleś znowu głośno wydalił gazy. - Ha! Przyłożenie!!! 14-7!!! Żona od razu prrrrrrrryk! - I znowu remis! Po 5 sekundach kobieta puściła cichacza. - strzał z pola! prowadzę 17-14! Gościu pod dużym napięciem, nie chce przegrać z żoną! Skupia się ale rezultatów brak... Czas upływa, porażka coraz blizej, ostatnie spięcie, pot na twarzy i nagle... niestety... puściły mu zwieracze i do łóżka zamiast bąka wyskoczyło małe, rzadkie gó...... Żona patrzy na niego i pyta: - Co to ku... było??? A dziadek na to: - Koniec pierwszej połowy! Zmiana stron!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.08, 17:03 rudi_ruda, nie wnikam ile masz lat, ale temat jest: DOBRY DOWCIP.. Jeśli za DOBRY uznajesz taki o pierdzeniu, rzyganiu itp. to gratuluję. Ale nie wracaj już tutaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.09, 15:49 Ty nie wracaj Odpowiedz Link Zgłoś
wojtech451 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 04.09.09, 18:46 Nauczycielka oznajmia na początku lekcji: - A dzisiaj porozmawiamy o tym, skąd biorą się dzieci... Na to Jasiu znudzonym głosem: - A ci co już dymali mogą wyjść na fajkę? Odpowiedz Link Zgłoś
kurze-jajko-niespodzianka Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 17.11.08, 07:35 Przychodzi Piotr Adamczyk do sklepu ogrodniczego i prosi: Ziemi.Tej zeimi... Odpowiedz Link Zgłoś
kurze-jajko-niespodzianka Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 17.11.08, 14:18 Dzieci wróciły z wakacji na wsi.Jedno z nich opowiada:- Mamusiu,widzieliśmy taaaką grubą świnię, jeszcze grubsza niż ty!.Matka posmutniała i zaczęła popłakiwać.Widząc to podeszło młodsze z nich,córeczka i mówi:-Nie płacz mamusiu,to nieprawda-nie ma grubszej świni od ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś
zuziala Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 17.11.08, 17:57 ostatnio słyszałam takie: Pani pyta w szkole Jasia czy ma w domu kotka. Na to Jasiu: kiedyś mieliśmy ale się go pozbyliśmy. Na to pani jakto? Jasiu: ja mleka nie piję, ojciec mleka nie lubi dla kota nie opłacało się kupować. To może pieska macie? Na to Jasiu nooo kiedyś mieliśmy ale się go pozbyliśmy. Pani: Jasiu co znowu? No ja mięsa niejadam, ojciec mięsa nie lubi a dla psa nieopłacało się kupować. Zdenerwowana pani mówi: Jasiu jutro do szkoły ma przyjść twoja matka! Na to Jaiu: matkę kiedyś mieliśmy ale się jej pozbyliśmy. Pani w totalnym szoku pyta jakto?!!! Nooooo ja jeszcze nie mogę ciupciać , ojciec już nie może a dla sąsiada nie opłacało się trzymać. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Na Marsie lądują Amerykanie. Nagle zaatakowali ich kosmici i wzięli do niewoli. Po paru dniach wycięczeni Amerykanie zdołali się uwolnić. Podeszli do nich kosmici i mówią: hahaha..., jak tu byli Polacy to uwolnili się po 5 minutach a i prezenty przywieźli. Zdziwieni Amerykanie: mówią Polacy tu byli ? Prezenty jakie k...a prezenty. Na to kosmici : jakiś wpie...- ale dostali wszyscy! ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Jaką karę dostaje ksiądz za pedofilię? Przeniesienie do innej parafii. Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 17.11.08, 18:57 Siedzą 2 babcie klozetowe i plotkują. Przechodzi elegancki, znany pan i jednej z nich kłania się nisko kapeluszem. Druga z podziwem w głosie: - Wow! Znasz go ? - Znam!! Srywa u mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brakiss Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.08, 21:12 Jasiu zamierza wybrać się na imprezę, ale brak mu kasy. Udaje się do ojca i mówi: - tato idę na imprezę - co mnie to obchodzi - odpowiada ojciec - daj pięć dych - ciągnie Jasiu - chyba zwariowałeś - daj bo powiem mamie, że zawsze jak ma drugą zmianę to posuwasz sąsiadkę Ojciec Jasia sięga do portfela i wyciąga 30 zł - to wszystko więcej nie mam i gęba na kłótkę Jasiowi mało więc idzie do matki - Mamo idę na imprezę - To dobrze baw się dobrze - mówi mama - Mamo, aby się dobrze bawić muszę mieć kasę, daj pięć dych - Ależ Jasiu ja nie mam pieniędzy - Dawaj matka bo powiem ojcu co tutaj tak naprawdę wyprawia hydraulik Matka sięga do portfela i oddaje Jasiowi ostatnie 20zł - Nie mam więcej... i Jasiu cicho sza Jasiu idzie się przygotowywać do siebie ale postanawaia odwiedzić siostrę. - Siostra idę na imprezę - To dobrze Jasiu udanego polowania. - Aby polowanie się udało potrzebuję pięć dych, i tylko mi nie mów, że nie masz kasy, bo powiem rodzicom, że puszczasz się z całą dzielnicą! - Jasiu, ale Ty bardzo dobrze wiesz, że nie mam pieniędzy ale jak chcesz mogę dać ci du...py Jasiu myśli sobie - na wejścię na imprezę mam, na fajki mam, na piwo mam, ale na dupę nie mam.... - Dawaj siostra Podczas naprawdę ostrego rżn...ięcia Jasiu nie wytrzymuje i waląc sisotrę mocno w tyłek mówi - Ty jesteś lepsza od matki! na co sisostra odpowiada - Wiem ojciec mi mówił! Odpowiedz Link Zgłoś
azajda Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 20.11.08, 10:29 Spadki na giełdach, szalejący kryzys ekonomiczny, przychodzi 8-letni synek do tatusia i mówi, że chce rowerek. Tatuś na to: - Nie mogę Ci kupić rowerka, bo zaciągnęliśmy duży kredyt na dom,a dodatek mama w zeszłym tygodniu straciła pracę. Następnego dnia tatuś wstaje i widzi, że synek się spakował i chce się wyprowadzać, więc go pyta dlaczego? Synek na to: Wczoraj wieczorem przechodziłem obok waszej sypialni i usłyszałem,jak mama powiedziała, że już odlatuje, a ty za chwilę powiedziałeś, że też zaraz dojdziesz. Musiałbym być zdrowo pie...ięty, żeby zostać tu sam, z takim wielkim kredytem i bez rowerka...... Odpowiedz Link Zgłoś
zuziala Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 20.11.08, 16:53 Po polowaniu Hrabia pyta. Czy wszyscy wrócili? Tak pada odpowiedź. Hrabia - to dzisiaj naprawdę ustrzeliłem jelenia? ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Do sypialni wpada rozgadany Jasiu. Ojciec - Jasiu! zanim oś powiesz policz do 10. Jasiu: 1,2,3,.......10 Tato ,tato pokój się pali. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Policja zatrzymuje samochód. Wypada z niego zalany w trupa kierowca. Na co policjant : jak pan mógł w takim stanie wsiąśc za kierownicę. Na to kierowca: sam nie wsiadłem, kledzy mi pomogli. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ .... z serii o zajączku. Na polanie pasie się byk. Niedaleko przebiegają tory a na torach skacze sobie zajączek i skubie sobie trawkę. Nagle nadjechał pociąg więc zajączek skulił się w kłębuszek i tak przeczekał aż pociąg sobie przejedzie. Byk spojżał na niego i mówi: hahaha, takie długie uszy ma a nie usłyszał jak pociąg nadjeżdza! Na to zajączek popatrzał na niego z politowaniem i mówi: hahaha takie duże jaja ma a dał sobie rogi przyprawić!! ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bell Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.toya.net.pl 21.11.08, 20:20 Wchodzi pani do klasy, pełna entuzjazmu. - Moi drodzy! Dziś wszyscy się dowiecie, skąd się biorą dzieci... Wstaje znudzony Jasio i pyta: - A jak ktoś już jebał, to może skoczyć na fajkę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bell Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.toya.net.pl 21.11.08, 20:24 Rozmawia dwóch kumpli: -Wiesz co? No ja już się nie mogę uczyć tej matmy. -A co się stało? - Oglądam se pornola, School Girls, czy coś tam. Wchodzi laska do klasy, kładzie się na biurku, za nią tablica, a na tablicy zadanie. - No i co? -No i zamiast się, ku... na nią patrzeć, to kombinuję jaj je rozwiązać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bell Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.toya.net.pl 21.11.08, 20:25 miało być: jak JE rozwiązać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dario Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 11:04 jedzie pociąg relacji W-wa Białystok i w pewnym momencie wpada na łąkę i tam robi kilka zawijasów następnie z powrotem wpada na tory i jedzie dalej. Konduktor biegnie do maszynisty i mówi: Ludzie tam ze strachu srają a ty se hocki-klocki na łące wyczyniasz? maszynista: A co byś zrobił jak byś zobaczył Ruska na torach? no....przy takiej prędkości bym Go przejechał! no właśnie! a ja Go k...wa na łące dorwałem! Odpowiedz Link Zgłoś
magnez.plus Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 23.11.08, 23:52 Pytanie: Ulicą idzie dwóch posłów, obydwaj w płaszczach. Który jest z Samoobrony? Odpowied?: Ten, który ma płaszcz wpuszczony w spodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
magnez.plus Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 23.11.08, 23:53 - Jasiu choć napijesz się ze mną wódeczki. - Ależ tato! - No co, ja ci pomogłem odrobić lekcje. Odpowiedz Link Zgłoś
magnez.plus Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 23.11.08, 23:53 Najpaskudniejsza choroba - hemoroidy. Ani samemu obejrzeć, ani znajomym pokazać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aśka Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 00:27 Na poboczu autostrady blondyna w mini wypina pupę wymieniając koło w swoim samochodzie. Zatrzymuje się policjant i najdelikatniej jak umie zwraca uwagę: - Rozumiem, że jest Pani zdenerwowana, ale stoi Pani niebezpiecznie wyeksponowana na poboczu, a ja coś nie widzę trójkąta. - No bo, ja... Mam wydepilowany - zarumieniła się dziewczyna Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 24.11.08, 13:14 Przyznałbyś się, że ściągnąłeś z basha ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nikosis Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 24.11.08, 16:51 jadł murzyn kaszankę i... zjadł po łokieć... Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.11.08, 16:38 Pani na lekcji biologii pyta, kto jakie jajka widział. Padają różne odpowiedzi: nakrapiane, w ciapki, żółte.Tylko Jasiu podnosi reke i mówi że widział czarne. Pani pyta: -Gdzie Ty je widziałeś? Jasiu mówi: -U Murzyna na plazy -Siadaj dwa!!!-mówi Pani A Jasiu: -Tak prosze Pani były dwa -Pała!Nie rozumiesz!-mówi Pani -Tak proszę Pani pała też była-mówi Jasiu Pani na to: -Jutro przyjdziesz z ojcem! Już on ci pokaże! A Jasiu na to: -Ojciec nie ma co pokazywać prosze Pani. On ma białe. Odpowiedz Link Zgłoś