Dodaj do ulubionych

Ścięłam się z

19.03.07, 10:17
Bratem męża.Facet jest bardzo inteligentny, ma olbrzymią wiedzę w pewnej
dziedzinie,ale niestety jest to typ bardzo apodyktyczny i dosyć dzęsto
narzuca innym swoją tzw rację.Ja sobie na to nie pozwolę, więc było dosyć
nieprzyjemnie.Słuchajcie, czy wujek ma prawo paść moje dzieci słodyczami, w
momencie, kiedy ja sobie tego akurat nie życzę? I krytykować nasz sposób
wychowywania przy dzieciach?
A może mam pozwolić na to,zeby dzieci zjadły wszystkie słodycze jednorazowo,
które akutat dostały?
W ogóle to nawet gdybym nie miała racji, to są moje dzieci, ja mam określony
model/sposób wychowywania i wujek nie będzie mi tego burzył.O! to się
wygadałam
Obserwuj wątek
    • madziaaaa Re: Ścięłam się z 19.03.07, 10:22
      hej!
      Masz 100% racji. To Twoje dzieci i Ty je wychowujesz, nie szwagier!
      • 74l Re: Ścięłam się z 19.03.07, 10:35
        Ale wiecie co , do dzisiaj jestem zła na szwagra.

    • zona_mi Re: Ścięłam się z 19.03.07, 10:39
      Masz racje - nikt nie ma prawa podważać zdania rodziców przy dzieciach,
      szczególnie w sprawach tak oczywistych. Co innego rozmowy rodziców, którzy mają
      prawo nie we wszystkich sprawach się zgadzać - dzieci muszą wiedzieć, że różni
      ludzie mogą mieć różne zdania, a co innego takie zagrywki, jakie stosuje
      szwagier.
      Wujek jest świnia i ryje specjalnie, jeżeli robi w ten sposób.
    • sweet.joan Re: Ścięłam się z 19.03.07, 10:40
      I bardzo słusznie, masz rację i się nie daj!
    • bj32 Re: Ścięłam się z 19.03.07, 10:46
      Brat męża, to moje najgorsze przekleństwo, ale u nas jest żywym dowodem na to,
      że Darwin miał rację.
      Nikt nie ma prawa podważać Twojego autoryteu i zdania u dzieci, nie ma
      znaczenia, czy dziadek, czy listonosz. Twoje dzieci, Ty je wychowujesz i nic
      nikomu do tego, jeśli ich nie krzywdzisz. Ograniczenie słodyczy to nie
      molestowanie, a wujek niech spada na bambus.
    • gusia210 Re: Ścięłam się z 19.03.07, 20:52
      masz absolutną rację.Ja nie pozwalam nikomu wtrącać się w wychowanie mojego
      dziecka.A jak ktoś się wtąca to od razu ucinam dyskusję.I basta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka