Dodaj do ulubionych

Godajta, co na jajzykach

22.02.08, 21:56
Jó, tak przez łociójganio kóntek rychtuja, bo noju Rita wcole ni kaszerowoła...

smile
Obserwuj wątek
    • rita100 Re: Godajta, co na jajzykach 22.02.08, 22:12
      Ale psiankny titel kuntka.
      Ni bande cia tero kaszyrować wink))
      • rita100 Re: Co ksiunc praziuł z kazanicy ? 24.02.08, 09:13
        Dzisioj je niedziółka
        Ludzia jido do kościoła. Kleriki bando mnieć kazania. Uo czam bandzie dzisioj
        praził ksiunc z kazanicy (ambony) ? Nie ziam, może ło grzechy psijaństwa. Gajowy
        pozie rychtycznie smile
        • rita100 Re:Eszcze dzis boce 25.02.08, 20:39
          Albośmy to jacy tacy jido chlopcy Krakowiacy
          czyrwona czapeczka i podkuweczka
          i bzioła sukmana
          danaż moja dana

          ogole sie decko moja kochanecko wink)))
          • gajowy555 Re:Pogodowam? 27.02.08, 20:34
            Jó, może tutaj lepsi pogodawam ło tych sprawkach?
            • gajowy555 Re:Pogodowam? 27.02.08, 20:35
              rita100 napisała:
              To daj pozor na szosyje, bo łu noju wzieczorem mrozik i szklaneczka.
              Uostrożnie jedźta i sia nie śpieszta nikaj.

              Jó, łu naju nocki cieplejsze...
              • rita100 Re:Pogodowam? 27.02.08, 20:39
                ale ranki só mroźne i mokre, szadź i mgła i tym podobnym.
                A do Bykgości badziesz jeździuł cziajsto ?
                • gajowy555 Re:Pogodowam? 27.02.08, 20:40
                  mowam nadzieja, co nie, bo babulke wyleczó dochtory i bandzie fejn...
                  • rita100 Re:Pogodowam? 27.02.08, 20:42
                    To tli jydziesz na kontrole ?
                    • gajowy555 Re:Pogodowam? 27.02.08, 20:43
                      rita100 napisała:

                      > To tli jydziesz na kontrole ?

                      A skónd! Jadziewa na terapsia...
                      • rita100 Re:Pogodowam? 27.02.08, 20:57
                        To znaczy co wziancej razy pojedzieta.
                • rita100 Re:Pogodowam? 27.02.08, 20:40
                  A nie myslisz Gajowy, co Gietrzwołd usunół to tablice wcześniej z M., bo
                  wziedzieli co w trawie piszczy i nie chodziło o psienióndze ?
                  • gajowy555 Re:Pogodowam? 27.02.08, 20:42
                    rita100 :
                    Poziem, że łączą je bliskie stosunki z Prezydentem, tak luźno rozmawiają , bądź
                    co bądź z głową Olsztyna, szczególnie o wieży ratuszowej, ze nie przystoi.
                    Najwyraźniej Prezydent lubi takie kobiety.

                    Jó, zidać co łóne jygo tyż...
                    • rita100 Re:Pogodowam? 27.02.08, 20:58
                      Czli wzajemne majo stosunki na wysokim poziomie wieży ratuszowej
                  • gajowy555 Re:Pogodowam? 27.02.08, 20:44
                    rita100 napisała:

                    > A nie myslisz Gajowy, co Gietrzwołd usunół to tablice wcześniej z M., bo
                    > wziedzieli co w trawie piszczy i nie chodziło o psienióndze ?

                    Jó, mogło tak być. Pewnie Gietpe ziency by noma napsisoł...
                    • rita100 Re:Pogodowam? 27.02.08, 20:59
                      No jo ! Jo tyż tak myśle, co to usunięcie tablicy ma powód głębszy.
                      • rita100 Re:Pogodowam? 01.03.08, 21:49
                        Nerwuja sia troche, bo czkam na ten Orkan, mo być w nocy. Słysze za łoknami
                        szum, ale eszcze znośny.
                        Buła am tyż w szpitolu i jutro tyż lece, ale co bande godać, ciajżka sprawa.
                        • rita100 Re:Pogodowam? 01.03.08, 22:13
                          juz Orkan jest, czesc
                          • rita100 Re:Pogodowam? 01.03.08, 23:26
                            Tero bandzie pauza na siussiu, fejn ?
                            www.rotfl.ltd.pl/details.php?image_id=3422
                            • rita100 Re:Pogodowam? 02.03.08, 19:41
                              Połaziuła-m trocha dzisioj, pogodała-m i troszka rozbita-m je. Starość to nie je
                              psiankny wziek. Ale nie ma co sia trapsić, czka mnie ciajżka praca z babulo jek
                              w czwortek wyjdzie i bandzie łu mnie dóma. Musza sia rozglóndnóńć za
                              pielengniarko coby przychodziła i troszke doglóndała bez dzionek.
                              • rita100 Re:Pogodowam? 05.03.08, 20:30
                                A dzisioj je dzionek szwigermuter i bez radio gadali i sia sniali co nolepsza
                                szwigermuter to martwa szwigermuter - fejn sia pośniać, ale jo sobzie
                                postanowiła co wszistko bande robzić coby nie pomerła. Szpitol juz jó nie chce,
                                bo sia wyleczyć nie da, brok tero w domu sia bandzie nió łopsiekować. Tak nie
                                wziem jek bandzie wyglóndać to moje wzieczorne klikanie.
                                • rita100 Re:Pogodowam 09.03.08, 20:46
                                  bo musza pogodać. Nałożna am je do takij godki ło żuciu. A zianc, dzisioj bez
                                  przypadek doziedziołam sia co ło mnie teściowa mysli. Powaliło mnie to z nóg i
                                  tak sobzie popsijajonc poziam woma, bo to psiankne, tak psiankne co azem sia
                                  poryczoła. A zianc, kedy babule łodprowadzili do WC to sójsiadki z łózek
                                  szpitola babuli poziedziała ze nobarzi kocha swojo synowo i tak barzo chce
                                  nieszkać jak wyjdzie ze mno. Ale to nie wszistko, bo kedy prazie am wychodziła
                                  ze szpitola, babcia napsiła sia łyk tiju, a jo patrze co łona sinieje i nic nie
                                  goda, dobziegła am zaro i klepała po plecach tak mocno i wołała ratunku.
                                  Sójsiadki stały jak wryte, nie ziedzioły co sia dzieje, a jo po plecach ranko
                                  mocno klepsie, klepsie i przylecioła psielengniarka i oddsysali jej płyn. I tak
                                  mym jo uratowali od zaduszenia sia.
                                  A tero psije, psije za zdrozie babuli i bande psić.
                                  • gajowy555 Re:Pogodowam 12.03.08, 12:17
                                    To fejn, cośta w pora zadziałali, a i mniło ło sobzie co fejnygo łusłyszeć. Coby
                                    eszyćko fejn sia skóńczyło...
                                    • rita100 Re:Pogodowam 13.03.08, 02:40
                                      oby, bez to spać ni moga.
                                      • rita100 Re:Pogodowam 16.03.08, 13:07
                                        Kóniec mojej maltretacji, juzam ochłoneła i tero babci decyzja czy chce żuć czy
                                        nie. A robzie wszysko co moge, a nawet wziancej. Dzisioj prawzie babcia bziegała
                                        po korytarzach i widze co ma łochote, datego am kokanti.
                                        • gajowy555 Re:Pogodowam 18.03.08, 12:44
                                          Jó, tak jo tyż am kokanti. Łu noju tyż lepsi je, jek buło. Trza pozytywnie
                                          myśleć (to am sia wymóndrzuł)...
                                          • rita100 Re:Pogodowam 18.03.08, 20:36
                                            Jo ci powziem, co jutro jide na szkolenie łopieki do szpitola i w szfortek
                                            babule przywoze do domu i łobaczym jek bandzie.
                                            • gajowy555 Re:Pogodowam 19.03.08, 13:56
                                              Jó, to bandzieta wykwalifikowano "piguła" smile
                                              Brok ziedzieć, jek pomóc, coby nie zaszkodzić.

                                              A jek w tam roku zmnieniamy dekoracja Forum na Zielgónoc?
                                              • rita100 Re:Pogodowam 19.03.08, 19:56
                                                Gajowy, jek chcesz to zmnienioj, tak by buło psianknie i solennie.
                                                Jo ci poziam co mom czubki palców o rąk tak pokute co nie jidzie klikać. Ucza
                                                sia pobzierać krew i wszczykiwać insuline i powizem ci co ledwo zuje - tyle
                                                obowiązków na mnie spadło teraz, bo inaczej babule nie puszczo ze szpitala, a
                                                łóna nie chce juz tam leżeć.
                                                Czasami się załamuje, ale nie moge sie załamać i nie wiem co mnie jeszcze może
                                                czekać. Nikt nam nie pomaga, somi wszyściutko robim we dwa. Strasznie się boje ,
                                                że nie podołam nowym obowiązkom, lecz musze.
                                                • rita100 Re:Pogodowam 19.03.08, 20:06
                                                  Tero jide kłuć eszcze swoje palce by wejść wprwe. Może bande zieczorkam późno.
                                                  Jutro jo przywoże.
                                                  • rita100 Re:Pogodowam 19.03.08, 22:27
                                                    Wszistko am juz wyrychtowała, calusko jizbe pod babulinke. Dam rady i jek
                                                    ustabiluzuje sytuacje dóma bande mnieć spokój ducha. Tlo na mnie może rachować i
                                                    nie moge jó zawieśc.

                                                    Wesołych Swiat, tak wszisći juz winszujo.
                                                  • gajowy555 Re:Pogodowam 20.03.08, 13:32
                                                    Jó, godajó co rychtycznych przijaciół we bziedzie poznaje sia.
                                                    Fejn, co świgermuter moze na Waju liczyć. Tak spokoju ducha i wytrwałości
                                                    winszuja...
                                                  • rita100 Re:Pogodowam 20.03.08, 20:07
                                                    Juz am mom uśniech na gabzie. Wszistko poszlo recht, a nowazniejsze co
                                                    szwigermutter je łu noju i czuje sia jek u siebzie dóma. A i jo am taka dumna i
                                                    kokanti. Robzie sama juz insuline i krew i daje sobzie rade.
                                                    Cosik nie godasz ło swojij babuli - fejn sia czuje ?
                                                  • gajowy555 Re:Pogodowam 21.03.08, 11:21
                                                    Jó, zawdy trza myśleć, co bandzie fejn. Ponoć w niebzie noju łoceniać bandó
                                                    kedajś. A naszó babulka coroz lepsi czuje sia i mym sia z tygo fest lejdujem...
                                                  • rita100 Re:Pogodowam 21.03.08, 20:24
                                                    Gajowy, to tak jok łu noju. Wszistko jidzie ku lepszemu - jekam reda, mówzie ci.
                                                    Juz am spokojniutka i psiankne familijne śwanta bandó łu noju.
                                                  • rita100 Re:Pogodowam 22.03.08, 10:31
                                                    Mózia woma co sia kele mnie dzieje. To ze jo mom babule to nic, to maluśki
                                                    pikuś, ale u sójsiadów moich to tragedyje. Wczoraj bez telewizór pokazywali
                                                    łobrazecek dziewoczki, cery sójsiadki, chtóra wyszła z dóma i eszcze nie
                                                    wróciła, a juz prawie dziasiańć dzionków. Sójsiedzi sia trapsio, a matka z
                                                    łojcem - sami wziecie.
                                                    Drugi sójsiad zrobziuł krakse oftem i je w szpitolu.
                                                    Ziancej woma nie bande psisać ło tam , bo woju glowziczka zaboli.
                                                    Co sia łu noju dzieje.
                                                  • rita100 Re:Pogodowam 24.03.08, 20:15
                                                    Gajowy, jek tam łu woju. Jo am barzo kakanta, moja babula je juz prazie zdrowa.
                                                    Zwycianżuła ma i wszcze z kurami chodzi spać co mom cias na wieczorne klikanie.
                                                  • rita100 Re:Pogodowam 25.03.08, 20:25
                                                    Mom frasunek, bo sójsiadka prosi mnie coby nolazła hakera aby sia włomał do gg
                                                    dziewcynki co łuciekła z domu i je poszukiwana. Ale jek jo nojde hokera ?
                                                    Hokerze zgłoś sia .
                                                  • rita100 Re:Pogodowam 26.03.08, 20:59
                                                    łoj, zmnieniłeś yś dekoracyje. Fejn Gajowy, lejduje sia, bo mowam stronecki i
                                                    muzycke.
                                                  • rita100 Re:Pogodowam 31.03.08, 21:12
                                                    I nolazła sia dziywczynecka - wszyścim sia lejdujewa na noju sztrasie.
                                                  • rita100 Re:Pogodowam ło kropowaniu ? 08.04.08, 21:46
                                                    Ludzia na dziecuki kropujo cołe żicie , a potam łóne tlo na majóntek czkajo, a
                                                    nie dbajo ło zdrozie matulek ani łojczujków. Takie je życie.
                                                    Choć ni zawdy, ło ni....

                                                    krapujo - harują, ciężko pracują
                                                  • rita100 Re:Pogodowam 09.04.08, 20:49
                                                    Poziam woju, co barzo sia lejduje, bo babuleńka juz łazi i po trepach próbuje
                                                    chodzić w góre w dół. Coraz lepsi ji jidzie.
                                                  • rita100 Re:Pogodowam 10.04.08, 20:20
                                                    A dzisioj werandowała na balkonie i rumnienców przybrała bez słóneczko.
                                                  • rita100 Re:Pogodowam 10.04.08, 22:14
                                                    Ale dzisioj je ciekawa 'sprawa dla reporterów' na I pr tv - ło wysiedleniach godajo
                                                  • rita100 Re:Pogodowam 10.04.08, 22:18
                                                    ło majóntkach wygnańców ze wschodu i z zachodu. A ni majó łóni równych praw.
                                                    Muszo podpisać eszcze dokument coby nie buło roszczeń.
                                                    Tero lesniczówke w Nartach pokazujo.
                                                  • rita100 Re:Pogodowam 10.04.08, 22:25
                                                    Zywa prawda je barzo skomplikowana. Mózio tero o Agnes i pewnych środowisk
                                                    niemieckich. Agnes to mnioła tlo przecierać drogi dla innych niemnieckich
                                                    roszczeń. A chodzi lo psienióndze, ni ło mniłośc do noju ziamniczki.

                                                    Po prostu nie przyjmujmy pozwów niemnieckich, tak jek nasi wygnańcy ze wschodu
                                                    ni mogo mnieć roszczeń. Trza sia pojednać, ale ni z psieniandzmi.
                                                  • rita100 Re:Pogodowam 10.04.08, 22:26
                                                    Dobranoc Państwu - 'sprawa no reporterów' smile
                                                  • rita100 Re:Pogodowam 11.04.08, 10:20
                                                    Nie uwierzyta, ale moja babula czyto "Z kolankiem lub bez" Marynę
                                                    Okęcką-Bromkową i poznaje lasy i gawędziarzy warnijsko maziurskich.
                                                    Lejduje jij sia ta ksiójzeczka, a jo jij łopoziadam bajecki - co
                                                    znom to Maryne ji te lasy, bom z stamtónd je. Łopoziadam ji ze
                                                    widziała am to wszistko na własne łoczy.
                                                  • rita100 Re:Pogodowam 11.04.08, 20:06
                                                    Co jo bande godać, brok tero tlo puchac, puchać....
                                                  • rita100 Re:Pogodowam 15.04.08, 21:24
                                                    A jo poziam co moja babula czyto juz 'Dziewczyne z ganku' Orłosia i jij sia
                                                    barzo leduje ta łopozieść familiji mazurskiej. Tak eszcze sia pewno weźnie za
                                                    'Dzieci Jerominów' - zol tlo co só tam małe literki, bo ciajżko jij bandzie
                                                    czytoć. Za rok bandzie znawco literatury pruskiej wink) Przybaczam co łóna ma 88
                                                    lot, a juz poznała Maryne Okancko-Bromkowo.
                                                  • rita100 Re:Pogodowam 11.05.08, 22:07
                                                    Moja babula je poroz trzeci w szpitolu. Tero je na kroplówce i bandzie dobrze
                                                    godo dochtór. Ale musza woma poziedzieć, co lejduja sia jek śmigam do szpitola,
                                                    bo tamój só kobziety barzo mniłe. Dzisioj, kedym pocichu wlazuje na sale
                                                    wszistkie babule sia radowałi i godajo - co łokrutnie sia lejdujó jek jo
                                                    przyłaże. Poziedziały co przynosze jam życie i sia śniejo. Jena taka to mnie
                                                    woła i daje gysznk jek nie tulipana ze swego flakona to co inszego. Ale jinsza
                                                    tak daje mi w geszaku sznoptuchy jednorazowe i goda co perfumowane, puchnoce, no
                                                    ale nie przyjeła-am, bo sznoptuchy to szpetnie przyjmować, zianc mówzie co je
                                                    taki przesąd i nie moga przyjóńć.
                                                    Je tyż taka jena co ciójgle goda: jo mom 96 lat, am je pierwyj roz w szpitolu -
                                                    no to jo na to - w wzidzisz mamusia, jeka jesteś młodziutka, bo ta pani mo 96
                                                    lot. No i moja babula sia zaśniała. Włazi pielengniarko i mówzi - jek tu dzisioj
                                                    wesoło, eszcze takich rozśnianych pacyjentek nie zidzioła. I tak tero bziegam
                                                    łod łoża do łoża i ło wszystkie dbam w sali. Jutro tyż lece, a bacia czka tlo na
                                                    mnie.
                                                  • rita100 Re:Pogodowam 13.05.08, 09:40
                                                    Bziedna am je tero. Ni moga nawet oftem nikaj za mniasto pojechać,
                                                    wyciungnóńć na bezuch , na rejze, pozwiedzać, połoglóndać jinsze
                                                    mniasta, mniasteczka, zioski, bo wciórcy tlo godajo - dawaj pozor na
                                                    siebzie, bo chto bandzie sia babulo łopiekować , jek by ciebzie nie
                                                    buło, abo jekby cosik sia stało ? Joł, am je jena i tlo dlo niej.
                                                    Eszcze nawet na kole am nie buła. Zuje jek więzień.
                                                  • rita100 Re:Pogodowam 13.05.08, 10:33
                                                    Wybaczta co buła długa pauza, ale dostarczyli ma takie fejnisty
                                                    materac na łoze przeciw odleżynowy no babuli. To taki francuski na
                                                    prónd co som masuje. I jeśli by chto mnioł dóma TAKO BABULE JEK JO
                                                    TO POLECAM TAN ZAKUP.
                                                  • rita100 Re:Pogodowam ło kymrowaniu ? 13.05.08, 21:01
                                                    Kedy chtóś je chori, brok niam sia kymrować.
                                                    Bandziewa kymrować sia ło Warnije.

                                                    kymrować się - troszczyc się, dbać o kogoś lub o co
                                                  • rita100 Re:Pogodowam ło kymrowaniu ? 13.05.08, 21:02
                                                    Wybaczta, Warnija nie je chora, to sia rozłazi ło babule, bo mo 88 lot.
                                                    Gajowy, a jek Twoja babula, nic ło niej nie godasz.
                                                  • rita100 Re:Musza kymrować sia 13.05.08, 21:09
                                                    Musza kymrować sia ło babule, soma sobzie nie da redy. Dzisoj w szpitolu fejn
                                                    buło, bo zdrozieje i psije i je i sia łusniecho. Dochtór poziedzioł co eszcze
                                                    bandzie łazić.
                                                  • rita100 Re:Musza kymrować sia 14.05.08, 20:04
                                                    I tak dzisioj łazilim dzieś łosiem metrów i nazod. Bandzie fejn.
                                                  • rita100 Re:Musza kymrować sia 19.05.08, 11:38
                                                    Troszka ma mnij na Forum, ale kymrować sia musza dali, bo to ziyta
                                                    szpetna cera łopuściuła matule i na ma spadło całe to kymrowanie sia
                                                    ło szwigermuter. Daje sobzie rade. Juz am kupsiła wózek jinwalidzki
                                                    i tero patrze jek to działa. Jużem kupała materac przeciwodleżynowy
                                                    i taki do masażu. Juz mom namniar na Allegro na łoże polowe do
                                                    łogrodu coby sobzie w naturze leżoła, a tyż i taki chodzik. Mózia
                                                    woma jeke nowości só no starszych ludziów, takie psianki do mycia
                                                    coby babula puchniała psianknie. Mózie woma, jek jo sia lejduje co
                                                    moga jej ulżyć w ciyrzpsieniach. Chiba jó pokochała, to swojo
                                                    świgermuterke. Bandziem sobzie łazić na szpacerki do parku i słuchać
                                                    świyrgolenia ptaszków. Brok naleź radośc w tym co sia robzi.
                                                    A je ciajżko, chto sia łopiekowoł ten ziy.

                                                    Eszcze dzisioj do szpitola jade, a jutro chyba jó przywioze do
                                                    siebzie.
                                                  • rita100 Re:Musza kymrować sia 20.05.08, 21:10
                                                    Przywiozła am babule do domu i już planuje szpacyry po parku. Wózek inwalidzki
                                                    je dobry, materac tyż i wsziści sia lejdujewa pospołu.
                                                    A w szpitolu łostawilim dwa niyboszczyki, pomarło sia ji sójsiadkom z sali, to
                                                    mniarkujeta cośwa nie w sołsie dzisioj.
                                                    Barzo łumanczona am je psychicznie , to tlo na silka wlazuja.
                                                  • rita100 Re:Musza kymrować sia 21.05.08, 20:24
                                                    Jo nie ziam co sia ło ma dóma dzieje, babula dostoła takego cugu, co tlo goda,
                                                    goda, goda coluski dziań i eszcze poziedzioła co jutro bandzie smykać po całym
                                                    domu, nawet po trepach. Fejn co mom fajrant to bande achtować smile
                                                  • rita100 Re:Musza kymrować sia 23.05.08, 20:51
                                                    Dzisioj babulinka po trepach zeszła na dwór i siydzioła długo w łogrodzie.
                                                    Godała siła wlezie, godała z moimi klientami i sia lejdowała co psiankne życie
                                                    mo tero. Czytalim legendy mazurskie "Tragarz duchów" i bez to łóna łopoziadała
                                                    ło ziejskich pogrzebach. Jek to kedajś buło na jej wsi. A kedajś chlopi, takie
                                                    łozyroki to zrobziułi lołne i pusto trumne nieśli, a ludzie z pól łod pracy
                                                    łodchodzili i szli za trumnó do kościoła i tam dopsiero sia wydało co to
                                                    łozyroki lołne (żart) sobzie zrobili. Potam jich ukarali jek poziedzioła babula.
                                                  • rita100 Re:Musza kymrować sia 25.05.08, 20:20
                                                    Moja babula zdrozieje. Dzisioj am kupała na targu chodzik i łaziuła rug cug. No
                                                    ale zblizo sia Dziań Matki i bidulinka coły dzionek siydzioła pod wrotami i
                                                    czkała na cere swojo. A tu nic. Tak mi sia przybaczuła taka ksiójzka "Dziywczyna
                                                    na ganku". I łóna tyz tak czka, czka na cere.
                                                    I co tu robzić, kedy syrce babuli daje na dłoni, a łóna czka tlo na cere.
                                                    Trapsie sia, bo kymruje sia ło szwigermuterke, a syrcko jej ku cerze rwie.
                                                    Wszistko robzie, wszistko co moge, robzie i robzie, bez całi dziań i noc i tak
                                                    sobzie mysle, cobyś człozieku sia nie nahakował to i tak nie bandzie to. Jeni
                                                    nie siejo, nie łorzo a tlo plóny zbzierajó.
                                                    I choć łopoziadałam takó bajecke, gdzie morał je taki:
                                                    Szpetnemu czlowiekowi nic dobrego nie rób, bo i tak złem sia łodpłaci. I tak to
                                                    je w zyciu. Szpetny łostanie zawdy szpetnym.
                                                    Ajajaj, a boc co jo to psisze ?
                                                  • rita100 Re:Musza kymrować sia 26.05.08, 21:39
                                                    Moja babula czkała przy wrotach, czkała na cere i sia nie doczkała.
                                                    Uokrutnie ciyrzpi pewnie, ale tygo bólu sia nie do wyleczyć.
                                                    Zol co nie doszedł z Allegro noju gaszynk no babuli, take fejniste łoże polowe
                                                    do łogrodu. Może jutro bandzie.
                                                  • rita100 Re:Musza kymrować sia 27.05.08, 20:01
                                                    A co woju dzisioj łopoziedzieć ? Pozietrze buło fejn, babulinka cołyj cias w
                                                    łogrodzie i bez to gwołt ciasu mi to zajmuje. No bo ziyta, brok przynieść
                                                    wszistkie zabawaki, a to chodzik, a to wózeczek, a to łóżeczko polowe co dzisioj
                                                    przyszło z Allegro, a to bujowke do bujania, to sia chiba nazywa bómbówka. A to
                                                    i to i łowo i tak na odwyrteke zieczoram siła składania tygo.
                                                    Nie bande jadozić sia, bo bez to i chibko cias leci.
                                                  • rita100 Re:Musza kymrować sia 01.06.08, 21:33
                                                    No fejn je. Babula łazi po dworze tlo z kostóram. Tak lepsi ji sia łazi.
                                                    Zabzieram sia do jij szczepu genealogicznego i spisuja historyje familii.
                                                  • gietpe Re:Musza kymrować sia 01.06.08, 23:09
                                                    Pozdrawziam i życza wytrwałoścismile)
                                                  • rita100 Re:Musza kymrować sia 03.06.08, 21:00
                                                    Laboga Gietpe - brok wytrwałości przy tam, cierpliwości i siły. A kedy sia to
                                                    wszystko łukończy to woma poziam jek jo musza eszcze walczyć jek Herkus Monte z
                                                    babulki familijo i jinszymi łobcymi co tlo czkajo na ji sniyrć. Bo to ziysz jek
                                                    zaro sia zlatujo kruki i wrony i na żywca rozdzierajó szaty. To je mocno
                                                    łokrutne, ale prawdziwe.
                                                    Jo am reda co mom swój dom i moge tó babule chronić łod tych kruków co porzucili
                                                    i łostawili jó w szpitolu coby pomerła. A tero łóna na własnych koślach jidzie
                                                    nazod do swojej posiadłości i... lepsi nie godać co zidzi.
                                                    Take je życie
                                                  • rita100 Re:Musza kymrować sia 03.06.08, 21:09
                                                    Eszcze ci poziem, co barzo sia lejduje ze godam po warnijsku, bo mnie sznupsio
                                                    po jinternecie czy ciasem ło nich nie psisze. Tu mnie nie najdo smile To co
                                                    zrobzili to je kryminalno-karna sprawa.
                                                    Gwołt ksiójżek juz am poczytała, ale to co sia tero łu ma dzieje to w żodnym
                                                    serialu nie zidzioła am. Tero mniarkujesz daczemu nie moge wszistkiego psisać.
                                                    Słynna Izaura niech sia chowa smile
                                                  • rita100 Re:Musza kymrować sia 09.06.08, 20:41
                                                    Kurde mole, bez to cukrzycze walcze u babuli z odleżynó. Jest, mnimo ze
                                                    swobodnie łazi, kranci sia, a na nocke ma materac odleżynowy.
                                                  • rita100 Re:Musza kymrować sia 18.06.08, 09:28
                                                    Ziam, ziam, ni mo mnie tero na Warniji, ale mom gwołt drugich
                                                    frasunków. Babula je zdrowa, wyciónga na swojo posesyje, robzi w
                                                    łogródecku i to je fejn. Fejn nie je tlo to, co 'zyczliwi' nasyłajo
                                                    na ma rózniste komisyje i anonimy. Bez to tero mom nad głowo
                                                    Nadzorek Budowlany. Bez to wszistko soma musza sztudirować i prawo
                                                    budowliane i prawo weksliowe (bom mowam podpisane) i prawo
                                                    dziedziczienia, spadykowe, zachóweczka i łopieka coby babula długo
                                                    sobzie spokojnie zyła w familiji. Wyobraźta sobzie, łobcy, cudzy tak
                                                    noma namnieszoł co aze uzijawa sia jekby z tygo wszistkiego wyleź.
                                                    Tak wybaczta za pauze.
                                                  • rita100 Re:Musza kymrować sia 27.06.08, 22:13
                                                    Słuchajta, nie je mi lekko choć babula zdrowa. Wyszły drugie sprawy. W sobota
                                                    jade z nió na łoglandziny jij doma. Mnieszka łu mnie, ale co sia dzieje w jij
                                                    doma to wziem łod sójsiadów. Bandzie mocno nerwów.
                                                  • rita100 Re:Musza kymrować sia 03.07.08, 09:57
                                                    Poziem, co mom nie pozieduwać. Poziem woma tak co po łoglendzinach
                                                    domu babuli wyszło co dom je łokradziony, a rachunecki nie łopłacone.
                                                    Ale to nie wszistko, babula zamnieszkoła w takam domu i tero bziegam
                                                    do nij z koszyczkam prowiantu i medikamentami dwa raza dziannie. Juz
                                                    nie strzymuje tygo wszistkiego, bo łoto jo mom tero
                                                    frasunki. 'Życzliwy' lokotor, zaufany babuli nasyła na mnie
                                                    kontrolirery, czyli donossy. Juzem mnioła Nadzorek budowlany, wczora
                                                    pono sprzedaje stinolom psiwo (poziedzieli mi co buł donioss)
                                                    Uzijam sia jek w łukropie, mónż ma połowe syrca, buło pogotozie i
                                                    jek jo dzieś tyż nie wylonduje to bandzie fejn.
                                                    Poziem woma, bo ziyta co na kożdego mozna noleź paragraf, a na ma
                                                    chtoś sia łuper w walce ło scheda po babuli. Nie ziam co dali
                                                    bandzie.
                                                    Nie chca woju truć swojami problemami zianc siydza i milcza.
                                                  • rita100 Re:Musza kymrować sia 05.07.08, 20:46
                                                    Nie moga milczeć. Musza woma poziedzieć co zycie je ciykasze niżli ksiójzka.
                                                    Tero sia domyslom co lokotor dóma gróski chce ubezwłas....
                                                    mojo babule i przejmnie zarzónd nad majóntkam. Tegom sia nie spodziewoła. Nie
                                                    ziam co dali bandzie, cias pokoże.
                                                    Lóna niczego sia nie spodziewo, nie spodziewo sia takyj intrygi, cióngle jam ufa.

                                                    Mnie tlo łostaje śpsiewać
                                                    "Przepsijewa noju ómy dómek małi, dómek małi..."
                                                    Nic juz ni moga na to zrobzić, nie mom sił walczyć i przekonywac.
                                                  • gietpe Re:Musza kymrować sia 05.07.08, 22:00
                                                    Am dopsiró dziś łobaczuł ,to mosz zgryzote z łutropkiem.
                                                  • rita100 Re:Musza kymrować sia 08.07.08, 22:07
                                                    Poziam Ci Gietpe - nicht tygo nie zmniarkuje jek som tygo nie poczuje.
                                                    Wycióngłam am jó z ciejżkiej choroby, rehabilitowoła i tero mnieszko w swojam
                                                    domu i rzóndzi i nic jó nie przekona co juz ni może, co nie je łodpoziedzialna.
                                                    Ale sia nie da przekonać. Krymuja sia nió, ale straciuła am nadzieje co bandzie
                                                    móndra. Musza jó przyjónć taka jaka je i sia już nie nerwować. Uostawić jó samo
                                                    sobzie w tam rzóndzeniu, a jo musza sia łodseperować i nie myśleć ło nij, bo
                                                    soma zwariuje.
                                                    Ni moge sia dać manipulować starozince i jij lokatorom .

                                                    Tak zianc cora barzij mom spokój ducha i śpsie spokojnie - wszistko am zrobziuła
                                                    i robzie coby mnieć spokojne sumnienie.
                                                  • rita100 Re:Musza dojśc do równowagi 08.07.08, 22:08
                                                    pl.youtube.com/watch?v=k1QK4TETTH8
                                                  • rita100 Re:Krymuja sia ale barzo spokojnie :) 09.07.08, 21:26
                                                    pl.youtube.com/watch?v=W-IEmDWtbOA&feature=related
                                                    Ni ma jek wyłónczyć sobzie emocje
                                                  • rita100 Re:Krymuja sia ale barzo spokojnie :) 16.07.08, 21:42
                                                    Dali am je Czyrwona Kapka i codziannie drałuje do dómu babuli. A to ze só zilki
                                                    to je prowda, ni żodna bajka. Dzisioj am łoglóndała Uwage tvn.
                                                    Godam wszistkim starym ludziom, ufajta tlo swojej rodzinie, bo kedy sia ma
                                                    majónteczek to ciajżko może być z womi na starość. Rózniści ludzia sia tedy
                                                    najdo i kranco i manipulujo.
                                                    uwaga.onet.pl/1498153,archiwum.html
                                                    Potam je juz za późno.
                                                  • tralala33 Re:Krymuja sia ale barzo spokojnie :) 07.08.08, 21:30
                                                    Ło Jenu Rito am nie ziedziała cośta taki ciajżki frasunek mnieli. A
                                                    tero łuż je lepsi abo?
                                                  • rita100 Re:Krymuja sia ale barzo spokojnie :) 07.08.08, 22:01
                                                    To je tymat struga. Wsziści myśleli co babula pomrze w szpitolu i rozkradli ji
                                                    dóm, wymnienili zamki i sia rozsiedli jek królowie dóma.
                                                    A tu babula curyk do mnie do dóma, potam rechabilitacja (am po AWF), potam
                                                    łaziki, szpacyry i tak babula wyzdroziała i je w swojam dóma samiuśka, bo
                                                    wsziści połuciykali. A taki lokotor chioł przejóńć dóm i nawet zrobziuł cesyje
                                                    tylefonu stacjonarnego na siebzie. Datemu jo poszła na Policaj ło tan tylefon,
                                                    bo z zilkami ciajzko sobzie poradzić , a babula ni może być bez tylefonu. Sprawa
                                                    w toku.

                                                    A jó codziannie jek Czyrwona Kapka am je u babuli. Dała am jij drugie żucie, ale
                                                    zidzia co robzi sia dzieciukam i to takim nieposłusznym.
                                                    Mania psieniandzy jó prześladuje, dali chce rzóndzić a przecie nie potrasi.
                                                    Wszistkich noju trzyma w szachu. Bez matuleczke mój mónż je załamany, tero juz
                                                    nie, bo jek sia to goda.... przepsijewa noju babuli domecek małi, domecek małi i
                                                    brok dali żyć.
                                                    Nowazniejsze je zdrozie.

                                                    Tralala, to łuczy, bo jo w swojaj rodzinie musielim tak wszistko wyprostować ,
                                                    by po noju sniarci tego nie przechodziłi noju dzieciuki. Mniarkujesz, notariaty,
                                                    podziały fizyczne - to co ciójgle sami zaniedbywalim, a skoro Nadzorek poruszuł
                                                    sprawy to regulujem.

                                                    Tero jest z babulo fejn, bo w łogródku robzi sama, a nowyj numer tylefon bandzie
                                                    mnieć .
                                                  • tralala33 Re:Krymuja sia ale barzo spokojnie :) 08.08.08, 21:20
                                                    Prowda mocie Rito co niechtóre ludzie jek te zilki só. A stary człek
                                                    jek dzieciuk sam siuła nie potrasi. Dobrze co Woju babuleńka w swoi
                                                    chałupsie może żuć i w łogródeczku robzić. Zdrozia winszuja!
                                                  • rita100 Re:Krymuja sia ale barzo spokojnie :) 08.08.08, 21:30
                                                    Wszistko je fejn, tlo nie ziam co drugi dziań przyniesie, bo nicht sia nió nie
                                                    krymuje tlo jo. A ma przecie cere i matke łostaziuła.
                                                    Nie uzierzysz, ale prowde ci godam, ta cera ma noju weksiel na łogromno sume
                                                    rzeczenie sia z domu babuli. Tak zianc mym nic z doma nie mamy tlo w nim babule
                                                    do łopieki i w żoden sposób nie moga zmusić cere do łopieki nad matulo. Ni ma na
                                                    to prawo. A ból je tym barzi co babula kocha szpetno cere.
                                                  • tralala33 Re:Krymuja sia ale barzo spokojnie :) 08.08.08, 21:50
                                                    To rzeczywiście smutne crying
                                                  • rita100 Re:Krymuja sia ale barzo spokojnie :) 08.08.08, 21:54
                                                    Bo babula tak zarzóndziuła, a wola matuli rzecz śwanta.
                                                    Datemu Tralala możem sobzie śpiewoć ... przepijewa małi domek noju babci, noju
                                                    babci i niczam sia nie przejmować. Jek sobzie ludzia pościelo to sia wyśpio.
                                                    A eszczze nogorsze w tam co łóna chce cobym jo sia tam domem zajeła i
                                                    wynajmowała , pucowała itd. A jo juz nic nie chce, chce spokojnie żyć.
                                                  • gajowy555 Re:Krymuja sia ale barzo spokojnie :) 08.08.08, 21:56
                                                    No jó, nie kymrujta sia dziywczoki przed spsikam, co sia Waju Cygóny nie
                                                    przymarzuły...

                                                    --
                                                    ..............
                                                    Jo pon i ty pon, a kto bandzie świnie pas?
                                                  • rita100 Re:Krymuja sia ale barzo spokojnie :) 08.08.08, 21:58
                                                    Też z noma chcesz przepsić wink))) małi domek ?
                                                  • gajowy555 Re:Krymuja sia ale barzo spokojnie :) 08.08.08, 22:02
                                                    jo po nocy nie psija...
                                                  • rita100 Re:Krymuja sia ale barzo spokojnie :) 08.08.08, 22:06
                                                    No jek nie ?
                                                    Yś je Warnijak rychtyczny cy nie ?
                                                    Kożda pora dobra, kedy bziołka nie ślypsia wink)))))
                                                  • gajowy555 Re:Krymuja sia ale barzo spokojnie :) 08.08.08, 22:10
                                                    gorzałeczka lepsi smakuje przi sobocie, po robocie...
                                                  • rita100 Re:Krymuja sia ale barzo spokojnie :) 08.08.08, 22:17
                                                    Joł, to prawda, a dzisioj psiónteczek, brok sia do soboty wyrychtować.
                                                    A w sobote to take pucowanie wszystkiego na niydziela.
                                                  • gajowy555 Re: Brąswałd - dziedzictwo kulturowe 17.09.08, 12:03
                                                    No jó, nie naloz am kóntka, tak tutaj Waju zapraszom na dalsze poznawanie Dziedzictwa kulturowego Brąswałdu. Szczególnie Rita powinna być zainteresowana, bo tam psisze trocha ło Krakozie...

                                                    schlesien.nwgw.de/board/viewtopic.php?t=698&start=0&postdays=0&postorder=asc&highlight=
                                                  • rita100 Re: Krymuja sia ale barzo spokojnie 17.09.08, 20:03
                                                    Gajowy, Twój tymat godny je nowego kóntka, datemu wyrychtowała am, a tu poziam
                                                    woju, co łu ma nic sia nie zmnieniło, wszistko je dobrze, a i nałozna am do tygo
                                                    krymowania sia babulo.
                                                    Tak musi być, krymować sia brok.
                                                    Ziancej roboty, ale sobzie daje redy.
                                                  • rita100 Re: Krymuja sia ale nie wytrzymuja 22.09.08, 20:06
                                                    presji. Am je teroryzowana, maltretowana, szantazowana bez babule. A wciórko bez
                                                    to że jo chce zrobzić sobzie tydzień wolnego. Wciórko tyz bez to, co nie chce
                                                    prowadzić jinteresu na czyjeś konto. Traktuje mnie jek maszynka do psianiandzy.
                                                    Juz ni moga tak dali, jide do dochtora, niych cosik poradzi bo zwariuje.
                                                    Babula noczyna mnieć cosik...... boja sia tygo.
                                                  • gajowy555 Re: Krymuja sia ale nie wytrzymuja 23.09.08, 11:25
                                                    No jó, to sia porobiuło sad

                                                    Rita, wy nie możeta cierzpieć za milijóny! Dyć mowata własne żucie i podług własnego żucia trza działać. Ciasam łoddo poziedzieć "nie", abo "ni moga", "dzisioj ni mowam ciasa" itp.
                                                    Nie dajta sobó pomniatać, toc własnó godność mowata.
                                                    Jo am tyż cierzpioł za milijóny, za wciórkie dzieciuki moji świgermuter.Po dochtorach we cały Polsce am woziół, łu naju bez pu roku mnieszkoła. A teroz, jek babula swojich dni dożywo, to i dziecuki sia nalozły.
                                                    Tak ło sobzie trza tyż pomyśleć, a famelyjo nojdzie sia, jek bandzie trza.
                                                    Głoziczka do góry, zinko do glaski a jysiannó chandra pódzie precz, czego Waju i sobzie winszuja...
                                                    smile
                                                  • rita100 Re: Krymuja sia ale nie wytrzymuja 23.09.08, 19:55
                                                    Prowde Gajowy godasz ! Am sia juz przebadała, bo znerwowane syrcko bukało buch,
                                                    buch i nocka am nie mogła przespać i pani moja dochtorka poziedzioła, jek tak
                                                    dali bandzie to óma mnie przeżyje. Poziedzioła, co musiwam w familiji zebranie
                                                    zrobić i dyżury wyznoczyć, bo inaczej szpetnie bandzie no babuli. Ale je
                                                    frasunek, bo to óma tlo chce mnie i nikogo. Jużem chciała zwolnienie lekarskie
                                                    wziójść, no ale dochtorka poziedzioła co mnie nie zwalnia z łopieki nade ómo.
                                                    Czy sia je bogatym czy bziednym , czy chorym czy zdrowym na noju familiji
                                                    barkach je ta łopieka.
                                                    Musza sobzie to wszistko zorganizować jekoś i po prostu wdrożyć w życie dobry plan.
                                                    Dzisioj to już łodeśpsie te frasunki i jutro nozad to samo - łopieka
                                                    Daczemu tlo jo ? Bo sia am nauczyła opsieki ?
                                                  • rita100 Re: Krymuja sia ale nie wytrzymuja 15.10.08, 21:16
                                                    Jo to dopsiero mom, bo grózke uzdroziuła-m i tero tlo frasunki, bo łóna je tero
                                                    dopsiero biznes łumen mojami rankami. Jo sia zbuntowała, bo zawdy ji godam, co
                                                    człozieka sia poznaje w bziedzie, a łóna tero je Zielga Pani i rzóndzi. A jo sia
                                                    wykorzystać do dna ni dam.
                                                    Ziyta, to je moja familijna sprawa i kedajś to woju kudły dambam stano, jek woma
                                                    poziem co moja babula powyprawiała, a jo musiała to łodkrancać wszistko.
                                                    Czkam tero co bandzie dali. Krymuja sia, tak ale juz bez syrca. Bo só ludzie co
                                                    nic nie zidzo tlo psienóndze, psienióndze i tero am naczła krymować sia za
                                                    psienióndze. Niech łobaczy jek to je, kedy człoziek z serca tlo robziuł za dobre
                                                    słowo i za swoje psieniondze.
                                                    Tak fejn wszistko am zorganizowała, popłaciłam jej wszystkie długi ze swojich
                                                    psieniandzy, interes zaczął kścić, a ziyta co łóna mi zrobziuła ? Dała wszistkie
                                                    psienióndze interesu swojij cerze.
                                                    Tak, tak, tej szpetnej co sia cole nió nie krymowała, a w szpitalu łostawiła na
                                                    pomieranie i do tyj sili sia nie pokazuwała.
                                                    Tom sia zjadoziuła, syrcko mi pankło i koniec z uczuciami. Tero tlo krymowanie
                                                    bandzie za psienióndze - nie ma jinszego wyjścia.
                                                    To je psiyrszy mniesiónc takego krymowania sia.
                                                    Nie wiym jek bandzie, ale godam, jek sobzie chto pościeli tak sia wyśpi i nie ma
                                                    co boli, bo jinaczej to i jo bym poszła na dno z to jij familió.
                                                    I dzisioj tak am zrobziuła. Poszła do piwnicy, kupała am produkty, potam am
                                                    poszła do babuli i godam co chcesz kupać, to bzierz.
                                                    Szkoda godac jeka stała sia tero sknera, jek ma sama za to zapłacić. Tak to je !

                                                    Wio kóniku aż sia pstarasz.....i takie je krymowanie sia z łozdrozionó babulinkó smile
                                                  • gajowy555 Re: Godajta siuła wlyzie 04.11.08, 14:59
                                                    Jó, ciekawość jek sobzie Rita ze frasunkami redzi, a jo tlo poziem, co dzisioj sia Forum złotrowało i bez pora godzin nie łoddało sia zalogować. Tlo napsis wyskakiwoł, co przepraszajó za roboty konserwacyjne. Jano zjadozić sia możno buło fest...

                                                    https://emoty.blox.pl/resource/breakpc2.gif
                                                  • rita100 Re: Godajta siuła wlyzie 04.11.08, 20:00
                                                    Ale sia jadozisz wink Żol tygo kómputera, ale co łón je wzinien. To fachmany tak
                                                    robzio.

                                                    A łu ma spokojnie. Majóntek am zabezpieczuła. Je juz mój, a babulo sia dali
                                                    krymuja, no bo chto jek nie jo ! Łóna juz ziy co tlo na ma może rachować.
                                                    Ale eszcze ni moge puszczać pary z ust, bo lepsi coby jinszi ludzie, a ni ziam
                                                    chto ma czyto eszcze nie ziedzieli jekie fortece am porobziuła, coby uchronić
                                                    swój majóntek dziedziczony w/g dziedzictwa. Tak jek to pozinno być rychtycznie,
                                                    a nie jek babukla zrobziuła - zaufała łobcemu i se testamenta porobziuła.
                                                    Dzianki Bogu, babula przeżuła i ma sia fejn !
                                                    A szpetny lokator łuciekł dzie pieprz rośnie.

                                                    Tero juz am je spokojna ło dziedzistwo.
                                                  • gajowy555 Re: Godajta siuła wlyzie 05.11.08, 11:39
                                                    To co teroz bandzieta z dudkami robzić, chyba pokoje tapetować ?
                                                    smile
                                                    Jo tlo ziem, co ten co teroz łodpisze - seteczke stuknie i bandzie musioł nowy kóntek załóżyć

                                                    smilewinksmile
                                                  • rita100 Re: Godajta siuła wlyzie 05.11.08, 20:57
                                                    hehe, a dyć babula nie trzyma psianiójzki w zodze wink))
                                                    Chodziuło ło mnieszkania.

                                                    To godasz co jo tero mom rychtować kóntek ? wink

                                                    Pytanie retorycznie
                                                    Zaro wyrychtuja smile
                                                  • rita100 Re: Godajta siuła wlyzie 15.11.08, 16:10
                                                    Łobaczta jekie to krymowanie sia babulo je ciajżkie. Tero mom nowy anonim łod
                                                    życzliwych, co nie mnieszkom tam dzie mnieszkom i z amtungu jestem tero i cała
                                                    moja familija inwigilowana. Musza psisać tyle psism wyjaśniających do amtungów,
                                                    bo wszęto przeciw nam , każdego z osobna postampowanie z urzędu.
                                                    Kożdyj z familiji musi sia losobno bronić , wyjasniać i .... szkoda lasów.

                                                    Przecie mym nie najemcy, mym współwłaściciele i jakim prawem mam udawadniać dzie
                                                    mnieszkom. A nicht sia nie zapyto , chto łopsiekuje sie babulo ?
                                                    Jeśli nas wymeldujó, łostanie sama babula, a tedy jej cera łodtworzy sobzie
                                                    droge do wymeldowonia i babuli - ziadomo dzie.

                                                    Czas pokaże jek to bandzie dali.
                                                    Zaro Czyrwona Kapka jedzie jek codziań do babuli z prowiantem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka