Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 12:17 Raz ambitna panienka z Colmbo będąc (w swoim mniemaniu) seksbombą, chciała chyba za dużo : jerychońską być różą .. Jerychońską została - lecz trąbą. Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 14.07.05, 12:33 Nieprzebrana z Egiptu szła rzesza Za przykładem pewnego Mojżesza Szły tam głównie kobiety bo doznały podniety Kiedy węża w swej lasce wskrzeszał Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 14.07.05, 15:09 Oleg Kryłow z miasta Miednoje Na Stadionie sprzedawał przeboje lecz dla pewnej swej zguby miewał tylko podróby Więc odjechał do Wronek konwojem. Odpowiedz Link Zgłoś
annabelee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 14.07.05, 19:28 Pewna gruba murzynka w Togo Nie chodziła prostą drogą Dawała każdemu z panów, który kupił jej bananów Sex z nią w Togo, nie wychodzi wcale drogo Odpowiedz Link Zgłoś
annabelee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 14.07.05, 19:32 Sasza Wołkow z miasta Miednoje z żonka staczal ciezkie boje On chcial jej bez przerwy a ona,ze ma zszarpane nerwy Takie mieli matrymonialne przeboje w miescie gubernialnym Miednoje Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 14.07.05, 22:56 Był pechowy woźnica w Toronto, Co łeb wsadził – na próbę – w chomąto, Lecz sprawił jego pech, Że koń ze śmiechu zdechł Widząc, że dziś w chomącie nie on to. Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 15.07.05, 08:01 Jak zwykle fantastyczne !!!BRAWO ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 00:57 Janka z Kola, wiec kolanka, z rana piekla obarzanka. Lecz nim zaszlo dzisiaj slonce, wypiek dostal meskie konce - wiec go wziela na kolanka. Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 15.07.05, 08:02 A w moich stronach rodzinnych mówili obwarzanki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 08:58 Wynika z tego, ze Twoje strony rodzinne sa rozne od moich stron rodzinnych. (Byc moze w moich stronach rodzinnych spoleczenstwo z ob(w)arzankami w mordach nie wymawia wszystkich spolglosek ?!) Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 15.07.05, 11:45 Rzekł facet z Canterberry: jam chłop zazwyczaj jest szczery Chciałbym o(w)światy kaganek! lecz gdy jem s(w)ój ob(w)arzanek to jakoś mi (w)cina litery... Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 15.07.05, 12:43 Hurra ! Jestem podmiotem lirycznym !!!!! Mąż do żony powiedział raz w Mszanie Czuję żono że zaraz mi stanie Ona rzekła- Ty chamie, Takie słowa przy damie ? A poza tym znów kłamiesz mój Panie ! Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 15.07.05, 14:17 Raz taksówkarz warszawski kurs złapał Lecz tak jechał, że szybciej by człapał Nie że korki na mieście lecz tak jechał w proteście że przy seksie się rano zasapał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 11:26 Pan od rana już w Dolnej Mszanie czuł kolące jak nóż w dołku ssanie. Myślał, gryząc ogórka : czy ssie w dołku mnie górka, ta cielęca, com ją zjadł na śniadanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 17:19 Jest kupiec, nie gra w ToTo, a i w d... ma zloto. Zatem jak inkasuje ? - W transakcjach stosuje Zasade PARS PRO TOTO. (Zasada ta pozwala utozsamic "wlasny dom" z "wlasny dach". Kupiec sprzedaje dach, a inkasuje za caly dom. Chce pokazac kolezankomi kolegom, ze znajac odpowiednie zasady lierackie latwo zbic fortune. Mam nadzieje, ze nikt nie osmieli sie nazwac tego postu zlosliwym Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 15.07.05, 19:42 Kupczył kupiec z Toronto z ochotą I pars zwykle sprzedawał pro toto Raz spróbował Lechitom Więc mu mordę obito Zawsze potem odznaczał się cnotą Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 15.07.05, 19:47 Pewien Radny w pilskim powiecie w każdej chwili śnił o kobiecie Nie o jakieś zmysłowej Ale zwykłej, domowej Którą "spożyc" się da po kotlecie Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 15.07.05, 19:45 Gość portalu: Onufry napisał(a): Chce pokazac kolezankomi kolegom, > ze znajac odpowiednie zasady lierackie latwo zbic fortune. Mam nadzieje, > ze nikt nie osmieli sie nazwac tego postu zlosliwym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.chello.pl 15.07.05, 20:53 W swych utworach, poeto spod Kioto często zbyt czynisz chwyt PARS PRO TOTO, ale to diabła warte, lepiej TOTUM PRO PARTE, albo wręcz wiersze dręcz synekdochą. Odpowiedz Link Zgłoś
annabelee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 15.07.05, 21:09 Pewien pan z Gruzji Nie dojrzał do fuzji Ze sklepową z Polesia, ktora czekała na obwiesia Pełna głupich iluzji Odpowiedz Link Zgłoś
annabelee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 15.07.05, 21:14 Pewien pasza znad Eufratu Był durniem do kwadratu Kochał tylko rupie A resztę miał w duppie Cóz, brak mu było doktoratu Pewien pasza znad Eufratu Był durniem do kwadratu Myślał tylko o dupie I gdzieś miał rupie. Bylo to zarzewie dramatu. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 15.07.05, 22:21 Do PT Annabelee1 Kobieto! Miej litość! Jako upierdliwy Strażnik Czystości Limerycznej pozwolę sobie (z całym szacunkiem i sympatią) na parę technicznych uwag. Mam nadzieję, że okażą się pomocne, aby limeryk był podobny do tego, czym ma być - czyli zgrabnym i dowcipnym wierszykiem. Napisałaś tak: Pewien pan z Gruzji Nie dojrzał do fuzji Ze sklepową z Polesia, ktora czekała na obwiesia Pełna głupich iluzji Pomysł fajny i dowcipny, ale wierszyk "zgrzyta" w uszach. Powodem jest brak konsekwencji w rytmice (tzw. stopy) i długości wersów. Pokażę to podkreślając dużą literą sylaby akcentowane oraz podając w nawiasie liczbę sylab w każdym wersie: pEwien pAn z grUzji (5) nie dOjrzał do fUzji (6) ze sklepOwą z polEsia, (7) ktÓra czekAła na obwiEsia (9) pEłna głUpich ilUzji (7) Mam nadzieję, że widać o co mi chodzi. Gdyby chciało Ci się pomęczyć - to spróbuj napisać to jeszcze raz, ale tak, aby była jednakowa ilość sylab w wersach 1,2 i 5 oraz 3 i 4. Będzie jeszcze lepiej, gdy akcenty w tych wersach będą rozkładać się jednakowo (symetrycznie). Będę się cieszył jeśli uznasz, że nie czepiam się i piszę z całą życzliwością. Jednak tworzenie naprawdę dobrych limeryków nie jest łatwe, wbrew pozorom. Pozdrawiam i życzę udanych rymów. to ja jurek Odpowiedz Link Zgłoś
annabelee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 15.07.05, 22:31 Rozumiem o co chodzi.Dzieki.Ale chyba mam za malo talentu i cierpliwosci do takich zabaw.Spadam.Padam padam padam ... Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 15.07.05, 22:43 annabelee1 napisała: > Rozumiem o co chodzi.Dzieki.Ale chyba mam za malo talentu i cierpliwosci do > takich zabaw.Spadam.Padam padam padam ... Nie zniechęcaj się. Masz niewątpliwy talent, tylko trzeba go szlifować. I pisać koniecznie, bo warto! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Societas.Jesu Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 06:26 Dołączamy się i przypominamy, że metrum limeryka jest jedną z najbardziej charakterystycznych jego cech. Klasyczny limeryk angielski posiada dziewięc lub dziesięc sylab w wersach 1,2 i 5 i szesc lub siedem w wersach 3 i 4. Obowiązują też zasady dotyczące akcentowania. Ze względu na inny sposób akcentowania języka polskiego (przypominamy, że akcent w większości pada na przedostatnią sylabę) wyjątkowo nadaje się on do limeryków. Popieramy apel Pana Tojajurka w całej rozciągłości. Ojcowie oddelegowani do monitoringu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 07:41 Miło z waszej strony ze.. Ale ja mam od podstawowki awersje do cyferek i liczenia.. Podrzucilam tu(F>H>) clerihew,polecam je uwadze szan.Autorow.Moze je znacie a ja sie wychylam jak jaki glupi.Ale Onufry napisal ze dopiero zdobyl Lunatyka.I ze nie zna Szymanskiego wiec dla porzadku poddaje mysl.A wyja lapta lub nie.Są jeszcze La Palissy od Marszalka Francji o ktorym machnieto wierszyk - JUz nie zyje LaPalisse, Smierc go pod Pawia zabrala. Ledwie kwadrans wczesniej niz zginał, jeszcze zył i działał. I uklada sie takie wierszyki jak np.ten Była raz morska swinka mała Co gdy siedziala to nie stala Kiedy poscila to nie jadla A tyjac nie tracila sadla Nikt patrzac nania nie mogł orzec Ze swinka to nie nosorozec I nie udało sie nikomu Gdy wyszla, zastac swinki w domu. Gdy miala swinka ta zmartwienie To nie cieszyła sie szalenie, Nie była grzeczna, bedac szorstką Nie była rzeczną bedac morska Gdy sie starzała swinka mała To wcale prze z to nie mlodniala I do ostatka dziwna była Bo kiedy zmarła juz nie zyła CZYŻ NIE SLICZNE TO??? teoretyczka A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ananbellee Ostrzezenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 08:13 I moze to nie correct, ze was namawiam na skok w bok (chwilowy) - ale tu przytocze wierszyk o autorze clerihew Bentley'u Kiedyś pan Edmund Clerihew Bentley Chcial sie powiesic,lecz nie mial pętli Ktos mu doradził,że szlag go trafi, Gdy spisze wierszem tysiac biografii Istnieje domniemanie ze i po limerykach..zyczliwa A a moze salieri A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 22:19 Poeta z (spod Kioto) wiochy nie moze bez synekdochy: TOTUM PRO PARTE ma slaba karte, PARS PRO TOTO stroi fochy. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 15.07.05, 22:59 Była pewna dama z wyspy Bali, Którą wędkarze wręcz rozrywali, Bo, choć stara i brudna, I na gębie paskudna, Lecz słynęła z ogromnych robali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.chello.pl 15.07.05, 23:01 Sumitował się setnie sum siei, że go nocą z sielawą widzieli. Ceny sum liczyć umie ( siedem, trzy, dwa w rozumie ) w sumie nie ma dla siei nadziei. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 16.07.05, 00:13 Gość portalu: Ruta napisał(a): > Sumitował się setnie sum siei, > że go nocą z sielawą widzieli. > Ceny sum liczyć umie > ( siedem, trzy, dwa w rozumie ) > w sumie nie ma dla siei nadziei. Świetne. Chapeau bas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 10:11 Sarkazmu mistrz z tego forum, nie ma zadnych szans na quorum. Bo jak mozna przecie rzec pieknej kobiecie: "Wodniste Pani humorum." ?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 23:55 Tancowala pewna calka dookola cud-Michalka : Chcesz me wdzieki ? Mow od reki ile rowna sie ta calka ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 09:18 z tańcbudy całka raz dała ciałka odgadł numerek i ten cukierek jest wawelskiego michałka (kto zna problemy łakoci ten wie!) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 11:54 Mam takie pytanie do Cierpki: dlugosci wierszy to 55558 Specjalisci na tym forum uczyli mnie, ze ostatni wiersz powinien miec ta sama dlugosc co pierwszy i drugi. Byc moze istnieje w tym punkcie elastycznosc. Co autor limeryka na to? Pozdr. - O. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 12:03 odpowiedź brzmi: zasady sa po to, zby je łamać; albo jak kto woli: od zasad są wyjątki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 12:12 Dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz. Zwieksza ona w drastyczny sposob moje tworcze mozliwosci. - O. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 12:24 Własnie mając na myśli swobodę twórczą Onufergo, doszłam do wniosku, że wydepczę tę ścieżynę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ulala Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.chello.pl 16.07.05, 12:07 Siedzi Kasia i cos stuka, Na neciku męża szuka Ale biedna tego nie wie, Ze lepszego znajdzie w chlewie Taka to jest w necie luka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 15:47 Pewien Francuzik, ten w bereciku druga polowe poznal w neciku. Ma problem bialoglowa: ktore z nas - lepsza polowa ? Nie wynika to z neciku. Celowo powtorzylem tu "neciku", bo czytajac angielskie limeryki, tego typu powtorki sa nagminne, a i czesto wystepuja one u polskich klasykow. Na tym forum ja sie nie spotkalem (choc nie znam wszystkich postow). Bylbym wdzieczny za odpowiedz eksperta czy takie powtorki sa dozwolone? Pozdr. O. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 17:46 powtórki nie są wskazane Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 16.07.05, 22:38 Gość portalu: Onufry napisał(a): > Celowo powtorzylem tu "neciku", bo czytajac > angielskie limeryki, tego typu powtorki sa nagminne, > a i czesto wystepuja one u polskich klasykow. > Na tym forum ja sie nie spotkalem (choc nie znam > wszystkich postow). Bylbym wdzieczny za odpowiedz > eksperta czy takie powtorki sa dozwolone? Nie wiem co powiedzieli by eksperci. Rzeczywiście w klasycznych angielskich limerykach (głównie znam polskie przekłady) powtarza się wyraz kończący rymem wers 1 i 5, tj. zazwyczaj nazwa miejscowości. Osobiście uważam jednak, że to jest pójście na łatwiznę. Znacznie bardziej ambitne jest znalezienie trzeciego rymu - im trudniejszy, tym większa satysfakcja. Pozdrawiam. Pewien bokser, po nokaucie w Jałcie, Wnet pospieszył, by wziąć udział w raucie. Lecz po kilku kieliszkach Wrzasnął: O! Biała myszka! A myszy od dzieciństwa on bał się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ulala Kulinarny:) IP: *.chello.pl 17.07.05, 11:43 Razu pewnego niedawno W butelce mleko sie siadło Zakochalo sie w ziemniaczkach młodych Do ożenku wciąż gotowych Sto lat sto lat dla panstwa młodych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Kulinarny:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 13:02 Ziemniaczek mlody przecudnej urody w miescie Tughghurt poznal jogurt - pojutrze gody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Kulinarny:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 13:13 Kwaśne z puszki mleko szukało daleko... spotkało frytki, choć zapach brzydki uległo im deko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.chello.pl 17.07.05, 19:25 Dorsz w Bałtyku zwany wątłuszem z głodu straszne przeżywa katusze. Nakazały mu władze : Wyjdz na ring w muszej wadze ! Więc bulgoce : nie chcę a muszę ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 19:42 Sarkazmu mistrz tego forum, utracil szanse na quorum. Bo jak mozna przecie szczezujic kobiecie: "Cos rybne Pani humorum." ?! Nie wiem czy szczezujic czy szczezuic ? Czy mozna (baaaaaardzo niesmialo) poprosic znow cos o szczezuji, ale jako bohaterki zdecydowanie pozytywnej ? Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 17.07.05, 20:32 Szczeżuja raz! Proszę bardzo! Rzekła dumnie do raka szczeżuja: Ten skorupiak bezczelnie mnie buja! Choć mnie raczysz arakiem, Ja nie raczę żyć z rakiem – Idź się szczerzyć gdzie indziej, boś szuja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 20:42 Rak ze zabłoconego bajorka - fakt - podążał, gdzie szczeżuji norka, lecz tym szczycił się on, że miał sztywny ogon, i służył do wyciągania korka. (już wiemy, ze razem sączyli arak) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 19:58 Gromada sardynek z ławicy okropnej dostała dziś chcicy. Poławiaczy na kutrach wielki opanował strach, rezygnują z perłowej macicy. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 17.07.05, 20:52 Może coś na stałym lądzie.. Szczając nocą lis w lesie nad Skawą Ujrzał ślepia jarzące sie krwawo. W panice uciekając Nie wiedział, że to zając Z kumplem w krzakach zaciągał sie trawą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka lądowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 20:59 Pewien borsyk co rodem był z Hańczy zobaczył, że rój gwiazdek mu tańczy tuż nad szpakowatą głową, gdy starł się ze swą połową. Teraz ściga go pies z listem gończym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 22:01 Do Ruty Przepraszam - jest bardzo trudno napisac wierszyk o pozytywnej szczezuji. Nie powinno sie wywierac nacisku na nikogo aby ten cel osiagnac. Jeszcze raz przepraszam (powinienem takze przeprosic za usterki techniczne moich produkcji, ale to sa sprawy chyba marginalne) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 22:10 Pozytywy i negatywy zależa od drabiny wartości. Technika to podobno bardzo wiele:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.chello.pl 17.07.05, 22:13 Przy muzeum pod Famagustą mieszkał kustosz z rozpustną langustą. On naukowe miał plany, lecz był wciąż niewyspany, bo langusta go kuksała przed szóstą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 22:19 Frywolny kowal z Malawy z owieczką chciał dojść do wprawy; podkuwał codziennie, beczała niezmiennie, fiknęła i został kulawy. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 17.07.05, 22:34 Pyta langustę plotkara szczeżuja O grzeszną miłość do raka – jej wuja. Rozmarzyła się langusta: Jak ten rak całował w usta! Szał ciał, szaleństwo, porubstwo i ruja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka o przypadłości raka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 22:42 Raz u raka - langusty wuja - na noc została szczeżuja; a on jeno spiekł raczka, bo dopadła go sr...; już wiadomo, że bratanica buja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.chello.pl 17.07.05, 22:48 Rozpaczała szczeżuja z Sorrento : co poradzić na raka zawziętość ? Czy mam wieść czczy i pusty grzeszny żywot lanusty ? Raczej żywą zostanę przynętą ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka racza kara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 22:55 Smutnej szczeżuji z Sorrento odciski paluszków wzięto. Tak to zhańbiony rak szykował na nią hak, nim szczypców mu nie ucięto. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: racza kara 17.07.05, 23:18 Ach, Sorrento! Byłem i życzę każdemu, by odwiedził tak piękne miejsce (no i Capri przy okazji). Raki i langusty też tam spotkałem, ale żeby szczeżuje...? Żuj-że żuchwą – szczeżui rzekł szczerze Stary wuj Rak, przerwawszy pacierze – Choć mam takie czyraki, Że bledną inne raki, Ale w życie bez żucia nie wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: racza kara IP: *.chello.pl 17.07.05, 23:27 Nie przebacza szczeżuja kopniaka , też szykuje haka na raka, i powoła na świadka dwie krewetki w krawatkach, że rak wstecznik jest i pokraka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka przywilej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 23:29 Szczeżuja popić lubiła rzeżuchę i choć wuja Raka miała za kluchę, doradziła mu grzecznie, iż nie musi koniecznie mszalnego wylewać za pazuchę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: racza kara IP: *.chello.pl 17.07.05, 23:45 Ach , Sorrento - ten romans sprzed roku, kręci już się szczeżui łza w oku ... Lecz zapraszać na Capri rak się wcale nie kwapił, pewnie miał tam ostrygę na boku. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: racza kara 18.07.05, 00:07 Rzekła ostro ostryga w Sorrento: Może, Raku, nie jestem ja świętą, Ale, jakem ostryga, Rak mi się nie wymiga! Teraz zapłać – i spie..mento! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: racza kara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 00:13 Rak zrażony ostrygi srogością nie pogardził langusty nagością. Lecz czworokąt ciekawy nie pozyskał złej sławy bo wujowi stanął w gardle ością! Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: racza kara 18.07.05, 00:20 Sprośny małż żonki chciał, bo to trendy, Do szczeżui więc płynie w te pędy. Do żywego dotknięta Rzekła: Niech waść pamięta: Obupłciowam jest dla każdej mendy! Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: racza kara 18.07.05, 00:24 Do szczeżui, co wiedzie prym w Erie Płyną rybich amantów baterie. Kręci nosem, przechera, Wciąż przebiera, wybiera... Każda piękność ma swe fanaberie. Może nie do końca na temat, wybaczcie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka plciowość szczeżui IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 00:27 Że szczeżuja jest obupłciowa to wie nawet matka królowa, więc zatrudnia trutni, by nie było kłótni, gdy trwa przerwa pomiędzybalowa. Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 18.07.05, 10:01 Więc szczeżuja z Sorrento niejaka Poszukała w szuwarach szczupaka Szczupak był cwana sztuka więc udawał morszczuka A rak pijąc arak spiekł raka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 10:10 Zważywszy nośność motywu szczeżui w towarzystwie innych mocno skrzypiących i szeleszczących stworzeń, nie wiem, czy nie jesteśmy świadkami narodzin nowego gatunku poetyckiego . Jakaż to wdzięczna nazwa " SZCZEŻUJE "! I jaka patriotyczna , bowiem utwory wierszowane tworzone w tej konwencji są dostępne jedynie dla NASZEGO aparatu mowy (nieodpłatnie moga być udostępniane również logopedom , do Ogólnopolskiego Dyktanda oraz do dręczenia cudzoziemców usiłujących się nauczyć naszego pieknego języka). W perspektywie start do konkursu TERAZ POLSKA. Poddaję to pod rozwagę p.t. Autorów i Czytelników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 10:17 Może to i racja z ta szczeżują. Tymczasem pragnę dołączyć do zacnego towarzystwa bohaterów nic nikomu nie winną skumbrię. Często Skumbria chodzi w gości i ze szczezują gra w kości. Liczyły rakowi a także szczupakowi i wyszło, że są zbyt prości! ( w obsłudze) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 10:25 Jestem za szczezujami. Wlazlam na ten tu watek dni temu pare i ..czy wy nigdy nie mysleliscie wydac tych limerykow moskalikow etc. Razem albo osobno.Oczywiscie nie wszytskich.Ja mam tendencje do porzadkowania a tu sie w koncu tyle dobra marnije nie dostepnego dla ogólu... A to moj zmolestowany do cna wierszyk. Co tam Capri!Portofino i wino! Inną tam jest dziewczyną romantyczna Szczeżuja z Mięczakiem. Rak zas obszedł sie smakiem i z rozpaczy sie raczy arakiem Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 18.07.05, 10:32 No to szeleścimy dalej W morzu czystym rak szczypał Szczeżuję Lecz szczeżuja szczypania nie czuje A więc rak szczypce krzepkie zaraz zajął przegrzebkiem A szczeżują sią sczupak zajmuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 10:42 Cnotliwa szczeżuja z Kutna w obuwiu była wręcz butna, lecz prosto na bosaka raczyła wielbić raka, szpikujac go szpilką, okrutna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 00:27 Poezja STOSOWANA ?! - odczuwam pewien niepokoj... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 08:42 Jest poetka, Nobel prawie, to to o niej piszczy w trawie: inwestuje w szczezuje (!) - trwoga w ZLP w Warszawie !!! Ja juz musze do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 10:48 Na szczękową chirurgię pod Wrzeszczem przywieziono szczeżuję na przeszczep. Zwykle pacjent się waha, jęczy , drży i ma stracha, a ta krzyczy : jeszcze, ach jeszcze ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 11:02 Szczeżuja ze Szczebrzeszyna z rozkoszy się wciąż wygina, bo kocha bez reszty w szuwarach szelesty i szczyptę lubczyku do wina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 11:06 Oj, obrasta szczeżuja nam w tłuszczyk na wywczasach co rok w Pszczyńskiej Puszczy na słoneczku wygrzana, wypoczęta , wyspana, tylko z noska się skóra jej łuszcy. Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje 18.07.05, 11:16 Szczery szczupak co szczerzy swe szczęki szeptał sprośne szczeżui piosenki szelest szeptu szczupaka szybko doszedł do raka i szept szpetne mu przyniósł udręki Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje(i nie tylko) 18.07.05, 11:33 Pływał jesiotr gdzieś w jeziorze Bajkał Nie jadł, nie spał,zmarniały i tak łkał: "Jestem-patrzcie-gość z ikrą, A tu patrzeć aż przykro..." Zimne ryby to wcale nie bajka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksieni Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje(i nie tylko) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 12:04 Jesiotr wraz ze szczeżują siostrzyczką naradzali się na proboszcza brzydko. Wszystko skumbria nieszczęsna podsłuchała, gdy na rzęsach w ciszy skanowała księże fotki hadko. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje(i nie tylko) 18.07.05, 12:11 >>>>Raz taksówkarz warszawski kurs złapał Lecz tak jechał, że szybciej by człapał Nie że korki na mieście lecz tak jechał w proteście że przy seksie się rano zasapał. Raz taksówkarz z Lozanny seks uprawiał poranny choć raz przy tym nie sapał i w tak wielki wpadł zapał ze śpiewa teraz hosanny. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje(i nie tylko) 18.07.05, 12:22 Szczególna szczeżuja z Trzyciąża w szuwary z szczupakiem podąża "Szczeżujko ty mienia sie nie boj" - tak z ruska rzekł był ten playboy efektem dziś mnoga jest ciąża. Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje(i nie tylko) 18.07.05, 12:44 Dla szczupaka to szczegół jest przykry że szczeżuja jest w ciąży bez ikry mówi sum - drogi kumie Może w sumie nie umie Albo doktor tej ikry nie wykrył ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje(i nie tylko) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 12:57 Szczeżuja, gdy była ciężarna, szczupaka wadziła w żarna. Kum sum to sumując, powiedział: "nic ująć, wszak z ciebie pociecha jest marna!" Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje(i nie tylko) 18.07.05, 13:05 Ciężarna Szczeżuja z Trzemeszna Nie chciała uwierzyć, że grzeszna Sum orzekł pointując że z rakiem spółkując To nawet była pocieszna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje(i nie tylko) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 13:09 Szczeżuja pewna ze Słupska wierzyła w czary i gusła w błogosławionym stanie. I szczupakowi się łamie głos, gdy go w brzuszek kuksła. Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje(i nie tylko) 18.07.05, 13:34 Myślał szczupak bez przerwy o rui Aż się myśli splątały mu i ruszył pędęm do sczuki która pomna nauki dlań przybrała formę sczeżui Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksieni na tematy ogrodnicze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 12:30 Rady parafialnej członek pieskowi uciął ogonek, aby zapobiec rozpuście w siąsiada kapuście, bo bardzo pożadał sadzonek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksieni Re: na tematy ogrodnicze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 13:11 W klasztornym ogrodzie mądry kalafior po szkodzie; wlazł mu robaczek, zdziurawił fraczek, bo teraz dziurki są w modzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 13:45 Raz szczeżuja wąchając przylaszczki rozmarzona rzekła do płaszczki : Lepszy leszcz, czy skarłupień? (szczupak ma mnie już w duupie) z kim rozkoszne rozpocząć igraszki ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksieni Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 14:01 Cna szczerzuja z Ciechocinka nie chciała wstawiać przecinka w miejsce strzeżone. Siostry przełożone klarowały, aż zrzedła jej minka. Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje 18.07.05, 14:07 Płaszczka leszcza obstawia a zwłaszcza tego leszcza co plywa po chaszczach Ech szczeżujo- ten leszcz ci wszystko co chcesz wypieści A cham szczupak raz w wodę mi naszczał ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 14:13 Istny cham szczupak z Zagórza raz spłaszczył pasłęgę-tchórza. Szczeżuja załkała, iż z nim nurkowała teraz ją jesiotr zanurza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 14:25 Szczwana płaszczka łże już na bezdechu o tym jaki to leszcz warty grzechu, a gdy biedna szczeżuja swe marzenia rozbuja, szczękościsku dostaje ze śmiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 14:36 Pieszczotnica szczeżuja z Chyżnego pożada szczytu wielokrotnego. Leszcz spryciarz jest skory, udaje z przekory słabość nóg i nadwyrężonego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 14:42 Czym niesłusznie szczeżuje się szczycą ? Tym, że żywią się ciecierzycą, miast wieprzowych kotletów wolą mus z oczeretów - taka dieta się kończy łuszczycą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 15:24 Czarna rozpacz. Na szczęścia dni szczątkach drżą szczeżui pryszczate dzieciątka.. Któż, ach któż im łzy otrze ? Przybądz, hoży jesiotrze (jeszcze ciebie nie było w tych wątkach) Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje 18.07.05, 15:34 Lecz szeżujo, cóż jesiotr pomoże Zwłaszcza kiedy jezioro- nie morze "On da znajesz, kaspijski" Lecz już ryby swe pyski Urobiły na tobie, niebożę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje IP: *.chello.pl 18.07.05, 19:31 Przyprowadził raz orzeł swą reszkę pod najstromszą tatrzańską przewieszkę : Reszko, oto jest lina, męcz się, dysz, rzęz i wspinaj, bo jam orzeł - przelecę więc wierzchem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka letnisko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 19:33 Lato w pełni, proponuje o wakacjach popisach i wakacyjnych przygodach. Letnik pewien z Ciechocinka wróbla łapać uczył synka. Przestraszył małego gdy wyjął całego spalonego ptaka z kominka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wypustka Re: letnisko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 19:47 Władka w Zdroju Rymanowie skopano zdrowo po głowie; cierpi chłopina, w sobie się spina, co na to towarzyszowie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wypustka Re: letnisko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 19:55 Chciała raz krowa do Raju, do kumpla rzekła :" Buhaju, ta jaskinia to na podwójne dno!" Lecz chyba była na haju... Jaskinia Raj ma stalaktyty i stalagmity, urocze bądź co bądź :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: letnisko IP: *.chello.pl 18.07.05, 20:26 W Kazimierzu na rynku pod daszkiem stał sprzedawca z gwiżdżącym ptaszkiem Spoko, spoko dziewczyny okaryna - ptak z gliny, a sprzedawca zarabiał na flaszkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: letnisko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 20:33 Kazio bywał w Busku Zdroju, nie stronił tam ci od znoju. Zakładał sieci na sroki, poznawał niebios wyroki, i trafił do panien pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: letnisko IP: *.chello.pl 18.07.05, 20:52 Muzyk z żoną pod Lądkiem Zdrojem grali koncert na dwa oboje, lecz w przechodniach gniew wzbierał na piszczałki - i teraz o oboje się boją oboje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: letnisko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 21:12 Swawolnik w Morskim Ustroniu uczył sie jeździć na koniu. Na piachu szalał; cud, że ocalał, koń wierzgnął: "Precz, gamoniu!" Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje 18.07.05, 14:23 Marzy sobie szczeżuja w sitowiu że leszcz pieści ją grzesznie o nowiu A leszcz na to- No, jeszcze tylko leszcze tak pieszczę Wolę przecież w dobrym być zdrowiu. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje 18.07.05, 14:30 Szczwany szczupak miał chętkę na leszcza, Lecz leszcz z rakiem się zwykle zakleszczał. Na nic prośby, perswazje I z szuwarów małmazje, Więc szczupaka małż teraz dopieszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje 18.07.05, 14:41 Rak z swym leszczem w szuwarach się pieszczą, A szuwary szemrają, szeleszczą... Poskrzypują odnóża... Śliski leszcz się zanurza... Czy potomstwo jakoweś im wieszczą...? Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje 18.07.05, 14:51 No i stało się: leszcz się zakleszczył. Przy tym wije sie, szczypie i wrzeszczy! Leszczu popatrz: mezalians Przyczyną jest licznych ans! Ojciec z matką już dawno to wieszczył. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje 18.07.05, 22:16 Leszcz poderwać zamierzał szczeżuję obiecywał, że ją wylansuje. Ja mam chody w operze! Ona na to - nie wierzę! Leszcz i chody - tu coś nie pasuje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 22:26 Szczeżuja broniła cnoty na seks nie miała ochoty, więc chociaż leszcz pląsał, i w karczek ją kąsał, wciąż udawała odloty. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje 18.07.05, 22:34 Dorwał krab roztargnioną szczeżuję i zagroził, że ją wykastruje Ona na to w lamenty i że kraby to menty Więc obiecał, że nic nie poczuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 23:00 Krab pożadał szczeżui łakomie raz zaczaił się na nią na promie; odpłynęła nietknięta po sam łebek zapięta paskiem męża, co bawił na wojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje 18.07.05, 22:27 Raz jamochłon omotał szczeżuję. Obiecywał porubstwo i ruję. Ona nieco speszona, już dać chciała mu łona, lecz on nagle zawołał - pasuję! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 22:36 Szczeżuja rzekła do glona: "Okrutniem dziś napalona! Zieleń mi odpowiada, wyrzucę z domu dziada, tobie - o, sromie - dam łona!" Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 18.07.05, 14:58 Kopnął starzec w kalendarz (gdzie Swarzędz) A wiekowy już był ten ów starzec. Z nadchodzącą go wiosną Znowu zbytnio poniosło... Nie dla starców chutliwy jest marzec! Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 18.07.05, 15:05 Straszny smok sfrunął na Polkowice. Jako okup zażądał dziewicę. Po godzinie ją zwrócił, Ziewnął i gromko rzucił: "Teraz obiad. Na jagnię mam chcicę!". Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 18.07.05, 15:12 O parobku krążyła wieść w Drężnie, Że ch... jego wygląda potężnie. Lecz z autopsjii wynikła Sprawność tegoż dość nikła. Dużo wcale nie znaczy, że prężnie! Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 18.07.05, 15:19 Hydraulik, co żył w Ujmie Dużej Marnej pensji swej nie mógł znieść dłużej. A że sprzęt miał, i nabiał, Więc po nocach dorabiał W swoim fachu: sekstańcem przy rurze. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 18.07.05, 15:28 Spotkał w lesie parobek z Pakuci Swoją panią jęczącą od chuci. Rzekł jej: "Do usług, madam, Jeśli tylko się nadam." Po czym z chłopska ją wziął i wymłócił. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 18.07.05, 16:23 Dinozaur gdzieś w lodowca kącie Spostrzegł wysuwające się prącie. Tu wątpliwość sie kładzie: Gadzie to, czy nie gadzie? W żadnym razie, bo zbyt mastodoncie. Dzieki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksieni Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 16:34 jeżżżżżuuuu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 18.07.05, 18:29 Poczuł dino zazdrości ukłucie, Gdy wzrok spoczął mu na czyimś fiucie. Tu wątpliwość się wkrada: Gada to, czy nie gada...? E tam...gadają może mamucie. Oj.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samozwancza Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 15:41 listonosz Zdzicho z Rzezawy na służbie czuł się chorawy więc rencistka babina sie na niego wypina od razu wrócił do wprawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 19:41 Pewien marynarz z kraju Togo Kobiet miał naprawdę mnogo. I miał kłopoty nocą z drogą do W.C,gdy wstawał lewą nogą. Taki miał problem koleś z Togo Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 18.07.05, 22:22 a ja tu dodam tytulem wyjasnienia ze ja sie spi nie u siebie to zawsze jest problem gdzie to wc. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 18.07.05, 21:47 Erotoman z dalekiej Ust’-Usy bardzo chciałby mieć cztery fajfusy. Miałby trzy w gotowości, a ten czwarty – niech pości, jako dowód, że zwalcza pokusy. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 18.07.05, 21:53 Duch hrabiny co zmarła w Zürichu gdy się czai, to zwykle po cichu. Wie, że czasem trza zniknąć, by płacenia uniknąć czynszu w swoim rozległym zamczychu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 22:04 Onufry skonczyl urlop, ciezko pracuje, i dopiero teraz zajrzal tu. O Boze, ale sie napracowaliscie! No widzicie - jak chcecie to potraficie! Przeczytalem wierszyki o szczezujach - kilka mi sie podobalo. Ale nie powiem ktore - niech kazde z Was mysli, ze mam na mysli jego/jej wierszyk. (Byc moze powinno sie pisac jej/jego - sam nie wiem). W ogole to chcialem wyglosic wiekszy pean na temat tych wierszykow, ale, bedac zmeczony, zdrzemnalem sie na chwile i przysnil mi sie taki typek Pauli - okrutnie ciekawa postac (mozecie sobie o nim poczytac w watku "Humor w nauce"). Powiedzial mi: - Onufry, bylbys ganz Dummkopf gdybys ich chwalil - niech dalej zasuwaja. Powiedz im to: - Wczoraj myslalem, ze bedzie trudno napisac dobry limerk o pozytywnej szczezuji, a dzis juz wiem, ze to bedzie ... jeszcze trudniejsze. W oczekiwaniu na ten wymarzony limeryk o pozytywnej szczezuji, Pozdr. O. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 22:20 Skromna szczeżuja nieboga z męża zrobiła raroga. Malutkie dała mu rogi, serwując rybie pierogi. Zzieleniał - jelonek rogacz! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje 18.07.05, 22:44 Wciągnął paszczak w swą mordę szczeżuję. Jeszcze chwila i cham ją przeżuje! Czknął był jednak donośnie bo mu w gębie coś rośnie. To szczeżuja drżąc defekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 22:51 "Ach,z paszczaka sprośny jest junak" - szczeżuja zaśmiewa się w kułak. Marzył mu się motyl w brzuchu, tymczasem dostał po uchu, śledź śledził kamerką stosunek. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje 18.07.05, 23:01 Do szczeżuji ruszył miętus w konkury a ta bździągwa wciąż maluje pazury. Miętus mocno zdziwiony i podobnie wstawiony nie odróżnił szczeżuji od kury. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje 18.07.05, 23:06 Raz się ciskał winniczek przy winie: Skąd się wzięły szczeżuje w kantynie? Są z wyglądu paskudne, Płaskie, śliskie i nudne I nieszczerze się szczerzą – jak świnie. PS. Do Palnicka. Hej, przyjacielu. Gdzie się podziewałeś tyle czasu? Brakowało Cię na tym (i nie tylko) forum, ale widzę, że nie straciłeś formy. Pozdrawiam. to ja jurek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 23:14 Szczeżuja w kantynie kelnerką; winniczką handluje nerką. Niech się ślimak ślimaczy, wszak niewiele to znaczy, gdy się ciałko posypie panierką! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje 18.07.05, 23:55 tojajurek napisał: > PS. Do Palnicka. Hej, przyjacielu. Gdzie się podziewałeś tyle czasu? > Brakowało Cię na tym (i nie tylko) forum, ale widzę, że nie straciłeś formy. > Pozdrawiam. > to ja jurek ---------- Witam Jurku. Najpierw ciężko zasuwałem, potem lekko wczasowałem :) Pozdrawiam serdecznie. Dzięki za miłe słowa. P. Raz poławiacz pereł ze Sri Lanki chuć był poczuł do prezbiterianki Naciął nurek się srodze bo ascetka na brodzie miała to co pod pępkiem bachtanki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 23:07 Szczerze lubi szczeżuja miętusa wszak rybeńka z niej niezwykle kłusa, ale boi się męża, więc pokusy zwycięża, innym rybom dać może całusa. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 18.07.05, 23:22 Powiedziała ostryga do mątwy: Przestań robić te głupie „wygiątwy”! Ostryg hasłem jest, siostro, Z mięczakami grać ostro, A jak trzeba – nie szczędzić i klątwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wypustka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 23:37 Mięczaki miękną, gdy ostrygi ostro mątwy biorą w podrygi, skorupiaka skorupę tłuką o swoją d...ę, a koniki wprzęgają w kwadrygi. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 18.07.05, 23:40 Zatroskała się szczerze szczeżuja, Czy ten rak, co ją rwie, to nie szuja? Choć podobno jest smaczny, Ale strój ma rak draczny, No i łapska ma, drań, jak u zbója. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 18.07.05, 23:52 Rzekła małż o samiczce chitona: „Chce mnie z wody wykurzyć, chrzaniona!”. Wkurza się niemożebnie, lecz nie całkiem potrzebnie: kurz plus woda to myśl wszak szalona. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 18.07.05, 23:58 Uwodziła raz mątwa kalmara: Świetna z nas, głowonogów, jest para! Kalmar na to odpowie: Mącisz, mątwo, mi w głowie, A w ogóle – to spływaj stąd, stara! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wypustka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 00:09 Zabujał się morski konik i skumbrii dmuchał balonik, ten malutki, niebieski i choć szkoda mu treski, szalony trąbił jak słonik. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 00:11 Raz meduza przywarła do kraba, by w ramionach się znaleźć u draba. On ją objął dość czule potem zakopał w mule. Nie rajcuje go rozlazła baba Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 00:02 Gospodarna, zaradna szczeżuja na kolację podała nos wuja Goście byli zdumieni. Rak się nawet rumienił. Jego zdaniem szczeżuja to szuja. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 00:11 Szalona szczeżuja zza Cluja Ofertę dostała od wuja: Podszczypać chciałbym cię w trzcinach Lecz szczwana zrzedła mu mina Odrzekła szczeżuja: ni ch... PS. Podobno Cluj czyta się: Klusz, ale ostatecznie mało kto o tym wie... Witam Wilmę, Kurrarę and comp. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 00:17 Kalmarowi się kiedyś zachciało z obłym kształtem zjednoczyć swe ciało. Lecz gdy kałamarnicy chciał już wyjśc spod spódnicy, zoczył biedak, że coś się zassało. PS Witam wszystkich , lepiej pozno niz wcale... Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 00:28 Wyuzdaną szczeżuję z Gujany rak przelecieć chciał, choć pijany Ona bardzo też chciała lecz przez śliskość jej ciała dziki seks wielce był nieudany Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 00:18 Gdy do certy pan szczeżuj się łasił, Piękną mowę pieszczotą okrasił. Lecz certoli się certa, Że niedobra oferta, Do cert szczeżuj już szczerze nie ma sił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 00:29 Rozrywana szczeżuja z bajora od tych ansów romasów jest chora, a pragnęłaby szczerze, usnąć na muszkieterze, kiedy ten już nakarmi potwora. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 00:32 Uczył szczupak–ekolog szczeżuje: Tylko cham, albo ćwok w wodę pluje. Szczeżuj za to, bez szkody, Może nasr.. do wody, Bo tym przecież się nikt nie otruje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wypustka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 00:42 Szczupak rybeńkom prawił, że liczebność poprawił w wodach słodkich. Udawały idiotki, że frajdę im tym sprawił. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 00:38 Raz szczeżuję kryl dorwał namiętny miał być dla niej to wieczór pamiętny Lecz szczeżuja paskuda niczym wręcz barrakuda zżarła kryla, choć taki ponętny Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 07:47 W pewnym stawie koło Ostrołęki Sandacz nagle obnażył swe wdzięki I westchnęła szczeżuja Ten dopiero... []zabuja I zemdlały małże panienki. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 08:24 W pewnym stawie w pobliżu Zbaraża siedział rak co się chętnie obnażał Aż westchnęła szczeżuja Ten dopiero ma ...oczy! Takim czymś wcale mnie nie obraża!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wypustka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 08:35 Cieńki ciernik z kałuży poleskiej zechciał zaimponować swym pieskiem, wnet więc go spuścił z łańcucha szczeżuja wybucha :" Klucha, nie burek!" Dostała wręcz pasji szewskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 09:14 Żwawa brzana z Biebrzy wód krępujący miała wzwód A szczeżuja się śmiała wdzięki swe obnażała brzany będąc przyczyną niewygód. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wypustka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 08:28 Cwany szczupak gdzieś z Sądeczczyzny w mule rzecznym odciskał swe blizny, co ujrzawszy szczeZuja: "Niech on więcej nie buja! Szkoda szczeznącćdla takiej malizny!" Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 09:03 Żarłok szczupak z jeziora pod Wrzeszczem imponował szczeżuji wytrzeszczem. I myślała żałosna, że to gra jest miłosna a to było spojrzenie złowieszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 09:15 Raz szczeżuja z Gwdy cichodajka zapragnęła z leszczem mieć jajka wynik tego był przykry nie miał leszcz dosyć ikry no a fajkę miał całą w kurzajkach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wypustka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 09:17 hehhehhe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wypustka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 09:33 Brzemienna brzanka z Boryczki podziwiała spryt rosiczki: "Ja też bym chciała tak dawać ciała! Kusić a nie pruć spódniczki!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wypustka rosiczka w roli głownej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 09:16 Zrosiła rosiczka z Rząski swe owadobójcze rączki: schwyciła bąka, lecz pękla błonka... Teraz obmywa precz pączki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annabellee Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 09:23 Żłób żabojad z Żermę pod Paryżem co dzien z rana zażerał sie ryżem Na co żona Żermena wciąż łkała że ryżojad,że wstyd,że żakała, bo żabojad a ryż żre z anyżem. HA! Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 09:33 No brawo ! Stary szmugler, szemrany gość Morskim wichrem spalony na kość raz w tawernie w Salerno żonę spotkał niewierną Lecz za to brzydką dość Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 09:48 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 10:09 Raz szeptała szczeżuja do lina, że widziała w morszczynach morświna nie samego, co gorsza, on tam był z żoną dorsza i odważnie z nią sobie poczynał. Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 10:23 W tatarakach, sitowiach, trwa tarło I szczeżuję na tarło tez sparło Marzy więc o jesiotrze co przypłynie i dotrze Aż w szczeżui by serce zamarło Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 10:48 Szczwana płaszczka szeleszcząc w szuwarach o szczeżuji dziś względy się stara Szczęścia użyć by chciała lecz szczeżuja niestała jest w uczuciach jak żona skalara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 11:01 płaszczka płaszczem przykryła swe wdzięki kiełbia sztywne sznuruje sukienki w szuwarach szepty - cóż za koncepty? - i tak to już nie są panienki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 09:50 W swej próżności przechwalał się kiełbik, że ma wielkie wzięcie u chełbi, szydzą więc starsze kiełbie : tylko chełbie ci we łbie, galareta - też się jest czym chełpić ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wypustka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 09:58 Miły miętus lekko zamglony raz poradził się młodej żony: "Łacniej miętolić miętę czy zanurzać zanętę?" "Międlij miękko miętowe galony". Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 10:25 Dziwna para - kaszalot i flądra. Ona przy tym odgryzła mu jądra. A kaszalot z falsetem nie jest w pełni facetem chociaż męskie ma mitochondria. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 10:46 Gdy szczeżuja się pławi w zaszczytach, aureolą poezji spowita, dręczy mnie, prócz kataru, jeszcze problem piaru : my piszemy, lecz CZY KTOŚ TO CZYTA ? Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 11:01 Choć o dziwnych szczeżuji przypadkach czyta tylko tutejsza gromadka Warto rymem ją szargać za skorupę wytargać Pisać o niej to nie lada gratka Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 11:03 Mąci wody jeziora szczeżuja W tataraku wraz z falą się buja trzeba wydac te wiersze aby grono najszersze O szczeżui wiedziało rujach Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 11:23 Rozgniewały się karpie szczerze Jakoś do nas się nikt nie bierze! Tylko ci co szeleszczą w waszych wierszach się mieszczą ? A my także jesteśmy świeże ! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 11:56 Raz szczeżuja - ta harpia szalona chciała karpia przytulic do łona Wpiła się w rybie usta wijąc się jak langusta Karp pomyślał - za chwilę tu skona! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 11:28 Krzycząc, wrzeszcząc, aż puchną jej skrzela, lży szczeżuja biednego strzępiela, że obleśne ma ości - reszta zaś społeczności coć po cichu, zdania jej nie podziela. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 11:46 Zakochany w szczeżujach ichtiolog mówił o nich jak jakiś teolog Bo ubóstwiał gadziny i nie było godziny by nie pęczniał cnót szczeżuj katalog Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 11:57 Natchnieni poeci z Harrare pisali o frutti di mare od szcz... gębę wykrzywi niech więc nikogo nie dziwi że sami czytają za karę! Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 12:29 Żyła w Dunajcu raz Brzanka Miała ci pstrąga kochanka Inne z zazdrości Obiły jej ości Cholerna była siekanka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorsz węgorza potw Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 12:36 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 12:39 Dorsz węgorza - włóczęgę spotwarzał, że ojczyznę swą na szwank naraża, patrząc na węgorzycę węgorz rzekł: tym się szczycę, że się tak egzotycznie rozmnażam. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 13:22 Cedząc szlam rzeczny w paszczy sum, zwrócił się do żab - swych kum Mówię wam drogie żabki całkiem niezłe z was babki, chcecie ze mną odwiedzić Can-Cun? Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 14:39 Trącił raka raz krab w tataraku. Nie wybaczy mu rak taktu braku! Bo w manierach i czaczy Bardzo dużo takt znaczy. Weźże krabie się w karby, buraku! Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 14:41 Trzy szczeżuje przebrzmiałej urody Podążają na konkurs "Miss wody". Ale flądra na boku Sędziom nie skąpi kroku I tak zgarnia najlepsze nagrody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 15:01 Raz ożenił się pan szprot w Szprotawie z panną brzan(n)ą, co żyła tam w stawie. Oczekując na ikrę, spory wiedli dość przykre , brzana w płacz : stawu ja nie zostawię ! Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 17:12 Dość zszarganą opinię ma flądra, Była bowiem z węgorzem niemądra. Tak ją zelektryzował Gdy biedaczkę ładował, Aż migały czerwono mu jądra. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 19:35 Raczej podłe rankingi ma mątwa. Wizerunek puszczalskiej to klątwa. A zawdzięcza go brzanie, która ją niesłychanie wraz z paszczakiem oczernia i to trwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wypustka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 19:51 Cierniem życie jest usłane mątwy szczeżyj chmara na nią rzuca klątwy, że z ciernikiem w tango poszła całkiem nago. Gorszą się tak zdziwaczałe bżdziągwy! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 19:59 W tatarakach i trzcinach wśród Bieszczad żując szczaw szczupak leszcza dopieszcza Robi to wyuzdanie nie pytając o zdanie. To jest gwałt - pisnął leszcz i się zeszczał. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 20:04 :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka cietrzew (kogut) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 19:57 Ryba mnie się z lekka przejadła, więc proponuję coś z drobiu (przy okazji nabiał w promocji) W trawie cietrzew spod Trzciany naćpawszy się całkiem zjarany, podżegał kureczki, aby dały d...czki, bo nań wpedzi zdziczałe barany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksieni Re: cietrzew (kogut) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 20:07 Przeżegnały przepórki z Przasnysza cietrzewia, co dyszał tam ,gdzie nisza kościelna. Egzorcysta - święta kureczka czysta ptaszka wyjęła z potrzasku .Ci.. Sza! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: cietrzew (kogut) 19.07.05, 20:11 Zacietrzewił się cietrzew wśród cierni bo zaczynał się dżdżysty październik. Będąc zacietrzewiony zwrócił był się do żony: Słuchaj Ziuta, tyś stary już piernik! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: cietrzew (kogut) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 20:22 Ziuta żona cietrzewia z Szyndzielni dość już miała tej czczej ręk(ą)dzielni, tak dziobnęła koguta, że urwała paputa. Inne kury teraz są niewierni. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 20:02 Mątwa, znana puszczalska z młodości Teraz modli się, cnotka i pości. Na nic mątwie te posty, Bo rachunek jest prosty. Niech więc praw do świętości nie rości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 20:13 Drżąc i posapiąc w Biebrzy, sum swoje berło dzierży. Trąca mątwa lina "Sum to zwykła blina, makaron tak się pręży!" Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 20:29 Mątwa zaś przy szczeżuji to płotka -parę figli z węgorzem wśród błotka, jakiś mało nachalny z linem seans oralny. Mątwa jest jak przeciętna dewotka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.chello.pl 19.07.05, 20:54 Patrzy czule szczeżuja lina, a na szyi lina - malina i nie jedna, lecz osiem, -Kto to był, przyznaj no się ! -Ośmiornica, to prawie rodzina. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 21:35 Z ośmiornicą był zawsze ambaras... Tyle rąk z przyssawkami i na raz! Kto się wdał w te uściski Z potu robił się śliski, Zamiast pieprzyć, to spieprzał on zaraz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 22:06 Zbójcerz waleń jest skumbrii pomiotem, gdyż młociła się raz z kaszalotem; teraz żyje w sromocie, tłumi chuci w wykrocie; a kaszalot jest biegłym bigotem. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 21:00 Całe morze szumiało od plotki, Bo szczeżuje, to wszak nie dewotki. Wszedł ktoś w wodorost lepszy- A ta już z kimś się pieprzy! Organ swój miała z tego już wiotki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 21:08 Ladne limeryki napisaliscie. Jestem pelen podziwu dla Waszej wiedzy biologicznej. A w kwestii szczezuji - coraz wiecej wierszykow pozytywnych. Pojawil sie tez glos, ze tak gruntownie potraktowany temat szczezuji moze wniesc istotny wklad w nasza cywilizacje. Glos ten byl bardzo proroczy. Oto bowiem wlasnie rozgorzal nowy spor o teorie ewolucji. Po artykule kard. Ch. Schonborna w NYT kreacjonalisci wytoczyli nowe armaty przeciw teorii ewolucji. Kto wie czy wszystkiego nie rozstrzygnie ... szczezuja, a wtedy zgromadzona przez Was dokumentacja bedzie kluczowa. Ale nie uzywajcie szczezuji do celow komercyjnych. Grozba takiego rozwoju wypadkow pchnela mnie rano do takiego wierszyka: Jest poetka, Nobel prawie, to to o niej piszczy w trawie: inwestuje w szczezuje (!) - trwoga w Zet-eL-Pe w Warszawie !!! I nie martwcie sie tym, czy ktos to czyta. Prawdziwa poezje pisze sie DLA NIEJ SAMEJ. Potencjalny czytelnik jest wazny, ale Poezja - ponad wszystko. Pozdr. O. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 22:13 Rzekł Rak: Zanim szczeżuję pobiję, Powołamy Śledczą Komisyję, A ta wnet udowodni Szczeżujowych ciąg zbrodni. Już tych pomyj szczeżuja nie zmyje. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 22:25 Wśród chityny szelestu i szumu krab szczeżuję wyłowił był z tłumu Boczkiem do niej szusował, ostry seks proponował bo był pewny że brak jej rozumu. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 19.07.05, 22:17 Grochal- górnik gdzieś spod Raciborza poszybować wciąż marzy w przestworza. Wzlecieć wzwyż jest gotowym, bowiem w szybie zjazdowym nie szybuje się nad poziom morza. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 22:20 Rzekła mątwa do ośmiornicy: Głupia zdziro, won z mojej ulicy, Albo urwę ci macki, Rozwałkuję na placki I usmażę z dodatkiem gorczycy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wypustka Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 22:24 Górnik guzdrze się w dziurze, ćwiczy uciąg na piórze. Wypracował mistrzostwo, wypier... dziadostwo; teraz tylko ślązaczki w gipiurze. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 22:46 Sumitował się sum przed swym kumą, czemu wiecznie się gapi na sumo. „Gdy popatrzę do syta, jak ta brać jest roztyta, to o talii swej myślę wręcz z dumą!” Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! (też zwierzę) 19.07.05, 22:54 Kret- artysta rysował na łące Aktów prosto z natury- tysiące. No a z żoną do setki Doszedł płodząc z nią kretki, Bo małżeństwo płodne, gdy gorące. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! I z innej beczki 19.07.05, 22:59 Zdziwił się na procesji tłum w Łomży, Gdy: "Nieboszczyk!"- wykrzyknął ksiądz w komży. Więc tłumaczy im klecha, (Jaka- taka pociecha): Niebo- szczyk, no bo deszczyk nas omży. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! I z innej beczki 19.07.05, 23:02 :-D Dobre, chociaz deszcz to tez woda...no tyle, ze juz nie morska. Uff! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! I z innej beczki 19.07.05, 23:21 Raz poławiacz pereł ze Sri Lanki chuć był poczuł do prezbiterianki Naciął nurek się srodze bo ascetka na brodzie miała to, co pod pępkiem bachtanki. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 23:28 Rzekła szczerze szczeżuja do żaby: Ach, te raki, to straszne są draby. Skłonić rak się nie raczy, Gdy szczeżuję zobaczy, Znacznie bardziej uprzejme są kraby. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 23:41 Na to żaba szczeżuji z rozwagą: Za to kraby nie grzeszą odwagą. Rak wycofa się ciut potem kole jak fiut. Krab jest przy nim zwyczajnym łamagą. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 19.07.05, 23:42 Rzekła mątwa do lina złośliwie: Pan wyliniał ostatnio parszywie. Będzie lepiej, mój linie, Gdy upieką cię w glinie Lub uduszą w młodziutkiej pokrzywie. Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 20.07.05, 08:05 Zapomniana przez wszystkich tu flądra Nie wygląda by była mądra A z powodu, że płaska wszyscy wolą karaska Choć karasek mniejsze ma jądra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 09:50 W agencji płaszczka tyrała, twarde orzechy zgryzała. Starłu jej się zęby; "Do pjajni któjędy?" Płaszczyki płastugom prała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 11:01 Postrzeganie szczeżui nad Wieprzem oraz Krzną tez nie było najlepsze, co ma biedna uczynić by poprawić swój imydż? Przestać psuć (na początek) powietrze. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 20.07.05, 11:26 Rozgorzała wśród małży debata Czy szczeżuja to kawał psubrata? Wrzask pruszył szczupaka - dziś szczeżuji chłopaka. On żrąc małże polemistów wymiatał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 11:34 Spłonęła szczeżuja z zazdrości, gdyż małże nie mają ości. W talii są wąskie, noszą przewiązkę. Wpieprzona szczeżuja więc pości. Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 20.07.05, 12:32 Szczeżuja szczupaka dopadła z nadzieją stworzenia stadła Ale się szczupak nałże! westchnęły cicho małże Szczeżuja zaś strasznie zbladła Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 20.07.05, 12:33 Płacze karp nad krwawiącą krewetką, Którą los z krewkim krabem raz zetknął. Krew powoli się sączy, To krewetkę wykończy, Zwłaszcza, że to krab jeździ karetką... Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 20.07.05, 14:58 Zarżał konik morski rzewnie łkał po brzanie - cud królewnie. Życie z brzaną bajką było to nie to co z tą kobyłą byłą żoną. Bajkę przerwał haczyk pewnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.chello.pl 20.07.05, 23:04 Kaszalota pogłaszcze po szczenie, orkę czule otoczy ramieniem, a w następnej się chwili do delfina przymili .. Oj, jak lubi szczeżuja walenie ! Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! I z innej beczki 19.07.05, 23:24 Różne małże, przybrzeżne i z głębin Żarłacz przebrzydły dzień i noc gnębi. Nawet zżerać ich nie chce, Tylko w środku je łechce, I rechoczą tak, aż muł się kłębi. Dzięki! :) Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! (Na Złych Dresiarzy) 20.07.05, 12:39 Naparzały się kiedyś w Odessie Fiut z penisem, kto lepiej z nich zwie się. "Fiut to PRAWIE jest auto!" "W penis PRAWIE grać warto!" A chu.j: "Chu.je najlepsze, bo w dresie". ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! (Na Złych Dresiarzy) 20.07.05, 13:20 Oplułem sobie monitor Dałaś czadu kobito! ;P Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! (Na Złych Dresiarzy) 20.07.05, 15:04 :P :D ;P Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! (Na Złych Dresiarzy) 20.07.05, 15:25 Niedaleko Kalkuty monitor został opluty bo nic się TAK nie rymuje jak ptaszki, penisy i ch... lecz nie ma to jak FIUTY! Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! cd 20.07.05, 18:18 Gdy do domu wstawiony chłop z Suwałk Wrócił, żonę po ciemku sposuwał. Rano oczom nie wierzy: Sąsiad z sąsiadką leży! Więc do błędu się bardzo poczuwał. (nie wiem, czy to jest zrozumiałe...nie mogłam już upchać więcej treści!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 18:36 Biednego krojczego z Głogowa sprała raz białogłowa. Rady bardzo z tej akcji, dostał chłop palpitacji. Zwie się to "chuć podprogowa". Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! cd 20.07.05, 19:19 kurrara.domowa napisała: > Gdy do domu wstawiony chłop z Suwałk > Wrócił, żonę po ciemku sposuwał. > Rano oczom nie wierzy: > Sąsiad z sąsiadką leży! > Więc do błędu się bardzo poczuwał. Po mojemu: posunal sasiada od tylca, ale nie wiem czy dobrze kumam. > (nie wiem, czy to jest zrozumiałe...nie mogłam już upchać więcej treści!:) Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! cd 20.07.05, 19:51 Hehhhh...no dobra. Zatem interpretacja należy do czytającego. I mam z głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 20:02 Sąsiad Mariana z Kudowy okropnie był honorowy: po zajściu nocnym był mu pomocnym, bo Marian był suwowym. Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 20.07.05, 08:10 Gość portalu: Onufry napisał(a): > I nie martwcie sie tym, czy ktos to czyta. Prawdziwa poezje pisze sie > DLA NIEJ SAMEJ. Potencjalny czytelnik jest wazny, ale Poezja - ponad wszystko. > > Pozdr. > O. O przepraszam, a szczery zachwyt gospodyń wiejskich ? Toz my wszyscy lubimy wygrzewać się w blasku podziwu i sławy. Poezja jak najbardziej, ale co z powłóczystymi spojrzeniami młodych dziewcząt (to w moim przypadku) i stłumionymi szeptami -To ON ! Jak żyć bez tego ? Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 20.07.05, 23:08 Pewien myśliwy w Widłakach, do wróbli strzelał po krzakach. Celne miał oko, mierzył wysoko, więc zaraz było po ptakach. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 20.07.05, 23:15 Zniesmaczona kobyła z Ustronia wyśmiewała zaloty gamonia. „Głupek z ręki mi zjada, więc w przedbiegach odpada, bo za łatwo się go robi w konia.” Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 21.07.05, 23:25 Podejmował herbatą w Juracie Zakochany wybrankę w swej chacie. Gdy ujrzała, jak rośnie Przestrzeń w spodniach radośnie, Było jasne, że już po herbacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 00:54 To jest kopia werdyktu na nazwe nowego gatunku literackiego. Ekspertami w wypracowaniu tego werdyktu byli bohaterowie limerykow, ktorzy prosili by ten tekst umiescic w tym watku. ------------------------------- UWAGA: KONKURS NA NAZWE WIERSZYKOW TYPU: Chocbym sam wychowal dziadki, Obgadaja mnie sasiadki. Juz za chwile oglosimy werdykt. Komisja stanela przed trudnym zadaniem - tyle interesujacych i jakze roznorodnych propozycji! Przypomnijmy je: Onufrzyki (Artbetjan) Chocieje (Tojajurek) Choc'bitki (Immanuela) Niedowiarki, Malowiarki (Logik) Skromnisie (Gospodyni Domowa) Gospodynki (Artbetjan) Owocki (cierpka) Onufrance (Annabellee1) Quamquam-y (Tojajurek) Komisja postanowila zasiegnac opinii Zespolu Doradczego, specjalnie powolanego na ta okazje (nie informowalismy o tym opinii publicznej, aby uchronic ten zespol od naciskow, szczegolnie Stolicy Apostolskiej oraz Kola Gospodyn Wiejskich (KGW) z Paradyza, ale nie tylko). W sklad tego zespolu weszli wyprobowani bohaterowie naszych limerykow. Teraz mozemy ich ujawnic. Oczywiscie jego trzon stanowili stali wspolpracownicy Onufrego: Kato-alkoholiczka w Bystrem, Poetka z Paradyza (ta nam dopiero otworzyla oczy na KGW tamze!), baba z mongolskiej jurty (uczestniczyla w obradach niezmiennie topiac swego chlopa w jogurcie), wielblad z pustyni Gobi (ten naruszal wszelkie mozliwe przepisy BeHaPe kopcac Camele), panienki z Paryza, Bilbao, ... - nie musze chyba dodawac, ze pilismy tylko wode, (takze panienka z Kolbieli; zjawila sie w otoczeniu setki chrabaszczy - te nam zdecydowanie nie pomogly), poeta spod Kioto (z synekdocha), pastor ze zboru pod Pszczyna: ten pil wino tylko ze swoja dziewczyna, ale pomogl w utrzymaniu wlasciwego dystansu do Stolicy Apostolskiej, i trzymal w ryzach pania obcujaca z Aniolem Strozem; Aniol ow mogl wiec roztoczyc opiekuncze skrzydla nad nami wszystkimi). Ale Onufry zaprosil tez: projektantke mody znad Nilu (okazalo sie bowiem, ze wiele aspektow konkursu lepiej widac z profilu, niz en face), zubra i zubrzyce (ale z nich nie bylo duzego pozytku, bo prokreacje zaczeli cwiczyc), szczezuje negatywna i pozytywna (tu doszlo, niestety, do rekoczynow), suma, ktory przedstawil swiadectwo moralnosci (choc ... ciagle rachowal na boku, zwlaszcza w rozumie). Panow obrzucajacych sie inwektywami dla wprawy nie zapraszalismy, ale przyszli i obrzucili (zeby nie wyjsc z wprawy). Zupelnie niespodziewanie bardzo pomocni okazali sie pani i pan gotujacy spaghetti-confetti (to wlasnie spaghetti stanowilo glowne pozywienie komisji i zespolu doradczego, choc czasem z glodu konsumowalismy takze i confetti.) Honorowym Przewodniczacym Zespolu zostal Rudy Lunatyk z Marago. Okazal sie kompetentna prawa reka Onufrego, ale komisja musiala pracowac po nocach i ledwo nadazala za nim po dachach. ------------- No, ale przejdzmy do merytorycznej oceny propozycji. Oto zasadnicze dyrektywy oceny jakie przyjelismy (tu koncza sie zarty): 1. Nazwa musi miec POZYTYWNY wydzwiek (bez tego nie ma szans na powszechna akceptacje); w szczegolnosci nie powinna ranic nikogo, nie powinna przywolywac przykrych wspomnien i skojarzen. Przeciwnie, powinna wywolywac USMIECH na twarzy. 2. Nazwa powinna byc PROSTA (jest ogolna tendencja jezyka zmierzac od form bardziej skomplikowanych do prostszych). 3. Nazwa powinna byc LATWA do wymowienia i napisania (nawet dla Onufrego). 4. Nazwa powinna byc ORYGINALNA, choc nie na sile; powinna miec "swoja osobowosc", ostro odrozniajaca ja od innych nazw. 5. Nazwa NIE MOZE DRAZNIC FEMINISTEK (o tak, lepiej juz obciac sobie jezyk niz powiedziec cos co urazi Feministki; Onufry cos na ten temat wie ...). 6. Nazwa powinna miec ZASIEG UNIWERSALNY: mozna jej uzyc w KAZDYM miejscu i o KAZDYM czasie. Wiecej, w razie spotkania z przedstawicielami cywilizacji pozaziemskich, nazwa powinna byc im nieobca. 7. Nazwa powinna miec CHARAKTER ZNIEWALAJACY: ktos kto ja raz uslyszy juz nie moze zyc bez tych wierszykow (choc nalog - nie zalecany, bo brak na razie skutecznej kuracji odwykowej). 8. Nazwa powinna WYRAZAC DUCHA tych wierszykow; raczej nie jest wskazane by byla zwiazana z jakas konkretna osoba/wirtualnym nickiem (bo nicki znaja rozne tricki), czy z jakas jednostka geograficzna etc. 9. Nazwa powinna sie DOBRZE RYMOWAC z jak najwieksza liczba wyrazow; to spowoduje jej szeroka popularnosc. 10. A tak po prostu: Nazwa musi byc FAJNA! Zespol przeanalizowal propozycje pod katem tych dyrektyw. Po burzliwej dyskusji (to tu szczezuje daly popalic), na placu boju pozostaly 2 kandydatury, ktore spelnialy najwiecej z tych postulatow. Decydujaca rozgrywka rozpoczela sie w srode o 20:00 i zakonczyla wylonieniem zwyciezcy juz w czwartek o godz 0:23. Tu trzeba koniecznie nadmienic, ze bez madrej oceny z profilu, wykreowanej przez projektantke znad Nilu, Komisja i Zespol bylyby po prostu bezradne. Wygraly (za caloksztalt): SKROMNISIE !!! Specjalne wyroznienie (za oryginalnosc) otrzymaly: QUAM-QUAM-Y !!! Zwyciezcom serdecznie gratulujemy; niech autorzy propozycji, ktore nie wygraly, ani przez chwile nie mysla o porazce. W tym konkursie nie ma przegranych! NAGRODY: 1. Gospodyni Domowa otrzymuje 5 najlepszych limerykow Onufrego wlasnorecznie napisanych przez niego zlotym (sympatycznym?) atramentem na czerpanym papierze; liste otwiera limeryk o babie w jurcie topiacej swego chlopa w jogurcie. Nagroda zostanie wreczona w najblizsza niedziele, a Onufry skosztuje przy okazji wybornej zupy borowikowej autorstwa Gospodyni. (O zgrozo! - kato-alkoholiczka z Bystrego wlasnie ulotnila sie z atramentem!) 2. Komisja i Zespol konstatuje, ze sztuka Tojajurka nie jest nalezycie doceniana przez nasze spoleczenstwo, ze szczegolnym uwzglednieniem KGW z Paradyza. Nie mozna lepiej nagrodzic Tojajurka niz spowodowac radykalna zmiane tego stanu rzeczy! Zaczynamy od Paradyza. Poetka zna tam teren. Prowadzi ona Kolko Poetyckie i juz niedlugo jego czlonkowie rozrzuca po miasteczku limeryki Tojajurka. Mieszkancy beda je podnosic, czytac i uczyc sie na pamiec (a niech ktory(a) sprobuje sie nie nauczyc!). To etap pierwszy operacji. Etap drugi: za miesiac bedzie koncertowac w Paradyzu Arte dei Suonatori. Zwykle zjezdza sie tam smietanka towarzyska z calej Polski. Przed koncertem, podmieni sie na widowni program koncertu ze zbiorkiem limerykow Tojajurka; jak ich znam - nie zauwaza i pograza sie w szlachetnej lekturze poezji naszego laureata (a orkiestra zagra "Mazurka dla Tojajurka"). Etap trzeci: Zawstydzone KGW z Paradyza organizuje z wielka pompa Wieczor Autorski Tojajurka. Totalny sukces!!! W ksiedze pamiatkowej wpis Tojajurka sasiaduje z wpisem W. Szymborskiej, kazde z nich umiescilo takze limeryk. Patrzysz i jasno widzisz, ze Tojajurka lepszy. - Bedzie Nobel ?!?! Konczac protokol zakonczenia konkursu, zapraszamy wszystkich: dziatwe, calki, ... DO TWORZENIA SKROMNISI !!! Chocby mnie gonili mnisi, nie odmowie ja skromnisi. Za Komisje i Zespol Doradczy Onufry & Rudy lunatyk z Marago ------------------ Komunikat ukaze sie i w Fraszkorumie i w Limerykach (o to prosil Zespol Doradczy), ale Copyright ma watek Artbetjana. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 21.07.05, 10:22 Posmutniała szczeżuja od rana: Jakoś dziś się czuję niekochana. Nie wznoszą mi okrzyków I nie piszą wierszyków, Więc zaczynam się czuć zapomniana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 12:12 Przywieziono szczeżuję do Chęcin, ta z niechęci łka, rzęzi i chrzęści : szcezną tu moje chucie przez totalny brak uciech ! Chyba że się rozbiorę - na części ! Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 21.07.05, 15:44 Doktor zbadał szczeżuję uważnie i odezwał się do niej poważnie Prosze rzucic szczupaka bo gdy potrwa chuc taka Szczupak Panią w tych trzcinach zarżnie Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 21.07.05, 17:27 Przeklinając los szczeżuja w rafie Krzyczy: "Fora to zbóje i mafie! Nie chcę słyszeć już w mule O poezjii w ogóle! W takim zgiełku ja życ nie potrafię!" Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 22.07.05, 23:01 Spłukał leszcz się przy kartach do zera, By się odkuć- w knajpach się rozbiera. Krzyczą ryby pospołu: "Tylko nie do rosołu! Cóż to, ryby i rosół? Cholera!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ProfesorX Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 14:21 UP Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Szczeżuje et consortes 23.07.05, 14:05 Przywieziono szczeżuję do Chwarzna, tu poczuła się znów całkiem ważna. I w euforii radości ktoś ją zeżarł do ości Miłość własna jest więc nierozważna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 15:43 Pewien straszny dziadunio z Łowicza, co to wszystkich beształ i krzyczał, nagle czegóś złagodniał, wnuki dziwią się co dnia : to ci dziadziuś nam zlimeryczał . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wypustka Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 16:41 Zraniona Franciszka z Sianożęt wrzasnęłą:"Już zdzirze przyłożę!" A uśmiech po wąsem, gdy rzecze z przekąsem: "Męża plotkarze przeorzę" Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 21.07.05, 20:48 Wymknął odgłos się chłopcu w Kapasske, Kiedy dziewczę robiło mu laskę. Lecz to małe ją fopa Nie zraziło do chłopa. Nadal robi mu laski, lecz w masce. (chyba zaczynam się już staczać:P) Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 21.07.05, 22:38 Kurraro, nauczę sie go na pamięć :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 09:21 Powiadaja o dziadku z Lowicza, ze pokutne praktyki zalicza. Mniemam (znajac jego werwe), ze se tylko zrobil przerwe i juz start do ekscesow odlicza. Ja juz pedze do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 10:11 Przy obozie harcerek nad j.Wigry przez dni pare grasował był tygrys Potem był uśmiechnięty. Jakże dojść tu do pointy ? Pointy nie ma, bo pointę też wygryzł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 11:27 Sprytna treserka z Pcimia perwersji dla widza się ima w ognistej obręczy. Czy kota zemęczy? Lew z uśmiechem słabe nogi ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 18:39 Faaaaaaajne! ale mimo wszystko zapraszam do opowiedzenia calej historyjki z tygryskiem, z innym zwierzatkiem w roli tygryska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 19:40 Dziewczęta w Jerzmanowicach jeźdźiły na lwach po ulicach. Widok nie był piękny, fruwały sukienki, lecz lwy miały uśmiech na licach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 22:53 Onufry proponuje nastepujaca zabawe. Jest "klasyczny" angielski limeryk: There was a young lady of Riga, Who smiled as she rode on a tiger: They returned from the ride With the lady inside, And the smile on the face of the tiger. Oto kilka jego tlumaczen na polski: Młoda dama imieniem Klarysa dosiadała z uśmiechem tygrysa. W końcu, na prośbę kotka, dama wsiadła do środka, uśmiech dosiadł zaś gęby tygrysa. (Tomasz Bauer) (Limeryki czyli...) lub: Zachciało się pewnej niewieście w Skarżysku przejechać konno na małym tygrysku... Przybyli z wyprawy w porządku: dama w tygrysim żołądku, a tygrys z uśmiechem na pysku. (Janusz Minkiewicz) (Rudy lunatyk z Marago) lub: Pewna dama z miasteczka Uciecha chciała się na tygrysie przejechać. Gdy z przejażdżki wrócili, dziwną parę tworzyli: dama w środku, a tygrys w uśmiechach. (Grzegorz Gigol) SPROBUJMY ROZPISAC TEN TEMAT NA ROZNE ZWIERZATKA. Ja sprobowalem z krokodylem: Usmiechnieta dama znad Nilu podrozowala na krokodylu. Usmiech zastapil krokodyle lzy bo dama miast "na" jest teraz "w" - swietnie to widac z profilu. Zapraszam do zabawy, Pozdr. O. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 21.07.05, 23:23 Chciała panna w odległym Uralu Przeżyć przejażdżkę na kannibalu. Więc po rundce na obiad Prosił ją, a jak ją zjadł Śmiał się, jak to u dzikich w zwyczaju. ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 23:34 Slicznie! Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 21.07.05, 23:28 Dla porządku zacznijmy od tygrysa. Uśmiechało się pewnej Klarysce, Aby się przejechać na tygrysie, Te zamysły się udały, Co niezbicie wykazały Przebadane odchody tygrysie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 23:47 Fajny, choc tesknie za usmiechem na pysku tygryska. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 21.07.05, 23:56 Leciwa panienka z Pasłęka choć w kościach ją łamie, lecz klęka przed urodziwym szamanem ten skonsumował ją z chrzanem że sztuczna została z niej szczęka. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 22.07.05, 00:06 Teraz - dla urozmaicenia - coś z krokodylem. Pani Ania, bawiąc dłużej nad Nilem, Zaprzyjaźnić się chciała z krokodylem. Ten, na zaloty pani Ani, Nie reagował ani, ani, Bo po prostu krokodylim był szczylem. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 22.07.05, 00:17 Figlarna babunia z Siewierzy Na swoim tygrysie a dal bieży Z tej przeuroczej staruszki Nie pozostały okruszki... Lecz trzeci garnitur się szczerzy. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 22.07.05, 00:39 Śmiała myśl przyszła panience Krysi, Żeby jechać na paskach tygrysich. Tygrys wszak to nie taksó- Wka, więc w ramach relaksu Śmiał ją zgryźć i w swych trzewiach ukisił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 00:50 Treserka Krzysia z Libiąża śladami tygrysa podąża. "Drogę znaczył ogonem, więc nie wszystko stracone" Brnąc, w matni się pogrąża. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 22.07.05, 01:03 Stara panna pragnęła raz dociec Jak to jest, gdy się jeździ na kocie. Kot lwem zwany się miotał Lecz w łeb dostał, idiota, "Nie śmiej szczerzyć się, poskromi to cię!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 01:06 Lękliwa Bożenka z Brzeziny nie mogła juz zdzierżyc kpiny. Odwagi dowiodła, gdy wypadła z siodła, więc lew chodzi z uśmiechem dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 22.07.05, 12:30 Kamila raz krokodyla dosiadła z gracją motyla a ten głupi cap po prostu ją - kłap od seksu chłopak dał dyla! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 18:04 Z szerokim usmiechem, pewna dama w Pekinie wyrusza w daleka podroz na cud-rekinie. Rejs skonczy w jego zoladku, to sie podoba zwierzatku - czyz nie swiadczy o tym usmiech na jego minie ? Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 22.07.05, 18:14 Koniecznie chciała panienka z Koła Na krokodylu pojeździć goła, Jednak w promieniu mili Nie było krokodyli, A na żabie jazda – nie ta zgoła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 00:14 Dziekuje serdecznie za ta serie limerykow! Popelnilem pewien blad taktyczny, ktory Wam ulatwil zadanie. Mianowicie 2 przeklady nie informowaly, ze na poczatku, pani dosiadajacej tygryska, towarzyszyl usmiech. W oryginale angielskim usmiech, ktory przechodzi z pani na morde tygryska to os wierszyka. Mea Culpa! Dzieeeeeeeeekujac raz jeszcze za ta uczte duchowa, nie omieszkuje dac inne tlumaczenia bez ww wady. Pozdr. O. Siedziała panienka w Tyflisie ze śmiechem na swoim tygrysie. Aż tu zmienia się scena: ona siedzi "w", nie "na", on śmieje "ha, ha!" i "hi, hi!" się. (Antoni Marianowicz) (Księga nonsensu) *** Pewna dama z Syrii, chcąc Farysa zakasować, siadła na tygrysa i z uśmiechem rzekła: "Nieś mnie, kotku!" Powróciła nie na, ale w środku, Uśmiech zaś ozdabiał pysk tygrysa. (Stanisław Barańczak) (Fioletowa krowa) *** Żyła raz pewna pani w Chartumie co z uśmiechem jeździła na pumie. Raz wróciła w żołądku pumy, zaś po zwierzątku widać, że też uśmiechać się umie... (Michał Rusinek) (Limeryki czyli...) *** Uśmiechała się pewna pani w Tyflisie, jadąc spacerkiem na tygrysie. Gdy wracali, drogi kotku, pani była w zwierza środku, uśmiech za to na mordzie tygrysiej. (Maria Żmigrodzka) (Limeryki czyli...) Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 23.07.05, 12:25 Z uśmiechem doprawdy kocim Mknie dama na ocelocie. Ten w brzuchu czuł ssanie Więc haps!- zrobił damie A uśmiech przejął jej w locie. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 23.07.05, 12:32 Uśmiechnięta panienka z Przylaszczy Mknie na lwie o posępnej coś paszczy. Jak przystało na kotka Wziął ją sobie do środka, No a uśmiech bezczelnie przywłaszczył. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 23.07.05, 14:23 Chiała babka co mieszka w Skarżysku wierzchem jechać na samczym tygrysku No a kiedy wróciła lekkie wzdęcie zoczyła No a tygrys? On był po wytrysku. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 23.07.05, 15:20 Smętny lew co wiózł damę z Palucha Skonsumować ją pragnął, psia jucha! Po przejażdżce oboje Mieli świetne nastroje, Uśmiechnięci od ucha do ucha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 21:14 Ja juz wprawdzie wyglosilem mowe dziekczynna, ale w tym miejscu powinienem krzyknac "Chapeaux bas!". Niestety nie moge tego zrobic bo z woli Ruty ten okrzyk jest moim pseudonimem artystycznym. Wyrazila to w wierszyku: Przybrał sobie Onufry (Zagłoba ?) artystyczny pseudonim "Chapeauxbas", przecież słowo to zmusza sięgnąć do kapelusza, czy to aby się wszystkim spodoba ? (NB. Onufry uwielbia ten wierszyk). Powiem wiec tylko, ze Pani adptacja baaaaaaardzo mi sie podoba i rychlo dolaczy do klasycznych tlumaczen/adaptacji angielskiego klasyka o tygrysku. Pozdr. - O. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 23.07.05, 23:07 Uśmiechnięta mknie mała Larysa Na tygrysie z wejrzeniem dandysa. "Taka ty jesteś słodka. Wpełznij mi tu do środka". Uśmiech zaś spełzł jej wprost na tygrysa. Ojej, tyle miłych słów do mnie? Proszę, wystarczy pochwalić, a już się chce pisać jeszcze i jeszcze;P Dzięki! Aha...i żadna tam z Kurrary pani...po prostu: dobra stara Kurrara. Pozdrawiam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 09:27 Piekielny dziadunio z Lowicza juz start do ekscesow odlicza. Jakaz tu bowiem alternatywa ? Przeciez w ujemnych superlatywach pisze o nim "Glos Drohobycza". Odpowiedz Link Zgłoś
kaylene1 Re: Piszemy limeryki!!!! 23.07.05, 15:28 Raz latem blondynka z Mysliborza jechała na psie wsrod łanow zboża Czemu na psie? Czemu nie? Mogla jechac na tygrysie, ale byla dosć rozsadna, widzi mi sie.. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 23.07.05, 19:48 Pewna mieszczka żyjąca w Sopocie Córki swe trzyma w bezwzględnej cnocie. I gdy córki ogórki Obierają ze skórki, Oczy skromnie spuszczają w robocie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 21:18 Swieeeeeeetny "soft" limeryk o "tych" sprawach. Pozdr. - O. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 23.07.05, 19:50 Tam, gdzie płyną wody Biebrze Zbój gościowi dał po żebrze. A że gość miał z sobą kasę, Rozstał się był z nią tym czasem. Teraz pod kościołem żebrze. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 23.07.05, 22:01 Była pewna panna z miasta Sana, Co ni razu nie była... kochana. Rodzice się martwili, Aż cierpliwość stracili I została siłą wykąpana. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 23.07.05, 23:12 Pewien kowboy ze stanu Nju Jork Miał okropnie zepsuty rozpork. Rzekła mu panna Stacy Jak ujrzała go w pracy: "Ohh maj god, ja tu widzę twój work!" :P Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 23.07.05, 23:23 Pewien ranczer ze stanu Nebraska Swego pieska pod włos ciągle głaskał. A lubi każde włosie, Jak z włosem głaszcze go się. Głaskać z włosem mi tu, jeśli łaska! Odpowiedz Link Zgłoś
ailur Re: Piszemy limeryki!!!! 24.07.05, 15:48 Wieść się rozniosła, że Kansas City Po trzy cycki mają tam kobity. Reakcja na te wieści Już się w spodniach nie mieści, Lecz gość, co niósł tę wieść, był w sztok spity. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! - Co w trawie piszczy 24.07.05, 00:36 Proponuję w myśl przysłowia: małe jest piękne- pochylić się z czułością nad kępą trawy i oddać zasłużony hołd jej mieszkańcom: Obgadują dwie mrówki na łące Stonki z glizdą pożycie gorące. I zazdroszczą jej skrycie: "Taka stonka ma życie- Bo pan glizda ma przecież dwa końce." Skarży się ważka w cieniu osiki Jętce na swego męża wybryki. "To się w głowie nie mieści. Już mnie wcale nie pieści, Za to ciągle ogląda świerszczyki!" Latał truteń po polu i bzykał. Przykrzy wszystkim się taka muzyka. "Spadać won wszystkie trutnie!" A on śmiał się dość butnie, Jeszcze bzyknął w stokrotkach konika. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! - Co w trawie piszczy 24.07.05, 14:37 Chociaż rzecz ta wydaje się skrajna, Toczył żuczek w znoju kulkę łajna. Natężał się jak umiał, Bo pchał kulke i dumał Nad Teorią Względności Einsteina. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! - Co w trawie piszczy 24.07.05, 18:11 Żuk wiosenny się skarżył biedronce: "Obgadują mnie panny na łące! Że się ubrać nie umiem, z perfum gó.. rozumiem, się uwzięly, paniusie pierdzące!" Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! - Co w trawie piszczy 24.07.05, 19:10 Mucha musze się żali na kupie: Od bzykania już we łbie mnie łupie! Może muchy tak muszą, Że gdzie śmierdzi, tam ruszą, Lecz się skupiać na kupie – to głupie. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! - Co w trawie piszczy 24.07.05, 20:32 Na łące pewien kret wyjął ze spodni flet Ekshibicjonista? A skąd! To artysta co gra dla radia Zet. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! - Co w trawie piszczy 24.07.05, 21:29 Plujka w kiblu wciąż tak peroruje: "Na uwagi smakoszy dziś pluję! Dobre sa dla gromady zmiany menu porady - takim szajsem się ja nie przejmuję! Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! - Co w trawie piszczy 24.07.05, 21:50 Na łące jednej z Ameryk żuk kręcił z pomocą kamery Jeśli myślicie, że porno to ja wam mówię: "Buon giorno" To przyzwoity limeryk! Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! - Co w trawie piszczy 25.07.05, 11:10 Stęka pająk, co w chaszczach sieć mota, "Z moim żarciem to sama zgryzota!" Rzuci okiem na muszki: Te odwłoczki...te nóżki... Wściekła na seks go bierze ochota. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! - Co w trawie piszczy 25.07.05, 15:50 Z półuśmiechem, jak sama Gioconda Podejrzliwie żuk zerka spod ronda. W chwili, gdy skarabeusz Wdziewa taki kapelusz Zawodowo przemienia się w Bonda. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! - Co w trawie piszczy 26.07.05, 23:31 Pan modliszka z odległej Alzacjii U swej panny miał być na kolacji. Kiedy przybył dość głodny Rzekła tonem swobodnym, Że kolacja tuż po kopulacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! - Co w trawie piszczy 26.07.05, 23:33 Raz padalec poprosił padalca Na zabawie tanecznej do walca. Chociaż płaz jest obłudny, Tancerz z niego jest cudny No i nigdy nie depcze po palcach. Co tak tu ostatnio cicho...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! - Co w trawie piszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 13:01 Szare myszki nad rzeczką Bystrzycą zazdrościły wzięcia dżdżownicom : "Dość są szpetne na twarzy, jednak nęcą wędkarzy, co ich kręci - różowość ich, czy co ? " Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 25.07.05, 09:50 Pewien strażak z orkiestry w Kolonii trąbił dupą nie burząc harmonii Dzisiaj orkiestra cała będzie głośno pierdziała Brzmi to cudnie, choć problem jest w woni. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 25.07.05, 11:31 Pewien strażak z orkiestry w Kolonii trąbił dupą nie burząc harmonii Dzisiaj orkiestra cała będzie głośno pierdziała Brzmi to cudnie, choć smród w filharmonii. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 25.07.05, 15:55 Pewien strażak z orkiestry w Kolonii Trąbił dupą nie burząc harmonii. Gdy orkiestra na wojny Szła z tym marszem upojnym, Wrogie wojska konały w agonii. ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!!Orkiestra z Kolonii IP: *.chello.pl 25.07.05, 17:30 Pierdorkiestro, ty armii klejnocie, w ariergardzie tyś szła przy odwrocie, wrażaj armii morale obniżało się stale, gdy zemdlonych liczono na krocie. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!!Orkiestra z Kolonii 25.07.05, 19:16 O pierdzącej orkiestrze z Kolonii dowiedziałem się raz na kolonii Więc z kumplami nocami "graliśmy" pod kocami, a utwory miały zapach piwonii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!!Orkiestra z Kolonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 21:34 Znam ja panienke z Kolonii wredna - nigdy sie nie ploni. Wypila Kolscha mi niebodze (a byl on na kolonskiej wodzie): "Tak dla poprawienia woni !" Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!!Orkiestra z Kolonii 26.07.05, 14:38 Orkiestra wiadoma z Kolonii dziś gra wśród cud pelargonii Choć nic nie pierdziała to trochę smierdziała, bo kot ma WC w fisharmonii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onudry O limeryczeniu !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 17:52 Jurny kogucik spod Pobierowa slal do cud-kurki zaczepne slowa. - Koguciku, nie uchodzi ! - Eh, mi tam tylko chodzi by ZALIMERYCZYLA rozmowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: O limeryczeniu !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 17:55 Errata: Onudry -> Onufry Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: O limeryczeniu !!! 25.07.05, 18:30 Wpadł tu niejaki Onudry czy iść chce z nami na udry? za ten limeryk my bez kozery łacno przetrzepiem mu pludry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 13:51 Dziś moje święto, uwaga, więc się wierszyków DOMAGAM !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 14:14 Pewna Anna z Lutoryża ranking wpisów wciąż zawyża. Co na to mąż? A niesyt wciąż! Chyba skorzysta z Paryża. Wszystkiego dobrego :) Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela DLA RUTY 26.07.05, 15:10 Z głębi pięknej Nowej Huty na wezwanie panny Ruty ślę dla Drogiej Jubilatki (której rym ogromnie gładki) i życzenia, i saluty! PS. Ruto, czyżbyś Anną była? Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 26.07.05, 16:42 Co to:"Ruta" nie wiedział nikt prawie. Rosła skromnie, na boku, gdzieś w trawie. Lecz rzecz jest dobrze znana: Szczypta Ruty dodana Smak podnosi i poziom potrawie. Wszystkiego najlepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 20:16 Najpierw przypominam 3 stare wierszyki dedykowane Rucie: Idzie w swiat fama o (dyskretnej) Rucie, ze jakoby pisze tylko w jednym bucie ?! Tym drugim raczy sie winkiem i wiersza piszac ciupinke, dostarcza nam porcje rymowanych uciech. Jest Ruta z animuszem co sle jej kapelusze. No coz, ze me dziatki nie maja na wydatki - przeciez Rute czytac musze ! Jurny kogucik spod Pobierowa slal do cud-kurki zaczepne slowa. - Koguciku, nie uchodzi ! - Eh, mi tam tylko chodzi by ZALIMERYCZYLA rozmowa. A teraz nowy wierszyk: Jest Ruta - poezji bogini co czary z rymami czyni. Jej wiersze pelne krasy sa ponad wszelkie czasy Ktoz Ruty posa,g uczyni ? Obojetnie czy z nickiem Ruta, kryje sie Anna, Grazyna, Hanna czy Miroslawa, sle jej Zyczenia Wszystkiego Naaaaaaaaaaaajlepszego ! Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 26.07.05, 21:40 Limeryków rój brzęczy wciąż Rucie, Niecierpliwie czeka na wyklucie. Ruta rada-nierada Do pisania więc siada, No a forum ma potem sto uciech. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 27.07.05, 01:21 Choć Ruta nam bliżej nieznana - za pióra maestrię kochana Mirosława czy Hanna Grażyna czy Anna z zachwytem jest tutaj czytana. Wszystkiego! Co to:"Ruta" nie wiedział nikt prawie. Rosła skromnie, na boku, gdzieś w trawie. Lecz rzecz jest dobrze znana: Szczypta Ruty dodana Smak podnosi i poziom potrawie. Wszystkiego najlepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 27.07.05, 01:32 Rutę czytać, to balsam dla duszy ta dziewczyna i skałę poruszy Dziś zaś ma imieniny, no i z tej to przyczyny ślę całusy - choć palą mnie uszy. Odpowiedz Link Zgłoś