Dodaj do ulubionych

Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 12:35
Podszedł do koleżanki w klubie facet i poleciał takim tekstem:

" Ja wiem że i tak się będziesz dziś z kimś pukać więc czemu nie ze mną??"

Słyszeliście kiedyś równie subtelne teksty??
Obserwuj wątek
    • drzejms-buond Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada 03.07.09, 13:32
      szczere!
      ;]

      a mnie od lat bawi zagajenie: -"a pani tak samaaaaa?
    • blue.soul Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada 03.07.09, 13:56
      Yyyy...Rzeczywiście szczęka opada. Nie pamiętam, żeby ktoś osobiście zbłaźnił się przede mną do tego stopnia, ale na czacie "Ru.chasz się, czy trzeba z tobą chodzić?" nie budzi już we mnie zdziwienia.
      • aniol.milosci Re: wiecie 03.07.09, 14:00
        oni poszukują - tak po prostu i ludzko - samego siebie. to przejaw
        pragnienia bycia obiektem penetracji, choćby analnej.
        Po prostu w poszukiwaniu samego siebie (
        interia360.pl/artykul/w-poszukiwaniu-samego-siebie,23368 )

        Mnie rozwala: ptrzecież tego chcesz, każdy chce..:):):):)
        • Gość: dwa_jabluszka Re: wiecie IP: *.chello.pl 03.07.09, 14:17
          a ja kiedys (z 10 lat temu) pojechalam do kuzynki na wies i kuzyneczka zaprosila
          mnie na wiejska dyskoteke
          zatanczylam z jednym takim, co to po kilku minutach spojrzal na moje piersi i
          stwierdzil: "ale masz piekne dwa jabluszka"
          wymieklam...
          byl bardzo zdziwiony jak z nim juz nie chcialam tanczyc :-D
          • stary_zgred1 Re: wiecie 03.07.09, 14:36
            Tekst z jabłuszkami jeszcze ujdzie, nawet coś sympatycznego w sobie
            ma.
            Słyszałam za to mniej przyjemny - młody dresik zaczepia ładną
            dziewczynę: Lubisz lody? Ona nie załapała o co chodzi i odpowiada:
            Tak. A dresik: Postawisz mi lodzika? Panna wymiekła, osoby wkoło też.
            • hania_jk Re: wiecie 03.07.09, 14:47
              Tekst jednego kolesia po około miesiącu LUŹNEJ znajomości:
              "Może spotkamy się razem na kilka chwil przyjemności?"
              Dla kogo przyjemność, dla tego przyjemność, kurna.
          • Gość: 2 jabole Re: wiecie IP: *.ovz33.hc.ru 03.07.09, 16:50
            te dwa jabluszka to taki nikiforyzm podrywu, pewno w remizie uslyszal pisoneke
            diso polo 'pod bluzeczka dwa jabluszka masz'. nie zebym sluchal :PPPP
            • Gość: 2 jabole ENJOY IP: *.ovz33.hc.ru 03.07.09, 16:53
              jaszczur8706.wrzuta.pl/audio/3R1WQd3eSVY/avanti_-_dwa_jabluszka
    • klymenystra Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada 03.07.09, 15:30
      Moze nie az tak subtelny, ale mnie zamurowalo: "Masz zajeb.isty plecaczek". A to
      byla moja plazowa trobeka w kwiaty O.o
    • Gość: kidnaper Jakich porywaczy se myślę:)) n/t IP: *.cable.smsnet.pl 03.07.09, 15:36
      • amaretta30 Re: Jakich porywaczy se myślę:)) n/t 04.07.09, 13:34
        Słyszałam takie coś (powiedziane było do mojej koleżanki): "ale masz
        brochę..."
    • wzruszony_jak_siennik Przy okazji-a jaki "tekst" chialybyscie uslyszec? 03.07.09, 15:49


      Szczerze. Inteligentne (chyba?), wyemancypowane, dobrze zarabiajace
      i ubrane panie, z kluczykami do niezlego samochodzu w torebce, z
      wlasnym 100-metrowym mieszkaniem w Stilicy, z MBA polskim
      wprawdzie, ale zawsze?
      Siedzicie sobie w drogiej restauracji, saczycie mojito i podchodzi
      do was niezle wygladajacy i prezentujacy sie facet.


      Wiec ? I CO ?

      Zaznaczam, ze pytam z czystej ciekawosci, bo od lat 15 nie podrywam
      ani nie spotykam sie z Polkami.
      • Gość: ? Re: Przy okazji-a jaki "tekst" chialybyscie usly IP: *.chello.pl 03.07.09, 15:54
        cytuje wzruszony_jak_siennik:

        wiec?I CO?

        ale co co?
        podchodzi do nas niezle wygladajacy facet i...o co Ci chodzilo?
        jak reagujemy na jego podejscie?
        • hottee Re: Przy okazji-a jaki "tekst" chialybyscie usly 03.07.09, 16:05
          nie, chodzi mu o to, co chciałybysmy usłyszeć od niego my, posiadaczki MBA,
          polskiego wprawdzie, ale zawsze;P
          • Gość: MBA Re: Przy okazji-a jaki "tekst" chialybyscie usly IP: *.chello.pl 03.07.09, 16:07
            dobre, dobre z tym MBA
            ja bym nic nie chciala uslyszec - jakos nie bardzo przepadam za zalotami "na
            miescie" ;-)
          • wzruszony_jak_siennik Re: Przy okazji-a jaki "tekst" chialybyscie usly 03.07.09, 16:17
            > nie, chodzi mu o to, co chciałybysmy usłyszeć od niego

            Nie, nie ode mnie, pisalem dlaczego nie ode mnie.

            Staralem sie pisac jasno ale widze ze i tak trudno to zrozumiec :(
            Wiec moze te teksty powyzej, mimo ze wyszydzane sa jednak w sam raz?
            • sootball Re: Przy okazji-a jaki "tekst" chialybyscie usly 03.07.09, 16:20
              tak sobie myślę, że jednak niefajnie być podrywaczem, po którym opada szczęka.
              Zwłaszcza czyjaś, zaczepiając się po drodze o ubranie.
            • Gość: :-D Re: Przy okazji-a jaki "tekst" chialybyscie usly IP: *.chello.pl 03.07.09, 16:20
              wzruszony_jak_siennik napisal:

              "Staralem sie pisac jasno ale widze ze i tak trudno to zrozumiec :(
              > Wiec moze te teksty powyzej, mimo ze wyszydzane sa jednak w sam raz?"
              >
              oj kolego kolego, Ty to lepiej kobiet nie podrywaj :-D
            • Gość: hottee Re: Przy okazji-a jaki "tekst" chialybyscie usly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 18:33
              Nie zrozumiałeś wzruszony.
              To jeszcze raz specjalnie dla Ciebie:

              chodzi mu (wzruszonemu) o to, co chciałybysmy usłyszeć od tamtego kolesia, który
              podchodzi do nas, itp.

              chyba ta interpretacja jasno wynika z kontekstu.
            • Gość: czym mnie kupiono Re: Przy okazji-a jaki "tekst" chialybyscie usly IP: 85.222.87.* 03.07.09, 21:38
              Czy można smalić do Ciebie cholewki?

              :-) można.
              nie mam przymiotów, podmiotów przez Ciebie opisanych. olej w głowie i poczucie humoru jednak na pewno. pozdrowienia
      • kochanica-francuza Drogi wzruszony 03.07.09, 16:28
        nie mogę ci odpowiedzieć, bo nie pasuję do specyfikacji.

        Nie mam MBA (żadnego), samochodu (żadnego), nie zarabiam dobrze, nie jestem
        dobrze ubrana, nie mam 100-metrowego mieszkania, nie lubię knajp niezależnie od
        tego, ile zarabiam, nie lubię drinków i nie wystawiam się na podryw na mieście.

        Jestem jedynie inteligentna i wyemancypowana.
        • Gość: hej Re: Drogi wzruszony IP: 208.85.242.* 03.07.09, 16:32
          > Jestem jedynie inteligentna i wyemancypowana.

          no to na faceta masz szanse jak w totolotku, sorki za brutalnosc! facet chce
          baby ciut glupszej (mozna udawac), mniej zaradnej i widzacej w facecie podpore
          wieksza niz jest ona sama dla siebie. niestety taka prawda
          • kochanica-francuza Re: Drogi wzruszony 03.07.09, 16:34
            Gość portalu: hej napisał(a):

            > > Jestem jedynie inteligentna i wyemancypowana.
            >
            > no to na faceta masz szanse jak w totolotku, sorki za brutalnosc! facet chce
            > baby ciut glupszej (mozna udawac), mniej zaradnej i widzacej w facecie podpore
            > wieksza niz jest ona sama dla siebie.

            Ale de facto kobieta udająca słabą ma być silna, kiedy on ją porzuci dla innej
            słodkiej niezaradnej sierotki i nie będzie chciał już się bawić w jej rycerza.
            Taka prawda (że użyję popularnego na forach, a doprowadzającego mnie do wymiotów
            wyrażenia)
            • Gość: kidnaper Re: Drogi wzruszony IP: *.cable.smsnet.pl 03.07.09, 16:42
              Dopisz je tutaj:)


              forum.gazeta.pl/forum/w,384,97385469,97385469,Najczesciej_uzywane_zwroty_na_forach_internetowych.html

              Wszystko zależy od tego jaki chłop, jaka baba. Maminsynek potrzebuje być
              pantoflarzem, zaradny gość uległej jak gejsza - ale i on może woleć taką, co mu
              podryw uprości:)) A jak nie to obuchem bez łeb, pod pachę i do legowiska!
          • woda.na.mlyn Re: Drogi wzruszony 03.07.09, 16:36
            > no to na faceta masz szanse jak w totolotku, sorki za brutalnosc!
            facet chce
            > baby ciut glupszej (mozna udawac), mniej zaradnej i widzacej w
            facecie podpore
            > wieksza niz jest ona sama dla siebie. niestety taka prawda


            Przednie brednie poobiednie ;-)

            W tych zniewieściałych czasach metroseksualne samce szukają kobiet
            silnych jak opoka, z własnym M i samochodem, które dodatkowo zrobią
            pierwszy krok i niesmiałego samca wręcz zaciągną do łóżka ;-)
        • woda.na.mlyn Re: Drogi wzruszony 03.07.09, 16:34
          Ech, kolega nie ma praktyki po prostu ;-)

          Panie pasujące do opisu są kobietami zapracowanymi z reguły (pną się
          po szczebelkach w korporacjach - wszak na te metry i auto trzeba
          zarobić) i właśnie do nich trafić można prostym, bezposrednim i
          konkretnym tekstem.

          Panie niezbyt bogate materialnie, aczkolwiek zasobne uczuciowo,
          tkwiące na budżetowych posadach za mierne grosze, czasu mają dość -
          wymagają więc dłuższych i bardziej subtelnych zalotów.

          Oczywiście jest to niczym nie usprawiedliwiona generalizacja, w
          której jednak kryje się ziarnko prawdy ;-)
        • wzruszony_jak_siennik Re: Drogi wzruszony 03.07.09, 16:38
          Aha. To wazne, ze jestes inteligentna i wyemancypowana.
          Gwoli wyjasnienia. Ja nie napisalem nic o wystawianiu sie na podwyw
          na miescie, moge sie jedynie domyslic, co to znacza. W normalnych
          krajach ludzie bywaja w restauracjach, barach lub na imprezach, na
          ktorych poznaja innych ludzi.
          Widocznie w Polsce jednak pokutuja zmory dawnego PRL, gdzie do baru
          chodzilo sie nachlac lub wyrwac dziwke.
          Pozdr.
          • kochanica-francuza Drogi wzruszony, ćwicz umysł zamiast obrażać bliźn 03.07.09, 16:41
            ich ( i bliźnie).

            Jestem zamknięta w sobie, mocno zdystansowana i MOGĘ POLECIEĆ jedynie na kogoś,
            kogo już jakiś czas znam.

            JEST TO MOJA CECHA OSOBNICZA i nie ma nic wspólnego z kulturą, a tym bardziej z
            PRL-em.

            Koledzy i koleżanki niech chodzą i poznają, skoro lubią, ja nie lubię. Ludzie są
            różni, wiesz?
            • kochanica-francuza Re: Drogi wzruszony, ćwicz umysł zamiast obrażać 03.07.09, 16:42
              I z tych samych powodów nie lubię knajp i kawiarni - miejsc publicznych
              udających prywatne. Ale ludność niech chodzi, skoro lubi. Dlaczego jednak nie
              mam prawa nie lubić, bo zaraz wywołuje to jakieś obelgi z twojej strony?
              • Gość: kidnaper Re: Drogi wzruszony, ćwicz umysł zamiast obrażać IP: *.cable.smsnet.pl 03.07.09, 16:44
                Masz rację, marże na alkohol skutecznie zniechęcają do snobistycznych lokali.
              • wzruszony_jak_siennik Re: Drogi wzruszony, ćwicz umysł zamiast obrażać 03.07.09, 16:45
                Albo udajez ze nie zrozumialas co napisalem albo przesadzilas z ta
                swoja inteligencja.
                • kochanica-francuza Re: Drogi wzruszony, ćwicz umysł zamiast obrażać 03.07.09, 17:06


                  wzruszony_jak_siennik napisał:

                  > Albo udajez ze nie zrozumialas co napisalem albo przesadzilas z ta
                  > swoja inteligencja.

                  I po coś ty emigrował? Mentalność masz polskiego maczyka. Nie jest ci tam źle za
                  granicą?
                • kochanica-francuza Re: Drogi wzruszony, ćwicz umysł zamiast obrażać 03.07.09, 17:07


                  wzruszony_jak_siennik napisał:

                  > Albo udajez ze nie zrozumialas

                  Zrozumiałam. Obraziłeś mnie, uznając, że moja niechęć do bywania na mieście
                  wiąże się z wizerunkiem osób bywających jako rozwiązłych. Domniemaną tę niechęć
                  zwaliłeś na karb PRL-owskiego wychowania.

                  Wytłumaczyłam ci, że nie masz racji, a ty, zamiast przepraszać, jeszcze się
                  czepiasz.

                  Czy może nie zrozumiałeś słowa "osobniczy"?
            • viking2 Re: Drogi wzruszony, ćwicz umysł zamiast obrażać 06.07.09, 02:27
              kochanica-francuza napisała:
              > Jestem zamknięta w sobie, mocno zdystansowana i MOGĘ POLECIEĆ jedynie na kogoś,
              > kogo już jakiś czas znam.

              Jaki, jaki??? Jak dlugo??? (:-);-))
              • kochanica-francuza Re: Drogi wzruszony, ćwicz umysł zamiast obrażać 07.07.09, 14:42

                > Jaki, jaki??? Jak dlugo??? (:-);-))

                5 miesięcy, 3 tygodnie, 2 dni, 7 godzin, 9 minut i 8 sekund.
        • wzruszony_jak_siennik Oddycham z ulga 03.07.09, 16:50
          Jak tak sobie czytam te taksy o tekstach , knajpach, marzach,
          poznawaniu lub niepoznawaniu, inteligencji, posiadaniu lub
          nieposiadaniu tego czy tamtego.

          Zyc w normalnym kraju to rzecz bezcenna.
          • betaeta Re: Oddycham z ulga 03.07.09, 17:02
            Jest jeden tekst podrywacza którego nigdy nie zapomnę:
            Po dłuższej chwili ukradkowego przyglądania mi się facet wypalił z zachwytem i
            zupełnie na poważnie:
            Ale masz piękny żydowski złamany nos...
            Podziękowałam z uśmiechem i poszłam się wyśmiać do toalety - w lokalu wyglądał
            trochę jak nie z tej bajki - studencka brać a on raczej z drugiej strony katedry
            mógł stać.
            • Gość: kidnaper Re: Oddycham z ulga IP: *.cable.smsnet.pl 03.07.09, 17:05
              "Siedzi pewien nieśmiały jegomość w barze i popija piwko.
              Po jakimś czasie do baru wchodzi bardzo ładna kobieta i siada przy barze.
              Facet myśli sobie "ale ładna laska musze do niej jakoś zagadać... ale co ja jej
              powiem to musi być coś orginalnego.." i tak zastanawia się pół godziny a w
              między czasie panienka wychodzi z baru. Kiedy facet zauwazył to powiedział sobie
              w duchu że ja ją jeszcze raz zbaczy to napewno do niej podejdzie i jakoś
              zagadnie. Po jakimś czasie ta samo kobieta ponownie wchodzi do baru a facet jak
              pomyślał tak zrobił. Podchodzi do niej i mówi: SRAŁAŚ?"

              PS. A jak miał wyrazić swój zachwyt? Są tacy, którzy lubią odmienność:)
              • betaeta Re: Oddycham z ulga 03.07.09, 17:09
                W sumie milo to wspominam wiec chyba nie był to taki zły podryw:)
                Jeszcze jedna odzywka mi się przypomniała, ale to już z ksiązki:
                Taka popitaśna dupeńka i odłogiem leży:)
                • kochanica-francuza Re: Oddycham z ulga 03.07.09, 17:10
                  eee, to ja sama używałam "takie piękne ciało i leży odłogiem". Ale w liceum i
                  poza oczy.
                  • kochanica-francuza wzruszony oddycha z ulgą czytając sam siebie 03.07.09, 17:10
                    zatem proponujemy, żeby założył własne forum i tam sam sobie odpowiadał,
                    oddychając przy okazji z ulgą.

                    My kochanica udajemy się tymczasem na egzamin.
          • kochanica-francuza Re: Oddycham z ulga 03.07.09, 17:09
            wzruszony_jak_siennik napisał:

            > Jak tak sobie czytam te taksy o tekstach , knajpach, marzach,
            > poznawaniu lub niepoznawaniu, inteligencji, posiadaniu lub
            > nieposiadaniu tego czy tamtego.

            Teksty o nieposiadaniu tego czy tamtego TO TY zainicjowałeś, przypominam ci.

            O poznawaniu też napisałeś TY PIERWSZY.

            Znaczy oddychasz z ulgą czytając sam siebie? Ciekawe zjawisko.
            >
            > Zyc w normalnym kraju to rzecz bezcenna.

            A którym?
            • wzruszony_jak_siennik Kraj 03.07.09, 18:34
              kochanica-francuza napisała:


              > >
              > > Zyc w normalnym kraju to rzecz bezcenna.
              >
              > A którym?

              A w takim , gdzie w barze mozna sie spotkac ze znajomymi bez obawy
              natkniecia sie na towarzystwo zlodziej samochodow albo prostytutek,
              nie bedac takze wystawionym na teksty i spojrznia zlosiwych
              polskich gowniarzy , ktorzy siedza godzinami nad szklaneczka Coli
              bo stac ich tylko na to lub na spedzanie calych dni na internecie
              i przygadywanie innym.
              To taki kraj, w ktorym taki wypad raz na tydzien taki nie zrujnuje
              domowego bedzetu na kolejny miesiac, bo drinki lub piwo sa 2 razy
              tansze niz w Polsce a zarobki 6 razy wyzsze.
              Tak wiec wyjscie gdzies to zupelnie normalna i naturalna rzecz ,
              wiec i ludzie w takich miejscach sa zwyczajnymi ludzmi, ktorzy
              chetnie i bez uprzedzen zawieraja znajomosci.
              Powodzenia na egzaminie.
              • misiania Re: Kraj 03.07.09, 20:26
                o, to ty z Wołomina lub Pruszkowa. żal...

                (zauważyliście 'żal'? jestem kul i trendy :))))
                • Gość: w j s Re: Kraj IP: *.tmodns.net 04.07.09, 16:25
                  Nie.otwock
              • baba67 Re: Kraj 04.07.09, 08:34
                [b]No to nie Skandynawia
              • Gość: MM Re: Kraj IP: 213.134.134.* 10.07.09, 16:13
                To nie do tego wpisu odpowiedź, ale nie chce mi się wracać.
                Mnie by się podobało, gdyby chłopak podszedł i powiedział: "cześć,
                jestem Jacek/Marek/Jarek" etc. Bez żadnego wydziwiania i silenia się
                na oryginalność, bo to najczęściej wychodzi jak w postach powyżej.
                Zastanawiam się, czemu takie coś rzadko przychodzi facetom do głowy:)
          • sootball Re: Oddycham z ulga 03.07.09, 17:11
            przegrałeś, siennik :)
            • misiania Re: Oddycham z ulga 03.07.09, 18:00
              a ja to w ogóle mam przerąbane, bo ani MBA, ani stumetrowe, a w
              dodatku nie wiem, co to są te siennikowe taksy o tekstach. jakaś
              opłata za posty? opinie psów myśliwskich o czyichś wypowiedziach?

              M. skonfundowana
        • Gość: crom Re: Drogi wzruszony IP: 94.246.145.* 04.07.09, 17:35
          kochanica-francuza napisała:

          >
          > Jestem jedynie inteligentna i wyemancypowana.

          powiedziala corka traktorzysty
          ciagnac goscia w krzaki

          pzdr.
      • Gość: to ya Na Sympatia.pl sprobuj. Tam Ci dadza :-) IP: *.tmodns.net 03.07.09, 21:01
        Na Sympatia.pl sprobuj. Tam Ci dadza :-)

        Kiedys mialem taki pomysl, Poli mi sie zachcialo, tez w PL-u nie mieszkam. Na 10 prob nawiazania znajomosci 1 to w miare OK normalna a 9 to albo ci nawtykaja za siadziesz albo w ogole nie odpisuje co jest w sumie lepsze bo ci nie wala zlej karmy :-)

        W koncu juz dla hecy bo jeszcze to konto mialem zmienilem zdjecie, chcociaz w nie wygladam zle i zawsze mialem sporo przyjaciolek do wszystkiego. Sciagnalem zdjecie modela , mieszanka Hiszpana i Francuza, przystojniaczek ale za cholere na Polaka nawet nie wygladal. W tydzien dostalem 4500 wejsc , baby ktore nawet nie raczyly na moj profil wejsc nagle sam zaczely pisac po 10 razy na dzin :-)
        Zaczalem gwarke z taka jedna z Warszawki, 41 lat bizneswoman niby, to tamto , facet, po tygodniu mnie co siebie zprasza i kaze od swej kumpeli odebrac klucze do chalupy ( !!! ) bo gdzies za granica miala byc jak ja niby do Polski jechalem. Ale sie uhahalem ze szlag trafi :-) Pol chalupy moglem jej wystawic jakby mnie to bawilo :-)

        • o-kurde.pl Re: Tekst na ulicy, ale z fantazją 03.07.09, 22:19
          Na ulicy;
          - Czy możemy się poznać?
          - Nie zawieram znajomości na ulicy.
          - To chodźmy do kościoła.
    • blue-leeloo Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada 03.07.09, 22:34
      Tylko zasłyszane, niestety :))

      - Musiało boleć.
      - Co???
      - Jak spadłaś z nieba!

      :D
      • Gość: romeo z zaleza Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada IP: *.webserversystems.com 03.07.09, 22:53
        powiem to tej ktora mi wpadnie w oko i zabiore ja nad bulwary nad rawa w
        katowicach pod drodze konsumujac z nia kebaba, powinno strzelic jak nad sekwana
        - prosto w serce. moze to bedziesz ty jak cie spotkam?
        • blue-leeloo Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada 03.07.09, 23:21
          :)
          Romeo, ty chyba z Zawodzia jesteś a nie z Załęża ;)
          Dobrze, że Elżbietanki niedaleko bo i okulista sie przyda, kto wie
          czy nie gastrolog a na pewno kardiolog do serca Twej wybranki, po
          takim strzale :)))
        • Gość: kidnaper Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada IP: *.cable.smsnet.pl 03.07.09, 23:32
          Nie kebaba, tylko wodzionkę, roladę, karminadle... Do frelek trza romantycznie i
          z głową:)
          • blue-leeloo Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada 03.07.09, 23:38
            Wodzionce nad Rawą żadna się nie oprze :D
            Brrrr :)
            • Gość: kidnaper Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada IP: *.cable.smsnet.pl 03.07.09, 23:45
              Ba! ;~D
            • frred Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada 11.07.09, 01:07
              zwłaszcza jak wodzionka będzie na wodzie prosto z Rawy

              nawet przypraw nie trzeba:)

              ale dziewczyny, moment, bo koledzy podnieśli słuszny problem:

              ja tam nie jestem entuzjastą wyrywania dziewczyny na noc. poza tym "kobieta z
              którą jestem, musi mieć ideę" (cytat celowo niedokładny, kto jeszcze wie skąd?).
              wyjaśnienie dla osób słuchających feela: nie chodziło o komórkę:P

              ale powiedzmy, że już jest gostek, który chce kogoś wyrwać na noc. co ma Waszym
              zdaniem powiedzieć, żeby się nie ośmieszyć?
              • blue-leeloo Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada 11.07.09, 17:28
                frred napisał:

                > ale powiedzmy, że już jest gostek, który chce kogoś wyrwać na noc.
                co ma Waszym
                > zdaniem powiedzieć, żeby się nie ośmieszyć?

                Jak gostek trafi na taką, która daje się wyrwać na jedną noc, to nie
                musi się za bardzo wysilać, bo jak strzeli zbyt inteligentnym
                tekstem to może się on odbić głośnym echem w pięknej główce i z
                amorów nici. A jak trafi na taką co się nie daje wyrwać na jedną
                noc, to co by nie powiedział, dostanie w dziób :P


    • Gość: anya Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada IP: *.acn.waw.pl 03.07.09, 23:30
      on: Bolało?
      ona: Ale co?
      on: Jak spadłaś z nieba aniołku...

      XDDDDDD
    • owrolka Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada 04.07.09, 07:42
      W klubie facet tańczy ze mną może z minutę, po czym zagaja: "Masz bardzo ładną
      osobowość". I co można odpowiedzieć na takie dictum?
      • Gość: si-gorno Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada IP: 77.29.0.* 04.07.09, 10:04
        Koles na ulicy widzi dwie ladna kobietki,kosnumujace lody.Zagaja:
        "Mala!Daj polizac"
        Jedna z nich,wielce obrazaona poniewaz wcale niskiego wzrostu nie byla,odpowiada:
        "Po pierwsze-moja mala jeszcze spi,a po drugie nie chce mi sie gatek sciagac"
        • frred Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada 11.07.09, 01:10
          Znam co najmniej jednego, który natychmiast by palnął: "A umyłaś?"
          • Gość: kidnaper Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada IP: *.cable.smsnet.pl 11.07.09, 01:23
            frred napisał:

            > Znam co najmniej jednego, który natychmiast by palnął: "A umyłaś?"

            Oj, to może mało taktowne, ale doświadczenie mówi, że warto wiedzieć. Po co się
            przekonywać o tym dopiero organoleptycznie? Ask before:)
    • Gość: marizenn Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.07.09, 13:57
      Stałam w kolejce do kiosku, chciałam kupić bilet. Była zima. Stanął za mną facet
      w wieku ok 40 lat. I tak grzecznie stojąc czuję, że gość mnie maca po puszku,
      przyszytym do kaptura. Gdy się odwróciłam stwierdził:
      -Fajne masz futerko :)
    • Gość: bzzz Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada IP: *.mgsp.pl 04.07.09, 15:56
      zaslyszane
      na tancach
      - wygladasz jak moja pierwsza zona
      - a ile miales tych zon?
      - zadnej
      • Gość: lucyna Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada IP: *.acn.waw.pl 05.07.09, 15:29
        tydzień temu w klubie nadepnelam niechcacy jakiemus chlopakowi na stope, a on:
        no już mnie tak nie podrywaj!
        :)
        • Gość: szybki Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.07.09, 16:26
          Czas nie c.h..j, nie postoi.A więc słuchaj mała szkoda czasu-zdejmuj majtki
          będziem się całować.......A taka odzywka wam pasuje?
          • kochanica-francuza Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada 06.07.09, 00:06
            Gość portalu: szybki napisał(a):

            > Czas nie c.h..j, nie postoi.A więc słuchaj mała szkoda czasu-zdejmuj majtki
            > będziem się całować.......A taka odzywka wam pasuje?

            Tak. Pasuje do neandertalczyka.
            • Gość: szybki Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.07.09, 12:32
              Chodziło o odzywki po których szczęka opada????Więc o co biega?Maryja się
              znalazła na ŻARTOBLIWYM FORUM???ksywę zmień na "ZAWSZE DZIEWICA"
              • kochanica-francuza Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada 06.07.09, 14:37
                pnGość portalu: szybki napisał(a):

                > Chodziło o odzywki po których szczęka opada????Więc o co biega?Maryja się
                > znalazła na ŻARTOBLIWYM FORUM???ksywę zmień na "ZAWSZE DZIEWICA"

                O, widzę następny pół-dresik mentalny. Zobacz sobie, ile moich wątków i postów
                cieszyło się tutaj powodzeniem.

                Maryja używała słowa "neandertalczyk"? Biblia o tym nie wspomina, no chyba że
                masz po prostu za mały wokabularz*.


                *nie, to nie znaczy "penis"
                • Gość: szybki Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.07.09, 21:38
                  No cóż mi zostaje dodać do tego co naopowiadałaś?Zadam więc ci pytanie :to
                  dlaczego kochanica francuza?bo robisz laskę do białośći? No i nie chwal się
                  wątkami i postami bo zabrniesz....
    • chicot Zasłyszane, cytuję z pamięci 06.07.09, 13:06
      tekst gościa przy barze, w jedym z renomowanych klubów, do zupełnie
      nieznajomej damy:
      "...Pier*olniem dansa?..."
      • Gość: ~ Re: Zasłyszane, cytuję z pamięci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 02:01
        "zak**wim w dens, bejbe?" ;]
      • Gość: don juan de romeo a ona: wpierw tylko jebne szczocha :D IP: *.shawnetworks.com 07.07.09, 02:19
        wies spiewa i tanczy, remizowe teksty :))
    • dafne88 Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada 06.07.09, 13:44
      Przyszłam kiedyś w spódnicy do pracy i usłyszałam od kolegi "Ty
      maszyno do zabijania.":)
    • pani.misiaczkowa Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada 06.07.09, 16:29
      Wiele lat temu na imprezce plenerowej: A może pójdziemy pooglądać
      krzaki porzeczek od spodu?
      • Gość: dorota Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada IP: *.oles.com.pl 07.07.09, 15:58
        Na imprezie domowej jednemu znajomemu spodobała się pewna panienka.
        Nie bardzo wiedział jak do niej zagadać. Czaił sie przez dłuzszy
        czas. Wkoncu ,gdy panienka wychodziła z kibla odwazył się przemówic
        do niej, rzucajac tekst: srałaś???
        • sootball Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada 07.07.09, 16:11
          kawał z pięciocentymetrową brodą.
          • Gość: gracka Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 10:40
            Jestem posiadaczką niewielkiego znamienia na twarzy, tuż obok ust. Kiedyś
            przytoczył się trzeźwy inaczej i wyszeptał namiętnie: "Ty masz pieprzyk żeby
            wabić a ja mam wabik żeby pieprzyć" . Trochę smieszno, trochę straszno :)
            • Gość: czuszka Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada IP: 165.72.200.* 08.07.09, 12:59
              na mazurach, w pewnej kanjpce kręcił się koło nas nieśmiało pewien
              dresik. w końcu zdobył się na odwagę i się dosiadł. gadu gadu, pitu
              pitu w końcu wystrzelił do koleżanki "szukam swojej gwiazdy...a ty
              co? widzę też sama?" podobało się to nam, zwłaszcza że po bardzo
              delikatnej odmowie koleżanki - bo chłopaka nie chciała hamsko zgasić-
              dodał jakby dla zachęty nie rozumiejąc czemu jest odrzucany: "nie
              piję już 2 lata" ;)
              • miroszef Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada 08.07.09, 14:07
                a to pies na baby! szczek, szczek! z tym piciem rozwalił mnie na kolana :)
                • gorillon Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada 08.07.09, 19:41
                  Ja to nie wiem. Osobiście, ja do kobiety nie śmiałbym się odezwać.
                  Gdy chcę zwrócić na siebie uwagę wkładam mój włochaty kostium z
                  półtorametrowym kapturem w formie komina (gwoli wyróżnienia w tłumie) i
                  zachęcająco kiwam z daleka.
                  Nie zawsze to skutkuje. Ale czasem łaskawy los obdarzy mnie niewieścim
                  uśmiechem i tzw. perskim okiem.
                  • zzdano Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada 09.07.09, 11:17
                    Dopiero co poznana dziewczyna po kilku wymienionych zdaniach
                    spytała: " Dlaczego Ty nie jesteś bi?"
                    Zaznaczam, że jestem hetero.
                    Pewien mężczyzna spytał mnie ostatnio: "ej,a kiedy Ty się ostatnio
                    całowałaś? bo wiesz, jak ci mogę pomóc nadrobić"
                    A z tekstów, które chciałabym usłyszeć: " wyglądasz jak milion
                    dolarów" + nieudawany zachwyt w oczach. Może banalne, ale cóż ja
                    poradzę :)
    • Gość: x Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada IP: *.lodz.msk.pl 09.07.09, 19:02
      Świnia, za.jeba.łem się w tobie na ch.uj.

      Z ust ogolonego dresa.
      • frred Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada 11.07.09, 01:07
        stare jak ja albo jeszcze gorzej
    • cashmere85 Re: Teksty podrywaczy po którcyh szczęka opada 10.07.09, 15:28
      "Mogę się do Ciebie zalogować?"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka