Gość: Li IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 12:53 Podajcie tytuły książek, które Was najbardziej rozbawiły :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Julka Re: najzabawniejsza książka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.08, 13:31 Całe zdanie nieboszczyka. Odpowiedz Link Zgłoś
malaczarna81 Re: najzabawniejsza książka 23.06.08, 13:53 Paragraf 22 Forrest Gump Przygody dobrego wojaka Szwejka Życie i niezwykłe przygody żołnierza Iwana Czonkina + wszystkie Terry Pratchett'a Odpowiedz Link Zgłoś
szwagierka.lucyfera Re: najzabawniejsza książka 19.08.08, 10:35 malaczarna81 napisała: > Paragraf 22 > Forrest Gump > Przygody dobrego wojaka Szwejka > Życie i niezwykłe przygody żołnierza Iwana Czonkina > + wszystkie Terry Pratchett'a Te same + wszystkie części "Mikołajka";-) Odpowiedz Link Zgłoś
kooks Re: najzabawniejsza książka 13.12.08, 12:25 Gość portalu: Julka napisał(a): > Całe zdanie nieboszczyka. Uwielbiam tę książkę. Popłakałam się ze śmiechu w trakcie czytania. A smiałam się tak głośno, że w autobusie patrzyli na mnie jak na wariatkę. Nie mogłam się powstrzymać.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lila Re: najzabawniejsza książka IP: *.68.74.26.debica74.tnp.pl 16.12.08, 14:05 "Wszystko czerwone" Chmielewskiej, śmialam się do Łez:) W ogóle Chmielewska, "Dziennik Bridget Jones", i Musierowicz - zwŁaszcza "szósta klepka" i "opium w rosole" Odpowiedz Link Zgłoś
aamg Re: najzabawniejsza książka 23.06.08, 14:13 'Kwanty a relatywistyka' - sam tytuł mnie rozłożył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaud Re: najzabawniejsza książka IP: 195.137.246.* 23.06.08, 15:09 Cierpienia Ballmanna czyli historia prawa upadlosciowego. I inne ksiazki Rozendorfera.... Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: najzabawniejsza książka 23.06.08, 15:35 "wszystko czerwone" chmielewskiej i "czerwona trawa" boris'a vian'a Odpowiedz Link Zgłoś
dzagudka Re: najzabawniejsza książka 23.06.08, 16:01 książki Leszka Talko "Dziecko dla... (początkujących, odważnych, itd.). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Li Re: najzabawniejsza książka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 22:23 Nic wcześniej o tej książce nie słyszałam, więc postanowiłam sprawdzić i odwiedziłam dziś księgarnię. Jak przeczytam - potwierdzę, bądź zaprzeczę ;) czy śmieszna. Odpowiedz Link Zgłoś
jo39 Re: najzabawniejsza książka 23.06.08, 16:58 trzech panow w lodace, nie liczac psa trzech panow w Niemczech Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: axen Re: najzabawniejsza książka IP: *.aster.pl 23.06.08, 17:50 Trzynaście Marcina Świetlickiego i Proszę się nie rozłączać Ireny Obermannovej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rybaa25 Re: najzabawniejsza książka IP: *.aster.pl 23.06.08, 21:56 cała seria o Rudolfie Gąbczaku: Szalone życie Rudolfa, Świńskim truchtem, Sex i inne przykrości, Tango ortodonto. Super, bez wzgledu na wiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agula2006 Re: najzabawniejsza książka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 22:02 "LESIO" Chmielewskiej. Znam tą książkę na pamięć a i tak za każdym razem jak do niej wracam to płaczę ze śmiechu :) Odpowiedz Link Zgłoś
pierwahrabini Re: najzabawniejsza książka 23.06.08, 22:55 LESIO o tak, ale myślałam, że dlatego, że ja znam takiego Lesia - konstruktora Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: najzabawniejsza książka 23.06.08, 22:10 Rzeczywiście, "Wszystko czerwone", "Upiorny legat" i cała reszta wczesnej Chmielewskiej (lata 60-te) to pierwsze, co przychodzi na myśl z okazji zabawnych książek. Zaśmiewałam się do łez także podczas wakacyjnego czytania książeczek z serii "Romanse sprzed lat" (coś w typie Harlequinów, tylko w krynolinach) Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: najzabawniejsza książka 23.06.08, 23:33 "Siedemnastolatek". Autora nie pomnę a dziecko śpi więc szukać na półce nie chcę. No i "Mikołajek". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cytryna Re: najzabawniejsza książka IP: 219.88.249.* 24.06.08, 01:48 Oczywiscie "Lesio" na pierwszym miejscu :) I "Antybasnie" Wolskiego, ech szkoda, ze ktos sobie je ode mnie "pozyczyl" :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naiwna Re: najzabawniejsza książka IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.08, 02:04 :D Wow, ktoś jeszcze oprócz mnie zna "Siedemnastolatka"!!! Autorem jest Booth Tarkington. Nawiasem mówiąc jestem właśnie w trakcie czytania tej książki po raz enty - poprawia mi humor w najgorszym samopoczuciu :) Odpowiedz Link Zgłoś
skibunny Booth Tarkington 24.06.08, 03:44 a jaki jest tytul wersji oryginalnej???? Odpowiedz Link Zgłoś
ewosia Re: najzabawniejsza książka 24.06.08, 10:29 Ulica Marzycieli" Robert McLiam Wilson. czytałam na peronie kolejki Gdynia Wzgórze Maksymiliana i ludzie patrzyli, jakby mnie szatan opętał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka Re: najzabawniejsza książka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 10:43 Ja zachowywałam się podobnie po przeczytaniu Konopielki. Wracałam z instytutu do akademika i baaardzo się strałam, ale wciąż coś mi się przypominało... Odpowiedz Link Zgłoś
reseda "Dewiza Woosterów" Wodehousa 19.08.08, 09:22 i cała seria z lokajem Jeeves'em wiele razy kładła mnie na łopatki specyficznym angielskim humorem. Dopisuję się do klubu czytaczy "Siedemnastolatka" oraz niezawodnego Mikołajka ! Sprawdzone działanie antydepresyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
nie.mam.tipsow Re: najzabawniejsza książka 24.06.08, 11:34 Wiadomo- "Lesio" Chmielewskiej:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: najzabawniejsza książka IP: 83.238.175.* 24.06.08, 11:58 "W tył zwrot pani Lot" Ephraima Kishona - zbiór prześmiesznych opowiadań, kosmiczna książka po porstu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: najzabawniejsza książka IP: *.lanet.net.pl 28.06.08, 23:44 Podpisuję się pod tym obiema rękami, jeszcze ukazało się kilka tomików Kishona, przypomina mi się "Abraham nic tu nie zawinił" i "A fe, Dawidzie" - genialny uniwersalny humor bynajmniej nie oparty na wyświechtanych szmoncesach, dzięki czemu zabawny dla wszystkich (sam autor mówi, że jest twórcą humoru izraelskiego, a nie żydowskiego). Odpowiedz Link Zgłoś
1.vaxio Re: najzabawniejsza książka 30.06.08, 16:05 oh, ja tez uwielbiam ta ksiazke Odpowiedz Link Zgłoś
makubata Re: najzabawniejsza książka 24.06.08, 13:54 -Magdalena Kordel "48 tygodni" -Leszek Talko "Dziecko dla początkujących", "...dla Srednio zaawansowanych" "... dla profesjonalistów" -Joanna Fabicka " Szalone życie Rudolfa", "Seks i inne przykrości", "Tango ortodonto", "Świńskim truchtem" Odpowiedz Link Zgłoś
passionateimmersion Re: najzabawniejsza książka 24.06.08, 14:21 Nie pamiętma doładnie tytułów, ale seria opowiadań o Wilcie ;-) książki "Wilt" nie czytałam, ale zamierzam, trafiłam na inne części - boskie :DDDD autor: Tom Sharpe Odpowiedz Link Zgłoś
passionateimmersion Re: najzabawniejsza książka 24.06.08, 14:25 Przypadkowo po nią sięgnęłam - "Odjazd według Wilta" bodajże... Odpowiedz Link Zgłoś
dorulla Re: najzabawniejsza książka 24.06.08, 15:42 OOO! co za świetny temat! Jakże mnie cieszy! Szczególnie, że większość czytanych przez przyszłych polonistów książek zdecydowanie zabawna nie jest. Ale czasem można się natknąć na prawdziwe perełki nawet w staropolszczyźnie;) - Nowe Ateny Benedykta Chmielnickiego (jest nawet tutaj univ.gda.pl/~literat/ateny/0025.htm) - Młot na czarownice (1614) tłum. Stanisław Ząbkiewicz Coś bliższego nam, czyli XX wiek: - Gerard Durrel - Moja rodzina i inne zwierzęta - Seria o Wilcie - David Lodge - British Museum w posadach drży, Zamiana, Mały światek, Letnie historie i zimowe opowieści no i Chmielewska oczywiście - najlepsza na wakacje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: najzabawniejsza książka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 16:23 LEEEEEEESIOOOOO!!!! wygrywa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajkk Re: najzabawniejsza książka IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.08, 22:44 1.'Paragraf 22' 2. Seria książek o Mateuszku E.Lindo (trochę podobne do Mikołajka). 3.'Dyktanda' Lema Odpowiedz Link Zgłoś
maggpie Re: najzabawniejsza książka 29.08.08, 22:54 a nie.. bo "Wszystko czerwone" lepsze! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwajcarka Re: najzabawniejsza książka IP: *.5-85.cust.bluewin.ch 15.12.08, 22:28 No, ja juz po prawdzie po polonistyce, ale dalje pamietam genialna definicje konia wg pana Benedykta;D No i jakze mi milo, ze ktos czyta Lodge'a! Przepadam! A poza tym polecam takie nazwiska jak: Terry Pratchett (Swiat Dysku), Douglas Addams (tzw. Trylogia w 5 czesciach). A co jeszcze jest dostepne w sieci, z rzeczy wspolczesnych a smiesznych, bo ja tu na obczyznie siedze i ksiazki po angielsku czytam tylko... Odpowiedz Link Zgłoś
monalajza Re: najzabawniejsza książka 24.06.08, 23:30 kubus puchatek , oczywiscie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krowkalaciata Re: najzabawniejsza książka IP: *.ghnet.pl 24.06.08, 23:45 Koszmarny Karolek Odpowiedz Link Zgłoś
uccello Re: najzabawniejsza książka 26.06.08, 01:55 i jeszcze: "W oparach absurdu" Tuwima i Słonimskiego "Szósta klepka" Musierowicz "Opowiadania" Saki "Opwowiadania" Mrożka "33 opowieści" Twaina "Na ustach grzechu" Samozwaniec "Skutki uboczne" Allena "Śmierć pięknych saren" Pavla "Przekrój przez humor z zeszytów" - trzy tomiki, które chowam przed sobą na kilka lat, żeby omotała mnie nieco skleroza. Przy lekturze skuczę, wyję, rzężę i płaczę ze śmiechu. Wybrali najrzadsze perły,z tych które, było nie było ukazywały się na ostatniej stronie Przekroju , przez kilkadziesiąt lat. Można te 3 książeczki upolować czasem na allegro. Dla tych , ktorzy bez bólu przyjmują do organizmu poezję: "Pegaz zdębiał" Barańczaka "Fioletowa krowa"- zbiór anglojęzycznej poezji nonsensu w tłumaczeniu Barańczaka i w tłumaczeniu tegoż "W świecie mułów nie ma regułów" Ogdena Nasha "Piosenki prawie wszystkie" Przybory Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: najzabawniejsza książka 26.06.08, 02:32 Oh, przypomniałeś mi o Fioletowej Krowie! Jakaś świnia (wcale niefioletowa) ode mnie pożyczyła i nie oddała, muszę jej z gardła wyszarpać albo kupić nową. Geniusz tłumacza niech uwidoczni poniższy cytat: "Wodo, aż po widnokrą- g! Jakże ty jesteś mokrą!" Odpowiedz Link Zgłoś
hawajka111 Re: najzabawniejsza książka 26.06.08, 08:10 O MÓJ BOŻE! jak nikt mógł nie wspomnieć o "był sobie chłopiec" Nicka Hornby'ego i Całej serii Sue Townsend o Adrianie Mole. Polecam też Bridget Jones- można się usmiać przy okrywaniu analogii do własnego życia:) Odpowiedz Link Zgłoś
sandy_brown Re: najzabawniejsza książka 27.06.08, 14:41 to jeszcze "ksiazki najgorsze" Baranczaka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Oj tak tak, słonimski i tuwim IP: *.acn.waw.pl 17.08.08, 13:31 Każdy powinien wiedzieć jak rozbawić towarzystwo przy użyciu oka opatrzności zrobionego w portierze :D Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Cholonek, czyli dobry pan bóg z gliny 26.06.08, 08:45 Pismo Nieświęte, czyli przygody małego Jezuska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Azorek Re: Cholonek, czyli dobry pan bóg z gliny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.08, 10:06 Opowiadania E. Kishona. Polecam! Lesio - jasne. Znam takiego Lesia, jak pragnę zdrowia...Nawet dwie sztuki. Jeden płci żeńskiej. Panowie w łodce :))) Mikołajki :)) Lubię Musierowicz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: midnight Re: Cholonek, czyli dobry pan bóg z gliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 10:58 "Wszystko czerwone" Chmielewskiej i tejże "Boczne drogi", Mikołajki, seria o zakręconej pani detektyw Stephanie Plum autorstwa Janet Evanovich polecam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maggie Re: najzabawniejsza książka IP: 62.89.110.* 26.06.08, 11:19 A.Pilipiuk - wszystkie książki o Jakubie Wędrowyczu, poza tym popieram: L.Talko - "Dziecko dla..." i "Wszystko czerwone" Chmielewskiej :) :) :) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrootka40 Re: najzabawniejsza książka 28.06.08, 09:17 Pilipiuk i i jego opowieści o Jakubie Wędrowyczu. Czytam i śmieję się w głos. POlecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Azorek Re: najzabawniejsza książka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.08, 10:00 Jeszzce mi się przypomniało: "Jak żyć z neurotycznym kotem" i "Jak żyć z właścicielem neurotycznego kota". Poradniki takie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
maggpie Re: najzabawniejsza książka 29.08.08, 23:05 'Miziołki' / 'Dynastia Miziołków' Joanny Olech 'Paragraf 22' Hellera 'Wariacje pocztowe' Brandysa 'Dzieci szatana' Przybyszewskiego - to niezamierzenie :) poza tym Chmielewska, Akunin itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwajcarka Re: najzabawniejsza książka IP: *.5-85.cust.bluewin.ch 15.12.08, 22:32 Faktycznie genialne, przypomnialas mi. Zdaje sie, ze lata temu podobalo mi sie tez poczucie humoru w cyklu o Wiedzminie Sapkowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zieelona Re: najzabawniejsza książka IP: *.hr.hr.cox.net 29.06.08, 04:14 CHMIELEWSKA PILIPIUK ...I TOPOR :) Odpowiedz Link Zgłoś
zaholec Re: najzabawniejsza książka 28.06.08, 13:43 1) Lesio Joanny Chmielewskiej 2) Całe zdanie nieboszczyka tejże samej 3) Wszystko czerwone j.w. 4) Pierwsze dwa kawałki Pratcheta 5) humor lotniczy anniki (Forum Humorum) pozdrawiam Żaholec Odpowiedz Link Zgłoś
j0anna1 Re: najzabawniejsza książka 28.06.08, 14:18 Pierwsze książki Chmielewskiej: Lesio, Wszystko Czerwone, Całe zdanie nieboszczyka Odpowiedz Link Zgłoś
10iwonka10 Re: najzabawniejsza książka 28.06.08, 20:07 Marcin Szczygielski- Nasturcje i Cwoki. Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: najzabawniejsza książka 07.07.08, 21:23 Art Buchwald "Zwiedzajcie Amerykę" Odpowiedz Link Zgłoś
furtive_kitten Re: najzabawniejsza książka 07.07.08, 21:31 Oczywiście 'Lesio' oraz jego część druga, czyli 'Dzikie białko' są genialne Oraz trylogia w 5 częściach Douglasa Adamsa - nie wierze, że nikt o niej nie wspomniał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja wspominam j Re: najzabawniejsza książka IP: 193.24.24.* 26.08.08, 14:02 tak, tak!! Moja ukochana od lat trylogia do której wracam jak tylko łapie mnie najmniejszy dołek! Uwielbiam :))) W przeciwieństwie do filmu. Odpowiedz Link Zgłoś
ogonktorymachapsem Re: najzabawniejsza książka 07.07.08, 23:41 Wszystkie książki Wiecha, w szczególności "Cafe pod minogą", polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skarbus Re: najzabawniejsza książka IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 15.08.08, 23:13 jak nic "boczne drogi" - idealna, nie gorsza jest "studnie przodków" Chmielewska rzadzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: najzabawniejsza książka IP: *.toya.net.pl 16.08.08, 13:41 Chmielewska - oczywiście, ale wczesne. Popsułam sobie reputacje czytając w pociągu Sapkowskiego, tom trzeci bodajże, gdzie jest opis gry w karty (krasnoludy grają w ichniego brydża)- pasażerowie myśleli, ze chyba coś z mną nie w porządku, bo łzy mi ciurkiem ciekły i bardzo się krztusiłam. No i najlepszy na chandrę Mistrz i Małgorzata, oczywiście sceny z przedwojennej Moskwy. Odpowiedz Link Zgłoś
nasturcja3838 Re: najzabawniejsza książka 17.08.08, 18:11 Zdecydowanie Lesio.Czytałam go po raz pierwszy jadąc pociągiem.Nie polecam.Współpasażerowie patrzyli na mnie dziwnie,kiedy tarzałam się za śmiechu po przedziale :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
pink.pong Re: najzabawniejsza książka 17.08.08, 19:54 potwierdzam,pod tym wzgledem niebezpieczna ksiązka!nie czytac w miejscach publicznych! Lesio--strasznie śmieszna ksiązka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zakochałam.się Re: najzabawniejsza książka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.08, 23:19 Dołączam do propozycji, która padła , czyli Wiech. Kiedyś czytałam taką chudą książeczkę "Halo Wikta", pamiętam, że nieźle się uśmiałam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: najzabawniejsza książka IP: *.toya.net.pl 18.08.08, 12:05 No tak, wspomnienia z dzieciństwa. Dorwałam kiedyś Wiecha w wieku lat chyba 10, i przepadłam. W oparach absurdu - sprzedałam( jakieś 20 lat temu) małżonkowi i do tej pory przerzucamy się cytatami np. skąd się biorą dzieci? z nadmanganianu chlorku potasu, jak dzieciak dorośnie i przyjdzie z wyrzutami, należy mu wytłumaczyć, że przekręciło słowo potas. :) Odpowiedz Link Zgłoś
reseda "dlaczego mamusia gryzie syfon?" 19.08.08, 09:34 czyli podpisuję się ręcami i nogami pod Tuwimem/Słonimskim, których "W oparach absudru" jest lektura obowiązkową i wielce przydatną. (Tekst z nadmanganianem służył mi już wielkokrotnie) Plus wspomniany już tutaj Barańczak z "Fioletową Krową" . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwajcarka Re: najzabawniejsza książka IP: *.5-85.cust.bluewin.ch 15.12.08, 22:37 Polecam tez "Selekcje naturalna. Striptease meskiej duszy". Autora nie pamietam. Ale skutek byl ten sam. Siedze w pociagu, sliniac sie prawie ze smiechu i nieudolnie zaslaniam ksiazka. I tak godzine;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Savon de Marseille Re: najzabawniejsza książka IP: *.dyn.iinet.net.au 18.08.08, 14:58 Dawno temu - Lesio. Od zawsze - 3 panow w łodce (nie liczac psa). Ponadto- Adrian Mole oraz tej samej autorki The King and I + Queen Camilla (nie wiem czy 2 ostatnie pozycje zostaly przetlumaczone na polski). Moze jeszcze "Merde, actually" S. Clarke'a Odpowiedz Link Zgłoś
jakas_kobietka Re: najzabawniejsza książka 18.08.08, 22:37 Forrest Gump momentami... i... Harry Potter ;P kiedyś mi się podobało, jak przefzytałam ostatnio ost. tom to taki żaaaal.. Odpowiedz Link Zgłoś
dropkick_murphys Re: najzabawniejsza książka 19.08.08, 14:08 przygody fryzjera damskiego - eduardo mendoza, scenariusze monty pythona, kocham pana panie sułku - scenariuisze odcinków, bridget jones, m. musierowicz (poza 4 ostatnimi), szczególnie córka robrojka i w niej "pogaduchy" idy z józinkiem :DD, autostopem przez galaktykę - douglas adams, ciemna strona słońca pratchetta. sporo tego, ale lubię się śmiać pierwszy raz piszę, czytam forum od dawna. witam więc :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papaja Re: najzabawniejsza książka IP: 80.54.175.* 19.08.08, 16:12 z chmielewskiej: dziekie białko, dwie głowy i jedna noga, klin, lądowanie w garwolinie, harpie, lesio. irena matuszkiewicz: salonowe zycie, dziewczyny do wynajęcia, agencja złamanych serc Odpowiedz Link Zgłoś
sparker Re: najzabawniejsza książka 28.08.08, 00:15 - "Czysta anarchia" Woody'ego Allena - "Przygody Wopisty Czesława" Grzegoża Żaka - "SB a Jan Wolak - przyczynek do antybiografii" Adama Tomanka :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kamila.wil najzabawniejsza książka dla pesymistycznej babci 13.12.08, 11:44 hej, wznowię temat, ale tylko by prosić o radę mam babcię, lat 72, z bardzo pesymistycznym podejsciem do życia; myślalam, by jej kupić jakąs książkę w stylu Afirmacje dla Każdego, Wylecz się sam, Twoje Myśli Ksztaltują Twoje Życie itp itd, ale mam wrazenie, ze nic z nich nie wyniesie, bo zeby się zmienic trzeba chciec; w tym roku zmieniam taktykę - chcę jej kupić coś wesolego, zeby zaczęla się po prostu smiać, do tego dużo nie trzeba; myślalam, żeby kupic zachwalanego "Lesia" Chmielewskiej, ale nie wiem czy to taki babciny "target". Kupić? A może ktoś zna jakąś wesolą książkę specjalnie pisaną pod wiecznie narzekających emerytów? :) Czy w ogóle istnieje jakaś książka, która ich "ruszy"? dzieki z góry Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: najzabawniejsza książka dla pesymistycznej ba 15.12.08, 16:57 Proponuję dla babci "W moim Mitford" - bardzo optymistyczne, ale nie jajcarskie :-) Odpowiedz Link Zgłoś