Dodaj do ulubionych

Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III :)

    • Gość: wiolex Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.retsat1.com.pl 28.07.13, 22:08
      Ostatnio wkurza mnie pani, której karta śpiewa a ona może śpiewać razem z nią "bim bam bom"
      • Gość: Amy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.13, 22:58
        Właśnie miałam wspomnieć o tej reklamie. Jeszcze jestem w stanie zrozumieć reklamę z miśkiem ale po cholerę komu karta śpiewająca "Panie janie, pora wstać"? Nie jestem po prostu w stanie tego zrozumieć. Inna kwestia że karta pokazująca stan konta to też mnie nietrafiony pomysł - niezbyt to bezpieczne.

        Po drugie - NIENAWIDZĘ reklamy sklepu z dywanami i tego typu. Kojarzy mi się z napalonym kujonem z liceum który zawsze wysuwał nieodpowiednie wnioski. I jeszcze do tego takim obleśnym tonem mówi ><

        Po trzecie - reklama "najlepszych konsultantów w najlepszym call center w kraju którzy mają najlepszą ofertę" i wszystkie reklamy od nich (a widzę że zakres działalności mają całkiem szeroki, tylko ciekawe czemu 90% z nich jest adresowana do osób starszych?). Z daleka czuję przekręt.

        Natomiast muszę pochwalić sieć Play - Czesiek śpiewający "Ja uwielbiam ją" i Bednarek udający Nergala rozbawia mnie za każdym razem. I cieszę się że pozbyli się reklam ze Stuhrem, zarówno ta z lampkami (btw. z jakiego to jest filmu? Wszystkie pozostałe rozpracowałam a tej nie mogę) jak i ta z siekierą mnie bardziej niepokoiły niż zachęcały..
        • jaginger Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 29.07.13, 21:57
          Fakt głupia ta reklama. Ale wolałabym kartę która śpiewa niż kartę pokazującą stan konta. Durny pomysł Getinu. Raz jak to ustrojstwo zginie/ zostanie ukradzione to wiedzą ile mam kasy. Czy trafiło na biedaka czy nie. Dwa jak będzie mi się kończyć kasa na koncie albo w ogóle będzie jej mało, to trzymając taką kartę w ręku będę się wkurzać jaka ja biedna jestem. Dziękuję.
          • marslo55 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 30.07.13, 13:17
            jaginger napisała:
            "Ale wolałabym kartę która śpiewa niż kartę pokazującą stan konta"
            W moim odczuciu to kolejny pomysł, który bardziej się podoba wymyślającym niż klientom (jak telewizory HD czy sosy z torebek). Ale miśka, który robi masaż pleców, kiedy wchodzę w limit na koncie, chętnie bym wzięła.
            Obejrzałam właśnie reklamę podpasek Naturella. Pierwsze zdanie brzmiało: "Czy chciałabyś wpadać w zachwyt każdego dnia?" i wywołało u mnie gwałtowny opad szczęki. Wiedziałam już z innych reklam, że dzięki podpaskom można czuć się bezpiecznie, zjeżdżać w białych spodniach po poręczy i czuć się "jak gwiazda", ale zachwyt każdego dnia? Od tych podpasek dostaje się permanentnego okresu czy są tak wspaniałe, że należy je nosić również poza okresem?
            • jaginger Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 30.07.13, 13:55
              marslo55 napisała:
              > Ale miśka, który robi masaż pleców, kiedy wchodzę w limit na koncie, chętnie bym wzięła.
              Ja też takiego miśka bym przygarnęła :)
              • olewka100procent Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 30.07.13, 14:19
                ,, każdy człowiek lubi zostawiać po sobie ślady, ale nie wszystkie ,, coś takiego . Wiecie o co chodzi ? o płyn do kibla który usuwa kamień na którym mogą zostawać ślady po kupce. AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
            • Gość: yythg Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.ksknet.pl 18.08.14, 23:18
              ahaha swietna jestes :D
              wpadam k.... w taki zachwyt jak dostaje okres, ze mam ochote wszystkich pozabijać, a potem połozyć się spać na 6 dni.

              podpaska i poczucie bezpieczenstwa? to można wciskać facetom, albo małym dziewczynkom. LOL
              tylko tampony wsparte wkładką.. a i tak nie założyłabym białych gaci.
              • mariamm87 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 19.08.14, 14:16
                Ja nie mogę zdzierżyć reklamy flory pro active (czy jak sie tam cholerstwo pisze), tą gdzie polak, niemiec i anglik mówią tą samą kwestię w różnych językach. Cała reklama jest wybitnie irytująca, ale piany na ustach dostaję przy końcówce kiedy mąż-polak mówi, że dlatego jedzą florę pro active, a żona dodaje pospiesznie "codziennie". I to "codziennie" wytacza pianę z mojego pyska, mam wrażenie, że kobieta szybko mówi cokolwiek, żeby nie być zagadaną przez męża.
    • Gość: wiolex Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.retsat1.com.pl 31.07.13, 21:28
      mało apetyczna jest dla mnie kobieta, która wgryza się w filiżankę pijąc herbatę o smaku "mafinów z owocami leśnymi" od liptona
      • Gość: abc wakacyjnie Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.13, 22:33
        Jedna z nich ma taką zawziętą minę w stylu "a popatrz zołzo, ja potrafię bardziej się wgryźć w ten kubek!"
        • Gość: Daisy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.bb.sky.com 02.08.13, 19:08
          Reklama Sholla - "Fungal Nail Treatment" - grzybicę paznokci jeszcze jakoś bym zniosła, ale ta kobieta straszliwie SEPLENI ! Zastanawiam się, ile musiała zapłacić , żeby ją do tej reklamy zatrudnili.
    • Gość: katje Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.gdynia.mm.pl 02.08.13, 19:42
      Mnie z kolei do szewskiej pasji doprowadza reklama soku Tymbark, ze słodko pierdzacą rodzinką... Synalek pyta się kto to jest "koneser", a na końcu dziewucha w kitkach sepleni "tata to prawdziwy neseser" (ja to tak zrozumiałam)

      Do diaska ! Chyba zostanę zwolenniczką "czarnej pedagogiki"
      • 74monika Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 02.08.13, 20:42
        I świetnie zrozumiałaś, ona mówi neseser. Nie znoszę tej reklamy, zresztą jest niewiele które jestem w stanie jakoś znieść bez zmieniania kanału.
    • 74monika Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 02.08.13, 20:55
      Reklama sklepu Komfort. Po pląsających i śpiewających obleśnych facetach, "tfórcy" zaserwowali nam perwersyjną deskę panelową. Już nie wiem co jest gorsze....
      • aduerin Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 03.08.13, 22:42
        to ta z dlawiaca sie deska belkacaca cos o odsysaniu??? odrazajaca...
    • Gość: kati Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: 88.220.102.* 03.08.13, 23:07
      Adamczyk śpiewający "Będę brał Cię na kolię w brylancie". Mordercze instynkty się we mnie odzywają, gdy słyszę pierwsze akordy.
      • jaginger Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 04.08.13, 17:18
        No ja pierdziu!
        Siedzi sobie wymoczkowaty tatuś na sofie, przekłada pranie w kolorze różowym i pitoli głupoty o bohaterstwie.
        A że dzieci brudzą się bardzo czekoladą, a że pranie trudna rzecz, a że kapsułki ariela są i jest super ekstra dzięki kapsułkom.
        Jest super ekstra pełnoetatowym tatą.
        Wpada córcia i prosi super ekstra pełnoetatowego tatusia o fryz. Super ekstra pełnoetatowy tatuś pyta - warkocz czy kłos.
        Wrrrr! Nigdy takiego wymoczka w domu!
        • heca7 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 04.08.13, 21:59
          Od dłuższego czasu nie mogę oglądać reklamy piwa Somersby. Najpierw głupoty , które mówi lektor o tańcu a potem stado mężczyzn i kobiet w bieliźnie tańczących chyba pogo.
    • aduerin Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 05.09.13, 20:33
      te niesmiertelne... czyli joancollins zjedz snikersa bo gwiazdorzysz i oblesny banderas gadajacy z oblesnym ciastkiem. cos potwornego. te reklamy z kazdym dniem draza dziury w mozgach!!!
      • dzidzia_bojowa Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 06.09.13, 12:21
        Ostatnio w każdym bloku reklamowym, w każdej stacji którą oglądam leci reklama T-mobile i tych no, smartfonów i tabletów. Pierwszy i drugi raz spojrzałam bez irytacji, kolejny raz już lekkie rozdrażnienie, ale jak widzę po raz tysiąc piętnasty te dwa głupole w windzie to już warczę.
        • marslo55 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 06.09.13, 12:52
          dzidzia_bojowa napisała:
          "Pierwszy i drugi raz spojrzałam bez irytacji, kolejny raz już lekkie rozdrażnienie, ale jak widzę po raz tysiąc piętnasty te dwa głupole w windzie to już warczę."
          Toś i tak szczęśliwa, że się załapałaś tylko na dwa głupole, bo reklamy są dwie, z dwiema parami przygłupów. Jedni mylą tablet ze smartfonem, a drudzy pozwalają dzieciom zabrać sobie oba tablety i mówią z niezrozumiałą w tym kontekście wyższością: "taka sytuacja".
          Nie rozumiem reklamy z neseserem, gdzie dowodem na przepyszność Tymbarku ma być mylenie go z domowym kompotem. Może dlatego, że nienawidzę kompotu.
          Wszystko jednak bije na głowę reklama Apetizera. Matka karmi dzieciaka pulpą buraczaną (czyli ostatnim daniem, którym można pobudzić apetyt u kilkulatka), stawia mu za wzór nienażartego kolegę, zrzędzi odpychającym głosem, a potem się dziwi, że syn nie chce jeść. Za to po Apetizerze pożre na raz dwie golonki i wiadro buraczków. Baba wkurza mnie jak mało kto.
      • ewa9717 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 06.09.13, 13:02
        aduerin napisała
        oblesny
        > banderas gadajacy z oblesnym ciastkiem. cos potwornego

        Straszliwie zdziadziałego i jakiegos wyleniałego Banderasa rozpoznałam dopiero wtedy, gdy ktoś tu o tej reklamie napisał ;)
        • Gość: Amy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 06.09.13, 15:09
          Nie do końca chyba rozumiem reklamy sieci Ikea : Matka mówi "Nie wolno bawić się jedzeniem"/ "Śmieci nie są do zabawy". Po czym kilka sekund później właśnie to robią. Gdzie tu konsekwencja? Gdyby reklama od samego początku pokazywała że sprzątanie/gotowanie to frajda dla dzieci i dorosłych, to bym się nie czepiała. Ale najpierw mówić że czegoś nie wolno a chwilę później to robić? I jeszcze mówić jaka to frajda?



          • Gość: me Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 07.09.13, 00:07
            > Nie do końca chyba rozumiem reklamy sieci Ikea

            O właśnie, też tak mam. O ile pierwsze już kultowe reklamy z serii 'Ty tu urządzisz' (teściowa Kleopatry i mamusia króla Artura :D ) były GE-NIAL-NE, to obecna odsłona kompletnie do mnie nie trafia. Najpierw dorosły przesadnie surowo poucza dziecko na temat zasad, a po chwili dla kontrastu z beztroską wesołością razem robią w mieszkaniu burdel. Ani jedna postawa ani druga nie jest naturalna czy atrakcyjna. Fail.

            Rozumiem zamysł, ale wykonanie jest do bani. A mogło być dużo lepiej przy tym samym pomyśle: np. najpierw matka poucza dziecko (ale normalnym miłym tonem a nie rodem z gestapo), że nie należy bawić się jedzeniem i za chwilę pokazuje mu jak można przy pewnej dozie zabawy przyrządzić np. kolorowe kanapki czy sałatkę - oczywiście przy tym sprawnie poruszając się po sprytnie zaprojektowanej 'ikeowej' kuchni. I byłoby ciepło, rodzinnie i sympatycznie. A tak wygląda to tak jakby rodzic (bo jest też wersja z ojcem) najpierw nawarczał na dziecko, a jak to się zlękło, to w ramach nieudolnych przeprosin i 'zacierania traumy' pozwala mu na bzdurną zabawę i totalny bałagan. FAIL :P
        • Gość: Lifter Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: 213.231.192.* 09.09.13, 20:40
          Jestem wielkim fanem "Michalkow" ale gdy w czasie jednego bloku trzeci raz slysze ten - nomen omen - cukierkoway glosik "Michalki z Wawelu", "chlopaki z Katowic", "a Michalki z Wawelu" to naprawde mam chec zwymiotowac sobie na kolana. Warrrrcze wtedy "nie, k***, nie z Wawelu, tylko z czekolady, glupia.... no, niewazne".

          I jak "lomzing, plazing i kocing" obrzydzily mi piwo Lomza, ktore - gwalcony ta reklama - przestalem kupowac, tak teraz zaczynam nielubic powoli Michalkow. Czy aby o to reklamodawcom chodzilo?
          • kamelka76 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 09.09.13, 22:05
            Muszę, bo się uduszę.
            Nie miałam dotychczas tak, że chwytałam za pilota, jak były reklamy. Ale odkąd pojawiło się to straszne i melodyjne:
            Raz, dwa, razdwatrzy i młody czy stary, pan czy pani, słuchajcie jacy jesteście wy (WTF????), inni niż wszyscy i tak ma być (??????)
            A potem chórek nieszczęśliwych dzieci: tytyjaja, tytyjaja....
            Uwielbiam słodycze, ale na widok Prince Polo mi się ulewa...
            • Gość: me Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.13, 23:19
              > straszne i melodyjne:
              > Raz, dwa, razdwatrzy i młody czy stary, pan czy pani

              I jeszcze to przesłanie, że jak nie zachowujesz się jak kompletny idiota w miejscu publicznym, to znaczy, że nie jesteś 'inni niż wszyscy', co w sumie ma sens, bo tylko jednostki 'inne' tak się zachowują, ale tych to się chyba odwozi do specjalnych instytucji i nie jestem pewien czy tam mają dostęp do prince polo :P

              Pewnie próbowali jakoś przekazać, żeby się wyluzować i być 'indywidualnie cool' (czy jakoś tak), tylko że w tym celu można było ostatecznie pokazać kogoś kto jak jest sam w domu to tańczy czy wygłupia się z prince polo, skoro już TAK musieli to załatwić, ale do diabła nie namawiać do robienia z siebie małpy na ulicy twierdząc, że to jest taaakie fajne!

              *F*A*I*L*
          • Gość: me Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.13, 23:14
            > I jak "lomzing, plazing i kocing" obrzydzily mi piwo Lomza, ktore - gwalcony ta
            > reklama - przestalem kupowac, tak teraz zaczynam nielubic powoli Michalkow.
            > Czy aby o to reklamodawcom chodzilo?

            Po wieloletniej analizie wielu (zbyt wielu...) reklam dochodzę do jedynego słusznego wniosku: TAK, im właśnie o to chodzi! Nie wierzę, że gdzieś tam siedzi jakiś nawet totalny debil, który uważa, że TAKIE reklamy jak 90% u nas są w stanie zachęcić do danego produktu! To musi być jakiś podwójne zakręcony uber-korporacyjny nelson marketingowy: zbrzydzić dany produkt aż do wyrzygu na sam widok opakowania, a potem... no właśnie nie wiem co potem, bom w korpo-marketingu nie szkolon. Ale COŚ musi być potem, nie? :D
            • olewka100procent Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 10.09.13, 12:04
              gdyby jakiś kumpel mojego męża przyniósł by na oglądanie meczu michałki , zostałby od razu zabity śmiechem
              • Gość: me Biedny Pan Pająk :( IP: *.dynamic.chello.pl 10.09.13, 20:53
                Czy ktoś jeszcze współczuje sympatycznemu Panu Pająkowi, który sobie spokojnie rozmawia przez komórkę, gdy nagle nastrasza go durny Gepard Łowca Okazji tak, że Pan Pająk aż w odruchu wystrzeliwuje z siebie cały zapas cennej produkowanej przez godziny sieci? A Gepard się jeszcze cieszy i coś tam bredzi o łowieniu okazji :/
                • Gość: Judyt wojująca Re: Biedny Pan Pająk :( IP: *.144.net-kontakt.com.pl 10.09.13, 22:06
                  A ten z reklamy miniratki? Ten na którego wydziera się Alicja? Już wiem dlaczego nigdy nie lubiłam tej agresywnej bajki ;-)
                  • Gość: me Re: Biedny Pan Pająk :( IP: *.dynamic.chello.pl 10.09.13, 22:13
                    Co ciekawe głos Alicji z zewnątrz pnia (gdy słyszy go przechodzący Majewski) jest nienaturalnie wysoki i piskliwy (lekko przyspieszony), ale jak już mamy ujęcie wnętrza domku, to Alicja nagle mówi głosem niskim i seksownym :P
                • labellaluna Re: Biedny Pan Pająk :( 12.09.13, 12:00
                  Może i biedny, ale mnie ta reklama brzydzi, bo po pierwsze boję się pająków, a po drugie dla mnie to wystrzelenie sieci jest jak puszczenie - za przeproszeniem - bąka. Trzymał i trzymał aż tygrys go wystraszył i popuścił. Fuj.

                  Reklama Ikea - koszmarne. Na dodatek ja w ogóle nie rozumiem co oni tam bełkoczą. Matka mówi, że nie wolno bawić się w jedzeniem, a syn pyta : A w ..... można? I tu nie rozumiem. Ech, gdzie te reklamy z teściową.

                  I ostatnia reklama Mentosa niczym z horroru. Jakaś biała maska z zielonymi gałami i znakiem zapytania w gębie na czarnym tle. Boże, co za koszmar, dosłownie mam lęki jak to widzę. Ta reklama powinna być emitowana po 23-ej. Jezu, że też dzieci nie płaczą jak to widzą. I na dodatek gęba pojawia nagle i bez uprzedzenia, więc nie ma jak przełączyć kanału. Coś okropnego. Chyba inspirowali się filmem Piła.
                  • marslo55 Re: Biedny Pan Pająk :( 12.09.13, 13:55
                    labellaluna napisała:
                    "I na dodatek gęba pojawia nagle i bez uprzedzenia, więc nie ma jak przełączyć kanału. Coś okropnego. Chyba inspirowali się filmem Piła."
                    Już myślałam, że mam chore skojarzenia, ale skoro innym kojarzy się tak samo... Mam nadzieję, że "zakazany smak" to nie ludzka wątroba. Bo niby co to ma być? Dropsy o smaku gandzi, absyntu, koki?
                    Nie znoszę nowej reklamy TVN-u, w której okazuje się, że aktorzy z seriali o lekarzach mają "misję" i idą w lud z ofertami masażu, przekąskami tudzież napojami.
                  • ami_lii Re: Biedny Pan Pająk :( 14.09.13, 17:30
                    Dziecko się pyta "A w mecz można?"

                    Nie wiem już wspominałam o reklamie Credit Agricole - gdyby w prawdziwym banku ktoś się do mnie tak wyjątkowo nieszczerze uśmiechał jak pan konsultant z reklamy, to od razu zapaliłaby mi się czerwona lampka że pan coś knuje i powinnam umowę przeczytać szczególnie uważnie. Ani pan konsultant ani klient nie wzbudzają u mnie żadnego zaufania.






                    • ami_lii Re: Biedny Pan Pająk :( 14.09.13, 17:37
                      A, co do reklamy Mentosów (która zamiast "Piły" to mi się skojarzyła z maską hakerów Anonymous. Tylko co hakerzy mają wspólnego z gumą do żucia? A te filmiki jak ze stanu wojennego są mocno przesadzone.) - ten "zakazany smak" to po prostu jakiś dziwny smak owocowy, coś jak tutti frutti chyba. W internecie piszą że to jest smak gumy "Turbo".

                      • Gość: Judyt wojująca Re: Biedny Pan Pająk :( IP: *.144.net-kontakt.com.pl 14.09.13, 20:28
                        Ha, przypomniało mi się hasło antyreklamowe z początku lat 90.: "Chcesz miec mniej do żywienia twarzy? Karm gumą Turbo gó...arzy!"
              • dzidzia_bojowa Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 11.09.13, 04:02

                olewka100procent napisała:

                > gdyby jakiś kumpel mojego męża przyniósł by na oglądanie meczu michałki , zosta
                > łby od razu zabity śmiechem



                No chyba, że owe michałki zostaną wrzucone do spirytusu w celu złagodzenia tak zwanej chary:)
          • Gość: Judyt wojująca Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.144.net-kontakt.com.pl 10.09.13, 22:21
            Też już mam dośc. Kiedy słyszę "...Alicja z Warszawy..." to mi się zaraz złośliwie włącza "a jej sponsor z Wawelu..." A poza tym nie powinni mówi z WAWELU tylko z WAWELA. Bo to jednak różnica.
    • dioskorides Młynarska !! 12.09.13, 14:01
      Dżizas, do tej pory nic specjalnie do kobiety nie miałem. Ale te wstawki w TVP z nią w roli głównej to szału mnie doprowadzają.
      • Gość: me Chevrolet na Discovery!! IP: *.dynamic.chello.pl 13.09.13, 15:54
        Ponieważ pracuję w domu, to często przez cały dzień jako 'tło' do pracy mam włączony tv i zazwyczaj jest to kanał Discovery, bo najmniej mnie wkurza. A przynajmniej tak było :/ Jakiś geniusz od marketingu wymyślił super-agresywną kampanię Chevroleta polegającą na tym, że KAŻDA przerwa reklamowa (chyba tylko na Discovery, nie jestem pewien) ma jakby obramowanie z widokiem wnętrza wozu tej marki i wszystkie reklamy wyświetlają się niby na monitorku do nawigacji. Co gorsza co chwila między innymi reklamami wstawiają 'łącznik' z tak mega-wqoorviającą melodyjką, że zgrzytaniem zębami budzę moje koty śpiące w innym pokoju >:|

        Drodzy władcy Chevroleta: FUCK YOU! Mam nadzieję, że jesteście zadowoleni ze skuteczności waszych super-speców od marketingu, bo teraz marka waszych wozów kojarzy mi się automatycznie i jednoznacznie: z koszmarnym wcoorvem! NIGDY nie kupię Chevroleta! Nawet jakby mi ktoś dawał wypasiony model za darmo, to tylko podejdę, splunę na logo i odejdę w stronę krwawo zachodzącego słońca nucąc 'tududidum titidadidum...'
    • Gość: Amy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 15.09.13, 12:59
      Wróciła reklama Vitamineru na melodię "Hej sokoły" - a już miałam nadzieję że więcej tej reklamy nie zobaczę/usłyszę.
      • ewa9717 Jakieś żelki czy inne gumiaki 15.09.13, 13:54
        i to paskudne, choć w zamiarach tfu!rców pewnie rozkoszne, dziewczę w okularach, z obrzydliwie zarozumiałym głosem młodocianej naukowczyni, a na koniec smiejace sie równie rozkosznie jak Lepper z własnego dowcipu o niemozliwosci zgwałcenia prostytutki. Fuj!!!!!!!!!!!
        • Gość: axen Jak, jak, jak? - Srak!!!! IP: *.dynamic.chello.pl 20.10.13, 14:29
          Te reklamy są tak durne, że brak słów, ale ta ostatnia bije poprzednie na głowę Rzyg normanie
          • Gość: Amy Re: Jak, jak, jak? - Srak!!!! IP: *.dynamic.chello.pl 21.10.13, 13:12
            A w ogóle, to o co chodzi w tej reklamie? Wiem że Jak to nowy symbol Heyah ale reszty nie łapię.

            Reklama kurczaka z certyfikatem - dlaczego to leci w KAŻDYM BLOKU REKLAMOWYM? Już mnie szlag trafia jak słyszę "Czy student wie co to jest QA cośtam?"
            • 74monika Re: Jak, jak, jak? - Srak!!!! 26.10.13, 12:31
              Mam ochotę zacząć strzelać w telewizor jak widzę tą reklamę. Jeszcze trochę a znienawidzę kurczaki.
    • Gość: me Znowu wkurzające dzieciary :/ IP: *.dynamic.chello.pl 19.11.13, 14:34
      Nie mogę znieść gadających bachorów o tym jak to prąd płynie kabelkiem po druciku do lampek na choince czy jakoś tak. Nawet nie wiem o co tam niby chodzi i czego to reklama, bo MUSZĘ to przełączyć bądź wyciszyć, tak skrajnie gra mi na nerwach sam głos tego młodszego dzieciaka. Gratuluję udanej kampanii! Tfu!
      • jaginger Re: Znowu wkurzające dzieciary :/ 19.11.13, 22:19
        Koszmarne są!
        Znowu jakiś magik od reklamy uparł się, że sepleniące albo niewyraźnie gadające dzieciary są takie fajne.
        Fajne i słodkie są małe kociaki albo małe psiaki albo małe niegadające dzieci.

        A można zrobić fajną reklamę o prądzie.
        www.youtube.com/watch?v=NouE5VRBHU0
      • Gość: Artur Re: Znowu wkurzające dzieciary :/ IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.11.13, 20:09
        denerwuje Cie bo pewnie nie masz dzieci. Zmienisz zdanie jak będziesz sam/a się usmiechac do swojego Malucha
        • Gość: jakaja Re: Znowu wkurzające dzieciary :/ IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.11.13, 12:40
          Czy komuś się podoba czy nie podoba reklama to kwestia gustu. Ja mam dzieci a sepleniące, sztuczne w reklamach też mnie denerwują.
        • jaginger Re: Znowu wkurzające dzieciary :/ 21.11.13, 13:12
          Halo! Halo!
          Mam do czynienia z dwoma czterolatkami. Standardowo jeszcze przekręcają wyrazy, końcówki i zadają seriami dziwaczne pytania itp. Ale nie irytują jak dzieciary z reklamy prądu.

          W ogóle co to za teoria? Denerwują cię sepleniące dzieciary w reklamie, bo nie masz własnych dzieci. Czyli jak będziesz mieć własne dzieci to automatycznie włączy ci się tolerancja na durne reklamy z sepleniącymi dzieciarami.
          • Gość: hehe jakajaka i arturek IP: *.dynamic.chello.pl 21.11.13, 16:43
            to te same osoby. Piszą z tego samego kompa, pewnie jakaś mamuśka z obslinionym bachorem się produkuje.
            • jaginger Re: jakajaka i arturek 21.11.13, 22:52
              Czyli rodzice/rodzic z chorobą tego pod czaszką?
            • Gość: jakaja Re: jakajaka i arturek IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.11.13, 23:34
              Świetna dedukcja jako jedyni mamy neta w vectrze do tego chyba rozdwojenie jaźni bo sprzeczne poglądy...
              Zgadzam się z jaginger
            • dobrawrozkajudyta Re: jakajaka i arturek 20.05.14, 11:55
              Gość portalu: hehe napisał(a):

              > to te same osoby. Piszą z tego samego kompa, pewnie jakaś mamuśka z obslinionym
              > bachorem się produkuje.

              To, że nie lubisz dzieci, nie upoważnia Cię do nazywania ich bachorami. To tak, jakby ktoś standardowo nazywał Ciebie np. debilem, tylko z tego powodu, że Cię nie lubi. Co wprawdzie nijak ma się do tematu dyskusji, ale mnie wkurza, więc zareagowac musiałam.
        • Gość: me Re: Znowu wkurzające dzieciary :/ IP: *.dynamic.chello.pl 23.11.13, 01:25
          > denerwuje Cie bo pewnie nie masz dzieci. Zmienisz zdanie jak

          Po pierwsze: czyli reklama z założenia skierowana jest tylko do pewnego wycinka widowni, a resztę MA wkurzać? Ciekawe. A wydawało by się, że założeniem kampanii reklamowej jest trafić do jak największej ilości potencjalnych klientów. Czy ta reklama reklamuje coś z czego korzystają tylko osoby dzieciate?

          Po drugie: wypowiedziały się już osoby będące rodzicami, których reklama także denerwuje. Jak się to ma do twojej teorii?

