Dodaj do ulubionych

Czy Joasia gotowa???

24.10.06, 09:05
Na przyjęcie teściów oczywiście.Napisz jakie żarełko przygotowałaś, coś
naszego rodzimego czy może kuchnia irlandzka?
A jak długo reściowie u Ciebie zostaną?
Jeśli chodzi o mnie lubię swoją rodzinkę (tak się składa,że to moja mieszka
daleko i to oni przyjeżdżają na dłużej),w zasadzie są niekłopotliwi, mama i
siostra zawsze duuuużo pomagają w kuchni, zresztą ja sama lubię gotować i na
ich przyjazd jestem zawsze przygotowana.
Ale.... Goście to dla mnie totalna dezorganizacja życia!
I to mnie męczy.Po 10 latach zycia z moim mezem samotnikiem sama bardzo sobie
cenie domowa intymnosc.
Obserwuj wątek
    • 74l Re: Czy Joasia gotowa??? 25.10.06, 10:06
      Ależ ta dzoaann zapracowana, mieszkanko pewnie błyszczy.I mi taka mobilizacja w
      postaci gości przydałaby się , bo syf u mnie okrutny, buuuuu
      • dzoaann Re: Czy Joasia gotowa??? 26.10.06, 16:44
        No,nareszcie mam chwile,bo teściowa Modę na sukces ogląda,a panowie reperują auto.
        Wczoraj był obiadek i kolacyjka z drinkami,ale połowa przeziębiona.Dostali piwo
        grzane i spac poszli.Dziś taki zwyczajny dzień, a wycieczki od jutra, bo mojmąż
        ma już wtedy wolnesmile)
        • dzoaann Re: Czy Joasia gotowa??? 26.10.06, 22:39
          ech... jutro idziemy do szwagra na drineczka. Wszystko oki, ale w planach było,
          że to na nowym mieszkaniu już bedzie(od miesiąca na klucze czekają). Ale nic z
          tego nie wyszło... nie wiem jak my sie tam pomieścimy w 8 osób(w tym 2 dzieci),
          jak tam w 4 jest ciasno- mają malutką kawalerkęsad((((
          Ale jakos przetrzymamy-to w końcu też jego rodzice i chce ich ugościćsmile
          • keneth82 Dzoaann 27.10.06, 09:09
            może bys wrzuciła jakiś irlandzki przepis? Coś dobrego bo z checią bym
            spróbowal coś z tej kuchni.
            • dzoaann Re: Dzoaann 27.10.06, 18:37
              e, ja nie gotuję po irlandzkusmile
              Ale dam ci przykład irlandzkiego śniadania i se zrób w domciu-
              1.Jaja sadzone
              2.bekon smażony
              3.tosty
              4.smażona kaszanka w plastrach
              5.Fasolka jaś jakby w sosie pomidorowym(na oko, bo nie jadłam tego)
              I to wszystko na jedno sniadaniesmile))
              • mamka_klamka Re: Dzoaann 27.10.06, 19:12
                Ło matko, toż to pęc można ;PPP
              • gobisha Re: Dzoaann 27.10.06, 23:01
                fasolka ta to jest dosownie w rozwodnionym sosie pomidorowym. A w wersji angielskiej na sniadanie nie kaszanka tylko ohydne kiełbaski i pomidory grillowane. bleeeeee
                A kiedyś pojechaliśmy na kilka dni do Walii i zatrzymaliśmy się w hotelu,którego właścicilami byli Hindusi (rany, oni na wyspach wszedzie są) a śniadanie i tak było angielskie
                • dzoaann Re: Dzoaann 28.10.06, 13:01
                  masz rację!!!Zapomniałam o pomidorach!!!A kiełbaski są na zmianę z kaszankąsmile))
                  Niby o wolność walczyli, ale bardzo dużo od Anglików przejęli.
          • 74l Re: Czy Joasia gotowa??? 27.10.06, 21:10
            I jak było u szwagra? Zmieściliście się wszyscy?
            A swoją drogą to fajnie, że nie jesteście tam sami, że jest jakaś rodzina.
            A Rodzicom podoba się Irlandia?
            A w ogóle Asiu to jak długo tam jesteście?
            • dzoaann Re: Czy Joasia gotowa??? 27.10.06, 22:59
              Mąż jest w Irlandii ponad dwa lata, ja półtora roku z dziećmi- podoba się nam i
              chcemy zostaćsmile
              Rodzice męża jeszcze nie za wiele widzieli, bo plany się posypały przez chorobę
              teściowej- strasznie się przeziębiła.
              A ja nie pojechałam do szwagra, bo mój młodszy, Kacper, rozłożył się całkowicie
              i znów jest na antybiotyku- szkoda go było ciągać po nocy.
              Ale pojutrze apiać u nas imprezkasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka