Dodaj do ulubionych

najzabawniejsza książka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 12:53
Podajcie tytuły książek, które Was najbardziej rozbawiły :)
Obserwuj wątek
    • ajkakrk Re: najzabawniejsza książka 23.06.08, 13:26
      Wszystko czerwone
      • Gość: Julka Re: najzabawniejsza książka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.08, 13:31
        Całe zdanie nieboszczyka.
        • malaczarna81 Re: najzabawniejsza książka 23.06.08, 13:53
          Paragraf 22
          Forrest Gump
          Przygody dobrego wojaka Szwejka
          Życie i niezwykłe przygody żołnierza Iwana Czonkina
          + wszystkie Terry Pratchett'a
          • szwagierka.lucyfera Re: najzabawniejsza książka 19.08.08, 10:35
            malaczarna81 napisała:

            > Paragraf 22
            > Forrest Gump
            > Przygody dobrego wojaka Szwejka
            > Życie i niezwykłe przygody żołnierza Iwana Czonkina
            > + wszystkie Terry Pratchett'a

            Te same + wszystkie części "Mikołajka";-)
        • kooks Re: najzabawniejsza książka 13.12.08, 12:25
          Gość portalu: Julka napisał(a):

          > Całe zdanie nieboszczyka.

          Uwielbiam tę książkę. Popłakałam się ze śmiechu w trakcie czytania. A smiałam się tak głośno, że w autobusie patrzyli na mnie jak na wariatkę. Nie mogłam się powstrzymać....
        • Gość: lila Re: najzabawniejsza książka IP: *.68.74.26.debica74.tnp.pl 16.12.08, 14:05
          "Wszystko czerwone" Chmielewskiej, śmialam się do Łez:)
          W ogóle Chmielewska,
          "Dziennik Bridget Jones", i Musierowicz - zwŁaszcza "szósta klepka"
          i "opium w rosole"
      • min_ka Re: najzabawniejsza książka 29.06.08, 19:08
        i jeszcze LESIO :))))
    • aamg Re: najzabawniejsza książka 23.06.08, 14:13
      'Kwanty a relatywistyka' - sam tytuł mnie rozłożył.
    • Gość: annaud Re: najzabawniejsza książka IP: 195.137.246.* 23.06.08, 15:09
      Cierpienia Ballmanna czyli historia prawa upadlosciowego. I inne
      ksiazki Rozendorfera....
      • verte34 Re: najzabawniejsza książka 23.06.08, 15:33
        Marley i ja :D
        • drzejms-buond Re: najzabawniejsza książka 23.06.08, 15:35
          "wszystko czerwone" chmielewskiej
          i
          "czerwona trawa" boris'a vian'a
          • dzagudka Re: najzabawniejsza książka 23.06.08, 16:01
            książki Leszka Talko "Dziecko dla... (początkujących, odważnych,
            itd.).
        • Gość: Li Re: najzabawniejsza książka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 22:23
          Nic wcześniej o tej książce nie słyszałam, więc postanowiłam sprawdzić i
          odwiedziłam dziś księgarnię. Jak przeczytam - potwierdzę, bądź zaprzeczę ;) czy
          śmieszna.
    • jo39 Re: najzabawniejsza książka 23.06.08, 16:58
      trzech panow w lodace, nie liczac psa
      trzech panow w Niemczech
    • Gość: axen Re: najzabawniejsza książka IP: *.aster.pl 23.06.08, 17:50
      Trzynaście Marcina Świetlickiego i Proszę się nie rozłączać Ireny
      Obermannovej
      • Gość: rybaa25 Re: najzabawniejsza książka IP: *.aster.pl 23.06.08, 21:56
        cała seria o Rudolfie Gąbczaku: Szalone życie Rudolfa, Świńskim
        truchtem, Sex i inne przykrości, Tango ortodonto. Super, bez wzgledu
        na wiek.
    • Gość: agula2006 Re: najzabawniejsza książka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 22:02
      "LESIO" Chmielewskiej. Znam tą książkę na pamięć a i tak za każdym
      razem jak do niej wracam to płaczę ze śmiechu :)
      • pierwahrabini Re: najzabawniejsza książka 23.06.08, 22:55
        LESIO o tak, ale myślałam, że dlatego, że ja znam takiego Lesia -
        konstruktora
    • nessie-jp Re: najzabawniejsza książka 23.06.08, 22:10
      Rzeczywiście, "Wszystko czerwone", "Upiorny legat" i cała reszta wczesnej
      Chmielewskiej (lata 60-te) to pierwsze, co przychodzi na myśl z okazji zabawnych
      książek.

      Zaśmiewałam się do łez także podczas wakacyjnego czytania książeczek z serii
      "Romanse sprzed lat" (coś w typie Harlequinów, tylko w krynolinach)
      • heca7 Re: najzabawniejsza książka 23.06.08, 23:33
        "Siedemnastolatek". Autora nie pomnę a dziecko śpi więc szukać na
        półce nie chcę. No i "Mikołajek".
        • Gość: Cytryna Re: najzabawniejsza książka IP: 219.88.249.* 24.06.08, 01:48
          Oczywiscie "Lesio" na pierwszym miejscu :)
          I "Antybasnie" Wolskiego, ech szkoda, ze ktos sobie je ode
          mnie "pozyczyl" :(
        • Gość: naiwna Re: najzabawniejsza książka IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.08, 02:04
          :D Wow, ktoś jeszcze oprócz mnie zna "Siedemnastolatka"!!! Autorem
          jest Booth Tarkington.

          Nawiasem mówiąc jestem właśnie w trakcie czytania tej książki po raz
          enty - poprawia mi humor w najgorszym samopoczuciu :)
          • skibunny Booth Tarkington 24.06.08, 03:44
            a jaki jest tytul wersji oryginalnej????
            • heca7 Re:Skibunny:) - "seventeen" n/t 24.06.08, 23:40
          • ewosia Re: najzabawniejsza książka 24.06.08, 10:29
            Ulica Marzycieli" Robert McLiam Wilson.
            czytałam na peronie kolejki Gdynia Wzgórze Maksymiliana i ludzie
            patrzyli, jakby mnie szatan opętał.
            • Gość: Julka Re: najzabawniejsza książka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 10:43
              Ja zachowywałam się podobnie po przeczytaniu Konopielki. Wracałam z
              instytutu do akademika i baaardzo się strałam, ale wciąż coś mi się
              przypominało...
          • reseda "Dewiza Woosterów" Wodehousa 19.08.08, 09:22
            i cała seria z lokajem Jeeves'em wiele razy kładła mnie na łopatki
            specyficznym angielskim humorem.
            Dopisuję się do klubu czytaczy "Siedemnastolatka" oraz niezawodnego
            Mikołajka ! Sprawdzone działanie antydepresyjne.
    • nie.mam.tipsow Re: najzabawniejsza książka 24.06.08, 11:34
      Wiadomo- "Lesio" Chmielewskiej:-)
      • Gość: jojo Re: najzabawniejsza książka IP: 83.238.175.* 24.06.08, 11:58
        "W tył zwrot pani Lot" Ephraima Kishona - zbiór prześmiesznych opowiadań,
        kosmiczna książka po porstu!
        • Gość: gość portalu Re: najzabawniejsza książka IP: *.lanet.net.pl 28.06.08, 23:44
          Podpisuję się pod tym obiema rękami, jeszcze ukazało się kilka tomików Kishona, przypomina mi się "Abraham nic tu nie zawinił" i "A fe, Dawidzie" - genialny uniwersalny humor bynajmniej nie oparty na wyświechtanych szmoncesach, dzięki czemu zabawny dla wszystkich (sam autor mówi, że jest twórcą humoru izraelskiego, a nie żydowskiego).
        • 1.vaxio Re: najzabawniejsza książka 30.06.08, 16:05
          oh, ja tez uwielbiam ta ksiazke
    • makubata Re: najzabawniejsza książka 24.06.08, 13:54
      -Magdalena Kordel "48 tygodni"
      -Leszek Talko "Dziecko dla początkujących", "...dla Srednio
      zaawansowanych" "... dla profesjonalistów"
      -Joanna Fabicka " Szalone życie Rudolfa", "Seks i inne
      przykrości", "Tango ortodonto", "Świńskim truchtem"
    • passionateimmersion Re: najzabawniejsza książka 24.06.08, 14:21
      Nie pamiętma doładnie tytułów, ale seria opowiadań o Wilcie ;-)
      książki "Wilt" nie czytałam, ale zamierzam, trafiłam na inne części - boskie :DDDD
      autor: Tom Sharpe
      • passionateimmersion Re: najzabawniejsza książka 24.06.08, 14:25
        Przypadkowo po nią sięgnęłam - "Odjazd według Wilta" bodajże...
        • dorulla Re: najzabawniejsza książka 24.06.08, 15:42
          OOO! co za świetny temat! Jakże mnie cieszy! Szczególnie, że większość czytanych
          przez przyszłych polonistów książek zdecydowanie zabawna nie jest. Ale czasem
          można się natknąć na prawdziwe perełki nawet w staropolszczyźnie;)
          - Nowe Ateny Benedykta Chmielnickiego (jest nawet tutaj
          univ.gda.pl/~literat/ateny/0025.htm)
          - Młot na czarownice (1614) tłum. Stanisław Ząbkiewicz
          Coś bliższego nam, czyli XX wiek:
          - Gerard Durrel - Moja rodzina i inne zwierzęta
          - Seria o Wilcie
          - David Lodge - British Museum w posadach drży, Zamiana, Mały światek, Letnie
          historie i zimowe opowieści
          no i Chmielewska oczywiście - najlepsza na wakacje :)
          • Gość: :) Re: najzabawniejsza książka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 16:23
            LEEEEEEESIOOOOO!!!! wygrywa!!!
            • Gość: ajkk Re: najzabawniejsza książka IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.08, 22:44
              1.'Paragraf 22'
              2. Seria książek o Mateuszku E.Lindo (trochę podobne do Mikołajka).
              3.'Dyktanda' Lema
            • maggpie Re: najzabawniejsza książka 29.08.08, 22:54
              a nie.. bo "Wszystko czerwone" lepsze! :)
          • Gość: Szwajcarka Re: najzabawniejsza książka IP: *.5-85.cust.bluewin.ch 15.12.08, 22:28
            No, ja juz po prawdzie po polonistyce, ale dalje pamietam genialna definicje
            konia wg pana Benedykta;D
            No i jakze mi milo, ze ktos czyta Lodge'a! Przepadam! A poza tym polecam takie
            nazwiska jak: Terry Pratchett (Swiat Dysku), Douglas Addams (tzw. Trylogia w 5
            czesciach).
            A co jeszcze jest dostepne w sieci, z rzeczy wspolczesnych a smiesznych, bo ja
            tu na obczyznie siedze i ksiazki po angielsku czytam tylko...
    • monalajza Re: najzabawniejsza książka 24.06.08, 23:30
      kubus puchatek , oczywiscie:)
      • Gość: krowkalaciata Re: najzabawniejsza książka IP: *.ghnet.pl 24.06.08, 23:45
        Koszmarny Karolek
    • uccello Re: najzabawniejsza książka 26.06.08, 01:55

      i jeszcze:
      "W oparach absurdu" Tuwima i Słonimskiego
      "Szósta klepka" Musierowicz
      "Opowiadania" Saki
      "Opwowiadania" Mrożka
      "33 opowieści" Twaina
      "Na ustach grzechu" Samozwaniec
      "Skutki uboczne" Allena
      "Śmierć pięknych saren" Pavla
      "Przekrój przez humor z zeszytów" - trzy tomiki, które chowam przed
      sobą na kilka lat, żeby omotała mnie nieco skleroza. Przy lekturze
      skuczę, wyję, rzężę i płaczę ze śmiechu. Wybrali najrzadsze perły,z
      tych które, było nie było ukazywały się na ostatniej stronie
      Przekroju , przez kilkadziesiąt lat. Można te 3 książeczki upolować
      czasem na allegro.



      Dla tych , ktorzy bez bólu przyjmują do organizmu poezję:
      "Pegaz zdębiał" Barańczaka
      "Fioletowa krowa"- zbiór anglojęzycznej poezji nonsensu w
      tłumaczeniu Barańczaka i w tłumaczeniu tegoż
      "W świecie mułów nie ma regułów" Ogdena Nasha
      "Piosenki prawie wszystkie" Przybory
      • nessie-jp Re: najzabawniejsza książka 26.06.08, 02:32
        Oh, przypomniałeś mi o Fioletowej Krowie! Jakaś świnia (wcale niefioletowa) ode
        mnie pożyczyła i nie oddała, muszę jej z gardła wyszarpać albo kupić nową.

        Geniusz tłumacza niech uwidoczni poniższy cytat:

        "Wodo, aż po widnokrą-
        g! Jakże ty jesteś mokrą!"
        • hawajka111 Re: najzabawniejsza książka 26.06.08, 08:10
          O MÓJ BOŻE! jak nikt mógł nie wspomnieć o "był sobie chłopiec" Nicka Hornby'ego
          i Całej serii Sue Townsend o Adrianie Mole. Polecam też Bridget Jones- można się
          usmiać przy okrywaniu analogii do własnego życia:)
      • sandy_brown Re: najzabawniejsza książka 27.06.08, 14:41
        to jeszcze "ksiazki najgorsze" Baranczaka!
      • Gość: gość Oj tak tak, słonimski i tuwim IP: *.acn.waw.pl 17.08.08, 13:31
        Każdy powinien wiedzieć jak rozbawić towarzystwo przy użyciu oka opatrzności
        zrobionego w portierze :D
    • naprawdetrzezwy Cholonek, czyli dobry pan bóg z gliny 26.06.08, 08:45
      Pismo Nieświęte, czyli przygody małego Jezuska.
      • Gość: Azorek Re: Cholonek, czyli dobry pan bóg z gliny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.08, 10:06
        Opowiadania E. Kishona. Polecam!

        Lesio - jasne. Znam takiego Lesia, jak pragnę zdrowia...Nawet dwie sztuki. Jeden płci żeńskiej.
        Panowie w łodce :)))
        Mikołajki :))

        Lubię Musierowicz.
        • Gość: midnight Re: Cholonek, czyli dobry pan bóg z gliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 10:58
          "Wszystko czerwone" Chmielewskiej i tejże "Boczne drogi", Mikołajki,
          seria o zakręconej pani detektyw Stephanie Plum autorstwa Janet
          Evanovich polecam :)
    • Gość: maggie Re: najzabawniejsza książka IP: 62.89.110.* 26.06.08, 11:19
      A.Pilipiuk - wszystkie książki o Jakubie Wędrowyczu, poza tym
      popieram: L.Talko - "Dziecko dla..." i "Wszystko czerwone"
      Chmielewskiej :) :) :)
      • stokrootka40 Re: najzabawniejsza książka 28.06.08, 09:17
        Pilipiuk i i jego opowieści o Jakubie Wędrowyczu. Czytam i śmieję się w głos.
        POlecam
        • Gość: Azorek Re: najzabawniejsza książka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.08, 10:00
          Jeszzce mi się przypomniało: "Jak żyć z neurotycznym kotem" i "Jak żyć z właścicielem neurotycznego kota". Poradniki takie :))
        • maggpie Re: najzabawniejsza książka 29.08.08, 23:05
          'Miziołki' / 'Dynastia Miziołków' Joanny Olech
          'Paragraf 22' Hellera
          'Wariacje pocztowe' Brandysa

          'Dzieci szatana' Przybyszewskiego - to niezamierzenie :)
          poza tym Chmielewska, Akunin itp.
        • Gość: Szwajcarka Re: najzabawniejsza książka IP: *.5-85.cust.bluewin.ch 15.12.08, 22:32
          Faktycznie genialne, przypomnialas mi. Zdaje sie, ze lata temu podobalo mi sie
          tez poczucie humoru w cyklu o Wiedzminie Sapkowskiego.
      • Gość: Zieelona Re: najzabawniejsza książka IP: *.hr.hr.cox.net 29.06.08, 04:14
        CHMIELEWSKA PILIPIUK ...I TOPOR :)
    • zaholec Re: najzabawniejsza książka 28.06.08, 13:43
      1)
      Lesio Joanny Chmielewskiej
      2)
      Całe zdanie nieboszczyka tejże samej
      3)
      Wszystko czerwone j.w.
      4)
      Pierwsze dwa kawałki Pratcheta
      5)
      humor lotniczy anniki (Forum Humorum)


      pozdrawiam

      Żaholec
    • j0anna1 Re: najzabawniejsza książka 28.06.08, 14:18
      Pierwsze książki Chmielewskiej: Lesio, Wszystko Czerwone, Całe zdanie nieboszczyka
    • 10iwonka10 Re: najzabawniejsza książka 28.06.08, 20:07
      Marcin Szczygielski- Nasturcje i Cwoki.
    • yabol428 Re: najzabawniejsza książka 07.07.08, 21:23
      Art Buchwald "Zwiedzajcie Amerykę"
    • furtive_kitten Re: najzabawniejsza książka 07.07.08, 21:31
      Oczywiście 'Lesio' oraz jego część druga, czyli 'Dzikie białko' są genialne
      Oraz trylogia w 5 częściach Douglasa Adamsa - nie wierze, że nikt o niej nie
      wspomniał
      • Gość: ja wspominam j Re: najzabawniejsza książka IP: 193.24.24.* 26.08.08, 14:02
        tak, tak!! Moja ukochana od lat trylogia do której wracam jak tylko
        łapie mnie najmniejszy dołek! Uwielbiam :))) W przeciwieństwie do
        filmu.
    • ogonktorymachapsem Re: najzabawniejsza książka 07.07.08, 23:41
      Wszystkie książki Wiecha, w szczególności "Cafe pod minogą", polecam
      • Gość: skarbus Re: najzabawniejsza książka IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 15.08.08, 23:13

        jak nic "boczne drogi" - idealna, nie gorsza jest "studnie przodków"
        Chmielewska rzadzi
        • Gość: gosc Re: najzabawniejsza książka IP: *.toya.net.pl 16.08.08, 13:41
          Chmielewska - oczywiście, ale wczesne.
          Popsułam sobie reputacje czytając w pociągu Sapkowskiego, tom trzeci bodajże,
          gdzie jest opis gry w karty (krasnoludy grają w ichniego brydża)- pasażerowie
          myśleli, ze chyba coś z mną nie w porządku, bo łzy mi ciurkiem ciekły i bardzo
          się krztusiłam.
          No i najlepszy na chandrę Mistrz i Małgorzata, oczywiście sceny z przedwojennej
          Moskwy.
    • nasturcja3838 Re: najzabawniejsza książka 17.08.08, 18:11
      Zdecydowanie Lesio.Czytałam go po raz pierwszy jadąc pociągiem.Nie
      polecam.Współpasażerowie patrzyli na mnie dziwnie,kiedy tarzałam się
      za śmiechu po przedziale :DDD
      • pink.pong Re: najzabawniejsza książka 17.08.08, 19:54
        potwierdzam,pod tym wzgledem niebezpieczna ksiązka!nie czytac w
        miejscach publicznych! Lesio--strasznie śmieszna ksiązka
        • Gość: zakochałam.się Re: najzabawniejsza książka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.08, 23:19
          Dołączam do propozycji, która padła , czyli Wiech. Kiedyś czytałam
          taką chudą książeczkę "Halo Wikta", pamiętam, że nieźle się
          uśmiałam:)
          • Gość: gosc Re: najzabawniejsza książka IP: *.toya.net.pl 18.08.08, 12:05
            No tak, wspomnienia z dzieciństwa. Dorwałam kiedyś Wiecha w wieku lat chyba 10,
            i przepadłam.
            W oparach absurdu - sprzedałam( jakieś 20 lat temu) małżonkowi i do tej pory
            przerzucamy się cytatami np. skąd się biorą dzieci? z nadmanganianu chlorku
            potasu, jak dzieciak dorośnie i przyjdzie z wyrzutami, należy mu wytłumaczyć, że
            przekręciło słowo potas. :)
            • reseda "dlaczego mamusia gryzie syfon?" 19.08.08, 09:34
              czyli podpisuję się ręcami i nogami pod Tuwimem/Słonimskim,
              których "W oparach absudru" jest lektura obowiązkową i wielce
              przydatną.
              (Tekst z nadmanganianem służył mi już wielkokrotnie)
              Plus wspomniany już tutaj Barańczak z "Fioletową Krową" .
        • Gość: Szwajcarka Re: najzabawniejsza książka IP: *.5-85.cust.bluewin.ch 15.12.08, 22:37
          Polecam tez "Selekcje naturalna. Striptease meskiej duszy". Autora nie pamietam.
          Ale skutek byl ten sam. Siedze w pociagu, sliniac sie prawie ze smiechu i
          nieudolnie zaslaniam ksiazka. I tak godzine;D
    • Gość: Savon de Marseille Re: najzabawniejsza książka IP: *.dyn.iinet.net.au 18.08.08, 14:58
      Dawno temu - Lesio.
      Od zawsze - 3 panow w łodce (nie liczac psa).
      Ponadto- Adrian Mole oraz tej samej autorki The King and I + Queen
      Camilla (nie wiem czy 2 ostatnie pozycje zostaly przetlumaczone na
      polski).
      Moze jeszcze "Merde, actually" S. Clarke'a

    • jakas_kobietka Re: najzabawniejsza książka 18.08.08, 22:37
      Forrest Gump momentami... i... Harry Potter ;P kiedyś mi się podobało, jak
      przefzytałam ostatnio ost. tom to taki żaaaal..
      • dropkick_murphys Re: najzabawniejsza książka 19.08.08, 14:08
        przygody fryzjera damskiego - eduardo mendoza, scenariusze monty pythona, kocham
        pana panie sułku - scenariuisze odcinków, bridget jones, m. musierowicz (poza 4
        ostatnimi), szczególnie córka robrojka i w niej "pogaduchy" idy z józinkiem :DD,
        autostopem przez galaktykę - douglas adams, ciemna strona słońca pratchetta.
        sporo tego, ale lubię się śmiać

        pierwszy raz piszę, czytam forum od dawna. witam więc :)
        • Gość: papaja Re: najzabawniejsza książka IP: 80.54.175.* 19.08.08, 16:12
          z chmielewskiej: dziekie białko, dwie głowy i jedna noga, klin, lądowanie w garwolinie, harpie, lesio.

          irena matuszkiewicz: salonowe zycie, dziewczyny do wynajęcia, agencja złamanych serc
    • sparker Re: najzabawniejsza książka 28.08.08, 00:15
      - "Czysta anarchia" Woody'ego Allena
      - "Przygody Wopisty Czesława" Grzegoża Żaka
      - "SB a Jan Wolak - przyczynek do antybiografii" Adama Tomanka :-)
      • Gość: zzzz Re: najzabawniejsza książka IP: *.toya.net.pl 29.08.08, 21:15
        • kamila.wil najzabawniejsza książka dla pesymistycznej babci 13.12.08, 11:44
          hej, wznowię temat, ale tylko by prosić o radę

          mam babcię, lat 72, z bardzo pesymistycznym podejsciem do życia; myślalam, by
          jej kupić jakąs książkę w stylu Afirmacje dla Każdego, Wylecz się sam, Twoje
          Myśli Ksztaltują Twoje Życie itp itd, ale mam wrazenie, ze nic z nich nie
          wyniesie, bo zeby się zmienic trzeba chciec; w tym roku zmieniam taktykę - chcę
          jej kupić coś wesolego, zeby zaczęla się po prostu smiać, do tego dużo nie
          trzeba; myślalam, żeby kupic zachwalanego "Lesia" Chmielewskiej, ale nie wiem
          czy to taki babciny "target". Kupić? A może ktoś zna jakąś wesolą książkę
          specjalnie pisaną pod wiecznie narzekających emerytów? :) Czy w ogóle istnieje
          jakaś książka, która ich "ruszy"?

          dzieki z góry
          • ashton Re: najzabawniejsza książka dla pesymistycznej ba 15.12.08, 16:57
            Proponuję dla babci "W moim Mitford" - bardzo optymistyczne, ale nie jajcarskie :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka