Pytanie do Pań i Panów

IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 16.11.02, 22:44
Kierując się czystą ciekawością mam pytanie do Forumowiczek i Wiczów. Czy
podnieca Was drogie Panie, gdy Wasz czułu i kochający partner w czasie
wspólnych uniesień po prostu Was lży, zwracając się do Was per Dziwka, Suka,
Kurwa... A czy Was Panowie to podnieca, owe lżenie partnerki. I co by nie być
zaraz uznanym za szowinistę, odwracam pytanie. Czy Wy Panie lubicie lżyć
swego partnera, a Wy drodzy Panowie lubicie być wyzywani. Oczywiście nie
znaczy to, że jak sex to zaraz od najgorszych. Nie ! Chodzi o drobne
urozmaicenie. Osobiście to czynię i jest to czynione wobec mnie. Naprawdę
podniecające...
Ciekawski
Tedi
    • Gość: Szalony Kucharz Tedi świntuchu! IP: 213.77.27.* 21.11.02, 17:03
      No, no, no, nie wiedziałem, że zacne pracownice AM im. Karola Marcinkowskiego
      lubią sobie z mężami poświntuszyć ;-)

      Już zastanawiałem się nawet, czy nie obrzydzi Ciebie i małżonki "Barbara", a to
      ze względu na zastraszającą wręcz grzecznych chłopców i dobrze wychowane
      dziewczynki ilość lubieżnych wulgaryzmów. Jednak widzę, że nie ma się czego
      obawiać i przynajmniej z tej strony powieść ta spodoba się Wam jak najbardziej.
      Musicie się jednak uzbroić w cierpliwość - w kolejce czeka już parę tłumaczeń.
      Osłodzę Wam jednak, i całej reszcie Eroforumowiczów, oczekiwanie poradniczkiem
      dot. starożytej sztuki cunnilingusa, i może czymś jeszcze...

      Serdecznie pozdrawiam,

      Szalony Kucharz
      • Gość: Tedi Re: Tedi świntuchu! IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 21.11.02, 19:40
        Dzięki Szalony Kucharzu za odpowiedź. Myślałem, że wypowiedź ta wywoła trochę
        dyskusyji, acz inaczej się stało. Faktycznie z żoną czekamy na
        tłumaczenie "Barbary" i jak widzisz nie będziemy należeć do zgorszonych. A
        cierpliwości nam staje. Zresztą dzieckiem w kolebce będąc czytywałem Henryka
        Millera, na pewno znasz.
        Pozdrawiam
        Tedi
        PS
        Gratuluję spostrzegawczości, jednak pozory czasem bywają mylące.
        • Gość: Szalony Kucharz To trzeba było inaczej zatytuować wątek IP: 213.77.27.* 21.11.02, 21:33
          Na przykład "Świntuszenie" albo "Łóżkowe wulgaryzmy" - pytań do Pań i Panów
          można zadać nieskończoną ilość.

          A tego gościa, który nie mógł znaleźć w cipie niczego ciekawego, nawet
          harmonijki ustnej, to znam, lecz wyznam wstydliwie, że nigdy nie przeczytałem
          żadej z jego powieści od początku do końca.

          Bawcie się cudnie, zbereźne robaczki!

          Szalony Kucharz
          • Gość: Tedi Re: To trzeba było inaczej zatytuować wątek IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 21.11.02, 22:07
            Wiesz Szalony Kucharzu,
            ja chyba dwie przeczytałem, ale one mi cos pokazały, otwarły pewne wrota
            skrywanej, wstydliwej namiętności. A cały problem polega na tym, że generalnie
            sex jest grą, zkładaniem kolejnej maski (Gombrowicz się nam kłania i na końcu
            usłyszymy, że to koniec i bomba, a kto przeżył ten trąba), tylko że kiedy
            wkładamy razem maski, to gramy w tym samym przedstawieniu, kreujemy swój żywot
            swawolny. Jednak kiedy mówię do mej żony per Dziwko, to po prostu jest objaw
            czułości, to po prostu mówię "kocham Cię". Przecież włsnie przed chwilą maski
            okryły nasze twarze na kolejny akt. Najważniejsze to umieć cieszyć się życiem,
            czerpać radość z tej właśnie chwili. Wiem, że to dobrze rozumiesz.
            Pozdrawiam
            Tedi
            PS
            Za radę dziękuję, masz rację - tytuł rzecz istotna.
            • Gość: Zdzislawa Nasze wulgaryzemki IP: *.tele2.pl 22.11.02, 17:51
              Ja krzyczę do niego wtedy: "Ty stary niedomyty chu...u! i to go bardzo
              podnieca, wtedy czesto szepce mi do ucha "checesz jeszcze tego stara szmato", a
              ja wtedy "tak, tak śmierdzący spocony hydrauliku!!!!, rzygam z rozkoszy!!!"
              wtedy osiagamy dopiero wspolny orgazm.

              Zdzislawa
    • czarna_26 Re: Pytanie do Pań i Panów 22.11.02, 18:13
      Gość portalu: Tedi napisał:

      > Kierując się czystą ciekawością mam pytanie do Forumowiczek i Wiczów. Czy
      > podnieca Was drogie Panie, gdy Wasz czułu i kochający partner w czasie
      > wspólnych uniesień po prostu Was lży, zwracając się do Was per Dziwka, Suka,
      > Kurwa... A czy Was Panowie to podnieca, owe lżenie partnerki. I co by nie być
      > zaraz uznanym za szowinistę, odwracam pytanie. Czy Wy Panie lubicie lżyć
      > swego partnera, a Wy drodzy Panowie lubicie być wyzywani. Oczywiście nie
      > znaczy to, że jak sex to zaraz od najgorszych. Nie ! Chodzi o drobne
      > urozmaicenie. Osobiście to czynię i jest to czynione wobec mnie. Naprawdę
      > podniecające...
      > Ciekawski
      > Tedi

      TEDI!
      Masz rację, to jest podniecające, ja też to lubię i praktykuję, choć nie na
      codzień. Lubię też przy tym jak facet ciągnie mnie (lekko) za włosy...
      • kalina79 Re: Pytanie do Pań i Panów 23.11.02, 08:35
        Ostre słownictwo jest podniecające, ale nie mogłabym słyszec tego za każdym
        razem. Znudziłoby mi sie, a może nawet czułabym się poniżona. Raz na jakiś czas
        wystarczy. Chociaż na początku ciężko było mi się przemóc i powiedzieć to na
        głos, często takie słowa rodziły mi się w myślach. Teraz tez czasem zdarza mi
        się krępować i zupelnie nie wiem, dlaczego. ;-)
    • Gość: ogolony Re: Pytanie do Pań i Panów IP: *.devs.futuro.pl 24.11.02, 03:07
      Najbardziej lubie krzyczec do mojej partnerki: ty szmato ogol sobie dupe i
      cycki to moze psy przestana cie ruchac. Wtedy ona jest bardzo mokra i mozna sie
      poslizgac. Co za debilny watek!
      • Gość: Zdzicha Re: Pytanie do Pań i Panów IP: *.tele2.pl 25.11.02, 16:20
        Gość portalu: ogolony napisał:

        > Najbardziej lubie krzyczec do mojej partnerki: ty szmato ogol sobie dupe i
        > cycki to moze psy przestana cie ruchac. Wtedy ona jest bardzo mokra i mozna
        sie
        >
        > poslizgac. Co za debilny watek!

        Mamy podobne upodobania, moj chlop ten smierdzacy oblech tez lubi takie gadki.
        Opisalam to zreszto wyzej. Ach lubie se poszalec z tym zasrancem!!!

        Zdzicha
Pełna wersja