Gość: a-ga
IP: Kasza.gjpoland.com.pl:* / 172.16.17.*
05.02.03, 20:37
Mój màz od dawna przejawia male zainteresowanie
seksem. Bardzo rzadko ma ochote, nie lubi tez o tym
rozmawiac. Nawet gdy oglàda telewizje i w filmie
pojawia sie scena milosna, zmienia kanal. I oto
dzis ze zdumieniem odkrylam (po przyjsciu rano do domu,
calà noc bylam w pracy), ze w odtwarzaczu wideo jest
kaseta z filmem pornograficznym! Nie wiem, co mam o tym
myslec. Troche sie obawiam, ze mial wczoraj jakiegos
„goscia”. Absolutnie go o to nie podejrzewalam, ale nie
podejrzewalam tez, by sam oglàdal pornosy. NIe wiem,
moze robie z igly widly. Co o tym myslicie?