pizza_adoloran
03.01.09, 09:29
Tak mi się przypomniało przy okazji dyskusji o pewnym gatunku muzyki
rozrywkowej...
Był kiedyś na TVP2, w połowie lat 90, program, który długo się w niej nie
utrzymał, ale wyrył się w mej pamięci do dziś po obejrzeniu zaledwie jednego
odcinka.
Program (nie pamiętam tytułu) miał chyba charakter rozrywkowo-młodzieżowy i
prowadziły go dwie odpindrzone jak indianin na Barbórkę siostry Patrycja i
Karolina Woy-Woyciechowskie. Ponieważ państwo Woy byli uprzejmi wpychać córki
od małego do mediów, zahaczyły i o TVP2.
Program polegał na tym, że siostry Woy, ubrane i umalowane z wielką przesadą
(nadawano to to w południe a stroje i fryzury miały mocno wieczorowe)
siedziały upozowane na wysokich stołkach i opowiadały jakieś "ciekawostki",
jednocześnie mizdrząc się do kamery i udając zalotne oraz dowcipne - np
pamiętam, że spierały się, czy słowo "image" wymawia się imidż czy imaż,
akcentując każdą z wersji tak, że pewnie kamerzysta i dźwiękowcy wystąpili o
wcześniejsze emerytury. Kuriozum potworne, zdjęto to dno szybko, ale wspomnień
nikt mi nie odbierze.
Jakie jeszcze dziwne programy w TV pamiętacie?