          Po trzecie: skąd założenie, że KAŻDY na pewno będzie miał dziecko, ten ton wyższości 'zrozumiesz gdy...'? NIE, nie zrozumiem, bo ja akurat dzieci nie mam i mieć nie będę.

          Wniosek ze wszystkich punktów: kampania to porażka, bo jest wkurzająca do puntu nieoglądalności dla dużego procentu odbiorców, co więcej nie ma to korelacji z jej targetem.
          • Gość: me Szef Szefów IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.13, 01:20
            Dziadek za wielkim biurkiem w wielkim gabinecie w wieżowcu, po tffardzielsku i z poczuciem wyższości informuje jak to jest Szefem Szefów i coś tam coś tam, czego już nie słucham, bo caały efekt tego jaki to on jest super-duper psuje fakt, że w widoczny sposób czyta tekst z telepromptera :P Czyli: ktoś mu napisał tekst, czyli on jest tylko marionetką, za której sznurki ktoś pociąga. Kto? Kto jest Szefem Szefa Szefów??

            Jak robicie reklamę z niby charyzmatyczną postacią, to postarajcie się żeby aktor opanował te kilka linijek tekstu :P
    • Gość: Amy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.13, 11:10
      Od pierwszego obejrzenia NIENAWIDZĘ reklamy sklepu elektronicznego Ole!. Po pierwsze, zamaskowany osobnik (to miał być taki Hulk Hogan?) w żaden sposób nie budzi mojej sympatii ani zaufania (raczej "Omijaj tego gościa szerokim łukiem!"). Po drugie, reklama jest idiotycznie zrobiona. Po trzecie, tekst reklamy jest żenujący ("Czy jesteś w ciąży, czy w ciągu (?) czy w pociągu, czy z konkurencji czy też z prewencji)". Po czwarte, z daleka czuję jakiś przekręt.
      • dzidzia_bojowa Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 04.12.13, 20:56
        Właśnie weszłam do tego wątku by napisać o tej reklamie. Toż to jakiś koszmar normalnie! Spojrzałam po raz pierwszy i przecierałam oczy ze zdumienia, że wymyślono coś tak idiotycznego i puszczają to bez żenady w telewizji. Zobaczyłam raz i teraz w miarę możliwości mam pilota pod ręką by to badziewie w porę wyciszyć. Zdecydowane pierwsze miejsce wśród najidiotyczniejszych reklam w ostatnich czasach. Windziane reklamy T- Mobile są irytujące i zajmują drugie miejsce na mojej liście ale ta wyżej wymieniona jest poza wszelkimi kategoriami. I co ciekawe, nie mam najmniejszego pojęcia co też takiego ona reklamuje? Może ktoś powie...


        Chociaż nie! Nawet nie jestem ciekawa czego to reklama.
        • jaginger Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 04.12.13, 21:08
          dzidzia_bojowa napisała:

          > Właśnie weszłam do tego wątku by napisać o tej reklamie. Toż to jakiś koszmar n
          > ormalnie!
          Bleeeee!

          Nic u nich nie kupię!


          • dzidzia_bojowa Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 05.12.13, 09:10
            Nie napisałam o którą reklamę mi chodzi, Chodzi i o reklamę Ole! Z posta nie wynikało:)
            • ja27-09 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 05.12.13, 12:42
              Wynikało, wynikało ;) durna ta reklama, że aż nie znajduję słów. Jakim trzeba być debilem, żeby coś takiego wymyślić??
              Cos się chyba uodporniłam na reklamy, wyłączam się na nie, bo ostatnio była mnie w stanie wkurzyć tylko ta ole :)
              • marslo55 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 05.12.13, 14:26
                ja27-09 napisała:
                "Wynikało, wynikało ;) durna ta reklama, że aż nie znajduję słów. Jakim trzeba być debilem, żeby coś takiego wymyślić??"
                Ja miałam nieszczęście widzieć więcej niż jedną wersję tej reklamy, w jednej z nich goła baba masowała sobie cycki ananasami, a ta pokraka w zgniłozielonej kominiarce ryczała: "Tu patrz!" - naprawdę dawno nie widziałam czegoś tak irytującego.
                Nikogo nie drażni ta kretynka Basia, która co tydzień ma nowego chłopaka, a co trzy dni nową ofertę od dostawcy internetu, z którym jest bardziej związana niż z dowolnym facetem? Kiedy słyszę dialog: "Trzy miej!" "Chyba trzymaj?", mam ochotę potrzymać kogoś za gardło.
                • Gość: mdo Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.12.13, 20:45
                  > Nikogo nie drażni ta kretynka Basia, która co tydzień ma nowego chłopaka, a co trzy dni nową ofertę od dostawcy internetu, z którym jest bardziej związana niż z dowolnym facetem?


                  Jak już mowa o plusowej Baśce to Orange ładnie ją potraktował w ripoście reklamowej :) ---> www.youtube.com/watch?v=cn10NcYQOvE
                • Gość: jakaja Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.warszawa.vectranet.pl 07.12.13, 15:13
                  Ole! jest straszna jak pierwszy raz zobaczyłam siedziałam rozdziawiona próbując ogarnąć o co kaman. Ale za to avans jest niezła z tanim braniem i gościem w okularach.
                  • jaginger Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 07.12.13, 20:54
                    Z tym co próbuje wyrwać panienkę a ona po węgiersku(?) zaczyna rozmawiać czy z tym z petycją czy z tym przystojniakiem w okularach słonecznych?
                    Nawet fajne:)
                    • Gość: jakaja Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.12.13, 11:11
                      Widziałam tylko tą wersję w okularach słonecznych jak babeczka do niego bez mrugnięcia "to niech pan zdejmuje te okulary". :-)
                      • Gość: re Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.13, 11:28
                        Gość portalu: jakaja napisał(a):

                        > Widziałam tylko tą wersję w okularach słonecznych jak babeczka do niego bez mru
                        > gnięcia "to niech pan zdejmuje te okulary". :-)

                        Sęk w tym, że ona mówi żeby NIE zdejmował.
                        • Gość: jakaja Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.warszawa.vectranet.pl 12.12.13, 11:49
                          Serio? Muszę się wsłuchać w takim razie i chyba zapisać do laryngologa :-P
      • Gość: wrrr Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 08.12.13, 23:00
        Też mnie wkurza. Puszczanie świątecznych od 1 listopada. Najgorsza to ta z reniferem śpiewającym "zimny biel". To jest po polsku ?! Te różnych telefonii - dwa głupki znane z reklam plusa i gwiazdorski play (widać, kto w PL łasy na kasiorę). Poza samą reklamą robienie z blondyny gwiazdy. Pudelek upadł niżej niż Polska gospodarka.
        • Gość: buba Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.radom.vectranet.pl 13.12.13, 08:56
          ja mam gorzej, ja tam slysze: "zimny bełt, zimny bełt...lalalalala"
        • Gość: tony Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.30.102.222.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.12.13, 11:06
          Mnie c..j strzela jak słyszę ten "zimny biel"
          Po zapytaniu wujka G dowiedziałam się że on śpiewa ZIMY biel
    • startbook.com Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 06.12.13, 11:49
      Ja nie mogę znieść nowej reklamy Ikei - jak słyszę tekst, szczególnie gdy mówią to dzieciaki "Daj spokój. Dom to frajda, przestrzeń i czas do bycia razem", to od razu zmieniam kanał. Jakieś takie to bardzo nienaturalnie zrobione.
      • Gość: buhaha Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.ksknet.pl 14.12.13, 23:17
        nie oglądam obecnie TV bo nie mam, ale w internecie na onet pl przed filmem puścili reklamę nutelli, gdzie na końcu pokazana jest matka z synem przy stole a gnojek drapie się po dupie... brak slow..
    • real.avalanche Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 11.12.13, 18:03
      Jakiś, zapewne znany, skoczek narciarski, i jego nieprawdopodobnie irytujący, bezmyślny, dresiarski rechot. Nie wiem nawet co reklamuje, bo jak tylko słyszę to "hehehe", ręka sama na oślep naciska pierwszy z brzegu przycisk na pilocie.
      • olewka100procent Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 12.12.13, 10:16
        to hehehe jest tak sztuczne, że już lepiej mogli nagrać jego hehehe prawdziwe z wywiadów, było by mniej irytujące
      • Gość: Amy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.13, 16:05
        Jak to jakiś, toż to jedyny i niepowtarzalny Piotruś Żyła :) Tylko on ma taki charakterystyczny rechot :) Ja go uwielbiam więc ta akurat reklama mi nie przeszkadza.

        Natomiast nie mogę pojąć najnowszej reklamy herbaty Teekanne. Do rodziców dzwoni córcia (gdzieś z daleka skoro przez internet rozmawiają) i radośnie ogłasza że a. znalazła sobie faceta (który leży bykiem na kanapie) i do tego jest z nim w ciąży. Rodzice są zbulwersowani ale wystarczy filiżanka herbaty by przeszli na obiema wiadomościami do porządku dziennego. Serio? Wypiliście filiżankę herbaty i już wam nie przeszkadza że córeczka zaciążyła z jakimś niezbyt ciekawym kolesiem?

        Po drugie : o co chodzi z cytrusami sułtana? Rozumiem że miało chodzić o to że tamta kobieta (żona?) podejrzewała że mąż ją zdradza. Ale na jakiej podstawie ona tak podejrzewała?



        • Gość: sarge Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.13, 03:08
          > córeczka zaciążyła z jakimś niezbyt ciekawym kolesiem

          A skąd wiesz, że z niezbyt ciekawym? Bo wygląda jak członek klubu motocyklowego? Trochę tolerancji!
          • Gość: Amy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.13, 13:24
            Bo gdy jego dziewczyna rozmawia ze swoimi rodzicami przez kamerę, jemu nawet nie chce się wstać i z nimi normalnie przywitać?
            • Gość: sarge Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.13, 14:24
              E tam, machnął ręka, tak? :P Poza tym co to za rozmowa przez Skype z wciskaniem się w dwójkę (plus ciążowy brzuchol) przed kamerkę. Na pewno na żywo będzie bardziej czarujący :D
        • railly Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 03.01.14, 14:33
          Gość portalu: Amy napisał(a):

          > Jak to jakiś, toż to jedyny i niepowtarzalny Piotruś Żyła :) Tylko on ma taki c
          > harakterystyczny rechot :) Ja go uwielbiam więc ta akurat reklama mi nie przesz
          > kadza.

          No nie wiem, dla nie to idiota.
    • Gość: wiolex Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.retsat1.com.pl 03.01.14, 19:24
      Moim owym antytypem jest gościu od reklamy snickers miniatures. Reklama z Joan Collins przy tym chłamie to było jednak mistrzostwo świata. Koleś nie może znieść że laska spogląda w czasie rozmowy z nim w inną stronę, na jej miejscu ulotniłam bym się w sekundę gdyby jakiś pajac zaczął tak do mnie nawijać masakra!
      • Gość: me Snickers IP: *.dynamic.chello.pl 05.01.14, 01:55
        > Moim owym antytypem jest gościu od reklamy snickers miniatures

        Joe Pesci? No właśnie, mnie w tej reklamie zastanawia jedno: dlaczego nagrano z nim jedynie sekwencję, gdy 'wkurza się' na dziewczyny i gada z kumplem, ale już nie widać go w teoretycznie najważniejszym ujęciu z punktu widzenia marketingu, czyli ze Snickersem w ręku. Zwróćcie uwagę jak nienaturalne jest ujęcie, gdy koleś odpakowuje Snickersa, nie widać twarzy ani sylwetki, to na 100% już nie Pesci. Czemu?? Przecież chyba wiedział w jakiej reklamie gra? Może nie chciał ugryźć batonika (a Joan Collins mogła heh), co mogę zrozumieć, jeśli np. jest na jakiejś super-ścisłej diecie, ale mógł go choćby odpakować tak żeby było widać twarz. W końcu to za to zapłaciła firma: za połączenie wizerunku znanego aktora i ich batonika. Dziwne.
        • Gość: wiolex Re: Snickers IP: *.retsat1.com.pl 05.01.14, 18:30
          Hihi, wygląda na to, że dzięki forum humorum można się nieco dokształcić. Nie znam tego aktora, może więc z tego powodu, reklama ta irytuje mnie, a nie śmieszy. Dla mnie wygląda to po prostu na "scenę" w wykonaniu podstarzałego żałosnego faceta, a nie jakiejś gwiazdy. W każdym razie dzięki za uświadomienie ;)
          • jaginger Re: Snickers 05.01.14, 22:28
            Ten starszy to jest złoczyńca od Kevina samego w domu - Joe Pesci. Całkiem fajny aktor. Z tego powodu reklama mnie nie drażni:)
            • Gość: me Re: Snickers IP: *.dynamic.chello.pl 06.01.14, 02:46
              > Ten starszy to jest złoczyńca od Kevina samego w domu

              Komediowo był także świetny w serii filmów 'Zabójcza broń'. I mnie też nie wkurza, to świadome zagranie na archetypie nerwusa jaki często odgrywa, podobnie jak wcześniej skojarzenie 'Joan Collins = gwiazda (z fochem)' :)
          • Gość: abn Re: Snickers IP: *.dynamic.mm.pl 14.03.14, 18:55
            ojapiórdolęu. ty tak srsly? "nie znam tego aktora i dlatego mnie irytuje, a nie śmieszy" dawać to do złotych myśli!
    • Gość: Pablo Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.14, 09:30
      Dla mnie znienawidzoną bohaterka jest obecnie Matka Natura. Gdy słyszę ten egzaltowany głos czy matka natura coś tam sroś tam w te pędy zmieniam kanał. Słaby koncept
      • Gość: ja to ja Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.szczecin.mm.pl 19.01.14, 21:02
        nie cierpię reklam tmobile, a ta z Wodeckim ( który wygląda i śpiewa już jak stary satyr) jest nie do przejścia, dna już sięgnęło, pleya próbują pokonać z tzw celebrytami ????

        hortex z kretyńską matką naturą ...

        • Gość: re Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.14, 18:03
          Mnie strasznie wnerwia ZUS. Niedość, żę wydają moją kasę na reklamę (myślałby kto, że jest potrzebna) to jeszcze ja mam odwalać za nich robotę i sprawdzać "wpływalność" składek. Nosz.....
          • heca7 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 21.01.14, 22:44
            Haha! lektor w tej reklamie mówi tak szybko PUE Zus, że za pierwszym razem usłyszałam Jezus :D
            • Gość: Elusia Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.gorzow.mm.pl 23.01.14, 20:00
              A mnie bardzo drażni kobiecina z purinasin... Ma strasznie młody głos jak na swój starczy wiek.
              • dobrawrozkajudyta Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 20.05.14, 11:47
                Gość portalu: Elusia napisał(a):

                > A mnie bardzo drażni kobiecina z purinasin... Ma strasznie młody głos jak na sw
                > ój starczy wiek.

                Bo tak to jest, jak chcą młodą modelkę przerobic na osobę wiarygodną, z doświadczeniem. Młoda twarz i siwa peruka, koniecznie z uczesaniem "na pieczarkę". Ludzie, kto się tak teraz czesze i która kobieta nosi takie nietwarzowe siwe włosy?! Bogate lekarki?! A głos ma faktycznie potwornie irytujący, bo piszczący. Równie nie do zniesienia jest ta mamląca baba od Iladianu, udająca ginekolożkę. Skrzypi i mamle, horror.
      • Gość: kirke18 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.ip.netia.com.pl 27.05.14, 08:24
        A ja mam ochotę zakrzyknąć (czy matka natura ma lodówkę?):
        -Tak!!!!!!!!!!!!!!!! Ma lodókę, mikrowelę i WIBRATOR, żeby was głupków wypier...ć!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Tatuś Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. IV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.14, 13:30
      Dla mnie najbardziej denerwującymi reklamami są te o podpaskach, tamponach, prezerwatywach, chorobach jak prostata czy swędzenie pochwy.
      Oglądam Tv często z dziećmi a te reklamy są przed 22:00. Powinni tych co pozwalają na ich emisje wygnać z kraju.
      youtube.com/watch=u8S4hE9wn6EYt3

      troche inteligencji nie zaszkodzi tym... ehh szkoda klawiatury.
    • dobrawrozkajudyta Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 20.05.14, 11:40
      Galaretki z Wawela (tak to się powinno mówic i pisac): te dwie durne laski piszczące "Takie fresz, takie fruti!" AAAAAAAAAAAAAAUUUUUUUUUUUUUUUUUUU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      KRWIIIIIIIII!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: mee Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.09.14, 14:06
        i ona nie mówi tego fruti normalnie tylko z akcentem amerykańskim, to mnie najbardziej wkurza. A galaretki są tak ku..wsko słodkie, że aż ja miłośnik słodkiego nie jestem w stanie ich jeść
    • dobrawrozkajudyta Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 05.08.14, 15:25
      NIENAWIDZĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Tego rozdartego matoła z reklamy Old Spice'a, tańczącego mięsem w takt własnego mordodzierstwa. Nie dość, że jest wylakierowany, co sprawia obrzydliwe wrażenie, nie dość, że drze ryja, to jeszcze za jedyny argument ma to, że wali piąchą zaciśniętą na flasze rzeczonego Old Spice'a jakiegoś niewyrośniętgo gostka. Znaczy, że Stary Smród działa powalająco na swoich użytkowników? Wiem, że ta reklama ma nawiązywać do futbolu amerykańskiego, ale dla mnie jest denna. A nawet gorzej.

      Jump. Niby nic, młodzi, sympatyczni ludzie, ale te skrzypiące głosiki mnie wnerwiają na równi z ich bezmyślnym śmieszkiem. No i hasło. ZAWSZE mam ochotę sparafrazować warsiaskich cwaniaczków: "Taki Jump... to na Grójec" :-)
      • zuzanka005 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 10.08.14, 13:27
        nienawidzę reklamy Milki gdzie po naciśnięciu ptaszki śpiewają i kwiatki tańczą, do wyrzygu nienawidzę!!!
        • Gość: XYZ reklama Milka IP: *.adampolnet.com 10.08.14, 16:33
          ta skacząca dziewczyna jest nienormalna. Skacząca 14 latka której babka wmawia ,że po naciśnięciu czekoladowego ciasta........ptaki zaczynają śpiewać. Sztuczna do wyrzygu
      • 74monika Reklama Muller milch 12.08.14, 12:10
        Dla mnie ta reklama i gość o wyglądzie Frankensteina lub opóźnionego umysłowo jest odrażająca.
        • dobrawrozkajudyta Re: Reklama Muller milch 12.08.14, 23:17
          74monika napisał(a):

          > Dla mnie ta reklama i gość o wyglądzie Frankensteina lub opóźnionego umysłowo j
          > est odrażająca.

          Opóźnionego umysłowo Frankensteina. Poza tym mnie się zawsze wydaję, że to on tak ryczy nad flaszką.
        • Gość: Beta Re: Reklama Muller milch IP: *.dynamic-ww-2.vectranet.pl 13.05.15, 17:49
          To jest antyreklama. Głupkowaty facet podkrada napój, kłamie - gdzie tu reklama? To uczenie dzieci kłamstwa, oszustwa itd. Żeby nie wiem, jaki dobry był ten napój - NIE KUPIĘ!!!
    • Gość: the_accidental Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.toya.net.pl 13.08.14, 22:20
      Każdy z nas ma chyba taką reklamę, która wywołuje u niego nie zwyczajną irytację, ale po prostu pianę na ustach. Dla mnie ostatnio jest to jakaś reklama, w której dzieci i ojciec naśladują dźwięki wydawane przez małpy. Ja nawet nie wiem, co tam jest reklamowane, bo jak słyszę pierwsze dźwięki, rzucam się do pilota. No nie mogę po prostu.
      • dobrawrozkajudyta Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 14.08.14, 20:03
        Gość portalu: the_accidental napisał(a):

        > Każdy z nas ma chyba taką reklamę, która wywołuje u niego nie zwyczajną irytacj
        > ę, ale po prostu pianę na ustach. Dla mnie ostatnio jest to jakaś reklama, w kt
        > órej dzieci i ojciec naśladują dźwięki wydawane przez małpy. Ja nawet nie wiem,
        > co tam jest reklamowane, bo jak słyszę pierwsze dźwięki, rzucam się do pilota.
        > No nie mogę po prostu.

        A to herbata Saga, która działa antyewolucyjnie, czyli przemienia ludzi w małpy :-)
      • kanna Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 21.08.14, 19:15
        Łech, ja też nie mogę tej małpiej rodziny oglądać.. jestem zażenowana.
        • Gość: rzarufka Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.57.95.79.rev.sfr.net 06.09.14, 12:48
          Moim numerem jeden w kategorii "rodzinka z reklamy" sa sztuczni jak reklamowane zarcie, amatorzy zupy z proszku Amino. Troskliwa mamunia podspiewuje jak to jej maz i dzieciaki uwielbiaja glutaminian sodu na obiad, dumnie podkreslajac, ze ona gotuje - gotowanie to troche wyzsza szkola jazdy niz zalanie zawartosci torebki wrzatkiem.
          • Gość: heniek Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.raciborz.vectranet.pl 09.09.14, 19:42
            Płyn do higieny okolic ODBYTU - słowo odbyt pada chyba z 5x
    • Gość: wonzespamem Re: Środki na potencję IP: *.zabrze.net.pl 30.10.14, 18:05
      To teraz przetestuj cos na poprawe funkcji tej jednej szarej komorki, ktora ci pozostala, zalosny spamerze za dyche.
    • Gość: dobrawróżkajudyta Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: 46.151.114.* 02.11.14, 19:25
      Mam ambiwalentne odczucia wobec reklamy Ranigastu. Z jednej strony, jako antyklerykalistka, nienawidzę tego katabasa szlajającego się po mieszkaniach i obżerajacego ludzi oraz tych służalczo nadskakujących mu idotów. Z drugiej jednak strony kobieta podająca katabasowi wodę do picia tak cudownie gra histerię, ze oczu od niej oderwać nie mogę :-)
    • Gość: kota Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.14, 11:26
      Przygłup Karolak ryczący coś o LTE na melodię "W kinie, w Lublinie, kochaj mnie".

      Słodko-pierdząca piosenka (straszna!!!) jakiejś reklamy dla matek albo dzieci, chyba mleka syntetycznego, w pierwszym ujęciu paskudny noworodek.

      Reklama balsamu na rozstępy z babolem opowiadającym o swoich ciążach. I zbliżenie na rozdęty brzuch pełen rozstępów, brr.



    • kanna Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 25.11.14, 13:30
      Bachor z reklamy (społecznej) o segregowaniu. Przeraża mnie. Jak sobie robi muchę z ciasta, to take rzuca spojrzenie szalone... No i nerwice natręctw już ma, Mikołaj przychodzi, a on zaczyna od segregowania opakowań od prezentów...
    • Gość: małgorzata Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.play-internet.pl 11.01.15, 14:55
      Oburza mnie reklama jakiegoś środka przeciwgorączkowego - zasmarkana kobieta wchodzi do pokoju, widzimy tylko jej twarz, kicha i stwierdza "Zosiu (?) muszę wziąć wolne, okropnie się czuję", następnie najazd kamery na pokój, w którym wstrząśnięta stoi mała dziewczynka i przerażona wpatruje się w bohaterkę. To wszystko okraszone jest komentarzem: "Mamy nie biorą wolnego". Serio? SERIO? Mamy nie maja prawa chorować, muszą być ciągle na pełnych obrotach, bo inaczej co? Matka jest jedyną opiekunką tego dziecka? Nawet jeśli reklama jest skierowana do tej grupy kobiet, które faktycznie pozostawione są same sobie, to i tak uważam ją za skandaliczną. Stawia kobiety w pozycji niemalże niewolnic własnego dziecka, osamotnionych, bez szans na wsparcie, nieważnych w kontekście tego dziecka. Matka się nie liczy - taki dla mnie z tej reklamy płynie przekaz.
      • dobrawrozkajudyta Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 11.01.15, 18:48
        Znowu atakuje ten katabas włóczący się po kamienicy i obżerający wszystkich po kolei. I ten debilny komentarz, że gościnność może czasem dokuczyć... To idź do uczciwej pracy, pasożycie i nie pętaj się po cudzych mieszkaniach! Z drugiej strony kobieta występująca w ostatniej scenie tak cudownie gra histerię, że aż miło popatrzeć :-)
        • Gość: Kacha Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: 109.76.254.* 25.01.15, 23:37
          jak mnie wkurza ten paszczur z reklamy środka przeciwwirusowego Neosine(?) poszłaby baba kamień z zębów sciągnąć. I jeszcze ta gwiazda z na wspólnej co magnez reklamuje liczy sie bioretencja - ta qrw. Sroretencja!
          • zuzanka005 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 09.05.15, 10:47
            Po 40 latach mogę jej podziękować - nosz kurde to wysyłanie kawy po 40 latach mnie wk........, już wysyłający czekali aż 40 lat
            • dobrawrozkajudyta Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 09.05.15, 12:43
              Ta reklama jest przedebilna. Czy w ogóle ktoś otrzymywał osobiste paczki od kompletnie nieznajomych ludzi? I te teksty, że "nic w Polsce nie było", że "wszystko było w sferze marzeń". Ciekawe zatem co jedli i pili ci, którzy paczek nie dostawali? Nie lubię chamskiej indoktrynacji.
              • wyjadacz_parkietuf Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 10.05.15, 11:13
                Może to nie będzie zbyt "humorum" ale kilka słów:
                Tak się składa, że ja otrzymywałem. Pewnego dnia, nie pamiętam dokładnie którego roku - ale było to w czasach kryzysu - czy stanu wojennego, do szkoły podstawowej do której chodziłem dostarczono paczki z RFNu, wysłane przez naszych rówieśników (jestem z rocznika 72). W paczce, która mnie się dostała oprócz "kosmicznych" produktów jak nutella, czekolady nusseiser (te z "okienkiem"), galaretki, gumy donald, serki hochland, płyny do kąpieli, proszki OMO, kakao Nesquick i jeszcze stado innych rzeczy (dla rodziców np. kawa Jacobs), była również karteczka z adresem dziecka, które wysłało (a właściwie jego rodzice) paczkę do Polski. Pewnie sami nie wiedzieli, do której części naszego kraju ona dotrze. Akurat trafiła do Siemianowic Śląskich :) Mój ojciec znał język niemiecki, więc napisał list z podziękowaniami. Od tego czasu, zupełnie nieznana nam wcześniej rodzina, co jakiś czas (szczególnie na święta i moje urodziny), przysyłała nam paczki czy to żywnościowe czy z ciuchami. Bardzo długo również pisaliśmy do siebie listy, otrzymaliśmy również zaproszenie do wizyty.
                Tak więc nie dziw się proszę tej reklamie. A na koniec dodam tylko, że dzięki temu sam, teraz już stary facet, kiedy organizowane są zbiórki żywności - przekazuję również produkty. Wiem, jak jest to ważne i potrzebne....
                • zuzanka005 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 10.05.15, 15:34
                  dobre, więc teraz możesz wysłać im paczke reklamowanej kawy, a oni pomyśląN noooooooo, po 40 latach Polaków stać na kawę, jakiegoś żelka dodaj do tej paczki kawy
                • dobrawrozkajudyta Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 10.05.15, 19:25
                  Ja osobiście nie znam nikogo, kto takie paczki by dostawał (jestem rok młodsza od Ciebie). Owszem kler dystrybuował "dary", ale była to dystrybucja budząca wiele kontrowersji. Ja osobiście dostawałam na religii żółty (a właściwie pomarańczowy) ser i oliwę w dużych puszkach. I to może ze 2 - 3 razy. I jakoś żyję: nie głodowałam, odżywiałam się zdrowo, chodziłam ładnie, choć niebogato ubrana. Jadałam doskonałe polskie słodycze. A moi rodzice bogaci nie byli i mieli nas czworo. Dlatego jakoś nutelli czy donaldów mi nie brakowało i ta reklama mnie najzwyczajniej wkurza. A Prima jest w smaku paskudna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka