Dodaj do ulubionych

Piszemy limeryki!!!!

    • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 08.07.05, 14:04
      Głupka, co mieszka gdzieś w Guadelupie
      ból nad własną głupotą nie łupie.
      Bowiem to, co mędrcowie,
      zwykle mają w swej głowie,
      on po prostu zwyczajnie ma w dupie.
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 15:46
      Nieopodal Tarnowskiej Dąbrowy
      biegł rasowy byk opasowy,
      sarkał : praca i praca ..
      spytasz go : Skąd to wracasz ?
      Rzecze dumnie : prosto od krowy.
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 18:51
      Pewien chlop
      chce byc top.
      Jak ?
      Tak :
      via hip-hop !
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 10:13
      Internauta (zna wszystkie fora)
      nie moze juz bez doktora:
      "Mam konwulsyjne tiki
      na coniektore nicki."
      - "Przywolac Freuda juz pora !"


      (ot, np taki nick "gburr" - brr !)
      • gburr Re: Piszemy limeryki!!!! 09.07.05, 13:27
        Gość portalu: Onufry napisał(a):

        Internauta (zna wszystkie fora)
        nie moze juz bez doktora:
        "Mam konwulsyjne tiki
        na coniektore nicki."
        - "Przywolac Freuda juz pora !"


        (ot, np taki nick "gburr" - brr !)
        --
        Pewien Onufry z Małego Brodu
        wrzucił kamyczek do mego ogrodu
        Twórczość Twoją, Onufry, szanuję,
        za wszelkie grzechy żałuję,
        życzę pełnego wzwodu:)
        --
        (mój nick od nazwiska pochodzi...)
        • etylowy_czeslaw Re: Piszemy limeryki!!!! 09.07.05, 13:34
          Limeryki, rzecz to znana
          Pisać jest najlepiej z rana
          Bo tworzyć popołudniem
          Jest jakby trudniej
          Chyba że zbliża się nocna zmiana
          • etylowy_czeslaw Re: Piszemy limeryki!!!! 09.07.05, 15:04
            Jakiem Czesiek, muszem wtroncić
            Że nie jezdem wcale śpioncy
            Chociaż piłem całom noc
            Nawaliłem siem jak kloc
            Chłopok ze mnie jest goroncy
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 15:41
      Zyje wielblad na Pustyni Gobi
      - autoreklamy wcale nie robi.
      Spytasz: "Ale dlaczego ?"
      Godnie odpowie: "Kolego,
      "Camele" znane sa i w Nairobi."
      • etylowy_czeslaw Re: Piszemy limeryki!!!! 09.07.05, 18:25
        Czasem gdy wieczorem, mnie wena najdzie
        To i dla limeryków czas się znajdzie
        Tworzę wtedy dziwne strofy
        Zakręcone jak rajd Camel Trophy
        Aż mnie zmęczenie odnajdzie
      • etylowy_czeslaw Re: Piszemy limeryki!!!! 09.07.05, 18:27
        Czasem wieczorem, gdy wena mnie najdzie
        To i dla limeryków czas się znajdzie
        Tworzę wtedy dziwne strofy
        Zakręcone jak rajd Camel Trophy
        Aż mnie zmęczenie odnajdzie
        • elanor5 Re: Piszemy limeryki!!!! 09.07.05, 20:58
          Raz pewna dama, co mieszkała w Honolulu
          Rzekła: "Pojadę na rowerze do Kabulu".
          Jak powiedziała, tak zrobiła
          I chociaż droga ciężka była,
          Ona nie czuła ni zmęczenia ani bólu.
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 22:05
      Jest alpinistka w Madrycie
      - szczytuje tylko na szczycie.
      Ale jurne Szerpy
      nie maja dosc werwy
      - wskazane Yeti uzycie.
      • etylowy_czeslaw Re: Piszemy limeryki!!!! 09.07.05, 22:28
        Yeti alias Stopa Wielka
        Wbrew pozorom chodzi w szelkach
        Nie za często zaś się goli
        Może kogos to zaboli
        LEcz dla niego byłaby to męka


        • etylowy_czeslaw Yeti 09.07.05, 22:35
          Całe ciało w strasznych kudłach
          Ze nie jest już trendy, to wie bez pudła
          Chcąc być na topie, bez żadnych włosków
          Używał gorącego wosku
          Wyrosły mu nowe kędziory, jak u pudla
        • immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 09.07.05, 22:46
          Nad wielce pięknym Polesiem
          (gminna od dawna wieść niesie)
          żył taki, co "etyl"
          pomylił sobie z "metyl"
          i nick ma: "Ślepy_Czesiek."
          • etylowy_czeslaw Re: Piszemy limeryki!!!! 09.07.05, 23:00
            Etylowy Czesiek to moje miano
            Wprawdzie nie na chrzcie mi je nadano
            Zyskałem je dzięki temu
            Ze jestem specem od etylenu
            A metyl juz dawno z obrotu wycofano
            • immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 09.07.05, 23:16
              Sorry, ale odpowiadam moskalikiem:

              Tego, który - że metanol
              wycofano - twierdzi - z chemii
              strzelę, choć nam nie kazano
              pod klasztorem Eufemii.
              • etylowy_czeslaw Re: Piszemy limeryki!!!! 09.07.05, 23:31
                Co się czepiasz pani Maniu
                Co ty wiesz o wielkim chlaniu
                Zaś a propos metanolu
                Piłem go będąc w przedszkolu
                Miałem przez to burę na zebraniu
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 22:43
      Znam ja panienke w Madrycie...
      wredna szuja - zlamala mi zycie.
      Gdy ja mialem zgage,
      spozyla cala Malage !
      - mi zostalo Borygo spozycie.
      • etylowy_czeslaw Re: Piszemy limeryki!!!! 09.07.05, 22:49
        Toś desperację masz wielką brachu
        Nie pij Borygo , bo pójdziesz do piachu
        W zamian polecam wina krajowe
        Tanie, słodkie, smaczne,zdrowe
        Zamiast Hiszpanek, spróbuj kwachu
        • immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 09.07.05, 23:03
          W szkockim mieście Bloome
          miał gość nos w odcieniu blue
          bo akurat
          spożył denaturat
          to całej sprawy jest clou.

          PS. Witaj Onufry. Czy denaturat podchodzi pod wina?
          • etylowy_czeslaw Re: Piszemy limeryki!!!! 09.07.05, 23:25
            Pijcie sobie jagodziankę
            Znałem kiedyś Grubą Mańkę
            Co fiolecik popijała
            Chlebkiem go filtrowała
            Aż wychyliła o jedną, za dużo szklankę
    • Gość: Fan-Klub Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 11:01
      Droga Ruto, Ruteczko, Ruteńko,
      dzień bez Twego wiersza jest czczą męką.
      Niedosyt Twoich rymów
      zmusza do rękoczynów
      - błagamy: napisz wierszyk, Skarbeńko !
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 16:52
      Jest typek z banka samogona,
      otwiera, pierwsza pije Ona,
      Chce uwiesc ja fizycznie ?!
      miast kochac platonicznie
      - tak to teraz ucza Platona !
      • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 16:56
        Znam ja Serbke: Zdravka Malic
        - ta to mi dala popalic:
        Gdy mnie raz wziela sraka,
        obalila "Bergeraca" !
        - poradzcie mi, jak ja splawic !!!)

        • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! LIMERYKI! 10.07.05, 20:30
          Do wszystkich sympatycznych limerystów - zarówno weteranów, jak i nowych gości.
          W trosce, aby nasz wątek nie poDUPAdł, czyli nie zeszedł na psy, pragnę
          przypomnieć co następuje.
          Nie każdy wierszyk, w którym rymy układają się według kanonu aabba - jest
          limerykiem.
          Limeryk - to coś więcej.
          Przede wszystkim powinien opowiacać jakąś historyjkę. Musi się ona kończyć
          dowcipną, zaskakującą pointą.
          Klasyczny limeryk powinien być absurdalny lub co nieco sprośny (a nawet
          świński). Bardzo pożądane jest, aby pierwszy wers kończył się nazwą
          miejscowości (ew. kraju lub miejsca) - im trudniejszą do zrymowania, tym lepiej.
          Jednym słowem - limeryk to jest forma wierszyka ambitna i niełatwa.
          Więc apeluję do wszystkich: Nie obniżajmy lotów.
          Nie każdy limeryk będzie udany - to jasne - ale bądźmy ambitni.
          Pozdrawiam wszystkich.

          Przy okazji limeryk, który polecam wszytkim:

          Odkrył niedawno w Ponape
          Wybitny spec od behape:
          Iż w świetle jego badań –
          By nie zgłupieć od zadań –
          Trzeba mieć w pracy kanapę.
          • Gość: Onufry Re: Piszemy LIMERYKI!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 22:43
            Drogi Profesorze Tojajurku,

            Cieszylbym sie aby Twoj apel odniosl pozytywny skutek.

            Jak pewnie pamietasz jeszcze kilka miesiecy temu bylem
            debiutantem. Dzis wiem o limerykowaniu troche wiecej,
            ale ciagle sie ucze. Do tego co napisales, chcialbym
            dodac nastepujace uwagi, pomocne dla innych poczatkujacych:

            - tylko mistrzowie potrafia opowiedziec historie,
            starajcie sie opowiedziec proste zdarzenie;

            - starajcie sie przy pomocy wyrazistych zwrotow
            dac charakterystyke bohatera/ki;

            - wsluchujcie sie w rym i liczcie sylaby;

            - zadnego pouczania i moralizowania;

            - grajcie slowami, wykorzystujcie wyrazy
            wieloznaczne!!! - w limeryku czesto forma
            jest wazniejsza od tresci.

            - mowiac o "tych" sprawach unikajcie "tych"
            wyrazow; wystarcza dobrze zestawione wyrazy
            "konwencjonalne" dla rozbudzenia wyobrazni;

            - czytajcie mistrzow (chocby na stronach internetowych)

            -------------

            Kilka moich limerykow z malym komentarzem
            (Onufry musi byc troche nieskromny):

            Jest baba w Mongolii, co w jurcie
            swego chlopa topi w jogurcie.
            On beknie - ona sie wzrusza,
            jego gacie chyzo wykrusza
            - te oscypki dostepne sa w hurcie.

            - to byl moj pierwszy limeryk, ktory mi sie
            podobal. W Mongolie trzeba inwestowac:


            Zyje wielblad na Pustyni Gobi
            - autoreklamy wcale nie robi.
            Spytasz: "Ale dlaczego ?"
            Godnie odpowie: "Kolego,
            "Camele" znane sa i w Nairobi."

            - tu bohaterem jest wielblad,
            nie czlowiek. Zarazilem sie tym
            od Ruty, ale jestem z tego zadowolony.

            W nastepnym limeryku porzucilem
            grzeczny jezyk:

            Znam ja panienke z Paryza...
            - wredna malpa (calkiem ryza).
            Wypila moje Bordeaux!
            i jeszcze na mnie z morda:
            "Zabierz mnie do Paradyza!"

            Dostalem dosadny opis moich
            relacji z panienka z Paryza
            i limeryk, ktory tetni zyciem.
            To chyba moj najlepszy limeryk.

            W nastepnym limeryku mowie
            o "tych" sprawach w sposob
            zwarty (czy nie zbyt zwarty ?)

            Jest alpinistka w Madrycie
            - szczytuje tylko na szczycie.
            Ale jurne Szerpy
            nie maja dosc werwy
            - wskazane Yeti uzycie.

            ----------

            A na koniec nowy limeryk o panienkach
            co mi wypijaja wino:

            1. wersja dla wszystkich:

            Znam ja panienke z Lizbony
            - wredna - sle listy do zony...
            Gdy ja walczylem z aorta,
            ta szuja wypila mi Porto,
            spiewajac Bacha kanony !!!


            2. wersja dla zguby-Palnicka
            (gdziekolwiek jest):

            Znam ja panienke z Lizbony
            - wredna, choc spiewa kanony.
            Gdy ja walczylem z aorta,
            ta szuja wypila mi Porto
            - wyklne ja jutro z ambony !!!

            ----------

            Duzo nauczylem sie od Ruty, Wilmy i Pana Profesora
            - Dziekuje!

            Czy mam isc do oslej lawki?

            Pozdr.
            O.
            • tojajurek Re: Piszemy LIMERYKI!!! 10.07.05, 22:52
              Drogi Onufry. Jesteś podporą tego wątku i masz świetne pomysły.
              Dziękuje za wsparcie mojego apelu. Pozdrawiam.
              Na deser coś o innej panience:

              Była śliczna panienka z Nanterre
              Lecz pachniała wciąż jak stary ser,
              Więc z powodu zapachu -
              Za miejsce swego fachu
              Wybrała bardzo przewiewny skwer.
              • artbetjan Re: Piszemy LIMERYKI!!! 11.07.05, 08:02
                Był facet raz w Białogardzie
                Zasady miał on w pogardzie
                więc w limeryku
                nie trzymał szyku
                Taki był z niego twardziel.

                Popieram apel, a zgrzeszyłem też niemało. Pierś wątła od bicia się jeszcze
                nadwątliła, więc już się nie biję ale będę się starał.
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.chello.pl 11.07.05, 00:04
      Znacie taką panienkę z Kołbieli
      co się smuci wciąż przy niedzieli?
      Nie wiesz jak ją rozśmieszyć ?
      To ją pewnie ucieszy,
      gdy chrabąszcze wpuścisz jej do pościeli.

      ( inspirowane przez moje koty, które właśnie naznosiły mi do łóżka duuużo
      chrabąszczy. Poszukiwania w toku)
      • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 00:43
        Zazdroszcze chrabaszczom z Kolbieli
        panienki w niedzielnej poscieli.
        Lecz miejscowe koty
        omijaja me ploty
        - strzeze je Funia i przy niedzieli.

        (Funia to nasz piesek.
        Prof.TJJ zbeszta mnie za zanizanie poziomu - trudno)
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 11:25
      Znam ja panienke z Canossy,
      wredna - ale co za wlosy !
      Gdy z hossa bylo calkiem zle,
      obalila "Beaujolais"
      - obsmiala gdym wrocil bosy.
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 12:59
      Gdzieś w rejonie Królewskiej Lubyczy
      rządzi dość zasadniczy leśniczy :
      każe florze i faunie
      się prowadzić moralnie
      ( chociaż jego to już nie dotyczy)
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 16:50
      Zyje w Szczecinie Jerzy,
      na niczym mu nie zalezy.
      Innymi slowy mu zwisa
      - chyba, ze panna Melisa
      w powabnej odziezy biezy.
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 20:08
      Czasem letni wieczor sprzyja utworom o "glebszej" tresci:

      Raz Pegaz z wyzyn Parnasu
      zstapil na chwile do lasu.
      Doznawszy zwierzat euforii,
      padl martwy bez zadnej glorii
      - przeciez ON NIE ZNAL HALASU !
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 22:28
      Znam ja panienke w Soweto;
      czy potwor ten jest kobieta ?!
      Gdy ja uczylem murzynki,
      obalila dwie skrzynki
      - wolam: "Liberum veto !"
      • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 12.07.05, 07:38
        Był pewien facet z Brzeska
        I była pewna Tereska
        Rada go miała
        Lecz on był wałach
        Ot! Dola pieska- niebieska!
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 10:00
      Jest gdzies w niebie Swiety Walenty,
      nieobojetny na komplementy.
      Lecz sie droczy w Walentynki,
      ze: "Zbyt pieszcza mnie dziewczynki"
      - kazdy swiety ma swoje wykrety !


      Uwaga: Konkurs na nazwe nowego gatunku literackiego
      -patrz Fraszkorum

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=26005267&a=26261583
      • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 12.07.05, 12:28
        Swietłana z Żytomierza
        Warszawskie ulice przemierza
        Ciało swe oddam
        Powtarza podła
        Lecz to oferta nieświerza.
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 12:54
      Mialem makabryczny sen:

      Pamietacie poetke Rute od kotow ?
      - huczy dzis o niej caly Mokotow.
      Stwierdzila, ze jest "naj"
      i to na caly kraj(!) :
      "Wiec szlus - ja nie obnizam lotow".
      • immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 12.07.05, 13:10
        Onufry,
        w Fraszkoroomie rozgorzała dyskusja na temat nazwy nowego gatunku literackiego.
        I zapraszam po limeryk w temacie laurek ;-)
        • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 12.07.05, 14:23
          Młoda dama gdzieś spod Turka
          Kochała kuzyna Jurka
          Strasznie się biedził
          ksiądz przy spowiedzi
          Bo jego to była córka

      • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 14:36
        Rozaniela się panna w Carrarze
        kiedy do niej mężczyzna jej marzeń
        uśmiechnięty obleśnie
        mówi : "Widzę cię we śnie !"
        kiedy mu się w koszmarze ukaże.
        • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 17:31
          Znam takie bistro w Ferrarze,
          gdzie kuchci ONA mych marzen.
          Lubi numerki szybkie,
          a glownie: pyszna rybke
          pichcic mi na szybkowarze.

          PS. Ach te sny ...
        • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 22:43
          Po napisaniu pierwszej odpowiedzi poczulem
          jakis niedosyt. Wydawalo mi sie, ze nie zglebilem
          poruszonego przez Pania tematu tak jakby on na to
          zaslugiwal. Po przeciez jest to w gruncie rzeczy
          temat przesiakniety optymizmem. Oto wiec druga
          odpowiedz:

          Jest szczesliwy chlopina w Carrarze
          i jego luba (slub jutro w farze).
          Chocby on snil koszmary,
          zawsze beda do pary
          - a poznali sie, ot, na bazarze.
        • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 11:59
          Niestety i po napisaniu drugiej odpowiedzi
          nie moge calkiem przyjsc do siebie. Meczy
          mnie ostatnie slowo w 3. wersie Pani
          utworu (nie moglem przez nie spac w nocy).
          Czy musiala je Pani uzyc?
          • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 12:43
            Znam ja panienke w Bilbao;
            wredna - ale co za cialo !
            gdy ja gonilem Ete,
            z Baskiem strzelila sete:
            "To lepsze niz kakao !"
            • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 12:51
              to mial byc nowy post - moj komputer wyrwal sie
              spod mojej kontroli ...
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 21:20
      Ten wierszyk dedykuje Prof. Tojajurkowi
      (od ktorego "wypozyczylem" BeHaPe).


      Jest wajchowy w PeKaPe,
      co zna sie na BeHaPe.
      Puszcza wiec pociagow wiele,
      wszystkie mu trafiaja w cele
      - choc w d... ma mape.
      • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 13.07.05, 07:55
        Znalazłem ciekawy artykuł dotyczący konstrukcji limeryków, który Koleżankom I
        Kolegom poddaję pod rozwagę i dla nauki.
        www.sfu.ca/~finley/discussion.html
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 08:15
      Dobry Bog (no wiecie ktory)
      stworzyl swiat (na przyklad gory).
      Ale zabil se cwieka
      gdy wykonal czlowieka
      - Panowie, unikajmy chaltury.
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 08:17
      Jest poetka (nie wiem gdzie),
      co tworzy tylko na "Re".
      Chcesz miec wierszyk
      - napisz pierwszy.
      A fe !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 13.07.05, 10:40
        Poetka z Santa Fe
        pisze wyłącznie na Re
        bo tym sposobem prostym
        celne ćwiczy riposty
        Dobra jest w tym. OLE!
        • elanor5 Re: Piszemy limeryki!!!! 13.07.05, 11:47
          Raz przygodę miał taką gość z Białegostoka,
          Że obudził się rankiem pośrodku rynsztoka.
          Miał mętne wspomnienia
          I pusto w kieszeniach.
          To nauczka, by nie pić tak dużo jabcoka.
        • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 18:01
          Poetka z Santa Fe
          tworzy tylko na "Re".
          Poezja ?
          Herezja?
          Moze Autodafe !

          • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 13.07.05, 18:43
            Panienka pewna z miasta Bogoty
            Na sex nie miała nigdy ochoty
            A pewien maruda
            rzekł, że to obłuda
            że wszystko to wina brzydoty.
            • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 13.07.05, 20:24
              Dobry wieczór...

              Pewien pan w Kazachstanie
              Nie był w stanie
              To spowodowało depresje
              I znaczną odporność na sugestie
              Że mu stanie, ale nie w Kazachstanie.
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.chello.pl 13.07.05, 20:21
      Wszędobylska jaszczurka wzdłuż Strwiąża
      nieprzetartym szlakiem podąża,
      lecz czy zdąży, niebożę
      dotrzeć nad Czarne Morze ?
      Rzecz ta srodze nas w trwodze pogrąża.
      • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 13.07.05, 20:26
        Pewien koleś z miasta Lome
        Krzyczał- gdzie są gatki me
        Gdy wstawał z łóżka swej amantki
        I brał zęby z brudnej serwantki
        Bo takie są niestety w Lome randki
      • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 13.07.05, 20:29
        Pewien koleś z miasta Lome
        Krzyczał- gdzie są gatki me
        Gdy wstawał z łóżka swej amantki
        I brał zęby z brudnej serwantki
        Bo takie są niestety w Lome randki
        • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 13.07.05, 21:14
          Witam i zachęcam do dalszych prób (Sorry Wilma, ale ktoś musi, skoro ty sobie
          załatwiasz dłuuuugie dni).
          Polecam jednakże uwadze zasady obowiązujące limeryki tj. swoisty układ rymów
          (aabba) oraz rytm.
          Jest też fajna strona na ten temat po angielsku
          link tu
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=8194067&wv.x=2&a=26382784Pozdrawiam.


      • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 13.07.05, 20:39
        Świetne, Rutko. Gratuluję!
        • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 13.07.05, 20:51
          Pewien muzyk z Jerycha*
          Na widok trąby wzdycha,
          Lecz gra na flecie
          Lub na klarnecie -
          Żeby nie kusić licha.

          *Chyba nie muszę przypominać Biblii.
          • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.chello.pl 13.07.05, 21:16
            Sfrustrowany wirtuoz w Jerychu
            straszny podstęp knuje po cichu ,
            nie posłuży się bombą,
            ani gazem - lecz trąbą ..
            Po Jerychu ni widu ni słychu.

            (Mimo strasznych tych upałów
            samo mi się narzucało )
            • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 22:44
              Z Ksiegi Jozuego: "I stalo sie, jak Jozue rozkazal ludowi. Siedmiu kaplanow,
              niosacych SIEDEM trab z rogow baranich przed Jahwe, wyruszylo grajac na trabach,
              Arka zas Przymierza Jahwe szla za nimi..."

              7 jest ROZNE od 1 !


              Szkic proponowanej modyfikacja poprzedniego postu:

              Pewien septet frustratow w Jerychu
              straszny podstep gotowal po cichu:
              "Zamiast siedmiu bomb
              uzyjemy tylez tromb -
              po Jerychu ni widu ni slychu."

              • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 23:45
                Czy szkic uzyskal aprobate? Czy moze jest lepsza wersja?
                • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 14.07.05, 08:27
                  Gość portalu: Onufry napisał(a):

                  > Czy szkic uzyskal aprobate? Czy moze jest lepsza wersja?
                  Wersja dobra. Tylko siedem TRĄB i będzie perfekcyjna.
              • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 09:44
                do Onufrego w związku z 1 jest różne od 7 :
                Taki zabieg oto
                zwie się PARS PRO TOTO
                • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! Do Ruty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 16:08
                  do Ruty

                  Pars pro toto: zastapienie nazwy przedmiotu przez nazwe jego czesci
                  np wlasny dach zamiast wlasny dom.

                  Zasada uzyta wadliwie: siedem trab moznaby traktowac jako jeden
                  przedmiot gdyby byly one zapakowane w jeden pakunek lub zespawane.
                  Wtedy jedna traba bylaby czescia siedmiu trab; w Jerycho to nie
                  mialo miejsca.

                  Powazniejsze powody: To wydarzenie z Jerycha jest obecne w literaturze.
                  Oczywiscie rzadko mowi sie o dokladnie siedmiu trabach. Natomiast
                  w literaturze funkcjonuja Traby spod Jerycha (liczba mnoga) odnoszace sie
                  do zburzenia jego murow przez Armie Jozuego. Jesli sie uzywa tu liczby
                  pojedynczej, to czytelnik jest zgubiony, a poza tym termin Traba Jerychonska
                  odnosi sie - jak wiadomo - do czegos innego ...

                  Jeszcze powazniejsze powody: Trzeba byc wyjatkowo ostroznym uzywajac
                  Biblii w literaturze, a szczegolnie liczb wystepujace z Biblii.
                  Np wielu matematykow badalo liczby z Biblii pod wzgledem matematycznym.
                  Okazalo sie jest tam malo przypadkowosci, jesli w ogole. Np owe 7 trab
                  spod Jerycha to nie przypadek: taka ich liczba byla dokladnie potrzebna
                  aby wprawic w rezonans mury Jerycha (jedna za malo albo jedna za duzo
                  by tego nie zrobily) a nastepnie je obalic przy pomocy gromkiego okrzyku.


                  No co przekonalem ?
                  • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! Do Onufrego IP: *.chello.pl 14.07.05, 20:46
                    W podziękowaniu za obszerny wywód i nader szerokie, acz przystępne
                    potraktowanie tematu, nie pozostaje mi nic innego , jak się odwdzięczyć
                    szczeżując :

                    Wszystkich lży uszczypliwa szczeżuja :
                    dorsza. leszcza, ich szwagrów i wuja,
                    nawet grzeczne przegrzebki
                    nie unikną zaczepki :
                    " bo małż każdy to żul, ciul i szuja !"
                    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! Do Ruty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 08:32
                      Dopiero dzis rano znalazlem wierszyk o Szczezuji.
                      Dziekuje.
                      Bedzie on mi rozswietlal mroki budzacego sie dnia...
          • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 14.07.05, 08:32
            Był książę Parys z Ilionu
            Nie lubił tracić fasonu
            Lecz z Helką w Sparcie
            parł często w zwarcie
            Spalił tym drogę do tronu
            • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 14.07.05, 08:36
              Szedł Parys z Troi w zaparte
              że nie wsparł on Helci lecz Spartę
              A gdy ma się parcie
              to nawet przy farcie
              Trza trzymać bramy zawarte
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 22:10
      Krecil mlynki pewien lama w Tybecie
      (teraz kreci jego wcielenie trzecie).
      Czy jednak ominie awatar trzynasty,
      co sie czai skrycie tuz po tym dwunastym ?
      Trzynastka trwozy i w Tybecie, przecie.



      Uwaga: Komunikat z polmetka konkursu na nowy gatunek literacki jest dostepny na:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=26005267&a=26421499
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 07:21
      Ambitna poetka z Paradyza
      swoje niveau ciagle zawyza:
      "Pourqui tylko jeden ?!
      - Apanazujemy siedem !
      Et bien, rownamy do Paryza."



      Ladnie to nie odpowiadac na merytoryczne pytania ?!?!
      • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 07:57
        Ze zdenerwowania (patrz nizej) zle policzylem sylaby.
        Poprawiam sie:


        Wzieta poetka z Paradyza
        swoje niveau ciagle zawyza:
        "Pourqui tylko jeden ?!
        - Apanazujemy siedem !
        Et bien, rownamy do Paryza."



        Ladnie to nie odpowiadac na merytoryczne pytania ?!?!
        • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 14.07.05, 08:29
          Gdy słyszę o Paradyżu
          to myślę tylko o niżu
          Ilekroć przejeżdżam
          Solidny tam deszcz mam
          A nigdy za diabła wyżu.
          • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 14.07.05, 09:05
            Czy to juz bedzie lepiej?

            Pewien koleś z Pentagonu
            Narobił wśród lasek pogromu
            Wykorzystując różne sieroty
            Tak jak zwykły czynić niecnoty
            A potem się zabrał do domu
            • Gość: Onufry Limeryki klasykow dla anna... et al. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 20:33
              Jest to coraz lepsze - naprawde. Ale zamiast prawic kazania o konkretnych
              bledach (niektore z nich - jak 6-wersowy limeryk dalej - cechuja mistrzow !)
              zrobie cos innego. Czasem warto sobie odpoczac na dzien, dwa od wlasnego pisania
              i poczytac mistrzow. Dzis dostalem wreszcie ksiazeczke Rudy lunatyk z Manago.
              Przepisze tu kilka wierszykow ktore mi sie spodobaly. Warto sie zastanowic
              dlaczego one sa dobre, dlaczego opowiadaja ciekawe rzeczy, jak to robia przy
              uzyciu malej ilosci slow, a przede wszystkim dalczego sa smieszne !

              J. Tuwim

              Pewna lady znad Missisipi
              Podpisuje sie Mrs. E. P.
              Bo ma imie na E,
              A nazwisko na P,
              Po szczegoly jedz nad Missisipi

              Prosty pomysl, a ilez wdzieku !

              ***

              A. M. Swinarski

              Byl pewien smakosz z Jasla,
              co bardzo nie lubil masla.
              Lecz raz, przez pomylke,
              zjadl cala barylke,
              poniewaz mu swieczka zgasla.

              Historyjka opowiedziana lekko z pointa.

              ***

              W. Chotomska (ta jest swietna)

              Byl skrzypek rodem z Prabutow,
              mial nogi za duze do butow,
              wszystkie go uwieraly,
              wiec nosil futeraly
              od skrzypiec zamiast butow.

              Arcydzielo pod kazdym wzgledem!

              ***

              Jedna panienka w Spale
              mowila tak ospale,
              ze nim dzien dobry wyrzekla rano,
              juz byla pora na dobranoc
              i wszyscy spali w Spale.

              Fantastyczny !!!

              ***

              A. Szczepkowski

              W Mlawie corka miejscowego pedla
              Chciala ojcu kupic cos u Wedla.
              Lecz wiedzmy, co tam staly,
              Ze sklepu ja wygnaly,
              Mowiac, ze lakocie Wedla pedla nie dla.

              Co za finezyjny 5. wers !

              ***

              Jutro dalszy ciag zahaczajacy o Pana/Pani ulubiona tematyke.
              Moze jeden zwiastun:

              A. Marianowicz (znakomity)

              Slynal pewien mlodzieniec z Dorpatu
              Z niezwyklego wprost charyzmatu.
              Odwiedzaly go damy,
              Twierdzac: Nie pamietamy
              Charyzmatu takiego formatu.

              ***

              Zycze powodzenia w limerykach!

              Pozdr.
              O.


              • annabellee1 Re: Limeryki klasykow dla anna... et al. 15.07.05, 09:03
                Dopiero zauwazylam ten post.Ja blondynka.
                Dzieki za dobre slowo.
                Ja Rudego mam na polce.Uwielbiam limeryki. Samego Marianowicza,szczegolnie te
                ktore zamieszczal pod pseudonimem Jakub Rozenek.A moj naj to-
                Pan Zenek(zyl w miescieS.on)
                Rzekl zonie zujac salceson:
                Choc sie nie palę
                Przelece cie,ale
                Nie bede zdejmal kaseson

                Ja sobie czasem wierszykuje. A ze do siebie to nie pilnuje mowiac dumnie metrum.
                A czy czytal pan Ab ovo Szymanskiego? i genialnego Belloca ktorego dzieki niemu
                odkrylam.
                Dla mnie debesciak to Rozenek i nigdy nie moglam zrozumiec dlaczego najlepsze
                pisal M. pod pseudonime.Zadziwiajaca skromnosc.Kupilam tez niedawno limeryki
                plugawe Slomczynskiego i moze dlatego swintusze.A moze to taki wiek..
                Ciesze sie ze tu zajrzalam i znalazlam tyle fajnych tekstow.Wielkie szapo bas...
                • Gość: Onufry Re: Limeryki klasykow !!! Do Anny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 09:46
                  Anno,

                  Wlasnie chcialem poslac nastepna porcje z Rudego, ale skoro ma Pani go na
                  polce... Ma Pani bogatsza kolekcje zbiorow limerykow niz ja. Jak je Pani
                  zdobywa? Ab ovo Szymanskiego nie znam. Nazwisko Belloca slysze po raz pierwszy.
                  Jak mozna zdobyc te (i inne limerkowe zbiorki : Slomczynskiego, Liber
                  Limeri... , ksiazke Bikont+Sczesnej)? Czy zna Pani ksiegarnie gdzie je
                  mozna jeszcze kupic ? Probowalem w wielu w W-wie, z marnym skutkiem.

                  Ja w zakresie limerykow jestem naturszczykiem (nie podoba sie to Arystokracji
                  Limerykowej tego watku - w ciagu ostatnich 12 godzin znalezli mi 2 literowki!).
                  Ale ja sie nie przejmuje, niech Pani tez sie nie przejmuje! Niech Pani pisze!
                  Czlowiek najlepiej uczy sie na swoich bledach. Ale niech Pani tez wsluchuje
                  sie w rytm wierszy klasykow !

                  Dosc gadania:

                  Skoro juz mam otwartego Rudego, chociaz 4 wierszyki, ktore mi sie podobaja:


                  J. Minkiewicz

                  Tak chuda byla panienka z Wikliszek,
                  Ze na jej widok bral ludzi skret kiszek.
                  Raz sie okropny jej zdarzyl wypadek:
                  Tak posliznela sia ssac lemoniade,
                  Ze wpadla przez slomke w kieliszek.

                  ***

                  A. Marianowicz

                  Byla kiedys wroclawska kelnerka,
                  Ktora z goscmi bawila sie w berka.
                  Kiedy jeden z wroclawian
                  Krzyknal glosno: Zamiawiam !
                  Powiedziala: Polecam zeberka !

                  ***

                  J. Rozenek

                  Jest pewien wesolek w Omaha,
                  Co czlonkiem, gdzie moze, pomacha,
                  Wolajac: Bez ujmy
                  Tak wciaz pomachujmy,
                  Bo zycie jest piekne, ha, ha, ha!

                  ***

                  Gdy ziemia zatrzesla sie w Kioto,
                  Maz przerwal stosunek - i oto
                  Wrzasnela nan zoncia:
                  Nie wyjmuj-ze pracia,
                  Gdy wreszczie cos czuje, idioto !

                  ***

                  Serdecznie pozdrawiam i zycze udanego dnia,

                  O.
                  • annabellee1 Re: Limeryki klasykow !!! Do Anny 15.07.05, 12:17
                    Ja kupilam Słomczynskiego I Marago w Merlinie.Mozliwe ze i Mikolaj Szymasnki
                    tez tam jest.Ja wroci moje dziecko co sie zna na komp.to podesle panu na majla
                    rozdzial Szymanskiego o Limerykach.Ale warto miec te ksiazeczke cala.Znikam bo i
                    sie woda przeleje w wannie..Ale w krotce sie odezwe.To jest nas dwoch co lubia
                    sie po bawic Pozdr m
        • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 14.07.05, 22:50
          Dziś mam dzień czepliwego zgreda, Onufry.
          Jednak POURQUOI - wybacz.
          Pozdrawiam.
          • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 23:11
            Zastosowalem Pars pro toto , bien entendu:
            Wyrzucenie litery nie naruszylo zrozumienia
            wyrazu, a oddalo lepiej "koloryt" poetki z Paradyza.

            Czekam na dalsze komplementy
            • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 23:24
              A moze zamiast szukac dziury w calym, warto by pomoc nowym uczestnikom
              tego Forum ?! Jest tu np taka Anna... ktora az sie pali by limerykowac.
              Wspomoc ja przykladami, skorygowac pierwsze bledy etc.

              • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 14.07.05, 23:31
                Sorry. Pewnie masz rację, ale mam dziś wyjątkowo zły dzień.
                Pzdr
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 09:56
      Grzeczny pan, zamieszkały pod Lesznem
      na pielgrzymkę podąża pośpiesznie :
      " Wszystkie siły wytężę,
      by się pozbyć podejrzeń,
      że wstrząsają wciąż żądze mną grzeszne!"
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 10:30
      Larum ! Mury Jerycha zadrżały,
      wrzeszczy strażnik, wytrzeszca swe gały,
      lecz po chwili zobaczył,
      że nie siedmiu trębaczy,
      ale siedmiu się zbliża wspaniałych.
      • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 14.07.05, 11:04
        Szedł Jozue wprost do Jerycha
        Rozpierała po drodze go pycha
        -Nie mam jądrowej bomby
        Lecz wystarczą mi trąby
        ..Musiał Józio byc przodkiem Giertycha.
        • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 11:07
          Dooobre
          • immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 14.07.05, 11:32
            Artbetjanie, z tym Giertychem to Ci sie udało!
            • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 14.07.05, 12:35
              Dziękuję, ale gdzież mi do Was!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka