Dodaj do ulubionych

jack daniel's na ścianie

16.11.08, 02:48
zakupiłam sobie plakat z etykietą tegoż trunku. i wisi teraz nad moim łóżkiem.
na innej ścianie wisi plakat z twarzami kobiet w stylistyce ilustracji z lat
50., z zadziornymi antymeskimi hasłami. Brat mi kiedyś podarował :)
a wy, co macie na ścianach?
Obserwuj wątek
    • dita.von.teese Re: jack daniel's na ścianie 16.11.08, 02:51
      u mnie wisi wielki portret Marilyn Monroe, ale nie jest na nim wyfiokowana tylko
      bardzo naturalna, rozesmiana i siedzi na trawie pod drzewem:)
      • dita.von.teese Re: jack daniel's na ścianie 16.11.08, 02:52
        ale jednak bardzo seksowna, w bialej sukience z opuszczonym jednym ramiaczkiem i
        oczywiscie dekoltem do pasa;)
        oprocz tego obrazki z Brugii
        • grassant Re: jack daniel's na ścianie 16.11.08, 20:13
          dita.von.teese napisała:

          > ale jednak bardzo seksowna, w bialej sukience z opuszczonym jednym
          ramiaczkiem
          > i
          > oczywiscie dekoltem do pasa;)
          > oprocz tego obrazki z Brugii

          Bruggia jest cudowna. Szczególnie przed świętami...
      • etwas-geheimnis Re: jack daniel's na ścianie 16.11.08, 19:49
        a to badziewie da sie [pic?;-)
    • qw994 Re: jack daniel's na ścianie 16.11.08, 03:04
      Pajęczyny i rozklapciane truchła komarów :)
    • hsirk Re: jack daniel's na ścianie 16.11.08, 03:09
      243 kosmyki wlosow moich ofiar.
    • thank_you Re: jack daniel's na ścianie 16.11.08, 09:52
      U mnie wisi zebra. Znaczy się deseń zebry. O paski mi chodzi, te czarno białe
      czy tam biało czarne :D
    • be_em Re: jack daniel's na ścianie 16.11.08, 09:55
      umnie nic nie wisi:) mam chate z bala i mąż zakazał robić dziurki w
      ścianie;)
      • menk.a Re: jack daniel's na ścianie 16.11.08, 10:19
        be_em napisała:

        > umnie nic nie wisi:) mam chate z bala i mąż zakazał robić dziurki w
        > ścianie;)

        a na kropelkę się nie da? :D
        • qw994 Re: jack daniel's na ścianie 16.11.08, 10:22
          Reprodukcji "Bitwy pod Grunwaldem"? :)
        • be_em Re: jack daniel's na ścianie 16.11.08, 10:24
          menk.a napisała:

          a na kropelkę się nie da? :D

          nie chcę kolejnego rozwodu, tabuny kochanków w sypialni, tuzin
          zranionych serc, kolejnego paktu w USC, teściów, ciąż, dzieci,
          itd.itd;)
          • thank_you Re: jack daniel's na ścianie 16.11.08, 10:26
            Skąpiec, nawet prawnikom nie chce dać zarobić ;-)
            • be_em Re: jack daniel's na ścianie 16.11.08, 10:27
              thank_you napisała:

              Skąpiec, nawet prawnikom nie chce dać zarobić ;-)

              ano:)
              • thank_you Re: jack daniel's na ścianie 16.11.08, 10:33
                Zdechnę z głodu przy takim podejściu ludzi :D
                • be_em Re: jack daniel's na ścianie 16.11.08, 10:36
                  thank_you napisała:

                  Zdechnę z głodu przy takim podejściu ludzi :D

                  eee..spoko! mam koleżanki jeszcze szczęśliwe mężatki;) podrzucę;)
                  • thank_you Re: jack daniel's na ścianie 16.11.08, 10:38
                    Koniecznie, chyba zależy nam na moim życiu? ;-)
                    • wilowka Re: jack daniel's na ścianie 16.11.08, 12:17
                      U nas na ścianie 2 kalendarze na 2008. Jeden z Egiptem, wielbłądami i
                      piramidami, bo bardzo chcę tam pojechać - dostałam od Maleństwa.
                      Drugi z Queen - Maleństwo dostał ode mnie .
                      :)
    • bertrada Re: jack daniel's na ścianie 16.11.08, 12:27
      Mam łyse ściany.
      • konstancja.wilde Re: jack daniel's na ścianie 16.11.08, 14:23
        ja mam mnóstwo zdjęć i starą reklamę camela. pamiętacie "nie
        wyrzucaj płonących cameli za okno?" :D no i jeszcze dzieła mojego
        faceta i siostry jak była malutka (np. adam małysz na podium).
    • altra_volta jack daniel's na śniadanie przeczytało mi się ;) 16.11.08, 13:44
      • be_em Re: jack daniel's na śniadanie przeczytało mi się 16.11.08, 13:46
        i to byłby wątek wart 1200 wpisów;)
    • i.nes aż mi ciśnienie skoczyło! 16.11.08, 13:59
      2szarozielone napisała:

      > zakupiłam sobie plakat z etykietą tegoż trunku

      myślałam, że się ów trunek rozbryzgał! ;P

      ja mam nad biurkiem wielkiego Jacka Sparrowa, znaczy KAPITANA Jacka Sparrowa ;)
      • funny_game Re: aż mi ciśnienie skoczyło! 16.11.08, 18:54
        i.nes napisała:

        > myślałam, że się ów trunek rozbryzgał! ;P

        Ja też! Już widziałam oczyma wyobraźni jakąś dramatyczną scenę, podczas której
        butelka dżekusia ląduje na tapecie!
        Ale później se myślę, nie, to nie to, czytam drugi raz tytuł i widzę: Jack
        Daniels na śniadanie.
        Od razu lepiej :D
        • 2szarozielone Re: aż mi ciśnienie skoczyło! 16.11.08, 19:25
          Ależ Funny, nie ma siły, która by mnie skłoniła do rzucania butelkami po ścianach.
          A na śniadanie się zdarzało dżekusia pić, ale akurat nie teraz :)
          • funny_game Re: aż mi ciśnienie skoczyło! 16.11.08, 19:46
            Zuch dziewczynka :)

            Rzucanie jest beznadziejne. Kiedyś mnie jakieś zaćmienie złapało i rzuciłam
            talerzem o podłogę. I talerz pierdyknął i wgniecenie w parkiecie jest i nic to
            nie dało i fatalnie o sobie po tym myślałam, więc dópa blada.
            • 2szarozielone Re: aż mi ciśnienie skoczyło! 16.11.08, 19:51
              ja raz kiedyś wygięłam patelnię. Zgięła się jak naleśnik. I też mi się nie
              podobało :)
              Ale nic bym nie stłukła - bo boję się tłuczonego szkła, bo często boso chodzę -
              i od razu bym zaczęła sprzątać . I efekt by diabli wzięli :)
              Jak się bardzo wkurzę to po prostu wychodzę.
              • funny_game Re: aż mi ciśnienie skoczyło! 16.11.08, 19:53
                Z "po prostu wychodzę" też można należytą scenę zrobić :DDD
                Jaaaaakie to gópie :D
                Ale człowiek w nerwach i głupiej frustracji pierdołą zachowuje się czasem jak
                świrus-niewydymek :/
                • 2szarozielone Re: aż mi ciśnienie skoczyło! 16.11.08, 20:01
                  Ale ja wychodzę zazwyczaj wtedy, gdy widzę, ze druga stronę ponosi tak, ze bez
                  sensu gadać. Wtedy, gdy we mnie się tak gotuje, że zaraz coś głupiego zrobię. I
                  wtedy kiedy się czuję ciężko obrażona - nie dałam chyba nigdy nikomu w twarz, za
                  to właśnie kończę rozmowę odwracając się na pięcie.
                  Z tego akurat nie robię sceny - i jak już wychodzę to nie wracam, nawet jak mnie
                  zatrzymują.

                  Zdarzało się rzadko, kilka razy w moim życiu.
    • izabellaz1 Re: jack daniel's na ścianie 16.11.08, 18:24
      2szarozielone napisała:

      > zakupiłam sobie plakat z etykietą tegoż trunku. i wisi teraz nad moim łóżkiem.

      Wolę mieć go w barku...i nie w formie plakatu:D
      • 2szarozielone Re: jack daniel's na ścianie 16.11.08, 18:26
        jedno nie wyklucza drugiego.
        mam w barku :)
        tzn. nie mam barku, ale butelki sobie stoją w takiej dużej szufladzie, w której
        chyba powinien byc robot kuchenny. którego nie mam :D
    • menk.a Re: jack daniel's na ścianie 16.11.08, 18:43
      U mnie wkrótce zawiśnie reprodukcja Pocałunku Gustava Klimta. Mam nadzieję, że
      obietnica stanie się faktem i w sypialni nad łóżkiem sobie będzie to wisiało. :PPPP
      www.piekarska.net/userfiles/klimt-pocalunek.jpg
    • cookie_monsterzyca Re: jack daniel's na ścianie 16.11.08, 19:32
      wielki piękny czarno-biały Dżony :D majlaw.
      do tego indiański łapacz snów
      dwa obrazki mejd baj moje własne rąsie
      a z racji tego że jeszcze się nie urządziłam to wisi też obrazek z kotkami jakimiś jak dla dzieci i zdjęcie z żaglówką

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka