Dodaj do ulubionych

śmieszne teksty małych dzieci

    • Gość: z Re: śmieszne teksty małych dzieci IP: *.chello.pl 29.07.08, 22:44
      zasłyszane :

      w czasie wizytacji w parafii biskup zażyczył sobie wizyty w przedszkolu -
      pochodził pobłogosławił pozaczepiał... i na koniec zaczął rozdawać obrazki ze
      Świętymi - a mały agent wyskoczył z pytaniem

      a z dinozaurem maszzz?
    • annam61 Re: śmieszne teksty małych dzieci 29.07.08, 22:49
      To nie jest śmieszne,to jest żałosne.
    • jamajczyk24 Re: śmieszne teksty małych dzieci 29.07.08, 22:51
      Ja jak bylem mały to moja mama tłumaczyła mi że pan bóg stworzył świat i
      zwierzątka i ludzi a ja na to że matka boska(Maryja)to stworzyła dinozaury?
      Druga sytuacja związana z dziećmi była kiedyś z moim znajomym który przywiózł
      swoje małe dziecko. Ten dzieciak miał ze sobą jakiś samochodzik chyba koparkę i
      jak siedział przy stole to wziąłem ten samochodzik by się z nim trochę podrażnić
      i mówię "hmmm co za ładny samochodzik chyba się nim pobawię" a on na to "tylko
      kur... mi nie zepsuj!!!!
      • Gość: Bronka Re: śmieszne teksty małych dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 08:50
        Jeszcze jedna historyjka.Kiedyś mój wujek rozmawiał ze swoją wnuczką i w pewnym
        momencie powiedział: a moja siostra... i nie dokończył, bo wnuczka wypaliła: co
        ty pier....isz, że ty masz jakąś siostrę!
    • bizarre73 Re: śmieszne teksty małych dzieci 29.07.08, 23:27
      Witam. Dorzucę również coś niecoś.
      Moja córeczka - niespełna dwuletnia latorośl - pisząc coś długopisem
      po kartce, niechcąco popisała się po dłoni i rzekła: "kur..
      przepraszam" Dopiero po chwili zorientowałem się, że powtórzyła to
      po mnie. Prowadząc auto, gdy ktoś wjechał mi z podporządkowanej
      krzyknąłem: "kur... !" i za chwilę dodałem :"przepraszam." mając na
      względzie obecność córeczki. Nie tłumaczy to mojego zachowania, ale
      sytuacja zabawna :). Pozdrawiam.
      • Gość: Galadriela Re: śmieszne teksty małych dzieci IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.08, 00:23
        Zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że kompletnie nie bawią wulgaryzmy w ustach
        małych dzieci. To rzeczywiście jest żałosne. Ale reszta tekstów jest super :-)))
        A teraz coś z mojego podwórka:
        Moj syn (3,5 roku) ryczy od jakichś 10 minut o nic. Chcę mu wytrzeć nos
        chusteczką, a on na to przez łzy: "Ale ja lubię zjadać gluty". No dobra,
        odpuściłam, ale on ryczy dalej, wszędzie obsmarkany, w końcu mu ten nochal
        wytarłam. Chwila ciszy, do młodego dociera groza sytuacji i nagle potężny ryk:
        "Ja chciałem zjeść te gluty, a ty mi je wytarłaś!!!".

        Przepraszam wszystkich nadwrażliwych ;-)))
        • Gość: mamaHuberta Re: śmieszne teksty małych dzieci IP: 85.128.15.* 30.07.08, 10:42
          Wulgaryzmy okropne, a zjadanie glutów nie... smacznego.
    • handzia55 Re: śmieszne teksty małych dzieci 30.07.08, 00:33
      Moja córka ( już dorosła) w wieku 3 lat poszła z babcią karmić kury.
      Babcia do niej mówi: uważaj,żeby cię kogut nie dziobnął a ona na to:
      Babciu dlaczrgo ty na niego mówisz kogut, przecież mąż kury powinien
      nazywać się kuroń. Mniej więcej w tym samym wieku poszła z babcią do
      kościoła. Nabożenśtwo jeszcze się nie zaczęło, babcia wyjęła
      książeczkę i modli się po cichu. Moje dziecko w pewnym momencie
      zamyka babci książeczkę i głośno mówi: chodż babciu w domu sobie
      poczytasz.
      • aga.z9 Re: śmieszne teksty małych dzieci 30.07.08, 09:14
        a my bylismy z niespełna 3 letnia córką w kościele poświęcić pokarmy na
        Wielkanoc, tłum ludzi, tłumaczę córce po co tam jesteśmy, pokazuję - patrz ten
        Pan tam nazywa się ksiądz itp (nie chodzimy często)
        W domu po kilku godzinach pytam - pamiętasz jak się nazywał ten Pan w kościele?
        na co ona myśli ... "hmmmm KSIĘŻYC?"

        Albo 4 lata, siedzi na ubikacji i nagle woła - "mamo patrz jaką mam BIELIZNĘ" ja
        podchodzę, zastanawiając się skąd u niej takie niecodzienne wyrazy a ona mi
        pokazuje swoją BLIZNĘ na czole
    • Gość: mi Re: śmieszne teksty małych dzieci IP: *.adsl.highway.telekom.at 30.07.08, 09:18
      piecioletni syn na rowerze, rodzice na piechote tuz obok. Latorosl znajduje
      jakis poltorametrowy i dosc gruby konar drzewa i po nieudolnych probach
      przymocowania do roweru proponuje, by mama go poniosla, bo to jego nowy skarb.
      Mama protestuje, ze nie bedzie drzewa wlec na spacerze kilometrami, bo jest za
      ciezkie.
      Na to synek: "Mamo, to pobiegnij, to wtedy bedziesz je krocej niesc!"
    • Gość: Amambilis Re: śmieszne teksty małych dzieci IP: *.nsa.gov.pl 30.07.08, 10:52
      To nie jest śmieszne. Przeklinające dziecko jest żałosne.
      • Gość: Amambilis Re: śmieszne teksty małych dzieci IP: *.nsa.gov.pl 30.07.08, 11:47
        amabilis.blox.pl/2008/04/Dziecko-i-kultura.html
    • Gość: Mimi Re: śmieszne teksty małych dzieci IP: *.dip.t-dialin.net 30.07.08, 11:28
      He, he, mam tego całą masę, zapisuję co lepsze rzeczy, fascynuje
      mnie obserwowanie rozwoju języka i myślenia u dziecka, nawet
      bardziej jako filologa niż zachwyconą mamusię. Ale to fakt, że
      teksty często wyjęte z kontekstu często mniej śmieszą.

      Moja córka (3,5) proponuje: chodź, pobawimy się w piękną i bestię,
      ja będę piękna, a ty będziesz ibestia.

      Grzegorz Turnau z śpiewa płyty: Każdy ma swój kawałek cienia, na co
      moje dziecko stwierdza: A ja mam cały cień!

      Rozwiesza na meblach plastikowe jajka wielkanocne na sznurku, pytam:
      co robisz? Odp: Robię takie święto jańskie.

      Przed spaniem: Chodź, mama, ja ci poczytam, mogę poczytać o
      lokomotywie, bo ja znam trochę tekstów.

      Drobny konflikt, dziecko trochę złe na mnie mówi: Ty jesteś
      normalnie... rzeżuchą!

      Z serii zmagania z gramatyką polską:
      Na obrazku są dziewczynki z lalami, moje dziecko: Dużo dziewczynków
      mają lale.

      To pasuje najdobrzej.

      Złość i przekora przy ubieraniu, nie chce spodni, proponuję coś
      innego i mówię: Masz wybór. Dziecko złe: Nie mam wybóra!

      Ten nic zje, ten umarnie z głodu.

      No i oczywiście nie obejdzie się bez wulgaryzmów...
      Moja córeczka bawi się z koleżanką, dwie słodkie małe dziewczynki,
      nagle koleżanka mówi: Kulde, to nie ma być tak! Na co moja córka
      tonem pouczenia: Nie mówi się kulde tylko k..wa mać.

      (Przyznaję, trochę wstyd mi było, ale ona nigdy poza tym nie klnie,
      po prostu zna te słowa i wie, o co chodzi.)
      • Gość: Mimi again Re: śmieszne teksty małych dzieci IP: *.dip.t-dialin.net 30.07.08, 11:34
        jeszcze przypomniał mi się mój własny tekst z dzieciństwa. A było to
        baaardzo dawno temu: w telewizji regularnie występował tow. Gierek,
        pamiętam, że bardzo mnie to nudziło i złościło, pewnego razu
        zniecierpliwiona wyłączyłam mu fonię ze słowami: Mordką to sobie
        możesz ruszać!

    • pola782 Re: śmieszne teksty małych dzieci 30.07.08, 14:41
      Młody (2lata) odkrył, że sięga już do przycisku od windy. Wracamy
      pewnego dnia ze spaceru, a dzieciom bardzo często przychodzi to z
      trudem i oporem. Aby zachęcić Młodego mówię „Ty dziś windę
      zawołasz”. Wchodzimy do klatki a Młody wrzeszczy : Winda, winda,
      winda!!!!! Przypuszczalnie usłyszała nas winda nawet z sąsiedniego
      bloku.

      Przestrzegam często moje dziecię by specjalnie jakoś na trawniki nie
      właziło, bo tam jest pełno kupek psich (mieszkamy w mieście rzecz
      jasna).
      Dnia pewnego Młody oburzony krzyczy do mnie na spacerze: Mamo atko
      na kupkach – samochód stoi na trawniku.
    • suza-nna Re: śmieszne teksty małych dzieci 30.07.08, 18:45
      Nie mam jeszcze swojego dziecka, ale siostrzeńca co jak czasem coś palnie to
      mam, a więc napisze kilka sytuacji:
      1. Zabrałam mojego siostrzeńca na spacer, idąc chodnikiem spotkaliśmy moją dawną
      znajomą, zatrzymałam się oczywiście i rozmawiałyśmy, mały stał o dziwo
      spokojnie, nie pisnął ani słówka (miał wtedy 2lata). Zadowolona z tego, iż był
      spokojny z uśmiechem na twarzy pożegnałam się, on też po czym na cały głos
      sypnął do mnie tekstem: "Co ona pierdo****?" Zawstydzona zabrałam go za rękę i
      szłam dalej, qmpela wszystko słyszała, wyszło to tak jak ja bym to powiedziała a
      on powtórzył...
      2.Gdy byliśmy na spacerze młody biegał dookoła mnie, stali jacyś kolesie,
      zagwizdnęli( jak to faceci na kobietę)mały na to wybuchnął śmiechem i
      powiedział: "ci panowie myśleli, że ja jestem psem".
      3.Byłam ze siostrzeńcem u znajomej małemu zachciało się "siusiu", nie pamiętam
      czym ale byłam zajęta, młody sam się już załatwiał, ale nie sięgał do zlewu,
      więc poprosiłam ją by mu pomogła, oczywiście nie dał sobie pomóc "on sam",
      podziękowałam jej(przecież tak wypada) a on na to: "nie musisz sam sobie dałem rade"
      4. Kiedyś, gdy siedziałam z nim w ogrodzie, przyszli jacyś fachowcy- mieli robić
      coś siostrze w domu, na co on: "zobacz idą pany" (miał wtedy 1,5 roku)
      5. Potrafi mówić przedszkole, lecz i tak woli mówić, że idzie do "cietola"...Na
      pszczołę mówi:"cióła"
    • suza-nna Re: śmieszne teksty małych dzieci 30.07.08, 18:52
      Kiedyś, gdy byliśmy w markecie, kasjerka miała bardzo mocno na fioletowo
      wymalowane oczy na co mały: "ale pani ktoś przyłożył"
      • Gość: koko Re: śmieszne teksty małych dzieci IP: *.aster.pl 01.08.08, 11:18
        mój 2, może 3 letni bratanek w autobusie, oczywiście na cyły głos...
        - dlaczego ten Pan jest taki mały
        - na co ja: to nie Pan tylko Pani
        - a on: to dlaczego ta Pani ma wąsy..???!!
        • Gość: koko Re: śmieszne teksty małych dzieci IP: *.aster.pl 01.08.08, 11:23
          jadę kiedyś tramwajem i obok mnie siedzi mama z 3 letnim chłopcem, który już
          bardzo był znudzony długą podróżą, wiec nagle wstaje i zaczyna śpiewać piosenkę
          wlazł kotek na płotek, pier.....ł go młotek. pamiętam, że mama tego chłopca
          poczerwieniała w chwile jak to usłyszała:)
    • Gość: alohomora1 Re: śmieszne teksty małych dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 21:39
      Mówię do mojego 3,5 letniego synka ,,Kochanie jesteś taki śliczny że
      kiedyś będą chyba za tobą wszystkie dziewczyny latac,i co my wtedy
      zrobimy.Mój synek popatrzył na mnie i mówi z troską w oczach nie
      martw się mamusiu kupię sobie takie duże łóżko że je wszystkie
      pomieszcze".Nie wiedziałam czy się smiac czy płakac że ładny amant
      mi rośnie ;-}
      • Gość: Mimi Re: śmieszne teksty małych dzieci IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.08, 21:45
        jeszcze mi się przypomniało coś uroczego:
        Wigilia, łamiemy się opłatkiem, moja córka (wtedy 2,5) zjadła swój i
        pyta: mama, mogę jeszcze trochę tego papierka?
    • Gość: alohomora1 Re: śmieszne teksty małych dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 21:59
      Kiedy byłam jeszcze sama małą dziewczynką jechałam gdzieś z mamą na
      wczasy pociagiem podróż długa no i sztuczne rozmowy z sąsiadami
      siedzącymi obok kobieta pyta mnie a ty co tak sama z mamusią jedziesz
      gdzie twój tatuś?A ja krótko i na temat, nie mógł jechac bo siedzi w
      więzieniu(dodam że mój ojciec pracował w zakładzie karnym,i został
      bo miał służbę).Nie wiem czemu kobiecie jakoś przeszła ochota na
      rozmowę z nami i dziwnie zamilkła;-}
    • Gość: cabre Re: śmieszne teksty małych dzieci IP: *.stk.vectranet.pl 30.07.08, 22:45
      Po powrocie od znajomych, którym właśnie urodziło się dziecko tata pyta córeczkę
      (2lata).
      -Emilko chciałabyś miec w domu takiego dzidziusia?
      -Nie.
      -Dlaczego?
      -Przecież już mam papugę:)
    • lucygj Re: śmieszne teksty małych dzieci 30.07.08, 23:20
      Corcia sciga sie z braciszkiem i krzyczy;pieeeerwszaaa a
      braciszek;druuuugi pierwszyyy....Czyja jestes corciu-MAMINA,synku
      czyj ty jestes-TATOWY
      • Gość: Silver Re: śmieszne teksty małych dzieci IP: *.swspiz.pl 31.07.08, 09:17
        uczę synka matematyki i zadaje pytanie :jak masz 2 jabłka i zjesz 2 to co ci zostanie
        odpowiedz : obierki
        • Gość: Azorek Re: śmieszne teksty małych dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.08, 10:01
          Dzieci łapią przekleństwa i nic się na to nie poradzi. Najlepiej nie reagować, wtedy modne słówko wypada z łepetyny i cześć.
          Zastanawia mnie jednak jak dziwnie "umiejętnie" zacytowane tu dzieci używają wulgaryzmów...Całkiem jak dorosłe menele...

          To, co rodzicom wydaje się we własnym potomstwie słodkie (ślicznie pluje), otoczeniu może wydawać się paskudne. I mało śmieszne.
          NIeśmiertelny argument "pewnie nie masz dzieci", "pewnie jesteś bezpłodna/y" (ten wyjątkowo chamski, źle wróżę potomstwu takiej mamusi)to żaden argument. Nie wszyscy mają dzieci, nie wszyscy muszą mieć dzieci, nie wszystkich muszą rozczulać cudze dzieci, nawet jeśli mają własne.

          A "kulwy", "pieldolenie" i inne w ustach parolatka są obrzydliwe i cześć.


          • masandra6 Re: śmieszne teksty małych dzieci 01.08.08, 10:56
            Z tą śmiesznością różnie bywa. Natomiast zgadzam się z Azorkiem, że teksty
            niektórych dorosłych są chamskie. Bo co kogo obchodzi moja zdolność do
            prokreacji lub stan potomstwa. Nawet mając drużynę piłkarską nie muszę zachwycać
            się pluciem umorusanego cudzego dzidziusia. Nie muszę również piać z zachwytu
            nad inteligencją złośliwych 4-6 latków, a te to potrafią powiedzieć tak, że
            pójdzie w pięty
    • zas_ale_pyra Re: śmieszne teksty małych dzieci 31.07.08, 13:15
      Dawno temu, synek mial cos okolo 2 lat.
      Poszedlem do fryzjera zgolic brode, Maly siedzial za mna.
      Po goleniu, wstaje, a Maly patrzy przerazony:
      "Gdzie jest moj tata?"
      Zaraz zapuscilem brode z powrotem i nadal mam, a Synek tez juz w dobrym wieku do
      brody, chociaz nie zapuszcza.
      • zolzatoja Re: śmieszne teksty małych dzieci 31.07.08, 22:19
        No chyba se, kurde, jaja robisz. To ma być śmieszny tekts???
        • zolzatoja Powtarzam - 31.07.08, 22:22
          Śmieszne teksty rozkosznych dzieciaczków?

          NIE, chamskie odzywki rozkapryszonych bachorów, tolerowane przez
          skretyniałych rodziców!
          • Gość: babarbasia Re: Powtarzam - IP: 77.29.8.* 31.07.08, 23:26
            ..i chamskie oddzywki czytelniczek tego forum (dotyczy niektorych),ktore sa
            gorsze niz wulgarne oddzywki dzieci,poniewaz dzieci nie zawsze znaja znaczenie
            wypowiedzianego slowa.Czytelniczka natomiast (zolzatoja), pewnie wie co
            znaczy:bachor i skretyniali rodzice.Wspolczuje!
            • nessie-jp Re: Powtarzam - 01.08.08, 22:50
              Cóż, Basieńko, ja próbowałam delikatnie zwrócić uwagę, że te wasze przekleństwa
              i odruchy fizjologiczne nie są śmieszne, ale oskarżyłaś mnie o chęć kłótni i
              brak potomstwa. Jak rozumiem, sama siebie zaliczasz do wulgarnych forumowiczek?

              Ja też powtarzam, jak zołza: przeklinanie, wulgaryzmy i obrażanie starszych
              wcale nie są śmieszne. Ani w ustach waszych słodkich bobasków, ani u nikogo innego.

              Czy nie moglibyście wpisywać w tym wątku naprawdę śmiesznych wypowiedzi dzieci
              (tak jak tekst o bolących rodzynkach... biedny mały! :))) Czy nawet na FH
              wszędzie musi być koprolalia i humor kiblowy?
        • zas_ale_pyra Re: śmieszne teksty małych dzieci 01.08.08, 04:31
          zolzatoja napisała:

          > No chyba se, kurde, jaja robisz. To ma być śmieszny tekts???

          A smieszny "tekts".
          Dziecko znalo caly czas ojca z broda, kiedy zobaczylo wygolonego przestraszylo
          sie. Co duzo mowic, sam potrzebowalem (po wczesniejszym zgoleniu brody) kilku
          dni do przyzwyczajenia sie do swojego nowego wygladu. Dziwisz sie dziecku? To
          tez byl powod, ze natychmiast zapuscilem brode z powrotem.
          Natomiast wszelkie "pier... ku..." jakos mnie, delikatnie mowiac, nie bawia.
          • melena2 Re: śmieszne teksty małych dzieci 01.08.08, 11:06
            Mała napiera się o kupno żelek-misiów.
            Ja: Nie mam pieniędzy, kochanie.
            Mała czym prędzej zwraca sie do swego tatusia: Tatusiu! Ja cię
            kocham, ty masz pieniądze!
    • qqazz Re: śmieszne teksty małych dzieci 01.08.08, 11:10
      Niektóre historie naprawdę fajne ale nie rozumiem co jest śmiesznego w tym ze
      małe dziecko przeklina albo chamsko sie wyraża? To ma byc powód do radości,
      rozumiem ze dziecko jeszcze nie rozumie za bardzo co mówi tylko powtarza po
      rodzicach albo kolegach cz TV, ale obowiazkiem rodzica jest mu takie rzeczy z
      głowy wybijać a nie cieszyć się bo 3 latek powiedział pie..li bo później rosną
      chamskie głąby które nie potrafią powiedzieć zdania w którym większości nie
      stanowia przekleństwa.



      pozdrawiam
      • mowie_to_co_mysle Re: śmieszne teksty małych dzieci 01.08.08, 11:17
        zrzędzisz i gadasz jakbyś sam w dzieciństwie nigdy nie powtarzał gdzieś
        zasłyszanych wulgaryzmów...
        i co - wyrósł z ciebie chamski głąb?

        praktycznie każde małe dziecko powie brzydkie słowo (chociażby "dupa"), ale nie
        znaczy że jest wyrośnie na chama...
        inna sprawa, że to nie jest śmieszne jak się słyszy w ustach dziecka takie słowa.
        • qqazz Re: śmieszne teksty małych dzieci 01.08.08, 11:27
          Owszem powtarzałem ale moi rodzice bynajmniej się z tego nie cieszyli jak
          słyszeli tylko natychmiast reagowali, jak rodzic nie reaguje a jeszcze się
          cieszy to utwierdza dziecko w przekonaniu ze w takim zachowaniu nie ma nic złego.



          pozdrawiam
        • nessie-jp Re: śmieszne teksty małych dzieci 01.08.08, 22:47
          mowie_to_co_mysle napisał:

          > zrzędzisz i gadasz jakbyś sam w dzieciństwie nigdy nie powtarzał

          Przecież nikt nie narzeka na to, że dzieci powtarzają wulgaryzmy po rodzicach,
          tylko na to, że rodzicom się to wydaje takie dowcipne i cudownie śmieszne, że aż
          zakładają wątek na FH.

          Naprawdę cię śmieszy, że dziecko przeklina? Przeczytaj pierwszy post w wątku i
          powiedz mi, czy na miejscu tej babci też byś się śmiał?

          Ludzie, naprawdę małe dzieci miotające przekleństwami NIE są śmieszne.
          Szokujące, żenujące, nieprzyjemne, ale nie śmieszne.
    • Gość: Buska Re: śmieszne teksty małych dzieci IP: *.aster.pl 02.08.08, 00:55
      MOja 3,5 letnia siostrzenica:
      -Ciociu,podaj mi widelc
      -widelec???
      -no,widelc

      Babcia poszla uspic wnuczke(3,5),dlugo nie wraca,wiec po godzinie
      ide zajrzec do pokoju,uchylam drzwi i szeptem pytam -spi?,na co mala
      mi odpowiada :spi,spi :)
      • jamajczyk24 Re: śmieszne teksty małych dzieci 05.08.08, 22:04
        Byłem kiedyś na wiejskim weselu i trochę za dużo wypiłem i poszłem na dwór
        wymiotować i jakieś dzieciaki mnie wypatrzyły i jeden do drugiego ale ten się
        "zawymiotował"
        • jamajczyk24 Re: śmieszne teksty małych dzieci 05.08.08, 22:14
          malena2 przypomniała mi ze jak byłem mały to ojciec zawsze na dzień dobry i
          ciągle mówił że nie ma pieniędzy, i jak byłem w sklepie z mamą i chciałem jakąś
          zabawkę lub czekoladę itp. to mama mówiła że nie ma pieniędzy poproś tatę a ja
          na to tatuś nie ma pieniędzy mama ma pieniążki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka