Dodaj do ulubionych

Halołin się przyjęło czy jak?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.08, 11:12
Wczoraj wieczór: dzwonek do furtki. Miała wpaść koleżanka, więc od razu otworzyłam nie pytając kto to...
To co zobaczyłam potem na ganku odebrało mi oddech. Dwa upiory niedużego wzrostu - co potęgowało tylko grozę - z białymi twarzami...Przez chwilę nie wiedziałam na co patrzę.
Dzieciaki po cukierki, Jezuuusieee...
Jakoś nigdy u nas nie były. Miały niesamowite maski, jedna z "Krzyku", druga jak z "Nocy żywych trupów"...Jak się spodziewasz wysokiej koleżanki, a widzisz w ciemności (żarówka nad wejściem czeka kilka tygodni na zmianę...) dwa potworne karakany, to pompka może stanąć. Mnie łatwo wystraszyć, wystarczy mi znienacka powiedzieć "Dzień dobry"...
A potem były już całe procesje - cukierek albo psikus...

U was też upiorki łaziły?
Obserwuj wątek
    • totus.tytus chyba się nie przyjęło 01.11.08, 11:48
      przynajmniej u mnie.
      Było, dzwoniło, ale nie weszło - mój pies przebrał się wczoraj za bestię.
      Cukierka nie dostały, pies nie miał nastroju na słodycze. Psi-kus za to się udał
      w 100%.

      A na drugi raz jednak zapytaj, kto z drugiej strony ;-)
    • Gość: Kornet Re: Halołin się przyjęło czy jak? IP: *.aster.pl 01.11.08, 11:55
      Kiedyś u nas było, ja ich nigdy nie wpuszczałem. Nadziały się
      szczeniaki na jakąś starszą kobietę która ich zrugała, zabrała torbę
      z cukierkami i kazała przyjść z rodzicami i przeprosić.
      HEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Porzeczka Re: Halołin się przyjęło czy jak? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.08, 13:36
        U mnie też były. Cała grupa, chyba z 10 sztuk.
        Cukierki dostały.
        • Gość: mysz Re: Halołin się przyjęło czy jak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 14:40
          a potem sie bedziesz dziwic jak Ci gowniarze 'psikusa' zrobia pod Twoja nieobecnosc. U mnie pierwsza grupka nic nie dostala - bo co to za tradycja ma byc? jakies bezmyslne malpowanie zwyczajow z USA, czy naszych zwyczajow juz nam za malo? Reakcja sasiadow (mieszkm w bloku) byla podobna - wsyzscy zamykali drzwi. I co na to gowniarze? Wszystkim, nawet jesli kogos w domu nie bylo, pomalowali drzwi czarnym markerem. Zastanawiam sie, co bedzie za rok, czy np. drzwi kupa usmaruja, czy moze podpala. Halołinom stanowcze nie!
    • yabol428 Oto jak się przyjęło: 05.11.08, 17:18
      bash.org.pl/434373/
      <michal> przezyłem dzisiaj szok... slysze pukanie do drzwi, otwieram a tam
      banda gnojkow poprzebieranych za duchy i kosciotrupy krzyczy "cukierek albo psikus"
      <michal> to ja mowie zeby poczekali
      <tworas> i co poszedles po cukierki? :D
      <michal> nie, wzialem bejsbola otworzylem drzwi i sie spytalem czy moze nie wola
      dostac wpie...
      <tworas> LOL
      <michal> amerykanizacji im sie ku... zachcialo...

      bash.org.pl/434708/
      <krzych> mój stary wymiata
      <hp> ?
      <krzych> no wiesz, że teraz już nawet w Polsce próbują haloween robić
      <hp> no wiem...
      <krzych> w piątek wieczorem ktoś puka do drzwi, starszy otwiera, a tam 4 knypów
      "Cukierek albo psikus" i wystawiają jednorazówkę z biedronki
      <hp> i?
      <krzych> coś tam już nawet mieli nazbierane, ojciec się tak patrzy i po chwili
      "To ja wezmę cukierka", wziął sobie jakiegoś chyba michałka od zdezorientowanych
      dzieci, podziękował i zamknął drzwi :D
      <hp> xD
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka