Dodaj do ulubionych

555555 pasażerka

IP: 217.153.162.* 19.03.09, 06:45
- Wooooooow! - krzyknęła Sylwia Szoll-Kargoll, która w środę została
uroczyście przywitana na lotnisku w Jasionce. Dlaczego? Kobieta jest
555555. pasażerem Ryanaira

Fot. Krzysztof Koch / AG
Sylwia Szoll-Kargoll z dziewięcioletnią córką Katarzyną.

Pani Sylwia przyleciała przed południem z Londynu do Rzeszowa z
dziewięcioletnią córką Katarzyną. Obie zrobiły wielkie oczy na widok
czekającej na nie delegacji w hali przylotów. - Jestem totalnie
zaskoczona - nie ukrywała kobieta. Czekały na nią kwiaty i drobne
upominki od dyrekcji portu oraz urzędu marszałkowskiego. A Laszlo
Marozsi, dyrektor Ryanaira na Europę Środkową, wręczył pani Sylwii
dwa darmowe bilety na dowolny rejs.



Lotnisko z córką opuszczały w fantastycznych nastrojach. - Dzień
przed odlotem dostałam telefon z Ryanaira, że jestem ich 555555.
pasażerem. Nie mogłam w to uwierzyć, myślałam, że to żart. Pierwszy
raz w życiu coś wygrałam. Bilety przydadzą się, bo lecąc do
Rzeszowa, kupiłyśmy je tylko w jedną stronę. Nie wiedziałyśmy
jeszcze, czy wracamy w piątek, czy w sobotę. A tu taka miła
niespodzianka. Gdy rezerwowałam bilet, nie zwróciłam w ogóle uwagi,
którym jestem pasażerem - dzieliła się wrażeniami Szoll-Kargoll.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka