No nie było mnie trochę...rok zaczełam od straty pracy. Nie bylo mnie bo w
domu komputer w domu mam na pietrze w innym pokoju a niestety siedząc w domu
z synem nie bardzo mam czas na forumowanie. Ale od wczoraj...kompa mam u
siebie w mieszkaniu w wreszcie moge bywac trochę częściej. Więc witam tych co
mnie pamietają i wszystkich nowych

)
p.s. od 8 listopada schudłam 12 kg

) bez cudów tylko cięzko pracując nad tym
a opis walki jest tutaj:
www.vitalia.pl/index.php/mid/49/fid/341/diety/odchudzanie&du_id=439808