17.11.06, 22:47
dziś przeżyłam szok!Do mojej teściowej firma przewozowa przywiozła meble.W
trakcie wnoszenia zadzwoniła sąsiadka i przekazała teściowej że pracownik
tejże firmy schował na pakę konika-bujaka mojego synka,który stał na
podwórku.Widziała to z okna.Mój mąż wskoczył na pakę i znalazł tego konika
pod stertą kartonów.Oczywiście od razu zadzwoniliśmy do właściciela tej firmy
i opierniczyliśmy tych facetów.A właściciel jeszcze tłumaczył tych
pracowników że są tacy dobrzy i że jeszcze nigdy się coś takiego nie
wydarzyło.Nie mogłam w to uwierzyć.Co się z ludźmi dzieje.Ukraść dziecku
zabawkę?SZOK!!!

no i czasami dobrze jest mieć troszkę ciekawskich sąsiadówsmile
Obserwuj wątek
    • keneth82 Re: kradzież 18.11.06, 09:08
      Z tego wynika że szef taki sam złodziej bo jego reakcja byla żadna.
      - -
      "PiS - przeproście i spier..."
      Cenzurki na poddaszuwink)
    • sarah_black38 Re: kradzież 18.11.06, 10:18
      zawsze powtarzam,ze co to za swiat i co to za ludzie ?. Zupelnie pozbawieni
      krgoslupa moralnego.
    • zona_mi Re: kradzież 18.11.06, 11:33
      Zgłosiliście to, oczywiście, na policję?
    • anik801 Re: kradzież 18.11.06, 13:38
      Nie no szkoda gadać!Zatkało mnie!Ja bym złożyła oficjalną skargę.To normalna
      kradzież.A ten szef szkoda gadać,jeszcze to tłumaczy.Do czego ludzie są zdolni,
      to się w głowie nie mieści!
      • pomme Re: kradzież 18.11.06, 15:14
        nie moge, dziecku????? jak mozna cos ukraść dziecku? nawet mi sie to w głowie
        nie mieści, jestem tak zbulwesowana...
        nie rozumiem
        niech sie smaży w piekle
        • gobisha Re: kradzież 18.11.06, 16:40
          niewiarygodne i oburzajace. kazda kradziez jest zla, ale zeby dziecku zabwke krasc?!
          • kika2345 Re: kradzież 18.11.06, 17:58
            widocznie w tych czasach mozna wszystkiego sie spodziewac szkoda gadac ...szok
            • gusia210 Re: kradzież 18.11.06, 23:55
              nie zgłosiliśmy tego niestety na policję
              chyba byliśmy w wielkim szoku a potem jak już pojechali to dopiero o tym
              pomyślałam
              a reakcją szefa też byłam zdziwiona
              • zona_mi Re: kradzież 19.11.06, 11:19
                Ale przecież znasz tę firmę, sąsiadkę masz za świadka - myślisz, że innemu
                dziecku nie odważy się już facet czegoś ukraść?
                Namawiam Cię do zgłoszenia - inaczej to będzie ciche przyzwolenie na kradzież,
                i ile nie dotyczy nas samych.
                • gusia210 Re: kradzież 19.11.06, 21:19
                  już rozmawiałam ze swoją siostrą (pracuje jako cywil w policji)że kradzież do
                  100 zł to nikła szkodliość społeczna i że i tak w takim przypadku policja nic
                  nie zrobi-tylko po postu przyjmie zgłoszenie i nic więcej
                  a żeby zaszodzić złodziejowi musiałabym założyć sprawę cywilną
                  polskie prawo!porażka!
                  • kuncwotek Re: kradzież 22.11.06, 18:18
                    no rzeczywiście szokująca wiadomość! Ludzie powariowali!
    • anik801 Re: kradzież 19.11.06, 08:34
      Jak się okazuje złodzieje są wszędzie!Coś mi się wydaje,że skoro szef tak
      zareagował,to pewnie sam robi jakieś przekręty na boku i dla niego,jakaś
      zabawka to nic.To przykre,że żyjemy w takich czasach!
    • osesek76 Re: kradzież 19.11.06, 20:20
      w mojej rodzinie było podobnie, ale nie tak...
      akurat wszyscy byli w pracy, jak podjechało wielkie auto z napisem
      "przeprowadzki" i przeprowadziło cały dom. Sąsiadka wyjrzała na te podejrzane
      hałasy, ale panowie powiedzieli, że sądziedzi się wyprowadzają i już.
      Jak się okazało - okradli ich w biały dzień!
      Wszystko - nawet gniazdka ze ścian przeprowadzili.

      Lepiej z sąsiadami na wszelki wypadek rozmawiać, bo Ci najwyraźniej, nie
      rozmawiali za dużo i tak to wyszło sad
    • delfina7 Re: kradzież 22.11.06, 22:00
      Co sie dzeje na tym świecie. U mnie na grobku córeczki stawiam często jakieś
      aniołki i zabaweczki i też ginąsad((((((((
      • kuncwotek delfinko 22.11.06, 22:27
        bardzo mi przykro z powodu...crying Nie wiedziałacrying Aż płakac mi się chce! Ile
        córeczka miała lat i DLACZEGO????????? crying(( Przepraszam, że pytam, nie musisz
        odpowiadać jak nie chcesz. Buziaczki
        • anik801 Szczyt wszystkiego! 23.11.06, 11:00
          To już jest szczyt wszystkiego, żeby kraść zabawki z grobu dziecka!To już po
          prostu przekracza wszelkie granice!Słyszałam,że z grobów kradną metalowe krzyże
          i oddają na złom,a stare anioły sprzedają na aukcjach.Przy grobie babci mama
          dziesiątki razy sadziła iglaki i zawsze ktoś wykopał.Nie ma słów żeby opisać
          takie cmentarne hieny!Ale żeby z grobu dziecka,to mi się w głowie nie mieści!Co
          oni robią potem z takimi zabawkami?Dają swoim dzieciom, sprzedają?No nie mogę
          jakoś tego pojąć!
        • delfina7 Re: delfinko 23.11.06, 14:40
          Oj teraz to ryczę z powodu opisanego wcześniej . Ale teraz to strach się
          pojawia o nową istotkę . To było 3 lata temy 31 sierpnia trafiłam do szpitala ,
          bo nie czułam ruchów dzidziusia , a termin porodu miałam na następny dzień. Już
          nic się nie dało zrobić 1 września urodziłam córeczkę . Julia była zupełnie
          zdrowa , sekcja nie stwierdziła nieprawidłowości w rozwoju.Napisali :
          niewydolnosc łożyska ,a tłumaczą to tak, że dzeje się tak raz na jakiś czas i
          jest nie wyjaśnione jak śmierć łóżeczkowa.
          • endzi11 Re: delfinko 23.11.06, 15:33
            Ogromnie Ci współczuje takiej tragediisad(( mojej przyjaciółce odkleiło sie
            łozysko w szóstym miesiącu i miała cesarke ,mały żył dwa dni.
    • anik801 Delfinko! 23.11.06, 16:56
      Ja też straciłam pierwsze dziecko,ale w 13tyg.Nie chcę sobie nawet wyobrażać co
      czułaś,gdy straciłaś małą na dzień przed terminem!W drugiej ciąży też było
      kiepsko,w 13tyg.dostałam krwawienia i myślałam,że już koniec.Na szczęście się
      udałosmileWiele czytałam,o tym,że dziecko nagle umiera w brzuchu mamy,gdy to już
      końcówka ciąży.Nikt nie wie,dlaczego tak się dzieje niestetysadPrzykro mi,że to
      Cię spotkało.
      • kuncwotek Re: Delfinko! 23.11.06, 18:33
        Straszne! Nie wyobrażam sobie tego bólu! crying((
        • sarah_black38 Re: Delfinko! 23.11.06, 18:49
          Współczuję . Naprawde nie wiem co mam napisać. Ja straciłam ciąże w piątym
          tygodniu i bardzo bolało i nie wiem jak poradziłabym sobie , gdybym nie zaszła
          w ciąże z Anią . Ta druga ciąża pozwoliła ukoić mój ból po stracie. Czasami
          myslę o tym dzieciaczku .... to będzie w przeddzień Wigilii już dwa lata .......

          Tego chyba matka nie może zapomnieć do końca życia.
          • endzi11 Re: Delfinko! 23.11.06, 21:36
            Ja tez straciłam pierwszą ciąże w 8 tygodniu.
            • gusia210 Re: Delfinko! 23.11.06, 22:20
              strasznie mi przykrosadsadsad
              • elag3 Re: Delfinko! 24.11.06, 08:59
                Siedzę i ryczę jak to czytam - strasznie, strasznie mi przykro choć sama tego
                nie przeżyłam. Tyle moich koleżanek i znajomych również straciło dzieci - co się
                dzieje z tym światem? U mojego męża na roku tyle dziewczyn poroniło że
                podejrzewano że na zajęciach zaraziły się brucellozą od krowy, ale chyba po
                prostu kobiety są coraz słabsze. A wracając do pierwotnego wątku to jakim
                sukinsynem trzeba być żeby dziecku ukraść zabawkę i co? - da ją potem swojemu?
      • edelka Delfinko! 24.11.06, 09:43
        Straszliwie mi przykro, wiem że słowa nasze nic nie dająsad Nie potrafię sobie
        wyobrazić jaka to tragedia...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka