sezamova_seminka
29.07.09, 12:57
jako że czas wyjazdów nieubłaganie nastał, pora pomyśleć nad rzeczami, które przydałoby się mieć w podróży.
tak oto staję paszcza w paszczę z problemem uzbrojenia mojej osobistej torebki w gadżety z cyklu nigdy nie wiesz, kiedy mogą się przydać.
na razie mam:
1 korkociąg z otwieraczem (kupiony kiedyś w zapadniętej deszczem bułgarskiej mieścinie, kiedy jedynym wyjściem z hotelu okazała się Tcherga i Sofia ;-))
2. superglue - bo już kilka razy uratował życie sandałom i klapkom. i okularom;-)
3. igłę z nitką - bo A. powiedziała, że "mogą się przydać, sama nie wiesz kiedy".
co jeszcze?
heeeeelp!!!
;-))