kamilbcha12345
01.12.17, 01:07
Witam mamy 2 corki prawie 4 letnia i 1 rok i 3 m.
Problemy z kaszlem u starszej zaczęły sie po roku życia ... Kaszel - infekcja - oskrzela - antybiotyk ...i teraz masakra do dzis dostala juz okolo 15 antybiotyków !!!!
Mlodsza miała juz 5 antybiotyków ...
Zmieniliamy pediatre na prywatnego porobił badania na wszystko chyba ...wymazy z gardeł i nosa plus badanie krwi szczegółowe itp. Itp. Wyszło ze maja obniżona odporność ect. Wiec od czerwca dostawaly pełno probiotykow roznych suplementow szczepionek doustnych plus normalnych ...
I w połowie listopada wróciliśmy z mlodsza ze szpitala po zapaleniu płuc a starsza właśnie znowu antybiotyk ...
CO MAMY ZROBIC ?? Mieslismy taka nadzieje po tych badaniach ze sie wszystko poprawi a tu przyszla jesień (przedszkole plus niestety żłobek) chyba robią swoje
Jak możemy uniknąć takiej masakry jaka fundujemy dziecia tzn. W postaci antybiotyków ...dodam ze zapalenie oskrzeli to norma nigdy sie nie zdarzyło ze wyleczylismy je z kaszlu lub przeziębienia tylko zawsze za każdym razem kończy sie antybiotykiem ... W domu mamy aptekę wszystkie rodzaje syropów w aptece juz mnie na pamięć znaja .... Zajezdzilismy juz 2 nebulizatory ect.
HELP moze ktoś cos podpowie mądrego .....albo chociaz miał lub ma podobny przypadek ...